„Gdybyście mi powiedzieli kilka lat temu, że będę jeździł po Polsce i świecie ciągle śmiejąc się z ludźmi, w najlepszym razie wybuchłbym gromkim rechotem. Zapewniam Was – mnie tak samo jak Was – nikt nie przygotował wcześniej do życia w radości, a większości żartów i komedii zupełnie nie rozumiałem. I ja dostałem pewnie podobne nauki od rodziny, szkoły i systemu co Wy. Gdzieś od tyłu głowy próbowano wsadzić mi – tak jak Wam – głupie przekonania, które ograniczają nas w radości (choćby słynne: „Nie śmiej się jak głupi do sera!”). (...)
Przed odważnym krokiem naprzód powstrzymywały mnie dwa czynniki: urok bezpiecznego życia „w kapciach” i brak jasnej wizji, co będzie po. Czuję, że tak samo jest w wypadku wielu ludzi – to, co znane, trochę nas już mierzi, ale mimo wszystko jest stała pensja i jakieś minimalne bezpieczeństwo. I do tego ludzie, których znamy, niekoniecznie nas inspirują swoją pasją życia, ale przynajmniej są uczciwi i wiemy, czego po nich się można spodziewać. Zresztą, ilu ludzi tkwi nieszczęśliwych w związkach, w których nawzajem nieustannie zadają sobie ból, ale cenią bardziej to znane już dobrze cierpienie od tego, co nieznane! Taka przeciętność, która, jeśli się jej nie powstrzyma, będzie nas obrastać jak fałdy tłuszczu.
Wyzwanie wiąże się z tym, że dopóki nie ruszysz naprzód i nie zostawisz „starego”, nie wiesz, jakie będzie to twoje Nowe. To jak ze skokiem ze spadochronem; żadne słowa ani relacje znajomych nie opiszą tego egzystencjalnego doświadczenia, gdy stajesz na brzegu samolotu i za chwilę będziesz musiał skoczyć. Nie ma mowy o tym, że „jeszcze za chwilę”, bo zaraz samolot poleci dalej i to nie będzie już sprzyjające skokom miejsce. Znajomy instruktor spadochroniarstwa w tym momencie zawsze spotyka się z paniką ludzi, których ma wziąć ze sobą w tandemowym skoku. Wie, że musi ich wypchnąć, bo inaczej to się nie uda. A ja to miałem bez spadochronu – zostałem wypchnięty na próg nowego i musiałem skoczyć w nieznane. (…)
Nagle po paru dniach, gdy wyrzuciłem z siebie wszystkie „kurwy” tego świata, pojawiła się nowa przestrzeń. Nie ma już taty. Nikogo, kto oddzielałby mnie od śmierci. Poczułem nagle olbrzymią wolność. Jestem sam z moją śmiercią i z moim życiem. Tylko ode mnie zależy, jak wykorzystam ten czas na Ziemi”.
Jedz zdrowo i biegaj bez obaw! Napoje czy batony energetyczne nie wystarczą. Twój organizm wymaga specjalnego traktowania, a Ty zdrowej i zbilansowanej diety. Skomponuj codzienne posiłki tak, aby z każdym dniem treningu cieszyć się z efektów podjętego wysiłku. Przepis na bieganie to ponad 80 zdrowych i prostych przepisów. Są idealne zarówno dla maratończyków, jak i początkujących biegaczy. Poza tym dowiesz się: • jak zacząć biegać, by uniknąć kontuzji, • w jakim tempie wprowadzać zmiany żywieniowe, • po jakie produkty najlepiej sięgać przed biegiem, w jego trakcie i po nim, • czy suplementy i odżywki są niezbędne, a może szkodliwe, • jak biegać, by skutecznie schudnąć. Zdrowa dieta dla aktywnych zregeneruje ciało, a Ty ze spokojem zaplanujesz kolejny trening! Książka powstała przy współpracy dietetyka sportowego dr hab. Barbary Frączek.
Zamieszczone tu porady mają bezpośrednie odniesienie do nas, do naszych problemów, do konkretnych sytuacji i do cech naszego charakteru. Sugerowane tutaj rozwiązania będą pomocne w doskonaleniu metod zarządzania, podejmowaniu decyzji, radzeniu sobie z konfliktami w firmie, opanowaniu stresu w pracy.
