W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Trzynasty tom „Studiów z Architektury Nowoczesnej”, opatrzony podtytułem Ideologia i tożsamość, poświęcony jest architekturze jako nośnikowi idei, wartości i zbiorowych tożsamości. Zebrane artykuły ukazują, w jaki sposób forma architektoniczna – od świątyń różnych wyznań przez zabudowę mieszkaniową po obiekty inżynierskie – staje się narzędziem manifestowania przekonań religijnych, narodowych i politycznych oraz budowania poczucia przynależności społecznej. Autorzy podejmują zagadnienia związane z architekturą sakralną, modernistycznymi ideami Le Corbusiera, przestrzenią kształtowaną przez ideologię władzy oraz rolą, jaką mosty ogrywają w tworzeniu tożsamości miejsca. The thirteenth volume of “Studies in Modern Architecture”, subtitled Ideology and Identity, is devoted to architecture as a vehicle for ideas, values, and collective identities. The collected articles demonstrate how architectural form—from temples of various denominations, through residential buildings, to engineering structures—becomes a tool for manifesting religious, national, and political beliefs and for fostering a sense of social belonging. The authors address issues related to sacred architecture, the modernist ideas of Le Corbusier, space shaped by the ideology of power, and the role of bridges in creating a place’s identity.
"Malowała powoli, z przejęciem, a portrety robiła wprost latami. Model się zestarzał, wyłysiał, ożenił, okocił, schudł [] musiał pozować, chciał czy nie chciał, chyba że umarł."- Zofia Stryjeńska o Oldze BoznańskiejOlga Boznańska. Najwybitniejsza malarka epoki. Obywatelka świata.Jej portrety intrygowały, niepokoiły, obnażały duszę malowanej osoby. Nie uznawała banalnego piękna. Charakter, emocje, uczucia były dla niej ważniejsze niż uroda modeli.Po Paryżu chodziła w sukni giupiurowej z trenem pełnym falban i plis. Wzbijał się za nią tuman kurzu. Na głowie miała olbrzymi, sinoczarny wał włosów wysoko w kok zaczesanych. Na nim "czarne gniazdo z dżetów i flaneli podpięte wysoko z tyłu kwiatami, spod którego spływały czarne strusie pióra". Wyglądała jak "posąg wyjęty na chwilę z ciemności piramidy".Przez trzydzieści lat malowała w pracowni przy Boulevard Montparnasse. Bywali tam m.in. Zofia Stryjeńska, Mela Muter, Wojciech Kossak, Artur Rubinstein. Pojawiała się Maja Berezowska "ze swoimi kochasiami".W tle kręcił się roller coaster historii: Budowa wieży Eiffla, pierwsza wojna światowa, kryzys gospodarczy, początek drugiej wojny.Mistrzyni biografii, reporterka Angelika Kuźniak przygląda się wybitnej artystce z dociekliwością śledczej. Efektem jest napisany przepięknym językiem przenikliwy, pełen poczucia humoru portret Olgi Boznańskiej. Kobiety genialnej, delikatnej, zmysłowej, świadomej swojego talentu. Niezależnej. Portret artystki, która dla sztuki była w stanie poświęcić wszystko: miłość, dobrą opinię i święty spokój.
Claude Monet przez całe życie gonił za światłem. Nie interesowały go wielkie tematy ani historyczne sceny. Malował to, co miał przed oczami: port w Hawrze, rzekę pod Paryżem, dworce kolejowe czy ogrody. Pracował szybko, na świeżym powietrzu, często zmarznięty i przemoczony, ale następnego dnia znów ustawiał sztalugę nad wodą albo na polu. Wracał do tych samych miejsc o różnych porach dnia, żeby sprawdzić, jak zmienia się kolor nieba, śniegu lub liści.Paradoks Moneta polega na tym, że artysta, którego dzieła na początku wyszydzano, stał się symbolem jednego z najważniejszych przełomów w historii sztuki. To od jego obrazu Impresja. Wschód słońca wzięła się nazwa impresjonizm. Krytycy szydzili, publiczność pękała ze śmiechu, a Monet konsekwentnie podążał własną drogą. Z czasem to właśnie jego sposób patrzenia na naturę otworzył drzwi twórcom takim jak Pablo Picasso, Henri Matisse czy Wassily Kandinsky.Album zawiera reprodukcje najsłynniejszych obrazów tego wybitnego malarz: od wczesnych pejzaży Normandii po późne kompozycje z Giverny. Są tu stogi siana, katedra w Rouen, topole, japoński mostek, a zwłaszcza lilie wodne. To nie tylko zbiór prac, lecz także opowieść o człowieku, który z prostych motywów stworzył sceny, dziś rozpoznawalne niemal dla każdego.Agnieszka Kijas – krytyczka sztuki, pisarka i dziennikarka. W podcaście Dawno temu w sztuce opowiada o malarstwie tak, jak lubi najbardziej: prosto, z sercem i bez nadęcia. Jest autorką książek o wielkich malarzach i popularyzatorką sztuki, którą przybliża zarówno podczas spotkań na żywo, jak i w przestrzeni online.
