Powieści Dostojewskiego to historie męskich tragedii, dla których kobiety stanowią jedynie tło. W jego życiu było odwrotnie to one stały na pierwszym planie, to bez nich nie potrafił istnieć ani tworzyć. A więc ukochana matka, znosząca humory zazdrosnego męża; pierwsza żona Maria, cierpiąca na gruźlicę i skrajne stany emocjonalne; Polina, uwieczniona w Graczu kontrowersyjna kochanka; no i Ania, druga żona, oddana towarzyszka godząca się na wszelkie upokorzenia i nałóg hazardowy wybitnego męża. To te najważniejsze. Ale kobiet w życiu Dostojewskiego było więcej. I niemal każda dała cząstkę siebie którejś z jego bohaterek. Geniusz i znawca duszy ludzkiej od kobiet oczekiwał poświęcenia i współczucia, w zamian oferując emocjonalne piekło. Anna Korwin-Krukowska, której pisarz się oświadczył, szybko to zrozumiała: Jego żona powinna zupełnie, całkowicie poświęcić się jemu, oddać mu całe swoje życie, myśleć tylko o nim. A ja tak nie mogę, ja sama chcę żyć!.""Nasz biedny Fiedia"" to gorzka i pasjonująca opowieść o kobietach w życiu geniusza i klucz do nowego odczytania jego twórczości. To także opowieść o pierwszych rosyjskich emancypantkach, które należały do bliskiego kręgu przyjaciół Dostojewskiego.
Dokądkolwiek wyjeżdżał, zawsze w pierwszej kolejności odwiedzał trzy miejsca: świątynię, cmentarz i dom publiczny. Lubił prostytutki, lubił aktorki, śpiewaczki, pisarki a uchodził za pięknego mężczyznę. Chyba żaden inny pisarz nie cieszył się tak powszechnym uwielbieniem kobiet. Większość życia spędził jednak w stanie kawalerskim, zapewniając wszystkich, a zwłaszcza ukochaną siostrę Marię (która mówiła: Swoje życie poświęciłam bratu), że nigdy się nie ożeni. Kiedy to zrobił trzy lata przed śmiercią zaprzyjaźniony Iwan Bunin uznał ten krok za samobójstwo.Kobieta może stać się przyjacielem mężczyzny tylko w tej kolejności: z początku dobra znajoma, potem kochanka, a potem dopiero przyjaciel twierdził bohater Wujaszka Wani, doktor Michaił Astrow, a w rzeczywistości sam Czechow. Oficjalnie uznany za przyjaciela kobiet, dla tych, które go kochały, potrafił być okrutny i niesprawiedliwy.Sylwia Frołow wydobywa z cienia wielkiego pisarza swoje bohaterki, które jednocześnie były bohaterkami jego utworów. Bo nie ma pisarza Czechowa i nie ma człowieka Czechowa bez kobiet. Nie na darmo Płatonow powiadał: Mężczyzna bez kobiety jest jak parowóz bez pary!.
Biografia Nikołaja Gogola – genialnego ukraińsko-rosyjskiego pisarza, dramaturga i publicysty, autora Rewizora i Martwych dusz , celebryty swoich czasów i postaci pełnej sprzeczności
Człowiek zagadka. Wybitny pisarz, do dzisiaj swoimi tekstami wywołujący salwy śmiechu, a jednocześnie noszący w sobie kosmiczną grozę. Potężny duch w rachitycznym, brzydkim ciele, borykający się ze swoją orientacją seksualną, dewocją, chorobami i psychozami. Potrafił być odstręczający i nadspodziewanie uroczy, w towarzystwie raz do rozpuku zabawny, raz uchodzący za gbura. Wieczny uciekinier tułający się po drogach Europy. Do tego Ukrainiec z duszą chachłacką i rosyjską. Śmiech traktował jak lek na dopadający go znienacka strach przed życiem.
Choć na hasło „Gogol” natychmiast wspominamy Chlestakowa z Rewizora czy Cziczikowa z Martwych dusz , o życiu samego autora wiemy niewiele. A Gogol to człowiek swej epoki, żyjący krótko, lecz intensywnie. Rówieśnik Słowackiego i Chopina. Kochany i nienawidzony. Zamęczony miłością publiczności i dobity depresją.
Choć od śmierci pisarza minęło ponad sto siedemdziesiąt lat, jego komedie wciąż grane są przez teatry na całym świecie, a książki wydawane w wielu językach. Spierają się o niego Ukraińcy i Rosjanie, wykorzystując go w narracji na temat putinowskiej wojny. Twórczość zaś nie straciła na aktualności, podobnie jak słynne zdanie: „Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i ten, prawdę mówiąc, świnia”. Bo Nikołaj Gogol to ponadczasowy mistrz definiowania ludzkich słabości, a ostrze jego satyry w ogóle się nie stępiło.
Imponująca wyprawa w poszukiwaniu prawdy o wybitym pisarzu ukraińskim i wielkim rosyjskim klasyku. Nie ma takiego kamienia, pod który Sylwia Frołow nie zajrzała, tworząc ten pasjonujący portret i dowód niejednoznaczności – nawet Gogol zobaczony i zrozumiany zachowuje tajemnicę. Mesjasz wyprzedzający epokę, a może genialny szaleniec, który dowcipem i ostrością obserwacji podpalił imperialny świat. Co jeszcze by zapłonęło, gdyby nie zniszczył nieznanych rękopisów?
Paulina Wilk
Tania jest z pokolenia urodzonego tuż przed `68 rokiem. Solidarność i stan wojenny poprzedzały jej maturę. Od osobistych niepowodzeń ucieka z Krakowa do zabytkowego, sennego miasteczka, żyjącego w cieniu kopalni soli w rytmie niezmiennych od pokoleń rytuałów. Jej syn, szesnastoletni Fryc, spędzał tu każde wakacje. To ważne, bo oczami tych dwojga bohaterów będziemy oglądać świat dzisiejszej Solnej, Krakowa, Warszawy.
Brutalny, ostry, niekiedy bezlitosny obraz mentalności zapitych, obłudnie bogobojnych Polaków - to bolesna diagnoza prowincjonalnej społeczności.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?