Myśl w stronę rozwoju
Otaczająca nas rzeczywistość ewoluuje. Wiedza i technologia dają nowe możliwości i podpowiadają rozwiązania, o jakich nam się wcześniej nie śniło. Korzysta z nich jednak ułamek społeczeństwa ludzie kreatywni i nastawieni na rozwój. Tylko oni wciąż na nowo adaptują się, uczą i zdobywają zawodowe oraz życiowe szczyty. W tym samym czasie reszta porzuca marzenia, buntuje się przeciwko światu i zachodzącym zmianom, staje się tłem dla gwiazd. Mimo równych szans na początku drogi jedni wygrywają, inni się poddają. Dlaczego?
Odpowiedź tkwi w sposobie myślenia. Ludzie lubiący stabilność, nastawieni na trwanie, woleliby niczego nie zmieniać w sobie i swoim otoczeniu. Ludzie ukierunkowani na rozwój są otwarci na zmiany i gotowi podejmować ryzykowne decyzje. Jeśli brakuje im niezbędnych narzędzi, skupiają się na ich zdobyciu. Nigdy nie osiadają na laurach.
Dołącz do nich!
Poświęć kilka godzin i przeczytaj przewodnik po samodoskonaleniu i rozwoju własnych umiejętności. Stworzyło go samo życie. Brian Tracy i Sebastian Kotow spisali i usystematyzowali wiedzę, dzięki której także Ty masz szansę znaleźć się wśród ludzi nastawionych na zmianę, która doprowadzi Cię do sukcesu.
Nie sądź, że radość lub złość są dziełem przypadku.
Lao Tse
NLP w balerinkach, czyli jak szybko, łatwo i przyjemnie stać się szczęśliwą kobietą
Zdejmij szpilki, czyli jak się pozbyć negatywnych emocji.
Załóż balerinki, czyli jak wzmacniać pozytywne emocje.
Idź tanecznym krokiem, czyli jak z wdziękiem przekonywać innych.
Znajdź swoje szczęście we wszystkich wymiarach życia.
Może wyda Ci się to dziwne albo naciągane, ale szczęście naprawdę jest stanem umysłu. W dużym stopniu od Ciebie samej zależy, czy patrzysz z optymizmem na świat, ludzi i siebie. Nie wierzysz? A gdybyś wyobraziła sobie, że doskonała stylistka zamienia wszystkie Twoje sztywne garsonki na piękne, kolorowe sukienki, uczy Cię, jak zrobić delikatny makijaż, w którym wyglądasz doskonale? Byłoby Ci wreszcie wygodnie, a wszyscy wokół byliby zachwyceni Twoim nowym wizerunkiem. A teraz wyobraź sobie, że podobną rzecz robisz sama dla siebie ale nie w sferze wyglądu zewnętrznego, tylko w sferze przekonań, wewnętrznych ograniczeń, lęków czy zahamowań. Jakby to wtedy było? Mogłabyś w końcu zobaczyć, jak piękny może być świat, gdy czujesz się szczęśliwa. To właśnie może Ci zapewnić NLP!
Trzymasz w rękach mistrzowski poradnik neurolingwistycznego programowania życia... Ta nazwa może wydawać się skomplikowana, ale sama metoda jest prosta i bardzo skuteczna: pozwala zobaczyć, co takiego przeszkadza Ci w rozwinięciu skrzydeł, co utrudnia nawiązywanie kontaktów i niszczy Twoje związki. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zmienić na lepsze swoją mapę myśli, dotrzeć do innych i zacząć żyć pełnią życia, sięgnij po książkę Agnieszki Ornatowskiej, genialnej trenerki, która przekaże Ci swoją wiedzę z kobiecej perspektywy i... nauczy Cię, jak zrezygnować z życia na szpilkach i odnaleźć własne szczęście.
