W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Od co najmniej stu lat nie słowo, jak w czasach wypraw krzyżowych, wojen nowożytnych, czy wielkich podbojów antycznych, odkrywania świata przez Greków, a potem konkwistadorów, a taśma filmowa – obraz – „ruchome malarstwo”, kształtują wyobraźnię kolejnych pokoleń. Kino odzwierciedla w blasku magicznego ekranu nasz stosunek do świata, siłą masowej widowni uczy, bawi, kształtuje postawy i wartości. Kino budzi lęki, wyraża nadzieje, przygnębia, ale i raduje, przekazuje wiedzę, informacje na temat świata, ludzi, utrwala schematy myślowe, uzasadnia problemy, które widać było wokół, ale też pozwolą na zapis wielkich momentów dziejowych. Każdy rodzaj kina składał określony hołd imponderabiliom, był budowany w określonych realiach i atmosferze – „ducha czasów”. Najpierw w pierwszej połowie XX wieku współistniejąc choćby z budową totalitarnych systemów politycznych, a potem z rewolucjami całego dwubiegunowego świata. W jaki sposób zmieniała się pozycja filmu, jego wartości i ranga w pełnoprawnym badaniu? Marc Ferro, zasłużony historyk znad Sekwany wskazywał już na wyraźny dystans w tej sprawie środowisk badawczych w opozycji do innych nośników ciągłości przekazu kulturowego oraz informacyjnego. Stawiał pytanie, w jakim stopniu film kształtuje obraz historii, w jaki sposób ją schematyzuje? Wskazywał kłopot przyszłości historyka i funkcji tegoż, jako demiurga (podobnie jak artysta) posiadającego wpływ na spojrzenie dziejowe, co otwiera pole refleksji na temat dużego znaczenia kina w aspekcie historycznym.
Na te wszystkie refleksy będziemy się starali odpowiedzieć w planowanym cyklu wydawniczym pod wspólnym tytułem: Film: historia i konteksty. Będziemy się chcieli otworzyć na różne dyscypliny spokrewnione, nie tylko z filmoznawstwem, historią kina, ale też socjologią kultury, antropologią kulturową, historią idei, politologią oraz samą historią. Będziemy podejmowali problemy różnorakie, umieszczające film w różnych kontekstach: politycznych, społecznych, kulturowych, artystycznych (także znaczeniowych). Serię otwiera monografia pt. Romantyka rewolucji. Rekonesans filmowy. Naszym celem było przede wszystkim ukazanie „portretów rewolucji” w kinie światowym, w różnych ujęciach i kontekstach. Naszemu cyklicznemu przedsięwzięciu, planowanemu na kilka następnych lat patronują wybitni filmoznawcy, m.in. prof. Monika Talarczyk – Gubała, prof. Łukasz Plesnar, prof. Tomasz Kłys i prof. Wojciech Otto.
Spis treści:
Wstęp
1. Maciej Kowalski (Szczecin), „Wokół rewolucji”. Wizerunek kobiety w polskim kinie fabularnym (1930–1939).
2.Zarys kontekstu problemowego
3. Waldemar Potkański (Szczecin), Obrazy pierwszej rewolucji rosyjskiej (z 1905 r.) w polskim filmie
4. Łukasz A. Plesnar (Kraków), God Bless America: amerykańskie fabularne filmy propagandowe z okresu II wojny światowej
5. Urszula Kurcewicz (Warszawa), Miasto jako bohater sztuki socrealistycznej na przykładzie polskiej kinematografii przełomu lat 40. i 50. XX wieku.
6. Tomasz Sikorski (Szczecin), „Bez dostatecznych kwalifikacji ideologicznych, artystycznych i organizacyjnych”. Natalia Brzozowska — ofiara socrealizmu
7. Piotr Kurpiewski (Gdańsk), Jarosław Dąbrowski Bohdana
Poręby jako przykład neosocrealizmu filmowego
8. Magdalena Podsiadło (Kraków), Proletariuszki, funkcjonariuszki i komunistki — kobiety i rewolucja w kinie Środkowej Europy
9. Maciej Białous (Białystok), Ludowy rewolucjonista. Filmowe przedstawienia Janosika
10. Gabriel Piotr Urban (Lublin), Mit Wielkiej Wojny Ojczyźnianej a obraz Rewaza Czcheidze pt. Ojciec Żołnierza [1964]
11. Kamil Minkner (Opole), Film jako środek walki politycznej na przykładzie argentyńskiego „Trzeciego Kina” w latach 60. i 70. XX wieku
12. J arosław Chodak (Lublin), Jak dokonać rewolucji niezbrojnej? Film dokumentalny w promocji zmiany społeczno–politycznej na przełomie XX i XXI w.
