Kto zdecydował o tym, że kobiety powinny depilować nogi, wąsik czy pachy?Dlaczego głęboki dekolt jest seksowny, a camel toe odrażający?I czy w każdym pępku zbierają się kłaczki?Ta książka nie poprawi ci fryzury, nie nauczy cię, jak w dziesięć minut wydepilować całe ciało czy schudnąć przed urlopem. Pomoże ci jednak zrozumieć, dlaczego przejmujesz się niedoskonałościami swojej urody i jak bardzo są one nieistotne.Mara Altman z rozbrajającą szczerością opowiada o swoich zmaganiach z pytaniami o to, dlaczego kobiece ciało bywa skomplikowane. Zabiera cię w ciałopozytywną podróż od stóp do głów, pomaga zaakceptować swoje obrzydliwości i otoczyć je miłością.Dzięki jej wnikliwości i humorowi przekonasz się, że mankamenty kobiecego ciała są jego zaletami, a obrzydliwości supermocami. Zrozumiesz, że ciało jest po prostu najlepszym opakowaniem twojej wyjątkowej osobowości.
Zbigniew Domino, autor „Sybiraczki” był dobrym, wytrawnym pisarzem. Był, ponieważ odszedł 11 czerwca tego roku. Miał mocno rozbudzoną wyobraźnię i niezwykłą intuicję, które to przymioty są dla ludzi pióra niezwykle cenne. I bogatą biografię, nabrzmiałą od niezwykłych zdarzeń i dramatycznych przeżyć, niekiedy zupełnie niewiarygodnych. Dawało mu to ogromny materiał literacki, co zaowocowało sporą liczbą poczytnych książek – powieści i zbiorów opowiadań, różnie, jak to zazwyczaj bywa, przyjmowanych przez krytyków, inaczej przez czytelników.
W 2001 roku ukazała się „Syberiada polska”. Książka, która wyjątkowo mu wyszła. Okazała się być wybitnym dziełem epickim opartym na dramatycznych, miejscami wręcz tragicznych losach zesłańczych rodziny Dolinów. Główny bohater powieści, Staszek Dolina, to porte-parole autora Jeden z cenionych polskich krytyków nazwał „Syberiadę...” powieścią prawdziwą, inny przyrównał epikę Dominy do pisarstwa Władysława Reymonta, mistrza tego gatunku.
Temat syberyjski podjęty wówczas przez Zbigniewa Dominę zaowocował kolejnymi tytułami – „Czas kukułczych gniazd” i „Młode ciemności”. Do tej trylogii dołączył z czasem „Zaklęty krąg” (plon obfitej korespondencji z Sybirakami, ich rodzinami, wiernymi czytelnikami, pieczołowicie opracowany i opatrzony komentarzami autora) oraz „Tajga” i wznowione po latach „Cedrowe orzechy”.
Ta ogromna, niełatwa, ale niezwykle cenna literacka robota została doceniona przez krytykę i ciepło przyjęta przez czytelników. Pozostanie w historii literatury polskiej jako wielka epopeja syberyjska.
„Sybiraczka” jest ostatnim akcentem owej epopei i ostatnim dziełem literackim Zbigniewa Dominy, o czym pisząc ten utwór nie mógł wiedzieć, ale jakoś czuł całym sobą, że koniec się zbliża. No i dokonało się, niestety.
Nie jest „Sybiraczka” typowym utworem fabularnym, bowiem wszystko o czym autor w niej opowiadał, oparte było na faktach i zdarzeniach i polegało na prawdzie. Jest to opowieść bardzo osobista, kreśląca historię jego życia i jego rodziny, ale także dzieje losów podobnych wielu innych polskich rodzin.
Jedna rzecz jest w „Sybiraczce” szczególnie istotna i dla czytelników zapewne zaskakująca. Bo oto główną bohaterką tej książki jest KSIĄŻKA pt. „Najnowsza kuchnia warszawska” autorstwa Anieli Owoczyńskiej, własność Antoniny Domino, matki autora, wydanej przed wojną nakładem Księgarni Popularnej w Warszawie w roku 1923 r.