Peter Paul Rubens (15771640) to artysta, który w swojej twórczości połączył barokowy rozmach z niespotykaną celebracją życia i ludzkiego ciała. Jego płótna emanują potęgą, wirtuozersko balansując między zmysłową radością a dramatyzmem historycznych i religijnych scen. Sąd Parysa czy Porwanie córek Leukippa ukazują świat pełen dynamiki, w którym każda linia i nasycona barwa stają się nośnikami nieposkromionej energii oraz triumfu witalności. Już w swoich wczesnych pracach Rubens ujawniał niezwykłą sprawność warsztatową, zgrabnie łącząc klasyczne wzorce z nowatorską ekspresją. Obserwował rzeczywistość z rzadką wnikliwością jego sztuka, choć monumentalna i malarsko olśniewająca, zawsze pozostaje bliska ludzkim emocjom i namiętnościom. Album ukazuje mistrza w całym jego twórczym majestacie, zapraszając widza do zanurzenia się w obrazy pełne światła, ruchu i malarskiej pasji, która do dziś fascynuje swoją siłą. Sławomir Cendrowski jest doktorem nauk humanistycznych, specjalistą w zakresie historii sztuki i kultury, wykładowcą uniwersyteckim, redaktorem monografii i katalogów wystaw muzealnych. Zajmuje się także sztuką regionalną. Autor opublikował wiele artykułów z malarstwa nowożytnego oraz mecenatu artystycznego. Jest też autorem albumów popularnonaukowych z dziedziny malarstwa.
Stanisław Ignacy Witkiewicz (1885–1939) łączył chłodną precyzję myśliciela z ekspresją wizjonera. Jego prace emanują metafizycznym niepokojem, balansując między rygorem teorii czystej formy a bezkompromisową deformacją rzeczywistości. Kuszenie św. Antoniego czy liczne autoportrety ukazują świat, w którym codzienność ustępuje miejsca drapieżnej fantastyce, a każdy układ linii czy plama koloru stają się nośnikiem prawdy o istnieniu. Już w swoich wczesnych, mrocznych rysunkach węglem Witkacy ujawniał niezwykłą wnikliwość, zgrabnie kreśląc oniryczne wizje pełne symbolicznych niedopowiedzeń. Obserwował ludzką naturę z bezlitosną szczerością – jego sztuka, choć zmysłowa i technicznie olśniewająca, nieustannie prowokuje do refleksji nad granicami percepcji i siłą namiętności. Album ukazuje twórcę w całej jego unikatowej energii, zapraszając do zanurzenia się w obrazy pełne intelektualnej prowokacji, wizualnego dramatyzmu i trudnego piękna.Anna Żakiewicz, historyczka sztuki i kustosz Muzeum Narodowego w Warszawie oraz znawczyni twórczości Stanisława Ignacego Witkiewicza. Jest autorką licznych wystaw monograficznych oraz publikacji poświęconych Witkacemu. Specjalizuje się w badaniu wczesnej twórczości artysty oraz teorii i praktyki rysunkowej polskich formistów. Do jej zainteresowań zawodowych zaliczają się też polska grafika XX wieku takich artystów jak Władysław Hasior i Tadeusz Brzozowski, a także muzeologia oraz analiza związków literatury z malarstwem.
