Socjologia to nauka systematycznie zajmująca się badaniem całego życia społecznego człowieka. Badane są chociażby społeczne reguły, procesy i kultury, które łączą lub dzielą ludzi. W tym dziale zatem proponujemy wszelkie fachowe podręczniki, poradniki i publikacje właśnie z dziedziny socjologii. Czytając nasze lektury zapoznasz się z podstawami psychologii, dzięki którym zrozumiesz istotę kształtowania konkretnych postaw, emocji i cech osobowości ludzkich, zgłębisz podstawy takich nauk jak: filozofia czy logika. Poza tym bedziesz mógł udoskonalić posiadane kompetencje interpersonalne, które przydadzą ci się zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym.
Podstawowe założenia niniejszej pracy koncentrują się wokół takich pojęć, jak zdrowie seksualne, aktywność seksualna, uwarunkowania zachowań seksualnych studentów. Rozważania teoretyczne zawarte poniżej mają na celu uwypuklenie pojęcia zdrowie seksualne, które powinno wyznaczać ramy optymalnego modelu działań edukacyjno-wychowawczych i profilaktycznych, a wciąż jest słabo reprezentowane zarówno w świadomości społecznej, jak i literaturze fachowej. Wieloznaczność pojęć prezentowanych w badaniach polskich i zagranicznych, różnorodność stosowanej aparatury pojęciowej, z drugiej zaś strony niezwykła ranga i świeżość problematyki sprawiają, że podjęty temat wydaje się być istotny z punktu widzenia teorii pedagogicznej. Kryteria zdrowia seksualnego (ang. sexual health, fr. sant sexuelle) proponowane przez WHO, zostały oparte na definicji ogłoszonej przez Międzynarodową Konferencję ONZ na rzecz Ludności i Rozwoju (Kair, 1994, par.7, 36). Zgodnie z jej literą, zdrowie seksualne jest częścią zdrowia reprodukcyjnego i polega na prawidłowym rozwoju seksualnym, równych i odpowiedzialnych relacjach partnerskich, satysfakcji seksualnej, wolności od chorób, niedomagań, niemocy seksualnej, przemocy i innych krzywdzących praktyk związanych z seksualnością (Rzepka, 2007, s. 5). Oprócz aspektu biologicznego i psychologiczno-relacyjnego, kryteria zdrowia seksualnego zostały rozbudowane o aspekt prawny. W 1974 roku, na bazie oświadczenia WHO, zdrowie seksualne zostało uznane za podstawowe prawo człowieka. W 2002 roku, Światowe Towarzystwo Seksuologiczne opracowało Deklarację Praw Seksualnych, co wiązało się z wkroczeniem pojęcia zdrowie seksualne w obszar regulacji prawno-obyczajowych. Zdrowie seksualne pojawiło się również w praktyce edukacyjnej, stając się podstawą programów promocji zdrowia seksualnego, których głównym celem jest ukształtowanie w dzieciach, młodzieży oraz młodych dorosłych postaw wobec seksualności zgodnych z ideą promocji zdrowia (Zaitsev, 2006, s. 75). Celem publikacji było takie przeprowadzenie badań i opracowanie wyników, by mogły one stać się podstawą dalszych analiz teoretycznych i stanowić postulaty dla działań praktycznych w zakresie promocji zdrowia seksualnego.
Kapitan Jorgan zawija do portu na ziemi angielskiej. Zatrzymuje się w niewielkiej wsi, aby przekazać wiadomość, którą wyrzuciło morze i która cudownym zbiegiem okoliczności znalazła się w jego rękach. Kapitan jest człowiekiem honorowym, dlatego dostarczenie adresatowi przesłania odnalezionego w butelce staje się dla niego misją i początkiem podróży wiodącej przez kornwalijskie wrzosowiska. Doświadczony życiem żeglarz towarzyszy zakochanemu młodzieńcowi i pomaga nie tylko rozwiązać zagadkę zagubionych pieniędzy, ale także angażuje się z czułością i empatią w życie uczuciowe przyjaciół, których los postawił na jego drodze. Snuta opowieść jest przeplatana innymi, mini-opowieściami podróżników i żeglarzy, tak iż w pewnym momencie czytelnik może dojść do wniosku, że sensem życia jest umiejętność opowiadania o tym, co nas spotkało, aby zabawić towarzyszy i samemu doznać oczyszczenia.
