?Julia zawsze narzekała na mój wygląd a la Mała Anglia i po cichu pragnęła, bym zaczął doceniać bardziej wyrafinowane rzeczy w życiu, na przykład ją. Nic radykalnego, kilka prostych zmian, które spowodują różnicę ? jak zamawianie dań z menu, dobór wina, noszenie ubrań innych niż weekendowe. No i takie kochanie się z nią, podczas którego nie będę sprawiał wrażenia, jakbym próbował naprawić rozrusznik w Austinie Allegro.?
Michael Simkins od lat uważał, że telewizor to najlepszy sposób spędzania wolnego czasu, a metki ?Dwa w Cenie Jednego? i ?Łatwe w Prasowaniu? są bardziej atrakcyjne od logo Hugo Bossa. Wreszcie namowy żony poskutkowały i Michael postanawia nabrać światowego obycia. Tu kierunek może być tylko jeden ? Francja. Ojczyzna Coco Chanel i szampana od zawsze kusiła go swoim wyrafinowaniem, francuską kuchnią i urodą Paryżanek.
Wyposażony w słowniczek ?50 najczęściej używanych zwrotów?, Simkins wyrusza w trzymiesięczną podróż po Francji. Zatrzymuje się w podejrzanych hotelach, degustuje wino w Bordeaux, ogląda ?Nenufary? Moneta, odwiedza luksusowe Cannes, by na koniec uczestniczyć w elitarnych pokazach mody paryskiego Fashion Week. Jak da sobie z tym radę?
Francja Elegancja ma wszystko, co powinna zawierać książka podróżnicza: przygody, historyczne fakty, opisy miast i portrety ludzi, odmalowanych z iście brytyjskim poczuciem humoru. Ta książka rozśmieszy nas do łez, a na koniec stwierdzimy za Simkinsem: Vive la France! Vive le monde!
Lektura obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli
Merde. Rok w Paryżu Stevena Clarke?a
Simkins nawet najgorszą podróż uczyni przyjemnym doświadczeniem.
Michael Palin
Pełna dobrze opowiedzianych anegdot, z wyrazistą puentą.
Daily Telegraph
Jedna z najbardziej niebezpiecznych i nieprzewidywalnych wypraw morskich.
„Micka dosłownie zmyło z siedzenia. Obaj kurczowo trzymaliśmy się wszystkiego, co zapewniało oparcie. W ciemnościach, ogarnięty paniką, ponownie złapałem za koło sterowe i gorączkowo usiłowałem odgadnąć, z której strony uderzy kolejna wściekła fala. Byliśmy jak ślepcy na ringu – samotni, przerażeni, przyjmujący ciosy z każdej strony”.
To wszystko zaczęło się jako starannie przygotowana próba pierwszego pokonania północnego Atlantyku w otwartej łodzi typu RIB bez pomocy z zewnątrz. Wkrótce okazało się, że wyprawa zamieniła się w straszliwą bitwę ze sztormowym wiatrem, potężnymi falami i górami lodowymi wielkości katedr.
Bear Grylls, autor bestsellerowych poradników na temat sztuki przetrwania, zaczął swoją wyprawę z odludnego północnego wybrzeża Kanady, skąd razem z załogą wyruszył na osławione Morze Labradorskie, zmierzając wśród gór lodowych na Grenlandię. Na kolejnym etapie, 400 mil od brzegów Islandii, załoga natrafiła na straszliwy sztorm. Przez jeden bardzo długi dzień i noc życie pięciu mężczyzn wisiało na włosku. Czy im się udało? Oto ich historia.
Pasjonująca opowieść.
„Daily Express”
Grylls to żywy dowód na to, że epoka wielkich odkrywców jeszcze nie minęła.
„Scotsman”
Styl [Gryllsa] sprawia, że czytelnik czuje się tak, jakby siedział przy jego boku podczas wyprawy… W każdym zdaniu czułem smak słonej wody, w każdym akapicie – ziąb, który przenikał mnie do szpiku kości.
„Herald Express”
Fragment książki Bezlitosny ocean
Nie zbliżyliśmy się wcale do bazy, a robi się coraz później. Rozglądam się nerwowo po lodospadzie. Znajdujemy się na wysokości około 5800 m n.p.m., w samej paszczy dzikiego Everestu. Dłoń mi drży, gdy zmagam się z linami w grubych rękawicach. Jestem przerażony.
Dźwięk metalowych elementów sprzętu wspinaczkowego, które brzęczą, uderzając w uprząż, staje się niemal hipnotyczny. Zaciskani powieki, po czym znowu otwieram oczy. Staram się rytmicznie oddychać, wbijam raki w śnieg i czekam. Mick, oddalony ode mnie o niecałe dziesięć metrów, stąpa ostrożnie po lodowych blokach. Mija już dziewięć godzin od chwili, gdy znaleźliśmy się w tej mroźnej, śmiertelnej pułapce, pooranej lodowymi szczelinami. Czujemy zmęczenie.