Poradnik dla gospodyń na zesłaniu w tajdze, gdzie ludzie cierpieli z powodu katorżniczej pracy, przymierając głodem? Nie wiadomo co sobie myślała Antonina wciskając do tobołka tę książkę wśród wrzasków i pogróżek sowieckich żołnierzy i gorliwie im pomagających ukraińskich sąsiadów, wypędzona z mężem i dziećmi na wieloletnie zesłanie. Okazało się później, że owa książka grała zupełnie inną rolę niż miała. Służyła bowiem nauczaniu dzieci zesłańców języka polskiego. Innego bowiem podręcznika w obozowym baraku nie mieli. A potem, przywieziona z zesłania wróciła do kraju i do dziś uczy kolejne pokolenia Dominów sztuki gotowania.
„Sybiraczka” – książka niewielka objętościowo, ale interesująca, rodzinna. Taka do zadumania, do przemyślenia.
Autor obala trzy mocno zakorzenione w debacie publicznej przekonania co do imigracji i przyszłości Europy:- kryzys migracyjny się skończył,- przekazując pieniądze Afryce i biednym krajom Azji, powstrzymamy imigrację,- imigracja jest potrzebna Europie ze względów ekonomicznych.Jest wprost przeciwnie. Presja demograficzna w Afryce i Azji narasta; w najbliższych dekadach mieszkańcy tych państw tym łatwiej i chętniej będą wyjeżdżać im będą bogatsi ; spadek populacji nie będzie gospodarczym problemem przyszłości, będzie nim brak pracy.Publikacja chociaż opiera się na analizie badań i licznych danych, została przedstawiona w sposób obrazowy i przystępny dla czytelnika nie zajmującego się codziennie problemami migracji. Jest to bowiem problem uznawany za najważniejsze wyzwanie Unii Europejskiej przez trzy czwarte jej obywateli.
Autor jest polskim lekarzem z wieloletnim doświadczeniem w mniejszych i większych ośrodkach. Sam o sobie pisze: Poszedłem na studia medyczne z powołania, tak mi się przynajmniej wydaje. Za moją decyzją nie stały lekarskie tradycje rodzinne, które same z siebie często wyznaczają jedyny słuszny kierunek zawodowy. Moi rodzice nie pchali mnie na „lekarski”, żeby zaspokoić swoje ambicje i móc pochwalić się znajomym, że mają syna lekarza. Sam wybrałem tę drogę, ale dzięki rodzicom mogłem realizować taką, a nie inną ścieżkę kariery.
"Zdaję obiektywną relację ze szpitalnej codzienności i z tego, co rodzi się w naszych umysłach w zderzeniu z rzeczywistością i ludzkimi tragediami.
W szpitalach pracują różni ludzie. Nie da się wszystkich wrzucić do jednego worka, przypisać do konkretnych grup. Nie twierdzę, że każdego należy się bać i unikać, ale w szpitalnej rzeczywistości, tak jak w kierowaniu autem – obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Zetknięcie się zwykłego człowieka z brutalnym światem szpitali i przychodni może pozostawić na jego ciele i psychice blizny, warto więc wiedzieć, na co zwracać uwagę i jak się poruszać w tej codziennej rzeczywistości wielu z nas." Książka, która poraża swoją prawdą.