Krzysztof Bierwiaczonek i Tomasz Nawrocki napisali monografię pamięci lokalnej opartą na rzetelnej metodologicznej podstawie. Ich wybór padł na Bojszowy, wieś na pograniczu Górnego Śląska i Małopolski, której pejzaż w drugiej połowie XX w. przybrał postać zbliżoną bardziej do osady górniczej niż tradycyjnej wsi. (...) W świetle zaprezentowanych statystyk Bojszowy można uznać za wspólnotę reprezentatywną dla Górnego Śląska, ogniskującą i ujawniającą regionalne specyfiki i sprzeczności.z recenzji wydawniczej prof. Krzysztofa Malickiego
Książka daje unikatowy wgląd w paralelne praktyki kulturowe ukraińskich studentów i studentek mieszkających w Warszawie: jednoczesne uczestnictwo w polskiej kulturze wysokiej i ukraińskiej kulturze popularnej. Zdiagnozowanie paralelności owych praktyk (tj. konkultury) pozwala na uchwycenie złożonej relacji pomiędzy uczestnictwem w kulturze a procesem akulturacji i integracji, czyli akulturacji bez integracji i integracji przy separacji. (...) Proponowane pojęcie konkultury otwiera nowe ciekawe horyzonty interpretacyjne w badaniach nad uczestnictwem w kulturze w warunkach migracji. Dr hab. Barbara Pasamonik, prof. APS Zarówno same badania, jak i efekty ustaleń teoretycznych mają u podstaw podejście interdyscyplinarne, w którym łączą się doświadczenia socjologii, kulturoznawstwa i pedagogiki. Jest to niewątpliwy atut tej książki (). Istotną zaletą zaproponowanego w niej terminu konkultura jest zwrócenie uwagi na szczególne usytuowanie kultury migranckiej w kraju przyjmującym. Kultura ta ciąży niekiedy ku gettoizacji, ale nosi też znamiona daleko posuniętej płynności, tymczasowości. Z drugiej strony wprowadzenie nowego terminu daje impuls do dyskusji o zmieniających się relacjach między migrantami a ich kulturowym (społeczno-kulturowym) otoczeniem w kraju przyjmującym. Ważne wydaje się też w tym kontekście wykorzystanie koncepcji skryptu kulturowego, użytecznej zwłaszcza w badaniach różnic międzykulturowych. Dr hab. Mirosław Pęczak
Historia chorób jest tak stara, jak sama ludzkość. Już pierwsi ludzie szybko sobie uświadomili według biblijnej Księgi Rodzaju: dowiedzieli się o tym tuż po grzechu pierworodnym że atak choroby wiąże się z bólem i cierpieniem. A później istoty ludzkie weszły w cały ciąg kolejnych chorób, zarażając się w kolejnych pokoleniach tymi samymi chorobami, co ich przodkowie, wywołanymi przez mikroorganizmy, które ciągle się doskonaliły w swej napastliwości.Choroby i zarazki miały większy wpływ na dzieje świata niż to wynika z podręczników historii. Epidemie miały wpływ na podboje, wyniki wojen, wynalazki, odkrycia w medycynie i rozwój całych społeczeństw.Przy pojawieniu się pandemii koronawirusa w 2020 roku Polacy zostali zamknięciu w domach 24 marca 2020 wprowadzono zakaz wyjścia z nich bez uzasadnienia. 23 marca 2020 roku, wraz z wprowadzeniem stanu epidemii w Polsce, weszły w życie rozporządzenia, dotyczące kwarantanny i podwyższonych kar pieniężnych za ich łamanie. Jednocześnie zawieszono wszystkie zajęcia przedszkolne, szkolne i uniwersyteckie. Zawieszono aktywność zawodową wielu zakładów usługowych i produkcyjnych. Życie zostało zamrożone
