Fascynująca opowieść o Francji, pisaną do wszystkich czytelników: zarówno tych, którzy się uważają za znawców kraju nad Sekwaną, jak i tych, którym kojarzy się on z wieżą Eiffla i szampanem. Ostrowski, wieloletni korespondent polskich mediów w Paryżu, kawaler orderu Legii Honorowej i kultowy komentator telewizyjny, pisze o Francji ze znawstwem i miłością. Kanwą wielu tekstów książki są jego podróże, rozmowy i artykuły o Francji, które od trzech dekad Ostrowski publikuje w Polityce. Opisuje w nich skomplikowane uwarunkowania francuskiej polityki: od de Gaulle'a po protesty żółtych kamizelek. Tak samo zajmująco tłumaczy źródła narodzin Asterixa z komiksów Goscinnego, co znaczenie idei republikańskiej. Objaśnia wyjątkowość kraju, który wymyślił prawa człowieka, dał światu Oświecenie i 1200 gatunków sera. Marek Ostrowski - prawnik i komentator tygodnika Polityka specjalizujący się w sprawach międzynarodowych. Był korespondentem Polskiej Agencji Prasowej w Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i Francji. Przed siedem lat mieszkał w Paryżu. W 2012 r. został odznaczony Orderem Legii Honorowej za propagowanie wiedzy o Francji w Polsce.Francuski sen jest jego kolejną książką po Co nas obchodzi świat. Ściągawka na czas chaosu i Teatrze sprawiedliwości. Aktorzy i kulisy.
Coroczne wyprawy Piotra Kulczyny i jego synów - Staszka i Pawła - budzą podziw wielu podróżników. Są niezwykle ciekawe i pełne przygód, zaś dokładne relacje z nich przybierają postać kolejnych podróżniczych książek. Czytelników urzeka nie tylko autentyczność przeżyć, ale też przygotowanie, ogromna wiedza i doświadczenie załogi terenowej toyoty, która mimo upływu lat dobrze się spisuje na szlakach i bezdrożach. Tym razem wiodąone po północnych krainach nad Bałtykiem oraz w egzotyczny świat Orientu, ku kolebkom starożytnych cywilizacji. Nader osobisty charakter mają też dramatyczne przeżycia autora wplecione w podróżniczą pasję
Astma. Choroba Leśniowskiego-Crohna. Padaczka lekooporna. Stwardnienie rozsiane. Migrena. Nowotwory. Przewlekłe bóle. Lista chorób, w leczeniu których stosuje się medyczną marihuanę, jest długa. Ale medyczna marihuana to w Polsce temat tabu. Większości kojarzy się z odurzaniem, nie z leczeniem. Lekarze nie chcą jej przepisywać, mimo że teoretycznie od 2017 roku mają taką możliwość. Ale prawo jest martwe. Dlatego pacjenci stają się przestępcami. Bo państwo, jak mówi jeden z nich, niekoniecznie chce ich leczyć, za to za wszelką cenę chce ich utrzymać w trzeźwości.Aleksandra Pezda dociera do chorych, do ich bliskich, do lekarzy w Polsce i za granicą. Przygląda się mechanizmom, które sprawiają, że zdesperowani rodzice stają się przemytnikami i że ciężko chorzy ludzie są wyprowadzani z domu w kajdankach i sądzeni jak zbrodniarze. To niezwykle aktualny reportaż interwencyjny na temat, który dotyczy milionów z nas choć nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Psy Prewencji"" to książka, która powstała bez patronatu i zgody KGP oraz MSWiA.Tekst książki próbowano ocenzurować, naciskano autora na usunięcie wielu stron, których treść może zaszkodzić wizerunkowi Policji. Przełożeni i komendanci w kilku komendach powiatowych, miejskich i wojewódzkich nieoficjalnie wydali zakaz czytania tej książki przez funkcjonariuszy.""Psy Prewencji"" to opowieść o pełnej sprzeczności służbie w Policji. Wydarzenia, które zostały w niej opisane, są w 80% oparte na faktach. To doświadczeniach autora i jego kolegów z firmy.Były funkcjonariusz, Norbert Grzegorz Kościesza, pisze między innymi o