W tym sektorze polecamy wartościowe książki psychologiczne o emocjach i uczuciach, zarówno tych poztytywnych jak i tych negatywnych, które towarzyszą nam od dziecka. Żyjemy w świecie pełym lęku, niepokoju i praktycznie każdego dnia walczymy ze stresem. Tutaj nasz czytelnik znajdzie poradniki, które pomogą mu uwolnić się od lęku i żyć pełnią życia. Dzięki licznym publikacjom i podręcznikom nauczycie się tworzyć użyteczne prognozy zamiast fantazji lękowych, podejmować działania i pokonacie w sobie skłonność do unikania, akceptowania i przekierowywania myśli lękowych. Polecamy książkę Joela Mindena pt. Ty tu rządzisz. Jak ujarzmić lęk i przestać się zamartwiać prowadzi ona Czytelnika przez praktyczne fazy akceptacji i radzenia sobie z emocjami.
Czy śmierć jest stanem nieodwracalnym? Czy człowiek powinien godzić się ze śmiercią? Czy zdolny jest do wskrzeszenia umarłych? Pytania te zadał sobie niegdyś Nikołaj Fiodorow (1829-1903) - jeden z najoryginalniejszych rosyjskich myślicieli, wizjoner, twórca bodaj najbardziej maksymalistycznej koncepcji filozoficznej w dziejach, prekursor renesansu religijno-filozoficznego w Rosji.
Odpowiedzią na nie stała się filozofia ?wspólnego czynu". Fiodorow był niezachwianie przekonany, że człowiek jest zdolny do wskrzeszenia wszystkich zmarłych przodków i definitywnego wykorzenienia śmierci z bytu. Jest to jego pierwszy i jedyny obowiązek. Czyn ów równałby się ontologicznemu przeobrażeniu oraz zbawieniu całości wszechświata. Wskrzeszenie umarłych to ludzka odpowiedź na zmartwychwstanie Chrystusa. To swoista interpretacja ?złotej zasady" patrystyki: ?Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek stał się bogiem". To wreszcie postulat personalizmu doprowadzonego do ostatecznych granic -wyraz pragnienia wskrzeszenia do życia Innego.
Niniejsza książka jest pierwszą polskojęzyczną monografią o tym nader oryginalnym, a przy tym słabo znanym myślicielu. Usiłuje ukazać zarazem wielowarstwowość i złożoność jego myśli, jak i spajającą wszystko ideę wskrzeszenia. Stara się zrekonstruować wewnętrzną logikę jego koncepcji, podejmuje się zadania jej systematyzacji. Jest próbą pokazania, że szalona i całkowicie nieprawdopodobna na pierwszy rzut oka koncepcja wcale szaloną nie jest.
Miłość to potęga. Potrafi opętać człowieka. Odebrać rozsądek. Przesłonić świat. Potrafi wszystko wybaczyć. I WYPACZYĆ.
Popularny doradca rodzinny i seksuolog Andrzej Komorowski pisze o miłościach powszechnie znanych i tajemnych, fikcyjnych i historycznych, szczęśliwych i tragicznych. Podpowiada kogo wybrać, żeby życie nabrało smaku. Wyjaśnia, na czym polega miłosna chemia. Od czego zależy kochanie? Kiedy się zaczyna? Wiele mitów i źle pojmowanych idei wpływa na sferę uczuć. Autor pokazuje, jak dużo tkwi w nas uprzedzeń i emocji wobec miłości. Co zrobić, by związek dwojga ludzi nie przypominał biblijnej wieży Babel, gdzie wszyscy – partnerzy, ich rodzice i dzieci – mówią różnymi językami. Najważniejszy jest bowiem wspólny język. Dobrze wiedzieć, na czym polega wybór towarzysza życia i zdać sobie sprawę, że wybór ten zależy od naszych rodziców, dziadków, rodzeństwa, osobowości, temperamentu, narodowości, historii, szeroko pojętej kultury… Sporo tych zależności…
Andrzej Komorowski – doradca rodzinny, terapeuta i seksuolog kliniczny z wieloletnią praktyką, hołduje psychomedycznemu modelowi diagnostyki i pomocy terapeutycznej. Pomaga i doradza dorosłym w ich problemach indywidualnych, partnerskich i rodzinnych. Zajmuje się również mediacją, coachingiem, prezentacją medialną, psychodoborem kadr oraz szeroko rozumianą sferą edukacji i publicystyki w zakresie problemów społecznych. Jest wykładowcą akademickim. Jego życiowe i zawodowe credo to maksyma Fiodora Dostojewskiego – Życie to raj, którego klucze są w naszych rękach.