Staję mocno na nogach i wykonuję kilka ostrożnych kroków, za każdym razem sprawdzając stan lodu. Po chwili słyszę, że pęka. Wstrzymuję oddech. Cały mój świat zastyga w bezruchu. Lód usuwa mi się spod nóg i widzę pod sobą przepaść. Spadam.
Cidy uderzam w szara ścianę szczeliny, która była ukryta pod cienką warstewką zmarzliny, mój świat zaczyna wirować. Gdy kolce raków zahaczają o ścianę, ogromna siła odrzuca mnie w drugą stronę i mocno uderzam barkiem i ramieniem w lód. Wciąż spadam, ale nagle czuję mocne szarpniecie liny, jakimś cudem wytrzymującej ciężar mojego ciała. Słyszę, jak w głębi ciemnej szczeliny rozbrzmiewa echo moich krzyków.
Spadający lód uderza mnie w głowę, odrzucając ją do tyłu. Na kilka sekund tracę przytomność, a gdy ją odzyskuję, widzę, że znika w ciemnej otchłani. Moje ciało kołysze się łagodnie na linie, a wokół zapada niesamowita cisza.
Adrenalina zaczyna działać, więc szarpię się gwałtownie we wszystkie strony. Znów wrzeszczę, a mój krzyk odbija się echem od ścian rozpadliny. Patrzę w górę ku światłu, a potem w dół, gdzie zionie otchłań. Ogarnia mnie panika, więc usiłuję kurczowo przylgnąć do ściany, która okazuje się jednak gładka jak szkło. Walę w nią szaleńczo czekanem, ale ten nie trzyma, a raki ślizgają się po lodzie. W desperacji chwytam kurczowo linę i spoglądam w górę.
Mam dwadzieścia trzy lata i patrzę śmierci w oczy.
Pięć lat później, we wrześniu 2003 roku, jesteśmy nad Tamiza. Pada deszcz. Spoglądam w niebo z nadzieją, że w dniu chrztu Jessego pogoda jednak się poprawi. Wszystko zostało przecież zaplanowane...
Kapłan stanie na starym drewnianym pokładzie naszej barki, jego szaty będą powiewać w jesiennym wietrze wiejącym znad rzeki. Właśnie w tym miejscu, w obecności naszych rodzin, ochrzci naszego cudownego synka wodą z roztopionego śniegu przywiezionego z Mount Everestu.
No dobrze, ale wcześniej trzeba wypełnić wszystkie formularze, z którymi mozolnie zmagała się moja żona Shara.
- Zawód? -Co?
- Muszę wpisać zawód.
- W porządku.
- No dobrze, ale jaki masz zawód?
Nie cierpiałem tego pytania. Dla większości ludzi odpowiedź jest w tym przypadku oczywista, ale dla mnie niestety nie.
O ile prościej byłoby zostać agentem nieruchomości... Żadnych problemów z wypełnieniem formularza.
Odkrywca? Napuszone.
Wspinacz? No cóż, wspinam się od dziecka.
Mówca motywacyjny? No niby tak, ale to nie wszystko.
Prezenter telewizyjny? Jak mnie przekupią...
Pisarz? Od czasu do czasu, ale nie najlepszy.
W gruncie rzeczy wygląda na to, że jestem z jednej strony bezrobotny, a z drugiej udaje mi się jakoś zarabiać na życie, robiąc to, co wydaje mi się naturalne, a potem opowiadając o tych doświadczeniach. I chyba na tym polega moja praca.
- No dobrze, po prostu wpisz „agent nieruchomości", kochanie.
Dwa przymiotniki, którymi najczęściej opisuje się osoby prowadzące aktywne, pełne przygód życie, to „dzielny" i „ekscentryczny". Muszę szczerze powiedzieć, że żaden z nich mi się nie podoba. Nie jestem szczególnie dzielny - muszę się zmagać z wieloma problemami i jestem zbyt wrażliwy, co obraca się przeciwko mnie. Żyjemy w świecie, którego często się boję i staję wobec niego bezbronny. Gdy rozstaję się z rodziną na dwadzieścia cztery godziny, od razu zaczynam tęsknić. Nie można mnie też określić mianem ekscentrycznego. Owszem czasami podejmuję ryzyko, ale z natury jestem wyjątkowo ostrożny. Zdaję sobie doskonale sprawę z rachunku prawdopodobieństwa - im więcej razy masz szczęście, tym bardziej prawdopodobne, że w końcu noga ci się powinie.
