O tym, jak zmienić parking w miejski plac, o cieniu Stalina i kompleksie Pałacu, o projektach futurystycznych i o hybrydowym współzarządzaniu przestrzeniami publicznymi piszą i rozmawiają: Tomasz Fudala, Werner Huber, Grzegorz Mika, Michał Murawski, Ania Molenda i Cristina Ampatzidou, Artur Jerzy Filip, Marlena Happach, Magda Grabowska, Aleksandra Litorowicz, Bogna Świątkowska i Tim Tompkins.
„Zmiany systemowe zapoczątkowane w 1989 roku wraz z radykalnymi reformamigospodarczymi zbiegły się w czasie z załamywaniem się systemu planowania przestrzennego. Zachodziły szybciej niż decyzje administracyjne i procesy projektowe. Jednocześnie planowanie urbanistyczne stało się obiektem krytyki, jako zbędna spuścizna PRL-u. Dopiero pod koniec lat 90. powrócono do problemu uporządkowania placu Defilad, który zdążył przeobrazić się w wielkie targowisko – wyrodne dziecko nadwiślańskiego kapitalizmu”.
Grzegorz Mika, architekt, varsavianista
„Miejscem spotkań stały się centra handlowe. Zgodna z aspiracjami dominującymi po 1989 roku celebracja konsumpcji odwróciła uwagę od placów i parków, wyjaławiając przestrzeń publiczną z jej podstawowej funkcji – tego, żeby mieszkańcy mogli się spotkać w jakiejś sprawie lub bez sprawy, popatrzeć na siebie, po prostu pobyć razem bez przymusu wydawania pieniędzy. Plac Defilad, jeśli przyłożyć do niego Koolhaasowskie miary, wydaje się jedną z lepszych przestrzeni, jakie mamy w Warszawie. Ciągle kwestionowany, ciągle dyskutowany, ciągle wymyślany, nie podlega zamrożeniu w żadnej konkretnej realizacji, więc cały czas może stymulować dyskusję o tym, czym jest centralność w mieście, czym jest plac ze swoimi funkcjami, czego chcemy od przestrzeni publicznej. Tylko że, o czym Koolhaas nie pisze, ciężkawo się z tym żyje”.
Bogna Świątkowska, twórczyni Fundacji Nowej Kultury Bęc Zmiana
"Trudno sobie wyobrazić trudniejszy poligon niż plac Defilad, gdzie za parę lat wyrośnie budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Jego lokalizacja okazała się ważną częścią naszej misji. Dziś, po wielu latach, jesteśmy bogatsi o różne doświadczenia, wyposażeni w o wiele lepsze narzędzia rozumienia miasta i jego mieszkańców. Chcemy, aby wybrzmiało jak najwięcej głosów, aby zostały one włączone w projektowanie tej przestrzeni, abyśmy wszyscy mieli poczucie, że nie straciliśmy ogromnej szansy, jaką jest zaprojektowanie funkcjonalnego, przyjaznego i związanego z resztą miasta centrum.
Joanna Mytkowska, dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
Jak długo będzie trwała pandemia? Odpowiedź na to pytanie jest zaskakująco prosta: tak długo jak będzie potrzeba.Bo pandemia realizuje cele, które bez niej nie mogą zostać zrealizowane. Więc będzie trwała aż zostaną zrealizowane.Teraz umiłowanie życia zapanowało powszechnie, zarówno wśród niewierzących, jak i wierzących, toteż nic dziwnego, że na tym fundamencie postanowili zbudować Nowy Wspaniały Świat nasi Umiłowani Przywódcy, zarówno z kół politycznych, jak i banksterskich.Fundamenty zostały położone pod pretekstem epidemii koronawirusa, który pojawił się niczym dar Niebios.
