Kim jest showrunner i co to jest bottle episode? Czym różni się sitcom od proceduralu i serialu analogowego? Co robi się, gdy aktor grający główną rolę złamie nogę?
Seriale stały się jednym z najważniejszych elementów współczesnej kultury. Nawet Olga Tokarczuk w swoim przemówieniu noblowskim wspomniała o serialowej narracji. Bo bez niej trudno zrozumieć współczesnego człowieka. Seriale to niesłychanie ciekawe zjawisko kulturowe, w którym kwestie biznesowe, technologiczne czy nawet prywatne problemy aktorów potrafią mieć bezpośredni wpływ na fabułę i sposób prowadzenia narracji.
Wszyscy oglądamy seriale, czas przyjrzeć się im z bliska.
Książka wprowadza w egzotyczny i tajemniczy świat Eskimosów, przedstawiony w ponad stu opowieściach mitologicznych liczących kilka tysięcy lat. Jednocześnie informuje, jak szybko współcześni Inwit, zapóźniony cywilizacyjnie lud tubylczy, przekształca się w nowoczesny naród, budując swoje małe ojczyzny w czterech państwach swego zamieszkania: Rosji, USA, Kanadzie i Danii. Eskimosi dokonali niezwykłego skoku cywilizacyjnego okresu paleolitu i epoki lodowcowej wprost w erę atomu i kosmosu, bez żadnych okresów przejściowych.
Podróż po wspomnieniach, najpiękniejszych europejskich zakątkach, ważnych tekstach kultury i wszechobecnej muzyce.
Zbiór esejów przepełnionych czarem i urokiem włoskiego lata, niespieszną samochodową włóczęgą przez południową Europę, sybarytyzmem gorących wakacji i obietnicą niezwykłych przeżyć. Na stronach tej książki współbrzmią ze sobą muzyka rosyjska i cygańska, mandżurski walc, arie z oper Karola Szymanowskiego i Mahalia Jackson, której głos nieodmiennie przywołuje klimat amerykańskiego Południa. I oczywiście Chopin, który – słuchany w podróży – zawsze domaga się większych dekoracji niż europejski krajobraz. Nierozłączna triada – jazda, muzyka i pejzaż – wywołuje potrzebę opowiadania o tym, co najistotniejsze. Bowiem tylko w trakcie wędrówki tak mocno otwieramy się na świat i nowe doznania oraz nabieramy dystansu do tego, co było.
Historie o tym, co bliskie nam wszystkim, opowiedziane doskonałym stylem przez konesera życia i estetę – o poszukiwaniu zakorzenienia, własnego miejsca w świecie, ale także o namyśle towarzyszącym dostrzeganiu piękna w codzienności i drobiazgach.
Historia pod specjalnym nadzorem W Polsce trudno swobodnie mówić o Zagładzie, choć wszystko, czego dowiedzieliśmy się przez ostatnie dwadzieścia lat, zmusza do pytań o rolę Polaków w eksterminacji. Żukowski wydobywa niepisane reguły opowiadania o wojnie i Holocauście, pokazuje czego dotyczą i jak się je egzekwuje. Co myślą o nich ci, którzy je widzą, i jak radzą sobie z nimi ci, którzy chcieliby je obejść. Co udaje się powiedzieć pod presją. Borykali się z nią wszyscy – po jednej i po drugiej stronie muru. W książce można przeczytać o autorach znanych – Baczyński, Miłosz, Broniewski, Rudnicki, Szymborska, Różewicz – ale i takich jak Władysław Szlengel czy Calek Perechodnik, których dopiero odkrywamy. Historie ich zmagań z tematem mogą stać się dla nas impulsem do refleksji i zmiany. Bo jeśli chcemy coś zmienić i skierować nasze spory o wojnę na racjonalne tory, najpierw powinniśmy zrozumieć, co się właściwie dzieje z naszą opowieścią o przeszłości.
