Socjologia to nauka systematycznie zajmująca się badaniem całego życia społecznego człowieka. Badane są chociażby społeczne reguły, procesy i kultury, które łączą lub dzielą ludzi. W tym dziale zatem proponujemy wszelkie fachowe podręczniki, poradniki i publikacje właśnie z dziedziny socjologii. Czytając nasze lektury zapoznasz się z podstawami psychologii, dzięki którym zrozumiesz istotę kształtowania konkretnych postaw, emocji i cech osobowości ludzkich, zgłębisz podstawy takich nauk jak: filozofia czy logika. Poza tym bedziesz mógł udoskonalić posiadane kompetencje interpersonalne, które przydadzą ci się zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym.
Teorii i idei demokracji grozi banalizacja i rytualizacja. Wezwania do budowy czy utrwalania demokracji tracą zdolność politycznej mobilizacji, a ogólniki typu „spośród wszystkich złych ustrojów demokracja i tak Jest najlepsza" zastępują myślenie o Istocie rządów ludowych. Politycy i partie powołują się na mandat wyborczy,
nauczyciele przepytują młodzież z konstytucji, choć związek między szczytnymi ideałami a praktyką bywa, delikatnie rzecz nazywając, bardziej niż złożony. Wizja demokracji wydaje się jeszcze w miarę przekonywująca w konfrontacji z systemami autorytarnymi lub totalitarnymi. Wiemy czym jest lub, dokładniej, czym być nie
powinna, gdy rodzi się zagrożenie ze strony różnego rodzaju fundamentalizmowi religijnych, nacjonalistycznych, populistycznych. Na co dzień jednak zagracenia demokracji są lub bywają mniej widoczne i przez to wydają się nie tak groźne. W wielu krajach proces polityczny ulega wyobcowaniu i kontrola nad nim w istocie przejmowana Jest przez polityczne „przedsiębiorstwa" i ich kierowników (partie, lobbies). Z wielu powodów zakwestionowaniu czy zawężeniu ulega podstawowy dla demokracji cel, jakim jest maksymalna kontrola obywateli nad własnym losem i Instytucjami publicznymi.
Paweł Śpiewak
Książka stanowi obudowę metodyczną do programu klasy teatralno-dziennikarskiej dla szkoły podstawowej i gimnazjum. Autorka: - dzieli się doświadczeniami (po zakończeniu pięcioletniego cyklu edukacyjnego), - prezentuje różne formy pracy z uczniami, - radzi, jak osiągnąć cele założone w programie.
„Zapamiętane z dzieciństwa..." to książka poświęcona kulturowym wzorom zachowań, która jest połączeniem formy pamiętnika z publicystyką naukową. Znajduje się w niej trzynaście opracowań, w których punkiem wyjścia do rozważań nad różnymi problemami kultury organizacyjnej są wspomnienia Autora z dzieciństwa. Wspomnienia te to przypadki ilustrujące istotne cechy zachowań ludzi takie w sformalizowanych systemach organizacyjnych, jakimi są przedsiębiorstwa, szkoły, szpitale i wszelkie inne zakłady pracy.
Rodzina wydaje się czymś niezwykle ważnym i jednocześnie niezwykle banalnym, wręcz nieciekawym teoretycznie. W międzynarodowych badaniach opinii znakomita większość wciąż uważa ją za numer jeden na liście wartości; uporczywie powracają też intuicje, nakazujące upatrywać w rodzinie podstawowej komórki życia społecznego, swoistego mikroświata, w którym odzwierciedla się całość życia społecznego. Zarazem jednak traktowana jest jako sfera prywatna, zmarginalizowana w procesie przemian cywilizacyjnych. Niegdyś była podstawową ideą wiążąca w całość system społeczny: król jako ojciec, społeczeństwo jako rodzina rodzin, dziś wydaje się pozbawiona - poza rolą socjalizacyjną - społecznego znaczenia. To demokracja, rynek czy społeczeństwo obywatelskie stają się siłami sprawczymi, twórczymi i integrującymi systemy społeczne. A jednak uważa się, że kryzys rodziny zagraża społeczeństwu.