13. Noty o autorach
14. Skorowidz osób.
Kiedy w 2013 roku Robb Maciąg jechał do Nepalu, by pokazać dzieciom z małej szkoły na końcu świata kreskówki z Bolkiem i Lolkiem, a także przygody Reksia, nie myślał, że ten projekt rozwinie się w znacznie dłuższą i ciekawszą przygodę. W 2015 roku, jadąc na indyjskim skuterze trasą wzdłuż świętego Gangesu, tworzył jednoosobowe kino objazdowe i w ciągu miesiąca wyświetlał polskie kreskówki, gdzie tylko się dało.
I właśnie o tym jest ta książka.
Trasa przejazdu liczyła dwa i pół tysiąca kilometrów, prowadziła wzdłuż Gangesu, a środkiem lokomocji był zdezelowany skuter, choć pierwotnie miała nim być motoriksza... Po drodze samozwańczego animatora polskiej kultury czekało mnóstwo niespodzianek, spotkań, interesujących ludzi, miejsc, rozmów i krajobrazów.
A przede wszystkim czekały na niego dzieci, żywiołowo reagujące na przygody rysunkowych braci i łaciatego psa. Ta książka jest fascynującą, szczerą, nielukrowaną relacją z jego wyprawy. Zobacz Indie oczami zakręconego outsidera, który próbuje je poznać i zrozumieć, a także wniknąć w ich naturę głębiej, niż jest w stanie zrobić to turysta. I poczuj radość z tego spotkania.
Robb Maciąg ma niesamowitą zdolność skracania dystansu. W trakcie podróży nie pozuje na wielkiego odkrywcę, białego „bwana” w korkowym kapeluszu. Zamiast tego po prostu zanurza się w świecie z szeroko otwartymi oczami, traktując wszystkich spotkanych ludzi jak przyjaciół. Uczmy się tej postawy, warto.
Tomek Michniewicz
W tej książce nie znajdziecie stereotypowych bajek o kolorowych i pachnących Indiach czy postkolonialnych opisów indyjskiej biedy. Robb Maciąg nie robi z siebie najdzielniejszego i wszechwiedzącego arcypodróżnika. On najzwyczajniej w świecie jest opętany ideą podarowania dzieciakom chwil radości. A że należy do pierwszej ligi polskich gawędziarzy, to opowiada nam o swoim opętaniu w taki sposób, że trudno się od niego oderwać.
post-turysta.pl
Pracownia artysty to… wciąż brzmi tajemniczo. Przede wszystkim dla laików, ale też dla samych twórców,
dla których to nie tylko miejsce pracy, ale również przestrzeń intymnego kontaktu z własnymi przemyśleniami i samotnego poszukiwania inspiracji. Pomysł albumu pokazującego plastyków w ich pracowniach zrodził się dawno, jednak zgromadzenie materiału zdjęciowego zajęło Arkadiuszowi Ławrywiańcowi aż pięć lat. Bo to nie było fotografowanie na szybko, „na błysk i na newsa”. Żeby oddać charakter tak bardzo nietypowych miejsc, a przede wszystkim pokazać ich gospodarzy, rzadko wystarczała jedna wizyta. Przy okazji owych specyficznych sesji zdjęciowych toczyły się przecież długie, czasem wręcz burzliwe dyskusje. O sztuce w ogóle, o kondycji sztuki współczesnej, a w końcu – o życiu, bo robiło się kameralnie i obydwie strony, fotografa i fotografowanego, zaczynała łączyć nić zaufania i wzajemnej życzliwości. Czasem trzeba było nawet zmienić koncepcję kolejnej serii, gdy okazywało się, że artysta uchylił rąbka jakiejś twórczej tajemnicy i warto było ten rąbek podnieść nieco wyżej. Nie wszyscy bohaterowie zdjęć pokochali pomysł od razu, nawet jeśli na „podglądany” portret wcześniej się zgodzili. Zrazu aparat fotograficzny wydawał im się w pracowni intruzem, a w najlepszym wypadku – oficjalnym gościem. Potem przyzwyczajali się do jego obecności, dlatego zdjęcia nie są pozowane, nawet jeśli czasem takimi się wydają. Od początku album miał mieć charakter