WIELKI POWRÓT AUTORA KAPUŚCIŃSKI NON-FICTIONO ZYGMUNCIE BAUMANIE PISZE ARTUR DOMOSŁAWSKIO miłości nieuleczalnej i o małostkowym, okrutnym odrzuceniu.O obcości i bezdomności, w której trzeba się zadomowić, gdy cię z domu wypędzają, a tam, gdzie przyjmują, nie czujesz się u siebie.O antykomunizmie w Polsce po 1989 roku, który pozbawił nas wrażliwości na inne doświadczenie i utrudnił nam dostęp do samowiedzy.O decyzjach, które po latach wydają się błędne, lecz w chwili ich podejmowania wcale takie nie były.O pisaniu opowieści o czyimś życiu.O kimś, kto przez całe życie uciekał przed plagą nacjonalizmu, a ta ścigała go do końca.O kimś, kto nie przynależał, nie pasował do żadnej sitwy, koterii, szkoły ani klanu tak bardzo, że budził podejrzenia o pychę.O krytyku niesprawiedliwego ładu, który mimo pesymizmu na krótką metę wierzył, że na dłuższą mamy szanse.
Księża dla władzy groźni. Duchowni współpracujący z opozycją (1976-1989). T.2, red. Rafał ŁatkaPrzekazywane dzieło jest kontynuacją podjętych wcześniej rozważań - w roku 2019 ukazał się tom I książki. W publikacji znalazły się teksty w różnorodny sposób ujmujące zagadnienie współpracy duchowieństwa z opozycją. Zaprezentowano w niej sylwetki poszczególnych kapłanów, opisy parafii, a także portrety zbiorowe. Sytuacja duchownych, których komunistyczne władze nazywały ,,księżmi negatywnymi"" ze względu na ich współpracę z opozycją oraz otwarcie wyrażany sprzeciw wobec ówczesnych rządów, była skomplikowana. Wynikało to z faktu, że nie tylko dygnitarze partyjni negatywnie oceniali ich działalność, ale zdarzało się również, że czynili tak ich kościelni zwierzchnicy lub inni duchowni pracujący w tej samej diecezji. Władze PRL zaangażowanie opozycyjne duchowieństwa traktowały jako niezwykle groźny przejaw kooperacji między Kościołem a środowiskami ,,antysocjalistycznymi"". Z tego względu przy pomocy przede wszystkim aparatu represji prowadziły aktywne działania mające na celu zmuszenie osób konsekrowanych do zaniechania tego typu współpracy. Katalog represji był niezwykle szeroki, od inwigilacji i tzw. rozmów profilaktyczno-ostrzegawczych po zastraszanie i przemoc fizyczną uznawane za przestępstwa także w świetle PRL-owskiego prawa. Najbardziej znanym przykładem zbrodniczych działań aparatu bezpieczeństwa było oczywiście zamordowanie ks. Jerzego Popiełuszki.
Książka „Łzy Boga” pokazuje zmiany, jakie dokonują się w ludzkiej duszy podczas odosobnienia, obnaża warunki więzienne zwykłemu czytelnikowi, łamie stereotypy o ludziach, którymi na co dzień pogardzamy. To przybliżenie portretu człowieka – więźnia jako zwykłego człowieka, pozbawionego piętna przeszłości, człowieka potrzebującego nie litości, ale wsparcia, zrozumienia i miłosierdzia.
„Łzy Boga, to zbiór prawdziwych i bardzo trudnych historii, które napisało życie. Nie nastawiaj się na lekką lekturę, którą po przeczytaniu odstawisz na półkę. To pozycja, która zmusza do refleksji, zatrzymania się choć na chwilę. Przejdziesz przez piekło życia opisanych zdarzeń, od pijackich libacji, przemoc w domu rodzinnym, kradzieże, rozboje, poprzez wykorzystywanie seksualne, dochodząc do przestępstwa i kary.
Więzienie, miejsce ohydne, brutalne, niemal egzotyczne dla „zwykłego zjadacza chleba”, inny świat, a jednak i tutaj toczy się życie, gdzie samotnie, w cierpieniu i opuszczeniu, z poduszką mokrą od łez wzywa się Boga. Brak rodziny, przyjaciół, kolegów, nikogo, totalna pustka… I do takiego miejsca przychodzi sam Jezus, dając miłość i nadzieję.