Czy istotnie rodzina, jak sugeruje uporczywie powracająca metafora, jest podstawową komórką społeczeństwa - miejscem, w którym przebiegają i krzyżują się zasadnicze procesy społeczne? Czy jest cegiełką, z której buduje się większy gmach społeczeństwa, lub przystanią w bezlitosnym świecie, funkcjonującą na obrzeżach dramatu zbiorowego życia? W każdym z tych ujęć rodzina jest pewnym elementarnym układem społecznym -jednostką o swoistych cechach, istniejącą na własnych prawach. Jak ten układ ma się do szerszych układów społecznych - wspólnot sąsiedzkich, stanów, klas czy wreszcie nowoczesnego masowego społeczeństwa? Łatwo dostrzec, że pytanie o rodzinę jest jednocześnie pytaniem o podstawy życia społecznego: o system społeczny, kooperację i reprodukcję.
Próba stworzenia modelu, który ujmuje rodzinę jako podstawowy układ społeczny, jednostkę reprodukcji systemu społecznego stanowi jeden z dwu celów, jaki Autorka stawia sobie w prezentowanej publikacji. W myśl proponowanego modelu to właśnie struktury kooperacji tworzące ów podstawowy układ społeczny są podwaliną funkcjonowania wszelkich systemów życia społecznego: ekonomii, polityki, kultury.
Celem drugim jest krytyczna rewizja statusu rodziny we współczesnej socjologii. Oznacza to nie tylko rewizję korpusu wiedzy o rodzinie, ale również jej miejsca w teorii socjologicznej. Jeśli bowiem rodzina stanowi centrum społecznego metabolizmu, to nie ma sensu mówić o socjologii rodziny czy teorii rodziny jako o odrębnej dziedzinie przedmiotowej.
Od kilkunastu lat monitoruje się rozwój społeczno-gospodarczy kraju. Stosowane wskaźniki informują o tym, że na pograniczu zachodnim zadania rozwojowe rozwiązywane są relatywnie lepiej niż na pograniczu wschodnim. Podstawowy mechanizm odnajdywania się w nowych ramach i okolicznościach życia zależny jest od tożsamości społecznej mieszkańców. Przemiany systemowe konfrontują mieszkańców m.in. z problemem rozumienia siebie, który jest sprzężony z ich pojmowaniem świata społecznego.
Czy zatem mieszkańcy wschodniego pogranicza inaczej siebie pojmują aniżeli mieszkańcy pogranicza zachodniego, czy w rozpoznawaniu siebie posługują się odmiennymi kontekstami społeczno-kulturowymi oraz czy w konsekwencji polskie społeczeństwo, terytorialnie zróżnicowane pod względem ekonomicznym i efektywności instytucjonalnej, również znacząco różnicuje się w wymiarze tożsamości społecznej?
Na te pytania stara się odpowiedzieć Autorka książki.