Profesjonaliści pracujący z ofiarami traumy, w tym terapeuci, pracownicy socjalni, kuratorzy sądowi i personel medyczny wspierają osoby, które doświadczyły przemocy, uległy wypadkowi, straciły bliskich, przeżyły konflikt zbrojny lub katastrofę. Od ich efektywnej pracy zależy poprawa stanu zdrowia i jakości życia tych osób. Tymczasem częste kontakty ze straumatyzowanymi klientami, wysłuchiwanie relacji o doświad¬czonych zdarzeniach, udzielana pomoc i wsparcie okazywane zwłaszcza przez osoby empatyczne i zaangażowane w pracę powodują, że pomagający zaczynają patrzeć na świat oczami ofiar, odczuwać i przejawiać podobne emocje i zachowania. W konsekwencji pomagający osobom poszkodowanym czy cierpiącym sami stają się, w sposób pośredni, ofiarami traumy. Negatywne skutki pośredniej ekspozycji na traumę najczęściej przyjmują postać zaburzeń po wtórnym stresie traumatycznym i są podobne do obja¬wów PTSD, ujawnianych przez ofiary traumy. Z drugiej jednak strony praca polegająca na pomaganiu osobom po doświadczeniach traumatycznych może być również źródłem zmian pozytywnych, przejawiających się w postaci tzw. zastępczego wzrostu po traumie. Te pozytywne zmiany obejmują m. in. większe zaufanie do siebie, stawianie sobie nowych wyzwań czy wzrost kompetencji zawodowych. Tematyka książki obejmuje zarówno negatywne, jak i pozytywne konse¬kwencje pośredniej ekspozycji na traumę. W monografii przedstawiono rozpowszechnienie zjawiska w różnych grupach zawodowych, wskazano na mechanizmy rozwoju wtórnej traumatyzacji z uwzględnieniem różnych uwarunkowań organizacyj¬no-środowiskowych oraz podmiotowych. Uwagę zwrócono również na związki między negatywnymi i pozytywnymi konsekwencjami pośredniej ekspozycji na traumę oraz na sposoby redukowania wtórnego stresu traumatycznego i wzmacniania zastępczego wzrostu po traumie. Książka skierowana jest do szerokiego grona osób zajmujących się zawo¬dowo pomaganiem ofiarom traumy, a także dla badaczy zainteresowanych problematyką stresu zawodowego i traumatycznego. Może również stanowić źródło wiedzy dla studentów, przede wszystkim kierunku psychologii i medycyny oraz dla słuchaczy studiów pody¬plomowych, szczególnie w zakresie psychotraumatologii oraz interwencji kryzysowej. Książka może być też wsparciem dla osób towarzyszących ofiarom traumy i wspierających je, w tym opiekunów osób z niepełnosprawnościami i przewlekle chorych. "Warto podkreślić, że jest to pierwsza w Polsce monografia przedstawiająca zjawisko wtórnego stresu i wzrostu po traumie w różnych grupach zawodowych, obejmujących profesjonalistów pomagających osobom po doświadczeniach traumatycznych. Wyniki przeprowadzonych badań stanowią nieocenione źródło wiedzy, a także źródło inspiracji dla dalszych poszukiwań empirycznych nad uwarunkowaniami pośredniej ekspozycji na traumę." Z recenzji dr hab. Grażyny Dolińskiej-Zygmunt
Henry David Thoreau (1817-62) przedstawiciel amerykańskiego romantyzmu, skrajny indywidualista, ba określany nawet jako anarchista (choć chyba nie do końca słusznie). A przy tym zdecydowany zwolennik duchowości i przeciwnik materializmu. Jego esej ""O obywatelskim nieposłuszeństwie"" najprościej opisać jego słowami Najlepszy rząd to taki, który najmniej rządzi i chciałbym doczekać chwili, gdy ową zasadę szybciej i bardziej systematycznie wprowadzi się w życie.Thoreau napisał swój manifest z jednej strony w pełni się identyfikując z wartociami zwartymi w amerykańskiej Deklaracji Niepodległości, z drugiej dostrzegał to co zawsze towarzyszy sprawowaniu władzy: chęć zawłaszczania przez władzę kolejnych elementów życia społecznego. Warto czytać, by unikać i sprzeciwiać się zagrożeniom.
