TAK JAROSŁAW KACZYŃSKI ZBUDOWAŁ SWOJE IMPERIUM
TO NIE JEST ZWYKŁA BIOGRAFIA
To opowieść o tym, co działo się przez dekady na zapleczu partii Jarosława Kaczyńskiego. Opowieść o podwójnych standardach w polityce i biznesie. Jak zwalczać układ, a z zaufanymi ludźmi tworzyć sieć spółek i fundacji. Tępić komunistów, ale robić z nimi intratne interesy. Tropić szemranych biznesmenów i brać od nich pieniądze. Domagać się wolnej prasy, ale wykorzystać jej łamy do partyjnej propagandy. Być skromnym, ale mieć ważną funkcję w instytucji wartej grube miliony. Nieść na sztandarze przejrzystość, a za zamkniętymi drzwiami negocjować biznes za miliard złotych. Brzydzić się obcym kapitałem, ale po niego sięgać.
I wszystko to wymieszać w sosie politycznych prześladowań, z którymi przez lata miało się zmagać środowisko Jarosława Kaczyńskiego. W tej wersji mityczny układ III RP, któremu rzucił rękawicę, posłał na niego prokuratury i sądy. Dziennikarki „Gazety Wyborczej” Agata Kondzińska i Iwona Szpala pokazują, jaką drogę przeszedł Jarosław Kaczyński od dnia, gdy w biurze Porozumienia Centrum przestały działać telefony, bo nie było na rachunki, po budowę drapacza chmur w centrum Warszawy.
Ta książka opowiada o sukcesie człowieka, który nie wierzy w bezinteresowność i uczciwość ludzką. Opowiada w ciekawy sposób o rzeczach znanych, nieznanych i zapomnianych, porządkuje naszą wiedzę i pamięć, ale nie jest to lektura przyjemna. To reportaż z polskiej stajni Augiasza.
Adam Michnik
Jarosław Kaczyński zafundował Polsce złośliwy nowotwór. Zainfekował nim kraj wiele lat temu, a potem konsekwentnie pracował, by choroba się nie cofnęła, by nowotworowych komórek było coraz więcej, a przerzuty pojawiały się nieustannie. Gang Kaczyńskiego od lat niszczy Polskę. Ta książka to opowieść o tym, jak gang się narodził i jak opanowywał Polskę. W konsekwencji to odpowiedź na pytanie, dlaczego dzisiejsza Polska wygląda, jak wygląda, kim są ludzie, którzy nami rządzą, i jakie cechy musimy zademonstrować, jeśli Polska ma być od tego gangu uwolniona.
Tomasz Lis
Rzadko mówią o tym, co czują. Muszą być silni. Nie mogą się załamywać. W tej książce otwierają się i opowiadają o skrywanym bólu. Mówią, jak trudno jest zachować spokój, gdy kilkulatek pyta o śmierć. „Wyspa” to opowieść o rodzicach dzieci z chorobą nowotworową. Zbiór reportaży o rozpaczliwej walce o życie ukochanej osoby. O bezsilności i gniewie.
A przede wszystkim, to książka o poruszających zwycięstwach.
Małgorzata Kolankowska – adiunktka w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Hispanistka i tłumaczka. Autorka książki „Czerwony i Czarny. Polski spór medialny o Chile” oraz antologii „Portret kobiety w opowiadaniach dziesięciu hiszpańskich autorek” (wybór, przekład, posłowie). W pracy naukowej zajmuje się gatunkami dziennikarskimi w Polsce i w Hiszpanii.