Dlaczego etyka popłaca? Co generuje większy zysk i pomyślność jednostek i społeczności: troska o interes własny czy dbanie o interes wspólny? Ten dylemat towarzyszył ludziom od dawna. Ale dlaczego dać się uwięzić pomiędzy tymi dwiema skrajnościami? Często najefektywniejsza bywa trzecia droga, wyjście w inny wymiar, poza te dwa przeciwieństwa. Już Adam Smith za pewnik przyjmował wielką efektywność interesu własnego, o ile jest rozumiany całościowo. Za formalny dowód tego twierdzenia w końcu XX wieku John Nash dostał Nagrodę Nobla. Więc na co jeszcze czekamy? Zawsze były firmy i ludzie działający w taki sposób, że nie zaniedbując własnego interesu rozumieli go całościowo. Od lat 90-tych XX wieku łączą swe działania wykazując, że etyczne działanie w biznesie jest nie tylko słuszne moralnie w kontekście relacji międzyludzkich, ale również ekonomicznie bardzo uzasadnione. „Etyczny kapitalizm” – napisany przez Stephena B. Younga, dyrektora wykonawczego Okrągłego Stołu z Caux – wyjątkowej międzynarodowej sieci liderów biznesu z całego świata – pokazuje strategię, która przynosi naprawdę trwałe dochody, zwiększa wartość firm i buduje pomyślność społeczności. Pokazuje jak skutecznie i trwale korzystać z rozmaitych form kapitału: finansowego, ludzkiego, rzeczowego, społecznego i reputacji, oraz jak je budować i rozwijać. ------------ Przewodnik stosowania Zasad Prowadzenia Działalności Gospodarczej Okrągłego Stołu z Caux ------------ „Stwarzaj światy, do których problemy nie mają powrotu” D.Lynch, D.Neenan, „Evergreen: biznes to gra nieustannych powrotów”
Najbardziej znana książka głośnego francuskiego filozofa, wydana po raz pierwszy w 1981 roku i przetłumaczona na kilkanaście języków. Autor rozpoczyna w niej wywód od przywołania opowieści Borgesa, w której kartografowie Cesarstwa przygotowują mapę tak dokładną, że pokrywa szczelnie całe terytorium, a potem rozpada się wraz z Cesarstwem. Baudrillard uważa jednak, że sprawy zaszły znacznie dalej niż w tej opowieści - ""rzeczywistość nie istnieje"", nie ma już mapy i terytorium, znikła też sama różnica między tym, co rzeczywiste i tym, co wyobrażone: istnieją jedynie hiperrzeczywiste znaki podające się za rzeczywistość.
Jest to książka o relacjach między ludźmi a zwierzętami domowymi, o bardzo ważnym miejscu zwierząt w życiu codziennym człowieka. Zwierzęta, towarzyszące nam na co dzień, są zapomnianymi przez socjologów członkami rodzin, odgrywającymi ważne role zarówno dla stabilności rodziny, jak i samopoczucia oraz tożsamości ich właścicieli.
Autor analizuje problematykę interakcji ludzi ze zwierzętami, uwzględniając uwarunkowania kulturowe i religijne. Pokazuje sposoby postrzegania zwierząt, ich znaczenie w wychowaniu dzieci, socjalizację samych zwierząt do życia w naszych rodzinach, sposoby prezentacji zwierząt na fotografiach rodzinnych oraz spory dotyczące traktowania zwierząt domowych (perspektywę antropomorficzną i animalistyczną).
Z lektury książki wyłania się nam całe skomplikowanie i dynamika społecznego świata właścicieli zwierząt domowych.
Baudrillard - wychodząc od refleksji nad seksualnością we współczesnej kulturze i krytyki założeń feminizmu - krok po kroku odsłania uwodzenie jako prastarą, magiczną, ceremonialną formę relacji (metafizycznych, społecznych, erotycznych), będącą zaprzeczeniem seksu, sensu, produkcji i władzy - czyli fallokratycznych idoli, wokół których obraca się dzisiaj nasze wyprane z wdzięku, tajemniczości i prawdziwego ryzyka życie społeczne. Uwodzenie nieuchronnie przywodzi na myśl kobiecość i dzieje się tak nie bez powodu, jednak - jak wyjaśnia autor - "nie chodzi [tu] o uwodzenie, z którym historycznie kojarzono kobiety zamknięte w getcie kultury gineceum, szminki i koronek (...) lecz o uwodzenie jako ironiczną, alternatywną formę, która rozbija referencyjność płci; nie o przestrzeń pożądania, lecz gry i wyzwania". Forma ta, która dziś występuje w zdegradowanej postaci (nie licząc fenomenu drag queens czy filmów takich, jak Imperium zmysłów), była znana starożytnym Grekom i ich bogom, a szczególnie rozkwitła w libertyńskim XVIII wieku - w Niebezpiecznych związkach Laclosa, Księżnej de Cleves La Fayette, u Sade'a i w Dzienniku uwodziciela Kierkegaarda. Czy kiedyś uda się przywrócić jej dawną moc?
