Poznaj policję od środka.
Pakiet zawiera trzy książki Patryka Vegi:
„Złe psy. W imię zasad”
„Złe psy. Po ciemnej stronie mocy”
„Niebezpieczne kobiety”
Patryk Vega to jedyny twórca, któremu udało się zdobyć zaufanie policjantów. Niczego przed nim nie ukrywali. Efektem jego rozmów z funkcjonariuszami są książki:
„Złe psy. W imię zasad” – opowieści Sławka Opali i innych policjantów o prawdziwym obliczu polskiej przestępczości: morderstwach, mafii, haraczach, świadkach koronnych, przepychankach z przełożonymi i metodach pracy, które mają być przede wszystkim skuteczne.
„Złe psy. Po ciemnej stronie mocy” – wstrząsające historie policjantów, którzy nie wytrzymali presji w pracy, przeszli na drugą stronę barykady i trafili do więzienia albo wylądowali w szpitalu psychiatrycznym.
„Niebezpieczne kobiety” – opowieści policjantek o blaskach i cieniach ich pracy. Często to one prowadzą najmroczniejsze śledztwa i osiągają lepsze wyniki niż mężczyźni.
PIERWSZA POLSKA KSIĄŻKA O BOJOWNIKACH ISLAMSKICH. DŻIHAD WIDZIANY OD ŚRODKA.
Relacja naocznego świadka z najbardziej zapalnych miejsce świata:
wojna domowa w Syrii, wojna w Czeczenii,
zamachy w Turcji i Egipcie, Państwo Islamskie.
Historia porwania opowiedziana przez zakładnika.
W piwnicy, nie wiedząc, czy we śnie, czy na jawie, myślałem o żonie, o liście osób i kontaktów, którą jej zostawiłem na wypadek, gdybym zniknął. Jak to wszystko przetrwa? Co zrobi?
Mogłem mówić, ale tylko w myślach. Mówiłem: zrób to, potem to… Wysyłałem jej słowa w modlitwach i w ciszy, wtedy kiedy nikt się nami nie interesował, o nic nie pytał. W chwilach spokoju, gdy nie bombardowali. W ciszy przed bitwą, którą z upływem czasu słychać było coraz bliżej, wyraźniej i głośniej.
Fascynująca i przerażająca książka Marcina Mamonia — dziennikarza i reżysera filmów dokumentalnych, pracującego w miejscach objętych konfliktami zbrojnymi — który w 2015 roku, razem z fotografem Tomaszem Głowackim, został porwany w Syrii przez Al-Kaidę.
Tytułowi bracia to nieformalna społeczność wszystkich bojowników, których pomimo różnic łączą wspólne ideały. Nazywają się braćmi, nawet jeśli nigdy się nie spotkali. Nie znają swoich imion, najwyżej pseudonimy. Walczą na różnych frontach, w innych organizacjach, mówią różnymi językami. Mają wszystkich przeciwko sobie, a jednak wciąż się nie poddają.
Kim są ludzie, którzy, powołując się na Allaha, toczą wojnę na całym świecie? Dlaczego powstańcy walczący kiedyś o wolność stali się dżihadystami? Ilu z nich jest narzędziem w rękach służb specjalnych?
Co jest źródłem determinacji braci, braku skrupułów, a w końcu okrucieństwa? Dlaczego porywanie ludzi, torturowanie i zabijanie zakładników dla niektórych z nich nie jest niczym nagannym?
Mamoń pisze o swoich wieloletnich doświadczeniach z braćmi. Niektórzy już nie żyją, inni są na szczytach list poszukiwanych terrorystów. Opowiada o pobycie w obozie szkoleniowym dla ochotników islamskich w Gruzji i Czeczenii, o nocnych spotkaniach w miejscach bez adresów na Ukrainie, Bliskim Wschodzie i Kaukazie. Pisze o nielegalnym przekraczaniu granic, o ucieczkach pod gradem kul, o świadomości, że jest się celem dla snajpera i o internetowym czatowaniu z dżihadystami.
