Existe-t-il vraiment ce passage secret qui mene a la Banque d’Angleterre? Et la T.P.M.T.R., cette ligue de marins garantissant aux morts en mer un enterrement au pays natal? Et ce Saint inconnu, sacristain de la cathédrale de Santiago? Qu’importe…
Du Far West a l’Argentine, de Londres a la foret vierge, Blaise Cendrars nous invite dans ses sept «histoires vraies» a ouvrir les yeux sur les beautés du monde – et sa part de mystere.
Historia nie jest nauką ścisłą. Jest jedynie mizerną próbą opisania świata, który minął i nigdy nie powróci. Historię zawsze piszą zwycięzcy, kształtują ją panujące systemy polityczne i koloryzują ci, którzy mają w tym określony interes. Żadna próba interpretacji wydarzeń z przeszłości nie jest trafna ani niezależna. Być może nigdy nie poznamy dokładnych szczegółów z życia niektórych ludzi, którzy zapisali się na kartach dziejów cywilizacji.
Bywa jednak, że nowe odkrycia archeologiczne czy archiwalne odsłaniają nam rąbka tajemnicy. Okazuje się wtedy, że nasze opinie o przeszłości, ukształtowane najczęściej w szkole i domu rodzinnym, były fałszywe. Historii nie tworzyli superbohaterowie, ale zwykli ludzie obdarzeni określonymi talentami, lękami i marzeniami.
Pisząc felietony zebrane w tej książce kierowałem się zasadą, że nic co ludzkie nie jest mi obce. W czasie kosmicznym dwa miliony lat istnienia naszego gatunku na tej planecie to zaledwie ułamek sekundy. A w ciągu tych dwóch milionów lat dzieje cywilizacji zajmują jedynie chwilę.
Żyjemy w przekonaniu, że nasze czasy są szczytowym osiągnięciem ludzkości jako gatunku. Tymczasem historia dowodzi, że niemal wszystkie procesy polityczne, społeczne i cywilizacyjne powtarzają się cyklicznie w niezmienionej formie.
Ta powtarzalność wydarzeń dotyczy szczególnie wojen, które niszczą i jednocześnie popychają ludzkość do przodu. I to właśnie wojna jako zjawisko historyczne najczęściej przewija się w moich felietonach przypominając o najbardziej pierwotnym przymiocie naszego gatunku.
Ze Wstępu
Śledztwo w sprawie zamachu na Jana Pawła II jak żadne inne w historii zasługuje na miano "zakazanego śledztwa". Służby specjalne państw komunistycznych były zdeterminowane, aby zrobić wszystko, by prawda o międzynarodowym spisku na życie papieża - Polaka nigdy nie ujrzała światła dziennego. Dlatego rozpoczęły wielką operację zacierania śladów, używając dezinformacji, kłamstw, zabójstw, podwójnych agentów, uprowadzeń i "seryjnych samobójstw". Ta książka jest o tym jak z wielkim trudem dochodzono do prawdy. Ale i o tym jak z jeszcze większym trudem to dochodzenie torpedowano.
Listopad 2014 roku. Za sześć tygodni miało dojść do zamachu islamistów w Paryżu, niewiele wcześniej w Internecie pojawił się kolejny filmik pokazujący, jak człowiek z zasłoniętą twarzą podcina bliźniemu, klęczącemu przed nim, gardło. Scena typowa. Ubrany na czarno mężczyzna chwyta swą ofiarę za włosy i przeciąga nożem po szyi. Nie widać dokładnie jak czerwień krwi łączy się z pomarańczowym kolorem dziwnego kombinezonu, stroju dla tych, którzy nie chcieli wyznać Allaha.
Ostatniego dnia tego miesiąca światowe media zajmowały się jednak czym innym. Nie opisywały strachu i przerażenia niewinnych, nie troszczyły się o los idących pod nóż. Skupiły się na wizycie głowy Kościoła katolickiego w Stambule. Postawmy się sytuacji tych wszystkich chrześcijan, którzy są prześladowani dla imienia Chrystusa. Zastanówmy się co czują. Jak zareagowaliby na słowa papieża, że mufti mu wszystko wyjaśnił i że w Koranie mówi się o Maryi i Janie Chrzcicielu. I że po tych słowach odczuł spontaniczną potrzebę modlitwy.
Czy poczuli, że zostali zdradzeni, porzuceni, wydani na pastwę prześladowców? Dlaczego mają ginąć obstając uparcie przy tym, by właśnie nie modlić się i nie czcić Allaha w meczetach, skoro Ojciec święty pokazał, że to naturalne i zwykłe? Wystarczyło, że wszystko wyjaśnił mu mufti.