Drastyczne opisy kaźni zasądzanej przez nowożytne prawo czyni tę książkę Michela Foucault (1926–1984) lekturą dla osób o mocnych nerwach. Nagrodą będzie nadzwyczaj wnikliwy obraz przemian prawodawstwa w czasach nowożytnych i współczesnych. Ta, wydana w 1975 roku, najpopularniejsza i najwyżej oceniana spośród publikacji Foucaulta wpisuje się w jego „krytyczną historię nowoczesności”. Od lat sześćdziesiątych XX wieku Foucault w serii rozpraw analizował relacje między wiedzą a władzą stanowiące jego zdaniem o kształcie współczesnego społeczeństwa. Szczególnie instruktywne są tu badania społecznego „marginesu” jak stosunek do szaleństwa czy właśnie przestępstwa. Ogólna teza autora „wiedza = władza” znajduje wymowną ilustrację w jego przeprowadzonej w tym tomie analizie przemian systemu karania. Narodziny więzienia w paradoksalny sposób wiążą się ze wzrostem poszanowania praw człowieka, gdyż znoszą arbitralność „monarchicznej” kaźni, ale w zamian oplatają całe społeczeństwo systemem wszechobecnego nadzoru. Więzienie jest tylko jego spektakularnym przejawem. Zamiast jednorazowego ataku na ciało skazanego nieustająca obserwacja i podporządkowanie – poddany, który uwolnił się od jednostkowej despotii, popada w sytuację obywatela zniewolonego inaczej: już nie brutalnie i fizycznie, za to dotkliwie dla jego prywatności kontrolowanej przez wszechwiedny i dlatego wszechwładny system.
„Robiłyśmy co się dało, by choć tyle współczucia okazać tej skrwawionej, bólem szarganej Matce – Ojczyźnie: bronić ją, ratować, wspierać jej siły w agonii” (fragment kroniki powstańczej jednego z zakonów).
Agata Puścikowska opisuje nieznane dotąd dramatyczne historie zakonnic, które brały udział w powstaniu warszawskim. Niektóre z sióstr były sanitariuszkami, inne wspierały powstańców, leczyły cywili i żołnierzy, przygarniały tysiące dzieci – sierot wojennych, organizowały modlitwy i duchowo wspierały złamanych ludzi. Do tej pory o zaangażowaniu warszawskich klasztorów niewiele się mówiło, tymczasem skala pomocy niesionej przez zakonnice skrwawionej Warszawie była ogromna i trudno ją przecenić. Książka zawiera portrety bohaterek, ale zarazem kobiet z krwi i kości. Niewątpliwie to również dzięki odwadze, zorganizowaniu, przedsiębiorczości i sprytowi sióstr powstańcy wytrwali aż 63 dni. Gdyby nie ofiarność i nadludzki wysiłek tych, które walczyły również karmiąc głodnych, piorąc bandaże chorym i otwierając klauzury przed bezdomnymi, cywilnych ofiar w powstaniu warszawskim byłoby o wiele więcej.
Dzięki dotarciu do archiwów zgromadzeń zakonnych, nieznanych dokumentów, wspomnień oraz prywatnych dzienników, często wcześniej nie publikowanych, to również pozycja świetnie udokumentowana. Znajdują się w niej autentyczne opisy życia codziennego w schronach, walk o kawałek chleba i kubek wody dla rannych, poruszające losy mieszkańców wysiedlonych z miasta po upadku powstania.
Agata Puścikowska – dziennikarka, felietonistka i reportażystka związana z tygodnikiem „Gość Niedzielny”, Polskim Radiem i telewizją Polsat Rodzina. Autorka wielu książek, m.in. Wojenne siostry, I co my z tego mamy?
Kompendium prezentujące w przystępny sposób stan aktualnej wiedzy medycznej o chorobach zakaźnych, jak też zarazy i plagi wywoływane przez bakterie i wirusy, które przez tysiąclecia dziesiątkowały ludzkość i zmieniały bieg historii. Doświadczamy tego i dzisiaj, kiedy przetaczająca się przez świat pandemia koronawirusa zdeterminowała życie ludzi na całej planecie, budząc lęk nie tylko o nasze dziś, ale i o nasze jutro. Po książkę Bożeny Stasiak powinni sięgnąć wszyscy zagubieni w lawinie sensacyjnych doniesień i niewiarygodnych artykułów dostępnych w internecie. Najbardziej interesującymi rozdziałami, biorąc pod uwagę rzeczywistość, w której się znajdujemy, są te poświęcone koronawirusom, w tym wirusowi SARS-CoV-2 odpowiedzialnemu za obecną pandemię. Czy czeka nas apokalipsa? Czy drobnoustroje niszczące ludzkość przed wiekami zostały wytępione, czy tylko czekają na sprzyjające warunki, by ponownie zaatakować? Czy na przełomie 2020/21 roku możemy oczekiwać drugiej, jeszcze silniejszej pandemii COVID-19?