Jedno wiem natomiast na pewno - zawsze próbowałem żyć tak, jak mnie nauczył mój Tata. Zmarł niecałe trzy lata temu. Jego śmierć była niespodziewana, można powiedzieć, że spadła jak grom z jasnego nieba. Przechodził w domu rekonwalescencję po wszczepieniu rozrusznika serca. Czul się dobrze, siedział jakby niby nic na łóżku, aż tu nagle po prostu umarł. To nie tak miało być - miał przecież zaledwie sześćdziesiąt sześć lat. W pewien chłodny lutowy poranek w jednej chwili straciłem ojca. Pozostało mi po nini jedynie to, czego mnie nauczył. Każdego dnia żałuję, że nie zapamiętałem więcej.
Bezlitosny ocean
Spis treści:
Mapa
1. Niebezpieczne marzenia
2. Staranne przygotowania
3. Odliczanie
4. Pierwsza krew
5. Z Nowej Szkocji na północ..
6. Na falach
7. Niewidzialna załoga
8. Ostatkiem sił
9. Dobre i złe wieści
10. Przerażenie
11. Znaleziona zguba
12. Nareszcie spokój
13. U bram bezpiecznej Szkocji
14. W domu
Podziękowania
Nie wyobrażasz sobie pracy na etacie do 67 roku życia?
Nie widzisz się za biurkiem od godziny 8 do 16? I to dzień w dzień?
Przeczytaj tę książkę! A w niej 30 historii życia ludzi, którzy dążą do pełnej swobody finansowej.
Nie są to jednak historie szczęśliwców, którzy wygrali los na loterii. To relacje "zwykłych" Polek i Polaków, którzy dzięki obrotności i wytrwałości osiągnęli to, o czym pewnie większość z nas marzy. Ich opowieść to źródło wielu cennych wskazówek dla osób planujących inwestycje w nieruchomości.
Tę książkę warto przeczytać, nawet jeśli nie widzisz siebie na tym rynku, chociażby po to, aby jeszcze raz przekonać się i uwierzyć, jak ważna jest operatywność, otwartość i wytrwałość w dążeniu do celu - jaki by nie był.
Autor bestsellerowej ,,Geografii szczęścia znów wyrusza w podróż i intryguje. Po nagłym pobycie w szpitalu Eric Weiner - modelowy ,,duchowy podglądacz, agnostyk i doświadczony podróżnik - zaczyna zmagać się z niespodziewanym pytaniem zadanym mu przez jedną z pielęgniarek: ,,Czy odnalazłeś już swojego Boga . Nie mogąc go zapomnieć, w końcu rusza w daleką podróż w poszukiwaniu odpowiedzi. Autor zdaje sobie sprawę, że chociaż poznał wiele praktyk religijnych, nigdy nie próbował stosować ich w swoim życiu. Świadomy własnej śmiertelności i niepewny, jakie zasady ma wpoić swojej małej córeczce, postanawia nadrobić zaległości i przeprowadzić szerokie badania dostępnych na świecie religii - z nadzieją, że pozwoli mu to poznać boga bardziej osobiście. Jego wyprawa obfituje w zaskakujące przemyślenia, humor i chwile szczerości. Eric Weiner gotów jest spróbować wszystkiego, co może przybliżyć go do boga lub bogów. W procesie selekcji z setek religii autor wybiera osiem, które zamierza ,,przetestować osobiście: - islam (sufizm) - chrześcijaństwo (franciszkanie) - judaizm (kabała) - buddyzm - taoizm - realianie (religia oparta na wierze w ufo) - szamanizm - neopoganizm (religia politeistyczna - wikkanie). Na każdym etapie swojej podróży autor porusza najbardziej palące problemy duchowe: Skąd pochodzimy Co się z nami dzieje po śmierci Jak powinniśmy żyć Gdzie podziewają się wszystkie ginące skarpetki Weiner zmaga się z tymi kwestiami uzbrojony w błyskotliwość i dużo ludzkiego ciepła. We współczesnym świecie, gdzie coraz więcej ludzi decyduje się na zmianę wiary, a wielkie pytania pozostają bez odpowiedzi, Poznam sympatycznego Boga oferuje czytelnikom nowe spojrzenie na religię, które bawi, inspiruje i skłania do myślenia.
Anthony Bourdain to marka sama w sobie. Znany z telewizyjnego cyklu programów kulinarnych, w których w co najmniej bezpośredni sposób przedstawia wszystko, co zjeść należy, i to, czego spożywać absolutnie się nie powinno, napisał pamiętnik ze swoich kulinarnych podróży. Książka szybko pojawiła się na liście bestsellerów ""New York Timesa"" oraz zdobyła tytuł 2002 Food Book of the Year, nadawany przez British Guild of Food Writers, a sam autor ugruntował sławę jednego z najciekawszych szefów kuchni. W ""Świecie od kuchni"" Tony Bourdain w znamienny dla siebie energetyzujący sposób otwiera przed Czytelnikiem drzwi najbardziej zaskakujących restauracji świata i opisuje najdziwaczniejsze, często przerażające potrawy. W czasie tej podróży dociera m.in. do Kambodży, Portugalii, Japonii, Wietnamu, Rosji, Francji, Wielkiej Brytanii, Meksyku i wschodniego wybrzeża USA. Czym zaskoczy orientalne menu? M.in. trującą rybą fugu, którą mogą przygotowywać jedynie kucharze ze specjalną licencją, jeszcze bijącym sercem kobry, smażonymi na chrupko baranimi jądrami czy gotowanym embrionem kaczki. A który z nich to, według Tony'egoBourdaina, posiłek doskonały? Tego Czytelnik się dowie z książki.