Każdy związek jest wielką mieszanką różnych uczuć zarówno tych pięknych jak radość, szacunek, troska o drugą osobę oraz tych trudnych, jak zazdrość, gniew czy obojętność. W buddyzmie właśnie te negatywne emocje są podstawą rozwoju związku, to je w końcu przekształcamy w mądrość i prawdziwą miłość. Im szybciej takie uczucia zrozumiesz, tym bardziej optymistycznie możesz patrzeć w przyszłość. Autor ? Matthias Ennenbach - od 20 lat pomaga uzdrawiać relacje w związkach wykorzystując buddyjskie mądrości. W swojej codziennej pracy łączy ze sobą teorię i praktykę zaczerpniętą z nauk Dalekiego Wschodu z psychoterapią świata Zachodu. Dzięki jego radom nauczysz się rozpoznawać swoje uczucia i będziesz mógł określić te, które stanowią najczęstszą przyczynę konfliktów w związku. Wszystkie emocje są w nas i do nas należą. To my sami je tworzymy i jesteśmy w stanie je kontrolować. Autor przedstawia metody, które pomogą Ci uniknąć zbędnych napięć. W książce znajdziesz konkretne ćwiczenia i techniki, dzięki którym staniesz się niezależny od zewnętrznych bodźców i unikniesz związanych z nimi niepotrzebnych emocji. A gdy pojawi się problem w Twoim związku zadbasz o to, aby go rozwiązać. Prawdziwe partnerstwo jest oparte na wspieraniu, zaufaniu i miłości. Będąc w związku możesz czuć się naprawdę wolny. Wielowiekowe mądrości buddyjskie są aktualne do dziś i teraz sam możesz z nich czerpać ogromną wiedzę i doświadczenie. Stwórz szczęśliwy związek.
Wybrany fragment książki
Co jest sensem naszego życia?
Pytanie o sens życia często nam umyka, ucieka, przemija. Dlaczego tak się dzieje? Czy to pytanie jest zbyt trudne? A może odpowiedź na nie zbyt zależy od nastroju czy fazy życia i zbyt często się zmienia? A może na to pytanie w ogóle nie da się odpowiedzieć?
Tenzin Gjaco, Dalajlama XIV, odpowiedział na pytanie o sens życia. Uważa on, że sens życia polega na tym, aby być szczęśliwym.
I nic więcej. Ale jednocześnie nie mniej.
Wielu z nas może na przykład bardzo szybko wywołać w sobie wyraźną reakcję złości, i to nawet jak na komendę. Uczucie złości możemy też w sobie dość długo utrzymywać. Jednak zdolności do tego, aby na własne życzenie wywołać i utrzymywać w sobie uczucie szczęścia, wielu z nas nie posiadło, nie nauczyło się lub w ciągu dorosłości zupełnie ją zatraciło. A mamy na to prawdziwe zapotrzebowanie.
Szczęście indywidualne czy wspólne?
Wielu z nas, a może nawet wszyscy, kojarzy z wyobrażeniem sobie szczęśliwego życia także istnienie siebie w szczęśliwej parze, w szczęśliwym związku. Szczególnie interesujące wydaje się być popatrzenie z pewną dokładnością i uważnością na to, jak nasze indywidualne szczęście pasuje i łączy się w całość ze szczęśliwym życiem w parze z drugim człowiekiem.
Istnieje niewiele buddyjskich książek o tym, jak podejść do zagadnienia dotyczącego kwestii, jak możemy stać się szczęśliwi w parze z drugim człowiekiem. Często centrum naszej uwagi leży jednak raczej w indywidualnym poszukiwaniu szczęścia, wolności lub inspiracji. Z drugiej strony odnajdujemy w buddyjskim obrazie świata przekonanie o nierozerwalnej jedności wszelkich istot. Z tego powodu powstaje sprzeczność pomiędzy naszymi staraniami dla nas samych a staraniami dla związku, w którym jesteśmy, co do tego, jak wspólnie podążać drogą ku szczęśliwej wolności.