młodych ludziach, którzy są pełni zapału i chęci do służby. To właśnie tych idealistów, najbardziej rozczarowuje zderzenie z policyjną rzeczywistością, w której króluje kolesiostwo i nepotyzm. To trudna praca, która z jednej strony jest brutalna, z drugiej smutna, a bardzo często zakrawa na farsę.Psy Prewencji to swoisty komentarz dotyczący tego, co się dzieje w polskiej Policji, a nie zawsze dzieje się tam dobrze. Policja to miejsce pełne funkcjonariuszy zniechęconych, zawiedzionych i wykończonych pracą, która wyniszcza nie tylko fizycznie, ale i psychicznie.Kościesza książkowym odpowiednikiom prawdziwych osób nadaje nowe imiona i pseudonimy. Robi to po to, żeby nie zdradzać osób, które nadal pełnią służbę w Policji. Jednak zainteresowani z łatwością mogą odnaleźć siebie, swoich kolegów i przełożonych w opowiadanych przez autora historiach.Autor ""Psów Prewencji"", Norbert Grzegorz Kościesza, były policjant i twórca książek dla dzieci, jest jednym z rozmówców Anny Borkowskiej-Minko w reportażu TVN24 z cyklu ""Czarno na białym"", który dotyczy pracy policjantów w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych w komendzie w Białymstoku.
Felietony Wojciecha Tomczyka są przenikliwe i zarazem ostre jak brzytwa. Nieważne, czy tekst dotyczy dramatu Becketta, Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni czy popularnych w latach 90. konkursów audiotele — za każdym razem jest doskonałą anegdotą, polemiką czy ironicznym komentarzem do polskiej rzeczywistości. W Felietonach ożywają serialowe historie, które w czasach PRL-u przeżywała cała Polska, wracają szalone lata 90., nie zabrakło miejsca na niejeden celny komentarz o współczesnych teatrze, operze i filmie. Ale Tomczyk nie stroni od kwestii politycznych i społecznych, w których kultura jest zanurzona. W efekcie książka to portret polskich marzeń: wielkich i niedużych, wzniosłych i przyziemnych, roztropnych i tych mniej, zawsze jednak tak bardzo — naszych.
Cała trudność w czytaniu Tomczyka polega na tym, że człowiek nie wie: śmiać się czy przepisywać i za swoje podawać. To jest, niestety, fenomenalne.
– Robert Mazurek
Chiński mur, Rembertów, sprawiedliwość, melancholia. Jakże dowcipnie Tomczyk zmierza w te różne strony.
– Jacek Braciak
Książka Philippe de Villiers to śledztwo historyczno-polityczne na temat prawdziwych fundamentów Unii Europejskiej, które czyta się jak thriller.Pewnego dnia były minister spraw zagranicznych Francji, który wiedział wszystko o wszystkich, podsunął autorowi niepokojącą myśl: Filipie, wystarczy, że pociągniesz za nić kłamstwa, a wszystko wyjdzie na jaw. Wiele lat później Philippe de Villiers, znakomicie obeznany z europejską polityką i dyskretnie wspierany przez wysokich urzędników z Brukseli oraz świat akademicki, postanowił pociągnąć za nić i opisać to, czego się dowiedział.Poszukiwania prowadził w różnych zakątkach świata w Stanfordzie, Berlinie, a nawet Moskwie; wszędzie, gdzie można było znaleźć świeżo odtajnione dokumenty. Archiwa przemówiły, świadcząc przeciwko Unii Europejskiej i jej Ojcom Założycielom. Maski opadły, a wraz z nimi prysły zakłamane mity.Autor konsekwentnie dokumentuje fakty, takie jak apokryficzne wspomnienia, amerykańska agentura, przepływy dolarowe, wyczyszczone życiorysy i skrywane przynależności, a wreszcie - wielkie zdrady. Założyciele Unii Europejskiej pracowali na rzecz obcych interesów, w dodatku doskonale wiedzieli, co robią. Chcieli Europy bez korzeni, bez duszy, bez ciała. Tej, która stoi dziś przed naszymi oczami, każdego dnia coraz bardziej naga.