Obawy i mity, które narosły wokół szczepień ochronnych, krążą w przestrzeni publicznej od dekad. Rozstrzygnięciu wątpliwości nie pomagają media szukające skandali, a internet choć może stanowić źródło wiedzy często wprowadza jedynie chaos, niczym wirus rozprzestrzeniając błędne i niesprawdzone wiadomości.Mimo że naukowcy od dekad pracują nad ulepszaniem szczepionek, wiedza wciąż przegrywa z pogłoskami. Dlaczego zagrożenia związane z brakiem szczepień są lekceważone, a w siłę rosną teorie spiskowe? A może kwestia szczepień nie jest wcale tak czarno-biała, jak twierdzą media na całym świecie?Amerykański dziennikarz Seth Mnookin merytorycznie i klarownie rozkłada na czynniki pierwsze antyszczepionkowe fobie i ich źródła. Prowadzi czytelnika przez historię medycyny, objaśniając kolejne etapy rozwoju nauki oraz równoległego tworzenia się grup opierających swoją działalność na lęku i podejrzeniach.Uzasadniona obawa czy kaprys klasy średniej? Prawdziwe zagrożenie czy brak wiedzy? Wirus paniki to opowieść o tym, jak strach potrafi pokonać rozsądek, a emocje logikę.Mnookin nie szczędzi krytyki antyczepionkowcom, choć nie jest to tak naprawdę książka wymierzona w przeciwników szczepień, tylko w demokratyzację informacji. Autor pisze o chorobach zakaźnych, ale także o zakażeniu dezinformacją, które rozprzestrzenia się dzięki nowym technologiom. David M. Shribman, The Boston GlobeMnookin błyskotliwie opisuje, w jaki sposób internet stał się narzędziem komunikacji dla tych, których łączą przekonania. Sięga przy tym wnikliwie do historii, przywołuje wiele interesujących anegdot i imponuje zakresem omawianego materiału. Susannah Nesmith, The Miami Herald
Życie grobowe otwiera czytelnika na zdumienie. Pozwala zachwycić się opowieścią o świecie ukrytą w strefie pośredniej pomiędzy żywymi a umarłymi, pomiędzy przestrzenią codzienności (miasta, wsi, pustkowia) a przestrzenią cmentarza. Jaki jest ten świat, jakie jest życie (i towarzysząca mu śmierć)? Pełne przejmujących, ale też ironicznych, groteskowych i absurdalnych przejawów, różnorodne i złożone.
Autorka zastrzega, że w jej projekcie nie należy doszukiwać się „filozoficznej nadbudowy”, lecz raczej zapisu sytuacji bizarnych, które zawsze ją pociągały. A życie grobów – inna strona życia ludzi – jest ich pełne. Wystarczy tylko spojrzeć na groby uważniej. Okaże się, że pod każdą szerokością geograficzną snują one swą bizarną opowieść – po trosze smutną, straszną, wzruszającą, zabawną i bardzo, bardzo przewrotną. Bo nic nie jest takie, jakie się na pierwszy rzut oka wydaje. Wszystko ma drugie dno, mniej lub bardziej ukryte, a jeśli nawet nie ma, to niecodzienny detal czy dziwaczny kontekst każe nam się go doszukiwać.
Snuta przez autorkę opowieść układa się wokół czytelnego, choć niekoniecznie wprost werbalizowanego scenariusza, tworzącego reportaż o przenikaniu się wielu przestrzeni, o życiu codziennym, samotności, pamięci i zapomnieniu, o ludzkich i nieludzkich historiach, o nietrafionych interpretacjach znaków, o pomyłkach, które są odkryciami.