Opisuje też szczegóły swojego porwania i uwolnienia.
Marcin Mamoń tematyką Bliskiego Wschodu i terroryzmu zajmuje się od ponad 20 lat – jako jedynemu polskiemu i jednemu z pierwszych dziennikarzy na świecie udało mu się dotrzeć do wielu ważnych przywódców islamskich bojowników i zdobyć ich zaufanie. Wojna braci to także wstrząsająca relacja naocznego świadka konfliktu w Syrii – o zbrodniach popełnianych przez reżim Al-Asada i nierównej walce toczonej przez rebeliantów.
Niesamowita lektura i wyjątkowe zdjęcia Tomasza Głowackiego. Wojna braci to opowieść o wspólnocie ponad granicami państw, prawdziwym niepokojącym braterstwie broni.
Paul Theroux, wybitny pisarz i słynny podróżnik, wyrusza na jedną ze swoich najbardziej egzotycznych i intrygujących wypraw. W chybotliwym kajaku-składaku odwiedza wyspy południowego Pacyfiku. Podróż rozpoczyna w Nowej Zelandii, a kończy tysiące kilometrów dalej – na rajskich Hawajach. Po drodze szuka krokodyli w aborygeńskim rezerwacie w Australii, stara się odkryć prawdę o legendarnym życiu seksualnym mieszkańców Trobriandów, szuka jaj nogali na Wyspach Salomona, bada kult cargo w Vanautu, w polinezyjskim Królestwie Tonga wybiera się na audiencję do króla Taufa’ahau Tupou IV, a na Vava’u próbuje wcielić w życie fantazje o Robinsonie Crusoe na bezludnej wyspie. Zanim dotrze do celu, zwiedza jeszcze Samoa, Tahiti, Markizy, Wyspy Cooka i Wyspę Wielkanocną…
Błyskotliwy, wnikliwy, dowcipny, czasem nieco zgryźliwy – Theroux po raz kolejny zachwyci i rozbawi swoich czytelników.
„Tylko Theroux mógł ukazać Pacyfik jako wszechświat, a leżące na nim wyspy jako gwiazdy krążące po jego orbitach. To ogromne źródło informacji nie tylko dla globtroterów, ale również dla czytelników, którzy pragną oderwać się od zachodniej rzeczywistości i poznać nieznany i odległy świat oceanicznych wyspiarzy.” „Kirkus Review”
„Theroux jak nikt inny czujnie wyłapuje absurdy otaczającej go rzeczywistości. W swojej najnowszej książce zabiera nas w miejsca, w których życie toczy się niczym w Stanach Zjednoczonych kilka dekad wcześniej.” „The Library Journal”
„Tę wciągającą lekturę bez wątpienia można uznać za najlepszą książkę podróżniczą, jaka wyszła spod pióra Theroux. Pełna wnikliwych obserwacji, przygód i historii niezwykłych ludzi, a wszystko opisane z dużą dozą charakterystycznej dla autora ironii.” „The Publishers Weekly”
„Theroux odwiedza miejsca, w które nikt z nas nie miałby odwagi się zapuścić. Niejednokrotnie dopływa małym kajakiem do którejś z oceanicznych wysp, nie wiedząc, czy tubylcy przywitają go serdecznie, czy też zechcą mu przyłożyć […]. Błyskotliwa, wciągająca i warta lektury książka.” „USA Today”
„Kapitalna mieszanka wnikliwej obserwacji rzeczywistości z wyważoną opinią na jej temat. Theroux pokazuje, że oceaniczne wyspy to nie tylko turystyczny raj i jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi, ale przede wszystkim świat pełen fascynujących historii.” „Newsday”
Najpierw przejechał dziesiątki tysięcy kilometrów za kierownicą samochodu, aby z bliska opisywać sportowe sukcesy Sobiesława Zasady. Później podróżował szlakiem papieskich pielgrzymek do kilkudziesięciu krajów, aby uczestniczyć w spotkaniach Jana Pawła II z Rodami, mieszkającymi na wszystkich kontynentach. I wreszcie towarzyszył kardynałowi Józefowi Glempowi, Prymasowi Polski w jego odwiedzinach najważniejszych ośrodków polonijnych na świecie Oto w telegraficznym skrócie opis peregrynacji reportera "Słowa Powszechnego" Jana Żdżarskiego, którego wspomnienia "Rajd przez życie" oddajemy do rąk Czytelników. Podczas jego dziennikarskich podróży wydarzenie goniło wydarzenie, sensacja goniła sensację. Często nie sposób było spojrzeć na nie z dystansu. Teraz Autor dzieli się z nami szczegółami zdarzeń, których był świadkiem.