MIŁOŚĆ I PAMIĘĆ OCALONE Z HOLOCAUSTU
Zawsze patrzy przed siebie: „Przeszłość żyje obok mnie, ale ja nie żyję przeszłością”. Jeśli kocha, to całą sobą: „Ja nie wierzyłam, gdy mówili, że Boga trzeba kochać więcej niż wszystkich. Myślałam zawsze: ja moją mamę kocham więcej niż Boga, więcej niż wszystko”. Miała trzynaście lat, gdy straciła ukochaną matkę na Majdanku, gdzie zostały wywiezione z warszawskiego getta. Była też więźniarką Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück oraz Neustadt-Glewe. Przywraca pamięć o tych, których nie pamiętałby już nikt. Odważnie mówi o sprawach, o których zazwyczaj się milczy.
Jeden z najmocniejszych od lat głosów z głębi Shoah, niezwykle poruszające świadectwo siły życia, kobiecości i pamięci. W głębokiej i osobistej rozmowie z Moniką Tutak-Goll Halina Birenbaum wspomina swoje dzieciństwo w Warszawie, dojrzewanie w getcie, zamordowanie rodziców, pierwszą miłość w Auschwitz, a także odzyskaną wolność, drogę do Izraela oraz budowanie na nowo państwa i rodziny.
Ta przejmująca herstoria – książka pisana z perspektywy kobiecej – to opowieść o sprzecznościach i podobieństwach: o Polsce i Izraelu, o łączeniu macierzyństwa z pisaniem, o wpływie Zagłady na relacje z innymi, o zazdrości i miłości, o lęku przed stratą, o wyzwoleniu z poczucia winy wobec dzieci. A nade wszystko to manifest chęci życia i pojednania – nie tylko między krajami, ale także między ludźmi i rodzinami.
Halina Birenbaum (ur. 15 września 1929 r. w Warszawie) – polsko-izraelska pisarka, poetka, tłumaczka. W czasie wojny w getcie warszawskim, a następnie więziona w obozach na Majdanku, Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück oraz Neustadt-Glewe. Od 1947 roku mieszka w Izraelu. Autorka książek: Nadzieja umiera ostatnia (1967), Powrót do ziemi praojców (1991), Każdy odzyskany dzień (1998), Wołanie o pamięć (1999), Echa dalekie i bliskie. Spotkania z młodzieżą (2001), Życie każdemu drogie (2005), Ludzie wciąż pytają (2014) i tomów poezji: Nawet gdy się śmieję (1990), Nie o kwiatach (1993), Jak można w słowach (1995) i tomu wierszy zebranych Moje życie zaczęło się od końca (2010).
W 1999 r. odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2001 r. Polska Rada Chrześcijan i Żydów przyznała Halinie Birenbaum tytuł Człowieka Pojednania, w 2018 r. została Honorową Obywatelką miasta stołecznego Warszawy i Superbohaterką „Wysokich Obcasów”.
Monika Tutak-Goll - reporterka, redaktorka i wicenaczelna „Wysokich Obcasów”. Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim, gender studies w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Szkoły Reportażu w Instytucie Reportażu. Od lat zajmuje się tematyką praw kobiet w Polsce.
Program amerykańskich lotów kosmicznych Apollo powstał w czasach, kiedy wydawało się, że ludzkość jest o krok od kolonizacji kosmosu, i trwał szaleńczy wyścig o pierwszeństwo we wszechświecie. W ciągu trzech lat, między 1969 a 1972 rokiem, dwudziestu czterech mężczyzn wyruszyło w najdłuższą, najniebezpieczniejszą i najbardziej niezwykłą podróż w dziejach: poza orbitę Ziemi. Dwunastu z nich postawiło stopę na Księżycu. Kosmiczni kowboje, bohaterowie pierwszego naprawdę globalnego wydarzenia medialnego, śledzonego na żywo przez setki milionów widzów na całym świecie. Od niemal pół wieku nikt nie powtórzył ich wyczynu.
Smith postanowił dowiedzieć się, jak potoczyły się losy zdobywców Księżyca. Czy udało się im wrócić na Ziemię, czy już na zawsze zostali z głową z chmurach? Czy poznali odpowiedzi na palące pytania ludzkości, czy może przywieźli z kosmosu tysiące nowych wątpliwości? I co robić, jeśli najważniejsze wydarzenie w swoim życiu można już tylko oglądać we wstecznym lusterku?