Czy kiedykolwiek wściekałeś się, że kanapka zawsze spada masłem na dół, wprost na twoją ulubioną koszulę? Jak to się dzieje, że od piętnastu lat jeździsz bezkolizyjnie starym gratem, a nowo odebrane z salonu auto od razu ma jakąś „przygodę”? Dlaczego jadąc na wakacje na drugi koniec świata spotykasz nagle swoją gadatliwą sąsiadkę? Na te i wiele innych pytań, odpowiada książka „Bądź szczęśliwy!” To książka, która pozwoli ci zrozumieć siebie, nauczy cię zdrowego dystansu do własnej osoby oraz swoich niepowodzeń, pokaże jak być dla siebie wyrozumiałym i jak radzić sobie z codziennością. To książka o prawach i regułach, które mają wpływ na jakość naszego życia. To książka o tym, jak być szczęśliwym człowiekiem. Nowa, rozszerzona edycja kolejnego bestsellerowego poradnika motywacyjnego znanego australijskiego autora, rysownika i karykaturzysty – Andrew Matthewsa. Jego książki - w tym „Jak działa życie” - sprzedały się w ponad 7 milionach egzemplarzy w 42 wersjach językowych i utrzymują się w czołówce najbardziej pożądanych lektur dotyczących rozwoju osobistego na świecie.
Jeden człowiek. Jedna wyspa.
Jedna epicka opowieść o przetrwaniu.
Wyobraź sobie, że porzucono cię na tropikalnej wyspie na 60 dni. Nie masz jedzenia, wody, ubrania, noża. Niczego.
Czy masz to, czego trzeba, by przetrwać?
W świecie współczesnej medycyny napędzanej różnicami stanowisk autorytetów naukowych niewiele jest tematów budzących tyle kontrowersji, co w przypadku medycznych zastosowań marihuany. Konopie były podstawą leczniczego arsenału dla uzdrowicieli w starożytnych Chinach, Indiach czy Grecji. Dziś w wielu krajach są nielegalne, więc naukowcy, który chcą badać ich medyczny potencjał, mają pod górkę. Medyczna marihuana w Polsce wprawdzie zdała już egzamin, ale wciąż trudno mówić o przełomie. Brakuje przepisów pozwalających na jej używanie, a za jej niewłaściwe zastosowanie lekarz zgodnie z prawem może zostać skazany nawet na 15 lat więzienia. Efektem ciągłych dylematów pomiędzy uzależniającą szkodliwością a leczniczą użytecznością kanabinoidów jest zepchnięcie terapeutycznego stosowania marihuany na ziemię niczyją. Problem w ty, że zrozpaczeni pacjenci często widzą w niej jedyny ratunek. W kolejnej książce z serii „Bez tajemnic” wybitny neurolog profesor Vetulani opowiada o badaniach nad medycznym zastosowaniem marihuany, o jej wpływie na mózg, serce, układ oddechowy, pokarmowy, nerwowy, o naszych fobiach związanych z marihuaną, jak również o zalegalizowanych w Polsce substancjach uzależniających i zmieniających świadomość. Książka będzie dzielić się na trzy części: I. O marihuanie i jej właściwościach. II. O fobii na punkcie marihuany. III. Rozmowy z ekspertami.
Spencer Johnson, znany polskiemu czytelnikowi z takich książek jak Jednominutowy menedżer, Jednominutowy sprzedawca, Jedna minuta dla samego siebie czy Kto zabrał mój ser?, przedstawia tu prosty, a zarazem bardzo skuteczny system podejmowania najlepszych decyzji. Prezentuje to w formie opowieści o górskiej wędrówce młodego człowieka w towarzystwie osób doświadczonych w stosowaniu tej metody.
Zatrzymaj się!
Ta książka to bilet do laboratorium zmiany, gdzie w kolejnych krokach zobaczysz, jak odkrywać, co cię motywuje i pozwala rozwinąć skrzydła, uwalniając od ograniczeń.
Tydzień po tygodniu spróbujesz mniejszych i większych zmiany:
- Uprzątniesz bałagan wokół siebie i w sobie
- Zaczniesz się ruszać
- Odzyskasz czas na wypoczynek, kreatywne myślenie i działanie
- Poukładasz hierarchię własnych wartości
- Uwolnisz się od złodziei energii i czasu
- Twoja dieta stanie się zdrowsza i smaczniejsza
A co najważniejsze: przyjmiesz wreszcie do wiadomości, że jesteś wystarczająco dobry już teraz.
Nie wierzysz? Spróbuj!
Oczywiście, oglądamy się za kobietami…Nam, mężczyznom, powinny podobać się dziewczyny. Jednak wielu mężczyzn ogląda kobiety w kontekście, którego Bóg nie chciał. Internet, telewizja, czasopisma – wszystko to przyczyniło się do stworzenia kultury „ciała-na-żądanie”.