II wydanie książki wzbogacone o tekst Pani Magdy Umer w postaci Post scriptum.
Książka zawiera niepublikowaną wcześniej korespondencję Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory z lat 1964-1966.
Wewnątrz oprócz listów także pocztówki oraz fenomenalne zdjęcia.
Dwoje poetów. On - dystyngowany starszy pan, arcymistrz słowa, liryczny humorysta. Ona - piękna, młoda i trochę szalona. Jeremi Przybora i Agnieszka Osiecka. Rządzą wyobraźnią milionów wrażliwców. Ich piosenki zna cała Polska. Ale nikt nie zna dziejów ich wzajemnego uczucia, romansu przez lata ukrywanego, burzliwego, dramatycznego i wzruszającego jak ich wiersze. Ta książka - miłosne listy Jeremiego i Agnieszki - zdejmuje zasłonę z tego uczucia i ukazuje całe jego piękno.
Książka zaczyna się od wstępu Pani Magdy Umer a kończy się tekstami piosenek, które powstały w wyniku uczuć dwojga artystów. Do książki dołączona jest płyta z audiobookiem czytanym przez Magdę Umer i Piotra Machalicę..
Do książki dołączona jest płyta z audiobookiem czytanym przez Magdę Umer i Piotra Machalicę.
8 kwietnia 1945 roku kilka dywizjonów alianckich bombowców miało zniszczyć ważne strategicznie cele w Niemczech. W trakcie lotu piloci dostali informację, że atak jest niemożliwy z powodu gęstej mgły. Było za późno, żeby zawrócić, więc ponad dwieście maszyn zostało przekierowanych nad okolice Halberstadt, miasta leżącego pięćdziesiąt kilometrów na południowy zachód od Magdeburga. Nieduże miasto bez szczególnego znaczenia militarnego zrównano z ziemią. Zginęło dwa i pół tysiąca ludzi, a dziesięć razy tyle zostało bez dachu nad głową. Świadkiem tych wydarzeń był trzynastoletni wówczas Alexander Kluge.
Nalot na Halberstadt nie jest książką wspomnieniową. To zbiór krótkich, pozbawionych autorskiego komentarza relacji, obrazujących atak z powietrza i bezradność ludzi na ziemi. Wypowiedzi pilotów i ich dowódców przeplatają się z wypowiedziami mieszkańców Halberstadt i opisami zniszczeń dokonanych z przytłaczającą szybkością.
Nowatorska i przejmująca książka.
Przelatując nad dwoma ostatnimi łańcuchami górskimi przed miastem, Braddock, w samolocie prowadzącym pierwszą formację bojową, widzi długą aleję przeciętą linią kolejową. Aleją tą śpieszą w kierunku górskiego lasu mieszkańcy miasta z rupieciami, wózkami. Z dokumentacji wiadomo, że w tamtejszych jaskiniach są schrony. Braddock rozkazuje lecącym za nim maszynom po jednym zrzucie na ten cel, jako że się akurat nadarza. To jedna z nielicznych „osobistych” decyzji, jakie zostają podjęte w trakcie całego nalotu.