Pieśni przygodne od wieków towarzyszyły życiu codziennemu, będąc integralną częścią obrzędów, spotkań towarzyskich i świąt. Ich uniwersalny charakter sprawia, że pozostają żywe w różnorodnych formach muzykowania, niezależnie od czasu czy miejsca. Opracowania fortepianowe pieśni przygodnych mają na celu zachowanie tego dziedzictwa w przystępnej i artystycznie rozwiniętej formie. Fortepian, jako instrument o niezwykle szerokiej skali dźwiękowej i wszechstronnych możliwościach wykonawczych, pozwala na uchwycenie zarówno prostoty, jak i głębi emocjonalnej pieśni ludowych oraz tradycyjnych. Niniejszy zbór opracowań ma za zadanie nie tylko oddać pierwotny charakter utworów, ale również wzbogacić je o nowe walory brzmieniowe. W doborze utworów oraz ich opracowaniach położono szczególny nacisk na autentyczność melodii, harmonię oraz idiomatyczne podejście do techniki fortepianowej. Wprowadzone zostały elementy ozdobnikowe, polifonia oraz wariacyjne opracowania, by ukazać bogactwo folkloru w nowej, bardziej wyrafinowanej odsłonie. Opracowania te mają służyć nie tylko jako materiał edukacyjny, ale także chcą być inspiracją do dalszych poszukiwań artystycznych i interpretacyjnych pieśni przygodnych. Zachęcają do eksplorowania tradycyjnych pieśni poprzez nowoczesne środki wykonawcze, co czyni je bliższymi współczesnemu odbiorcy. Niech niniejszy tom stanie się pomostem między dawnymi melodiami a współczesnym światem dźwięków, łącząc tradycję z nowoczesnością oraz inspirując kolejne pokolenia do odkrywania piękna pieśni przygodnych na fortepianie.
To książka, której nie da się czytać w oderwaniu od jej autora.Eligiusz Niewiadomski malarz, krytyk, pedantyczny znawca historii sztuki wszedł do historii Polski nie tylko dzięki swojej erudycji, lecz przede wszystkim przez czyn, który wstrząsnął młodą II Rzecząpospolitą. 16 grudnia 1922 roku, w atmosferze skrajnych politycznych napięć, zastrzelił w warszawskiej Zachęcie prezydenta Gabriela Narutowicza. Zrobił to świadomie, w przekonaniu, że broni narodu przed upadkiem.W tamtym czasie ulice Warszawy pulsowały gniewem. Gazety podgrzewały konflikt, prawica i lewica widziały w sobie nawzajem śmiertelne zagrożenie, a wybór nowego prezydenta stał się zapalnikiem dla tych, którzy wierzyli, że polityka wymaga ofiary. Niewiadomski człowiek o wielkiej ambicji i coraz bardziej skrajnym światopoglądzie dał się porwać temu nastrojowi. W jego myśleniu sztuka, moralność i polityka zlały się w jedną obsesję. Zamach był jej tragicznym finałem. Malarstwo polskie XIX i XX w. Niewiadomski kończył pisać w więzieniu, w ostatnich tygodniach życia. To praca niezwykle rzetelna, napisana przez autora, który znał polskie malarstwo jak mało kto, a przy tym traktował je jako narzędzie budowania narodowej świadomości. Jego analizy są ostre, pełne pasji, momentami przesadnie kategoryczne takie, jak on sam.Całość została opatrzona wnikliwym wstępem i rozbudowanymi przypisami Agnieszki Kijas krytyczki sztuki i autorki licznych książek o malarstwie które porządkują fakty, wyjaśniają kontekst epoki i pokazują, jak bardzo osobiste przekonania Niewiadomskiego wpływały zarówno na jego twórczość, jak i na decyzje, które doprowadziły go do zbrodni.Ta książka nie prosi o rehabilitację swojego autora. Prosi o zrozumienie epoki, w której powstała: czasu, gdy sztukę traktowano niemal jak broń, a idee potrafiły prowadzić na szczyt albo na śmierć. To jeden z najciekawszych, a zarazem najbardziej niewygodnych głosów w polskiej historii sztuki. Lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce poznać nie tylko obrazy, lecz również ludzi i namiętności, które je kształtowały.
"Ludzie czerwonego słońca" to niezwykła książka, która łączy świat literatury i malarstwa. Zwięzła, wyrazista proza Rafała Wojasińskiego i charakterystyczne, oryginalne malarstwo Franciszka Maśluszczaka. Dwa światy przenikają się i nadają nowy wymiar każdej ze sztuk. Książka skłania do refleksji nad tym, czy jesteśmy w stanie zrozumieć prawdziwe źródła zła i czy nasza wolna wola nie jest jedynie iluzją. Podejmuje zagadnienie sensu cierpienia - czy ból i życiowy ciężar są błędem natury, czy może niezbędnym elementem istnienia, bez którego życie straciłoby rację bytu.