Seksualne pokusy będą ci towarzyszyć przez cale życie. Teraz nadszedł czas, by znaleźć sposób na to, by sobie z nimi poradzić. Gdy pochłaniają cię pragnienia, otwórz tę książkę i zacznij stawać się takim mężczyzną, jakiego chciał Bóg.
W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania autor, wieloletni korespondent National Public Radio w Stanach Zjednoczonych, odwiedza kraje zaliczane do 10 najszczęśliwszych miejsc świata: Holandię, Katar, Mołdawię, Tajlandię, Wielką Brytanię, Stany Zjednoczone, Indie, Bhutan, Szwajcarię i Islandię. W trakcie swojej światowej wyprawy w poszukiwaniu szczęścia Weiner czerpie z mądrości filozofów, pisarzy oraz innych podróżników - ich odkrycia i przenikliwość służą mu jako mapa drogowa na trasie. Reportaże z jego pobytu w poszczególnych krajach są napisane z niezwykłym poczuciem humoru, a ironia i łagodna zgryźliwość dominujące w opowieściach Weinera sprzyjają celnym obserwacjom i trafnym charakterystykom.
Wyobraź sobie Don Kichota z czarnym poczuciem humoru i apetytem na haszysz, a zaczniesz rozumieć Erica Weinera, współczesnego rycerza, na tej szalonej, smutnej, mądrej i inteligentnej wyprawie przez cztery kontynenty. Nie zepsuję nikomu zabawy, zdradzając, czy odniesie sukces, ale powiem tylko, że szczęściem jest możliwość czytania tak zabawnej książki jak ta.
Tony Horwitz, autor książki Błękitne przestrzenie. Wyprawa śladami kapitana Cooka
Bieguny to książki o podróżach i poznawaniu świata. Relacje z wypraw do najbardziej niebezpiecznych i zapomnianych terytoriów na kuli ziemskiej i fascynujące historie z miejsc pozornie dobrze znanych. Opowieści o ludziach i ich losach, zaskakujące przemyślenia na tematy kulturowe i obyczajowe, a także poruszające przygody.
Bieguny to próba spojrzenia na świat oczyma wytrawnych podróżników, dziennikarzy i korespondentów. Poważnie i humorystycznie. Na tle historycznym i z przymrużeniem oka.
Bogato ilustrowany zbiór historii przekładających się na dzieła sztuki związków osobistych polskich artystów sztuk wizualnych ostatnich czterdziestu lat. Publikacja towarzyszy wystawie, której Zofia Krawiec jest kuratorką - otwartej 14 lutego w lubelskiej Galerii Labirynt, a następnie przenoszonej do tarnowskiego BWA. W książce zostały opisane ""Miłosne Performansy"" Ady Karczmarczyk, Wilhelma Sasnala, Zofii Kulik, Roberta Kuśmirowskiego Romana Stańczaka, Jana Smagi, Anety Grzeszczykowskiej, Teresy Gierzyńskiej, Edwarda Dwurnika, Jerzego Truszkowskiego, Aleki Polis, Doroty Buczkowskiej, Jao Vilhena, Wojciecha Pusia, Ewy Partum, Zbigniewa Warpechowskiego, Honoraty Martin, Maciej Salamona, Aleksandra Ska, Leszka Knaflewskiego.""Miłosny Performans"" to próba zmierzenia się z tym, co niby wiadomo, ale czego się nie tyka. Niby wiadomo, że sztuka sublimuje uczucia, a z nich najpotężniejszym jest miłość, ale mało kto na serio o nią pyta, by dotknąć realnego doświadczenia. Bo szczerość skazuje tu na żenadę. Język zaplącze się nieuchronnie w sentymentalnych kliszach. A rynek zechce zapewne zawładnąć tym, co najlepiej się sprzeda. Dlatego ""Miłosny Performans"" Zofii Krawiec to książka na granicy ryzyka - nieostrożna, niewyrachowana i niekoniunkturalna. I bardzo potrzebna. Bo praktyki ciała nie znają dziś wstydu, ale uczucia są tabu. Kiedy wybuchają - dziełem sztuki albo publicznym skandalem - stajemy wobec nich bezradni. Nie ma innego sposobu, żeby tę bezradność przezwyciężyć niż o nich pisać, przyznając zarazem, że nas do żywego poruszają.Joanna Krakowska
Sabotujemy samych siebie w kwestiach finansowych. Chcemy mieć dużo pieniędzy, ale się ich boimy. Chcemy wygrać w totolotka, ale gdyby do tego doszło, to nie wiadomo czy nie pokłócilibyśmy się o tą wygraną z rodziną („A czemu Zbyszkowi dałaś więcej niż mi?”), lub czy nie przetrwonilibyśmy wszystkiego w kilka miesięcy na podróże, samochody, sprzęty itp. Przykro mi to stwierdzić, ale większość ludzi, których znam BOI SIĘ ROZMAWIAĆ O PIENIĄDZACH.