Niniejsza książka jest kierowana do ludzi pozostających w różnych formach związków. Jej intencją jest wspieranie zarówno singli, ludzi o krótkim stażu w związku, jak także pozostających w związkach już od wielu lat, małżeństw, związków pozamał-żeńskich, każdej formy stosunków międzyludzkich w tym, aby pozostawali i czuli się związani, ciesząc się wolnością.
Atmosfera pobudzenia i nieporozumienia
Inspiracja do powstania tej książki nadeszła z wielu różnych źródeł. Podstawowe znaczenie miały zarówno kojące doświadczenia z konkretnych praktyk buddyjskiej psychoterapii par, rodzin, jednostek i grup, jak i wiele osobistych doświadczeń i takich samych rozmów z różnymi ludźmi wszelkich kultur.
Bardzo silny wpływ na tę książkę miała zwłaszcza praca buddyjskiej psychoterapii, w której łączyły się buddyjskie metody leczenia z zachodnimi metodami terapeutycznymi. Integracja ta przyczyniła się do praktycznej i efektywnej metody leczniczej, szczególnie, że dowiedzieliśmy się dzięki głębokiemu potraktowaniu spraw, że obie te tradycje i kultury: buddyjska i zachodnia, wykazują wiele podobieństw, które dają się w harmonijny sposób uzupełniać i łączyć w ciekawe kombinacje. Buddyjska psychoterapia używana jest zarówno w odniesieniu do osób szukających pomocy jako jednostki, jak i do par, rodzin i grup. Od wielu lat można było zebrać wiele pozytywnych doświadczeń na temat tego, jak pomocne mogą być nauki buddyjskie także dla ludzi będących w związku z drugą osobą, dla par.
Z tego powodu powstała pewna atmosfera pobudzenia także w rozmowach z kolegami wykonującymi zawody związane z pomocą społeczną, takie jak: psycholog, psychoterapeuta, pielęgniarz, psychiatra, fizjoterapeuta, doradca wszelkiego typu, itd.
Z jednej strony niektórzy z nich mają już jakieś wyobrażenie na temat tego, jak pomocny może okazać się buddyzm dla par, z drugiej strony jednak istnieje wiele nieporozumień na tej płaszczyźnie. Funkcjonuje na przykład pewien stereotyp myślenia, że buddyzm może być negatywny, że stawia w całym zakresie ludzkie cierpienie na pierwszym planie życia. Czy powinniśmy informować pary, że i tak wszyscy ludzie na świecie przeżywają cierpienia? Byłaby to informacja pesymistyczna — a poza tym fałszywa. Także tym nieporozumieniem zajmiemy się głębiej, póki co krótka wzmianka, bo czasami jeden obrazek powie więcej niż tysiące słów: przypomnijmy sobie jakąś ulubioną figurkę Buddy. Czy opisalibyśmy wyraz twarzy Buddy jako cierpiący?
Kolejne nieporozumienie powstaje dla wielu ludzi prawdopodobnie w chwili, gdy dowiadują się, jak w buddyzmie obchodzimy się z emocjami. Stale pojawia się jakże prawdziwe pytanie: „Czy buddyści nie chcą uwolnić się od wszelkich swoich uczyć i trosk?". Także tu króluje stereotyp, że buddysta siedzi na poduszeczce do medytacji, ogolony na zero, z uśmiechniętym wyrazem twarzy i zamkniętymi oczami. Oczywiście siedzi sam. Czy jako buddyści musimy uwolnić nasze uczucia i troski? Jak mielibyśmy prowadzić nasz związek? Czy przypadkiem nie jest tak, że buddyzm, wolność i oświecenie wykluczają się przecież całkowicie z byciem w jakimś związku?
Buddyzm i namiętności
Wielu ludziom wydaje się, że buddyzm jest nauką, która przybliża nas do tego, aby wyzbyć się wszelkich namiętności. Gdyby tak było, stałoby się to dla większości ludzi jednak zbyt irytujące. Wobec tego życie osoby będącej buddystą nie dawałoby się zupełnie pogodzić z namiętnym życiem miłosnym. Dla wielu ludzi jednak obie te strony życia, buddyzm oraz namiętności wypływające z udanego związku, stawiane są wysoko w hierarchii wartości.