I tak oto ci, którym udało się wejść na drogę Prawdy, pomimo murów więziennych, stają się wolni. Ciało można zamknąć, ale duszy nie da się uwięzić.
Napisane historie to nie tylko fakty, to przede wszystkim cel terapeutyczny. Zmierzenie się z brudami przeszłości daje formę oczyszczenia. Jest refleksją na nowe życie tak, aby lepiej funkcjonować w społeczeństwie, wyzbyć się drażniących nawyków i zacząć wszystko od nowa.” (ze wstępu Autorki)
Według Bila Gates’a tylko zatrzymanie emisji gazów cieplarnianych może uratować świat przed katastrofą. Oto jego plan i wezwanie do działania. Ta książka to owoc dziesięciu lat badań nad przyczynami i skutkami zmian klimatycznych. Bill Gates w poszukiwania sposobów na powstrzymanie katastrofy ekologicznej zaangażował ekspertów w dziedzinach fizyki, chemii, biologii, inżynierii, politologii i finansów. Wniosek z ich badań jest jeden: musimy dążyć do zredukowania emisji gazów cieplarnianych, do zera! Jak tego dokonać? Bill Gates, specjalista od urzeczywistniania nowych idei, przede wszystkim przedstawia konkretny i praktyczny plan działania, wskazuje obszary, w których technologia już dziś pomaga ograniczać emisję gazów, wyjaśnia jak znane dziś technologie mogą być bardziej efektywne i gdzie niezbędne są nowe rozwiązania oraz kto już pracuje nad koniecznymi innowacjami. Proponuje strategie dla państw, ale i sposoby, w jakie obywatele mogą rozliczać rządy, pracodawców i siebie samych z postępów w tym projekcie kluczowym dla ratowania planety. Ludzkość jeszcze nigdy nie dokonała niczego na tak wielką skalę, dlatego każde państwo musi zmienić sposób działania, bo każda czynność we współczesnym świecie – uprawa roślin, produkcja, przemieszczanie się – wiąże się z emisją gazów cieplarnianych. Jeśli nie podejmiemy tego wysiłku, klimat będzie ulegał coraz większym przemianom, najprawdopodobniej katastrofalnym dla ludzkości. Jeszcze możemy temu zaradzić. Już dysponujemy niektórymi niezbędnymi do tego narzędziami, a wszystko, czego nauczyłem się o klimacie i technologii napawa mnie nadzieją, że jesteśmy w stanie wynaleźć i zastosować również te, których jeszcze nie mamy. Jeśli się pospieszymy, mamy szanse uniknąć katastrofy klimatycznej. Ta książka mówi o tym, jak to zrobić i dlaczego uważam, że może nam się to udać. —BILL GATES BILL GATES jest ekspertem w dziedzinie technologii, liderem świata biznesu i filantropem. W roku 1975, wraz z przyjacielem z dzieciństwa Paulem Allenem, założył firmę Microsoft; dziś Gates i jego żona Melinda wspólnie prowadzą Fundację Billa & Melindy Gates. Założył też spółkę Breakthrough Energy, mającą na celu skomercjalizowanie czystej energii i innych technologii związanych z ratowaniem klimatu. Bill i Melinda Gates mają troje dzieci i mieszkają w Medina w stanie Washington.
