Myśliwi chcieliby być postrzegani jako pasjonaci i miłośnicy przyrody. O zwierzętach wiedzą co nieco, ale wyłącznie tych, które mogą zastrzelić. Zabijają rocznie około półtora miliona małych i większych stworzeń. O polowaniach potrafią opowiadać godzinami. Nie wystarcza im podglądanie i podziwianie – tak jak to robi większość ludzi. Raczej nie chodzą do lasu bez żelaza na plecach, bo po co? Muszą zabijać, a uzasadniają to tradycją i zamiłowaniem – myśliwskim hobby. Przed opinią publiczną usprawiedliwiają się tym, że utrzymują równowagę w przyrodzie i chronią uprawy.
Tę książkę napisał człowiek, który przez wiele lat był częścią środowiska łowieckiego. Zrozumiał jednak nie tylko to, że zabijanie jest złe. Odkrył także, że za pasją do polowania kryje się obsesja sprawowania kontroli nad światem, poczucie siły i władza. I pieniądze, bo myślistwo to także potężny biznes.
Dzisiaj w polowaniach widzi rozłożone na lata samobójstwo. Zabijając zwierzęta i niszcząc przyrodę, unicestwiamy także ekosystem, od którego całkowicie zależy nasze przeżycie. Ta książka może pomóc to zrozumieć.
„Autor tej wstrząsającej książki zdaje się należeć do ludzi, którzy zobaczyli, uświadomili sobie, czy może lepiej byłoby powiedzieć – ujrzeli jakąś podstawową, przerażającą naturę świata, jego piekielność. […]
Jego opowieść porusza, ponieważ dotyczy ogromnego, zbiorowego, skrzętnie wypieranego poczucia winy, wskazuje jego istnienie i odsłania przyczyny jego powstania. Autor nie oszczędza w niej siebie, a jego szczerość jest bolesna; w swojej spowiedzi potrafi być szczegółowy i okrutny w tej szczegółowości. Jak pątnik udaje się do innych, szuka mistrzyń i mistrzów, przyjaciół i podobnych sobie, żeby wytłumaczyli mu powód zła, które wyrządzał, i sens przemiany, jaka się w nim dokonała.” Olga Tokarczuk
Pierwsze od 23 lat wydanie najważniejszej w historii książki o fotografii. Jak pisze autorka, wszystko zaczęło się od jednego eseju o niektórych estetycznych i moralnych problemach wynikających ze wszechobecności utrwalonych fotograficznie obrazów. Ale im więcej myślałam o tym, czym są fotografie, tym bardziej stawały się sugestywne i skomplikowane.Sontag analizuje znaczenie i funkcję fotografii we współczesnym świecie. Czym w swej istocie jest fotografia? Co kryje się za gestem zdejmowania przedmiotu, a co za gestem zbierania zdjęć? W jakim stopniu fotografia interpretuje rzeczywistość? Jaka jest relacja między fotografem i obiektem oraz między zdjęciem a patrzącym? Z jakich powodów sięgamy po aparat fotograficzny? To zaledwie kilka z kwestii poruszanych w książce.Autorka przywołuje zdjęcia znanych fotografików, ale pisze też o fotografowaniu jako części codziennego życia, swoistym społecznym rytuale, starając się zrozumieć jego funkcję i sens.Książka Susan Sontag to zatem nie tylko błyskotliwy esej o fotografii, ale też pasjonująca analiza współczesnego świata. W końcu, jak sama pisze, zbierać fotografie to zbierać świat.
Oparta na faktach elektryzująca opowieść przedstawia życie kobiety uwięzionej między dwoma światami, która niebezpiecznie balansuje na krawędzi.
Pochodzącą z wyższych kolumbijskich sfer i wykształconą w Europie Pilar cechuje mieszanka nieodpartego uroku i bezwzględnej przebiegłości. Od zawsze pociągało ją wszystko co zakazane, również nieodpowiedni i niebezpieczni mężczyźni. To właśnie przez nich Pilar zostaje uwikłana w handel kokainą w jednym z największych światowych karteli, stając wkrótce na czele organizacji.