Tom jubileuszowy w 50. rocznicę śmierci Romana Ingardena, gromadzący artykuły naukowe i eseje autorstwa wybitnych współczesnych humanistów na temat twórczości wybitnego filozofa. Autorzy podejmują refleksję nad najważniejszymi zagadnieniami z obszaru badań i fascynacji naukowych polskiego myśliciela, m.in. fenomenologii, metafizyki, estetyki, kultury, sztuki, teorii literatury. Ukazują jego dorobek z perspektywy najnowszych ustaleń badawczych.Publikacja przygotowywana w ramach obchodów Roku Romana Ingardena 2020Książka Doświadczanie świata. Eseje o myśli Romana Ingardena - oprawa twarda - Wydawnictwo Narodowe Centrum Kultury.
Kim były gruzinki, mewki czy dewizówki? Co w świecie pracy seksualnej zmienili ściągnięci przez Gierka wraz z zachodnimi inwestycjami biznesmeni? Jak przemiany obyczajowe lat 60. i 70. wpłynęły na tożsamości, a kryzys ekonomiczny lat. 80. na codzienną pracę, osób świadczących usługi seksualne?Zawodowe dziewczyny to wnikliwa historycznie, feministycznie wrażliwa opowieść o prostytucji i pracy seksualnej kobiet w latach 19451989. Autorka czerpiąc z milicyjnych dokumentów, a także radiowych i prasowych tekstów, opisuje proces stopniowego upodmiotowienia kobiet, które świadczyły usługi seksualne - od gruzinek po dewizową pracę seksualną. To nowe odczytanie tematu, który w czasach PRLu był tabu, a także nowe spojrzenie na historię obyczajów Polski Ludowej.
Wieżowce wkształcie młotka, bloki z wielkiej płyty, latające spodki i betonowe monolity;te konstrukcje,wzniesionena powojennych zgliszczach, ukształtowały polskie miasta na nowo.Odkryj izbuduj jedne z najbardziej intrygujących modernistycznych i brutalistycznychbudynków, wzniesionychw czasachPolskiej Rzeczpospolitej Ludowej; od wszechobecnych blokowisk Warszawy pobrutalną bryłękrakowskiegoHotelu Forum.Książkęotwierają ilustrowane fotografiami rozdziały opisujące historię i ciekawe faktyzwiązane z powstaniemposzczególnychbudynków. Druga część Brutal Poland zawiera dziewięć modeli, gotowych do wyjęciaz arkuszy izłożeniawedług prostych instrukcji; potrzebny Ci będzie tylko klej.BrutalPoland od Zupagrafika jest publikacją dwujęzyczną, wszystkie teksty w książce sązarówno w języku polskim jak iangielskim.
Bartosz Gardocki po pięciu latach rzucił pracę w agencji public relations, żeby spełnić swoje marzenie zostać taksówkarzem. Jego pasażerami są między innymi: Hanna Krall, Tomasz Stańko, Zbigniew Wodecki, Rafał Trzaskowski, ale i sprzedawca skarpet spod Dworca Centralnego, powstaniec warszawski, lewicowy baron, pan Marek, który odwiedza prostytutki, niewidomy o nazwisku Drakula, sfrustrowana matka... W książce Kurs na ulicę Szczęśliwą taksówka jest jak konfesjonał, a jej kierowca jak spowiednik.Tych kilkanaście minut intymności przypomina jazdę windą z obcym człowiekiem. Kierowca i pasażer są skazani na swoje towarzystwo, czują nawzajem swój zapach. Niektórzy nie patrzą taksówkarzowi w oczy, traktują go jak maszynę, do której wrzucili monetę, nic nie mówią. Inni mówią bez przerwy. Wiem dużo. Czasami wiem rzeczy, których wolałbym nie wiedzieć. Wiem kto z kim, kiedy, za ile, kto kogo, kto komu, czy było dobrze, czy źle, czy będzie jeszcze raz. Słucham ludzi. Jezu, tylu ludzi... Przez tych pięć lat w najlepszym zawodzie świata w mojej taksówce siedziało z piętnaście tysięcy osób.Taylor z Wielkiej Brytanii wsiadł do taksówki bez majtek, informatyk z Gdyni uwierzył w duchy, emerytka