Nie ma potrzeby czuć się zmuszonym do podejmowania trudnego wyboru pomiędzy namiętnością a wolnością, który to w tej formie prawdopodobnie zupełnie nie jest potrzebny. Oczywiście istnieją ludzie, którzy na swojej drodze życiowej podejmują decyzje odwrócenia się i rezygnacji z partnerskiego związku i albo dalszą drogę przemierzają sami, czyli w pewien sposób podejmują się wyboru związku z samym sobą, albo poszukują wspólnoty klasztornej, co również może być rozumiane jako pewna forma związku.
Większość buddystów próbuje jednakże nauki buddyjskie wprowadzać w swoje życie nie jako mnich czy zakonnica, a jako zwykły człowiek prowadzący zwykłe codzienne życie. Próbują oni zintegrować te nauki z codziennością. Taka integracja, która miałaby zaowocować szczęśliwym połączeniem związku i wolności, przedstawia oczywiście często niełatwo dające się przezwyciężyć balansowanie na krawędzi. Ale żeby uprzedzić troszkę fakty: oczywiście zakresy buddyzmu, miłości i namiętności absolutnie się nie wykluczają. Jest wręcz odwrotnie: miłość należy do najbardziej i najsilniej leczących stanów ducha, do których wszyscy stale dążymy - oczywiście z ostrożną świadomością istnienia niebezpieczeństwa ze strony szkodliwego przywiązania czy przyzwyczajenia, którego kurczowo się trzymamy. Jednak właśnie poprzez wspomniane balansowanie na krawędzi otrzymujemy dającą wiele siły możliwość ćwiczenia, której możemy naprawdę dobrze użyć, aby się zrealizować na naszej drodze życia. Pomocne w tym jest odnalezienie drogi dokładnie pośrodku wydających się istnieć sprzeczności, czyli na poziomie uwalniającego związku i właśnie taką możliwość wskazują nam nauki buddyjskie.
Temat „uwalniająco związani" opisuje ważną płaszczyznę powstawania napięć, którą sami chcemy zbadać. Ta książka powstała między innymi z tego powodu, aby wspomnianą tematykę wpoić do naszej świadomości i być może przyczynić się do częściowego jej wyjaśnienia. Byłoby fantastycznie, gdyby można było w ten sposób rozwiać wątpliwości i wyjaśnić nieporozumienia dotyczące związków międzyludzkich.
Od ochoty do radości
Oczywiście możemy spędzić swoje życie na pogoni od ochoty do ochoty i znosić ciągle powracające cierpienia lub z nimi walczyć. Może na stałe przywrzeć do tego jednego wymiaru i skakać pomiędzy ochotą a cierpieniem tam i z powrotem. Albo możemy dążyć do tego, aby ten krąg przerwać, aby przeformatować ten wymiar.
Można zauważyć, że ochota na ogół jest wywoływana czymś z zewnątrz, podczas gdy radość może powstać w środku. Buddyjski cel polega na tym, aby osiągnąć większą niezależność od czynników zewnętrznych. W tym wypadku mogłoby to oznaczać, że aby aktywnie i samodzielnie troszczyć się o swoje odczuwanie radości, i w ten sposób pobudzać i wspierać własne zasoby, oraz mieć pewność, że one umożliwiają nam samodzielne wywołanie intensywnej radości w czasie i miejscu, w którym sobie tego zażyczymy. Mogłoby to między innymi oznaczać, że czynnik ochoty w naszym życiu zamieni się powoli w duże zasoby radości. Różnice pomiędzy ochotą a radością powinniśmy sobie sami dokładnie przemyśleć oraz rozważyć, dokładnie się im przyjrzeć i je zbadać, a nie ulegać zbyt szybko naszym spontanicznym skojarzeniom. Mimo to, także nasze szybkie przemyślenia i reakcje są w tej tematyce niezwykle ważne, ponieważ ujawniają one często wymiar naszych przyzwyczajeń i nawyków do wspomnianych pojęć i związanych z tym zakresów naszego życia.