Michel Henry odpowiada na pytanie, czy należy zalegalizować narkotyki, a jeśli tak, to na jakich warunkach. Zakaz handlu narkotykami sprawia, że stają się one produktem rzadkim i poszukiwanym, którego ceny można windować. W Meksyku przychody z przemytu narkotyków są dwukrotnie wyższe niż te ze sprzedaży ropy – głównego legalnego źródła dochodów kraju. W dobie kryzysu rezygnacja z podatków, które przyniósłby ten rynek, gdyby był legalny, wydaje się luksusem, na który nikogo nie stać, podobnie jak luksusem są sumy wydawane na walkę z handlem narkotykami, który mimo to kwitnie. Narkotyki stanowią jednak zagrożenie dla zdrowia, a to najważniejszy powód, by kontrolować ich sprzedaż i konsumpcję. Prohibicja uniemożliwia jednak kontrolę i ograniczanie ryzyka związanego z przyjmowaniem narkotyków. Zmieniając konsumenta w przestępcę, wyklucza go, marginalizuje i stygmatyzuje, uniemożliwiając mu szukanie pomocy.
Pierwsza na polskim rynku książka poruszająca problem transplantacji od dawców żyjących niespokrewnionych z biorcą. Olbrzymi postęp w transplantologii – a zwłaszcza nowa generacja leków – spowodował, że w Stanach Zjednoczonych od niedawna można przeprowadzać tego rodzaju zabiegi. W Polsce, z obawy przed handlem organami, są one zabronione. Slavenka Drakulić, która przeszła operację przeszczepu nerki, zapragnęła poznać swoją wybawicielkę. W jej głowie kłębiły się pytania: Kim jest dawczyni? Co nią kierowało? Czy nie miała żadnych obaw? Co na to jej rodzina? Aż wreszcie: Jak można podziękować człowiekowi, który w taki sposób uratował ci życie?
Opisane w tej książce wydarzenia mają charakter autentyczny, w przeważającej mierze są oparte na dokumentach prokuratorskich i sądowych oraz na własnych spostrzeżeniach autora, poczynionych na sali sądowej. Ich źródłem są działania mafijne, obejmujące swoim zasięgiem terytorialnym Indie, Rosję, Białoruś, Ukrainę i Polskę. Być może macki tej przestępczej ośmiornicy zataczały znacznie szersze kręgi, jednak brak dowodów nie pozwala na puszczanie wodzy fantazji, jakkolwiek nieistotne fragmenty dla jej głównego nurtu tematycznego są refleksem intuicji i wyobraźni autora.
Światowe Dni Młodzieży z Janem Pawłem II w Częstochowie w 1991 roku były wyjątkowe. Po raz pierwszy w latach powojennych w warunkach wolności mogły się spotkać olbrzymie rzesze młodych ludzi ze Wschodu i Zachodu Europy, a nawet świata. Może lepszy byłby tu podział: z wolnego Zachodu i zniewolonego przez system komunistyczny Wschodu. Ponad 100 tysięcy młodych ludzi z niedawnego jeszcze ZSRS, jacy przybyli do stolicy polskiego życia maryjnego i religijnego, to był ewenement. Niedawno dopiero runął berliński mur; istniał ciągle, choć jeszcze tylko przez kilka miesięcy - ZSRS.
Po 20 latach spotykam uczestników tamtego, zaledwie kilkudniowego, spotkania. Dla wielu z nich było to spotkanie przełomowe, rozpoczynające zupełnie inny, nowy rozdział w ich życiu. Przynajmniej kilkoro spośród nich wybrało drogę kapłańską, zakonną, stałą formację religijną w ich życiu. Istnieją pary małżeńskie, których pierwsze spotkanie nastąpiło wtedy, w Częstochowie. Dla wielu Polaków z ZSRS Światowy Dzień Młodych w Częstochowie to była pierwsza okazja do odwiedzenia swojej historycznej ojczyzny. Pamiętać trzeba, że wydarzeniom pod Jasną Górą towarzyszyły wtedy dramatyczne wydarzenia w Moskwie, gdzie dosłownie pięć dni po spotkaniu Jana Pawła II z młodymi doszło do zamachu stanu. Opis tych dramatycznych chwil odnajdujemy we wspomnieniach uczestników ŚDM.