w zielonym kapeluszu poleca masaże, a żona komunistycznego ministra zwierza się z samotnościKiedy Bartosz Gardocki usiadł za kierownicą, poczuł się szczęśliwy. Szybko się okazało, że jego pasażerowie też szukają szczęścia.Pamiętam swój pierwszy raz. Piątek, godzina dwudziesta trzecia. Siedziałem w piętnastoletniej mazdzie na pustym parkingu przed centrum handlowym na Sadybie i próbowałem opanować aplikację do obsługi zleceń. Ale przede wszystkim zastanawiałem się, kto to będzie. Mój pierwszy klient. Z kim rozpocznę ten nowy rozdział w życiu?Nagle ktoś zapukał w szybę. Chłopak poprosił o kurs do całodobowej apteki, bo stacja była chwilowo nieczynna przez rozliczenie dobowe. Miał w domu gościa, wyskoczył w nagłej potrzebie zakupu prezerwatyw.Jasne, wsiadaj. Jedziemy.(fragment książki)
Takie rzeczy tylko w AmerycePoskramiacz dzikich kotów. Poligamista i były nałogowiec. Założyciel parku z egzotycznymi zwierzętami, showman, celebryta, piosenkarz country, magik, kandydat na gubernatora i prezydenta Stanów Zjednoczonych. W 2019 roku skazany na 22 lata pozbawienia wolności za popełnienie kilkunastu przestępstw federalnych, w tym złe traktowanie tygrysów i zlecenie zabójstwa.Kim naprawdę jest Joe Exotic?Wyemitowany z początkiem 2020 roku serial dokumentalny Netflixa, Król tygrysów, przyniósł Joemu rozgłos i upragnioną sławę, choć przedstawiono go w niekorzystnym świetle. Wkrótce pojawiły się głosy, że otumaniał zwierzęta narkotykami, pozwalał podwładnym na akty zoofilii i udzielał rasistowskich wypowiedzi. Sam konsekwentnie zaprzeczał oskarżeniom, podkreślając, że jest ofiarą pomówień.Król Tygrysów powstawał przez pół dekady i był realizowany przez kilka ekip. Duża część z zarejestrowanych na przestrzeni lat materiałów została nakręcona przez autora tej książki.Mateusz Gugałka pracował jako operator i montażysta na terenie Garold Wayne Exotic Animal Memorial Park w Oklahomie. Był świadkiem i uczestnikiem wydarzeń, które twórcy serialu zdecydowali się przemilczeć. Teraz postanowił o nich opowiedzieć.Król tygrysów jest nagi rzuca na postać i perypetie słynnego hodowcy zwierząt zupełnie nowe światło.
Najnowsza książka jednej z najbardziej znanych i docenianych polskich krytyków i badaczy literackichEseje Marty Wyki są próbą spojrzenia na świat idei, osobowości i tekstów, które kształtowały się w rzeczywistości powojennej, obciążonej traumą niedawnych przeżyć oraz koniecznością dokonywania wyborów i poszukiwania własnych dróg rozwoju pokolenia wchodzącego w życie tuż przed wojną i po wojnie. Opisem świata, który choć pod wieloma względami różnorodny, wyrastał z tradycji kulturowej i czerpał ze wspólnego kanonu literackiego.W szkicach pojawiają się m.in. takie nazwiska jak: Aleksander i Ola Watowie, Janina Katz, Olga Scherer, Czesław Miłosz, Witold Gombrowicz, Jan Błoński, Sławomir Mrożek, Leopold Tyrmand, Tadeusz Konwicki, Paweł Taranczewski, Jerzy Pilch.Marta Wyka jest historykiem literatury, krytykiem literackim, profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmowała się literaturą Młodej Polski, dwudziestolecia międzywojennego i współczesną. Pisała m.in. o Stanisławie Brzozowskim, Leopoldzie Staffie, Czesławie Miłoszu. W Wydawnictwie Literackim opublikowała następujące książki: Brzozowski i jego powieści (1981), Krakowskie dziecko (1998), Punkty widzenia (2000), Przypisy do życia (2007), Przypomniałam sobie (2015), Napisane niedawno (2018).