Książka jest przeznaczona dla nastolatków uczestniczących w terapii PTSD. Autorki w przystępny dla młodych czytelników sposób opisują kolejne etapy terapii. Wyjaśniają, czym jest zespół stresu pourazowego, jakie są jego następstwa i jak sobie z nimi radzić. Tłumaczą, jak będą wyglądały kolejne sesje terapii i czego pacjent może się spodziewać. Poradnik zawiera formularze, które pacjent wypełnia, wykonując poszczególne zadania domowe. Ćwiczenia wykonywane w trakcie sesji oraz w ramach zadań domowych pomogą mu zredukować stres i lęk, skonfrontować się ze wspomnieniami dotyczącymi traumatycznego zdarzenia i przetworzyć związane z nim emocje.
Autorka, Halina Zarzecka, przeprowadziła rozmowy z wybitnymi specjalistami z dziedziny uzależnień: dr. Bohdanem T. Woronowiczem, lekarzem psychiatrą i z dr Ewą Woydyłło-Osiatyńską, psychologiem. Swoimi doświadczeniami podzielili się także terapeuci, którzy sami są ludźmi uzależnionymi. Czternastu innych bohaterów książki to niepijący alkoholicy. Niezwykle szczerze opowiadają oni o tym, jak popadli w nałóg, jak się z nim zmagali i w jaki sposób, często po wielu nieudanych próbach, doszli do trwałej trzeźwości.
Bohaterom książki- także tym, którzy sami siebie uważali za przypadki beznadziejne - udało się zmienić swoje myślenie i postępowanie, odnaleźć drogę do innego, szczęśliwszego życia. Dlaczego innym miałoby się to nie udać?
Czy nosisz w sercu wspomnienie tej przejmującej radości, kiedy wreszcie nauczyłeś się jeździć na rowerze?
Czy pamiętasz jak cudowny, wielki i niezbadany był świat, kiedy byliśmy dziećmi?
Czy pragniesz, by twoje dziecko wspominało swoje dzieciństwo jeszcze lepiej?
Niestety – dziś nasze dzieci są przytłoczone, zestresowane i nadmiernie pobudzone. Wiele z nich zmaga się z depresją i innymi problemami psychicznymi.
Potrzeba rozwiązań umożliwiających jednoczesne rozwijanie umiejętności społecznych i emocjonalnych.
Wieloletnie zainteresowanie praktykowaniem świadomej troski oraz zaangażowanie na rzecz dobrostanu dzieci skłoniło Goldie Hawn do założenia Hawn Foundation*, która wspiera badania naukowe służące rozwijaniu sposobów pomagania dzieciom w odnajdywaniu szczęścia i poprawianiu wyników w nauce oraz wykorzystywaniu własnego potencjału. Opracowany przez fundację program MindUP, realizowany przez nauczycieli z całego świata, służy przekazywaniu dzieciom wiedzy na temat funkcjonowania mózgu oraz tego, jak myśli i uczucia wpływają na zachowanie. Program ten daje dzieciom narzędzia społeczne i emocjonalne ułatwiające radzenie sobie ze stresem i negatywnymi uczuciami, umożliwiające wyciszenie umysłu, utrzymanie skupienia oraz rozwijanie współczucia i empatii – a w ostatecznym rozrachunku osiągnięcie szczęścia.
Książka 10 minut uważności jest równie praktyczna, jak inspirująca. Stanowi odzwierciedlenie niezwykłego sukcesu programu MindUP, który:
- promuje proste techniki, takie jak świadome oddychanie, odczuwanie i myślenie,
- w łatwych krokach pokazuje rodzicom i dzieciom, jak skupiać się na wdzięczności, uprzejmości i optymizmie w celu poprawy relacji międzyludzkich,
- pokazuje, jak zwiększyć wydajność dzięki lepszej koncentracji
- oraz prowadzić zdrowe emocjonalnie, szczęśliwe życie!