Ta książka to zbiór kilkudziesięciu relacji (świadectw, tekstów, rozmów) wywodzących się ze Wschodniej Europy ludzi, którzy przywołują tamten czas i efekty spotkania młodzieży z Janem Pawłem II w Częstochowie. Powstało ważne świadectwo religijności współczesnego człowieka a także chwila refleksji, co z tamtego ducha, co z duchowości poprzedniego papieża pozostało trwałe do dziś.
Adam Hlebowicz
HELL WEEK to finał jednego z najbardziej morderczych szkoleń świata.
PIĘĆ DNI PIEKŁA, które potrafią złamać najtwardszych. 120 GODZIN TORTUR.
PRAWDZIWA PRÓBA CHARAKTERU, która jest przepustką do elitarnych oddziałów Navy SEALs.
Chciałbyś poznać jej smak?
Ta książka pozwoli ci poczuć, czym naprawdę jest hell week. Krótko po jego ukończeniu, David Reid zdecydował się opisać to, czego sam doświadczył. Zrobił to tak szczerze i tak sugestywnie, że udało mu się wyrwać czytelnika z wygodnego fotela i wrzucić w sam środek piekła. Poczujecie niewyobrażalne zimno oceanu, potworny ból i staniecie przed największą z prób.
Gotowi na HELL WEEK?
„Tylko ktoś, kto przeszedł przez mękę, jaką jest hell week, może pisać w ten sposób. Kiedy czytałem tę książkę, znów zobaczyłem siebie podczas ostatecznego testu wytrzymałości, który autor tak żywo opisał! Obudzić wspomnienia tłumione przez dwadzieścia lat to nie lada wyczyn”
Howard E. Wasdin, autor Snajpera
Czy przedmioty faktycznie mogą przynosić szczęście? Czy można zobaczyć przyszłość w snach i czemu niektórzy ludzie twierdzą, że potrafią sami zdecydować, o czym będą śnić? Jak przesuwać przedmioty siłą woli? Na czym polega kontrolowanie cudzego umysłu? Dlaczego osiemdziesiąt procent Amerykanów zapewnia, że doświadczyło zjawisk paranormalnych? Jak zahipnotyzować kurczaka? Richard Wiseman daje odpowiedzi na te pytania i na wiele innych. Naukowiec, który w książce 59 sekund pokazał, jak siła sugestii może zmienić nasze życie na lepsze, tym razem postanowił rozprawić się z mitami na temat nadnaturalnego aspektu rzeczywistości.
Wiseman udowadnia, jak cienka granica dzieli rzeczywistość od świata nadnaturalnego. Dzięki wymyślonym przez niego eksperymentom od dziś każdy z nas będzie miał możliwość wywołać ducha albo przekonać obcą osobę, że wie o niej prawie wszystko - a to za sprawą niewiarygodnych zdolności umysłu, z których na co dzień mało kto zdaje sobie sprawę.
Eksperymenty ze zjawiskami paranormalnymi są niezwykłe i zajmujące, a Wiseman to dowcipny przewodnik po zagadnieniach, które mogą przyprawić o zawrót głowy. Wreszcie dowiecie się, dlaczego wasz mózg jest znacznie bardziej niesamowity niż wszystkie paranormalne zjawiska opisane w tej książce.
„New Scientist"
Przekaz książki Wisemana jest pozytywny. Zapomnijcie o szukaniu cudów w zjawiskach paranormalnych, one bowiem nie istnieją. Zamiast tego skupcie się na cudach, które otaczają nas na co dzień.
„Mail on Sunday"
Mistrz w wymyślaniu nadzwyczajnych eksperymentów, człowiek, którego nazywam pogromcą mitów myślenia magicznego.
„Scientific American"
Jarosław Mikos - tłumacz literatury angielskiej. Przełożył między innymi biografie Trumana Capote'a, Tadeusza Kościuszki i Che Guevary, wiele esejów, w tym Bezkrwawą rewolucje Tristrama Stuarta, Bezsilnego Boga Marka Lilli, Anglików. Opis przypadku Jeremy'ego Paxmana, powieść graficzną Logikomiks, a także kilka powieści.
Kot, pies i Oni, ich państwo (bez większego znaczenia). Oto doskonała lekcja, jakiej Colette udziela wszystkim właścicielom zwierząt. Jest ich czworo. Mieszkają pod jednym dachem i dzielą tajemnice. Kto jest górą? A komu się tak tylko wydaje? Oto doskonała lekcja, jakiej Colette udziela wszystkim właścicielom zwierząt ? pupile czasem wiedzą o nas więcej i lepiej nas rozumieją niż nam się wydaje! Toby (buldożek francuski) i Kiki (kot rasy kartuskiej) to główni bohaterowie i uczestnicy rozmów napisanych przez Sidonie Gabrielle Colette w 1904 roku. Oni też bez zbytnich oporów wykorzystują słabości Państwa do sobie tylko znanych celów. Choć przyznać trzeba, że przoduje tu Kiki ? kapryśny i bardzo inteligentny kocur; Toby natomiast ? trochę gapa, a trochę dobry duch domu ? stara się moderować towarzysza w jego zawadiackich poczynaniach. Charaktery mają niełatwe, kłócą się, tłuką zastawę, a potem przytuleni, niczym najlepsi przyjaciele, zasypiają przy kominku. Colette przedstawia tę dwójkę dowcipnie i z czułością. Jako miłośniczka zwierząt i wybitna obserwatorka sugestywnie oddaje specyfikę dwu osobowości, łudząco przypominających nasze, ludzkie charaktery.