Claude Monet - geniusz, który wizjonerskimi, impresjonistycznymi dziełami stworzył nowy język malarski. A przy tym hedonista o nieposkromionym apetycie na życie, bezwstydny naciągacz naprzykrzający się bogatym przyjaciołom i artysta trawiony nieustającymi wątpliwościami.Jego na pozór spokojne pejzaże są zapisem burzliwych emocji i upartej walki z żywiołem: zacinającym wiatrem, wzburzonym morzem, przenikliwym mrozem zimowych poranków nad Sekwaną. Malował upływający czas: katedrę w Rouen o różnych porach dnia, skąpane w ciepłym świetle stogi siana, refleksy migoczące na stawie w Giverny. To właśnie w odosobnieniu własnego ogrodu stworzył prywatny pejzaż unieśmiertelniony w monumentalnych Nenufarach - cyklu, którym wytyczył drogę sztuce współczesnej.Twórczość Moneta zmieniała się pod wpływem atmosfery, którą kreowały otaczające go kobiety: Camille Doncieux, pierwsza żona i niezrównana modelka, po której śmierci właściwie przestał malować postacie ludzkie, Alice Raingo, której niewzruszona obecność zapewniła mu stabilizację na długie lata, a w końcu Blanche Hosched - pasierbica i malarka, która poświęciła własne ambicje, by w ostatnich latach Moneta stać się jego najwierniejszą towarzyszką i strażniczką. Choć były mu niezbędne do funkcjonowania, a malarz zachłannie czerpał z ich hojnych serc i talentów, on sam nie zawsze oferował tyle samo w zamian.Jackie Wullschlger - w oparciu o tysiące listów i niepublikowane wcześniej źródła - opowiada o pełnym pasji sposobie, w jaki Monet doświadczał rzeczywistości, i pozwala głębiej zrozumieć jego ekspresyjne, zmysłowe malarstwo.
Jan Bułhak jest uważany za ojca polskiej fotografii i twórcę estetyki bułhakowskiej. Był założycielem Fotoklubu Wileńskiego oraz współzałożycielem Fotoklubu Polskiego i Związku Polskich Artystów Fotografów. Wykonał dokumentację fotograficzną architektury wielu miast, m.in. Grodna, Lublina, Krakowa, Warszawy, Wilna czy Zamościa. Wydawał również pocztówki ze swoimi fotografiami. Stworzył pojęcie fotografiki, wyodrębniając tę gałąź grafiki, która tworzona jest za pomocą technik fotograficznych, i chcąc ją odróżnić od fotografii reporterskiej czy technicznej. Niestety, jego pracownia w Wilnie, wraz z cennymi negatywami, spłonęła w czasie walk o miasto. Po wojnie artysta dokumentował zniszczenia wojenne Wilna, a po przymusowym przesiedleniu w nowe granice Polski również polskich miast
Tajemnicza i niezależna. Skromna i zdystansowana, ale znająca siłę uczucia. Kochająca swoich bliskich, ale czasem też oschła i niesprawiedliwa. Jaka naprawdę była Jane Austen? Jak wyglądała codzienność autorki Rozważniej i romantycznej? Anna Przedpełska-Trzeciakowska, wielbicielka i wybitna tłumaczka powieści Jane Austen kreśli barwny, pełen czułości portret jednej z najciekawszych i zarazem najsłabiej rozpoznanych angielskich pisarek.