dokumentalny, zapisujący „tu i teraz”, czyli portrety artystów w ich pracowniach. W czasie pracy okazało się, że wielu bohaterom cyklu nie zbywało także na własnych pomysłach i ekspresji, dzięki czemu wiele fotografii nabrało zaskakująco osobistego charakteru. Bardzo to było dla autora zdjęć – Arkadiusza Ławrywiańca inspirujące i interesujące doświadczenie. Zdjęcia pokazują plastyków tylko we wnętrzach, bo takie było założenie publikacji, warto więc może dodać, że pracownie znajdują się w zaskakująco różnych miejscach. W blokach na typowych PRL-owskich osiedlach, w starych pofabrycznych przestrzeniach, na wydzielonych piętrach domów jednorodzinnych, a nawet w garażu czy domowej kuchni. Gdziekolwiek by się jednak znajdowały, zaskakują klimatem i wyczuwalną indywidualnością swoich gospodarzy. W każdej, absolutnie w każdej – „na widoku” albo w sekretnych szufladach – rezydują jakieś ważne pamiątki, książki, talizmany czy nawet zwykłe przedmioty, których historia jest jednak dla właścicieli na tyle istotna, że lubią je mieć na podorędziu. Większość bohaterów tej książki tworzy w kilku różnych miejscach, niemal zawsze jedno z nich jest jednak ich portem docelowym. I to jest ta Prawdziwa Pracownia, czyli miejsce, gdzie nie tylko potrafią się skupić, ale wręcz wypreparować z rzeczywistości i tworzyć własne światy. A teraz zaprosili do tych miejsc Czytelników. Z całą serdecznością…
Henryka Wach-Malicka
Kopiowanie rysunków autorstwa wielkich artystów zawsze było, jest i będzie podstawowym ćwiczeniem dla adeptów sztuk pięknych. Stanowi ono nie tylko formę doskonalenia o wielkim znaczeniu dydaktycznym, lecz także świetną metodę analizy oraz sposób na zrozumienie i przyswojenie sobie technik i środków używanych przez wielkich mistrzów w minionych epokach. Dzięki niemu sekrety tej dziedziny sztuki stają się dostępne dla każdego miłośnika rysunku i malarstwa.
Książka przeznaczona jest dla entuzjastów historii sztuki, dla tych, których oczarowały dawne rysunki, dla kopistów pracujących w wielkich muzeach oraz dla doświadczonych artystów pragnących rozwijać swoje umiejętności lub poszerzyć znajomość technik rysowania. Zawiera:
14 oryginalnych dzieł do wydruku
27 filmów instruktażowych
14 ćwiczeń przeprowadzonych krok po kroku
70 propozycji rysunków do dalszych ćwiczeń
W świecie stworzonym przez Susan Herbert niepodzielnie panują koty. Koty malują i pozują do obrazów. Reżyserują i grają w filmach. Uwodzą, wzruszają i hipnotyzują. Koty renesansowe, impresjonistyczne i prerafaelickie. Koty czarno-białe i w technikolorze. Od czasów Tutenchamona po koniec XX wieku. Ten wyjątkowy album to nie podręcznik dla studentów ASP, ale prawdziwa gratka dla każdego kochającego sztukę miłośnika kotów i dla każdego kochającego koty miłośnika sztuki.
Niklas Luhmann (1927–1998), niemiecki socjolog, twórca teorii systemów i ogólnej teorii społeczeństwa. Główne dzieła: Systemy społeczne. Zarys ogólnej teorii (1984, wyd. pol. 2007), Die Gesellschaft der Gesellschaft (1997) oraz cykl dziewięciu monografii o poszczególnych systemach funkcjonalnie zróżnicowanego społeczeństwa: ekonomii, nauce, prawie, mediach masowych, sztuce, polityce, religii, wychowaniu i miłości, opublikowanych w latach 1982–2008. W Polsce ukazały ponadto: Funkcja religii (1977, wyd. pol. 1998), Teoria polityczna państwa bezpieczeństwa socjalnego (1981, wyd. pol. 1994), Semantyka miłości. O kodowaniu intymności (1982, wyd. pol. 2003).