Na przełomie lat 60.i 70. XX wieku przez społeczeństwo Stanów Zjednoczonych przeszło tornado zmian. Zamieszki w Detroit, wojna w Wietnamie, hasła „make love not war” czy „flower power” podczas hipisowskich wieców, panoszące się rasizm, homofobia i szowinizm. Odpowiedź Nowego Jorku na wszystko, co działo się w tych latach, mogła być tylko jedna – awangardowa, wulgarna, pozbawiona zasad i zdrowego rozsądku. Punk. Jedna z najważniejszych subkultur w historii, która wywarła ogromny wpływ na modę, kulturę i sztukę, choć paradoksalnie jej u podstaw leżała jedynie kontestacja rzeczywistości bez politycznego zaangażowania. Kultowa książka Legsa McNeila (założyciela pisma „Punk”) oraz Gillian McCain to pierwszy i jedyny tak obszerny zapis historii punka w Stanach Zjednoczonych, przedstawiony w absolutnie nowatorskiej formie. Wypowiedzi najważniejszych postaci nowojorskiej sceny – od Andy’ego Warhola i protopunkowych MC5, The Stooges czy Velvet Underground, przez awangardowy teatr queerowy, bywalców CBGB, Patti Smith, Richarda Hella i New York Dolls, aż po schyłkowy okres lat 70., świadków słynnej historii Sida i Nancy czy odchodzących ze sceny ojców założycieli, bez cenzury wprowadzają nas w pełne seksu, narkotyków i rock’n’rolla sale zadymionych klubów i ciasnych nowojorskich mieszkań. „Please kill me. Punkowa historia punka” stanowi najpełniejszy zapis historii narodzin i upadku jednego z najradykalniejszych ruchów kontrkulturowych w historii muzyki, sztuki i filmu. To również doskonała podróż do narkotycznego Nowego Jorku lat 60. i 70., gdzie poezja mieszała się z papierosowym dymem, a gitarowe sprzężenia wibrowały w zagubionych duszach „pustej generacji”. „To pierwsza książka w historii, która opowiada o tym, jak było naprawdę.” William S. Burroughs „Prowokacyjne szaleństwo napędzane narkotykami […]. Lektura tej książki to jazda bez trzymanki.” Robert Christgau, „The New York Times Book Review” „Jako ktoś, kto doświadczył tych szalonych lat w Nowym Jorku, mogę bez wahania powiedzieć, że McNeil i McCain w stu procentach oddają niesamowitą atmosferę lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.” James Wolcott, „The New Yorker” „„Please kill me” może sprawić, że uronisz łzę zarezerwowaną dla wzruszeń przy lekturze wierszy zapomnianych poetów, ale przede wszystkim będziesz płakał ze śmiechu. Do bólu szczera, fascynująca i szczegółowa historia punka. Bez żadnej cenzury.” „Rolling Stone” „Ta książka, pozbawiona historycznego patosu i muzycznego bałwochwalstwa, jako jedyna tak dokładnie opisuje zachwycający styl „pustego pokolenia”, o którym śpiewał Richard Hell.” „MOJO” „Bezczelna i hałaśliwa wyprawa na ciemną stronę mocy, pełną skandalizujących opowieści, wypełnionych niekończącym się seksem, narkotykami i rock’n’rollem.” „PAPER” „„Please kill me” to szokujące i zakulisowe spojrzenie na życie tych, którzy przetrwali burzliwe lata siedemdziesiąte.” „New York Post” „„Please kill me” to raj dla fana ruchu punkowego. Kilkaset stron wypowiedzi najważniejszych postaci tej sceny, doskonale zredagowanych przez McCain i McNeila.” Greil Marcus, „Interview Magazine”
Z fotografiami Krzysztofa Skłodowskiego Zgrabne czteropiętrowce i przytłaczające drapacze chmur. W małych koloniach lub stojące samotnie. Otoczone zielenią lub surowym betonem. Osiedla bloków – choć wydaje nam się, że dobrze je znamy, kryją mnóstwo tajemnic i zaskakujących historii. A są wszędzie – od metropolii po najmniejsze miejscowości. Tak liczne, że trudno je zignorować, lecz zarazem tak dobrze wtopione w krajobraz współczesnych miast, że na co dzień prawie ich nie widać. Pospolite, a jednak prowokujące, często znienawidzone, obrastające mitami. W blokach i na blokowych osiedlach mieszka dziś co najmniej dwanaście milionów Polaków. To doświadczenie uniwersalne, wspólne lokatorom betonowej krainy Krakowa, Radomia, Berlina, Londynu i podparyskich przedmieść – choć każdy ma o nim własną opowieść. Beata Chomątowska