„Zapomnijcie o „flower power”, Beatlesach i Beach Boysach. Zapomnijcie o prezydencie Kennedym, „napadzie stulecia”, swingującym Londynie i wojnie w Wietnamie. To, co naprawdę sprawiło, że lata 60. były wyjątkowe, to lądowanie człowieka na Księżycu. Gdy Andrew Smith zaczął pracę nad swoją książką, trzech spośród dwunastu mężczyzn, którzy brali udział w tej misji, już nie żyło. Postanowił więc spotkać się z pozostałą dziewiątką, by zdążyć oddać im głos. Dzięki temu powstała poruszająca książka o niezwykłym amerykańskim akcie optymizmu, jakim była wyprawa na Księżyc.” „The Guardian”
„Smith doskonale łączy zapis rozmów z astronautami z politycznym i kulturowym kontekstem odbytych przez nich misji. A robi to z wdziękiem i lekkością – jego wciągająca opowieść pełna jest wspaniałych historii, a niemal każdy akapit książki zachwyca błyskotliwością.” Christopher Sylvester, „The Sunday Times”
„Misją Smitha – doskonale zrealizowaną w tej intrygującej książce – było opisanie życia ludzi, którzy jako jedni z pierwszych wyprawili się w kosmos. Wspaniała zbiorowa biografia napisana z talentem, pasją i poczuciem humoru.” „The Observer”
„Dziś lądowania na Księżycu nie wzbudzają w nas już tylu emocji co kiedyś. Dzięki tej książce uda ci się jednak choć na chwilę poczuć to, co czuli świadkowie tamtych przełomowych wydarzeń sprzed kilku dekad. W swej wciągającej opowieści Smith oddaje głos dziewięciu mężczyznom, którzy jako pierwsi stąpali po Księżycu […]. Autor słucha ich uważnie i ze zrozumieniem, ale nie popada w sentymentalizm. Zaraża nas także swoją fascynacją dla tego okresu w historii […]. Intrygująca, zaskakująca, zabawna i niezwykle poruszająca książka.” Sinclair McKay, „Daily Telegraph”
„Smith jest doskonałym narratorem – czujnym, niepozbawionym czułości dla opisywanego tematu, mającym dostatecznie dużo wiedzy, by szczegółowo opisać program Apollo, ale nie znużyć czytelnika.” David Honigmann, „The Financial Times”
„Uwielbiam „Księżycowy pył”. To nie tylko rewelacyjna opowieść o mężczyznach, którzy stąpali po Księżycu, lecz także o całej szalonej koncepcji wysłania człowieka w kosmos. Wspaniała!” William Leith, „Evening Standard Books of the Year”
„Fascynująca, wspaniała książka.” David Bowie
Autorki skupiły się na tożsamości trzech pokoleń mieszkańców polskiej Orawy. Swoje badania zbudowały wokół problemu konstruowania i przekraczania granic istniejących w świadomości i praktykach kulturowych jej mieszkańców. W książce pojawiają się treści do tej pory nieopracowane i niepublikowane, oparte na pamięci oraz postpamięci osób uwikłanych w wydarzenia burzliwego dla Orawy XX wieku. Zachowanie i rozpowszechnienie zebranego materiału ma szczególną wartość, gdyż stanowi on zapis ważnego i niezwykle ulotnego elementu kultury niematerialnej - wspomnień naocznych świadków wydarzeń. W publikacji podjęto unikatowy temat badawczy i wszechstronnie go omówiono. Zaprezentowano nowe ujęcie badań ziemi pogranicza oraz tematyki zróżnicowanych granic, które występują w kulturze Orawy. Autorki znakomicie wykonały zadanie - brak podobnych opracowań kulturoznawczych tego regionu. To bardzo cenna praca.Prof. dr hab. Zbigniew PasekAnna Filimowska i Natalia Krygowska podjęły się ambitnego zadania i od razu trzeba zauważyć, że podjęty trud okazał się owocny. Za tym, że Moja chata z kraja to cenne opracowanie, przemawiają trzy względy: tematyka, sposób jej ujęcia i sformułowane wnioski.Dr hab. Julian Kwiek, prof. AGH
Poznaj wszystkie tajemnice rajskiej wyspy!