Zdaniem Luhmanna społeczeństwo jest komunikacją. Poszczególne jego części różnicują się ze względu na ewolucję komunikacji. Także sztukę Luhmann uznał za system wytworzony wewnątrz komunikacji. Możliwości sztuki i warunki jej zgodności z innymi strukturami systemu społecznego nie są dowolne, lecz mają pewną strukturę. Z tej perspektywy autor w zebranych w tym tomie esejach opisuje „kod” i „medium” sztuki.
Luhmann nie jest (wbrew teoretykom sztuki konceptualnej) zwolennikiem wymazania z estetyki pojęcia piękna. To jego na pozór tradycjonalistyczne podejście wypływa jednak z wysoce oryginalnej koncepcji natury sztuki. Sztuka jest samowystarczalnym i samotworzącym się podsystemem systemu społecznego. Wyodrębnia się jako pewna forma komunikacji oparta na rozróżnianiu według podziału piękne/brzydkie. Podobnie kodują się inne systemy funkcjonalne, np. gospodarka przez kod mieć/nie mieć, polityka przez kod rząd/opozycja, a nauka przez kod prawda/fałsz.
Przenieś się z nami do upalnej Brazylii, gdzie w najlepsze trwa karnawał, pląsaj w rytmie cza-czy i kołysz się, słuchając łagodnych dźwięków country. A kiedy zechcesz odpocząć, wypłyń na morze z żeglarzem Mattem, nucąc szantę, i zrelaksuj się przy kojącej bossa novie. Znakomite teksty Danuty Zawadzkiej w połączeniu z mistrzowskimi kompozycjami Stefana Gąsieńca zapewnią pełną wrażeń podróż przez różne style i gatunki muzyczne. Na płycie znalazły się także wersje bez wokalu, które gwarantują świetną zabawę w karaoke.
Swoisty bedeker, ale nie turystyczny, lecz intelektualny, o złożonej strukturze i tylko pozornie dotyczący wyłącznie konkretnego miasta w historycznym momencie. Dwanaście miesięcy roku 1967 i wydarzenia dziejące się wówczas w Londynie to ledwie punkt wyjścia, jako że narracja nieustannie sięga w przeszłość i podpowiada też, co działo się później. Z ludźmi przede wszystkim, ich działalnością, ale także, jak zmieniał się sam Londyn, Anglia i kultura Zachodu.Obserwujemy, jak w którymś z miesięcy roku 1967 radzą sobie na londyńskiej scenie konkretne osoby, wywodzące się z różnych stron świata (nie brakuje wśród nich znanych i nieznanych Polek i Polaków!), stając się historią, która wówczas się pisała.To także szkice z historii psychologii i psychoanalizy, symbolizowane głośnymi wówczas nazwiskami, portrety gwiazd rocka i pop, mody, malarstwa i sztuk wizualnych, działalności klubowej, ikon seksu i pornografii, krótsze i dłuższe opowieści o pisarzach, poetach, reżyserach, fotografach, hetero- i homoseksualnych związkach (te ostatnie to pretekst do przypomnienia, jak restrykcyjne było prawo brytyjskie jeszcze w połowie lat sześćdziesiątych), fascynacji narkotykami wszelkiej proweniencji, kontrowersjach wokół wojny wietnamskiej i działalności Bertranda Russella i Issaka Berlina. Poznamy wyimki z ówczesnej historii The Beatles, The Rolling Stones, Pink Floyd, Davida Bowie'ego (wówczas Jonesa), The Who, ale także Bee Geess.Nie sposób zwięźle zrelacjonować zawartości tego intelektualno-obyczajowego bedekera. Warto jednak podkreślić, iż rzecz jest znakomicie napisana, gęsta, lecz przejrzysta, skrząca się od detali, nieskąpiąca przy tym szerszej refleksji nad blaskami i cieniami kontrkultury brytyjskiej, która właśnie w Londynie miała jedną ze swoich stolic, choć lato miłości roku 1967 miało miejsce za oceanem. Piotr Szarota bardzo dyskretnie prezentuje własną kompetencję badawczą jako psycholog i badacz obyczajowości, pozwalając prezentować się swoim bohaterom i podpowiadając czytelnikom kolejne tropy interpretacji ówczesnej rzeczywistości. Mówi nam: działo się!