Nie jest to jednak ani reportaż sensu stricto, ani reportaż literacki, lecz próba wypracowania nowej jego formuły – łączącej obraz (fotografie), słowo (miniatury narracyjne) i dźwięk (nagrania terenowe). To koncepcja artystyczna, zasadzająca się na nieoczywistościach, kontrapunktach, żarcie, prowokacji.
Małgorzata Żerwe – artystka wizualna, publicystka i dziennikarka radiowa, autorka tekstów o sztuce, kuratorka wystaw.
Singapur ma jeden z najwyższych na świecie wskaźników egzekucji na jednego mieszkańca. Rząd twierdzi, że tylko kara śmierci może zniechęcać handlarzy narkotyków do wykorzystywania ich kraju jako węzła transportowego, ale to twarde śledztwo ujawnia niepokojące prawdy o tym, jak i kiedy stosuje się karę śmierci.Wywiady z głównym katem Singapuru Darshanem Singhiem, który wykonywał swoje obowiązki przez prawie pięćdziesiąt lat, oraz mrożące krew w żyłach głośne sprawy kryminalne, w tym egzekucja australijskiego obywatela Nguyena Van Tuonga, dają świadectwo rażącego nadużycia praw człowieka w tym kraju.Kiedy ta książka została po raz pierwszy opublikowana w Azji w lipcu 2010 roku, jej autor, brytyjski dziennikarz Alan Shadrake, został aresztowany i osądzony, a następnie skazany na karę więzienia za odwagę postawienia singapurskiego wymiaru sprawiedliwości na świeczniku uwagi publicznej. To poprawione i zaktualizowane wydanie obejmuje aresztowanie Shadrake'a i jego ciągłą kampanię przeciwko karze śmierci, którą prowadził w trakcie przygotowywania się do odwołania od wyroku.
Zdzisław Kowalczyk zabiera nas w kolejną podróż po Azji. Tym razem pokazuje nam północne stany Indii i Dolinę Katmandu w Nepalu schyłku XX w. Zaprasza nas na spacer zatłoczonymi uliczkami Delhi i jazdę słoniem do pałacu-twierdzy Amber, oprowadza po stolicach Wielkich Mogołów – Fatehpur Sikri i Agrze – oraz mieście naukowców, pielgrzymów i żebraków, czyli Waranasi. Zabiera nas na wycieczkę po barwnym Katmandu, a także na obchody święta Bhajrawy w Bhaktapurze. Wspólnie zwiedzamy forty, pałace, świątynie, miejsca kultu, ghaty, a przy okazji poznajemy historię kraju i wierzenia jego mieszkańców. „Indie posiadają bombę atomową, programy kosmiczne, najlepszych informatyków, wielką gospodarkę i za moment największą populację świata. Z drugiej strony kraj ten wciąż przeraża ubóstwem, a prastary system społeczny niewiele zmienił się przez ostatnie kilka tysięcy lat. Indie są sprzeczne, jednocześnie fascynują i przerażają, przecudnie pachną i okropnie śmierdzą, rodzą się i umierają na ulicy, odurzają przybysza wielością wszystkiego: religii, wierzeń, sposobów myślenia, lecz także smaków, kolorów czy strojów. »Poznać się ich nie da, bo zwariujesz« – jak pisał klasyk. Ale spróbować można. […] Książka Pana Zdzisława Kowalczyka jest próbą uzupełnienia »indyjskiej luki« na polskim rynku wydawniczym. Jest to zapis podróży Autora do Indii, których już częściowo nie ma. Książka ma dwie twarze. Z jednej strony Autor barwnym językiem opowiada o swoich przygodach, doświadczeniach i przemyśleniach związanych z podróżowaniem po Republice Indii. Z drugiej, choć nie jest to książka naukowa, czytelnik znajdzie tu mnóstwo informacji faktograficznych dotyczących historii, architektury czy religii, podanych w sposób zwięzły i łatwy do przyswojenia. Jest to lektura »pierwszego kontaktu« dla wszystkich, którzy mają ochotę spróbować smaku curry, a także podróżników marzących o indyjskim oriencie. Serdecznie polecam opracowanie Pana Zdzisława Kowalczyka […]”. fragment recenzji dr. hab. Grzegorza Bywalca, prof. UŁ Katedra Studiów Azjatyckich, WSMiP UŁ
Pieprzenie i wanilia to kontynuacja bestsellerowych 50 twarzy Tindera, a Joanna Jędrusik nie byłaby sobą, gdyby znów nie pisała o seksie i randkach. Tym razem jednak za tło jej pikantnych przygód służą podróże po USA, Peru i Meksyku. Te pełnokrwiste historie z Tinderowych podbojów obu Ameryk czyta się jak powieść przygodową, a przy okazji można zajrzeć do słodko-gorzkiego świata dzisiejszych dwudziesto- i trzydziestolatków po obu stronach Atlantyku.