Majorka to jedno z tych miejsc, które biura podróży lubią określać mianem raju na ziemi. I nic w tym dziwnego – przepiękne plaże, ciepłe morze i roślinność jak z bajki gwarantują, że urlop będzie naprawdę udany. Ale na tej urokliwej wyspie zachwycać się można nie tylko przyrodą. W książce „Niebanalna Majorka” Ewa Sawicka odkrywa wszystkie jej mniej znane zalety, opisując ten mały skrawek Śródziemnomorza bez zbędnego lukrowania. Znajdziemy tu garść danych statystycznych, sporo faktów historycznych, trochę anegdot i wiele obserwacji, które autorka zebrała podczas swoich podróży na Majorkę.
Dlaczego Majorkańczycy protestują przeciwko masowej turystyce i o co toczyła się wojna ręcznikowa? Śladami jakich słynnych postaci warto podążać? I czy na wyspie dogadamy się po hiszpańsku?
Ten subiektywny przewodnik pozwoli wam znaleźć odpowiedzi na te i mnóstwo innych pytań.
Czy można się dziwić, że na piękną słoneczną wyspę przybywają nie tylko turyści, ale i ludzie chętni spędzić tam jakąś część swojego życia? Pewnie można, bo gdyby nie było miłośników jesiennych mgieł, pierwszego śniegu w połowie listopada (i ostatniego w połowie kwietnia), puszystych wełnianych swetrów i czapek, grzanego wina i budyniu z malinowym sokiem, prawdopodobnie emeryci z bogatych krajów północnej i zachodniej Europy zajęliby każdy skrawek Majorki. A tak, to posiadają tylko co piątą tutejszą nieruchomość.
Kiedy Europę dzieli żelazna kurtyna, a w Czechosłowacji kształtuje się komunistyczna dyktatura, Jan Antonin Bata, najsłynniejszy producent obuwia w Europie Środkowej, postanawia zbudować nowy Zlin w brazylijskiej dżungli.Z Batą w dżungli to coś więcej niż biografia kompozycja książki łączy formę klasycznej powieści, reportażu i eseju. To fascynująca, a zarazem intymna opowieść o życiu, pracy i rodzinie jednej z największych postaci czeskiej historii XX wieku.Rewidując stereotypy na temat Jana Bati, Piltov pokazuje próbę połączenia dwóch zupełnie odmiennych światów i zastanawia się, w jaki sposób ludzkie losy nadają znaczenie różnym miejscom.
Słyszymy Tymoteusz Karpowicz – myślimy poeta. Przypominamy sobie jego utwory dramatyczne, nieliczne prozy. Ale ilu spośród nas – wyłączając niewielkie grono specjalistów – autora Rozkładu jazdy kojarzy z twórczością eseistyczną? A bez wątpienia – i książka ta jest na to dowodem – Karpowicz był eseistą fascynującym, zaskakująco przystępnym – co odróżnia go od Karpowicza poety – który jak mało kto potrafił wprowadzić czytelnika w skomplikowany świat tekstów poetyckich. Redaktorka tomu Joanna Roszak nazywa go wręcz „suflerem”. I rzeczywiście – wędrówka w towarzystwie Karpowicza po poezji Wisławy Szymborskiej czy Rafała Wojaczkach, ale i po innych tekstach kultury – choćby spektaklach Jerzego Grotowskiego – staje się nie tylko łatwiejsza, ale przede wszystkim wyjątkowo interesująca.
Piotr Marczynski niczym pod mikroskopem obserwuje niewidoczne gołym okiem zjawiska we współczesnej słuzbie zdrowia. Tym razem ostre jak skalpel pióro autora Obchodu dosiega repów, czyli przedstawicieli firm farmaceutycznych, zajmujacych sie prezentacja ich produktów i skłanianiem lekarzy, zeby przepisywali je pacjentom. Wyrachowanych i cynicznych, wytrenowanych w manipulacji i... asertywnosci. Cwiczenie czyni mistrza. A wycwiczony rep potrafi kusic... dobrym laptopem, zagranicznym sympozjum, ekskluzywnym wyjazdem. Lecz sam tez jest kuszony: wysokimi zarobkami, słuzbowym samochodem, szkoleniami w atrakcyjnych miejscach. Tu rzadzi pieniadz. I interes. Nie, nie pacjenta. FIRMY. I lekarzy piszacych leki.Jak potoczy sie historia atrakcyjnej Domi, która chce byc weterynarzem? Weterynarzem, nie repem. Jaka sciezka doprowadzi Goske, rehabilitantke, do FIRMY? Jak odnajdzie sie w niej troche naiwny Piotr? Czy FIRMA to wymarzone miejsce dla pozbawionego skrupułów Marcina? O korupcji wsród lekarzy i bananowym zyciu przedstawicieli firm farmaceutycznych kraza legendy. Ile w nich prawdy?
