Jest to książka przygodowa i podróżnicza. Mądra, a jednocześnie pełna humoru. Sprawia, że Czytelnik zaczyna się głośno śmiać. Jest to także album niezwykłych fotografii z wypraw w najdziksze rejony świata. Wojciech Cejrowski zabierze Państwa na wyprawę do ostatnich dzikich plemion.
Pierwsze egzemplarze Gringo wśród dzikich plemion trafiły do księgarń w dniu moich urodzin w czerwcu 2003 roku. Egzemplarz nr 500.000 zaksięgowano jako sprzedany w czerwcu 2011. Osiem lat na rynku i wciąż na listach bestsellerów. Złota książka!
Pół miliona egzemplarzy to w Polsce nakład kolosalny ? dlatego świętujemy i dlatego wymieniliśmy okładkę na złotą. Złota książka ? jak złota płyta.
Często mi Państwo mówią, że lekko się czyta. Wiem, ale jeśli ktoś myśli, że to dlatego, że mam lekkie pióro, to ciężko się myli ? ja tę książkę pisałem z mozołem przez trzy lata. Czyta się lekko, bo jest wypracowana, wycyzelowana, a właściwie... wypocona. Wspominam o tym nie po to, żeby się użalać, ale po to, by ktoś, komu teraz idzie pod górkę, wiedział, że wysiłek popłaca. Nie ustawajcie w drodze! I bądźcie cierpliwi ? na dobre owoce warto czekać latami. Ja na przykład czekam sobie teraz na ten moment, kiedy przekroczymy milion. Czekam ? i nigdzie mi się nie śpieszy.
Wojciech Cejrowski
Władimir Arsenjew, zapalony podróżnik i badacz Kraju Ussuryjskiego, podczas swoich licznych wypraw nieraz korzystał z pomocy tubylczych przewodników, lecz żaden nich nie pozostawił po sobie tylu żywych i gorących wspomnień co Gold - niezrównany Dersu Uzała.
Podczas wspólnych wędrówek ten leśny człowiek odsłaniał przed autorem tajniki przyrody, uczył go mowy natury, odwiecznych praw i przykazań rządzących pierwotną tajgą.
Ta porywająca historia wyjątkowej, bezinteresownej przyjaźni stała się źródłem inspiracji dla wielkiego reżysera Akiry Kurosawy. Rok 1975 przyniósł jego wybitne dzieło ? film Dersu Uzała ? który nagrodzony został Oskarem za najlepszy obraz zagraniczny.
Swego czasu nie było piękniejszego miasta na świecie niż Angkor. W tej baśniowej metropolii z tysiącami skąpanych złotem świątyń, milionami wyobrażeń Buddy i pałacami oblewanymi jeziorkami i otoczonymi rajskimi ogrodami żyło nawet milion mieszkańców (W tym samym czasie w całej Polsce było niecałe 2 mln ludzi). Jednak Kambodża to nie tylko pozostałości po Imperium Khemrów, to również pływające wioski, kolonialna architektura, uśmiechnięci ludzie, pyszne jedzenie i masaże, które tutaj kosztują grosze. To też niestety Pola Śmierci i Muzeum Ludobójstwa, przypominające o rządach Czerwonych Khmerów. Przez nich Kambodża wciąż pozostaje jednym z najbardziej zaminowanych krajów na Ziemi. A jej zwiedzanie, dziś tak bezpieczne i komfortowe, nie byłoby możliwe, gdyby nie kobiety saperzy.
W Wenezueli można spotkać nie tylko najpiękniejsze kobiety świata i zrobić błyskawiczny lifting, botoks, nie wspominając o powiększeniu piersi. Wystarczy wyjechać za Caracas, żeby znaleźć się na tajemniczych płaskowyżach Tepui, skalnych formacjach uznawanych za jedne z najstarszych na Ziemi, gdzie, jak wierzą niektórzy wciąż żyją dinozaury. I skąd, co jest potwierdzone przez Towarzystwo National Geographic, spada Salto Angel, najwyższy wodospad świata. Jest tu też delta Orinoko, gdzie można zapolować z aparatem fotograficznym na anakondę albo posłuchać wrzasków tysięcy ptactwa. Bo przyroda wcale nie jest cicha. Przynajmniej nie w Wenezueli.