(fragment)
Ludzka zdolność do zapominania o tym, o czym nie chce się wiedzieć, odwracania wzroku od tego, co leży przed oczyma, rzadko wystawiona bywała na lepszą próbę niż wtedy w Niemczech. Postanowiono zrazu w czystym odruchu paniki robić dalej swoje, jak gdyby nigdy nic. Relacja Klugego z Halberstadt zaczyna się od historii pracownicy kina, pani Schrader, która po uderzeniu bomby natychmiast z łopatą, należącą do wyposażenia obrony przeciwlotniczej, zabiera się do roboty, aby tylko „uprzątnąć gruzy przed seansem o 14”. W piwnicy, gdzie napotyka rozmaite części ugotowanych ciał, zaprowadza porządek, składając je prowizorycznie w kotle na bieliznę.
Winfried Georg Sebald, Wojna powietrzna i literatura
Najbardziej nieznany pośród znanych niemieckich autorów.
Hans Magnus Enzensberger
Alexander Kluge (ur. 1932 w Halberstadt) – wybitny pisarz niemiecki, scenarzysta, reżyser, producent filmowy i telewizyjny, doktor prawa. W 1962 roku był jednym z inicjatorów i sygnatariuszy „Manifestu Oberhausen” – deklaracji 26 młodych filmowców, która symbolicznie rozpoczęła okres nowego kina niemieckiego. Wyreżyserował i wyprodukował kilkadziesiąt filmów fabularnych i dokumentalnych. Jest laureatem dwóch Złotych Lwów (1968, 1982) i Srebrnego Lwa (1966) na Międzynarodowym Festiwalu w Wenecji oraz wielokrotnym zdobywcą Złotej Taśmy Filmowej – nagrody niemieckiego przemysłu filmowego. Za najważniejszą część swojej twórczości uważa jednak literaturę. W Polsce znany jest z tomów Życiorysy (1966) oraz 30 kwietnia 1945. Śmierć Hitlera i narodziny innych Niemiec (2016). Jego utwory literackie charakteryzuje lakoniczność i eksperymentalna forma kolażu. Otrzymał wiele wyróżnień i odznaczeń, w tym Nagrodę im. Georga Büchnera (2003) oraz Nagrodę im. Theodora W. Adorna (2009).
Przekład i posłowie: Arkadiusz Żychliński
Język oryginału: niemiecki
Wydanie pierwsze, Wrocław 2016
Seria: Z Kraju i ze Świata
ISBN: 978-83-65588-09-8
Oprawa miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 160
Format: 127 × 203
Cena sugerowana: 36 zł
Data premiery: 30 grudnia 2016
Wydawnictwo Ossolineum
www.wydawnictwo.ossolineum.pl
Nie ostygły jeszcze piece niemieckich krematoriów.
Wariat tańczy kalinkę na ludzkiej piramidzie.
Z baraku, w którym gwałcą, bucha żar.
Zbrodnia została zapomniana.
Ta książka nie powinna się ukazać. Nie będzie łatwa i przyjemna. Nie udowadnia, że polskie obozy koncentracyjne nie istniały. Nie zaprzeczy bestialstwu i okrucieństwu polskich strażników. Nie powie, że wraz z „wyzwoleniem” przez Armię Czerwoną czas makabrycznych obozów na ziemiach polskich dobiegł kresu.
Marek Łuszczyna, autor nie stroniący od najtrudniejszych tematów, przedstawia wstrząsający reportaż, w którym odsłania zakazane karty polskiej historii. Tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej w poniemieckich obozach koncentracyjnych w nieludzkich warunkach pracują i umierają Ślązacy, Niemcy, Żołnierze Wyklęci oraz więźniowie polityczni niewygodni dla nowej władzy.
Ich cierpienie było przemilczane przez lata.