Książka w edycji anglojęzycznej, przeznaczona jest głównie dla Czytelnika zagranicznego, zainteresowanego polską twórczością architektoniczną. Urodzony w rodzinie polskiego zesłańca o francuskich korzeniach Stefan (Stephan) Du Chateau, mimo francuskiego nazwiska oraz uzyskania francuskiego obywatelstwa był silnie związany z Polską i czuł się Polakiem. Żartobliwie komentował to słowami, że „nie po to urodził się na Syberii, aby być Francuzem”. Du Chateau, znany jako architekt i konstruktor, zasłynął przede wszystkim jako twórca nowatorskich rurowych struktur przestrzennych (tzw. constructions tubulaires), stosowanych praktycznie biorąc na całym świecie – także w Polsce. Książka przedstawiając kolejne opatentowane przez niego systemy konstrukcji, szczegółowo opisuje jego barwny życiorys – studia na Politechnice Lwowskiej, udział w Kampanii Wrześniowej oraz późniejsze życie i praktykę zawodową we Francji. Nie bez znaczenia w tej biografii jest utworzenie dzięki jego staraniom Fundacji Kultury i Przyjaźni Polsko-Francuskiej im. Stefana i Krystyny Du Chateau w jego rodzinnym Hrubieszowie i przekazania jej w testamencie znacznej części swego dorobku twórczego i materialnego.
Pracowania is a reflection by the artist Katy Bentall on her long and complex relationship with an old sculpture studio in Warsaw. Using diary notes, her own photographs and drawnig, and family archive material, the artist has composed a series of poetic vignettes in which memory and imaagination intermingle, gradually revealing the layered half-meanings and magic of this space.
Książka w edycji polsko-angielskiej jest rozszerzonym wydaniem monografii Wacław Kłyszewski, Jerzy Mokrzyński, Eugeniusz Wierzbicki, opublikowanej przez Arkady w 1987 roku w serii Mała Encyklopedia Architektury. Tygrysy… to kolejna książka Tadeusza Baruckiego, wydana nakładem oficyny Salix alba, prezentująca dorobek polskich architektów także w języku angielskim. Fakt jej wydania w zmienionych warunkach politycznych pozwolił na zupełnie nowe, szersze komentarze. Nowa jest też jakość poligraficzna, nadająca książce charakter półalbumowy, z licznymi – poza fotografiami dokumentalnymi – kolorowymi zdjęciami. Książka wydana została z okazji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS wystawy poświęconej twórczości architektów, znanych ze swej zespołowej pracy jako „Tygrysy”. Przydomek ten uzyskali oni w swym warszawskim środowisku z racji wygrywania kolejnych konkursów architektonicznych, w których „pożerali” swych konkurentów. Wśród najważniejszych budynków autorstwa zespołu znalazły się m.in. dawny gmach KCPZPR, a obecnie Centrum Bankowo-Finansowe Nowy Świat, Muzeum Tatrzańskiego Parku Narodowego w Zakopanem, Filharmonia w Rzeszowie, Teatr Lalki w Białymstoku, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Skopje oraz polska ikona brutalizmu w architekturze, dworzec kolejowy w Katowicach. Ten ostatni został zburzony w 2010 roku pomimo protestów środowiska architektów i ku zdumieniu profesjonalnego świata. „Niewiarygodne – pisze autor książki – w warunkach XXI wieku, konkurującego w jakości powstającej architektury, stało się rozebranie w roku 2013 dworca kolejowego w Katowicach, jednego z najlepszych przykładów współczesnej architektury polskiej”.
Tematem książki są artystyczne praktyki troski rozumiane jako gesty opieki wobec świata oraz tych wszystkich, których i które określa się jako Innych i Inne, bo nie mieszczą się w granicach antropocentrycznego, patriarchalnego zachodniego świata. Wyrażają one sprzeciw wobec dziejącej się przemocy, towarzyszą wykluczonym i pominiętym, wsłuchują się w głosy przemilczane i niezrozumiałe. Ujmują się za Innymi, również nieludzkimi, akcentując ich sprawczość. Są to praktyki relacyjne, mówiące o naszych związkach z ludźmi, więcej-niż-ludźmi oraz z całą planetą. Odnoszą się do możliwości rezyliencyjnych i praktyk reparacyjnych. Autorka proponuje myślenie wraz ze sztuką, które jest myśleniem