Pociecha rzeczy okrągłych Clemens J. Setz uznawany jest za jednego z najciekawszych austriackich pisarzy żyjących współcześnie. Został laureatem wielu nagród, z nagrodą imienia Georga Bchnera na czele, którą przyznaje się za wybitne osiągnięcia literackie; wyróżnienie to zdobyli m. in. Max Frisch, Ingeborg Bachmann, Thomas Bernhard czy Elfriede Jelinek. Pisarz chętnie żongluje w swojej twórczości różnymi gatunkami, korzysta z romantycznej tradycji grozy i groteski, a także z najlepszych wzorców science-fiction od Philipa K. Dicka po Davida Lyncha. Wielu krytyków jest zdania, że talent pisarza najpełniej objawia się w opowiadaniach, jakie składają się na tom "Pociecha rzeczy okrągłych". To pierwsza książka austriackiego autora, jaka ukazuje się po polsku. Spotkamy w niej pisarza, któremu odwołano lot, a po nieoczekiwanym powrocie do domu okazuje się, że jego żona w błyskawicznym tempie przeobraziła mieszkanie w lazaret. Zobaczymy woźnego zakochanego w niewidomej kobiecie, który z konsternacją odkrywa, że wszystkie ściany jej lokum pokrywają sprośne napisy. Powiedzieć jej czy nie? A może ona już wie? Będziemy towarzyszyć kobiecie, która pragnie uprawiać seks w pokoju, gdzie leży jej syn pogrążony w śpiączce, by w oczach kochanków dostrzec wątpliwość: a może on jednak żyje? Dysponującego niecenzurowaną niczym fantazją pisarza interesuje wszystko, co odbiega od normy - dziwactwa, nerwice, obsesje - to, co chore i podatne na zranienie. Jednak szaleństwo bohaterów jest tu tylko pozorne: w istocie stanowi sposób na radzenie sobie z własnym bólem i chaosem otoczenia. Pozorny jest też surrealizm tych opowiadań: wprowadzając elementy fantastyczne, autor podkreśla alienację swoich postaci, ich poczucie nierealności istnienia. Bohaterowie Setza są od świata odklejeni, nie potrafią się z nim zestroić, ale czy - będąc przy zdrowych zmysłach - można żyć w harmonii z rzeczywistością tak okrutną? Proza Clemensa J. Setza niejedno pytanie pozostawia otwartym. W czasach coraz powszechniejszego pisarstwa autobiograficznego, które odzwierciedla fakty, igrający z realnością i niedający łatwych odpowiedzi Setz, jest ożywczym doświadczeniem literackim.
Ta książka to wehikuł czasu. Wsiadając do niego, przenosimy się do pewnej tuż powojennej soboty. Autorka oprowadza nas ulicami Krakowa, w którym właśnie rozgrywa się pogrom – jeden z trzech najważniejszych, które Polacy urządzili Żydom już po dokonaniu się Zagłady. Jesteśmy w środku zdarzeń, patrzymy na nie tak, jak patrzyły ofiary, sprawcy i śledczy. Przyglądanie się historii w działaniu staje się – jak to z wehikułami czasu bywa – wręcz inicjacyjną przygodą. Nakazuje nam zweryfikować dotychczasowe, bezpieczne kategorie, którymi się posługiwaliśmy, by zrozumieć cudzą przeszłość i własną teraźniejszość. W tym wciągającym i miarodajnym, a zarazem nowatorskim dziele pojęcia takie jak „zbójnicy”, „rodzina”, „sublokatorzy”, „więzi”, „mity” – wyjęte, zdawałoby się, z jakiegoś czasu odległego – pozwalają nam ujrzeć na nowo cały świat, a w nim nas samych. Bo Kocia muzyka to książka o przeszłości, która staje się własną przyszłością. Wstrząsający obraz choroby społeczeństwa polskiego pogrążonego w moralnej anomii. Fundamentalny przyczynek do naszej zbiorowej pamięci i ostrzeżenie na przyszłość. Perfekcyjna sieciowa narracja. Kocia muzyka będzie z nami długo i będzie o niej głośno, oj, głośno. Olga Tokarczuk Wielka książka. prof. Jan Kula Nikt dotychczas nie napisał tak wyczerpującej monografii pogromu krakowskiego. Dzięki metodzie badawczej Joanna Tokarska-Bakir udowodniła, jak wiele