przygląda się blokom bez uprzedzeń, z ciekawością reportera i dociekliwością badacza. „Betonia” nie jest jednak sentymentalną podróżą przez polskie, niemieckie i brytyjskie osiedla. To opowieść o idei masowego budownictwa, świetlanych szklanych domach przemienionych to w slumsy, to w luksusowe apartamentowce, a przede wszystkim brawurowa próba ukazania bloków takich, jakie są naprawdę – małych światów, które wywarły ogromny wpływ na historię współczesnej architektury. „Beata Chomątowska wędruje po blokowiskach Europy. Odwiedza słynne budynki i nieznanych ludzi. Po drodze opowiada o wzlotach i upadkach modernistycznej urbanistyki. O ideach, technologiach i procesach społecznych. Ta książka tłumaczy, jak XX wiek zaprojektował przestrzeń, w której wciąż mieszkamy. Betonia to nie miejsce. Betonia to epoka.” Marcin Wicha
Rok 2020 wyraźnie pokazał, w jak marnie skonstruowanym świecie żyjemy. Pandemia COVID-19 skutecznie sparaliżowała systemy ochrony zdrowia w wielu państwach i potężnie uderzyła w światową gospodarkę. Bezlitośnie obnażyła też słabości systemu, który generując miliony bezrobotnych, innym zapewnia rekordowe zyski na giełdach.A pandemia to dopiero początek. Katastrofa klimatyczna rozgrywa się na naszych oczach. Zmiany, o których piszą naukowcy, będą szybsze i brutalniejsze, a w dodatku nieodwracalne. Bo to, że katastrofa się wydarzy, pisze doktor Tomasz S. Markiewka, to po prostu fakt. Pytanie, czy możemy jeszcze coś zrobić?Markiewka mówi jasno: potrzebujemy więcej polityki. Ale nie tej rozumianej jako bezsensowne przepychanki i grę interesów na szczytach władzy. Autor definiuje politykę jako wynik społecznego zaangażowania. Głosowanie w wyborach i referendach, zamiast głosowanie portfelem. Głos obywatelek i obywateli nie konsumentów. Obarczenie odpowiedzialnością tych, którzy czerpią zyski z niszczenia klimatu, a nie jednostki, których wpływ na globalną sytuację jest zerowy.Politykę, do której robienia namawia autor, obserwowaliśmy w działaniu wielokrotnie. To dzięki niej udało się znieść niewolnictwo, wywalczyć prawa wyborcze dla kobiet i raz za razem wygrywać kolejne batalie o prawa człowieka i mniejszości. Rewolucje wydarzały się nieustannie, a kobiety i mężczyźni zmieniali świat wielokrotnie. My musimy jedynie zmienić go raz jeszcze.
Patrick Deneen - utalentowany krytyk kultury - w książce, która stała się ostatnio jedną z najczęściej komentowanych po drugiej stronie Atlantyku, wskazuje na intelektualne i kulturowe tradycje, kształtujące naszą codzienność, oraz przedstawia klarowną, naukową analizę przyczyn i źródeł obecnego kryzysu zachodniej polityki. Wynik jego pracy, to - powtarzając za Jacksonem Learsem - skuteczne antidotum na świątobliwych lewicowców i prawicowców, pokazujące, jak uboga, dwubiegunowa koncepcja wolności spętała nasze życie publiczne, choć miała je uwolnić. Trudno o bardziej aktualny i potrzebny sposób wzbogacenia naszego jałowego dyskursu politycznego.
Drugie, poprawione wydanie głośnego tomu esejów wybitnego amerykańskiego pisarza i działacza na rzecz praw obywatelskich. Znajdziemy tu jego szkice poświęcone afroamerykańskiej literaturze i kinematografii oraz głębokie, przejmujące eseje, w których w wyjątkowy sposób łączył zapis osobistego doświadczenia z refleksjami na temat polityki, amerykańskiego i europejskiego społeczeństwa, naznaczonych piętnem niewolnictwa i apartheidu relacji między czarnymi i białymi. Pisząc o śmierci cierpiącego na demencję ojca, Baldwin opowiada równocześnie o zamieszkach w Harlemie w 1943 roku, sprawozdanie z pobytu w więzieniu prowadzi go do pytania o francuską kolonizację, kronika podróży grupy muzyków do Atlanty pozwala opisać systemowy rasizm i paternalizm polityków, którzy infantylizują czarną społeczność. Wiele z tych esejów trafiło do kanonu literatury XX wieku i stało się punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń pisarek i pisarzy. Siła i piękno głosu Baldwina wciąż poruszają.