Jędrusik to prawdziwy Tony Halik w spódnicy – z wielkim temperamentem, toną empatii, ostrym jak brzytwa poczuciem humoru i świetnym darem obserwacji.
Wybierz się z nią do amazońskiej dżungli, zanurkuj na dno oceanu, przejdź się po ruchliwych ulicach czy barach pełnych muzyki. Dowiedz się, gdzie dobrym podrywem jest znajomość historii polskich występów na mistrzostwach świata w piłkę nożną, a gdzie raczej wspólny kurs Uberem share albo umieszczenie w tinderowym opisie słowa „professional”.
To drugi, po beststllerowej Niedźwiedzicy z Baligrodu, tom opowieści o Bieszczadach. Tym razem motywem przewodnim książki Marcina Szumowskiego są wilki. Odkrywamy ich zwyczaje, śledzimy pasjonujące przygody i przełomowe życiowe momenty. Unikalna relacja z życia zwierząt w Bieszczadach staje przed nami otworem. Spotykamy niedźwiedzie kradnące pszczelarzom miód, wilki jedzące jabłka, sprytne dziki, dostojne puszczyki i inne, małe i duże zwierzęta, których leśne życie widoczne jest tylko dla doświadczonych obserwatorów.Przewodnikiem autora jest Kazimierz Nóżka, najbardziej znany polski leśnik, który po bieszczadzkich lasach wędruje od tak dawna, że stał się kopalnią niezwykłych górskich anegdot, historii z dreszczykiem, wzruszających opowieści o relacjach rodzinnych zwierząt. Marcin Szumowski poznał Kazka kilka lat temu przy okazji swojej pracy dziennikarskiej. Postanowił przekazać szerszemu gronu odbiorców wiedzę i doświadczenie tego nietuzinkowego człowieka.Wilki to groźne, tajemnicze i intrygujące zwierzęta. Na czele wileczego gangu stoi Zołza, stara, piękna wilczyca, która niejedno już w życiu widziała. Przy jej boku trwa młodszy od niej samiec alfa, wspólnie sprawują rządy nad wilczą rodziną. Można ich zaobserwować nawet kilkanaście, skupionych w jednym miejscu. To ewenement, zazwyczaj wilcza wataha liczy sobie od 6 do 8, maksymalnie 10 osobników. Zgraje liczące po kilkanaście wilków pojawiają się od niedawna. Dowodzi to dużego sukcesu rozrodczego i dostępności pokarmu, bo przecież drapieżniki muszą jeść, żeby wykarmić tak liczną rodzinę.Wilczy Gang i nowe historie Kazimierza Nóżki to zajmująca lektura, którą można potraktować zarówno jak opowiastkę do poduszki, jak i poważny przewodnik po Bieszczadach. Mimo, że nie znajdziemy tu konkretnych szlaków, dowiemy się jak reagować w sytuacji spotkania z dzikim zwierzęciem, na co zwracać uwagę by znaleźć trop oraz jak się poruszać i patrzeć, by dostrzec to, co w tym regionie najpiękniejsze i niepowtarzalne.