Black metal, najbardziej skrajny odłam muzyki ekstremalnej, pożera żywcem. Książka ta to bogato ilustrowana podróż przez trzy dekady historii gatunku spisana na blisko pięciuset stronach wypełnionych zdjęciami i wywiadami z muzykami zespołów:
Venom · Mercyful Fate · Bathory · Hellhammer / Celtic Frost · Vulcano · Blasphemy · Samael · Rotting Christ · Necromantia · VON · Tormentor · Master’s Hammer · Beherit · Mayhem · Thorns · Darkthrone · Thou Shalt Suffer / Emperor · Gehenna · Gorgoroth · Trelldom · Cradle Of Filth · Dimmu Borgir · Mütiilation · Marduk · Funeral Mist · Shining · Graveland / Infernum · Behemoth · Enslaved · Isengard / Storm · Ulver · Windir · Negură Bunget · Hades · Primordial · Arcturus · Manes · Fleurety · Sigh · Dødheimsgard · Mysticum · Aborym · Blacklodge · Fen · i wielu innych!
Być może poznaliście black metal za sprawą "Władców chaosu". Tutaj znajdziecie całą resztę.
Teksty i zdjęcia DAYALA PATTERSONA publikowane są w brytyjskich magazynach Metal Hammer, Record Collector i Terrorizer.
Na język polski książkę przełożył Bartosz Donarski, wieloletni współpracownik serwisu muzycznego INTERIA.PL i magazynu Mystic Art, autor tłumaczeń m.in. „Slash”, „Pearl Jam - Twenty”, „Szwedzkiego death metalu” i „Władców chaosu”.
„Dayal to doskonały autor o wręcz nerdowskim (w najbardziej pozytywnym sensie tego słowa) zapale oraz wyczuleniu na wszelkie szczegóły i niuanse. Lektura tego, co udało mu się tutaj zebrać, począwszy od naszej rozmowy o początkach mojego zespołu, była autentycznie poruszająca. Jeśli pozostałe rozdziały napisano z tą samą dbałością (a podejrzewam, że tak), mamy tu do czynienia z najrzetelniej opracowaną encyklopedią black metalu” – Kristoffer Rygg (Ulver).
Proste wskazówki sprawiają, że rysowanie zwierząt staje się łatwe i zabawne. Wystarczy zacząć od podstawowych figur geometrycznych, a potem naśladować kolejno przedstawione stadia rysunku, by stworzyć własne dzieło!Nauka rysowania krok po kroku 28 egzotycznych zwierzątPonadto: fakty, zagadki, barwne zdjęcia i wiele więcej
Niniejsza kronika dokumentuje najważniejsze wydarzenia kulturalne w Polsce w dekadzie rządów Edwarda Gierka - od początku roku 1971 do lata 1980. Wraz z poprzedzającym je piętnastoleciem okres ten stanowi ćwierćwiecze w dziejach polskiej kultury szczególnie owocne, oznaczające w naszej powojennej historii najwyższy jej wzlot. Budzi też wówczas polska kultura wyjątkowe zainteresowanie i zdobywa szczególną pozycję także poza granicami naszego kraju, czego świadectwem stają się choćby powszechnie funkcjonujące określenia: polska szkoła filmowa, polska szkoła kompozytorska czy polska szkoła plakatu.
Pierwszą myślą, jaką przywodzi lektura książki Dariusza Racinowskiego o brdowskich śladach Poli Negri, jest stare polskie powiedzenie: „cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie”. Potwierdza to, że żyjąc w jakimś konkretnym mieście czy miejscowości, słabo znamy jego dzieje i nie bardzo orientujemy się, jakie postacie pojawiały się lub urodziły w jego przestrzeni.
Hasło „Pola Negri” budzi najczęściej jedno, konkretne skojarzenie – Hollywood. Tym czasem ta polska aktorka, która jako pierwsza zrobiła oszałamiającą karierę zarówno w Polsce, jak i w Niemczech oraz Stanach Zjednoczonych, była związana mocno z kilkoma miastami i miejscowościami w swoim rodzinnym kraju. Poza Lipnem, Warszawą czy Bydgoszczą jednym z tych miejsc był Brdów. Niewielka wówczas osada położona w północnej części powiatu kolskiego. Negri bywała tu ze względu na rodzinę jej matki, której korzenie właśnie wyrastają z tej miejscowości.