Autorzy książki zabierają nas na spacer po mieście, które przez tysiąc lat było stolicą Japonii. Przemierzając ulice Kioto, opowiadają o jego architekturze, kulturze materialnej i wielowiekowej tradycji, która znalazła w nich swój wyraz. Opisując formę bram i ogrodów, kształt czarek, fakturę i połysk desek podłogowych, sposób obszycia mat tatami czy konwencję malowania parawanów, autorzy zwracają uwagę na zapisaną w nich symbolikę, a także na ich rozmaite, nieraz zaskakujące, funkcje. Szkicują przy tym historię rozwoju japońskiej estetyki, która wykuwała się w dużej mierze pod naporem i w opozycji do kultury chińskiej. A ponieważ wyczucie estetyki ma w Japonii wymiar duchowy i filozoficzny, opowieść o pięknie Kioto dalece wykracza poza jego aspekt materialny, staje się opowieścią o sposobach życia, percepcji świata i czymś jeszcze.
Ta książka ma pozwolić umysłowi wędrować wśród wielu pytań o przyczynę rzeczy. Na przykład: dlaczego bramy świątynne nie muszą mieć wrót, ale ogrody zawsze są ogrodzone? Kathy i ja odkrywaliśmy, że punkt wyjścia naszych rozważań może się kryć w rzeczach tak trywialnych jak szpary między matami tatami. Wędrując od tego miejsca, choć oczywiście w żadnym razie nie następując na nie, docieraliśmy do nieoczekiwanych wniosków na temat japońskiego społeczeństwa.
Alex Kerr przybył do Japonii wraz z ojcem, oficerem marynarki, który stacjonował w Jokohamie w latach 1964–1966. Od 1977 roku mieszka w Kameoce niedaleko Kioto. Ukończył studia japonistyczne na Uniwersytecie Yale oraz studia chińskie na Oksfordzie. Przez wiele lat zajmował się japońską sztuką performatywną, między innymi teatrami no i kabuki, kolekcjonowaniem antyków, w tym obrazów i kaligrafii, oraz organizowaniem wydarzeń kulturalnych. W latach dwutysięcznych był jedną z pierwszych osób, które zajęły się renowacją starych kiotyjskich domów mieszczańskich machiya i ich adaptacją na domy gościnne. Odrestaurował dziesiątki starych domów w całej Japonii, realizując misję przywrócenia do życia podupadających prowincjonalnych miasteczek. Kerr pisze i wygłasza wykłady w języku japońskim, jest autorem wielu książek, w tym wydanej po polsku Japonii utraconej.
Kathy Arlyn Sokol zajmuje się literaturą non-fiction, jako lektorka została uhonorowana nagrodą Emmy. Spędziła w Kioto ponad trzydzieści lat. Opublikowała Living in Japan (wspólnie z Alexem Kerrem), RasTa Time poświęcone życiu i dziedzictwu Boba Marleya, jest też autorką wielu wywiadów z cenionymi postaciami kultury i polityki. Obecnie mieszka w Udajpur w Radżastanie.