Kręcone siekierą, 9 seansów Smarzowskiego - opis produktu:`Kręcone siekierą. 9 seansów Smarzowskiego` to nie jest typowa biografia, ani wywiad-rzeka, ani hołd składany twórcy. To opowieści aktorów i członków ekip filmowych Smarzowskiego - historie z planów, z życia, anegdoty, relacje z przypadkowych spotkań, które przerodziły się w wieloletnie przyjaźnie, spostrzeżenia, które zbliżają nas do świata reżysera i rozwikłania zagadki, kim jest Wojtek Smarzowski i dlaczego kreuje w swoich filmach tak odpychającą i przerażającą rzeczywistość, a bohaterów doprowadza do granic człowieczeństwa, jakby hołdował zasadzie, że `nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej`. W książce nie brakuje też głosu samego reżysera, ale stoi on w tle za swoimi współpracownikami, ludźmi, którzy znają go najlepiej. Nie jest to więc książka mająca jednego bohatera.
„Kręcone siekierą...” to opowieści aktorów i członków ekip filmowych Smarzowskiego, historie z planów i anegdoty, które zbliżają nas do rozwikłania zagadki, kim jest Wojtek Smarzowski i dlaczego kreuje w swoich filmach tak odpychającą i przerażającą rzecz
Opowieść o pasji, ryzyku i męskiej przyjaźni
Takiego duetu jeszcze nie było. Himalaista, pierwszy zimowy zdobywca Everestu, i ekstremalny polarnik w jednej książce opowiadają o przygodach na granicy życia i śmierci, ryzyku, adrenalinie i o wyczynach, których nikt już nie powtórzy.
Leszek Cichy to jeden z pierwszych polskich wspinaczy. Brał udział w najważniejszych i pionierskich wyprawach, był świadkiem i uczestnikiem podboju szczytów w złotej erze polskiego himalaizmu. Wspinał się m.in. z Wandą Rutkiewicz i Krzysztofem Wielickim. W 1980 roku jako pierwszy człowiek (wraz z Wielickim) stanął zimą na najwyższym szczycie świata – Mount Evereście.
Marek Kamiński – podróżnik, zdobywca, eksplorator, rekordzista Księgi Guinnessa. Samotnie osiągnął biegun południowy. Jako pierwszy człowiek dotarł na dwa bieguny w ciągu jednego roku. W 2004 roku wspólnie z Jaśkiem Melą pokonał pieszo drogę na obydwa bieguny. W książce wspomina niezwykłe wyprawy, trudną młodość, moment, w którym podjął decyzję, by zostać podróżnikiem.
Szli tam, gdzie nikt inny wcześniej nie był. Niezwykła opowieść polskich zdobywców.
*
„To opowieść o marzeniach i poszukiwaniach: celu w życiu, szczęścia, sensu, siebie... Bohaterowie szczerze dzielą się z nami czymś bardzo osobistym. Ta książka wciąga już od pierwszych stron. Bardzo Wam ją polecam.”
Kinga Baranowska
(himalaistka, zdobywczyni 9 ośmiotysięczników)
„Takiej wiedzy o Leszku i Marku nam brakowało. Odkrywają swoje drogi na szczyt i choć ich pasje trochę się różnią, łączą je podobne emocje. Dziś dopiero poznaję, jak Leszek trafił na ścieżkę górską, mimo że znamy sie jak łyse konie!”
Krzysztof Wielicki
*
Leszek Cichy – alpinista, himalaista, uczestnik wielu polskich wypraw w górach wysokich. Od 1977 roku pracownik naukowy Politechniki Warszawskiej, po 1989 finansista i przedsiębiorca.
Marek Kamiński – polarnik, podróżnik, filozof. Pierwszy na świecie zdobył w jednym roku dwa bieguny Ziemi bez pomocy z zewnątrz: 23 maja 1995 wraz z Wojciechem Moskalem dotarł na biegun północny, a 27 grudnia 1995 zdobył samotnie biegun południowy.
Julia Hamera – dziennikarka, absolwentka studiów międzynarodowych na SGH. Od 2009 roku związana zawodowo z Telewizją Polsat. Autorka książki „Niech żyje Nam” o mistrzu wschodnich sztuk walki.