Magdalenie Horodeckiej udało się z powodzeniem zdekonstruować potoczne przeświadczenie o tym, iż reportaż przynosi neutralny, niczym niezapośredniczony opis kultury Innego. Akcent jej rozważań został położony na aspekt kulturowej mediacji, co w sytuacji, w której Europa zetknęła się ponownie ze zjawiskiem migracji, stanowi wielki walor monografii. Autorka bowiem zwraca uwagę na rolę literackiego reportażu podróżniczego w zwalczaniu uprzedzeń wobec Inności, które mogą doprowadzić do postrzegania Ziemi jako planety zamieszkanej wyłącznie przez wzajemnie się odrzucających Obcych.
prof. dr hab. Hanna Gosk
Autorka zdecydowała się prześledzić formy reprezentacji Innego w wybranych tekstach reportażowych przełomu XX i XXI wieku. Swoje interpretacje poprzedziła ważnym komentarzem o charakterze teoretycznoliterackim, który uświadamia konieczność poszerzenia współczesnych metod badania literatury niefikcjonalnej o nowe narzędzia. Zaproponowane ujęcia mają tę wspólną zaletę, że nie tylko są propozycją nowatorskiego rozwiązania pewnych problemów badawczych, lecz także od razu testują metodologiczną przydatność tychże narzędzi w analizach tekstów reportażowych.
dr hab. Beata Nowacka, prof. UŚ
Magdalena Horodecka podąża w swych studiach tropem szczególnej antropologicznej wrażliwości na Innego. Powracającym wątkiem jej rozważań jest etyczny wymiar profesji reportera.
dr hab. Małgorzata Jarmułowicz, prof. UG
Magdalena Horodecka – doktor habilitowana, adiunkt w Zakładzie Teorii Literatury i Krytyki Artystycznej, pracuje w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Gdańskiego. Autorka książki Zbieranie głosów. Sztuka opowiadania Ryszarda Kapuścińskiego oraz licznych artykułów poświęconych literaturze niefikcjonalnej. Publikowała w „Tekstach Drugich”, „Pamiętniku Literackim”, „Ruchu Literackim”, „Czasie Kultury”, „Zagadnieniach Rodzajów Literackich”, „Literary Journalism Studies”, „Forum for World Literature Studies” oraz w licznych tomach zbiorowych. Członkini International Association for Literary Journalism Studies.
Rozwój genetyki przynosi nadzieję, czy niebezpieczeństwo dla ludzkości?
Gdzie jest granica między leczeniem a udoskonalaniem człowieka?
Opowiadając się przeciw udoskonaleniom genetycznym, odrzucam jednostronny triumf doskonałości nad szacunkiem i postuluję powrót do koncepcji życia jako daru. Równocześnie stawiam jednak tezę, że istnieje różnica między leczeniem a udoskonalaniem. Medycyna ingeruje w naturę, ale ogranicza ją cel, jakim jest przywrócenie normalnego funkcjonowania ludzkiego organizmu, dlatego nie stanowi aktu nieposkromionej pychy ani walki o dominację. Potrzeba leczenia wynika z faktu, że świat nie jest doskonały i skończony, lecz nieustannie wymaga ingerencji i rekonstrukcji ze strony człowieka. Nie wszystkie elementy rzeczywistości są dobre.
Z epilogu autora
Cela więzienna o podwyższonym standardzie: 82 dolary za noc.Donoszenie ciąży przez indyjską matkę zastępczą: 6250 dolarów.Wynajęcie przestrzeni reklamowej na czole człowieka: 777 dolarów.Prawo do zastrzelenia zagrożonego wyginięciem czarnego nosorożca: 150000 dolarów.Żyjemy w czasach, gdy prawie wszystko można kupić lub sprzedać. W ciągu ostatnich trzech dekad rynek i wartość rynkowa zaczęły rządzić naszym życiem. Ten stan nie jest konsekwencją naszego świadomego wyboru, ale raczej czymś, co nas spotkało.Po zakończeniu zimnej wojny wolny rynek i myślenie rynkowe cieszyły się, ze zrozumiałych względów, ogromnym prestiżem. Żaden inny mechanizm organizacji procesu produkcji i dystrybucji towarów nie sprawdzał się tak dobrze pod względem budowania dostatku i dobrobytu. Jednak podczas gdy rosnąca liczba krajów na całym świecie wdrażała modele gospodarcze oparte na mechanizmach rynkowych, równolegle działo się coś jeszcze. Ekonomia stawała się domeną imperialną. Dziś logika kupna i sprzedaży nie odnosi się już tylko do dóbr materialnych, ale stopniowo zaczyna rządzić całym naszym życiem. Czas zadać sobie pytanie, czy chcemy tak żyć.Ze wstępu autora