Od Stalowej Woli po Słupsk: Dawid Krawczyk podąża śladem trzech kampanii wyborczych, by odkryć, jak wygląda prawdziwa rozpolitykowana Polska. Zjada kilogramy grillowanej kiełbasy, zapija je słodkimi napojami sokopodobnymi, jednym uchem słucha polityków, a drugim chwyta, co mówią ludzie w kolejkach do grilla, na wiejskich dożynkach, w eleganckich salach konferencyjnych. Obserwuje też tych, których omijają światła reflektorów, a bez których nie byłoby kampanii - sztabowców, szefów biur prasowych, ochroniarzy. Rozmawia z dziennikarzami.Jednak sielska atmosfera festynu skrywa głęboki mrok. Aby wygrać wybory, trzeba wskazać wroga, trzeba kogoś napiętnować i kogoś upodlić. Cynizm polityków trafia na podatny grunt powszechnych uprzedzeń. To historia, która dzieje się na naszych oczach.,,Jeżeli książką o najbardziej absurdalnym poczuciu humoru od lat jest reportaż polityczny, to prawdopodobnie jej akcja rozgrywa się w Polsce."" Malcolm XD
Gdy z początkiem lat dziewięćdziesiątych szeroko otwarły się w Polsce wrota kapitalizmu, do szarej rzeczywistości wdarła się zachodnia frywolność i kolorowa obietnica seksualnego spełnienia. Zniknęła cenzura, lecz nikt nie wyjaśnił, co wolno, a czego nie wypada, ani gdzie przebiega granica między erotyką a pornografią.VHS-y, sekstelefony, erotyczne anonse. Pornoimperia i pierwsze sex-shopy. Choć nowych form przeżywania seksualności pojawiło się wiele, doświadczenie całego pokolenia nie wystarczyło, by filmy, zdjęcia i literatura porno stały się jawną częścią polskiej kultury. Zabrakło odwagi, byśmy jako społeczeństwo przyznali, że pornografia jest elementem naszego życia. A jednak bawiliśmy się dobrze.,,Miła robótka"" Ewy Stusińskiej to nietuzinkowa kronika czasów przełomu. Czasów, gdy pod ladą każdej wypożyczalni ukrywano segregator pełen wytartych okładek filmów porno, w słuchawce po wykręceniu 0-700 kusiły ponętne głosy, w domach kultury przy ptysiu i paluszkach organizowano pokazy erotyków, a pozornie niewinne ,,pani pozna pana"" wyczytane w dziale ogłoszeń było zaproszeniem do eksploracji nowych obszarów seksualnej wolności.
Wyjazdy zarobkowe na Zachód - legalne i nielegalne - to codzienność mieszkańców Wołynia. Z ich punktu widzenia wymarzonym Zachodem jest Polska, tymczasem Polacy mają z Wołyniem przede wszystkim ponure skojarzenia. A przecież od tragicznych wydarzeń minęło już ponad siedemdziesiąt lat, narodziły się kolejne pokolenia i - mówiąc najzupełniej banalnie - życie toczy się dalej. Życie, o którym wiemy zdecydowanie za mało.Natalia Bryżko-Zapór prowadzi nas więc przez Wołyń dzisiejszy i przeszły. Wołyń arian i współczesnych protestantów, Wołyń przemytników papierosów i emigrantów, Wołyń żyjący w cieniu Donbasu i krwawej historii, Wołyń urzekających krajobrazów i lasów zdewastowanych przez rabusiów bursztynu, Wołyń Ukraińców, Żydów i Polaków. Wreszcie Wołyń przedwiecznych bogów, boginek i upiorów.,,Pogranicze wszystkiego"" to przewodnik po krainie położonej tuż za miedzą, na ukraińskim brzegu Bugu, żyjącej własnym życiem i poszukującej, trochę po omacku, nowej tożsamości.
Pierwsza antologia sceny techno i muzyki elektronicznej w Polsce. Unikatowa pozycjadokumentująca trzy dekady rozwoju kultury, która w weekendy zapełnia kluby w całymkraju.Każdy, kto choć raz uległ hipnotyzującej sile rave'u, znajdzie tu coś dla siebie. Towłaśnie rave wziął zresztą za swoje credo PLUR: Peace, Love, Unity, Respect (Pokój,Miłość, Jedność, Szacunek). Choć klimat panujący w Polsce bywał ponury, w klubachuczono się, co w praktyce znaczą wspólnota i ideały równości. I żeby nie przesadzać zdragami. Antologia łączy perspektywę historyczną - daty, miejsca, imiona i biografie - zindywidualnym doświadczeniem zaproszonych na napisania tekstów autorów: DJ-ów,producentów i wielbicieli sceny. Całość okraszona jest niepublikowanymi dotądfotografiami z prywatnych archiwów.,,30 lat polskiej sceny techno"" obejmuje szerokie spektrum gatunków mniej i bardziejtanecznej muzyki elektronicznej - techno, trance, rave, dubstep, hardtek, house,drum'n'bass i tak dalej. Kompleksowo prezentuje narodziny i rozwój sceny w Polsce od1989 roku aż do dzisiaj. Uwzględnia muzykę i clubbing w Warszawie, Gdańsku, Poznaniui Łodzi oraz tylko z pozoru mniejszych ośrodkach, jak Płock czy Szczecin, a takżeimprezy na plażach i w leśnych ostępach.