„Duchy we śnie, duchy na jawie” to opowieść o spotkaniu z żyjącym w interiorze Nowej Gwinei ludźmi Dani. Nie używam słowa plemię, bo w języku Dani to słowo oznacza ludzi. Żyją na granicy światów: cywilizacji współczesnej i tej z epoki kamienia łupanego. Palą swoich zmarłych, rozmawiają z duchami, polują z łukiem i strzałami, które nie mogą zniszczyć piór świętych ptaków i gotują w dołach wygrzebanych w ziemi. Ale widzieli samolot i komputer, a odkąd zawitali do nich misjonarze, nie jedzą swoich wrogów.
Żyją na granicy wolności i niewoli, bo Papua choć pragnie wolności, jest terytorium podległym Indonezji. Żyją na granicy chrześcijaństwa i animizmu, a granica ta przebiega w poprzek ich serc.
Żyją w strefie kontaktowej. Trochę we śnie, trochę na jawie. Nie można tam przeniknąć, ale można dotrzeć, chociaż trzeba iść pieszo, wynająć tragarzy, kucharza i przewodnika. Trzeba spać ze świniami, jeść tylko pataty i banany, czasem nawet narysować słownik.
To przygodowa opowieść. Nie ma pretensji żeby cokolwiek wyjaśnić, po prostu opowiada kawałek świata, który trudno zrozumieć, ale do którego warto dotrzeć, żeby nauczyć się kilku spraw o samym sobie.
Grzegorz Kapla. Reporter. Żyje z pisania, odkąd odkrył konfucjańską zasadę, że jeśli wybierzesz zajęcie, które kochasz, nie będziesz musiał pracować ani jednego dnia. Imał się wielu zajęć. Czyścił zęzy na statkach, malował kominy, produkował papier, uchwalał budżet miasta na prawach powiatu, próbował napisać słownik polsko-papuaski, skakał z wodospadu, próbował nowych dróg w Tatrach, kochał i próbował odnaleźć eliksir na złamane serce, włócząc się dookoła świata. Autor kilku reporterskich książek (w tym jednej nominowanej do tytułu Podróżnicza Książka Roku) i trzech powieści (jedna nominowana do Róż Gali).
Ciało nigdy nie kłamie.Dr Judy Melinek zabiera czytelników za policyjne taśmy, podczas najbardziej wstrząsających przypadków gwałtownej śmierci w Nowym Jorku. Opowiada między innymi o wydarzeniach z 11 września, aktach bioterroryzmu przy użyciu wąglika oraz katastrofie lotu 587 linii American Airlines.Ciało nie kłamie to szczery zapis wspomnień patolożki, dr Judy Melinek, pracującej w nowojorskim biurze naczelnego lekarza sądowego na stanowisku specjalisty medycyny sądowej. Dr Melinek opowiada o sekcjach zwłok, dokonywaniu oględzin na miejscu zgonu i wspieraniu pogrążonych w żałobie bliskich.Poznajcie jeden z najtrudniejszych zawodów, pełen zagadek, niespodziewanych wyzwań, stojący w rozkroku między światem żywych i umarłych. Dr Melinek odkrywa przed nami nagą prawdę o pracy w kostnicy bez upiększających opisów.
Przejmujące losy „białych niewolnic”, kobiet z najniższego szczebla hierarchii służby domowej. Tych, których w przedwojennej Polsce było najwięcej. Zatrudniane przez mieszczaństwo wiejskie dziewczęta zaczynały służbę mając często 15 lat. Nie miały prawa do urlopu i wypoczynku, pracowały od świtu do nocy za grosze.
Joanna Kuciel-Frydryszak zagląda do ich maleńkich pokoików w eleganckich kamienicach, przypatruje się, co robią, gdy mają wychodne, obserwuje je przy kuchennej pracy, współczuje, gdy muszą oddać swoje często nieślubne dzieci.
Ale praca służącej to mimo wszystko awans i dotknięcie lepszego świata. Dla niektórych służba stanie się przygodą życia. Inne w rodzinie chlebodawców znajdą przyjaciół i opiekunów.