Autorka z humorem i dużą dozą ironii opisuje przygody podstarzałej początkującej emigrantki, która wyrusza do Niemiec, by opiekować się seniorami. Bohaterka będzie musiała zmierzyć się z chorobami i dziwactwami swoich podopiecznych, barierami językowymi, miejscowymi obyczajami oraz... wszechobecnymi automatami do różnych diabelstw. Agata Strzałka to mistrzyni w tworzeniu dowcipnych dialogów, satyrycznych scenek obyczajowych oraz zabawnych i przenikliwych miniportretów przedstawiających rozmaite typy ludzkie. Na kartach książki komizm przeplata się jednak z refleksją - nad sytuacją osób zmuszonych do pracy poza granicami swojego kraju, nad narodem polskim, nad kruchością życia oraz pięknem i bogactwem świata. Jeszcze nie zwariowałam (chyba) jest lekturą nie tylko dla byłych i obecnych emigrantów, lecz także dla miłośników prozy Joanny Chmielewskiej, Helen Fielding czy Katarzyny Grocholi oraz dla wszystkich tych, którzy są ciekawi - czasem śmiesznych, a czasem przejmujących - prawdziwych ludzkich historii.
Wyróżniające się barwnym stylem narracji opracowanie na temat najsłynniejszych w historii kobietach o orientacji homoseksualnej. W pierwszym rozdziale książki autorka omawia różne techniki stosowane przez kochające się kobiety, a także podaje przykłady miłości lesbijskiej w czasach starożytnych. W kolejnych rozdziałach przedstawia lesbijki żyjące na królewskich dworach, a także znane pisarki, malarki czy inne kobiety z kręgów artystycznych. Osobny rozdział poświęca lesbijskim i biseksualnym związkom w środowisku filmowym Hollywood.
„[…] Nasz gospodarz pyta się nas, skąd jesteśmy. Gdy słyszy, że Polonia, łapie się za głowę i krzyczy Ceauşescu! Pomyliła mu się Polska z Rumunią... Ale za to następnego dnia dumny przynosi nam atlas i pokazuje Polskę. Tym razem, bingo!”
Podróżą przez życie to zbiór relacji z podróży, które wciągają i które trudno odłożyć na później. Relacje Człowieka, który świadomie i konsekwentnie realizował marzenia. Pod pseudonimem RobCRO dzielił się swoimi przeżyciami i wiedzą na forum Cro.pl.
Wątek „Podróże RobaCRO – Lutalicy iz Novogardu” podjął nieśmiało, ale w miarę odkrywania nowych miejsc i zdobywania doświadczenia widać, jak bardzo oddawał się swej pasji. Opisy są coraz bogatsze i dojrzalsze, a niektóre sytuacje często traktowane z przymrużeniem oka. Zarażał pozytywną energią. Zginął, tak jak żył. Zdecydowanie Człowiek, któremu warto poświęcić więcej niż tylko chwilę uwagi. Książka bogato ilustrowana fotografiami, uzupełniona szczyptą historii i geografii. Doskonałe źródło inspiracji do indywidualnych podróży, które nie zrujnują domowego budżetu.
Ta książka zawiera odpowiedź na pytanie, jak żyć,kiedy minie czas mierzenia się z najwyższymi górami tego światai najmroźniejszymi zimami na ośmiotysięcznikach.REINHOLD MESSNERSimone Moro najbardziej utytułowany i najpopularniejszy dziś himalaista świata to drugi,po Jerzym Kukuczce, zdobywca czterech ośmiotysięczników zimą. Ale co robić, kiedy człowiekowiuzależnionemu od ekstremalnej wspinaczki zabraknie ośmiotysięczników do zdobycia?Można na przykład spróbować zrealizować inne wielkie marzenie. Marzenie o lataniu.Simone Moro zawsze chciał pilotować helikoptery. Zdobył licencję, kupił śmigłowiec alenie po to, żeby uprawiać drogie hobby. Miał plan: stworzyć himalajskie pogotowie. Dowieść,że można nieść skuteczną pomoc również tym, którzy wspinają się na najwyższe szczyty.Sam pokazał, że śmierć nie jest przeznaczeniem najwybitniejszych himalaistów świata. Teraz postanowiłzmienić los innych.Okazało się, że był to plan nie mniej trudny, a przygoda z himalajskim pogotowiem nie mniej fascynującaniż wspinaczkowe wyczyny Simone Moro.