Tym właśnie korzeniom i związkom poświęcona jest praca Dariusza Racinowskiego. Autor ostatnie kilka lat poświęcił, śledząc te ślady w źródłach różnej proweniencji, a ich efekt przedstawił w niniejszej publikacji. Warto do niej sięgnąć i poznać nieznany, jak się wydaje poza Brdowem może, wątek z życia wielkiej, polskiej gwiazdy, której prawdziwe imię i nazwisko to Apolonia Chałupiec.
Z recenzji prof. nadzw. dra hab. Piotra Gołdyna
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Subiektywny portret dziewięciu wybitnych polskich operatorów: Jerzego Lipmana, Jerzego Wójcika, Witolda Sobocińskiego, Jana Laskowskiego, Mieczysława Jahody, Edwarda Kłosińskiego, Jacka Petryckiego, Piotra Sobocińskiego i Pawła Edelmana.Autor pokazuje twórców, którzy sprawili, że pewne kadry zostaną Mu w głowie do końca życia: Zygmunt Malanowicz biegnący po jeziorze w Nożu w wodzie Jerzego Lipmana i Romana Polańskiego, płonące lampki spirytusu w Popiele i diamencie Jerzego Wójcika i Andrzeja Wajdy, wisielcy z Rękopisu znalezionego w Saragossie Mieczysława Jahody i Wojciecha Jerzego Hasa, piękna, smutna twarz Lucyny Winnickiej w Pociągu Jana Laskowskiego i Jerzego Kawalerowicza, Elżbieta Czyżewska i rozpędzona karuzela we Wszystko na sprzedaż Witolda Sobocińskiego i Andrzeja Wajdy, Krystyna Janda i Bogusław Sobczuk na korytarzu telewizji w Człowieku z marmuru Edwarda Kłosińskiego i Andrzeja Wajdy, Jerzy Stuhr odwracający kamerę na siebie w Amatorze Jacka Petryckiego i Krzysztofa Kieślowskiego, Maja Komorowska i scena dziadów w Lawie Piotra Sobocińskiego i Krzysztofa Kieślowskiego czy Krystyna Janda nad Wisłą i w pustym pokoju w Tataraku Pawła Edelmana i Andrzeja Wajdy.
Temat jakości przestrzeni publicznej jest w Polsce zagadnieniem, o którym coraz częściej się dyskutuje. Coraz więcej ludzi zaczyna dostrzegać potrzebę dostępu do dobrej, funkcjonalnej i estetycznej przestrzeni publicznej. Przestrzeń miejska w Polsce już zaczyna stopniowo zmieniać się na lepsze. Zanim jednak proces ten nabierze jeszcze większego rozpędu, warto dowiedzieć się nieco więcej o naturze, funkcjach i formach przestrzeni publicznych w miastach zachodnich. Książka ""Przestrzeń publiczna 2.0"" nie tylko opowiada o przeobrażeniach współczesnej przestrzeni między budynkami, ale też omawia w zarysie historyczne stadia jej rozwoju. Trzy główne rozdziały książki: Ewolucja, ""Hybrydyzacja"" i ""Polimorfizm"" podejmują rozważania na temat obserwowanych na początku XXI wieku przekształceń miast oraz znaczenia, funkcji i form dzisiejszej przestrzeni publicznej. Takie ujęcie popularnego obecnie tematu pozwala całościowo prześledzić złożony proces przemian przestrzeni miejskiej. Równie istotnym, rozwiniętym w książce wątkiem jest zjawisko wielopostaciowości przestrzeni publicznej współczesnych miast, będące konsekwencją zmian nie tylko przestrzennych, ale także cywilizacyjnych, kulturowych, społecznych i ekonomicznych. Książka ""Przestrzeń publiczna 2.0"" powstała dzięki przyznanemu Autorce w 2015 roku stypendium ""Młoda Polska"", pochodzącemu z dotacji Narodowego Centrum Kultury.