wraz z Innymi i o Innych oraz jest "myśleniem z troską", co wynika z faktu, że coraz częściej prace artystyczne wskazują na aktualne zagrożenia, ostrzegają, mówią o niesprawiedliwościach, o katastrofie klimatycznej, wojnach, dyskryminacji i przemocy dotykającej Innych. Przedstawiona perspektywa badawcza odwołuje się do myśli posthumanistycznego feminizmu, łączącego m.in. teorie ekofeministyczne, postkolonialne i queerowe, nowy feministyczny materializm oraz wiedzę rdzenną. W odwołaniu do myśli Timothy'ego Mortona pojawia się pytanie: czy sztuka może nas prowadzić "ku logice przyszłego współistnienia"?, a za nim następne: czy sztuka może nam dać, postulowaną przez Rebeccę Solnit, "nadzieję w mroku"? Głównym celem książki jest namówienie osób czytelniczych, aby myśląc wraz ze sztuką i wraz z Innymi, spróbowały zatroszczyć się o nasz świat.Izabela Kowalczyk, badaczka i teoretyczka współczesnej sztuki polskiej napisała kolejną książkę, która - podobnie jak jej wcześniejsze monografie poświęcone polskiej sztuce krytycznej lat 90. - może wyznaczyć kierunek analizy aktualnych, ważnych kulturowo i społecznie, prac artystycznych. A wobec tychże jesteśmy często zagubieni. Jak bowiem rozumieć, "czytać" prace, które operują nie tylko narzędziami artystycznymi, wykraczającymi poza repertuar dziedzin sztuki, ale też osadzone są w szczególnym kontekście kulturowym i społecznym? Co istotne, Kowalczyk pisze głównie o twórczości artystek i artystów polskich, środkowoeuropejskich, z peryferii świata zachodniego (jeśli chcemy nadal to rozróżnienie centrów i peryferii stosować). Pokazuje zatem nieco zmienioną geografię zglobalizowanego świata. Można by dodać, nieco anegdotycznie, że ważna jest dla nas zarówno Wenecja, jak i Poznań, gdyż zjawiska wynikające ze zmian klimatu dotyczą obu tych miejsc (choć w innym stopniu). To jednak książka nie tylko o zmianach środowiskowych, ale przede wszystkim o problemach, których efektem są dzisiejsze kryzysy, wojny, nierówności. Pozwala to autorce umiejscowić lokalne zagrożenia w kontekście zagrożeń globalnych.dr hab. Marianna Michałowska, prof. UAM
Polskie malarstwo to znacznie więcej niż Bitwa pod Grunwaldem JanaMatejki! Malarze polscy to wybór naszych najciekawszych twórców, podstawoweinformacje o ich życiu, słynne dzieła, a przy tym przegląd epok i kierunków wpolskiej sztuce.
Wyjątkowość tej publikacji polega na tym, że oprócz praktycznych porad dla pianistów, cennych i często odkrywczych wskazówek oraz przykładów nutowych, zawiera szereg niezwykle celnych rozważań i odniesień do innych gałęzi sztuki: kompozycji, teatru, śpiewu, tańca, malarstwa, literatury, a także psychologii, filozofii i religii. W ten oto sposób staje się ona swoistym kompendium wiedzy zdecydowanie poszerzającym spojrzenie na problem kondycji człowieka i sztuki we współczesnym świecie. Jedną z największych zalet książki jest możliwość zetknięcia się młodych adeptów pianistyki z holistycznym, wręcz mistycznym podejściem Petera Feuchtwangera do kwestii wykonawczych. Wiele osób, które z nim pracowały, podkreśla, że w mgnieniu oka rozwiązywał zarówno problemy techniczne, jak również interpretacyjne i psychologiczne swoich uczniów. Wszak sztuka wymaga od nas w równym stopniu miłości i odwagi. Książka Konrada Skolarskiego to wywiad rzeka w formie dyskusji, którą ten wybitny polski pianista i nauczyciel przeprowadził ze swoim mistrzem, legendą pedagogiki fortepianowej - Peterem Feuchtwangerem. Jest to lektura fascynująca, bowiem zmarły w 2016 roku Feuchtwanger był człowiekiem renesansu - pianistą, kompozytorem, malarzem, ekspertem od stylu bel canto, filozofem, z którego porad korzystali także znani artyści malarze i wokaliści. Nie bez znaczenia jest również fakt, że pod jego kierunkiem pracowali pianiści tej miary, co Martha Argerich, Nelson Freire, Shura Cherkassky, Tatiana Nikołajewa. Sam zaś uczył się u Edwina Fischera, Waltera Giesekinga, pobierał też lekcje prywatne u Władimira Horowitza.