Laureat Kolosa 2011 w kategorii "Wyczyn Roku" Uhonorowany Nagrodą Publiczności za najlepszą prezentację oraz Nagrodą Dziennikarzy podczas finału Kolosów 2011.
W 365 dni dookoła świata na własnych nogach.
(…) Chodziłem nerwowo po pokoju, znalazłem gdzieś globus i prędko narysowałem na nim okrąg wzdłuż równoleżników. Ta trasa wokół Ziemi to będzie mój ostatni maraton. W Europie nakreśliłem linię przez Niemcy, kawałek Holandii, Belgię, Francję, Hiszpanię i Portugalię. Dalej — przerywaną linią — wyznaczyłem szlak z Lizbony przez Atlantyk do Nowego Jorku w USA. Potem przez stany: New Jersey, Pensylwanię, Zachodnią Wirginię, Ohio, Indianę, Illinois, Missouri, Oklahomę, Teksas, Nowy Meksyk i Arizonę do Los Angeles, a później przez wybrzeże Pacyfiku do San Francisco w Kalifornii. Kolejna przerywana linia wiodła przez Pacyfik do Władywostoku w Rosji. Syberię (w górę rzeki Amur) przecinała linia ciągła, która później zmierzała w kierunku jeziora Bajkał, następnie skręcała do Kazachstanu, by znów wrócić do Rosji. Mijała Ural, Moskwę, dobiegała do granicy z Łotwą, a z Łotwy biegła na południowy zachód do Litwy. Wreszcie przez Wilno docierała do mety — do Augustowa. Stąd wybiegnę i tu wrócę. (…)
Piotr Kuryło rozpoczął Bieg dla pokoju 7 sierpnia 2010 roku w Augustowie, wyposażony jedynie w specjalny wózek z ekwipunkiem i kajakiem. Ta książka jest zapisem jego pieszej wyprawy dookoła świata. Piotr przebiegł 20 tysięcy kilometrów, odwiedził trzy kontynenty, spotkał na swojej drodze wielu ludzi, którzy go wsparli. Bez nich nie ukończyłby misji. Biegł dla pokoju – odwiedził miejsca, którymi w ostatnich latach wstrząsały zamachy terrorystyczne, ufny w to, że dzięki swojej wyprawie skłoni przywódców do zrobienia choć jednego kroku w stronę wykluczenia z naszego życia konfliktów zbrojnych oraz przemocy. Do domu wrócił po roku - 6 sierpnia 2011 ponownie pojawił się na augustowskim rynku. W marcu 2012 za swoje osiągnięcie otrzymał Kolosa 2011 w kategorii "Wyczyn roku".
Piotr Kuryło - maratończyk, długodystansowiec. Zaczął biegać dziesięć lat temu, dziś jest spełnionym czterdziestolatkiem, ojcem dwóch córek. W 2011 roku ukończył roczną samotną podróż dookoła świata. Ziemię przemierzył na własnych nogach i bez żadnego wspierającego zaplecza.
Walka z anoreksją i bulimią
KochAna to zapis walki z anoreksją młodej studentki ASP, dla której choroba stała się pretekstem do poszukiwań własnego „ja”.
Wyobraź sobie krainę, w której mieszkańcy są anorektycznie szczupli. Sprowadzają jedzenie do minimum. Patrząc w lustra, nie widzą bladych twarzy, ogromnych oczu, wystających żeber, patykowatych nóg, tylko ciała spływające tłuszczem. Ważą się kilka razy dziennie, by upewnić się, że nie przytyli. Wymiotują zbędnymi kaloriami i emocjami.
To kraina, w której Ana (anoreksja) i Mia (bulimia) roztaczają paranoiczny czar. Kolejne Alicje poddają się pod ich panowanie, by uzyskać wrażenie lekkości i przetestować siłę charakteru. Niedożywione ciała buntują się, ale one nie odpuszczają. Stają się adeptkami magii znikania. Odbyłam podobną wędrówkę. Niczym Alicja odkrywałam Krainę Czarów,
aż zamieniła się w Krainę Złudzeń. Przeżycia, których doświadczyłam, stały się inspiracją
do napisania tej książki.
(ze wstępu, Marta Motyl)
Marta Motyl – studentka historii sztuki. Zafascynowana surrealizmem i sztuką awangardową XX wieku, docenia to, co burzy stereotypy i zmienia punkt widzenia. Lubi zbierać wrażenia, emocje i obrazy, zamieniając je w słowa.