Z tej książki dowiesz się:- Ile waży cała ludzka skóra?- Czym są pchły piaskowe- Jak człowiekowi mogą wyrosnąć rybie łuski?- Dlaczego Lenin był grzybem?Skóra jest naszym największym organem. I pomimo obiegowej opinii bardzo skomplikowanym. Wbrew temu, co widzimy gołym okiem, nie jest jednolitą warstwą, lecz złożoną strukturą. I każdy jej element może zachorować.Paulina Łopatniuk, autorka bestsellera Patolodzy. Panie doktorze, czy to rak?, zagłębia się w zakamarki skóry. Buszuje pośród stadek gruczołów potowych, wędruje między wężowymi splotami naczyń krwionośnych, śledzi przebieg gałązek nerwowych i wpatruje się w masywy gruczołów łojowych. Tę książkę poczujecie na własnej skórze!
Zobacz, jak Duch Święty łączy KościółJeden z nich rozpala ludzkie serca podczas charyzmatycznych modlitw o uzdrowienie, drugi wiarę i Ewangelię głosi podkreślając wagę dogmatów i liturgii. Obaj chcą pokazać, że ogień i woda dwa przeciwstawne żywioły w naturze w wierze stanowią symbol jednego Ducha.Czy istnieje jedna, właściwa droga wyznawania wiary? Czy głębokiej wierze powinny towarzyszyć cuda? Kiedy modlitwa staje się magią? Komu i do czego są potrzebne przepisy liturgiczne? Co wspólnego mają ze sobą charyzmatycy i dogmatycy? Skąd biorą się ataki na liderów i grupy charyzmatyczne?Oto przełomowa rozmowa Dawida Gospodarka z Marcinem Zielińskim i ks. Krzysztofem Porosło, którzy pokazują, że najważniejsze jest łączyć, a nie dzielić.Dwie historie życia. Dwie drogi dochodzenia do wiary. Ten sam Kościół. Jeden Bóg.Marcin Zieliński - lider Wspólnoty Uwielbienia Głos Pana w Skierniewicach. Ewangelizator, autor książek: Rozpal wiarę, a będą działy się cuda (2017), 77 Moc przebaczenia (2018), Między cierpieniem a uzdrowieniem (2019). Prowadzi rozważania Pisma Świętego na kanale YouTube: Kwadransik ze Słowem.Krzysztof Porosło kapłan archidiecezji krakowskiej, doktor teologii dogmatycznej, wykładowca na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie i duszpasterz akademicki w kościele św. Anny w Krakowie. W Wydawnictwie WAM wydał: Świętą codzienność (2018), Zobaczyć Boga (2019) oraz Życie ze stratą (2020).Dawid Gospodarek dziennikarz Katolickiej Agencji Informacyjnej, publicysta. Interesuje się teologią, dialogiem ekumenicznym i międzyreligijnym oraz tradycyjną muzyką. Razem z ks. Damianem Wyżkiewiczem CM wydał wywiad rzekę: Ostatni dzwonek. Rozmowy o przyszłości lekcji religii (2020).