Nie tylko Maria Curie-Skłodowska!Dokonałaś przełomowego odkrycia, ale to twój rywal (i dziwnym trafem mężczyzna) dostał dzięki niemu Nobla?Twojego męża zatrudnili na uniwersytecie w roli wykładowcy, ale tobie zaproponowali tylko bezpłatną posadę sekretarki?Opatentowałaś urządzenie, które posłuży do stworzenia WI-FI, ale pamiętają cię głównie za jedną z pierwszych rozbieranych ról filmowych?No cóż, WITAMY W ŚWIECIE NAUKI!Upór i przekora to dowód w sprawie. Sprawie 52 największych naukowczyń o prawo do kształcenia, pracy i równego traktowania. Wystarczy czytać jeden krótki rozdział tygodniowo, by po roku mieć pojęcie o tym, kto wynalazł niemnącą się bawełnę, czyje genialne testy ocaliły życie wielu kolejnych pokoleń noworodków, kto zainicjował powstanie Agencji Ochrony Środowiska. W zdominowanym przez mężczyzn środowisku kobiety od wieków dokonywały przełomowych odkryć i torowały drogę do kolejnych, ale do niedawna nikt nie opowiedział ich historii i nie oddał im sprawiedliwości. Książka Rachel Swaby to zmienia.
Wstrząsająca opowieść o polskich dzieciach, porwanych przez nazistów i zniemczanych, w założonych przez Himmlera ośrodkach Lebensbornu Po latach ofiary tamtych zdarzeń opowiadają autorce swoje zdumiewające, dramatyczne i pełne zaskakujących konsekwencji historie…A więc można było i tak: mieć jasne włosy, błękitne oczy, odpowiedni rozmiar czaszki i kości policzkowych. Być kochaną przez mamę, rozpieszczanym przez tatę i mimo to, któregoś dnia, zostać uprowadzonym z domu do III Rzeszy wprost w objęcia nowych, niemieckich rodziców. Anna Malinowska opowiada przejmująco o losach germanizowanych dzieci, które po wojnie odnajdowane i oddawane polskim rodzicom już nigdy nie umiały odnaleźć się w życiu. Przywraca też pamięć wybitnego adwokata Romana Hrabara, który odkrył przed światem zbrodniczą działalność ośrodków hodowli nordyckiej rasy i poświęcił życie na niesienie pomocy ich ofiarom.
Magdalena Grzebałkowska, autorka książki „1945. Wojna i pokój”
„Wojna nie kończy się w dniu, w którym walczące strony składają broń”.
Dla bohaterów tej książki trwa ona do tej pory..
Anna Malinowska ukończyła politologię na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Pracowała m.in. w Trybunie Śląskiej, od 2005 r. jest dziennikarką w katowickim oddziale „Gazety Wyborczej”. Od 2015 r. zajmuje się tematem polskich dzieci uprowadzonych przez Lebensborn.
Książka, którą trzymasz w ręku, jest zapisem moich doświadczeń, refleksji, spostrzeżeń, przygód i najcenniejszych lekcji, jakie otrzymałem w podróży na przestrzeni ostatnich siedmiu lat.
Są to historie o niezwykłych ludziach. Każda z nich opowiada o jednym bohaterze oraz kraju, w którym go spotkałem. Te wyjątkowe spotkania w przeróżnych zakątkach globu zostały spisane za namową moich przyjaciół - po to, byście mogli czerpać z nich pełnymi garściami i koniec końców wyruszyć we własną świadomą podróżą życia.