Po dwóch nieudanych małżeństwach i trudnej ucieczce z narkotykowego świata Pilar osiedla się z dziećmi na Florydzie. Spokojne życie zakłóca były mąż, który w zamian za obietnicę skrócenia wyroku wydaje jej nazwisko rządowej agencji walczącej z narkotykami.
Kobieta zostaje zmuszona do infiltracji niebezpiecznego kartelu w ramach akcji „Operacja Księżniczka”, której celem miało być przechwycenie dziesiątek milionów dolarów i kokainy wartej pół miliarda dolarów.
Tropikalny raj, gdzie delfiny igrają w lagunach, słońce malowniczo zachodzi nad oceanem, mieszkańcy to sympatyczni luzacy, a nieskażona przyroda zachwyca bujnością? Tak – choć niezupełnie.
Kiedy J. Maarten Troost i jego dziewczyna Sylvia ruszali w podróż na Tarawę – główny atol wyspiarskiego kraju Kiribati – nie bardzo wiedzieli, czego się spodziewać. Ale na pewno nie oczekiwali gęstości zaludnienia większej niż w Hongkongu, przeterminowanej żywności prosto z Australii oraz ministerialnych konkursów pieśni i tańca. Nie mówiąc już o suszach, widmie chińskiej inwazji, Macarenie rozbrzmiewającej z każdego głośnika i o zupełnym braku kawy… Jednak, mimo wszystko, czy warto wracać do cywilizacji?
Oto książka o tym, co się dzieje, gdy rzucisz wszystko i wyjedziesz na koniec świata. Fascynująca opowieść o codziennym życiu na niewielkim archipelagu oddalonym o kilka tysięcy kilometrów od najbliższego większego skrawka lądu. J. Maarten Troost z dużym humorem przygląda się mieszkańcom wyspy i sobie samemu, próbując znaleźć własne miejsce wśród tej społeczności.
Marceli Szpak
Książka jest żywym zapisem podróży po Malezji, którą Joanna Grzymkowska-Podolak odbyła wraz z mężem Jarosławem Podolakiem - fotografem i operatorem. Autorka przybliża czytelnikowi najpiękniejsze miejsca tego egzotycznego kraju, a w dowcipnych dialogach przemyca mnóstwo pożytecznych dla turysty informacji. Tekstowi towarzyszą fantastyczne zdjęcia - co umożliwia konfrontację opisu z obrazem. Indywidualne podróżowanie pozwala obojgu na głębsze poznanie miejscowej społeczności, a czytelnikowi daje możliwość poznania innej kultury, tradycji i ludzkich zachowań bez ruszania się z fotela. Tym bardziej że autorka nie boi się integrować z miejscową ludnością, dzięki czemu wizyta u szamana czy poszukiwania łowców głów nie pozwalają oderwać się od lektury.Autorka nie ukrywa też problemów związanych z podróżowaniem na własną rękę, ale zaraża swym entuzjazmem, a to powoduje chęć podążenia jej śladami. Cała i zdrowa wychodzi z niejednej opresji, żywo i czasami dosadnie reagując na piętrzące się trudności, co tylko dodaje relacji autentyczności. Czytelnik ma okazję poznać prawdziwą Malezję, z jej sympatycznymi mieszkańcami, urokliwymi widokami, ale też z padającym deszczem monsunowym czy nieznośnym upałem.