Bez lukru, bez cenzury, bez kompromisów. Na pierwszej linii frontu w walce z COVID-19.Jedni nazywają ich bohaterami, inni wypraszają ze sklepów. Oto szczere i bardzo osobiste relacje pracowników służby zdrowia, zmuszonych się odnaleźć i wykonywać swoją pracę w przerażającej i pełnej sprzeczności rzeczywistości pandemicznej. Taka odpowiedzialność nie ciążyła na nich nigdy dotąd.Agnieszka Sztyler-Turovsky, finalistka konkursu Grand Press dla twórców reportaży, porozmawiała z lekarzami, pielęgniarkami i ratownikami medycznymi, którzy zdecydowali podzielić się doświadczeniami zza zamkniętych drzwi oddziałów i gabinetów. Ich historie ściskają za gardło, szokują, skłaniają do refleksji. To poruszające świadectwo, które pozwala poczuć grozę nie tylko choroby, ale i pracy naznaczonej chaosem i poczuciem zagrożenia.Szczere komentarze dotyczące decyzji ministra zdrowia, ludzkie dramaty, ale też momenty wzruszeń i nieoczekiwany czasem czarny humor. Z tą książką przekroczysz drzwi oddziału zakaźnego, gdzie dostęp mają jedynie lekarze i ciężko chorzy pacjenci.""Czuję, że nadchodzi epidemiczno-psychiczne tsunami.""dr n. med. Grzegorz Opielak, psychiatra""Takiej epidemii nie było. Ta jest pierwsza. Inna. To zdarza się pierwszy raz w historii świata.""dr Paweł Kukiz-Szczuciński, psychiatra i pediatra""Boję się być pacjentem w Polsce.""Janek ""Yanek"" Świtała, ratownik medyczny""Sorry, to nie tak, że wszyscy jesteśmy bohaterami. Jest jak na wojnie, gdy jedni walczą i giną, inni dezerterują.""dr n. med. Tomasz Ozorowski, mikrobiolog""Czy o coś pytają przed śmiercią? Nie, nie mają żadnych pytań. Kto ma pytania, ten ma nadzieję.""dr Jacek Smykał, lekarz-zakaźnik
Iza leciała przez 15 godzin, by przytulić się do słupa, który stoi przy krętej górskiej drodze na południu Meksyku. Na jego szczycie miejscowi przymocowali rower z polską flagą i pamiątkową tablicą. Bo tam, gdzie dziś stoi słup, pół roku wcześniej leżało ciało jej brata. Objęła słup, rozpłakała się, a potem odetchnęła. Na takie pożegnanie czekała od dawna. W latach 90. Jacek zarobił fortunę, sprzedając markowe zegarki. Jeździł luksusowym autem, a za gotówkę zbudował dom pod Warszawą. Kiedy urodził się Kuba, rzucił wszystko. Sekretarkę, gabinet z barkiem i służbowego mercedesa. Dziś na jego działce powstaje najnowocześniejszy w Polsce ośrodek dla osób z niepełnosprawnością. „Z żoną sobie pan nie radzi? Co z pana za facet?” – słyszał Sławek podczas interwencji policji. Znosił docinki sąsiadów, a lekarzom zmyślał kolejne historie. A to się przewrócił, a to uderzył w półkę głową, za którymś razem skaleczył udo przy obieraniu ziemniaków. Znosił też wyzwiska, groźby i ciosy. Matka spytała go kiedyś, skąd bierze na to siłę. „Miłość wymaga poświęceń” – odpowiedział.