Paweł Lisicki w kontrowersyjnej i bardzo mądrej analizie przyczyn zagrożenia ze strony Islamu, którego tak boi się cywilizacja zachodu. Czy to, że Europa uważa się za chrześcijańską uratuje ją czy pogrąży?
Każdy kto lęka się ekspansji Dżihadu albo ją lekceważy myśląc, że nas to nie dotyczy, powinien przeczytać tą książkę.
Barwny opis kilkumiesięcznej śmiałej podróży przed siebie przez andyjskie kraje, bogato ilustrowany sugestywnymi zdjęciami autora. Cennym dodatkiem są wspomnienia Bieńka z czasów dzieciństwa i pracy w kopalni. To już czwarta książka tego autora, nawiązująca w swej formule do pierwszej książki "Hajer jedzie do Dalajalmy".
W książce tej wraz z autorem staraliśmy się zawrzeć opowieści o ważniejszych punktach na trasie, jakże ze sobą kontrastujących – jest zatem tętniące życiem wybrzeże karaibskie w Kolumbii, majestatyczne wulkany Ekwadoru, bogata w złoto ekwadorska Amazonia, jest trek w inspirujących swą dzikością górach Cordilliera Blanca, słynny kanion Colca oraz równie słynne pływające wyspy na jeziorze Titicaca, bajecznie kolorowe andyjskie stoki górskie w Boliwii i wyprawa do kopalni srebra w legendarnym Potosi. Swoim zwyczajem Hajer włącza się aktywnie w potok zdarzeń, jak choćby podczas szalonego karnawału w boliwijskiej Tupizie czy zażartej kampanii wyborczej w peruwiańskim Cuzco. Jak zwykle Hajer kroczy swoim własnym szlakiem i nawet odwiedziny Machu Picchu mają w jego wykonaniu niepowtarzalny charakter. Na deser autor zostawił nam coś niezwykłego, również dla wytrawnych globtroterów – opis uczestnictwa w szamańskim obrzędzie picia ayahuasca, sekretnego napoju Indian amazońskich.
""Nie chcę, żeby ludzie mnie szanowali, mają się bać i nienawidzić"". - Euronymous z Mayhem""Zginął od jednego ciosu nożem w głowę... przeszedł na wylot. Musiałem mu go potem wyrwać z czaszki"".- Varg Vikernes po zabójstwie byłego kolegi, Euronymousa""Muszę trwać przy tym, co zrobiłem... Nie ma we mnie poczucia winy"".- Bard ""Faust"" Eithun, po zabiciu zupełnie obcej mu osoby ""Wraz z każdą przemijającą sekundą umiera jakiś człowiek, nie widzę więc potrzeby robienia wielkiego hałasu o tę jedną śmierć"".- Hendrik Möbus, po zamordowaniu kolegi ze szkoły""Z ciekawością obserwuję to, jak ludzie reagują, gdy zewsząd leje się moja krew..."".- ""Dead"", wokalista Mayhem, rok przed strzeleniem sobie w głowę""Niesamowita książka! Cholernie dobra lektura!""- Howard Stern ""Cenne studium... Odrzucając typowy sposób postrzegania metalowców jako bezmózgich ćpunów czy zaślepionych złem wandali, oraz dostarczając przykłady głębokiego myślenia grona wywrotowców, WŁADCY CHAOSU robią więcej dla ewolucji metalu niż którakolwiek z wydanych wcześniej książek"". - Atlanta Press ""Inteligentnie napisana, dobrze skonstruowana, nawet najbardziej postronny obserwator sceny z pasją wciągnięty zostanie w łańcuch zdarzeń opisanych w tej książce. Mocne"".- Metal Maniacs ""Ta książka jest niesamowita! Połączenie narracji, wnikliwych wywiadów, ale i ukazanie pewnej filozofii związanej z raczej krwawą rzeczywistością, stawia tę książkę ponad wszystko, co napisano dotąd o blackmetalowej scenie... Pozycja warta przeczytania przez ludzi ze sceny, by przyjrzeć się sobie z dystansu"". - Maniac, wokalista formacji Mayhem, legendy norweskiego black metaluZWYCIĘZCA - NAGRODA FIRECRACKER ZA NAJLEPSZĄ KSIĄŻKĘ O MUZYCE
Znacie ten dowcip: Co trzeba zrobić, aby wybrać wolność? Wystarczy przeskoczyć przez ladę Pewexu
W Zielonej Górze takie "lady obfitości" czekały m.in. przy ulicy Chopina 21, gdzie zachodnie kryształy, kosmetyki, tkaniny, akcesoria samochodowe i magnetofony były na wyciągnięcie ręki. Po zakupach najlepiej odpoczywało się w "Topazie" - w dzień przy kawie i lodach, a wieczorami podczas pokazu czarnej magii. Dreszczyk emocji można było poczuć w trakcie Festiwalu Piosenki Radzieckiej, gdy SB uzyskała informację, że część cinkciarzy weźmie udział w koncercie Miłośnicy wygodnego noclegu i dobrej kuchni obowiązkowo zatrzymywali się w orbisowskim symbolu luksusu, czyli hotelu Polan. Każdy, kto dbał o zdrowie, korzystał z kąpieli powietrznych i kuracji winogronowej Ewalda Wolffa. Na pamiątkę kupowano dywan z Novity albo kurtkę na jesiennym jarmarku.