Wiesz dlaczego tyle razy wydawało ci się, że już wyprostowałaś wszystkie swoje myśli, a potem nagle odkrywałaś, że są tak samo poplątane jak zawsze? Bo za szybko ogłosiłaś zwycięstwo. Fałszywe kody podświadomości są jak uparta sprężyna. Myślisz, że już je zwinęłaś w nowy kształt, zaczynasz tańczyć z radości, a one łup! Walą cię z powrotem po głowie. Kodów w podświadomości nie można zmienić w ciągu jednego dnia. I nie wystarczy jedna fantastyczna decyzja. Trzeba ją podejmować na nowo codziennie i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć nowy sposób myślenia. To jest książka z ćwiczeniami. Pomogę Ci zbudować szalupę ratunkową i napisać instrukcję obsługi Twojego życia na wypadek dołu. Zrobimy listę pozytywnych rzeczy i takich, od których chcesz się uwolnić. Przypomnę Ci jaki jest twój cel i jak go skutecznie osiągnąć. Dalej, do dzieła! Beata Pawlikowska
W poradniku zostały zawarte informacje, na czym polega przemoc domowa, jak się rozwija, jakie formy może przybierać, a także kogo można uznać za ofiarę przemocy, a kogo za sprawcę. Pozycja ta to także źródło fachowych wskazówek na temat sposobów wsparcia ofiar przemocy domowej od strony prawnej i instytucjonalnej.
W publikacji:
? Wyjaśnienie czym jest przemoc domowa
? Wskazówki jak rozpoznać przemoc w rodzinie
? Praktyczne informacje na temat wsparcia ofiar od strony prawnej i instytucjonalnej
Korzyści
Dzięki publikacji zyskają Państwo:
? Wiedzę, czym jest przemoc domowa, jakie formy może przybierać
? Praktyczne wskazówki jak rozpoznać stosowanie przemocy w rodzinie
? Porady, jak można od strony prawnej oraz instytucjonalnej pomóc ofiarom
? Wiedzę, jakie prawa przysługują ofiarom i jakie zadania mają do spełnienia pracownicy socjalni
Niniejszą książkę polecamy wychowawcom, pedagogom szkolnym, psychologom i rodzicom – wszystkim, którzy na co dzień zajmują się nastolatkami i pragną pomóc im poruszać się bezpiecznie w wirtualnym świecie. Dzięki proponowanym ćwiczeniom i grom można w przyjaznej i bezpiecznej atmosferze sprowokować dyskusje na temat poznawania nowych osób, udzielania o sobie informacji, zaufania, różnicy między żartem a szyderstwem i lojalności wobec przyjaciół. Przystępny język i materiały do wykorzystania podczas zajęć sprawiają, że książka ta jest niezwykle praktycznym narzędziem.
Jak kochali Stalin, Lenin, Mao, Napoleon, car Piotr I, caryca Katarzyna II? I czy w ogóle tyrani byli zdolni do miłości?
Fascynująca opowieść oparta na historycznych faktach. Opis namiętności, rozwiązłego życia dworów, bogactwa, okrucieństwa, ale i zaskakujących romantycznych uniesień najsłynniejszych postaci w dziejach.
Frapująca lekcja historii!
Przejmujące losy. Wzruszające historie. Niewiarygodne przypadki. Miłość, która chce zwyciężyć śmierć. Czasem się to udaje, często nie. Autor dotarł do niezwykłych relacji powstańców.
I tak, wśród wielu książek o Powstaniu Warszawskim, powstała wyjątkowa. 63 dni walki i 63 nocy, kiedy czułość do drugiej osoby pozwalała zapomnieć na chwilę o koszmarze wojny.
Poznaj wszystkie tajemnice przedsiębiorcy pogrzebowego
W tej książce znajdziesz wszystko, co zawsze chciałeś wiedzieć o pracy w zakładzie pogrzebowym, ale bałeś się zapytać. Autor, przez kilkadziesiąt lat jego właściciel, zdradza, jak ta jakże nietypowa branża wygląda od podszewki, oswajając (a niekiedy przełamując!) tabu, jakim dla wielu jest temat zarówno pochówku, jak i śmierci…
Peter Wilhelm od kilku lat prowadzi blog, który w rodzinnych Niemczech cieszy się wielką popularnością. Opisuje na nim historie, które przez lata przytrafiły mu się w pracy. Nie ma zatem spraw związanych z pochówkiem, których by na swojej skórze nie doświadczył. Na podstawie umieszczanych na blogu wpisów powstała książka „Zakład pogrzebowy przedstawia! Dobrze, że do nas trafiłeś”, będąca jednak czymś znacznie więcej niż „pamiętnikiem grabarza”.