można o nim powiedzieć rzeczy nowych i nieznanych. prof. Szymon Rudnicki Czy to na pewno był pogrom? – zastanawiają się historycy. Skoro tylko jedna osoba zginęła… (Miała pięćdziesiąt sześć lat i wytatuowany oświęcimski numer. Rachełe, mówił o niej Józef Berger, jej mąż). Więc pogrom był nie na pewno. Na pewno jest reportaż. Wielki, historyczny. Taki, po którym człowiek staje się – powinien się stać – mądrzejszy i lepszy. Hanna Krall Joanna Tokarska-Bakir, ur. 1958, antropolożka kultury i religioznawczyni, profesor zwyczajny w Instytucie Slawistyki PAN. Specjalizuje się w antropologii Zagłady i etnografii przemocy antyżydowskiej. Autorka m.in. Legend o krwi. Antropologii przesądu(2008),Okrzyków pogromowych. Szkiców z antropologii historycznej Polski 1939–1946(2012; wydanie angielskie: Pogrom Cries. Essays on Polish-Jewish History, 1939–1946), dwutomowej monografii Pod klątwą. Społeczny portret pogromu kieleckiego(2018; wydanie ang. Cursed. The Social Portrait of the Kielce Pogrom) oraz zbioru Bracia miesiące. Eseje i studia(2021; wydanie angielskie: Jewish Fugitives in the Polish Countryside). Stypendystka m.in. Humboldta, Mellona, visiting professor na Wydziale Historycznym Uniwersytetu w Princeton, w Institute for Advanced Study w Princeton, w Kertesz Kolleg w Jenie oraz Mandel Center w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie. Jest laureatką m.in. nagrody im. Jana Długosza, The Yad Vashem International Book Award (obie za książkę Pod klątwą) oraz Yehuda Elkana Fellowship w Wissenschaftskolleg Berlin.
Wygrane medialne bitwy. Przegrana po cichu wojna. Procedury przygotowane przez amatorów zza biurek i żółtodzioby na misji. Brak helikopterów, tłumaczy języka, toalety z których nie da się korzystać. Nieznajomość realiów Afganistanu ludzi, zwyczajów, warunków terenowych. Mit o opanowanym kraju i rebeliantach kryjących się po górach. Niszczenie WSI oraz partactwo i nielojalność Amerykanów. Jak w takich warunkach zadbać o bezpieczeństwo bazy położonej w samym centrum rozpętanego przez talibów piekła? Jak zdobyć informatorów wśród sterroryzowanej ludności miejscowej i uratować życie kolegów? Polski wywiad, jak zawsze, poradzi sobie w każdej sytuacji. Wstrząsająca książka, napisana brutalnym, męskim językiem. Nieocenzurowane świadectwo wojny, którą politycy chcieli przedstawić nam jako wielki sukces. Jesteś gotowy na brudną prawdę o polskiej interwencji w Afganistanie? Prawda może być naprawdę bolesna Ta książka powstała na podstawie moich wspomnień z Afganistanu.Mogę tylko dodać, że polski żołnierz, mimo rażących braków w nowoczesnym uzbrojeniu, stanął na wysokości zadania i wypełnił je z należytą starannością, płacąc za to najwyższą cenę. Od autora
"Tajemnice PRL-owskich służb to bardzo chodliwy towar. Łakomy kąsek dla światowych agentur. Dla nich każdy brud się przyda. Do szantażu, do werbunku, do eliminacji. Wątki homoseksualne, korupcyjne kwity, haki wszystko znajdzie kupca. A Polska to doskonały rynek takich papierów. Radosław Sztylc młody oficer Wojska Polskiego trafia w sam środek międzynarodowej afery szpiegowsko-kryminalnej. Aby rozwikłać krwawą zagadkę, musi przyjąć propozycję nie do odrzucenia. Zostaje oficerem Wojskowych Służb Informacyjnych. Zmierzy się nie tylko ze sprytnym i bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem po obu stronach Oceanu Atlantyckiego. Najgroźniejsze niebezpieczeństwo grozi mu ze strony własnych służb. Do tego dochodzi walka z rutyną, trepami i wojskowym betonem. Bo jak mówią bardziej doświadczeni oficerowie - nie ma lekko w przemyśle ciężkim. Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko? Hajlajf to najnowsze dzieło dwójki autorów. Pierwszy z nich to ukrywający swoją tożsamość były Oficer WSI i Służby Kontrwywiadu Wojskowego - Kafir. O swojej służbie w Afganistanie opowiedział w debiutanckiej powieści Kontakt, wydanej w 2018 r. Książka okazała się bestsellerem i ściągnęła na niego kłopoty. Na przełomie kwietnia i maja 2019 r., do jego mieszkania zastukali z nakazem przeszukania funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, a on sam stał się celem śledztwa pod zarzutem ujawnienia informacji niejawnych. Drugim autorem jest dziennikarz Łukasz Maziewski, który od kilku lat pisze o bezpieczeństwie dla największego polskiego dziennika, Faktu. Chciałem pokazać, że w WSI służyli tacy ludzie, jak w całej armii; dobrzy, źli, lepsi i gorsi. Ale na pewno nie głupi przekonuje Kafir. "
ZAPOMNIJ O GOGGINSIE, ZMIEŃ SWOJE ŻYCIE Z PUWALEM! ODKRYJ W SOBIE PRAWDZIWEGO WOJOWNIKA! Masz niepowtarzalną okazję dotknąć świata zarezerwowanego dla żołnierzy najlepszych jednostek sił specjalnych na świecie. Książka, którą trzymasz w ręku, daje ci sprawdzone przez nich narzędzia do zarządzania sobą w każdych warunkach. Opisane techniki pomagają przetrwać w ekstremalnych sytuacjach i realizować niezwykle trudne zadania, nie tylko na płaszczyźnie zawodowej, ale i w codziennym życiu. Książka zawiera unikalne wspomnienia dotyczące powstawania Grupy Przewodników Psów Bojowych w JW GROM (K9), opisane przez jej twórcę i pierwszego dowódcę. Już samo jej przeczytanie sprawia, że się zdobyć kolejny szczyt, zapisać na maraton albo przynajmniej wbiec na jakąś górę! Nie geny, nie wrodzony potencjał, ale upór, determinacja i samodyscyplina pomagają osiągnąć cel. Puwal miał marzenie: zostać komandosem, stać się niezwykłym wśród zwykłych. Tę ideę może wykorzystać każdy z nas. Możesz być, kim chcesz, musisz tylko w to uwierzyć. MOGĄ CIĘ ZATRZYMAĆ TYLKO TE ŚCIANY, KTÓRE STAWIASZ SOBIE SAM.
W latach 2015-2024 wydaliśmy siedemnaście książek w serii MIASTO SZCZĘŚLIWE.
Czwartą z nich była książka brytyjskiego dziennikarza Petera Walkera „Jak rowery mogą uratować świat”. Wbrew temu, co mógłby sugerować tytuł, książka Petera Walkera charakteryzuje się całkowitym brakiem jakiejkolwiek ideologii – napisał o książce Olivier Schneider, Prezes Francuskiej Federacji Rowerzystów.
Przez większą część XX wieku wydawało się, że rower jest wynalazkiem, który prędzej czy później odejdzie do lamusa, oddając pola masowej motoryzacji, ewentualnie pozostanie tylko atrybutem ubranych w lycrę fanów sportu. Dla wielu ludzi powrót do rowerów jako codziennego środka transportu w miastach – który jest faktem – wciąż wydaje się czymś trudnym do wyobrażenia. Właśnie o tym niezwykłym fenomenie traktuje książka Petera Walkera.
Autor to powszechnie znany w Wielkiej Brytanii komentator polityczny dziennika „The Guardian” i jednocześnie zapalony użytkownik roweru. Jak na dziennikarza szanowanej brytyjskiej gazety przystało autor odwołuje się do licznych badań naukowych i literatury. Zabiera czytelnika w podróż w czasie – do miast sprzed 80 i 120 lat, gdzie ruch rowerowy był czymś powszechnym i masowym, ale także do miast przyszłości, w których z pewnością rower będzie jednym z kluczowych środków transportu. Autor pokazuje, jak wygląda sytuacja transportu rowerowego w wielu miastach na świecie – Londynie, Nowym Jorku, Montrealu, duńskim Odense czy Sewilli. Nie unika trudnych tematów jak: przestrzeganie przepisów przez rowerzystów, jazda w kasku czy ryzyko związane z jazdą rowerem wśród wielu aut.