Zaczęliśmy żartem, kończymy wspomnieniem: w upalne wieczory lat 50. spragnieni ochłody mieszkańcy nalewali do kieliszków Maślcza - wino o słomkowym kolorze i miodowym smaku, uzyskanym dzięki odpowiedniemu dozowaniu kminku i kopru włoskiego. Przenieś się z nami do tego tajemniczego świata, który swoją historię odkrywa w ponad trzydziestu zaskakujących rozdziałach.
Autor w Egzekutorze opowiada o skomplikowanych losach i tożsamości mieszkańców Bliskiego Wschodu, a w szczególności Egiptu, mającego za sobą wiele tysięcy lat tradycji, od czasów faraonów poczynając.
Bohaterem opowiadanej historii jest muzułmanin, syn oficera egipskiej armii, który pod wpływem Organizacji Islamskiej dokonał zamachu na prezydenta Egiptu – Anwara Sadata. Jego dalszą edukację umożliwia właśnie ta Organizacja, ale także szkoli go do wykonywania zadań specjalnych.
Już w dzieciństwie odkrywa on w sobie niespodzianie uczucie do koptyjskiej chrześcijanki. Po latach spotykają się i ulegają ponownej fascynacji, po czym bieg wydarzeń uzmysławia obojgu ich dramatyczną odmienność w sposobie widzenia świata. Rezultatem jest rozstanie i narastająca tęsknota, pogłębiana wprowadzaniem bohatera w mroczne zakamarki islamizmu. Zostaje pilotem samolotów pasażerskich, któremu powierzane są dodatkowe tajne misje, jak zamach na pakistańską premier Benazir Bhutto i okrutne zadanie do wykonania w Rzymie…
W rozwikłaniu ideologicznego i psychologicznego węzła przychodzą mu z pomocą rozmowy z najwyższymi dostojnikami kościołów – koptyjskiego i katolickiego, co prowadzi do niespodziewanego finału.
Autor w zbeletryzowanej formie wyjaśnia procesy, które w krajach Bliskiego Wschodu stały się szczególnie widoczne od czasu arabskiej wiosny.
Książka z serii Literatura górska na świecie. Przez trzydzieści lat nie mogłem się uwolnić od myśli, że na wielkiej tropikalnej wyspie pod samym równikiem wznoszą się lodowcowe góry - powiedział Harrer, zanim obleciał pół globu, aby z kilkoma odważnymi mężczyznami eksplorować jeden z ostatnich dziewiczych rejonów naszej planety. Alpinistyczno-naukową wyprawę na Nową Gwineę, którą zorganizował w 1962 roku, zaliczył do najtrudniejszych z wszystkich swoich ekspedycji. Alpiniści weszli na ponad trzydzieści szczytów, w tym najważniejszym osiągnięciem było pierwsze wejście na słynną Piramidę Carstensza (Puncak Jaya), najwyższy szczyt wyspy i całej Oceanii. Ich droga prowadziła przez niezliczone pasma górskie, bezdroża dolin i rwące rzeki do tajemniczych rejonów dżungli i osiedli Papuasów, którzy nie wyszli jeszcze z epoki kamiennej. Autor był świadkiem ich okrutnych zwyczajów i owianego legendami, pracowitego pozyskiwania kamienia na siekiery. Wyprawa Heinricha Harrera szerokim echem odbiła się w prasie światowej, ponieważ podczas zdobywania najwyższego szczytu Oceanii straciła łączność i uważana była za zaginioną. WRACAM Z EPOKI KAMIENNEJ - nasza najnowsza książka autorstwa Harrera - jest wyjątkowym, zapisywanym dzień po dniu, dokumentem wielkiej przygody.