Lee Kuan Yew jest wśród mężów stanu minionego półwiecza unikatem. Ten "ojciec założyciel", i przez ponad pięć dekad dominująca w Singapurze postać, przejął biedne, skorumpowane miasto-państwo i zbudował nowoczesny kraj, którego obywatele mają dziś wyższe dochody niż większość Amerykanów. Jest nie tylko twórcą, ale również pierwszoplanowym uczestnikiem tej transformacji i wie o niej wszystko.Na arenie międzynarodowej nie ma osobistości, która wśród całego pokolenia przywódców amerykańskich, chińskich i z innych krajów świata cieszyłaby się takim powodzeniem, do której tak często zwracano by się o radę i której słuchano by tak uważnie jak "mędrca z Singapuru". Źródło inspiracji znajdują w jego osobie nie tylko wielkie mocarstwa, ale także mniejsze państwa.Książka zaczyna się od wzrostu potęgi Chin, czyli od kwestii, o której Lee wie bez wątpienia więcej niż jakikolwiek inny zewnętrzny obserwator czy analityk. Następnie pytamy o Stany Zjednoczone oraz stosunki amerykańsko-chińskie. Kolejne rozdziały dotyczą między innymi Indii, ekstremizmu islamskiego, geopolityki i globalizacji, a także demokracji. Każdy rozdział zaczyna się od kluczowych pytań, a następnie przedstawia zwięzłe zestawienie odpowiedzi Lee. Wiele z nich jest ostrych, gdyż od zawsze był przeciwny "politycznej poprawności" i nigdy nie unikał kontrowersji.Czytelnicy zamierzający książkę szybko jedynie przejrzeć, stwierdzą, że spędzają nad nią więcej czasu, niż się spodziewali, a słowa Lee skłonią ich do zatrzymania się i zastanowienia nad tymi jego stwierdzeniami, które wydają się im dziwne, nawet niepokojące, ale jednocześnie oświecające.Z przedmowy
Należy z cała mocą podkreślić, że książka ta jest wyjątkowo aktualną propozycją na rynku wydawniczym. Czas otaczającej nas zewsząd mowy nienawiści, hejtu, manipulacji i propagandy to czas, kiedy potrzeba antidotum, potrzeba recepty czy choćby diagnozy. Z całą pewnością praca Doroty Korwin-Piotrowskiej ma w sobie wszystkie te elementy. Czytelnik dostaje nie tylko przemyślenia i rozważania na temat dobrej rozmowy, języka jako siły sprawczej i wpływu interakcji komunikacyjnej na funkcjonowanie w środowisku społecznym, ale także konkretne wskazówki, jak osiągnąć postulowany w całej książce dobrostan komunikacyjny. Ta część z powodzeniem może być wykorzystana przez wszystkie osoby, które uczą właściwego porozumiewania się – psychologów, terapeutów, trenerów czy nauczycieli. Z recenzji dr hab. Anety Załazińskiej, prof. UJ Dr hab. Dorota Korwin-Piotrowska, prof. UJ, jest literaturoznawczynią, od lat zajmuje się pograniczem poetyki i językoznawstwa, wykłada poetykę oraz kompozycję z elementami retoryki dla studentów elektronicznego przetwarzania informacji na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ. Autorka książek naukowych: Białe znaki. Milczenie w strukturze i znaczeniu utworów narracyjnych (Na przykładach z polskiej prozy współczesnej) (2015), Poetyka – przewodnik po świecie tekstów (2011), Powiedzieć świat. Kognitywna analiza tekstów literackich na przykładach (2006), Problemy poetyki opisu prozatorskiego (2001), a także literackich: Tak patrzeć (2017), Podróż do Oddo (2008), Witajcie w realu! (2005), Kolor tego, co nie istnieje (2002).
Jedna z najważniejszych prac Émile’a Durkheima, niekwestionowanego klasyka myśli społecznej, która obecnie stanowi nie tylko podstawową lekturę na kursach uniwersyteckich z zakresu socjologii czy antropologii, ale też ciągle pozostaje bogatym źródłem inspiracji dla badaczy. Durkheim przedstawia w niej zarys swoich głównych koncepcji, takich jak fakt społeczny czy świadomość zbiorowa, w początkach XX wieku prekursorskich, dziś uznawanych za elementarz socjologii.