Nieudany striptiz Świętego Mikołaja
Autor z właściwym sobie poczuciem humoru relacjonuje historię odzianego w strój Świętego Mikołaja striptizera, który dokonał żywota akurat podczas pokazu czy polowanie na świerszcze w pogrzebowej kaplicy.
Poznajemy także wydarzenia mrożące krew w żyłach, które przytrafiły się Wilhelmowi w czasie Halloween. Kto nie wierzy w duchy, poczuje dreszcz emocji na plecach!
Opowiada również przypadek Nigeryjczyka, który po odwiezieniu żony na oddział porodowy, zmarł we własnym domu, pozostawiając dziewięcioletniego syna bez opieki. Gdy dowiedziała się o tym rodzina Wilhelma, postanowiła zaopiekować się chłopcem, stwarzając mu tymczasową rodzinę zastępczą. Sytuacja okazała się jednak na tyle skomplikowana, że zamiast kilku dni trwała… ponad półtora roku.
Panuje przesąd, że przedsiębiorcy pogrzebowi są zrzędami, smutasami i osobami ponurymi. Nie mają poczucia humoru i chodzą cały dzień z grobową miną. Ha! To wszystko nieprawda i w rzeczywistości jest zupełnie inaczej, przekonuje, jakby na potwierdzenie opowiadanych w książce historii, Peter Wilhelm.
Pytanie o szczęście jest abstrakcyjne, jeśli stawiamy je w oderwaniu od pytania o nieszczęście. Niczym nie zmąconego szczęścia ludzie bowiem nie znają. Nie leży w granicach ludzkich możliwości, by wszystko, co korzystne, było pod ręką, i nie było niczego, co szkodliwe.
Ludzkie szczęście – w sensie najbardziej elementarnym – jest zawsze tylko szczęściem w nieszczęściu. Można się obawiać, że kto nie bierze pod uwagę tej elementarnej prawdy, ten ścigając to, co niemożliwe, gubi szansę bycia szczęśliwym: traci dzielność duszy do przyjęcia szczęścia dostępnego. Oddzielenie tematu szczęścia od tematu nieszczęścia może zatem być wręcz niebezpieczne.
Samobójstwo, dzieło z 1897 roku, należy do wielkiej klasyki socjologii. Durkheim odkrył, że natężenie samobójstw zależy od stanu więzi społecznych, integracji i kontroli społecznej. Wykazał, że nawet akt tak osobisty, jak samobójstwo, ostateczne odejście jednostki ze społeczeństwa, jest uwarunkowany społecznie. Przekonał, że istnieje swoista rzeczywistość społeczeństwa i że socjologia ma własny przedmiot. Samobójstwo jest pierwszą nowoczesną książką socjologiczną: Durkheim połączył obserwację i refleksję, stworzył teorię, która zebrane fakty wyjaśniła i wskazała kierunki przyszłych badań. Od stu lat pokolenia socjologów uczą się z Samobójstwa, na czym polega metoda socjologiczna i jaka jest natura więzi społecznej, czym jest socjologia i czym jest społeczeństwo.
CHCEMY WIEDZIEĆ to seria przeznaczona dla młodzieży, a także dla dorosłych, którzy chcą swoim dorastającym dzieciom odpowiedzieć na rozmaite pytania z różnych dziedzin życia.
Dotychczas ukazały się tomiki:
? O średniowieczu
? O Bogu
W przygotowaniu:
? O miłości
? O rozwodzie
? O kulturze
? O rasizmie
? O Auschwitz
? O religiach
? O bogach i boginiach Grecji
? O XX wieku
? O filozofii
? O islamie
? O prehistorii
Chcemy wiedzieć - to seria przeznaczona dla młodzieży, a także dla dorosłych, którzy chcą swoim dorastającym dzieciom odpowiedzieć na rozmaite pytania z różnych dziedzin życia.