W galerii służących pojawiają się zarówno te, które zapisały się w historii: Anna Kaźmierczak, prababcia kanclerz Angeli Merkel, Teosia Pytkówna, żona Stanisława Wyspiańskiego, Aniela „Ciemna”, która wymyśliła końcówkę Ferdydurke, komunistka Etla Bomsztyk, jak i te bezimienne. Zobaczymy je także podczas drugiej wojny światowej, gdy heroicznie będą pomagać swoim chlebodawcom.
Służące do wszystkiego to także opowieść o stosunkach klasowych oraz o potrzebie dominacji lepiej urodzonych nad biedakami. To momentami zabawna, a czasem gorzka lektura. Na pewno zaś ważna.
„Wspaniała! Tak wiele mówi o korzeniach naszego społeczeństwa, o wyzysku, uległości kobiet akceptujących swój niewolniczy los, ale i o sile ludzkich uczuć, zdolnych przekroczyć klasowe podziały. Dla mnie szczególnie wzruszająca, bo moja niania, która mogłaby być bohaterką tej książki, była jedną z najważniejszych osób mego dzieciństwa. Autorka wykonała ogromną pracę, dziękuję”!
Agnieszka Holland
„Z reguły nie mają nazwisk, często nawet imion. A przecież to one wyprasowały te białe koszule sławnych mężczyzn, których zdjęcia pamiętamy ze szkolnych podręczników. Służące. Nic dziś o nich nie wiemy, a one kiedyś wiedziały wszystko. Kuciel-Frydryszak pozwala nam zajrzeć do miejsca, które historycy dotąd omijali: do „służbówki”. Świetna lektura, otwiera oczy”!
Wojciech Orliński
Joanna Kuciel-Frydryszak – absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Wrocławskim, dziennikarka. Autorka biografii Słonimski. Heretyk na ambonie, nominowanej w najważniejszych konkursach na Historyczną Książkę Roku – im. K. Moczarskiego i O. Haleckiego, oraz bestsellerowej biografii Kazimiery Iłłakowiczówny Iłła (Marginesy 2017), nominowanej do Nagrody im. Józefa Łukaszewicza.
Damian, kiedyś będziesz prezydentem tego miasta. To zdanie wypowiedziane przez jednego z kompanów do Damiana D., byłego wiceprezesa Wisły Kraków, a dziś podejrzanego w wiślackiej aferze kiedyś mogło budzić śmiech. Dziś już nie. Jeśli bandyci mogli przejąć utytułowany polski klub sportowy, mogli przejąć i miasto.Przez lata w powietrzu przy Reymonta 22 w Krakowie unosił się strach. Jak w tanim filmie o gangsterach oprychy obnosiły się ze swoją władzą i chamstwem. Możliwe było nawet to, że bandzior, który publicznie rzucił nożem w piłkarza, wyszedł z więzienia i jakby nigdy nic stanął na czele kibolskiej mafii. W nieudolność stróżów prawa nie da się uwierzyć. Za to łatwo uwierzyć, że współpracowali z bandytami. Pytanie tylko, jak wysoko to sięgało?Kibole w Krakowie kontrolowali 80% rynku narkotyków. Porywali, torturowali, okaleczali i zabijali ludzi maczetami. Traktowali jak śmieci poważnych biznesmenów i lokalnych polityków. A ci jak idioci próbowali im się przypodobać albo udawali, że nic nie widzą. Przez dwie dekady zblatowana sitwa pielęgnowała rozwój Miśka i jego bandy.Szymon Jadczak jako pierwszy odważył się odsłonić prawdę i rok temu w Superwizjerze TVN pokazał, jak gnije od środka sportowa wizytówka Krakowa. Dziś bandyci są w więzieniu, ale to dopiero wierzchołek góry lodowej. Ludzie, którzy odegrali w tej historii ważne role, nie ponieśli żadnych konsekwencji. Kibole nadal biegają z maczetami.Dzięki tej książce poznasz całą prawdę.