Książka radykalna i do bólu merytoryczna. Jak rowery mogą uratować świat Petera Walkera to pozycja obowiązkowa na półce każdego obserwatora życia współczesnych miast. Nowy wstęp Huberta Barańskiego, uaktualnione przypisy, i lekko zmieniona okładka to znak rozpoznawczy odświeżonego wydania.
Czwarta książka z serii MIASTO SZCZĘŚLIWE
Są to historie ludzi i miejsc w kraju i za granicą, które odwiedził autor. Bohaterowie oraz budowle historyczne – to wszystko zostały utrwalone na zdjęciach, wykonanych podczas podróży lub uzyskanych od osób prywatnych. W opowiadaniach znajdziemy informacje o ludziach zasłużonych dla polskiej kultury i nauki, takich jak prof. Wojciech Jastrzębowski, autor Konstytucji dla Europy; ks. Krzysztof Kluk, przyrodnik; Roman Dmowski, polityk; Julian Niemcewicz, pisarz i polityk. W artykułach zamieszczone są opisy dotyczące zabytków, klimatu i sztuki kulinarnej poszczególnych miejscowości w kraju i za granicą. Autor podróżował różnymi środkami lokomocji, ale jego ulubionym wehikułem jest rower, z którego niemal codziennie korzysta – jeździł nim też po Londynie. Bohaterami opowiadań są ptaki i żaby, na tle zmieniającego się środowiska. Kilka tekstów odnosi się do wydarzeń kulturalnych bądź ma charakter polemiczny.
W dalszej części książki umieszczone są artykuły poświęcone ludziom, którzy uczestniczyli w tajnym nauczaniu medycyny w okresie okupacji w Warszawie i getcie warszawskim.
Ze Wstępu
Inne tytuły autora:
Tajne nauczanie medycyny w czasie okupacji oraz inne opowiadania
Na marginesie wielkich wydarzeń
Limeryki
Klimaty praskie, nadmorskie i inne wierszyki
Limeryki i rymowanki dla Wikta, Stelli, Ewy i Hanki
Rymowanki czytanki
W 1939 roku ziemię stanisławowską zamieszkiwali Ukraińcy, Żydzi i Polacy, co stanowiło niezwykle barwną mozaikę kulturową, narodowościową i religijną. W czasie II wojny światowej region ten doświadczył kolejno okupacji radzieckiej i niemieckiej, a następnie zwycięskiego pochodu Armii Czerwonej, który poskutkował włączeniem go do ZSRR. Nim to się jednak stało, niemal wszyscy żydowscy mieszkańcy zostali wymordowani przez Niemców, a społeczność polska i ukraińska poniosły ogromne straty, co nieodwracalnie zmieniło tamtejszy pejzaż społeczny. Piotr Olechowski opisuje dramatyczny okres lat 1939–1944 z perspektywy mieszkańców ziemi stanisławowskiej. Na podstawie szerokiej kwerendy archiwalnej przybliża czytelnikom różne wymiary ich codziennego życia, toczącego się w cieniu brutalnej wojny, działań komunistycznego i nazistowskiego aparatu represji oraz wszechobecnej propagandy. Pokazuje, jak okupanci starali się wykorzystać istniejące napięcia narodowościowe dla własnych interesów. Ukazuje moment gwałtownych zmian, które na zawsze odmieniły region należący niegdyś do polskiego państwa. W ten sposób wypełnia lukę badawczą, opowiadając historię obywateli przedwojennej Polski zamieszkujących ziemię, która niejednokrotnie umykała uwadze historyków.
W wyniku przeprowadzonych badań uzyskaliśmy niezwykle interesujący, a jednocześnie nieznany w swej warstwie regionalnej (ziemia stanisławowska) i fascynujący w swej drobiazgowości obraz okupacji i okupacyjnego życia w tym regionie Galicji Wschodniej. Jest to jednocześnie pierwsza tego rodzaju praca w języku polskim niemówiąca o Lwowie, a o innym obszarze Galicji.
prof. dr hab. Leszek Zasztowt
My job is to go to places where people die. I pack my bags, talk to the survivors, write my stories, then go home to wait for the next catastrophe. I don't wait very long. Journalist Patricia Evangelista came of age in the aftermath of a street revolution that forged a new future for the Philippines. Three decades later, in the face of mounting inequality, the nation discovered the fragility of its democratic institutions under the regime of strongman Rodrigo Duterte. Some People Need Killing is Evangelista's meticulously reported and deeply human chronicle of the Philippines' drug war. For six years, Evangelista chronicled the killings carried out by police and vigilantes in the name of Duterte's war on drugs - a war that has led to the slaughter of thousands - immersing herself in the world of killers and survivors and capturing the atmosphere of fear created when an elected president decides that some lives are worth less than others. The book takes its title from a vigilante whose words seemed to reflect the psychological accommodation that most of the country had made: 'I'm really not a bad guy,' he said. 'I'm not all bad. Some people need killing.' A profound act of witness and a tour de force of literary journalism, Some People Need Killing is also a brilliant dissection of the grammar of violence and an important investigation of the human impulses to dominate and resist.