Ta historia zmagań z niewiedzą i podwójnymi standardami zaczyna się pod koniec XIX wieku, kiedy mężczyźni uczyli się seksu od prostytutek, a powszechność wstydliwych chorób była tajemnicą poliszynela. Jest to pierwsza krytyczna praca o polskim wychowaniu seksualnym w XX wieku. Dowiemy się z niej, jak to się stało, że nagle na początku stulecia bocian przestał podrzucać dzieci, a opowieści o kwiatkach i pszczółkach już nie wystarczały dorastającym dziewczętom i chłopcom. Poznamy kobiety i mężczyzn, którzy mieli odwagę zmienić to, jak pisano o seksie. Zrozumiemy, co wspólnego z pożyciem ma obserwacja łosi. Zajrzymy do podręcznika szkolnego, który komuniści skazali na przemiał, by nie urazić wiernych, i zobaczymy, że nie wszystkie spiżowe postaci polskiej seksuologii zasługują na bezkrytyczny kult. Wreszcie usłyszymy ludowe pieśni dostarczające więcej informacji niż postępowe poradniki.
Richard Quest od ponad dwudziestu pięciu lat jest korespondentem CNN. Specjalizuje się w tematach związanych z lotnictwem. W CNN International prowadzi programy gospodarcze dotyczące linii lotniczych, lotnictwa oraz podróży służbowych biznesmenów.
Samolot linii lotniczych Malaysia Airlines obsługujący 8 marca 2014 roku lot MH370 na trasie z Kuala Lumpur do Pekinu wraz z dwustu trzydziestoma dziewięcioma osobami na pokładzie rozpłynął się we mgle. Położenie samolotu i jego los wkrótce stały się największą tajemnicą w dziejach lotnictwa…
Richard Quest jest korespondentem CNN specjalizującym się w tematyce lotniczej i jednym z czołowych dziennikarzy zajmujących się sprawą malezyjskiego samolotu. Zbieg okoliczności sprawił, że kilka tygodni przed katastrofą Quest przeprowadził wywiad z pilotem MH370. Od tego właśnie miejsca rozpoczyna on fascynującą opowieść na temat intensywnych poszukiwań maszyny. Autor przedstawia kronikę działań podejmowanych przez służby kilku państw, które nie doprowadziły jednak do odnalezienia wraku mimo kilkuletnich poszukiwań i milionów dolarów wydanych na ten cel.
Quest omawia wydarzenia, do których doszło tuż po zaginięciu samolotu, a następnie relacjonuje kolejne bezowocne dni i tygodnie poszukiwań. Analizuje wypowiedzi decydentów i rozbieżności pojawiające się w raportach. Zajmuje się licznymi teoriami oraz budzącym zdumienie faktem, że maszyna zawróciła z trasy i udała się w kierunku przeciwnym do zaplanowanego. Rozważa też zalecenia, jakie przemysł lotniczy musi wprowadzić, by uniknąć podobnej tragedii.
Ta wstrzymująca dech w piersiach opowieść czytana jednym tchem nie przestaje zdumiewać zarówno specjalistów zajmujących się sprawami lotniczymi, jak i inżynierów obsługujących satelity i polityków. Do dziś pasażerów samolotów przerażeniem napawa myśl, że do takiej katastrofy doszło.
Gdy Autor usłyszał: „Powrót ojców to kłamstwo, ojcowie wracają tylko w weekendy”. Pomyślał wówczas, że nie może być tak źle, że zna mężczyzn, dla których ojcostwo to jak wygrać wszystko.
Tak powstał „Halo tato", cykl reportaży o dobrym ojcostwie. Bohaterowie Konrada Kruczkowskiego to osoby, które rolę ojca pełnią mimo wielu trudności, ale żaden z nich nie narzeka. Niektórzy ojcowie jeżdżą na wózkach, inni wychowują dzieci głuche, niektórzy są samotnymi ojcami.
Autor prezentuje dobrą szkołę reportażu, pokazuje zjawisko od szczegółu do ogółu. Jest wrażliwym i uważnym obserwatorem, daje swoim bohaterom konieczną przestrzeń, a czytelnikom stawia raczej pytania, nie tezy.
Za jeden z reportaży, które znalazły się w książce pt.„Jesteśmy Głusi” autor otrzymał Nagrodę Newsweeka im. Teresy Torańskiej.