Będziesz tu, na ziemi, żyła krótko – czy w imię mistycznych znaków należy poświęcić własne życie, aby ratować cudze? Zagłębiając się w beatyfikacyjne dochodzenie, ksiądz Jan Radlicz zaczyna niebezpiecznie zbliżać się do obłędu. Kto decyduje o świętości? Znaki od Boga czy kościelny edykt? Klucz do rozwiązania tajemnicy jest w rękach fanatycznej ateistki. Kobieta ukrywa nie tylko własne pochodzenie, ale i prawdę o tożsamości księdza postulatora… Fascynujące kulisy toczącego się wciąż procesu beatyfikacyjnego. Oddana z niemal reporterską dokładnością jedna z największych katastrof w powojennej historii Polski. Przejmująca opowieść o zagładzie żydowskiej Łodzi i dramatycznych rodzinnych tajemnicach. Intrygująca, niejednoznaczna, wyjątkowo oryginalna książka na pograniczu gatunków. Historia, w której śmierć, świętość i bluźnierstwo stają się jednością. Jacek Koprowicz – urodzony 3 listopada 1947 r. w Łodzi. Reżyser filmowy, teatralny, scenarzysta, wykładowca w Łódzkiej Szkole Filmowej. Jego najsłynniejszym dziełem jest film Medium (1985 r.). Z uwagi na zainteresowanie parapsychologią i eksplorowanie tej tematyki w swojej twórczości od lat postrzegany jest jako jeden z bardziej tajemniczych polskich twórców.
W hotelowym lobby w Hong Kongu lekarz z gorączką spotyka nieznajomego. W Nowym Jorku dziennikarz uczestniczy w branżowym spotkaniu pełnym spanikowanych bankowców.
W Australii turystka udostępnia w sieci film, który uczyni ją sławną – i którego będzie bardzo żałować…
Wybuchające epidemie – chorób, newsów i idei – rozprzestrzeniają się teraz szybciej niż kiedykolwiek. Co nimi rządzi, według jakich zasad się roznoszą? I co nam mówią o naszym życiu?
Adam Kucharski w pasjonujący sposób opowiada czytelnikom o epidemiach. Z tej książki dowiesz się jakie są zasady rozprzestrzeniania się wirusów, mód i idei oraz jak te uniwersalne prawa kształtują zachowania i wpływają na nasze życie.
Trudno wyobrazić sobie bardziej aktualną książkę… Po jej przeczytaniu lepiej rozumiemy współczesny świat.
—The Times
To doskonały moment na książkę taką jak ta… a zasady domina, które, jak przekonuje Kucharski, można zastosować do wszystkiego: od legend i kryzysów finansowych po choroby i samotność, budzą teraz szczególne zainteresowanie.
—Sunday Times
Prawa epidemii to literatura popularnonaukowa w najlepszym wydaniu. Aktualny i fascynujący temat został opisany w klarowny i przystępny sposób. Nawiązując do psychologii, medycyny, teorii sieci i matematyki, epidemiolog Adam Kucharski przygotował doskonały przewodnik po ukrytych prawach rozprzestrzeniania się rzeczy – od pomysłów i memów po przemoc i śmiertelne wirusy. Ta książka jest również wysoce zaraźliwa: gdy ją przeczytasz, będziesz chciał, żeby inni też ją przeczytali.
—Alex Bellos, autor Alex's Adventures in Numberland
Adam Kucharski jest profesorem nadzwyczajnym w London School of Hygiene and Tropical Medicine, pracującym nad epidemiami na świecie, takimi jak epidemia wirusa ebola i wirusa zika. Jest członkiem TED i autorem wykładów How data can predict the next pandemic oraz What superhuman poker bots can teach us about decision making. Jest laureatem nagród Rosalind Franklin Award Lecture for Physical Sciences and Mathematics 2016 oraz Wellcome Trust Science Writing 2012. Pisał dla Observera, Financial Times, Scientific American i New Statesman. Jest autorem książki The Perfect Bet: How Science and Maths Luck Out of Gambling.