Gujana Francuska - dawna kraina niewolnictwa i kolonii karnych. Dziś skrawek Francji i Unii Europejskiej w Ameryce Południowej. Mozaika sztucznie zestawionych ze sobą kultur, współistniejących pod francuskim płaszczem. Departament, z którego startują rakiety kosmiczne, a ponad połowa mieszkańców żyje w formalnym ubóstwie.Jak zależność od Francji wpływa na codzienność Gujańczyków? Czy jest dopustem czy przywilejem? Z tymi pytaniami autor wyrusza na spotkanie mieszkańców wybrzeża i dalekiego interioru. Pokazuje Gujanę widzianą ich oczyma, tworząc brawurową opowieść o świecie, którego nie znamy. Pięknym i trudnym zarazem. Świecie, w którym kolonialna przeszłość i neokolonialna teraźniejszość pozostają źródłem napięć.""Nie, nie muszę już tam jechać. Nie wydłubię agrafką ze stopy jaj pchły piaskowej. Nie popłynę mętną autostradą rzeki w nieznane. Nie muszę. Tomek Owsiany już to za mnie zrobił. Dzięki Bogu. Czytam jego łotrzykowską opowieść z pogranicza Surinamu i Gujany, podziwiam reporterską uważność i przekonanie, z jakim odnajduje w tej głuszy Francję. I myślę o końcu świata. I magdalence.""Dariusz Fedor, redaktor naczelny Kontynentów""Ponad osiem tysięcy kilometrów od Polski i tyle samo powodów, by je pokonać, żeby poznać kawałek Unii Europejskiej w Ameryce Południowej. Ja je już znam. Kolej na was.""Jakub Porada, dziennikarz i podróżnik
Jutronauci: przeprowadzka w przyszłość. Szkoły zostały otwarte, ale nie wiadomo, na jak długo. Wróciliśmy do biur, ale nie wiemy, czy za chwilę znów nie będziemy pracować z domów. Czy wizyta u lekarza jest bezpieczna? Czy w ogóle będziemy mieć pracę w przyszłym roku? Zamiast pojechać na wakacje, wielu z nas dorabiało „na czarną godzinę”. Żyjemy w stanie ciągłej niepewności i nie zanosi się na to, żeby szybko się to zmieniło. Trwamy z ciągłym zagrożeniem – znanym z książek science fiction i filmów katastroficznych – w tle. Jutro nadeszło w marcu 2020 r. i urządzamy się w nim niczym po przeprowadzce. Książka „Jutro jest dziś”, zbiór rozmów i tekstów Jutronautów - wyjątkowych osób z pozornie odległych od siebie światów - próbuje opisać ten proces. Opowiada o szoku, jaki przeżyliśmy i o tym, jak próbujemy oswoić i poukładać świat na nowo. O tym, jak robią to biznes i mafia. l dlaczego jednym z nas czas przyspieszył, a innym zwolnił. To zapis sytuacji i naszej świadomości na początku i w trakcie pandemii, ale też zestaw scenariuszy przyszłości.
Pierwsza oficjalna książka opowiadająca o największym hicie telewizyjnym XXI wieku – serialu Gra o Tron – napisana przez dziennikarza „Entertainment Weekly” Jamesa Hibberda i opublikowana przy wsparciu HBO. W "Ogień nie zabije smoka" James Hibberd, dziennikarz „Entertainment Weekly”, przedstawia fascynujące kulisy serialu "Gra o tron" i historię jego powstania: od pierwszych spotkań zespołu kreatywnego, po nagranie scen bitew, aż po niesamowitą inscenizację finału. Zrealizowany na podstawie bestsellerowego cyklu powieściowego George’a R.R. Martina serial został nagrodzony aż 59 statuetkami Emmy i stał się światowym fenomenem. James Hibberd, opierając się na ponad 50 wywiadach, nieznanych szerokiej publiczności zdjęciach i zakulisowych rozmowach z producentami, obsadą i całą ekipą serialu, przedstawia historię powstania największego show w historii. Show, dla którego noce zarywał ponoć sam Barack Obama…
Notuję tutaj to, co mnie zadziwia, irytuje i oburza w życiu publicznym, a co ma źródło w kłamstwie, zakłamaniu, hipokryzji. Nie wolno kłamać, ale przecież wciąż kłamiemy, życie składa się z wielkich kłamstw i drobnych kłamstewek. Człowiek zakłamany jest nieszczęśliwy i godny litości, ale też groźny dla innych i dla samego siebie. Szczególnie boli, kiedy kłamią ci, którzy powinni mówić prawdę dla dobra ogółu, dla pożytku społecznego, z szacunku dla drugiego człowieka i z bojaźni Bożej. Po politykach trudno dziś oczekiwać szczególnego przywiązania do prawdomówności. Wciąż oczekujemy go po Kościele. Tam hipokryzja jest jeszcze bardziej dewastująca niż w polityce. Musimy spojrzeć jej w oczy, wytknąć ją surowo i jasno, by umieć się bronić, by dać wyraz strapieniu, oburzeniu i niezgodzie.Jacek Leociak
Czy cywilizacja zachodnia, do której wszak należymy, już upadła? A jeśli tak, to czy będzie w stanie się podnieść i pod jakimi warunkami? Pytania te nurtują wielu ludzi, także wybitnego intelektualistę i świetnego pisarza prof. Wojciecha Roszkowskiego. Autor rozważał je już w skrzącym się imponującą erudycją dziele „Roztrzaskane lustro”, które stało się bestsellerem ubiegłego roku. „Bunt barbarzyńców” jest swoistą kontynuacją tamtej książki, choć został zupełnie inaczej skonstruowany.