Przeżyjcie Gwiezdne wojny jak nigdy przedtem – w 100 klasycznych scenach pokazanych za pomocą klocków LEGO®.
Od Mrocznego widma do Powrotu Jedi – są tu wszystkie kultowe momenty filmów oraz wszyscy Wasi ulubieni bohaterowie jako minifigurki.
Dzięki fascynującym ciekawostkom ze świata LEGO® oraz wyjątkowemu komentarzowi samego C-3PO galaktyka Gwiezdnych wojen zyskuje zupełnie nowy wymiar!
Monografia Logopedia artystyczna stanowi cenne uzupełnienie serii podręczników logopedycznych publikowanych przez wydawnictwo naukowe Harmonia Universalis. Tom ten jest wartościowy merytorycznie – proponuje się w nim sposób ujmowania tego działu logopedii oraz zakresy, treści, a także metody i techniki pracy w dziedzinie logopedii artystycznej.
Tomik podzielony jest na dwie części, jakby skonstruowany został z dwóch pokoi (dwa rozdziały) i dwóch par drzwi. Po przekroczeniu pierwszych znajdujemy się w świecie smutku, melancholii, depresji, samotności, niezrozumienia. Przejście przez drugie drzwi powoduje, iż uczuciowość i emocjonalność nabiera życia, zaczyna tęsknić, szukać, zdrowieć, kwitnąć. Co najważniejsze, każdy z wierszy niesie z sobą mnóstwo pozawerbalnych treści. Niełatwo jest wybrać jakiś reprezentatywny wiersz, dlatego symbolicznie pierwszy i ostatni, alfa i omega.
Wojciech Kossak, słynny malarz batalista, zdobył popularność, jakiej rzadko doświadczają mistrzowie pędzla. Syn Juliusza Kossaka, ojciec Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Magdaleny Samozwaniec, żył i malował z niekłamaną pasją. Pracował na dworze cesarzy: Wilhelma II i Franciszka Józefa, a w II Rzeczypospolitej portretował Józefa Piłsudskiego, polskich kawalerzystów i polityków. Jego Olszynka Grochowska, Panorama Racławicka, Szarża pod Rokitną weszły do kanonu polskiego malarstwa historycznego. Podziwiano jego efektowne portrety dam z towarzystwa i obrazy koni.
Malarz obracał się wśród polskiej i europejskiej arystokracji, dużo podróżował po świecie. Uchodził za wzór zawsze wytwornego dżentelmena. Ogromnie podobał się kobietom, a sam nie wyobrażał sobie życia bez romansów i flirtów. Uwielbiał luksus, dobre samochody, polowania, a nawet hazard. Ogromna korespondencja, którą po sobie zostawił, pozwala wizerunek Kossaka – „malarza polskiej chwały” – nieco odbrązowić…
W dziewiątym śpiewniku z serii „Piosenki dla przedszkolaka” znajdziecie znane i lubiane przez wszystkich utwory, m.in. „Wlazł kotek na płotek”, „Panie Janie”, „Płynie Wisła płynie”, w nowych ciekawych aranżacjach. Materiał uzupełnia wersja bez wokalu, dzięki czemu przedszkolaki mogą śpiewać samodzielnie, świetnie się przy tym bawiąc.
Spis utworów:
1. Panie Janie
2. Uciekaj, myszko
3. Kaczuszki
4. Wlazł kotek na płotek
5. Moja Ulijanko
6. Jawor, jawor
7. Głowa, ramiona
8. Jadą, jadą misie
9. Miała baba koguta
10. Słoneczko późno dzisiaj wstało
11. Poszła żabka po wodę
12. Krakowiaczek jeden
13. Płynie Wisła płynie
Więcej niż obraz - red. Eugeniusz Wilk, Anna Nacher, Magdalena Zdrodowska, Ewelina Twardoch i Michał GulikSfomułowanie więcej niż obraz, w ujęciu autorów artykułów zawartych w tej książce, jest wyrazem przekonania o konieczności przedefiniowania głównych założeń badawczych nad współczesną ikonosferą: winny one nawiązywać do modelu badań transdyscyplinarnych, stając się tym samym ważną częścią dyskursu współczesnego kulturoznawstwa i zarazem punktem odniesienia dla naukowców, dla których obraz nie sytuuje się w centrum ich zainteresowań.prof. Eugeniusz Wilk
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?