Nie wypada zapytać ile kto zarabia, ile płaci za mieszkanie, ile oszczędza. Pieniądze to w Polsce temat TABU. Możemy częściowo obarczyć za to historię naszego kraju. Możemy zwalać wszystko na władze, rząd, podatki – czyż tak nie łatwiej? Ale po co, skoro wystarczy zmienić sposób myślenia o pieniądzach. Wystarczy pozbyć się barier, blokad, przekonań na temat pieniędzy, które są W NAS. „Wystarczy”... Jest to jednak proces niełatwy, bowiem istnieje szansa, że cały nasz świat obróci się do góry nogami, a nie każdy jest na to przygotowany.
Nowa psychologia miłości, wartości tradycyjnych i rozwoju duchowego Droga rzadziej przemierzana od czasu pierwszego wydania przed trzydziestu pięciu laty wciąż zajmuje czołowe miejsca na prestiżowych listach bestsellerów; jest najbardziej poczytną książką o rozwoju duchowym człowieka - sprzedano ponad dwadzieścia milionów egzemplarzy w ponad trzydziestu językach. Książka zmarłego w 2005 roku amerykańskiego psychiatry, myśliciela i neurologa jest napisana lekko, bez uciekania się do naukowej nowomowy, łatwych recept czy ogólnikowych sformułowań. Stawiając znak równości między rozwojem duchowym a psychicznym, dr Peck stwierdza, że psychologia i religia uzupełniają się w procesie dążenia ku pełni człowieczeństwa. Autor przedstawia metody radzenia sobie z trudnościami codziennego dnia, dzięki którym można je skutecznie pokonywać, a zarazem osiągać coraz wyższe poziomy świadomości. „Wspaniała książka o samopomocy… Kocham ją, jest moim duchowym schronieniem i jestem pewien, że każdy znajdzie w jej lekturze inspirację do duchowego przełomu". Boy George, „Sunday Express”
Dawno temu bazgraliśmy na ścianach jaskiń. Dziś kupujemy kolorowanki dla dorosłych. Cel jest ten sam – powrót do psychicznej i fizycznej równowagi. Chcemy znów poczuć się dziećmi, bo to dla nas odprężające, stymulujące, fajne. Moda na nieskrępowaną zabawę z czasów dzieciństwa na dobre zagościła już w USA. Amerykanie w weekendy jeżdżą na kolonie, podczas których śpią w namiotach, śpiewają przy ognisku i bawią się w podchody. Sporą popularnością cieszy się także działające w Nowym Jorku przedszkole dla 30- i 40-latków, gdzie zmęczeni życiem pracownicy korporacji wycinają, kolorują, robią figurki z masy solnej, pozują do grupowych zdjęć, a nawet mogą sobie uciąć drzemkę. Za sesję z dziecięcymi zabawami muszą zapłacić nawet do tysiąca dolarów miesięcznie.
My proponujemy prostsze rozwiązanie – książkę pełną czarnobiałych obrazków zwierząt, kwiatów, liści, drzew, niedokończonych rysunków i kropek do połączenia. Znajdziecie w niej też ćwiczenia z kaligrafii oraz poznacie nowe trendy w kolorowaniu, takie jak zentangle czy doodlesy. O co chodzi? O?relaks. Kolorowanki to forma łagodnej autoterapii, która pozwala nam w przyjemny sposób wrócić do równowagi emocjonalnej.