Dalszy ciąg rozmyślań nad schyłkiem naszej cywilizacji ujęty został tym razem w formie 105 pytań i odpowiedzi. Odpowiedzi zwięzłych, niebywale logicznych, nieraz nawet ironicznych. Ironia to zresztą i tak łagodna forma krytyki głupoty tego świata, i to niestety głupoty dość powszechnie akceptowanej za sprawą przede wszystkim mediów tzw. głównego nurtu. Za promowaniem głupoty, albo też i dewiacji, kryje się dziś jakże często wielki biznes.
Ludzie coraz częściej czują, że dzieje się coś niedobrego, i stawiają sobie natarczywe pytanie: dokąd zmierzamy?! Zauważają symptomy rozpadu, ale nie zawsze dostrzegają przyczyny zła. Są też jednak i tacy, a jest ich niestety większość, którzy niczym lemingi staczają się w wytyczaną przez mainstream przepaść bezmyślności. Czyż jednak chaos, bezprawie i pogarda wobec Dekalogu mogą służyć jako napęd rozwoju? Mamy do czynienia, jak niegdyś cywilizacja starożytnego Rzymu, z buntem barbarzyńców, ale też z narodzinami neopogaństwa, obalaniem autorytetów i wartości, które utrzymują wspólnotę w ładzie.
„Współczesny człowiek Zachodu – pisze w ‘Buncie barbarzyńców’ prof. Wojciech Roszkowski – zbyt często unika rozważania pytań, na które nie ma łatwych odpowiedzi, lub szuka odpowiedzi zbyt łatwych, żeby były prawdziwe. Pytania i odpowiedzi, które znalazły się w tej książce, powinny zainteresować ludzi choćby powierzchownie zatroskanych o przyszłość, swoją i swojej wspólnoty. Ktoś, kto spędza większość wolnego czasu wpatrzony w ekranik swojego telefonu, czytając jedynie uwagi swoich znajomych o swoich znajomych, albo w inny sposób ‘zabija czas’, czyli zabija siebie, może najwyżej zapytać: ‘ale o co chodzi?’. Przeczyta – to się dowie”.
Ostatnie zdanie to najlepsze podsumowanie tej książki, którą czyta się jednym tchem. Prof. Wojciech Roszkowski po raz wtóry wyciąga – być może nawet już ze zgliszczy – bolesne odłamki „roztrzaskanego lustra”. Jego zdaniem czas jeszcze, byśmy zawrócili z drogi destrukcji. Autor nie mówi, ile jeszcze tego czasu mamy, nikt z nas tego dokładnie nie wie. Jedno jest raczej pewne – niewiele.