Zakopywano go w grobie, obkładano wnętrznościami barana, podcinano mu język, wmawiano choroby i nieślubne dzieci. Rzucano na niego klątwy i odprawiano egzorcyzmy nad jego autem.
Kossakowski dotarł do granicy zmysłów. Teraz zabiera nas w podróż w głąb swojego ciała i umysłu poddawanych szaleństwu znachorów z Ukrainy, Rosji, Bałkanów i Polski. Tego nie mogła uchwycić telewizyjna kamera.
To książka, która uświadamia, jak mało wiemy o świecie.
Czy dzieje naszego kontynentu można opowiedzieć przy piwie? Oczywiście. A czy da sięjąopowiedzieć przy pomocy piwa? Jak najbardziej. Wystarczą 24 pinty różnych rodzajów, gatunków, marek. Carlsberg, Guinness, Żywiec, Berliner Kindl Weisse. Każda z nich wiąże się z jakimś kluczowym epizodem lub rozdziałem europejskiej historii. Również historii Polski.Z książki płynie jeden - pienisty - wniosek: to piwo jest najważniejszym trunkiem prawdziwego Europejczyka. In vino veritas, in aqua sanitas, ale to właśnie przy piwie decydowały się losy naszego kontynentu.Dwadzieścia cztery rozdziały Spienionej historii Europy pokazują związki piwa z kulturą różnych epok, ideami, przemianami społecznymi i życiem gospodarczym. Książka przedstawia historie, które wydarzyły się w różnych częściach Europy w okresie od wczesnego średniowiecza do XXI wieku. Na zakończenie każdego rozdziału prezentowana jest szczegółowo jedna marka związana z danym wydarzeniem.Wznosimy kufle i zapraszamy czytelników na miłą, piwną wycieczkę!
W tej opowieści eseistycznej Calasso ukazuje epokę demonów rodzącej się weFrancji w XIX wieku nowoczesności. Charles Baudelaire (1821–1867) i bliscy mutwórcy mieli zaledwie jej„niejasne poczucie”. Ale byli jej posłuszni, szli za nią – Callasso ukazuje, wjaki sposób – i przecież ją ustanowili. Poeci, pisarze – malarze, rysownicy –kobiety z wielkiego świata i z półświatka: Baudelaire, Flaubert, Rimbaud,Mallarmé – Ingres, Delacroix, Degas, Manet – Berthe Morisot, Apolonia Sabatier,Victorine Meurent. Wszyscy oni z poczuciem zanurzenia w „przyrodzonej ciemnościrzeczy”. Złączeni „kultem widzialnych przejawów Niewidzialnego”.
To jest książka o tkance miasta. Sadk-Khan z pasją opisuje jego arterie: ulice pulsujące życiem, które wyzwalają w ludziach energię, sprzyjają innowacjom, i te, które nie zdają egzaminu. Ale ważniejszy od pasji jest w tej książce nowojorski pragmatyzm. Show me the numbers zwykł powtarzać burmistrz Michael Bloomberg, ilekroć odpowiedzialna za transport miejski Sadik-Khan przychodziła z nowymi pomysłami. Liczby często były zaskakujące, bo do urbanistycznej rewolucji doprowadziła w dużej mierze za pomocą skromnych środków. I to właśnie sprawia, że jej uniwersalny podręcznik jest lekturą fascynującą. I że może dostarczyć inspiracji mieszkańcom najrozmaitszych miast-od Rio po Kraków.
siążka zawiera czternaście niezwykle interesujących rozmów z zakonnicami. Mówią o sobie, swojej pracy, wierze i niewierze, Kościele i o rzeczywistości świeckiej. Książka przełamuje stereotypy i ukazuje siostry jako niezwykłe osobowości, pełne pasji i chęci pomocy innym. Są wśród nich: lekarki (w tym ginekolog położnik i psychiatra), prawnik, misjonarki w rejonach działań wojennych (Aleppo), siostry wykładające na wyższych uczelniach, rekolekcjonistki, autorki książek, blogerki itp.