Dzięki tej książce:
spakujesz plecak i wyruszysz na spotkanie przygody życia,
poznasz historię ośmiu inspirujących ludzi z ośmiu różnych krajów
otrzymasz porady na temat tego, jak świadomie podróżować
dowiesz się, dlaczego warto wyjść z strefy własnego komfortu i podążyć nieprzetartymi szlakam
Przestaniesz marzyć o podróży swojego życia i zaczniesz działaś, by na tę wyprawę wyruszyć...
100 absurdalnych historii z podróży
Setka niesamowitych, absurdalnych, ale prawdziwych historii, które spisywałem przez cztery lata podróży przez Azje?, Amerykę Południowa? i Afrykę. W tej książce nie ma miejsca na nudne opisy zabytków ani informacje praktyczne. Zamiast tego jest jazda bez trzymanki, seks, alkohol i narkotyki. Tylko dla dorosłych!
Książka liczy 546 stron zapisanych bardzo żywym i lekkim językiem. Jeśli nie śmieszą? Cię kabarety, ale lubisz pikantny czarny humor w klimacie Charlesa Bukowskiego – ta pozycja jest zdecydowanie dla Ciebie.
50 000 fanów i 3 500 sprzedanych egzemplarzy
To absolutny bestseller wśród książek wydanych w self-publishingu! Całość ukazała się bez pomocy wydawnictwa, więc i bez specjalnej reklamy. A średnia ocen na stronie lubimyczytac.pl wynosi 8,7.
– Czyli pani wyszła z tego Królestwa?
– Mnie się udało. Tak, mnie to się udało.
Żeby przeżyć, trzeba przestrzegać reguł obozowej gry. Nie można dać się uderzyć – ¬¬¬bo nie przestaną bić. Trzeba wyglądać w miarę zdrowo – inaczej wezmą na rewir.
I przede wszystkim należy wiedzieć, jak rozmawiać z oprawcami.
Bo nawet kat ma słabości. A ofiara nie zawsze jest bezbronna.
Trafiła do Auschwitz, mając niespełna dziewiętnaście lat. Ponad siedemdziesiąt lat po wojnie zdecydowała się po raz pierwszy opowiedzieć całą swoją historię.
Zofia Posmysz mówi o tym, skąd czerpała wewnętrzną siłę, choć była świadkiem niewyobrażalnego.
I jak to się stało, że ponownie zaufała życiu.
Zofia Posmysz – więźniarka Auschwitz, Ravensbrück i Neustadt-Glewe. Przeżyła eksperymenty medyczne i marsz śmierci. Po wojnie była dziennikarką Polskiego Radia, autorką słuchowiska W Jezioranach. Swoje obozowe doświadczenie zamieniła w literaturę najwyższej próby. Jej szokującą Pasażerkę sfilmował Andrzej Munk.
Michał Wójcik – dziennikarz i historyk, współautor książek Ptaki drapieżne. Historia Lucjana „Sępa” Wiśniewskiego oraz Made in Poland o żołnierzu Kedywu Stanisławie Likierniku.
Już w marcu w serii proza.pl wznowienie poruszającej powieści Zofii Posmysz Wakacje nad Adriatykiem.
Daj się oszukać.
Pozwól się uwieść.
Oddaj mi swoje pieniądze.
A później spróbuj mnie złapać!
Genialny fałszerz, którego podrobione banknoty są dziś droższe niż oryginały…
Oszust-dyplomata, którego nikt nie śmie prosić o uregulowanie rachunku za hotel czy obiad w restauracji…
Uzdrowiciel, którego moc przenika nawet przez ekran telewizora…
Uwodziciel, któremu wystarczy dziesięć minut, by każdą napotkaną kobietę zaciągnąć do łóżka. I okraść…
Fałszywa hrabianka, z którą sypia połowa polskiego sejmu…
Tajny współpracownik SB, który zdradza Solidarność, by potem zrobić to samo z komunistami…
Mistrz kierownicy, złodziej polonezów i postrach Peweksów, który kilkanaście razy ucieka milicjantom, by w końcu dosłownie zapaść się pod ziemię na więziennym spacerniaku…
Siedem postaci, dziesiątki ról. Jedno pragnienie sławy i pieniędzy. Wybicia się ponad przeciętną. Ale drogą na skróty i kosztem innych. Dosłownie – kosztem.