Matthew Fort, brytyjski pisarz i krytyk kulinarny, rusza VESPĄ śladem włoskich rarytasów. Podróż zaczyna w słonecznej Kalabrii, a kończy w Turynie. Pomyst podróży skuterem przez skąpany w słońcu krajobraz byt naprawdę romantyczny. Wiązał się z poczuciem wolności, przygody, potencjalnych odkryć i seksualnych możliwości. Wiatr we wtosach, stonce w plecy, droga wijąca się ku morzu, nieznane cuda za każdym rogiem. Południe zwiedza z czarującą Silvią, która wprowadza go w tajniki rodzimej kuchni. Neapol wita go tłumem turystów i zapachem prawdziwej pizzy. Po drodze poznaje ludzi, którzy o włoskiej kuchni wiedzą wszystko. Wybierz się w podróż marzeń! Poznaj smak aromatycznego prosciutto, odwiedź najstarsze włoskie manufaktury, dowiedz się, skąd pochodzi confetti i dlaczego likier Meletti jest tak pyszny? Specjalnie dla Ciebie Matthew Fort zdradza prawie 60 pilnie strzeżonych przepisów, których nie znajdziesz nigdzie indziej.
Apetyt na Italię
Spis treści:
Mapa
Podziękowania
Nota autora
NA ZAOSTRZENIE APETYTU
Melito di Porto Salvo - Reggio di Calabria
KRÓL WIEPRZ
Reggio di Calabria - Vibo Yalentia - Pizzo - Pianapoli
DO SYTA
Pianapoli - Castroińllari - Diarnante - Scalea - Maratea - Sapri - Sala Consilina - Neapol
DRŻĄCZKI, FLACZKI I BUŁECZKI
Neapol
STRZEMIENNY RAZ JESZCZE
Neapol - Piedimonte Matese
SŁODKIE UROKI
Piedimonte Matese - Sulmona - Fara San Martino - Guardiagrele
' OLIWNE GAŁĄZKI I ZIEMNIACZANE NAMIĘTNOŚCI
Guardiagrele - Penne - Ascoli Piceno
SZYNKI Z DAWNYCH LAT
Ascoli Piceno - Serra de' Conti - Portonovo - Ankona
„DZIEŃ SPRZYJAJĄCY PODRÓŻY"
Ankona - Cenią - Comacchio
KIEŁBASA NAD KIEŁBASY
Comacchio - Ferrara - Mantua - Crernona
GENIUSZ MIĘDZY GRZYBAMI
Cremona - Casale Monferrato - Asti - Bra - Turyn
MIESZAJĄC PAMIĘĆ I POŻĄDANIE
Turyn
Indeks dań włoskich
O takiej Afryce marzy chyba każdy z nas. Afryce z książek Karen Blixen albo Ernesta Hemingwaya. Romantycznej i dzikiej, pachnącej przygodą. Obiecującej niezapomniane wschody i zachody słońca nad bezkresnymi sawannami. Gwarantującej bliskie spotkania z najwspanialszymi zwierzętami świata: słoniami, lwami, żyrafami, które będziemy mieć na wyciągnięcie ręki. Marzymy o nocach pod baldachimem z gwiazd, o wspinaczce na Kilimandżaro albo podróży nad Jezioro Wiktorii - największy słodkowodny zbiornik tego kontynentu - czy nad Ngorongoro, jezioro utworzone w kalderze wygasłego wulkanu; albo o Serengeti jednym z siedmiu cudów natury, skąd co roku miliony zwierząt wyruszają na wielką wędrówkę. A jak najlepiej podziwiać takie widoki? Oczywiście z lotu ptaka.
Światy Równoległe to opis sześciomiesięcznej podróży prawie dookoła świata.
W ciągu pół roku przejechaliśmy USA, spaliliśmy Człowieka na Burning Manie, szukając Ścieżek Śpiewu przecięliśmy Australię, popłynęliśmy na Wyspę Wielkanocną, szukaliśmy Patagonów w Patagonii, dotarliśmy na Machu Picchu, poznaliśmy fawele w Rio.
Ale ta podróż to przede wszystkim ludzie ? Polacy, których historie zbieraliśmy dla Muzeum Emigracji w Gdyni.
Po drodze poznaliśmy m.in. polskiego inżyniera, który wymyślił elektroniczny termometr, krakowskiego Disneya z Australii, rodzinę szalonego artysty, który postanowił zrobić największy na świecie pomnik i wyrzeźbić go w skale, laureata IgNobla za badania brudu w pępku, znajomego Marszałka Piłsudskiego, artystę, który zamienił Nieskończoność w nową figurę geometryczną, architekta projektującego dom dla Billa Gatesa, oraz kobietę, której życie zmieniły delfiny. Trafiliśmy na ślady polskiego chrześniaka Vasco da Gamy i na Polaka ratującego dzieci ulicy w Limie. Poznaliśmy nauczyciela tańca Patricka Swayze i polskiego dyrygenta opery w Sydney oraz innych ? powstańców warszawskich, więźniów obozów koncentracyjnych, laureatów Pulitzera i filmowców, mistyków, naukowców, ekonomistów, filantropów i artystów.