Rowerem do Afganistanu to pasjonujący zapis rowerowej podróży przez Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan, Uzbekistan, Afganistan i Pakistan, która miała miejsce w 2008 roku. Autor jako jedyny do tej pory Polak wybrał się w rowerową podróż do Afganistanu, trafiając w miejsca z reguły odległe od komercyjnych szlaków turystycznych, z niewielką ilością gotówki w kieszeni, często ,,na wariackich papierach” przemierzał kolejne stany Azji Środkowej przekraczając granice, które za sprawą dominacji kultury masowej zdają się być przez wielu nieprzekraczalne.
Z dala od głównych traktów pojawia ja się Ci, którzy poświęcili całe życie podróży.
Zaufali światu oddając się pod skrzydła przypadku. Opuszczając swe domy nie zabrali ze sobą strachu ani uprzedzeń, a ich wiara w to co robią pozwoliła im przetrwać najtrudniejsze chwile. Wyruszyli w różnych celach i kierunkach, ale wszyscy niczym Odys zmierzają do swojej Itaki. (ze wstępu)
Adam Chałupski (ur. w 1980 r.) – z wykształcenia architekt, z zamiłowania podróżnik i eksplorator. Wyemigrował na Wschód tuż po studiach, obecnie mieszka w Pekinie. Przemierzając rowerem dziesiątki tysięcy kilometrów azjatyckich bezdroży, pod prąd nurtowi masowej emigracji, autor dojrzewał w odosobnieniu, w surowych i skromnych warunkach poznając egzotyczną kulturę, języki i obyczaje. Praktykował architekturę na Cyprze, w Japonii i Chinach, pracował jako korespondent, publikując na łamach polskich oraz zagranicznych czasopism. Eksplorował rejony wojny, biedy, reżimów, walczącego podziemia, jak również obszary ultranowoczesnych potęg Azji Wschodniej.
W 2008 roku nakładem wydawnictwa LIBRA ukazała się jego bestsellerowa książka Rowerem do Indii, w której przedstawił podróż do tytułowych Indii przez Ukrainę, Turcję, Iran i Pakistan.
Autor w przystępny sposób przedstawia wiele zagadnień związanych z początkami chrześcijaństwa, które pozwalają zobaczyć proces powstawania kanonu Nowego Testamentu na tle historycznym i kulturowym czterech pierwszych wieków naszej ery. Porównuje oficjalną naukę Kościołów chrześcijańskich z najnowszymi badaniami, które obejmują dorobek kilku pokoleń naukowców i są sygnowane przez wybitnych specjalistów zajmujących się tą tematyką.
Legendarny Northwest Passage, czyli podbiegunowy szlak morski prowadzący między Atlantykiem a Pacyfikiem przez kanadyjskie cieśniny i Ocean Arktyczny do Cieśniny Beringa, nawet przy globalnym ociepleniu stanowi wielkie żeglarskie wyzwanie. Jak na razie pokonały go tylko trzy polskie jachty, zaś w skali świata ich liczba doszła dopiero do połowy setki.
Książka będąca relacją z wielotygodniowego rejsu od Grenlandii na Alaskę na jachcie „Solanus”, nie skupia się wyłącznie na opowieściach, jak wygląda żegluga na polarnych akwenach. To także kompendium wiedzy o Arktyce – ludziach tam żyjących, tradycjach Inuitów, przyrodzie, historii wypraw na Daleką Północ. Lektura dla tych, którzy planują się tam wybrać, jak i dla tych, którzy zimnych rejonów nie kochają, ale chcą poznać te fascynujące i ciągle mało znane miejsca.
Małe Antyle morza Karaibskiego – to egzotyczne miejsce staje się w ostatnich latach coraz bardziej popularne wśród polskich żeglarzy i turystów. To zakątek pełen niespodzianek i skrajności. Można tu zobaczyć niebiańskie plaże i tropikalną dżunglę, bogactwo prywatnych wysp i wioskową biedę, nurkować z żółwiami, ścigać się z delfinami i śledzić stada latających ryb. W ciągu dnia gasić pragnienie mango, a wieczorami, pod rozgwieżdżonym niebem, delektować się świeżymi homarami. Bogactwo różnorodności i raj nie tylko dla żeglarzy.