"Piekarz z Auschwitz" to książka opowiadająca historię niezwykłej miłości moich dziadków, którzy przetrwali piekło niemieckich obozów koncentracyjnych w trakcie II wojny światowej.To historia piekarza obozowego oraz członkini Armii Krajowej, którym miłość dawała nadzieję na przeżycie każdego kolejnego dnia tego piekła.Książka zawiera własnoręcznie spisane przez Nich opowiadania, numery obozowe oraz imiona i nazwiska Ich współtowarzyszy niedoli.Powinien ją przeczytać każdy człowiek, aby zrozumieć, co w życiu jest naprawdę ważne oraz dlaczego nie warto być obojętnym na zło.Dziadek Edward Hertig trafił do Auschwitz 8 września 1940 roku trzecim transportem z Tarnowa. Wypiekał pieczywo zarówno dla więźniów, jak i dla SS-manów, kapo i innych członków załogi obozu. To w piekarni w Auschwitz spotkał Halinę Bańko, moją babcię, i tam się zakochali.Babcia była dwukrotnie aresztowana przez SS - 2 maja 1943 roku oraz 28 października 1943 roku.Dzięki opowiadaniom babci dowiedziałem się o wielu ciekawych wydarzeniach, jakie spotkały Ich w trakcie wojny oraz po jej zakończeniu. W jak niezwykły sposób umówili się, że odnajdą się po zakończeniu wojny, o ile ją przeżyją.Myślę, że oboje chcieliby, aby jak najwięcej osób poznało tę wyjątkową historię. Mam nadzieję, że wyciągniecie z tej książki wiele dobrych i wartościowych wniosków.
Pierwsza kobieta, która przejechała konno ze wschodu na zachód Amerykę, aby wygrać prestiżowy zakład z mężczyzną. Polka, która pobiła rekord świata w rzucie dyskiem po zaledwie kilku miesiącach treningu. Wspaniała artystka powszechnie potępiona za porzucenie córki w imię własnej wolności. Ponad 130 znanych i nieznanych fotografii skrywa najbardziej pasjonujące momenty kobiecej historii. Wśród bohaterek spotkacie władczynie atomowych imperiów i żebraczki, święte i zmysłowe kochanki, kobiety umiejące rozkochać w sobie miliony i te wzbudzające zwierzęcy strach, autorki przełomowych wynalazków i potulne żony, które całe swoje życie oddały niewłaściwym mężczyznom.Odkryj, jak powikłane i różnorodne potrafi być kobiece życie. Spójrz na wydarzenia z odległej i bardzo bliskiej przeszłości od ciekawszej, często przemilczanej strony. Niech Historia wreszcie stanie się także Kobietą! Książkowe rozwinięcie fanpage'a "Krótka Historia Jednego Zdjęcia", który na Facebooku śledzi ponad 100.000 osób!Paulina Tyczkowska - lifestyle'owa dziennikarka telewizyjna. Łodzianka w Warszawie, kocha seriale kryminalne, obrazy Hoppera i wiersze Kofty. Mama wszędobylskiej Zośki.Jakub Kuza - zdeklarowany feminista, od lat w branży zdominowanej przez kobiety. Wielbiciel socjologii Jadwigi Staniszkis, aktorstwa Grażyny Szapołowskiej i charyzmy Margaret Thatcher.