Ślęcząc nad rysunkiem, zapominamy o świecie, a kontakt z kolorami poprawia nam humor. Nie wierzycie? Przetestujcie nasze kolorowanki.
* Kolorowanki dla dorosłych
* Ćwiczenia z pisania, które pomagają podrasować mózg
* Rysunki do twórczego dokończenia
* Łączenie kropek i tworzenie własnych dzieł sztuki
* Bazgroły dla relaksu
* Rozrywki umysłowe dla dużych dzieci
* Domowy trening antystresowy
Nowa psychologia miłości, wartości tradycyjnych i rozwoju duchowego Droga rzadziej przemierzana od czasu pierwszego wydania przed trzydziestu pięciu laty wciąż zajmuje czołowe miejsca na prestiżowych listach bestsellerów; jest najbardziej poczytną książką o rozwoju duchowym człowieka - sprzedano ponad dwadzieścia milionów egzemplarzy w ponad trzydziestu językach. Książka zmarłego w 2005 roku amerykańskiego psychiatry, myśliciela i neurologa jest napisana lekko, bez uciekania się do naukowej nowomowy, łatwych recept czy ogólnikowych sformułowań. Stawiając znak równości między rozwojem duchowym a psychicznym, dr Peck stwierdza, że psychologia i religia uzupełniają się w procesie dążenia ku pełni człowieczeństwa. Autor przedstawia metody radzenia sobie z trudnościami codziennego dnia, dzięki którym można je skutecznie pokonywać, a zarazem osiągać coraz wyższe poziomy świadomości. „Wspaniała książka o samopomocy… Kocham ją, jest moim duchowym schronieniem i jestem pewien, że każdy znajdzie w jej lekturze inspirację do duchowego przełomu". Boy George, „Sunday Express”
Jak pisze w swojej autobiografii Grzegorz Król, jeden z najzdolniejszych kiedyś piłkarzy ekstraklasy: Nazywam się Grzegorz Król i jestem krzyżowcem. Nie, nie chodzi o to, że byłem z wycieczką rycerzy w Ziemi Świętej, a o krzyżowe uzależnienie. Od alkoholu i hazardu. To nie jest książka o Grzegorzu Królu – piłkarzu. To książka o Grzegorzu Królu – człowieku. O upadaniu na samo dno, o gównie, w którym przez ponad 15 lat się topiłem, czyli nałogach. Łudziłem się, że prawdziwe szczęście mogą mi zagwarantować wyłącznie biała kulka i szklane butelki. Byłem głupi. Ale o futbolu i świecie piłkarzy też przeczytacie tu bardzo dużo. Wielu się obrazi, wiem o tym. Czas jednak, żebyście poznali brutalną prawdę. Oddaję wam tę książkę z nadzieją, że chociaż jedna osoba, która dryfuje w nieodpowiednim kierunku, zastanowi się i w porę opamięta. Oto szokujące i szczere wyznanie piłkarza, który sięgnął dna. Przez wiele lat oszukiwałem siebie i innych. Kiwałem w polu karnym, kiwałem w życiu. Nie zliczę, ile razy naciągałem znajomych na parę złotych. Hazardzista to nałogowy kłamca. Wymyślałem niestworzone historie, a ludzie dawali mi pieniądze, żebym się wreszcie odczepił. .
Obecnie występują dwa popularne podejścia do ekologii i stylu życia. Jedno mówi, że ludzie powinni wrócić do natury, dbać o środowisko i jedzenie, które spożywają; drugie natomiast chwali technologię i wszystkie aspekty zdrowia, które są z nią związane. Nathanael Johnson w swojej książce „Ekożycie pod lupą” twierdzi, że oba podejścia, praktykowane w ortodoksyjnej formie, mogą być szkodliwe, a nawet śmiertelne.
Ekologia a zdrowie
Autor na własną rękę sprawdza powszechne przekonania z obu stron barykady: sprawdza, czy naturalny poród w domu może być ryzykowny dla rodzącej lub dziecka, czy uprawa ekologicznych warzyw jest możliwa, a także, czy szczepionki mogą zagrażać życiu dzieci. Ta książka to zapis jego dwudziestoletnich obserwacji i doświadczeń związanych z pożywieniem, medycyną i ekologią. Ponadto obala wiele powszechnych mitów o zdrowym stylu życia i podsuwa najrozsądniejsze rozwiązania.