Książka opisuje Wyspy Zawietrzne Małych Antyli w łańcuchu od Martyniki (od portu Le Marin) do południowych krańców Grenady, widziane z perspektywy turystycznego rejsu na jachcie żaglowym. To pierwsza pozycja w języku polskim tak szczegółowo opisująca żeglowanie po Małych Antylach Morza Karaibskiego.
Czytelnik znajdzie tu praktyczne informacje dotyczące atrakcji turystycznych, usług portowych, gastronomicznych, cen, elementów locji morskiej, a także kontakty do osób oraz formalnych i mniej formalnych instytucji, znacznie ułatwiające spędzenie atrakcyjnego urlopu na Karaibach pod żaglami. Publikacja zawiera też mapy portów i kotwicowisk a także poszczególnych wysp na trasie żeglugi oraz wiele kolorowych zdjęć.
Podwójna dawka humoru - najzabawniejsze podróże Manna i Materny
Prywatne wspomnienia duetu, który stworzył niezapomniane programy, m.in. MdM, Za chwilę dalszy ciąg programu i M kwadrat. Absurdy PRL-u oraz niewiarygodne historie, które choć prawdziwe, brzmią jak wymyślone przez satyryka. Opowieści z czasów, gdy podróż „Stefanem Batorym” otwierała bramy wielkiego świata.
Jak autorzy zostali potraktowani przez sycylijską mafię?
W jaki sposób wprowadzili cła na plastikowe dywany?
Na co prawdziwi mężczyźni wydają pieniądze w Acapulco?
Po bestsellerowym RockMannie kolejna książka, która wzrusza jak wspomnienia z młodości, a śmieszy bardziej niż niejedna komedia.
Podróże małe i duże czyli jak zostaliśmy światowcami fragment książki
Wojciech Mann opisuje Krzysztofa Maternę
Nie podoba mi się wygląd Krzysztofa Materny, ponieważ nie jest on kobietą ani drzewem, ani niektórymi budynkami. Nie da się jednak długo pracować z kobietami, drzewami czy budynkami, a z Krzysztofem Materną, jak się okazało, można. Choć z ostrożna. Krzysztof Materną wygląda trochę jak posunięty w latach bocian: jest dosyć elegancki, dużo rusza dziobem i udaje, że ma ciągle dobry wzrok. Podoba się całej masie młodych panienek (z wzajemnością!). W seksie wytrwały, czuły i punktualny. Z charakteru jest dokładnie taki, jak jego znak Zodiaku, czyli Skorpion. To znaczy że jest szczery, dobroduszny, ma ogromne poczucie humoru na swój temat (ale jeszcze większe na inny), jest ciepły, pogodny, optymistyczny, wyzbyty jakiejkolwiek złośliwości, po prostu słodki* (Uwaga, Czytelniku, * oznacza, że nie jestem tak całkiem pewien słuszności swojej opinii, a nawet, że tak wcale być nie musi).
Książki Krzysztof Materną pisze, nigdy nie czyta. To znaczy: częściej pisze, niż czyta. Kiedyś pożyczył ode mnie dwadzieścia kryminałów z serii „Srebrnego Klucza", ale nie oddał. Szczególnie brakuje mi książki Kat czeka niecierpliwie, w miękkiej okładce. Brakuje mi też kompletu Winnetou, ale nie jestem pewien, czy łączyć te fakty. Twierdzi, że pożyczone kryminały na pewno wyniosła jego pierwsza żona. Teraz ma trzecią żonę, Magdę, która chyba już zaczęła studia, chyba iberystykę, a nawet chyba po rozpoczęciu już je skończyła. Żona Magda ma niejedno dziecko ze swoim mężem, Krzysztofem Materną. Konkretnie dwoje, różnej płci. Młodsze od rodziców, szczególnie od Ojca. Ojciec, Krzysztof Materną, lubi się przyjaźnić ze znanymi osobami. Ale oczywiście nie jest snobem. Interesuje się telewizyjnymi wiadomościami, bo musi wiedzieć, czy będzie wojna. Opowiada wspomnienia z wojska. Nie ma kolegów z wojska. Ma za to koleżanki, bo był w karnej kompanii.