Profil zainteresowań autora dobrze oddaje wyraźną we współczesnych naukach społecznych i humanistyce orientację polegającą na zwróceniu się ku codzienności, ku klimatowi relacji międzyludzkich w życiu codziennym. Książka dotyczy mikroperspektywy kulturowo zdefiniowanych i społecznie uwarunkowanych doświadczeń jednostek oraz emocjonalnego wymiaru życia społecznego, ujętego w perspektywie kulturowej i cywilizacyjnej. Jej przedmiotem jest pewien aspekt miłości rozumianej jako fenomen społeczny i kulturowy, czyli pewien rodzaj relacji międzyludzkich, określanych jako tytułowe uwodzenie. Autor rekonstruuje charakterystyczne cechy tego kompleksu zjawisk, porównuje i śledzi ich zmienne formy w różnych epokach, kulturach, w odmiennych uwarunkowaniach społecznych. Przeprowadzona rekonstrukcja wzorów i zachowań związanych z pierwszą fazą kontaktów miłosnych pokazuje ich ścisłe powiązanie z daną kulturą, z obyczajowością klas i warstw społecznych, z religią i jej nakazami/zakazami, z rolami przypisywanymi kobietom i mężczyznom w danej kulturze i z ich miejscem w społeczeństwie. Najwięcej uwagi autor poświęca przemianom, jakie dokonały się i dokonują w XIX i XX w., bezpośrednio wkraczając w ten sposób na teren badań socjologicznych. Przemiany te opisuje w kategoriach prawdziwych rewolucji, zachodzących w dziedzinie samych rytuałów miłosnych, w relacjach międzyludzkich i w rolach uwodzonych i uwodzących.
Sophie miała dwadzieścia cztery lata, kiedy pojechała do Włoch odwiedzić chłopaka – swojego dobrego przyjaciela. Spędzili razem romantyczny weekend i Sophie uwierzyła, że to miłość jej życia.
Ale kiedy powiedziała, że musi wracać do Anglii, wszystko się zmieniło. Uroczy i troskliwy Kas pokazał swoją prawdziwą twarz: brutalną i cyniczną. I poinformował ją, że będzie dla niego pracowała.
Na ulicy…
Pierwszej nocy miała dziesięciu klientów. Potem „pracowała” bez przerwy, siedem dni w tygodniu, po trzydzieści razy dziennie. Jeśli nie dość zarobiła, była okrutnie karana. Nie mogła uciec; Kas zapowiedział, że jeśli to zrobi, zabije jej młodszych braci. Wiedziała, że nie żartuje...
Wykorzystywana, gwałcona, bita i poniżana Sophie spędziła sześć miesięcy w piekle.
Ale znalazła siłę, by wyrwać się z zaklętego kręgu strachu i przemocy.
Musiało jednak minąć kolejnych pięć lat, żeby przestała oglądać się przez ramię, poczuła się bezpieczna i opowiedziała o tym, co przeżyła – żeby żadna dziewczyna nie powtórzyła jej losu współczesnej niewolnicy.
Szczera, prawdziwa opowieść o walce z anoreksją. O diecie, która wymknęła się spod kontroli, złamanym sercu, perfekcjonizmie i niepewności związanej z wyglądem, presji społeczeństwa i mediów. Przerażający obraz życia z anoreksją – chorobą, która dotyczy nie tylko ciała, ale i duszy…
Jeżeli chce się coś w swoim życiu zmienić, powinno się zacząć od tego, co w nim konstytutywne, z czym mamy do czynienia codziennie. A skoro człowiek codziennie śpi , dlaczego więc nie wpłynąć na swój los poprzez sen.
Tybetańska joga snu i śnienia pokazuje, jak za dnia wpłynąć na jakość snu i sprawić, żeby stał się on jeszcze jednym elementem prowadzącym do wyzwolenia. Choć Europejczycy nie doceniają potęgi snu, to jednak przeczuwają, że drzemie w nim moc, którą warto wykorzystać. Książka zainteresuje każdego, szczególnie zaś tych, którzy lubią śnić.
Tenzin Wangyal Rinpocze to uznany autor książek i nauczyciel mający uczniów na całym świecie. Jest założycielem i duchowym kierownikiem Instytutu Ligmincha. Napisał takie książki, jak Uzdrawianie dźwiękiem w tradycji tybetańskiej, Tybetańska joga ciała, mowy i umysłu, Leczenie formą, energią i światłem, Cuda naturalnego umysłu (wszystkie wydane przez REBIS).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?