Jean Baudrillard (ur. 1929) – francuski socjolog i filozof kultury, jeden z najoryginalniejszych krytyków globalizacji, obdarzony apokaliptyczną wyobraźnią i rozpoznawalnym stylem. Zainteresowany społeczeństwem postindustrialnym i kulturowymi skutkami rozwoju technik rzeczywistości wirtualnej, autor popularnej teorii symulakrów, wykorzystanej m.in. w filmie Matrix. Teoretyk fotografii i fotograf. Po polsku ukazała się jego Ameryka (Sic! 1998), rozmowy Przed końcem (Sic! 2001) oraz Pakt jasności. O inteligencji Zła (Sic! 2005) i Duch terroryzmu. Requiem dla Twin Towers (Sic! 2005).
Podręcznik do nowoczesnych kampanii, w których kluczowe znaczenie mają badania, strategia i komunikacja, a nie tylko to, co widoczne dla wyborców: ulotki, plakaty czy telewizyjne reklamówki. Autorzy omawiają zasady tworzenia profesjonalnej kampanii wyborczej z wykorzystaniem licznych polskich i zagranicznych przykładów, co przybliża tematykę doświadczeniom każdego czytelnika.
"(...) Całość tworzy niezwykle interesujące zaproszenie do debaty nad jakością współczesności, racjonalnością realizowanych projektów społecznych oraz miejscem człowieka w świecie, w którym zbyt często Rozum i Wolność odstawia się do kąta. Jest to zbiór esejów dla każdego próbującego poznać społeczno-kulturowe uwarunkowania dzisiejszej polskiej i europejskiej rzeczywistości. W szczególności zaś dla adeptów szeroko rozumianej humanistyki – osób zainteresowanych filozofią, socjologią, politologią czy kulturoznawstwem." (Piotr Żuk)
Od wielu lat trwa gorąca i ważna dyskusja: w jakim stopniu demokracja i jej struktury mogą czy też powinny zaistnieć w Kościele katolickim. Temat ten zyskał na aktualności zwłaszcza w obliczu kontrowersyjnych nominacji biskupich w Austrii i w Szwajcarii pod koniec lat 80.
Prócz tego pojawia się również pytanie, ile rzeczy zmieniło się od tego czasu i w jakim stopniu demokracja obecna jest dzisiaj w strukturach Kościoła. Niniejsza książeczka z pewnością przyczyni się do ożywienia dyskusji poświęconej temu zagadnieniu.
"Dola idola i inne bajki z krainy konsumentów”" to pięć opowieści o współczesnej Polsce i Polakach, wydanych na pastwę przemyślanej i konsekwentnie prowadzonej wojny o klienta. Główni bohaterowie pożądają dostępu do dóbr, są także ich twórcami. Przed oddziaływaniem reklamy i kultury masowej nie broni ich ani wykształcenie, ani wrażliwość, ani „zdrowy rozsądek”. Łowcy promocji, widzowie telewizyjnej papki, pełni złudzeń i ambicji budowniczowie wolnego rynku to – skądinąd znajome – postacie z książki Ostaszewskiego.