Krzysztof Materną, mój dobry znajomy*, ma liczne hobby, ale raczej nietrwałe. Na przykład grał w czołgi na komputerze, nawet się wciągnął, ale zarzucił. Gra w tenisa, jak sam mówi, nie najgorzej". Widziałem go na korcie tylko raz, ale nie wygrał, chociaż grał z jakimś starcem, co tłumaczył chorobą"Podróże małe i duże czyli jak zostaliśmy światowcami"
Spis Treści:
Odprawa
Pisarze opisują się wzajemnie, żeby ułatwić Czytelnikowi zrozumienie książki
Podróż pierwsza
Początek wielkiej wyprawy statkiem „SteFan Batory" czyli jak prawdziwi podróżnicy znoszą morską przygodę — wszystko to widziane oczyma Wojtka Manna
Podróż druga
Krzysztofa Materny opowieść o tym, co się działo w różnych portach, do których zawinął „Stefan Batory"
Podróż trzecia
Refleksja Wojciecha Manna na temat tego, co może spotkać Polaka w Palermo
Podróż Czwarta
Podróż „Stefanem Batorym" nie byłaby pełna, gdybyśmy na nim nie występowali
podróż piąta
Bohaterowie jadą realizować wyścigi Formuły l do Budapesztu, czyli o tym, jak ważnymi ludźmi są goście ważnych firm
Podróż szósta
Wyjazd służbowy (z elementami rekreacji) do Lozanny, tak jak go zapamiętał Krzysztof Materna
Podróż Siódma
Samodzielna opowieść Krzysztofa Materny o tym, jak niespotykane wrażenie może na człowieku zrobić Ameryka
Podróż ósma
Ameryka penetrowana przez Wojtka Manna oraz Stanisława, |ego przyjaciela
Podróż dziewiąta
jak podbiliśmy Amerykę Północną
Podróż dziesiąta
jak zrealizowaliśmy Za chwilę dalszy ciąg programu w Ameryce, a także w Tunezji
Podróż jedenasta
jedziemy do Acapulco! Egzotyczna podróż nie tylko Krzysztofa Materny, który właśnie o tym opowiada
Podróż dwunasta
Opowieść Krzysztofa Materny o tym, jak marzył o grze na polach golfowych w RPA i co z tego wynikło
Podróż trzynasta
Komfortowe wyjazdy z prywatnym biurem podróży Krzysztof Materny, czyli opowieść o przyjaźni z kimś innym niż Wojtek
Podróż czternasta
Jak robiliśmy cyrk w Katowicach
I po podróżach
Odpowiadamy na pytanie, dlaczego napisaliśmy tę książkę
Skąd fotki
Ryk silnika zarzynanego przez piasek wciskający się wszędzie, kilka dni bez jedzenia i choćby godziny snu, zmęczenie, którego nie da się opisać, bo brak już siły żeby nawet o nim pomyśleć... A wszystko po to, żeby spełnić marzenie życia -przejechać najtrudniejszy rajd świata przez Saharę do Dakaru i tym samym zostać pierwszą Polką, która tego dokonała. Automaniaczka jednak to nie tylko książka o tym, jak dziewczyna radzi sobie w świecie zdominowanym przez mężczyzn. To napisana z dużym dystansem do siebie i własnych dokonań auto(moto)biografia, w której Martyna Wojciechowska zdradza kulisy swojej pasji. Będzie więc o ucieczkach z domu, nocnych eskapadach na Romecie, pierwszych miłościach, próbach bicia rekordów prędkości, jeździe bez prawa jazdy, a wszystko to w realiach PRL-u, kiedy to motocykle kupowało się w sklepie ogrodniczym.
Lepiej iść z mężem czy z osłem? Ile dziewic składano w daninie Maurom? Jak medyk z Kordowy odchudził króla Sancha? Dlaczego rycerze z Zakonu Santiago byli żonaci? Jak byki egzekwują zakaz parkowania? Co jest gorsze: pluskwy czy nyktofobia? Co ślubował Krzysztof Kolumb? Jakie części ciała powinien obmywać pielgrzym? Znacie odpowiedzi? Oni też nie znali, dopóki nie postawili pierwszego kroku na Camino de Santiago. Emilia i Szymon Sokolikowie postanowili na miesiąc przenieść swoje życie małżeńskie z Warszawy na górskie i polne ścieżki północnej Hiszpanii. Przeszli nimi osiemset kilometrów,podążając cały czas za żółtymi strzałkami w kierunku Atlantyku, do grobu jednego z trzech najbliższych uczniów Jezusa - świętego Jakuba Apostoła.