Koncept był zwodniczo prosty bestsellerowy autor The New York Timesa postanowił podziękować każdej osobie zaangażowanej w przygotowanie jego porannej kawy.Ta podróż wdzięczności, w trakcie której autor przemierzył wiele kilometrów, odmienia jego życie i ujawnia sekret tego, w jaki sposób wdzięczność może dać nam szczęście. Autor A.J. Jacobs odkrywa, że jego kawa i każda inna rzecz w naszym życiu nie powstałaby bez setek ludzi, o których zwykle nie myślimy: rolników, chemików, artystów, kierowców ciężarówek, mechaników, biologów, górników i przemytników.Zalet wdzięczności jest mnóstwo: wzmacnia empatię, poprawia nastrój, wspiera leczenie depresji i sprawia, że świat staje się przyjaźniejszym miejscem. Cięty język autora i jego błyskotliwe poczucie humoru sprawiają, że książka jest niczym poranna kawa rozbudza i pozwala jaśniej myśleć. Dziękujemy, że po nią sięgacie.
Ekscytująca podróż po najnowszej historii europejskiego futbolu! Piłka nożna nie znosi próżni i nieustannie ewoluuje. Jeszcze niedawno zachwycaliśmy się hiszpańską tiki-taką, by za chwilę być świadkami triumfu diabelnie skutecznego gegenpressingu - znaku rozpoznawczego Jrgena Kloppa. Od 1992 roku w europejskim futbolu średnio co cztery lata następuje zmiana dominującego stylu gry. Michael Cox, autor świetnie przyjętej Premier League. Historia taktyki w najlepszej piłkarskiej lidze świata, wyjaśnia, dlaczego tak się dzieje. Tłumaczy, w czym tkwiła istota holenderskiego ""voetbalu"", co sprawiło, że Borussia Dortmund na dwa sezony kompletnie zdominowała Bundesligę oraz czy to możliwe, że francuskie pokolenie mistrzów świata wychowali Włosi W tej książce poza masą taktycznych niuansów znajdziecie też mnóstwo piłkarskich ciekawostek. Gegenpressing i tiki-taka to pozycja obowiązkowa zarówno dla kibiców zafascynowanych takimi pojęciami jak periodyzacja taktyczna, jak i dla tych, którzy chcieliby dowiedzieć się, co się za tym kryje i jak zbudował na niej sukces Jos Mourinho.
Idea, wiara i przekonanie. Opowieść o tym, jak powstawał Netflix Dawno, dawno temu na rynku królowały stacjonarne wypożyczalnie filmów. Wszyscy naliczali kary za przetrzymywanie kaset, o streamingu wideo nikt jeszcze nie słyszał, a upowszechnienie się technologii DVD wydawało się równie bliskie, co wprowadzenie latających deskorolek. Tak właśnie wyglądał świat w 1997 roku, kiedy Marc Randolph wpadł na pewien pomysł: wykorzystać internet do wypożyczania filmów DVD. Razem z Reedem Hastingsem, głównym inwestorem, założył firmę, a sam objął fotel dyrektora generalnego. Teraz, przy blisko 170 milionach subskrybentów, triumf Netflixa wydaje się czymś oczywistym, ale na początku niewielu wierzyło w ten rewolucyjny start-up, a na każdym kroku czaiły się przeszkody. Marc Randolph, który musiał przekonać własną matkę do zainwestowania w swój biznes, walczyć z padającymi serwerami w dniu uruchomienia serwisu, a nawet zachęcać Blockbustera do przejęcia firmy, teraz pokazuje, jak każdy wytrwały, obdarzony intuicją i determinacją człowiek może zmienić świat – nawet jeśli wszyscy wokół mówią, że to się uda. Ta książka jest nie tylko opowieścią z pierwszej ręki o początkach legendarnego przedsiębiorstwa. To także odpowiedź na fundamentalne pytania o podejmowanie ryzyka tak w interesach, jak i w życiu prywatnym: Jak zacząć? Jak przetrwać rozczarowanie i klęskę? Jak poradzić sobie z sukcesem? Czym w ogóle jest sukces? Od pomysłu, przez budowanie zespołu, aż po świadomość, kiedy należy odpuścić. Netflix. To się nigdy nie uda jest nie tylko doskonałą przypowieścią o spełnianiu marzeń, ale też jedną z najbardziej spektakularnych i mądrych lekcji przedsiębiorczości.