Substancja cenniejsza od ropy i złota. Zawiera w sobie gwiezdny pył z martwych supernowych, a także ocean – sól i wodę. Tysiące ludzie oddaje ją za darmo, choć rynek handlu krwią jest wart 252 miliardy dolarów.
Daje życie…
„Jak dostaję krew, to czuję się lepiej i znowu chcę się bawić moimi zabawkami” – Owen, lat 10
Daje śmierć…
„Krew to coś, co z ciebie wypływa, kiedy jest z tobą kiepsko” – konsultant medyczny
Oto jedyna w swoim rodzaju biografia krwi, pełna niesamowitych historii, ciekawostek i anegdot.
Czy wiesz, że codziennie w naszym ciele krąży 30 bilionów krwinek, które pokonują 19 tysięcy kilometrów w układzie krwionośnym o łącznej długości ponad 90 tysięcy kilometrów (czyli dwa razy tyle, ile ma równik)? Czy wiesz, że na świecie istnieją farmy, w których hoduje się miliony „medycznych” pijawek? Dlaczego menstruacja od zawsze była takim tematem tabu? Skąd wziął się u Świadków Jehowy zakaz transfuzji krwi? Dlaczego ludzie wierzyli w wampiry i czy one na pewno nie istnieją?
O krwi wiemy bardzo dużo, ale wciąż skrywa wiele tajemnic. Jest obiektem fascynacji i obsesji. Rose George, nowa gwiazda literatury faktu na świecie, opowiada o jej medycznym, biznesowym i kulturowym znaczeniu.
„Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o krwi”.
Bill Gates
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Przestępcy w polskich służbach specjalnych czy vendetta polityków? Gen. Krzysztof Bondaryk, szef ABW, działał na szkodę interesu publicznego? Nadużył władzy? Przekroczył uprawnienia i utrudniał postępowanie karne? Paweł Wojtunik, szef CBA, wcześniej „przykrywkowiec”, podstawiony członek grup przestępczych, w czasie kierowania Centralnym Biurem Antykorupcyjnym sam dopuścił się przestępstwa korupcyjnego? Nie dopełnił obowiązków służbowych? Gen. Janusz Nosek, szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, działał na rzecz rosyjskiego wywiadu? Kim są ludzie, którzy w ostatnich latach kierowali najważniejszymi służbami specjalnymi w Polsce? Czy zarzuty wobec nich to czystka polityczna po zmianie władzy? A może to rosyjscy szpiedzy i przestępcy? O nagonce, złamanych karierach, niszczeniu służb specjalnych przez własne państwo, kulisach swojej pracy i najgłośniejszych sprawach ostatnich lat w szczerej rozmowie z dziennikarzem śledczym Robertem Zielińskim mówią byli szefowie ABW, CBA i SKW. Do dziś z zarzutami, ale bez wyroków. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Nie trzeba być filozofem, żeby formułować cenne spostrzeżenia o rzeczywistości. Nie wystarczy tytuł przed nazwiskiem, żeby pozbyć się wystającej z butów słomy. O tym i wielu innych sprawach pisze autorka Myśli nieupaństwowionych.Jaka jest największa z ludzkich przywar? Zdaniem autorki obłuda. Brzydzi się nią bardziej niż czymkolwiek na świecie, dlatego książkę, którą trzymasz w ręku, napisała na wskroś szczerą, pełną trafnych spostrzeżeń i ostrych, ale niepozbawionych racji ocen. Czytając Myśli nieupaństwowione, pewnie nie raz poczujesz przykre ukłucie, zastanowisz się, czy czytany fragment nie dotyczy również Ciebie. Na tym polega siła tej książki, jej siła rażenia. Autorka nie boi się wskazywać obłudy i ją piętnować. Nawet jeśli diagnoza dotyczy osób szanowanych w społeczeństwie, piastujących wysokie stanowiska czy szczycących się tytułami przed nazwiskiem.