Po przeczytaniu tej książki wyłoni się ogólna konkluzja, że religia jest w najwyższym stopniu rzeczą społeczną. Wyobrażenia religijne są wyobrażeniami zbiorowymi wyrażającymi rzeczywistości zbiorowe, a obrzędy to także rodzaj działań, który poczyna się jedynie w łonie zgrupowania ludzi i który ma służyć wzbudzaniu, utrzymywaniu lub odnawianiu pewnych stanów umysłowych owej grupy. Jeżeli jednak kategorie wywodzą się z religii, to powinny mieć one w sobie coś z natury wspólnej wszystkim faktom religijnym: także one powinny być rzeczami społecznymi, tworami zbiorowego myślenia. A przynajmniej - ponieważ przy obecnym stanie wiedzy o tym przedmiocie należy się wystrzegać każdej skrajnie radykalnej tezy - uzasadnione jest przypuszczenie, że obfitują w elementy społeczne.
(Z tekstu)
Czesław Znamierowski, współtwórca poznańskiej szkoły prawa, uważany jest za jednego z najwybitniejszych filozofów prawa w Polsce. Na jego myśl filozoficzno-prawną wpłynęło wiele tradycji, pozostawał jednak zawsze oryginalny w swoich przemyśleniach. Sam określał swoje poglądy mianem realizmu i krytykował spekulatywną filozofię prawa opierającą się na niemieckim idealizmie. Niniejsze opracowanie ma za zadanie przedstawić Czytelnikowi jego sylwetkę, drogę naukową i poglądy.Na początku Autor opisuje postać poznańskiego profesora, czasy, w jakich przyszło mu żyć, oraz jego dorobek naukowy. Później przechodzi do prezentacji ogólnej charakterystyki założeń naukowych profesora Znamierowskiego, dotyczących głównie filozofii państwa i prawa, karnistyki, a także norm kształtujących aktywność ludzką oraz determinujących istnienie państwa jako wytworu prawa i kultury. Normom tym, a także ocenom, poświęcony został osobny rozdział pracy, w którym Autor omawia pojęcia takie jak norma naczelna i normy pochodne, porusza kwestię moralności w kontekście normy prawnej, winy i odpowiedzialności. W dalszej części pracy Autor omawia koncepcję życzliwości powszechnej jako kategorii etyczno-prawnej. Porusza także problem sprawiedliwości.Na zakończenie, po omówieniu poglądów Czesława Znamierowskiego, Autor dokonuje omówienia poznańskiej szkoły filozofii prawa po śmierci profesora. W tej części najwięcej miejsca zostało poświęcone Zygmuntowi Ziembińskiemu i Leszkowi Nowakowi.Do pracy dołączono wykaz prac Czesława Znamierowskiego, jego tłumaczeń i recenzji. Całość stanowi bogate źródło wiedzy na temat profesora z Poznania, jego myśli i twórczości.
Każdy, kto chce zrozumieć współczesny świat, procesy polityczne, które nim rządzą, a także samego siebie, swoje emocje i polityczne decyzje, powinien sięgnąć po tę książkę. Marek Migalski, politolog, pisarz i były polityk, oraz Marek Kaczmarzyk, neurodydaktyk, biolog i memetyk, w fascynujący sposób tłumaczą to, jak uprawianie polityki diametralnie zmieniło się pod wpływem odkryć nauk biologicznych ostatnich kilku dekad. Autorzy w przystępny sposób pokazują, dlaczego jesteśmy „grupolubni”, jak rządzą nami emocje, po co nam „wrogowie”, czym są memy i jak wpływają na nasze myślenie, jak media społecznościowe zmieniły politykę, dlaczego lubimy jakieś partie/ media/polityków, a innych nienawidzimy, co powoduje, że mamy takie, a nie inne poglądy. Przedstawiają powody, dla których zwyciężają na świecie populiści, także wskazują na sposoby ich pokonywania. A wszystko to robią bez nadęcia i odstraszania specyficznym językiem. Rzeczy skomplikowane tłumaczą w przyjazny dla Czytelnika sposób.