I to o nich jest ta książka.
Asia Pyrek ? podróżnik, fotograf i muzyk. Mama.
Edi Pyrek ? podróżnik, zajmuje się pisaniem i uczeniem. Coach. Doradca. Tata.
Mateusz Pyrek ? podróżnik, zajmuje się poznawaniem świata. Syn.
Mistrz słowa, dziennikarz-publicysta i komentator spraw międzynarodowych stworzył fascynujące portrety trzydziestu trzech kobiet-Ew i... trzech mężczyzn-Adamów mających wpływ na kształtowanie kobiecej osobowości. Autor wnika w tajemnice ich życia, podsycając ciekawość z właściwą sobie wrażliwością. Przewijają się panie w barwnym korowodzie, pokazują całe dobro i zło kobiecego świata. Od biblijnej pramatki Ewy przez bohaterki z przeszłości, ze współczesnej Europy (Oriana Fallaci), z obydwu Ameryk (Hillary Clinton, Evita Perón) i Azji (Benazir Bhutto), aktorki (Sophia Loren, Liv Ullmann), żony, córki, kochanki dyktatorów i polityków (Alina Revuelta Fernández, Margaret Trudeau), głowy państwa (Sonia Gandhi), seksszpiega Matę Hari czy Matkę Teresę od ubogich, aż po tę, która ?dotknęła? nieba, polską himalaistkę Wandę Rutkiewicz. Pozostałe bohaterki są równie pełnokrwiste i brawurowo opisane. Unikatowe grafiki światowej sławy profesora Rosława Szaybo tworzą niepowtarzalną galerię. Pisze Mroziewicz o kobietach świętych i nie-świętych, mądrych i mniej mądrych, zachwycających urodą, talentem, czarem, wdziękiem, sprytem, inteligencją, dyplomacją i sztuką uwodzenia, nie tylko mężczyzn. Pisze, jak tylko on potrafi ? raz jest to niemal naukowa rozprawka, raz pasjonujący reportaż, raz wywiad. I wszystko tu do siebie pasuje. Wszystko się zgadza. Co z książki Mroziewicza wynika? Pośrednio to, że wojna trojańska była jedyną wojną, w której obie strony wiedziały, o co chodzi. I że gdy nie wiadomo, o co chodzi, to nie chodzi wcale o pieniądze.
prof. Waldemar Łazuga
Peter C. Whybrow podzielił swoją książkę na trzy niemal równe części (Amerykański temperament, Ponad szczyt, Więcej to za mało). Pierwsza z nich, Amerykański temperament: mania bogactwa, zawiera historyczną analizę rozwoju amerykańskiej wolności i niesprawiedliwego podziału bogactwa oraz tego, jak przyczyniły się one do rozwoju rywalizacyjnego konsumeryzmu. Według Petera C. Whybrowa, z winy rozbudzonych pragnień imigrantów i społecznej zazdrości - wspieranych propagandą polityków i handlowców, którzy zgodnie głosili, że bardziej pożądane i korzystne jest zaspokajanie własnych zachcianek niż ich ograniczanie - społeczeństwo amerykańskie popadło w ogromne zadłużenie osobiste. Została też zachwiana równowaga społeczna: ludzie coraz więcej czasu spędzają w pracy, a coraz mniej z rodziną.
Jak daleko się posuniesz by odzyskać swoje dziecko? W 2011 roku zaginęło w Polsce ok. 4500 tys. dzieci i nastolatków z czego za uprowadzenie dzieci do 6 roku życia najczęściej odpowiada jedno z rodziców.Keith Schafferius jest prywatnym detektywem, który pomógł ok. 100 uprowadzonym dzieciom powrócić do zrozpaczonych rodziców, pozostawionych bez żadnego wsparcia ze strony władz. Schafferius poświęcił blisko 30 lat swego życia rozwiązując sprawy dzieci porwanych za granicę przez jednego z opiekunów, wbrew wyrokom sądu. Pracował w takich krajach jak Polska, Jemen czy Filipiny budując siatkę kontaktów, płacąc łapówki urzędnikom oraz niejednokrotnie ryzykując własnym życiem. Wszystko to po to by uprowadzone dzieci mogły znowu cieszyć się wolnością pod opieką rodziców.Grantlee Kieza to wielokrotnie nagradzany dziennikarz ""The Daily Telegraph"", ""Sunday Telegraph"" i ""The CourierMail"" oraz pisarz. The Retriver to jego siódma książka.""Przedmowę do książki napisał Krzysztof Rutkowski
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?