To wyjątkowa pozycja na rynku wydawniczym, bowiem nie zdarza się często, aby siostry zakonne pod imieniem i nazwiskiem godziły się opowiedzieć o swoich wyborach, o tym jak postrzegają współczesny świat i jego wyzwania, w czym upatrują swoją rolę.
Rozmowy z zakonnicami przeprowadziła Ewelina Tondys (ur. 1983), mieszkająca w Berlinie doktor nauk politycznych, germanista i redaktor.
"Dzięki rozmowom z siostrami dowiedziałem się, jak ciekawe (ale i inne od dotychczasowych wyobrażeń) jest życie zakonne "od środka" – ks. Kazimierz Sowa
"To ważna i potrzebna książka. Przełamuje stereotypy na temat zakonnic bez uciekania się do "religijnego makijażu" – o. Jacek Prusak
'Nowi ludzie" to pierwsza z serii książek polarnika poświęconych rdzennej ludności zamieszkującej Grenlandię Północną. Jest to również pierwsza relacja z ekspedycji przedstawiająca obyczaje, wierzenia i tradycyjne opowieści ludu Inughuit od wewnątrz. Podróżnik, usuwając się w cień, oddaje głos wymienionym z imienia informatorom, którzy wtajemniczają go - a zarazem nas, czytelników - w fascynujący świat swojej duchowości oraz rzeczywistość codziennych doświadczeń. Czytając "Nowych ludzi", zaczynamy postrzegać Arktykę oczami jej rdzennych mieszkańców, którzy - dzięki wypracowanym przez wieki sposobom przetrwania - uczynili to miejsce swoim domem, postrzeganym przez nich jako centrum świata.
6% - taki odsetek mieszkańców Namibii stanowi ludność biała.Dlaczego jadąc przez pustynię Namibii docieramy do miast , których architektura przypomina miejscowości uzdrowiskowe Dolnego Śląska? Dlaczego włączając radio słyszymy audycje w języku niemieckim? Co sprawia, że miasta namibijskie są czyste, bez śladów graffiti? Dlaczego niemal każdy biały ma przy sobie broń? Dlaczego urzędowy język angielski jest mową ojczystą dla zaledwie 1% ludności.Z rozmów autora z potomkami niemieckich kolonistów, mieszkających w Namibii od kilku pokoleń, Afrykanerami, którzy osiedlali się tutaj już od XIX wieku oraz z dumnymi Bastardami, wyłania się współczesny obraz tego kraju.Namibia uzyskała niepodległość w 1990 roku i od tej pory każda zmiana władzy następuje zgodnie z zasadami demokracji, w powszechnych i uczciwych wyborach, co stanowi swoisty ewenement wśród krajów afrykańskich.Dzięki wnikliwości i wrażliwości autora poznajemy nie tylko dramatyczną historię kraju i jego mieszkańców, ale też niezwykłą przyrodę i różnorodność krajobrazów - piękne morskie wybrzeże, sięgającą oceanu pustynię i zieleń aż po horyzont.
Publicystka, eseistka, absolwentka polonistyki Uniwersytetu UAM w Poznaniu i slawistyki Uniwersytetu Wiedeńskiego. Mieszka od lat osiemdziesiątych na stałe w Wiedniu. Publikowała zarówno w prasie polskiej, w czasopismach takich jak: „W Drodze”, „Tydzień”, „Ruch Muzyczny”, „Muzyka XXI” „Odra”, „Pegaz”, jak i w zagranicznej: austriackiej i australijskiej. Debiutowała jako poetka na łamach austriackiego literackiego miesięcznika „Lichtungen”, gdzie jej nazwisko pojawiło się obok takich nazwisk, jak: Teresa Tomsia, Alicja Patej-Grabowska czy Ewa Lipska. W 2011 wydała w Wiedniu tomik poetycki „Miniaturki”. W przygotowaniu jest następny.