Mówimy: Jak z Barei i Bareja wiecznie żywy, dialogi z Misia czy Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz weszły do potocznego języka, a kadry z tych filmów pojawiają się w internetowych memach komentujących działania polityków.W 2019 roku, na dziewięćdziesiąte urodziny Stanisława Barei, Rafał Dajbor przypomina króla polskiej komedii poprzez jego aktorów i najsłynniejsze kwestie.Wszyscy znamy nieśmiertelne: Jest zima, to musi być zimno albo Golę się, jem śniadanie, idę spać, ale co tak naprawdę wiemy o ludziach, którzy wypowiedzieli je na ekranie? Każdy z bohaterów tej książki ma na swoim koncie niezapomniane epizody, ale ich życiorysy pełne są dramatycznych wydarzeń: alkoholizm, nieudane związki, frustracja zawodowa, występy w produkcjach uznawanych za reżimowe, przedwczesna śmierć.Poprzez anegdoty, wspomnienia rodziny i znajomych, cytaty z prasy, Dajbor odtwarza ich biografie i odkrywa kulisy powstania kultowych scen kina Barei.
2 miliony dzieci zrobiło 10 milionów dobrych uczynków.
Ta historia wydarzyła się w Polsce.
Pod koniec lat pięćdziesiątych Polskę zalewa fala zagadkowych dobrych uczynków. Płoty same się naprawiają, pola koszą, a schody odśnieżają. Wszystko pod tajemniczym znakiem dłoni z inicjałami N.R. O dokonaniach „niewidzialnych rąk”’ za pośrednictwem telewizji usłyszała wkrótce cała Polska.
Oto opowieść o Macieju Zimińskim – nauczycielu, który poprawiał
rzeczywistość. I który pokazał, co potrafi człowiek. Jako redaktor popularnego w PRL „Świata Młodych”, w setkach tysięcy dzieciaków rozbudziła chęć pomagania. Zorganizowana przez niego akcja „Niewidzialna ręka” miała na celu niesienie pomocy osobom starszym, chorym i wszystkim, którzy pomocy oczekiwali. Niewidzialni działali w ukryciu i nie przyjmowali zapłaty. Pozostawiali jedynie ślad, bilet albo kartkę z odciśniętą w atramencie dłonią.
Maciej Wasielewski, ur. 1982 w Warszawie.
Nauczyciel akademicki. Autor książki Jutro przypłynie królowa. Współautor 81:1. Opowieści z Wysp Owczych, a także antologii reporterskich: Mur. 12 kawałków o Berlinie i Obrażenia. Pobici z Polską.
Prowadzi zajęcia w Polskiej Szkole Reportażu.
Uczy na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego.