Po trzydziestu latach śledztwa włoski prokurator ujawnia kulisy zamachu na Jana Pawła II.
Kto naprawdę chciał zabić Jana Pawła II?
Wreszcie po latach odpowiedź daje osoba najbardziej kompetentna świecie: włoski sędzia śledczy Ferdinando Imposimato, który od początku zajmował się tą sprawą.
Ostatnie lata przyniosły prawdziwy potop książek o Toskanii - relacji z pierwszej ręki o Amerykanach, którzy usiłują zachować się we Włoszech po amerykańsku i odbijają się od kilkusetletniego muru tradycji. Aby zachować równowagę, powinniśmy wysłuchać wersji rodowitego Toskańczyka. Bo któż mógłby lepiej przedstawić ten obraz od Dario Castagno, urodzonego w Wielkiej Brytanii, lecz wychowanego w Toskanii przewodnika wycieczek, który przez ponad dziesięć lat oprowadzał Amerykanów po samym sercu toskańskiego regionu Chianti? W żwawym i szczerym pamiętniku Dario przygląda się Amerykanom, którzy jak burza przetoczyli się przez jego życie i ojczysty kraj. Niektórzy wystawili na próbę jego zdrowie psychiczne, inni zostali przyjaciółmi.
Nie wyobrażam sobie, by dało się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem. To samo dotyczy sztuki przetrwania - ci, którym udaje się wyjść z opresji, niezależnie od płci, zawsze dają z siebie wszystko. Zarówno w życiu, jak i w surwiwalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz.Nie wyobrażam sobie, by dało się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem. To samo dotyczy sztuki przetrwania - ci, którym udaje się wyjść z opresji, niezależnie od płci, zawsze dają z siebie wszystko. Zarówno w życiu, jak i w surwiwalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz.
Bear Grylls
Urodzony, by przetrwać to nie tylko zwykły poradnik, to podręczne koło ratunkowe, które uczy jak wyjść z opresji nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Pokazuje jak: przeprawić się przez rzekę pełną piranii, zdobyć wodę na suchej jak pieprz pustyni, odpędzić niedźwiedzia grizzly.
Brytyjski alpinista i podróżnik Bear Grylls zdradza podstawowe sekrety przetrwania, opisuje zdobyte przez siebie umiejętności, nawiązuje do prawa przyciągania, uczy jak utrzymać sprawność ciała i pogłębić wolę życia.
Przedstawione w tej książce umiejętności, o ile zostaną odpowiednio przyswojone i wyćwiczone, zwiększają szansę przeżycia, zwłaszcza jeśli samotnie znajdziemy się w którymś z opisanych wrogich światów. Umiejętności to podstawa, aby stać się wszechstronnym specjalistą od surwiwalu.
Sprawność fizyczna ułatwia wydostanie się z opresji. W końcu dzięki ćwiczeniom funkcjonowanie mózgu i zdolność koncentracji wznoszą się na najwyższy poziom efektywności - jedno i drugie są nam niezbędne w chwili zagrożenia.
W każdej sytuacji ekstremalnej ważną rolę odgrywa szczęście. Ale nie zawsze jest ono kwestią przypadku. Dużo zależy od naszej wiary w powszechne prawo przyciągania, bowiem przyciągamy to, co chcemy. Najwięksi odkrywcy są zawsze pełni ekscytacji, pozostają optymistycznie nastawieni i z góry zakładają wygraną. Te cechy warto w sobie pielęgnować.
Wola życia stanowi o istocie przetrwania. Jeśli jest silna i wsparta dodatkową determinacją, zawsze musi się udać. Do istoty surwiwalu należy przede wszystkim nadzieja. W końcu, jak mawia popularyzator sztuki przetrwania: Pesymista w szansach dostrzega trudności, optymista trudności przekształca w szanse.