W 2012 roku odbyła swoją podróż życia do krajów Azji, Australii i Nowej Zelandii, pod której wrażeniem napisała książkę „Podróż jak życie”.
Książka „Podróż jak życie” składa się z dwudziestu siedmiu rozdziałów i prawie w każdym z nich opisuję w sposób impresjonistyczno-ekspresyjny państwo, które zwiedzałam. Wyjątek stanowi Australia, której poświęciłam aż cztery rozdziały, czy Indonezja, która choćby z racji swej różnorodności zabrała więcej miejsca. Do samego Bangkoku wracałam kilka razy, jako że jest on podobny w jakimś sensie do Rzymu. Krzyżują się w nim bowiem wszystkie linie powietrzne. Będąc w tym mieście, niejako przymusowo za każdym razem odkrywałam coś zupełnie innego.
Książka ta nie jest ani przewodnikiem, ani nie rości pretensji o bycie publikacją popularnonaukową, jest li tylko osobistym zapisem wrażeń osoby, która po raz pierwszy odbyła podróż w tamte regiony i otarła się choć trochę o tak odmienną od europejskiej naturę, kulturę, sztukę i zwyczaje. Ażeby uniknąć monotonii narracji, posłużyłam się w niej czasami krótką prozą poetycką, gdzie indziej zastosowałam typową technikę reportażową, to znów wprowadziłam formę wywiadu.
Liczące jakieś 1300 mieszkańców Taybeh to niewielka wioska położona około trzydziestu kilometrów od Jerozolimy, nieopodal Ramallah, na terytoriach palestyńskich leżących za osławionym murem bezpieczeństwa. Jest ono ostatnią w pełni chrześcijańską społecznością w Ziemi Świętej; żywą pamiątką chrześcijańskiej Palestyny, o której zapomniały media i touroperatorzy.
Falk van Gaver spędził tam dwa lata. Wraz z Kassamem Maaddim, młodym katolikiem z Taybeh, oddają do rąk Czytelnika barwną, wyborną kronikę życia codziennego arabskich chrześcijan, których życie toczy się na ziemiach okupowanych przez Izrael, pośród muzułmańskiego społeczeństwa. Niniejsza książka nie jest przykładem literatury katastroficznej czy wojującej. To zapis życia niewielkiej wspólnoty chrześcijańskiej, mocnej i żywej, która mimo braku nadziei wciąż żywi nadzieję.
„Taybeh, starożytne miasto Efraim, ostatnia chrześcijańska wioska w Palestynie, żyje w rytmie pór roku i liturgii, pod opieką Świętego Jerzego i Najświętszej Maryi Panny z Efraim. Mieszkańcy Taybeh są dumni ze swej chrześcijańskiej tożsamości, która wywodzą od samego Chrystusa.”
Falk van Gaver jest absolwentem Instytutu Nauk Politycznych w Paryżu. Dziennikarz, eseista, podróżnik. Aktualnie mieszka w Polinezji.
Kassam Maadi to absolwent Centre universitaire d’enseignement du journalisme w Strasburgu, jednej z najbardziej prestiżowych szkół dziennikarskich we Francji, i Uniwersytetu w Birzeit. Palestyński dziennikarz, współdyrektor Departamentu ds. Rozwoju Młodzieży „Caritas” w Jerozolimie.
Patronat honorowy:
Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Patronat medialny:
Przewodnik Katolicki
KAI
Aleteia
Nad wszystko kochał kobiety. I kłopoty. Mało brakowało, a jego barwne życie zakończyłoby się w Polsce.
Urodził się w Wenecji. Najbardziej rozpustnym mieście ówczesnego świata. Jako dziecko uchodził za opóźnionego w rozwoju i nic nie zapowiadało, że zostanie pisarzem, wynalazcą, szpiegiem i najsławniejszym uwodzicielem swoich czasów.
Wystarczyło ponoć kilka minut, by przypadkowo poznana kobieta zapragnęła spędzić z nim noc, jednak najwierniejszą towarzyszką jego życia była choroba weneryczna.