Początkowo kandydatką ojca na bacza pusz była Mehrangis, ale ponieważ jest starsza i prędzej musiałaby stać się kobietą, postanowiono inaczej. Mehran mogła być synem dłużej tak zaczyna się opowieść o chłopczycy z Kabulu, córce afgańskiej parlamentarzystki. Zaskakująca przemiana córki w syna nie jest odosobnionym zjawiskiem. Dziewczynki czasowo udające chłopców to ukrywane, ale społecznie akceptowane zjawisko w kraju, gdzie brak męskich potomków stanowi hańbę dla rodziców i jest wyraźnym sygnałem niewystarczającego zaangażowania kobiety. Rodziny obdarzone wyłącznie córkami pod silną presją społeczną decydują się na uznanie jednej z nich za syna z nadzieją na magiczną moc przebrania. Dziewczynka odgrywająca rolę syna, ubierana i wychowywana jak chłopiec, może w pełni cieszyć się dzieciństwem i wolnością. Tym większym dramatem staje się chwila osiągnięcia dojrzałości płciowej, która dla bacza pusz oznacza powrót do roli kobiety, zamążpójście i oddanie wszystkich przysługujących chłopcom przywilejów.Jenny Nordberg przedstawia współczesne oblicze starej afgańskiej tradycji, a jednak jej opowieść o tym, jak przybranie męskiej tożsamości daje kobiecie wolność, jest uniwersalnym tematem, zrozumiałym na całym świecie.Książka roku 2014 według Publishers Weekly oraz portali Business Insider i TruthdigFinalista nagrody czytelników portalu Goodreads w kategorii literatura faktu""Ten poruszający i prowokujący zbiór intymnych portretów to efekt pięciu lat intensywnej pracy, która pozwoliła Nordberg dokładnie uchwycić niuanse i złożoność opisywanego problemu. Za każdym razem gdy zdaje się nam, że rozumiemy fenomen afgańskich chłopczyc, autorka zręcznie odwraca karty, zmuszając nas do refleksji nad własnymi uprzedzeniami i normami społecznymi oraz do zadania sobie pytań, na które być może nie ma odpowiedzi."" Elle""Wciągające reportaże Jenny Nordberg składają się na zdumiewająco czytelny portret pomysłowego, choć niedoskonałego rozwiązania problemu pozycji kobiet w społeczeństwie, w którym mają one bardzo mało praw i przytłaczająco wiele ograniczeń."" The Boston Globe""Nordberg świetnie ukazuje zarówno siłę, jak i słabość swoich bohaterek. Ofiarę ponoszoną przez te, które decydują się na przybranie męskiej tożsamości, jak i kobiecą zdolność przystosowywania się do ograniczeń nakładanych na nie przez społeczeństwo."" ForeignPolicy.com""Delikatność, ale i przenikliwość autorki sprawiają, że jej książka jest jednym z najbardziej przekonujących literackich portretów kultury Afganistanu."" Publisher's Weekly""Jenny Nordberg mówi, że prawa kobiet stanowią podstawę cywilizacji pokoju, a poruszające historie jej bohaterek sprawiają, że wniosek pisarki staje się najmocniejszym przekazem tej zniewalającej książki. Wnikliwe i bardzo aktualne studium współczesnego Afganistanu."" Kirkus Reviews""Autorka z szacunkiem i zrozumieniem opowiada o kobietach, które dopuściły ją do swojego życia. Jej książka zainteresuje zarówno tych, którzy pragną dowiedzieć się czegoś o Afganistanie, jak i tych, którzy chcą zrozumieć, czym jest gender."" Sari Kouvo, dyrektorka Afghanistan Analysts Network""""Chłopczyce z Kabulu"" to niesamowita książka. Otwiera oczy nawet Afgańczykom."" Naheed Bahram, dyrektorka programowa Women for Afghan Women
Łukasz Supergan realizuje swoje marzenia od dwudziestu pięciu lat, od momentu rozpoczęcia jego przygody z górami. Przemierza, najczęściej samotnie, górskie pasma Europy (głównie). Za moment przełomowy uznaje wyprawę Łukiem Karpat (2004), podczas której przeszedł 2200 km w 93 dni. Wędrował przez ziemie Rumunii, Ukrainy, Polski, Czech i Słowacji. Wynik ten poprawił kilka lat później, pokonując ten dystans w czasie 65 dni.