Trąd, dżuma, ospa - epidemie m.in. tych schorzeń nękały Europę w ubiegłych stuleciach. Nowa książka Szymona Wrzesińskiego rzeczowo opisuje ich pojawianie się na terytorium Królestwa Polskiego.Ukazuje okoliczności wybuchu poszczególnych zaraz i przesądy z nimi związane. Wpływ ciał niebieskich, obecność innowierców w państwie czy kara boża jako przyczyny moru - to tylko niektóre z nich. Autor sporo uwagi poświęca także skutkom, jakie przyniosły Polsce epidemie. Książka uświadamia, jak wielki wpływ na funkcjonowanie poszczególnych organów państwa - sejmu, dworu królewskiego, sądów - miały szerzące się zarazy. Wyjaśnia także, jak próbowano leczyć masowe choroby i dlaczego sposoby te nie były skuteczne. Wrzesiński podejmuje się także opisu - nieraz makabrycznych i prowadzących do samookaleczenia - praktyk religijnych, którymi próbowano przebłagać Boga, by cofał zsyłane pomory.
Uznając, że nauki o mediach wchodzą w okres dojrzałości metodologicznej i chcąc uczcić jubileusz naszej serii, dziesiąty jej tytuł – Współczesne media. Problemy i metody badań nad mediami – zaplanowałyśmy jako swoiste podsumowanie. Ważnym powodem wyboru problematyki było przejście od etapu opisu wnętrza dyscypliny nauki o mediach (przedmioty badań i ich geneza) do poziomu dyskusji o metodologii (jak badać, czerpiąc z multigenetyczności dyscypliny).
Na nasze zaproszenie odpowiedziało 46 badaczy, których teksty zostały podzielone na dwa tomy. Teksty te, reprezentując poszczególne nurty badawcze współczesnego medioznawstwa, zawierają omówienie metod wykorzystywanych w badaniach nad mediami (zarówno zaczerpniętych z innych dyscyplin naukowych, jak i wypracowanych na gruncie medioznawstwa) i egzemplifikują zastosowanie tych metod w praktyce analitycznej, a także zwracają uwagę na najważniejsze (najbardziej aktualne lub ponadczasowo istotne) problemy badań nad mediami.
Ze Wstępu
Iwona Hofman
Danuta Kępa-Figura
Jedną z najważniejszych, niedokończonych rewolucji we współczesnym świecie jest rewolucja godności: walka jednostek i grup o uznanie i respekt ? niezależnie od religii, narodowości czy orientacji seksualnej. Autorka dowodzi, że rewolucja godności jest często dziełem małych, odważnych grup ?humanistycznych renegatów?, od których zależy postęp moralny. Na nowo odczytuje polską rewolucję godności z lat 1976?1989: okres wyjątkowego ?drugiego renesansu? w Europie, powrotu do ideałów godności, altruizmu, odwagi i współczucia. Pyta, jak wcześniejsze sposoby walki z autorytaryzmem mają się do XXI-wiecznych fejsbukowych rewolucji. Porównuje je z siłą przepływów cyfrowych, które napędzają współczesne ?sieci oburzenia i nadziei?. Pokazuje, że rewolucja godności ma swego mrocznego sobowtóra: populizm, który obiecuje przywrócenie narodowej dumy i wielkości za cenę nowego autorytarnego zniewolenia.
Charakteryzujący świat kapitalizmu proces intelektualizacji, czy też desakralizacji, który Max Weber nazywa odczarowaniem"", wydaje się bezwzględny i nieuchronny. Jednak stojąca za nim i odpowiedzialna za uprzemysłownienie świata? natury? umysłowości? potęga racjonalności nie prowadzi prostą, opatrznościową drogą do historycznego celu. Przeciwnie, nieustannie towarzyszą jej -przez nią samą wzbudzane liczne przeciwprądy, odpowiedzialne za ponowne tego modernizowanego świata (za)czarowanie"". Nie polega ono jednak na zwykłej restytucji dawnej, przednowoczesnej władzy religijnej, zapewniającej jedność świata i jego rozumienia: upadek wartości ducha"" (określenie Paula Valery'ego) nieuchronnie rzuca cień na obecną kondycję sacrum i mitu.Być może nawet w post-sekularnym, zde-mitologizowanym, zindustrializowanym świecie świętość istotnie już umarła, a jedynie nasze zegarki jak w Schulzowskim Sanatorium pod Klepsydrą spóźniają się o pewien interwał, którego wielkości niepodobna określić""? W każdym razie ten przeżytek"", podtrzymanie jego widmowej egzystencji, wymaga intelektualnych wysiłków, ryzykownych technologii mówiąc krótko ma swoją cenę.Z recenzji drą hab. Wojciecha Michery
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?