Toskania. Sama nazwa wywołuje skojarzenia z fantastycznymi krajobrazami i dziełami sztuki zgromadzonymi w zachwycających kościołach i galeriach. Ponad jedna trzecia najważniejszych zabytków z terenu Włoch znajduje się właśnie w Toskanii. Do tego - rewelacyjna kuchnia, która sprawia, że kraina ta wydaje się przedsionkiem raju. Stale powstają filmy i książki, których akcja osadzona jest w toskańskich dekoracjach. Niezwykła Toskania powstała jako pokłosie dwudziestu lat wypraw Sławomira Kopra do tej bajecznej krainy. Autor każdego roku spędzał tydzień w innym mieście by spokojnie poznać okolicę i przekazać czytelnikowi jak najwięcej barw, smaków i zapachów Toskanii. Florencja - krwawe dni stolicy Toskanii Pani Walewska na Elbie - babie lato cesarza Bonaparte Siena - nieśmiertelne palio i przepyszne Gnocchi con pollo Medyceusze - mecenasi i żonobójcy Lukka - ukochane miasto Pucciniego i Antipasti Toscani Tajemniczy świat Etrusków - Orvieto, Chiusi, Fiesole Śladami niesfornego mnicha i jego syna - Florencja, Prato, Spoleto Piza - śniadanie po włosku w cieniu Krzywej Wieży San Gimignano - Manhattan średniowiecza Samochodem przez wzgórza Toskanii - Piza, Pistoia, Chiusure, Vinci Wódz Maximus i jego toskańska posiadłość, czyli Toskania i film - Cortona, Lucignano, Montepulciano, Pienza, Arezzo i Volterra Wiosną 2020 roku, gdy wybuchła światowa pandemia, zostałem jak wszyscy Polacy zamknięty w domu. Czytelnie i biblioteki nie funkcjonowały, odwołano spotkania autorskie, nie nagrywałem programów internetowych. Chcąc oderwać się od rzeczywistości zacząłem pisać tę książkę. Właśnie wtedy wydano pierwsze pozycje z cyklu reportaży historycznych ("seria z walizką"), które zostały bardzo ciepło przyjęte przez Czytelników. Przyznam się, że nad żadną książka tak długo nie pracowałem. Wydawca zostawił mi praktycznie wolną rękę, wiedząc, że jest to pozycja zupełnie odmienna od innych. To moja wizja Toskanii w której zakochałem się od pierwszego pobytu i mam nadzieję, ze chociaż część tej fascynacji udało mi się przelać na papier. To moja najlepsza książka SŁAWOMIR KOPER
The hidden fabric of a Victorian woman's life told through her unique scrapbook.
In 1838, Anne Sykes was given a diary on her wedding day. Using it to collect snippets of fabric, she created a record of her life and times. Nearly two hundred years later, the diary fell into the hands of fashion historian Kate Strasdin who spent the next six years unravelling the secrets contained within its pages.
Piece by piece, she charts Anne's life and times. Fragments of cloth become windows into Victorian life: pirates in Borneo, the complicated etiquette of mourning, poisonous dyes, the British Empire in full swing, rioting over working conditions and the terrible human cost of Britain's cotton industry. Through the evidence of waistcoats, ball gowns and mourning outfits, Strasdin lays bare the whole of human experience in the most intimate of mediums: the clothes we choose to wear.
For as long as she can remember, Kate Manne has wanted to be smaller. She can tell you what she weighed on any significant occasion: her wedding day, the day she became a professor, the day her daughter was born. She's been bullied and belittled for her size, leading to extreme dieting. As a feminist philosopher, she wanted to believe that she was exempt from the cultural gaslighting that compels so many of us to ignore our hunger. But she was not.
Blending intimate stories with trenchant analysis, Manne shows why fatphobia matters, now more than ever. Over the last decades, bias has waned in every category except one: body size. Here she examines how anti-fatness operates – how it leads us to make devastating assumptions about a person's attractiveness, fortitude and intellect, and how it intersects with other systems of oppression. Fatphobia is responsible for wage gaps, medical neglect and poor educational outcomes. It is a straitjacket, restricting our freedom, our movement, our potential. Fatphobia is a social justice issue.
In this urgent call to action, Manne proposes a new politics of ‘body reflexivity’ -- a radical re-evaluation of who our bodies exist in the world for: ourselves and no one else. When it comes to fatphobia, the solution is not to love our bodies more. Instead, we must dismantle the forces that control and constrain us, and remake the world to accommodate people of every size.
Słuchając opowieści osób, które spędziły w Tajlandii urlop, wiem, że popularny obraz tego kraju ograniczający się do plaż, street foodu i prostytucji, jest krzywdzący – pisze autorka, która Tajlandię odwiedziła kilkakrotnie, zanim podjęła tam pracę w międzynarodowej firmie w Bangkoku.