TAJEMNICA SPOTIFY Zrewolucjonizował przemysł muzyczny. Został miliarderem. Zrealizował swoje marzenia.Poznaj całą Tajemnicę Spotify. Dowiedz się, jak Daniel Ek, chłopak z betonowych przedmieść Sztokholmu, stworzył Spotify, wszedł do międzynarodowego biznesu, konkurował z Apple'em i Steve'em Jobsem.Ze Spotify korzysta na świecie blisko 200 mln użytkowników, codziennie przez dwie godziny. Tajemnica Spotify to zakulisowa historia największej muzycznej platformy streamingowej, ale przede wszystkim opowieść o tym, jak zwykły szwedzki chłopak został jednym z wielkich graczy w światowym biznesie.Bo Daniel Ek chciał być potężniejszy niż Bill Gates. Kilkanaście lat później jego start-up zrewolucjonizował światowy przemysł muzyczny. By to osiągnąć, Ek musiał sprostać wielu wyzwaniom: przekonać wytwórnie muzyczne do współpracy i podjąć walkę ze Steve'em Jobsem o wprowadzenie Spotify na rynek amerykański.Z siedemdziesięciu wywiadów, przeprowadzonych przez dwóch szwedzkich dziennikarzy ekonomicznych, Svena Carlssona i Jonasa Leijonhufvuda, powstał obraz tego, jak grupa wizjonerów postawiła wszystko na jedną kartę, wierząc w moc idei i tworząc największy szwedzki start-up, który stał się głównym konkurentem Apple'a. Tajemnica Spotify to opowieść o drodze na szczyt. O tym, że głębokie przekonanie o słuszności swoich planów i wola walki, by spełnić wielkie marzenia, mogą z małych graczy uczynić wielkich tego świata. Spotify na zawsze zmienił sposób, w jaki słuchamy muzyki. Obok iTunesa, Netfliksa i TikToka jest jedną z najpopularniejszych platform XXI wieku, fenomenem technologicznym i koncepcyjnym. Korzysta z niego blisko 200 mln użytkowników z całego świata, średnio przez 118 minut dziennie.Prawa do ekranizacji książki Tajemnica Spotify zakupił Netflix i na jej podstawie zrealizował 6-odcinkowy miniserial zatytułowany Playlista. Premiera już 13 października 2022 roku.
Yuval Noah Harari zapowiada narodziny nowego gatunku: ludzi bogów. Magda Gacyk już spotkała jego przedstawicieli.Kim są cyborgi? Postaciami z literatury i kina SF? Rojeniami o fuzji białka i krzemu, ludzkiego ciała i najnowocześniejszej technologii? Nie, ludzie maszyny to nie jest fikcja ani przyszłość. To teraźniejszość. Cyborgi żyją wśród nas, próbując prześcignąć siebie, swoje niedoskonałości, ewolucję. Udoskonalają się dzięki nowoczesnym technologiom. Fundują sobie dodatkowe zmysły: echolokację, szkła kontaktowe zapewniające widzenie w ciemności, biofosforyzującą skórę, egzoszkielety pozwalające sparaliżowanym na sprawne poruszanie się, implanty, dzięki którym można odbierać zmiany pola elektromagnetycznego. Próbują wygrać ze swoimi ludzkimi słabościami, korzystając z osiągnięć techniki czy genetyki.Jednak Magda Gacyk, polska dziennikarka mieszkająca w Dolinie Krzemowej, sercu technologicznej rewolucji, pisze nie tylko o cyborgach. Zabawy w Boga to również opowieść o nadziei na świetlaną przyszłość człowieka, która ma leczyć ze strachu przed zagładą ludzkości. O wierze w triumf nauki, ale i o nieufności wobec postępu. O transhumanizmie, który wziął się za bary z najtrudniejszymi problemami ludzkości i postanowił raz na zawsze rozprawić się z chorobami i starością, wyeliminować śmierć.Zanim poznacie Cyberpunka 2077, spójrzcie, jak wygląda prawdziwy cyberpunk, świat ludzi o magnetycznych palcach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?