Kup zestaw książek Bear Grylls. Razem taniej!
Urodzony by przetrwać
Spis treści
WSTĘP ... 7
PODSTAWY PRZETRWANIA ... 12
ROZDZIAŁ 2
GÓRY LATEM ... 64
ROZDZIAŁ 3
NA MROZIE ... 102
ROZDZIAŁ 4
DŻUNGLA ... 144
ROZDZIAŁ 5
PUSTYNIA ... 184
ROZDZIAŁ 6
MORZE ... 216
CZTERY WARUNKI PRZETRWANIA ... 247
ZAKOŃCZENIE ... 248
INDEKS ... 251
MOJE MOTTO ... 254
?Nie wiem kiedy tak naprawdę zaczyna się i kończy podróż. Czy definiują ją tylko przejechane kilometry? Gdzie zaklasyfikować przygotowania i wyobrażenia towarzyszące nam przed wyjazdem, a gdzie myśli i wspomnienia? Siedzę przy komputerze w swoim warszawskim mieszkaniu, dwa tygodnie po powrocie. Mimo to cały czas mam wrażenie, że ta podróż trwa nadal, że cały czas we mnie bardzo intensywnie żyje. I że na pewno jeszcze się nie skończyła...?
Fascynująca relacja Anny Jackowskiej z wyprawy do Syrii i Jordanii. Samotnie podróżująca kobieta w świecie arabskim? Autorka łamie wiele stereotypów dotyczących odwiedzanego regionu. Przede wszystkim zaś interesują ją ludzie ? z tego punktu widzenia, także dzięki tytułowemu motocyklowi, opisywane państwa stają się nieoczekiwanie bliskie.
?Kobieta na motocyklu? teraz w nowym, bogatszym wydaniu i z większą ilością zdjęć!
Francuzi lubią myśleć, że są wyrocznią gdy mowa o sztuce miłości. Jak zareagują, gdy Brytyjczyk spróbuje dorzucić swoje trzy grosze do dyskusji?
Po romantycznym rendez-vous w łazience na balu przebierańców, którym kończy się Anglik na wsi, Michael Sadler, decyduje się porzucić Uniwersytet w Swindon by wrócić do Francji z mocnym postanowieniem zdobycia serca Lou Charpin, swojej belle française.
Jak kochać á la français? Czy nieszablonowy angielski gentelman zdoła zgłębić arkana francuskiej sztuki kochania?
By wyznać swoje uczucia, tytułowy anglik zgłębia meandry języka kochanków, oglądając francuski film erotyczny, sporządza przy tym skrzętne notatki. Pełen poświęcenia stara się wkraść w łaski rodziny ukochanej grając w Scrabble z niemalże stuletnią energiczną babcią czy tłumacząc Króla Lira zblazowanemu nastolatkowi. Jak przystało na prawdziwego adoratora ma on również rywala w osobie zamożnego optyka, który zdaje się go ignorować jako barbarzyńskiego ambasadora ludów północy.
Anglik zakochany to trzecia odsłona ciepłych, inteligentnych i pełnych angielskiego sarkazmu wspomnień Michaela Sadlera.
Nowa seria książek przygodowych znanej podrózniczki i pisarki, Beaty pawlikowskiej.
Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.
Gdzie w Rzymie podają najlepsze espresso, dlaczego nie wypada zamawiać cappuccino po 14.00 i z jakiego powodu mali chłopcy błagają czasem, by zawieźć ich policyjnym autem na komisariat? Jak Kenijczycy przekonują do posiadania wielu żon, a Eskimosi dowodzą przewagi psich zaprzęgów nad skuterem śnieżnym? Skąd grabarze w Tijuanie mają tak ogromną wiedzę o swoim kraju i dlaczego czternastolatek okazał się jednym z najbardziej bezwzględnych płatnych zabójców? Opowieść o wojnach Gwardii Narodowej z gangami w Nowym Orleanie po Katrinie i najsłynniejszym barze w Ameryce, który nie został zamknięty, nawet gdy zbliżał się najpotężniejszy huragan w historii. Dlaczego najwyższy wieżowiec świata w Dubaju budowano głównie nocami i co widać tam z ostatniego piętra?