Fragment książki
Wróciwszy do poziomu morza, dwadzieścia parę lat później, nic już nie jest tak oczywiste. W świecie globalnego ocieplenia, zabójczych zarazków i otyłości łatwo jest odnieść wrażenie, że ulegliśmy całkowitej desynchronizacji z ziemskim ekosystemem. Z łatwością można też zlekceważyć to poczucie, wymieniając wszystkie zasługi przemysłu. Mamy więcej rzeczy. Dłużej żyjemy. Wszystko staje się lepsze i łatwiejsze.
Przypuszczam, że tak naprawdę większość z nas utknęła gdzieś pośrodku: potrafimy rozpoznać pozytywy, jakie przyniósł ze sobą rozwój technologii, ale dręczy nas poczucie, że czegoś nam brakuje. To wrażenie jest uporczywe i frustrująco niejasne. Można je nazwać „ekologicznym niepokojem”. To poczucie nie opuszcza również ciebie: gdy przejmujesz się, że pełne syntetycznych hormonów chemikalia przenikają z pojemników na wynos do twojego jedzenia, ale odkryłeś, że plastik jest zbyt użyteczny i zbyt wszechobecny, aby go unikać. Lub jeśli zraziły cię doświadczenia związane z systemem opieki medycznej, ale nie jesteś do końca przekonany, czy wierzysz w medycynę alternatywną, którą zajmuje się lekarz polecony przez znajomego. Jeśli płacisz sporadycznie więcej pieniędzy za jedzenie ze znaczkiem „niemodyfikowane genetycznie” lub all natural, ale tylko pod warunkiem, że różnica w cenie nie jest wysoka. Albo gdy korzystasz z przyjaznych środowisku detergentów do prania, ale nadal suszysz ubrania w suszarce zamiast na sznurku. Gdy podróżujesz samolotami i żyjesz w spragnionej ropy naftowej cywilizacji, w której się urodziłeś. Bo niby co miałbyś zrobić? Oszaleć jak Ted Kaczynski i zamieszkać w chacie pośrodku lasu?
W 2004 roku Jagoda i Maciek zrezygnowali z życia w mieście i przeprowadzili się na wieś, do Lutowisk, gdzie kupili kawałek ziemi. Nie chcieli budować nowego domu. Pod Rzeszowem znaleźli chatę z bali z 1930 roku i przenieśli ją w całości w Bieszczady. Tak powstała Chata Magoda, w której zaczęli przyjmować gości i prowadzić gospodarstwo agroturystyczne. Później wyremontowali jeszcze drugą, prawie stuletnią chatę, bojkowską. Mieszkają z piątką zwierząt, mają przydomowy ogród ziołowo-warzywny, hodują kozy, produkują na własne potrzeby ser. Starają się żyć samowystarczalnie i ekologicznie, ale przede wszystkim cieszyć się każdym dniem. Bogaci o lata doświadczeń, chcą tą książką pomóc innym, którzy także marzą, żeby porzucić miasto i żyć prościej, bliżej natury.
„Chata Magoda. Ucieczka na wieś” to nie tylko opowieść o Jagodzie i Maćku, lecz także poradnik, w którym szczegółowo opisanych zostało wiele praktycznych tematów, takich jak: przenoszenie chaty, naturalna oczyszczalnia wody, przydomowa wędzarnia, z czego żyć na wsi, prowadzenie ekologicznego domu, ogrzewanie czy urządzanie wnętrz. Poza tym autorka podzieliła się w książce przepisami na potrawy, które gotuje gościom, oraz poradami na temat rękodzieła (wiklina, lepienie w glinie, patchwork czy metamorfozy starych rzeczy), dzięki któremu można nadać domowi niepowtarzalny klimat. Zebrany materiał został ułożony wedle por roku, które organizują życie na wsi. Wszystko zaczyna się wiosną. Początek to szukanie ziemi, zakup domu, remont, sadzenie roślin… Lato to czas kulinarnego przepychu. Jesienią trzeba przygotować się do zimy. Zimą jest wreszcie czas na sprawy odkładane „na potem”… Przede wszystkim jednak „Chata Magoda. Ucieczka na wieś” to książka o spełnionym życiu i o tym, że warto uwierzyć we własne marzenia.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?