Międzynarodowy bestseller oparty na prawdziwej historii z czasów II wojny światowej.
Rodzice dwudziestosześcioletniej Rosy Sauer odeszli, a jej mąż Gregor walczy na wojnie. Zubożała i samotna podejmuje decyzję opuszczenia rozdartego wojną Berlina, by zamieszkać z teściami na wsi. Wydaje jej się, że znajdzie tam schronienie. Pewnego ranka do drzwi pukają esesmani, aby oznajmić jej, że została powołana do bycia testerką Hitlera: trzy razy dziennie ona i dziewięć innych kobiet udają się do tajnej siedziby Hitlera w Wilczym Szańcu, aby próbować jego potraw, zanim on to zrobi.
Zmuszone do jedzenia tego, co mogłoby je zabić, degustatorki zaczynają dzielić się na dwie grupy: fanatyczki lojalne Hitlerowi oraz kobiety takie jak Rosa, upierające się, że nie są nazistkami, pomimo że każdego dnia ryzykują własne życie dla Hitlera. W pewnym momencie wszyscy zaczynają się zastanawiać, czy stoją po złej stronie historii.
Przy stole z Hitlerem budzi prowokacyjne pytania o współudział w zbrodniach, poczucie winy i przetrwanie.
Feministki w hidżabie, muzułmańska społeczność LGBT, drużyna piłkarska uchodźców z Kurdystanu, która awansowała do szwedzkiej ekstraklasy. Twarz islamu w Skandynawii jest wielowymiarowa i nieoczywista. To też problem "zabójstw honorowych", działalności salafitów, wyobcowania niektórych społeczności. Przyjrzenie się temu z bliska to lekarstwo na fake newsy i niewiedzę o życiu muzułmanów w Europie.
Gdy politycy podsycają strach przed uchodźcami, doświadczony i nagradzany reporter, Maciej Czarnecki, pokazuje prawdziwe historie imigrantów w Szwecji, Norwegii i Danii. Ich opowieści obalają stereotypy i burzą uprzedzenia. To także mocny i ważny głos w dyskusji o imigracji muzułmanów do Skandynawii i szerzej – Europy. Maciej Czarnecki nie daje gotowych odpowiedzi. Zamiast tego rzetelnie i uczciwie przedstawia losy oraz sposób myślenia tych wyznawców islamu, dla których północna część Starego Kontynentu stała się domem.
Okazuje się, że populistyczny mit o czarno-białym świecie nie jest prawdziwy. Dominują w nim różne odcienie szarości. To właśnie ich jest w rzeczywistości najwięcej. Bo „halal” to wszystko, co w świetle szariatu jest dozwolone. Granice między wartościami islamu a Zachodem bywają też płynne.
Książka jest dziennikiem miesięcznej wyprawy rowerowej dookoła Islandii, jaką odbył autor w 2016 roku. Podróżnik opisuje oszałamiającą przyrodę wyspy, specyfikę mijanych miejscowości, trud jazdy objuczonym rowerem, a także spotkania z innymi obieżyświatami, których wielu przemierza islandzkie pustkowia. Pozycja zawiera wiele porad praktycznych (ceny, miejsca noclegów, ewentualne zagrożenia na trasie, warunki pogodowe, kwestie sprzętowe itp.) i będzie doskonałą pomocą dla osób pragnących odwiedzić krainę wulkanów i gejzerów na rubieżach Europy. Całość ilustruje kilkadziesiąt kolorowych zdjęć z wyprawy.
Polecam zwiedzenie Islandii. Zachęcają krajobrazy niespotykane w Europie, a także świetnie zorganizowane społeczeństwo i państwo, które osiągnęło wysoki poziom zamożności i rozwoju mimo skrajnie niesprzyjających warunków życia mieszkańców.
Autor
Karol Ryszard Spiżewski – rocznik 1949, jest obecnie emerytem. Posiada wyższe wykształcenie techniczne, przez 30 lat prowadził samodzielną działalność gospodarczą w zakresie konsultingu gospodarczego.