Do tej pory piekłem konsumeryzmu głównie straszono, przed szalbierstwami mediów najczęściej ostrzegano, a samotność w internetowej sieci miała nas wzruszyć do łez. Autor Doli idola rozegrał tę partię inaczej – zareagował śmiechem. Nie jest to jednak pusty, szyderczy śmiech. Ten śmiech to dobrze zakamuflowana rozpacz. Dariusz Nowacki
Świat Zachodu ugrzązł w nadmiarze dóbr, wolności i informacji, a człowiek upadł w banalność sztucznie wytworzonej jednowymiarowej rzeczywistości, która zastąpiła metafizyczne, złowrogie piękno świata. Tę sztuczną rzeczywistość Baudrillard nazywa Rzeczywistością Integralną, a jej przybierającym na znaczeniu składnikiem jest wirtualność - ""mentalna diaspora Sieci"". Świat zgubił w niej swój cień, swoją dwuznaczność i nieprzejrzystość, utracił prawo do marzeń i niespełnienia, przestał śnić i tęsknić. Tym razem nie będzie odkupienia. W Rzeczywistości Integralnej narasta jednak tajony opór wobec ideałów nowoczesności, niema odmowa uczestnictwa, przybierająca postać niechęci wobec demokracji, wolności, odpowiedzialności i szczęścia. Czy jest to ślad głębokiej intuicji niezbywalności Zła? Ale Zło umieszczamy dziś w genach, jak w filmie Raport mniejszości, lub na ""osi Zła"", jak w przemówieniach George'a W. Busha, i tak zredukowane bezlitośnie eliminujemy. ""Przemiana Zła w nieszczęście jest najbardziej rozwiniętą gałęzią przemysłu XX wieku"" . Tymczasem, jak przypomina za Kabałą Baudrillard, ""nawet Bóg wchodzi w układy z zasadą Zła
l.d.d.w. - lekcja do dyspozycji wychowawcy, czyli uzupełnianie dziennika, sprawdzanie usprawiedliwień, porządkowanie papierów, nadganianie programowych zaległości z polskiego albo i fizyki, w zależności od tego, czego uczy wychowawca... 45 minut porażającej, męczącej zarówno uczniów, jak i nauczycieli nudy... A przecież to jedyna lekcja z młodzieżą w roli głównej, lekcja dla niej, o niej, z nią... Autor - nauczyciel łódzkiego liceum - zamknął dziennik, odłożył usprawiedliwienia i zaryzykował - zaczął rozmawiać z uczniami, prowokować, szokować, pytać. I tak powstała książka - zapis lekcji prawdziwie wychowawczych; szczery, wnikliwy, czasem kontrowersyjny i przejmujący portret młodzieży XXI wieku, portret osieroconej generacji.
Kolejny (ósmy) tom serii "Kobieta i ...". Autorzy studiów prezentowanych w niniejszym tomie postawili sobie zadanie obserwowania przemian ujawniających się we wzajemnych relacjach między przedstawicielami odmiennych płci, z uwzględnieniem przeobrażeń dokonujących się w sferze społecznie uznanych regulatorów tych relacji ( normy, instytucje) w szybko zmieniających się XIX i XX w. społeczeństwach.
Książka jest poświęcona problemom rozwoju społeczeństwa informacyjnego oraz roli informacji (oczywiście skomputeryzowanej) we współczesnych społeczeństwach. Autorzy omawiane zagadnienia ujęli w następujących grupach: społeczeństwo informacyjne a cywilizacja informatyczna; świadomość i kultura informacyjna; wiedza i praktyka; telepraca i e-pieniądz; polityka i informacja.
Autorzy zawartych w tym tomie tekstów zwracają uwagę iż sama ideologia tubylczości jest w znacznym stopniu zależna od tendencji panujących w kulturze zachodniej i uzmysławiają nam, jak w istocie bliskie sobie i wzajemnie od siebie zależne są współcześnie takie wytwory wyobraźni i ideologii, jak europejski wizerunek "tubylca" i "rdzenna" idea tubylczości. W tym zapętleniu kodów i przetworzeniach obrazów i wyobrażeń ujawniają się przesądy jednych i dążenia drugich.
Kultura i cywilizacja Europy wypracowały naukę i technikę, które - najbardziej chyba w postaci nauk matematycznych - podbiły cały świat. Ów kulturowy kolonializm Europy ma jednak niebezpieczne konsekwencje - niedostrzeganie i niedocenianie innych kultur. Miłość do naszej Matki Europy nie powinna przeradzać się w eurocentryzm! Prof. Dr hab. Krzysztof Maurin
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?