Samotnie przez Bałkany to druga - po "Kobiecie na motocyklu" - książka Ani Jackowskiej. W najnowszym, bogato ilustrowanym, tytule autorka wraca z Bliskiego Wschodu do Europy, by odwiedzić dalekie i bliskie zarazem Bałkany. Motocyklowa podróż w poszukiwaniu bałkańskich historii i temperamentów - cygańskiej duszy, arabskiej magii, serbskiej dynamiki. Adventure w kobiecym wydaniu - zupełnie nieprzewidywalny. Slalom w tyglu narodów, kultur, tradycji i języków nastawiony na poznanie żyjących tam ludzi. (...) Że niby to wszystko tak blisko? Blisko. Szczerze mówiąc, tuż obok. (...) Tak naprawdę, to wychodzi się na chwilę i zaraz wraca, a w tym czasie można przenieść się w zupełnie inny świat, gdzie jest wszystko: trochę orientu, trochę dzikiego zachodu i szczypta świętości. Trzeba tylko odrobinę wysiłku, aby to wszystko odnaleźć. Po powrocie do Polski, w udzielonym wywiadzie dla lostravelos . com, tak przedstawiła swoje bałkańskie doświadczenie: Podróż miała trwać 50 dni, a trwała ponad 70. To dowód, że piękno Bałkan wciąga, łatwo się w nim zatracić. Kraje odwiedzone podczas podróży to Rumunia, Bułgaria, Mołdawia, Macedonia, krótka, ale pełna przygód wizyta w Nadniestrzu, Albanii, Kosowie, Czarnogórze, Bośni i Hercegowinie. Nadal mam niedosyt i świadomość, że każdemu z miejsc warto poświęcić dużo więcej czasu i uwagi. Dobrze, że Bałkany są tak blisko... Wyprawa - przez samą autorkę określona "bałkańskim hardkorem na motocyklu" - spotkała się ze sporym zainteresowaniem oraz uznaniem mediów, czego dowodem jest nagroda National Geographic Traveller 2010.
Wyobraź sobie miejsce, w którym bycie chrześcijaninem to przestępstwo podlegające surowej karze, i w którym twoja własna rodzina odgrywa rolę kata, który wymierza tę karę. Wyobraź sobie miejsce, w którym ludzie dzielący się dobrą nowiną Chrystusa wśród swoich znajomych zostają deportowani lub zamykani w więzieniach, a nawróceni na chrześcijaństwo płacą za swoją wiarę prześladowaniami, wyizolowaniem, a nawet śmiercią.
Reema Goode i jej rodzina to chrześcijanie mieszkający i pracujący w jednym z krajów Bliskiego Wschodu. W państwie tym wszystkie wyżej wspomniane sytuacje są na porządku dziennym. Jednak pomimo tych zagrożeń, pomimo rosnących prześladowań są oni świadkami zupełnie nowych tendencji, jakie zarysowują się w ostatnich latach wśród muzułmanów. Niezależnie od represji, jakie spadają na ludzi, którzy stają się uczniami Chrystusa, Bóg w niezwykły sposób dociera do serc tysięcy ludzi ze świata islamu. Tylko w sobie wiadomy sposób otwiera On wiele drzwi, dzięki czemu bezprecedensowa w historii liczba muzułmanów staje się naśladowcami Jezusa.
W tym niezwykłym zbiorze osobistych świadectw, Reema przenosi nas w głąb swojego arabskiego sąsiedztwa, by pokazać, jak Bóg działa w tej jednej z wielu islamskich społeczności. Na tle codziennego życia jednego z muzułmańskich miasteczek, ukazuje różne, twórcze, niespodziewane i niezwykłe sposoby, jakich Bóg używa, by dotrzeć do jej sąsiadów z ewangelią Jezusa Chrystusa.
Ta podnosząca na duchu, budująca, a czasem nawet zabawna relacja z pierwszej ręki, złożona przez żyjącą pośród muzułmanów rodzinę chrześcijańską, zainspiruje cię na twojej własnej drodze wiary, nauczy modlić się za wyznawców islamu oraz za tych, którzy niosą im ewangelię, a także utwierdzi cię w przekonaniu, że pełne miłości, Boże światło naprawdę przenika nawet największą ciemność.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?