niewidzialnerece.blogspot.com
Jak uszyć modny płaszcz o kroju francuskim z wojskowego koca? W jaki sposób urządzić przyjęcie, kiedy nie mamy ani stołu ani krzeseł? Jak kichać sposobem bezszmerowym i dlaczego mamy się witać bez całowania rąk? W jaki sposób „Przyjaciółka” walczyła z powojennym analfabetyzmem, a jej redaktorki — z biedą, zacofaniem i „zabobonem”? Jakie warunki musiała spełniać kandydatka na „kociaka”? Dlaczego wnętrza, stroje i przepisy kulinarne publikowane w „Ty i Ja” budziły niesmak części czytelników? Co kryje się pod hasłem: Paryż domowym sposobem? Popularne w PRL-u czasopisma poświęcone kulturze, stylowi życia i codziennym bolączkom towarzyszyły czytelniczkom i czytelnikom w zmaganiach z nową powojenną rzeczywistością. Edukowały, pouczały, radziły. Kreowały snobizmy, prowadziły własne kampanie na rzecz dobrego gustu, lecz także wykonywały pracę u podstaw, oferując fachowe porady dotyczące zdrowia czy wychowywania dzieci. Bywały narzędziami propagandy, ale też walczyły o zachowanie niezależności. Wszystkie miały misję, którą realizowały, sięgając po środki odpowiednie dla różnych grup społecznych. Książka Agaty Szydłowskiej to próba zmierzenia się ze współczesną nostalgią za kulturą wizualną PRL-u i spojrzenia na nią z perspektywy pism kształtujących styl życia: „Przekroju”, „Ty i Ja”, „Przyjaciółki” i „Kobiety i Życia”. Elity zostały wymienione, panie ruszyły do pracy, mieszkańcy wsi ruszyli w stronę miast i wyższych szczebli społecznej drabiny, a żelazna kurtyna oddzieliła ich wszystkich od świata kultury zachodniej. Jak budowano nowe projekty tożsamościowe? Jaką rolę odgrywały w tym procesie kobiety? Do czego aspirowaliśmy naprawdę, a co próbowano nam narzucić? Czym był konsumpcjonizm w czasach głębokiej komuny i wiecznego braku? Książka Agaty Szydłowskiej jest pozycją obowiązkową dla tych, którzy chcą zrozumieć świat, w którym dawniej funkcjonowali, i dla tych, dla których był on dotąd abstrakcją. Ewa Pawlik, zastępczyni redaktor naczelnej kwartalnika „Przekrój” Agata Szydłowska - historyczka projektowania, wykładowczyni w Katedrze Historii i Teorii Designu na Wydziale Wzornictwa warszawskiej ASP. Absolwentka historii sztuki na UW i Szkoły Nauk Społecznych przy Instytucie Filozofii i Socjologii PAN, doktorka etnologii. Autorka książek i artykułów na temat projektowania, kuratorka wystaw.
Podróż samolotem to dla wielu z nas sprawa skomplikowana, kłopotliwa i często przerażająca, a ponadto spowita aurą tajemniczości. Od momentu, w którym przechodzimy przez drzwi terminala, atakują nas polecenia stań tu, zdejmij buty tam, opróżnij kieszenie do tej kuwety, zapnij pas, zrób to, odłóż tamto oraz lawina informacji. Większość dochodzi do nas nie bezpośrednio, lecz przez mikrofon; niektórych niedosłyszymy, innych nie zrozumiemy, jedne nas onieśmielają, innymi czujemy się zakłopotani. Chcąc służyć pomocą, Patrick Smith, pilot linii lotniczych i autor popularnej strony internetowej ASKTHEPILOT, atrakcyjnie przekazuje nam wiedzę o nowoczesnym lotnictwie: Jak to się dzieje, że samoloty latają Uczciwie i wprost o turbulencjach, szkoleniu pilotów i bezpieczeństwie Prawda o opóźnieniach, zatłoczeniu i dysfunkcjonalności nowoczesnych lotnisk Mity i błędne wyobrażenia o powietrzu w kabinie pasażerskiej i automatyce w kokpicie Terroryzm potraktowany z dystansem i prowokacyjne spojrzenie na środki bezpieczeństwa Ceny biletów lotniczych, skargi związane z rozmieszczeniem pasażerów i kłopoty z obsługą klientów przez linie lotnicze Barwy i kultura korporacyjna linii lotniczych, które uwielbiamy postponować
Masakra Jezydów rozpoczęta przez Państwo Islamskie w 2014 r. może mieć tylko jedną nazwę – ludobójstwo. W obozach dla uchodźców na terenie irackiego Kurdystanu ks. Patrick Desbois i Costel Nastasie przeprowadzili rozmowy z ponad setką osób, które przeżyły tę masakrę. Kobiety jezydzkie wzięte w niewolę przez Państwo Islamskie czujnie obserwowały swoich oprawców i różne sekrety ich
przestępczej organizacji.