Piękna, osobista proza o losach pewnej żydowskiej rodziny naznaczonej długim cieniem historii. Podążając za narratorem, śledzimy sceny z codziennego życia, pełne czułości i humoru, niekiedy trudne, przepełnione doświadczeniem choroby i straty. Tutaj przeszłość bywa obciążeniem, ale także powodem do wyzwalającego śmiechu, a ironia i miłość pozwalają radzić sobie z gorzkim dziedzictwem. Bohater, kiedyś mały chłopiec, syn i wnuk, teraz ojciec i mąż, obserwuje rodzinne losy i pyta sam siebie: czyim życiem żyję? „Nie ma takiego zwierzęcia. W każdym razie nie tu. I na pewno nie teraz. A jednak Mikołaj Grynberg jest. Myślę, że to wynika z jego krnąbrności i uporu. Ta książka opowiada o krnąbrnych ludziach, którzy z uporem odmawiają niebycia. I o cenie, którą płacą. Powinniście to przeczytać. Potrzebujemy krnąbrności (teraz i tutaj).” Marcin Wicha
Odważna i ważna książka. O molestowaniu wciąż mówimy za mało.Miały 3 latka, 5 lat, 12 Robił to ojciec, wujek, dziadek, siostra, matka, ktoś obcy. Niektóre z nich były uwodzone, mamione obietnicą opieki, namiastką miłości, przekonaniem, że są ważne. Inne mają za sobą brutalne, zbiorowe gwałty. Dziś idą własnymi ścieżkami, często są kobietami sukcesu, ale łączy je jedno. Odważyły się opowiedzieć o tym, że w dzieciństwie były wykorzystane seksualnie, a nikt nie dawał wiary ich słowom. Że to nie molestujący, nie gwałciciele byli winni, ale one winne rozpadu rodziny, wstydu przed sąsiadami. Bo dobrych dzieci przecież nie spotykają złe rzeczy
Przedmiotem naszej uwagi będą wierzenia Słowian polskich w czasach władztwa bezpośrednich przodków Mieszka I. Chcemy bowiem podkreślić, że chodzi tutaj o czasy swobodnego pogaństwa, ogarniającego całe społeczeństwo, otoczenie księcia i wszystkich pozostałych członków wspólnoty plemiennej; zapewne już raczej kilkuplemiennej. Zatem przyjęty tytuł wskazuje terytorium i czas kultywowania praktyk pogańskich w dorzeczu Odry i Wisły: do połowy X w. Kultura Słowian z VIII?X w., zamieszkujących nasze ziemie, jest znana tylko częściowo. Dzięki wykopaliskom archeologicznym najwięcej wiemy o sferze życia gospodarczego, uprawach rolnych i ogrodach, hodowli bydła, koni i trzody, budownictwie drewnianym, wytopie żelaza z rud darniowych, kowalstwie czy garncarstwie. Dużo mniej wiemy o kulturze umysłowej i dziedzinie wierzeń.
Krzysztof Bierwiaczonek i Tomasz Nawrocki napisali monografię pamięci lokalnej opartą na rzetelnej metodologicznej podstawie. Ich wybór padł na Bojszowy, wieś na pograniczu Górnego Śląska i Małopolski, której pejzaż w drugiej połowie XX w. przybrał postać zbliżoną bardziej do osady górniczej niż tradycyjnej wsi. (...) W świetle zaprezentowanych statystyk Bojszowy można uznać za wspólnotę reprezentatywną dla Górnego Śląska, ogniskującą i ujawniającą regionalne specyfiki i sprzeczności.z recenzji wydawniczej prof. Krzysztofa Malickiego
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?