Inne jego wyprawy to: przejście przez wierzchołki 13 alpejskich czterotysięczników w czasie 28 dni (2009), przejście 4000 km z Warszawy do Santiago de Compostela (2013), zimowe przejście 841-kilometrowego głównego szlaku Karpat Słowackich – Cesty hrdinov SNP (2014) oraz przejście około 2500 km pustynnym łańcuchem gór Zagros w zachodnim Iranie (2014).?
Siłami natury opowiada o nadzwyczajnej wyprawie Michała Kozoka przez Amerykę Południową, za którą autor otrzymał prestiżową nagrodę KOLOSA za “Wyczyn Roku 2013”. Podróżnik opisuje swoje ekstremalne przeżycia, jakich doświadczył w trakcie podróży oraz każdy z jej etapów. To, co najciekawsze, to fakt, iż całą trasę trzynastu tysięcy kilometrów z południa na północ kontynentu Kozok pokonał o własnych siłach. W ciągu dziesięciu miesięcy korzystał w celu przemieszczania się m. in. z deskorolki, hulajnogi, paralotni, canoe, a także… wózka sklepowego. W niektórych momentach towarzyszyła mu żona, Ewelina, a nieustanne wsparcie gwarantowała dmuchana kaczka o imieniu Grażynka.
Zbiór wstrząsających historii dotyczących jachtów utraconych na morzu. Od tragicznego zatonięcia OUZO, który został rozjechany przez prom na kanale la Manche do relacji naocznego świadka z katastrofy HOOLOGAN V. Są tu opowieści o zderzeniach z niezidentyfikowanymi obiektami pływającymi, pożarach, eksplozjach, wyczerpaniu załogi, straszliwej pogodzie, błędach nawigacyjnych, wywrotkach i utratach masztów, wszystkim tym, co sprawia, że ciarki chodzą po plecach.Książka ta z jednej strony trzyma czytelnika w napięciu, a z drugiej daje wgląd w strategie, które mogłyby okazać się ratunkiem dla kapitanów i załóg. To frapująca, prowokująca do przemyśleń lektura. Pierwsze wydanie ukazało się w Wielkiej Brytanii w roku 1985; od tamtej pory książka była wielokrotnie wznawiana, przeredagowywana, zmieniana i uzupełniana.
Znakomity zbiór opowiadań i esejów laureata literackiej nagrody NIKE. Bieńczyk w charakterystyczny dla siebie, refleksyjny sposób, opisuje życie od strony zachwytu, trochę niewinnego, dziecięcego, ale także z perspektywy doświadczeń dorosłego człowieka po przejściach. Obie optyki się mieszają, przenikają i uzupełniają.Wszystko zostało przepuszczone przez filtry kulturowe, ale bez zbędnego zadęcia - jest o gestach, które zachwycają, o aktorce, w której kochał się autor, trochę o Hopperze, trochę o Proustcie, który ciągle wraca; o ulubionej książce dzieciństwa, o futbolu, o słowach, których się już nie używa, o malarstwie i o grubych w literaturze.
Miliony ludzi na całym świecie rozpoznają uśmiechniętą twarz Nicka Vujicica. Nick urodził się bez rąk i nóg, jednak przezwyciężył ograniczenia wynikające z niepełnosprawności i prowadzi dziś życie, które sam określa jako „obłędnie szczęśliwe”. Jest jednym z najsłynniejszych współczesnych mówców motywacyjnych. Angażuje się w działalność charytatywną, a równolegle kieruje firmą szkoleniową, nagrywa programy radiowe, pisze bestsellerowe książki i występuje w filmach – by wymienić tylko niektóre z jego licznych aktywności. Swój sukces życiowy Nick przypisuje postawie streszczającej się w dewizie „wiara w działaniu”. W książce „Niezwyciężony!” Nick podpowiada, jak konsekwentnie stosować wiarę w działaniu w różnych dziedzinach życia – jak przekuć wiarę w czyn w konfrontacji z problemami i wyzwaniami takimi jak: • kryzysy osobiste • trudności w relacjach z innymi ludźmi • wyzwania związane z pracą i karierą • problemy zdrowotne i utrudnienia wynikające z niepełnosprawności • autodestrukcyjne myśli, emocje i uzależnienia • nietolerancja, dyskryminacja, znęcanie się i przemoc • zaburzona równowaga ciała, umysłu, serca i ducha
Jego Świątobliwość, Ojciec Święty, następca św. Piotra – aura świętości to dla nas niemal warunek konieczny funkcjonowania instytucji papiestwa. Tymczasem historia pokazuje, że w średniowieczu, ale także w czasach nowożytnych, papieże nie stronili od uciech cielesnych, używek i suto zakrapianych biesiad, mieli liczne kochanki i jeszcze liczniejsze potomstwo, dopuszczali się korupcji i łamali siódme przykazanie, bywali amoralni, a nawet zdegenerowani.