Seks, zbrodnia i pieniądz – zeznania ocalałych świadków obalają wszelkie pozory. Jedynym celem „bojowników Allaha” jest nieograniczona władza. Ale do realizacji tego celu islamiści potrzebują określonych narzędzi. I znajdują je w Jezydach, mniejszości etnicznej i religijnej. Mężczyźni, o ile nie złożą przysięgi na wierność islamowi, okazują się bezużyteczni i są natychmiast likwidowani. Natomiast kobiety stają się niewolnicami seksualnymi lub reproduktorkami, których potomstwo powiększyć ma szeregi bojowników Państwa Islamskiego. A chłopców – poprzez okrutny trening i przy pomocy narkotyków – przygotowuje się także do zadań terrorystycznych. Z dyskrecją i bolesną empatią ks. Patrick Debois pochyla się nad zapomnianymi ofiarami tych zbrodni, prezentując nam szczegóły wydarzeń, określanych przez niego mianem ludobójstwa „wysoce praktycznego”. To głos upominający się o człowieczeństwo, o to człowieczeństwo, którego zabrakło na początku XXI wieku…
Patrick Debois – ksiądz katolicki, założyciel i przewodniczący międzynarodowej organizacji Yahad-In Unum, prowadzi od lat badania nad Holokaustem, sprzeciwia się antysemityzmowi, dąży do zacieśnienia relacji między katolikami a Żydami.
Costel Nastasie – pochodzi z Rumunii, potomek deportowanych podczas II wojny światowej; prowadzi badania nad ludobójstwem Romów.
Przewodniczący Stowarzyszenia Roma Dignity.
Ale tajemnicy Königsberga/Kaliningradu nie wyraża osiemnastowieczny filozof Kant, lecz Hannah Arendt, kobieta dwudziestowieczna. Przyszła na świat dwa wieki później, w 1906 roku, jeszcze w „epoce bezpieczeństwa”, ale rychło wciągnął ją wir tego nieszczęsnego stulecia. Widziała zmierzch dnia, którego świt
oglądał Kant.
„Pierwsza eksplozja – pisze Hannah Arendt o 1 sierpnia 1914 roku – była jakby początkiem reakcji łańcuchowej, której do dziś nie można przerwać… Niczego, co wydarzyło się od I wojny światowej, nie udało się naprawić, żadnemu z nieszczęść, nawet II wojnie, nie umieliśmy zapobiec. Każde wydarzenie miało jakość katastrofy i każda z tych katastrof była ostateczna”.
Karl Schlögel
Od Hannah Arendt, poprzez Paula Celana i Györgya Lukácsa, aż po Siergieja Diagilewa czy Harry’ego Kesslera – Karl Schloegel odkrywa na nowo wspaniałą tradycję europejskiej kultury w dobie kryzysu współczesnego świata.
Pierwsza autobiografia legendy polskiego rapuCała rodzina mocno wierzyła, że zostanę skrzypkiem. Został ikoną polskiego rapu, a rymowane opowieści do zapętlonych bitów uczynił sposobem na życie. Od początku lat dziewięćdziesiątych konsekwentnie utrzymuje, że nie wyobraża sobie, by mógł robić coś innego.O.S.T.R., czyli Adam Ostrowski Rocznik osiemdziesiąty, bez Insta, Facebooka, smartfona nadal robi to z serca. Liczba zagranych koncertów i sprzedanych płyt są tego niezbitym dowodem. Ale Ostry umie bawić się słowem nie tylko przed mikrofonem.Brzydki, zły i szczery zaczyna się w mieszkaniu na trzecim piętrze bałuckiego wieżowca, w którym powstały pierwsze hip-hopowe kawałki. To napisana przejrzystym językiem opowieść o bohaterach z dzieciństwa, przyjaźniach, rodzinie, dniach spędzanych na boisku do kosza, kłopotach w szkole, muzycznych idolach i długich rozmowach o życiu.Jednak przede wszystkim to historia wielkiego idealisty, niezwykle zdeterminowanego i wytrwałego człowieka, który miał cel i konsekwentnie dążył do jego realizacji. Rapera, dla którego muzyka i trwające okrągły rok trasy koncertowe były całym światem.Aż do dramatycznego koncertu w Bielsku-Białej, kiedy ten świat się zatrzymał.Na szczęście zaczęło się Życie po śmierci.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?