Pamiętniki Casanovy sprzedano Bibliotece Francuskiej za 9 mln dolarów. To największa kwota, jaką kiedykolwiek zapłacono za rękopisy. Właśnie one posłużyły Laurence’owi Bergreenowi do stworzenia tryskającej dowcipem i erotyzmem biografii kochanka wszech czasów.
Oto najnowsza biografia jednej z największych ikon popkultury. Kochanka i awanturnika. Mężczyzny, którego nazwisko po dziś dzień jest synonimem mistrza sztuki miłosnej i genialnego uwodziciela.
Opowieść o tym, czym była kiedyś i czym jest dziś jedna z największych fantazji ludzkości, magiczna, pożądana przez wszystkich SŁAWA. Historia gwiazd, ikon, mediów, środków i narzędzi do osiągnięcia owej sławy. Nieśmiertelności. Wiecznej miłości fanów. Realnego wpływu na świat - na to jak wyglądamy, co jemy i jak myślimy… Co mają ze sobą wspólnego królowa Wiktoria, Jackie Kennedy, księżna Diana i blogerki modowe? Czy retusz wyglądu i wizerunku to wynalazek współczesności? Czy skandal, zbrodnia mogą inspirować albo budować karierę? Czy celebryta to tylko obwoźny sklepik, nośnik reklam - czy może też sprzedawca ważnych idei? Jak polski show-biznes odnajduje się na światowej arenie? I czy słowo „celebryta” to obelga? Czeka nas szczera, oparta na faktach i ponad 20-letnim doświadczeniu autorki klasyfikacja medialnych bohaterów, podsumowanie zysków i strat. Dowiemy się, kto rokuje na przyszłość, komu odbiło, a komu na pewno nic nie zaszkodzi… Albo nic nie pomoże. Przede wszystkim będzie chwila na refleksję - co jest ważne w dzisiejszym świecie, który buduje każdy z nas, mając konto w mediach społecznościowych, jakie mamy ambicje i co zrobić, by nie dać się ogłupić. Bez względu na liczbę lajków i followersów. Karolina Korwin Piotrowska - dziennikarka, felietonistka i pisarka. Autorka książek „Bomba, czyli alfabet polskiego szołbiznesu”, „Ćwiartka raz” i „Krótka książka o miłości”. Z wykształcenia historyk sztuki, z zamiłowania promotorka popkultury, badaczka show-biznesu, znawczyni filmu i miłośniczka psów. Prowadziła programy o filmie w radiu i telewizji, m.in. kultowe w latach ‘90. „Filmidło” w TVP1; kierowała promocją medialno-marketingową filmów „Ogniem i mieczem” i „Quo Vadis” na targach filmowych w Cannes; pracowała w biurze prasowym filmu Pianista Romana Polańskiego, a także w pismach „Pani”, „Marie Claire” i „Sukces”; budowała od podstaw portale Plejada i TVN. Od 10 lat z sukcesem prowadzi w TVN Style program „Magiel towarzyski”, pisze felietony i jest komentatorem TVN24 BiS. Wykładała dziennikarstwo na SWPS. Prowadzi wykłady i treningi medialne oraz z prezentacji. W 2015 roku znalazła się na liście najbardziej wpływowych celebrytów tygodnika „Wprost” oraz zajęła 5 lokatę na liście 10 najbardziej wpływowych i opiniotwórczych polskich dziennikarek według „Gazety Wyborczej”.
Niemal wszyscy Amerykanie otrzymują szczepionki. Znajdujące się pod egidą rządu federalnego Centrum Kontroli Chorób (CDC) zaleca obecnie 70 dawek szesnastu różnych szczepionek, które podawane są począwszy od urodzenia, aż do 18. roku życia, a wszystkie 50 stanów nakazuje przyjęcie od 30 do 45 dawek szczepień jako warunek przyjęcia do przedszkola i szkoły. Ich liczba rośnie z roku na rok.Gdzie jest granica? A może już została przekroczona?