Gatunki cyfrowe 3 to trzeci tom cyklu poświęconego współczesnym formom ekspresji w kulturze cyfrowej, kontynuacja prac z lat 2018 i 2024. Tym razem autor koncentruje się wyłącznie na zjawiskach najnowszych mediów tych, które wyrosły w odpowiedzi na pandemię, przeciążenie informacyjne, rozwój sztucznej inteligencji i falę dezinformacji. Książka przedstawia sześć rozmów z praktykami współczesnej kultury internetowej: od badania patostreamingu i patointernetu, przez analizę shitpostingu, fenomen Twinea, zjawisko karteczek i przemiany memetyki, po groteskowy świat AI slopów i viralowego chałkonia. Każdy rozdział ukazuje kulturę cyfrową z perspektywy osób, które ją współtworzą lurkerów, archiwistów, memiarzy, administratorów. Tom powstał w ramach UBU labu Uniwersytetu Jagiellońskiego i stanowi zarazem zapis badań, praktyk i refleksji nad twórczością cyfrową, łącząc teorię z doświadczeniem uczestników sieci. To panorama współczesnych gatunków cyfrowych dynamicznych, płynnych i nieustannie redefiniujących granice sztuki, komunikacji i codzienności. Tego rodzaju mapowanie dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości kultury cyfrowej, w której pewne zjawiska pojawiają się i niezwykle szybko zanikają, ma walor nie tylko dokumentacyjny, ale też może stanowić materiał dla przyszłych systemowych opracowań dotyczących świata mediów cyfrowych. Ich zarejestrowanie, opisanie, usytuowanie w kontekście tak szybko fluktuującej rzeczywistości cyfrowej jest nie do przecenienia.Z recenzji prof. dra hab. Piotra Zawojskiego
Najważniejsza biografia Williama Shakespeare’a – dramaturga wszech czasów
Jak młody człowiek – z prowincjonalnego Stratfordu, bez studiów i wpływowych patronów – zawładnął zbiorową wyobraźnią i dokonał najważniejszego stworzenia świata w historii literatury?
Skąd Shakespeare czerpał wiedzę o człowieku, dzięki której nadał głos pragnieniom i lękom całej epoki?
Czy jego relacja z hrabią Southampton wykraczała poza ramy zwykłej przyjaźni?
Dlaczego w jego komediach triumfują kochankowie, a na małżeństwa często pada cień zdrady i tragedii?
Stephen Greenblatt, finalista Nagrody Pulitzera i jeden z najwybitniejszych współczesnych krytyków i teoretyków literatury, w mistrzowski sposób wydobywa z mroków historii rozproszone informacje, które przez wieki uważano za nieuchwytne. Zabiera nas w podróż śladami człowieka, który rzucił wyzwanie konwenansom i własnym ograniczeniom.
Poczuj rytm politycznych intryg na dworze Elżbiety I i tętniących życiem londyńskich teatrów, w których uprawianie sztuki było równie ryzykowne co gry polityczne.
„Shakespeare. Stwarzanie świata” to literackie śledztwo najwyższej próby. To opowieść o tym, jak romanse, religijne prześladowania i osobiste tragedie przenikały do takich dramatów jak „Hamlet”, „Makbet” i „Król Lear”.
Ta biografia to kompletny portret geniusza i burzliwej epoki, która go ukształtowała.
"Jacek Yerka - zeszyt do kolorowania" to propozycja skierowana do wszystkich miłośników kolorowanek oraz sztuki współczesnej, którzy pragną osobiście wkroczyć do świata realizmu magicznego. To wyjątkowa gratka dla tych, którzy nie tylko podziwiają oniryczne wizje mistrza, ale także sami chętnie sięgają po plastyczne przybory, by współtworzyć niezwykłe krainy z pogranicza snu i jawy.Zeszyt zawiera starannie dobrane ilustracje oparte na twórczości artysty. Obok reprodukcji danego dzieła umieszczono precyzyjny szablon do samodzielnego wypełnienia. Dzięki temu każdy, kto sięgnie po ten zeszyt, będzie mógł zmierzyć się z misternymi detalami charakterystycznymi dla surrealizmu Yerki - od baśniowych maszyn, po domy wyrastające z drzew. Każdy kolorujący ma szansę w swojej wersji zbliżyć się do oryginalnej, ciepłej palety barw artysty lub przeciwnie - nadać obrazom własne, zaskakujące kolory, całkowicie zmieniając ich dotychczasowy charakter i odkrywając nowe wymiary wyobraźni.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?