Autorka niniejszej publikacji prowadzi czytelnika przez ciemne strony papiestwa, pokazuje zepsucie na najwyższych szczeblach władzy kościelnej, przedstawiając burzliwe losy zasiadających na tronie Piotrowym, ich metres i bastardów, oraz malując barwny obraz czasów, w których tiara i pierścień były przekazywane z ojca na syna.
Porywająca podróż do najbliższej z mitycznych krain Usypać góry. Historie z Polesia to fenomen polskich Kresów w pigułce. Wciągająca opowieść o krainie, w której żyli obok siebie Polacy, Litwini, Białorusini i Żydzi. Ale też tutejsi Poleszucy, dla których ojczyzna to nie historia czy polityka, ale miejsce człowieka w kosmosie. To zatrzymany w czasie świat królewiąt, panów i chłopów, przemysłowców, kupców i cadyków oraz jego dramatyczny koniec. Co o Polesiu wiedzieli w latach 30. XX wieku Amerykanka Louise Boyd, niestrudzona badaczka Arktyki, oraz generał Carton de Wiart, weteran brytyjskich wojen w Afryce? Dlaczego na miejsce kolejnych eskapad wybierają właśnie polskie mokradła? Czy przeczytali u Herodota, że żyje tam lud czarnoksiężników, którzy raz w roku zamieniają się w wilki? Może słyszeli o legendarnym grobie Owidiusza? Na początku wieku XXI Małgorzata Szejnert wyrusza ich tropem. Reporterka niestrudzenie szuka śladów zatopionej Flotylli Pińskiej. Przybliża małą ojczyznę Ryszarda Kapuścińskiego, której on sam nie zdążył opisać. I oddaje głos mieszkającym tam ludziom, żyjącym z dala od wielkiej polityki, chroniącym swoje wyznania i języki, wierzącym, że ciągle można uratować to, co zniszczyła władza sowiecka.
Właśnie ukazało się nowe wydanie znanej książki Krzysztofa Baranowskiego "Szkoła pod Żaglami". To opowieść snuta przez trzech uczestników pierwszego rejsu Szkoły ("Śladami starych kultur"), zwanych "Kaczorami".
Książka ilustrowana jest satyrycznymi rysunkami jednego z nich.
Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, co może Cię czekać na pokładzie Szkoły, koniecznie spraw sobie prezent i ją kup!
Treść książki jest skupiona na najrzadziej występujących perwersjach seksualnych, w obrazie działania tytułowych sprawców: na sadyzmie seksualnym, wampiryzmie i kanibalizmie seksualnym oraz nekrofilii...?
Bielajewo, zwyczajne moskiewskie osiedle, powinno uzyskać status zabytku. To standardowe do bólu blokowisko wzniesione zostało w ramach wielkiego chruszczowowskiego programu mieszkaniowego, który rozpoczął się w 1954 roku — bloki i przestrzenie pomiędzy nimi są pozornie identyczne jak w tysiącach innych osiedli z tamtych czasów. A jednak Bielajewo jest inne — było bowiem scenerią pojawienia się, rozkwitu i zniknięcia moskiewskich konceptualistów. Jego architektura została wpisana między wersy ich wierszy, uwieczniona na grafikach, przemyślana w performance’ach. Czy to unikatowe niematerialne dziedzictwo może być kluczem do ochrony typowejarchitektury?
Książka powstała na bazie projektu Belyayevo Forever, prowadzonego przez Rema Koolhaasa w 2011 roku w moskiewskim Instytucie „Strelka”. W 2013 roku ukazała się w języku angielskim i rosyjskim nakładem wydawnictwa Strelka Press. Równolegle odbył się program kulturalny o nazwie Jesień w Bielajewie, organizowany przez miejscową galerię sztuki. Miał on za zadanie popularyzować legendę osiedla, zbudować wokół niej zalążki lokalnej społeczności i przygotować grunt dla opracowania wniosku o wpisanie Bielajewa na listę zabytków UNESCO.?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?