Urzędnicy publicznej służby zdrowia twierdzą, że szczepionki są bezpieczne i skuteczne, lecz prawda jest o wiele bardziej skomplikowana. Szczepienie to poważna interwencja medyczna, która zawsze niesie ze sobą potencjalną możliwość spowodowania znacznego uszczerbku na zdrowiu, a nawet śmierci, a nie tylko uniknięcia danej choroby. Przymus szczepień pozbawia ludzi wolnego, świadomego wyboru – cechy charakterystycznej dla etycznej medycyny. Sondaże świadczą, że wśród Amerykanów rosną obawy co do bezpieczeństwa szczepień. Masowo popierają również prawo do dokonywania wolnych i świadomych wyborów w sferze zdrowia. Książka Epidemia szczepień to istotny głos w ważnej dyskusji, która toczy się w temacie indywidualnych i rodzicielskich wyborów w sferze szczepień w USA i na całym świecie.
Louise Kuo Habakus i Mary Holland poruszają szeroki zakres kontrowersyjnych tematów związanych ze szczepieniami:
– Prawa człowieka do wyborów w sferze szczepień
– Problemy etyczne i konstytucyjność prawa związanego ze szczepieniami
– Osobiste historie rodziców, dzieci i żołnierzy, którzy ucierpieli na skutek powikłań poszczepiennych
– Badania naukowe związane z bezpieczeństwem szczepień i medycyną opartą na dowodach
– Skandaliczne konflikty interesów w amerykańskim programie szczepień, który wpływa na inne kraje
– Co powinni zrobić rodzice – przegląd ośmiu poradników na temat szczepień, które obejmują szeroki zakres wiedzy
– Prawdziwa historia doktora Wakefielda
Istnieją pytania o bezpieczeństwo szczepionek, na które nie ma odpowiedzi... Nikomu nie powinno się grozić za pragnienie zdobycia tej wiedzy.
– dr prof. Bernardine Healy, była dyrektor amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia (NIH), była prezes Amerykańskiego Czerwonego Krzyża i znana komentatorka tematów medycznych w U.S. News?&?World Report
Epidemia szczepień obnaża gorzką prawdę o przymusie szczepień. Dobrowolna, świadoma zgoda jest nie tylko prawem człowieka, lecz również niezbędnym mechanizmem rynkowym, który zapewnia, że wysoki popyt dotyczy jedynie ponadprzeciętnych, niezbędnych produktów w odpowiedniej cenie. Szczepionki są obowiązkowe właśnie dlatego, że nie spełniają żadnego z tych kryteriów.
– Marguerite Willner, była wiceprzewodnicząca Komisji Doradczej ds. Szczepień Dziecięcych
Jako członek kongresu usilnie naciskałem na stworzenie bezpieczniejszego programu szczepień dziecięcych. Niniejsza książka podnosi wiele ważnych kwestii, które wymagają dyskusji.
To ważny temat i pozycja ta powinna odegrać w nim znaczącą rolę.
– Dave Weldon, praktykujący lekarz medycyny i były amerykański kongresmen w latach 1995–2009
Epidemia szczepień to pojawiające się we właściwym czasie przypomnienie, że tak samo jak Wall Street układa się z rządem dla własnej korzyści, co dzieje się kosztem klasy średniej
i pracującej, tak samo „przemysł ochrony zdrowia” spiskuje z rządem dla własnego zysku.
– Marc Faber, członek okrągłego stołu magazynu „Barron”, międzynarodowy strateg inwestycyjny, autor analiz giełdowych „Gloom, Boom and Doom Report”
Bazując na moim doświadczeniu w zakresie programów szczepień w siłach zbrojnych USA, silnie wierzę, że musimy zająć się problemem konfliktu interesów, który ma obecnie miejsce
w naszym narodowym programie szczepień.
– Felix M. Grieder, emerytowany podpułkownik sił lotniczych USA, Baza Lotnicza Dover, Delaware
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?