W okresie studiów i po studiach zajmował się turystyką górską. Przebył wszystkie pasma górskie w Polsce, Słowacji, Rumunii i Bułgarii.
Od 2004 roku zajmuje się turystyką rowerową. W ten sposób samodzielnie odwiedził Szwecję, Danię, okrążył kraje Beneluksu i Francję. W 2018 roku odbył samotną wyprawę rowerową wzdłuż dolin Renu i Rodanu trasą rowerową E15 i E17 oraz dalej Lazurowym Wybrzeżem do Nicei.
W jego wyprawach szczególne znaczenie mają miejsca związane z historią Europy, takie jak plaże normandzkie, pole bitwy pod Waterloo, zamki nad Loarą, miejsce pobytu Vincenta van Gogha w Arles, nekropolia królewska w Roskilde.
Czy na pewno chcesz rzucić wszystko i wyjechać Bieszczady?Dwóch najsłynniejszych leśników w Polsce i kulturoznawca konfrontują nasze wyobrażenia o krainie studenckich wypadów, hipisów i dzikiej natury z prawdziwym obrazem Bieszczadów obszaru wysiedleń, zapomnianej wojny domowej, uciekinierów politycznych, watah wilków, ciekawskich niedźwiedzi i surowych praw natury. Poznajemy losy pustelników, PRL-owskich watażków, dezerterów rodzinnych i ludzi chcących uciec przed miastem do lasu zatopionego w dymie kopcących retort.Autorzy zabierają nas w prawdziwe Bieszczady. Zarówno te, które są obiektem naszych marzeń o zielonej enklawie, jak i do miejsca, o którym nie mieliśmy pojęcia. Zanim ruszymy w Bieszczady, rzuciwszy wszystko na zawsze lub tylko na chwilę, powinniśmy je poznać.
Elitarne siły specjalne przeciw mafii
Poznajecie ludzi, którzy biorą udział w operacjach najwyższego ryzyka.
Polska to wschodnia granica Unii Europejskiej, skrzyżowanie szlaków przerzutowych broni, narkotyków, handlu ludźmi i pojazdami. Mafie z wielu krajów czerpią tu ogromne zyski, a najwięksi twardziele polskiej policji próbują powstrzymać bezwzględnych gangsterów.
Strzelaniny, wojny gangów, podkładanie bomb i pościgi to codzienność polskich antyterrorystów. Teraz po raz pierwszy ujawniają tajniki swojej pracy.
Opowiadają o najbardziej niebezpiecznych i dramatycznych akacjach w swoim życiu oraz kolegach, których stracili w trakcie służby.
To historia bez cenzury opowiedziana z perspektywy ludzi, którzy każdego dnia ryzykują życie i toczą wojnę z największymi grupami przestępczymi w kraju.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Czasy się zmieniły. Fale upałów, powodzie i susze odbierają ludziom domy, miejsca pracy i życie. Na naszych oczach południowa Europa staje się czterdziestostopniową suchą sauną, dramatyczne powodzie występują dwa razy częściej niż kilkanaście lat temu, a silne trąby powietrzne pojawiają się tam, gdzie nigdy wcześniej ich nie było.Zbyt długo zachowywaliśmy się tak, jakby o pogodzie decydowali bogowie.Frederike Otto, ceniona niemiecka fizyczka, opierając się na innowacyjnych badaniach, analizuje ekstremalne zjawiska pogodowe. Tłumaczy, co tak naprawdę dzieje się za twoimi oknami. Dzięki tej książce będziesz mógł zmierzyć się z fake newsami i klimatycznymi sceptykami. Zyskasz wiedzę o tym, za które zmiany klimatu odpowiadamy my sami, a do których i tak by doszło. A przede wszystkim dowiesz się, jak zemści się natura, jeśli ją zlekceważymy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?