W ponurej rzeczywistości PRL-u i w początkach wolnej Polski ci genialni kanciarze stali się celebrytami. Kochały ich tłumy. Niektórych za to, że zadrwili z komunistycznego systemu. Innych – ponieważ dawali nadzieję. A Ty, dałbyś się nabrać?
Nic nie budzi większych emocji niż one same!
Wydaje nam się, że w dorosłym życiu doświadczyliśmy już wszystkich uczuć i poznaliśmy wszystkie emocje.
Ale czy na pewno potrafimy je wszystkie nazwać?
To tylko kilka przykładów, które w różnych językach znalazła autorka:
umpty – poczucie, że pod każdym względem jest „bardzo źle”,
matutolypea – smutek, jaki ogarnia nas tylko o poranku,
basorexia – nagłe pragnienie pocałowania innej osoby
gezelligheid – błogość, jaka nas ogarnia, kiedy zimną nocą znajdujemy się pod dachem w towarzystwie przyjaciół!
Tiffany Watt-Smith w swojej książce przedstawia aż 156 mniej lub bardziej nam znanych uczuć i opisuje je w bardzo ciekawej formie anegdot i historii!
Tiffany Watt-Smith – antropolożka kultury, specjalizuje się w historii ludzkich emocji. Absolwentka filozofii na Cambridge, na University of London prowadzi badania w Centre for the History of the Emotions. Wcześniej pracowała w teatrach. Publikuje m.in. w „BBC Magazine”, „The Guardian” i „The New Scientist”. W 2014 przyznano jej tytuł BBC New Generation Thinker.
Żyję w Korei Północnej jak mówiący automat, jak człowiek zaprzęgnięty w jarzmo. Moim przeznaczeniem jest świecić w ciemnościach – pisze we wstępie autor. Niewiele więcej o nim wiemy. Nigdy nie stawił otwarcie czoła reżimowi, bo gdyby to zrobił, trafiłby do obozu pracy lub przed pluton egzekucyjny.
Jego opowiadania to krótkie wycinki z życia zwyczajnych mieszkańców Korei Północnej. Ci ludzie zachowują się jak roboty: klaszczą, śmieją się, płaczą na zawołanie. Nie buntują się, nie uprawiają sabotażu, nie drukują ulotek, nie spiskują. Służą państwu ze wszystkich sił, nawet kosztem najbliższych. Przeglądają na oczy dopiero, gdy dotknięci jakąś osobistą tragedią, przekonują się jak bezduszny, okrutny i zakłamany jest reżim, który dotąd wspierali z takim oddaniem.
Klasycznie skonstruowane opowiadania nie są pozbawione rysów satyrycznych, chociaż przy ich lekturze chce się raczej płakać niż śmiać, bo opisywana przez Bandiego paranoiczna rzeczywistość nie jest wytworem wyobraźni autora, ale światem, w którym nadal żyje. Nie tracąc nadziei, że któregoś dnia ponad dwadzieścia milionów jego rodaków ocknie się z letargu, w którym tkwił przez dziesiątki lat również on sam.
Japonia, jeden z najbardziej legendarnych krajów świata!
Kto nie słyszał o cudownie zdrowym japońskim jedzeniu, o samurajach, gejszach, japońskiej precyzji, uprzejmości, japońskich komiksach, grach i gigantycznie wielkich, nowoczesnych miastach? O japońskiej tradycji, kulturze i niezwykłej religii shinto?... O medytacji zen, japońskich drzeworytach i sztuce japońskiego minimalizmu?... O zapasach sumo, sushi i słynnej japońskiej zielonej herbacie?
Ja słyszałam.
Pojechałam do Japonii.
I okazało się, że wszystko jest inaczej!!!!!!
Czyta Beata Pawlikowska.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?