Wielu turystów po wakacjach w Tajlandii chce tam wrócić i zostać na dłużej, pracować i po prostu żyć. Książka pokazuje, jak takie codzienne życie wygląda. Opisuje relacje z Tajami, anegdoty, zabawne opowieści o pomyłkach i gafach w zderzeniu kultur. To również opowieść o poznanych ludziach, ich marzeniach, celach i problemach. Tajlandia jest pełne sprzeczności, trzeba żyć i pracować tam, aby je dostrzec, aby poznać warunki zatrudnienia i przetrwania, których nigdy nie zobaczy turysta podczas urlopu w tym kraju.
W książce znajdują się informacje przydatne podczas podróży oraz wyjaśnienie popularnych mitów.
JAK PRACUJE SIĘ W TAJLANDII?
JEDZENIE, KTÓRE ŁĄCZY I DZIELI
CZY DA SIĘ POGODZIĆ PRACĘ Z PODRÓŻOWANIEM?
CZY TAJOWIE SĄ LENIWI I DLACZEGO MŁODO WYGLĄDAJĄ?
Zazdroszczę profesorowi Łukaszowi Tomaszowi Sroce i pomysłu i determinacji (częścią składową determinacji jest spolszczę pisownię tzw. zicflajsz, czyli umiejętność przysiadania się do tematu). Po drugiej wojnie światowej przebywałem na pobytach studyjnych w wielu nowo powstałych państwach, jak Bangladesz, Pakistan, Izrael. Obserwowałem narodziny nowych państw i społeczeństw już po dłuższym pobycie stypendialnym w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie, a więc po zapoznaniu się ze zjawiskiem amerykańskiego tygla. Wtedy też obejrzałem klasyczny film z 1915 r., który utkwił w mojej wyobraźni The Brith of a Nation D.W. Grifitha. (Smutna dla ludzi pióra refleksja: kto dziś zna lub pamięta nazwisko autora powieści, z której wykrojono scenariusz wspomnianego filmu, a mianowicie Thomasa Dixona?). Po tych moich podróżach nęcił mnie właśnie temat badawczy: narodziny narodów. Nie potrafiłem wszakże przysiąść fałdów, nie miałem też pomysłu jak zaciekawić Czytelnika. A prof. Łukasz Tomasz Sroka znalazł sposób i rozprowadził temat w sposób fascynujący. Wybrał jeden kraj, jeden naród, jedną rodzinę i jedną osobę z tej rodziny. Protagonistką książki jest Lili Haber (z domu: Leser). Marian TurskiPrezydent Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego
Książka „Czy Chiny już wygrały?” opisuje obecny stan rywalizacji między Chinami a Stanami Zjednoczonymi, która stanowi jeden z najważniejszych czynników determinujących ład światowy w XXI wieku, wpływających także w dużym stopniu na obecną pozycję Polski. Przybliża podstawowe różnice polityczne i kulturowe między oboma wielkimi rywalami, ich słabe i mocne strony, wskazując na możliwe błędy w komunikacji.
Zarówno naukowcy, jak i praktycy recenzowali książkę Mahbubaniego bardzo pozytywnie, np. Michael Spence, laureat nagrody nobla w zakresie ekonomii (2001) wskazuje: „Kishore Mahbubani posiada wielkie doświadczenie w dyplomacji i stosunkach międzynarodowych; wysoko rozwiniętą, stosunkowo rzadką umiejętność strategicznego myślenia w złożonych środowiskach oraz wyjątkową zdolność do zrozumienia i uszanowania różnych cywilizacji i ich wartości. Te umiejętności, spostrzeżenia i doświadczenie uwidaczniają się w pełni w jego nowej książce “Has China Won?”. Także polscy recenzenci wskazują jej bardzo wysoki poziom merytoryczny.
Publikacja książki przyczyni się do wzrostu wiedzy i świadomości zwłaszcza w obszarze przemian ładu światowego. W świecie, w którym kraje Azji Południowo-Wschodniej, zwłaszcza Chiny, nabierają znaczenia i stanowią istotne wyzwanie dla świata zachodniego, niezbędny jest dostęp do wiedzy na temat tego wyzwania. Były rektor Uniwersytetu Harvarda, Lawrence Summers, stwierdza w recenzji „Czy Chiny już wygrały?”, iż “nie ma lepszego przewodnika dla ludzi Zachodu po azjatyckiej wizji świata niż Kishore Mahbubani”.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?