Wypadek, próba samobójcza, udar, zawał, poparzenie, pobicie Dyżur za dyżurem, wyjazd za wyjazdem, interwencja za interwencją. Nieszczęście często wymieszane z głupotą, tragedia czasem granicząca z groteską, cierpienie, rozpacz, ból. Śmierć zawsze blisko, zawsze na wyciągnięcie ręki, zawsze gotowa, żeby wyjść z cienia i odegrać główną rolę. Antidotum? Alkohol, narkotyki, seks. W dowolniej kolejności, a najlepiej równocześnie. Żeby nie oszaleć, żeby wytrzymać, żeby nie pęknąć. Żeby z tego, który niesie pomoc, nie stać się tym, który pomocy potrzebuje. Bo chociaż chwilami jesteś Bogiem, od którego zależy ludzkie życie, to na przekór wszystkiemu musisz robić wszystko, żeby pozostać człowiekiem. A to bywa cholernie, niewyobrażalnie trudne.
„Jadąc do Babadag” to książka o podróży przez zapomnianą Europę, tę, która zawsze była uważana za gorszą i zacofaną. Andrzej Stasiuk jedzie samochodem, autostopem, pociągiem. A za oknami - Polska, Słowacja, Węgry, Rumunia, Słowenia, Albania, Mołdawia. Jego opowieść to historia przygodowa i podróżnicza. Ale nie tylko w sensie geograficznym, także – a może przede wszystkim – intelektualnym i duchowym.
To wyprawa w głąb świadomości mieszkańca tej części Europy, która – gdy popatrzeć na nią uważnie i bez kompleksów – fascynuje i wymyka się jałowym porównaniom z Zachodem i Wschodem. Nagroda Literacka NIKE 2005 "Kto kiedykolwiek zobaczył „materię w ostatecznym upadku” tak, jak bohater „Dukli” w opuszczonym szalecie miejskim, ten nie zazna spokoju. Dowodem na to jest „Jadąc do Babadag” (...) W miarę czytania okazuje się, że ta książka nie jest wcale dziennikiem podróży, ale traktatem o naturze świata, z ostrym podziałem na to, co prawdziwe i fałszywe." Justyna Sobolewska "To nie są okoliczności, w których mogłaby rozwinąć się bardziej skomplikowana akcja, tam najwyżej czasem jakby na coś się zanosiło, ale nic z tego nie wynika. Brak zewnętrznego następstwa wydarzeń znakomicie rekompensuje „fabuła wyobraźni”, ciągłość jednego sposobu patrzenia, równy rytm pięknej frazy." Paweł Gołoburda "„Jadąc do Babadag” otwiera przypomnienie wędrówek Stasiuka po Polsce z początku lat 80., a zamyka opis wyjazdu do Solca. Wewnątrz tej wyrazistej ramy pisarz pomieścił impresje — albo lepiej: fotografie prozą — z podróży po krajach Europy Środkowej. Są to podróże zaiste paradoksalne." Robert Ostaszewski "W swojej najnowszej książce „Jadąc do Babadag” Stasiuk oprowadza nas właśnie po gorszej i brzydszej części Europy (mówi o niej „moja Europa”), po krainach, o których bogatsza część naszego kontynentu wolałaby nie wiedzieć." Jarosław Klejnocki "(...) „Jadąc do Babadag” to subtelna opowieść, dużo mądrzejsza od banalnych travelogues o podróżach do Tajlandii czy Tybetu. Bilet do Bangkoku może dziś nabyć każdy, ale to, gdzie się kupuje bilet do Babadag, wie tylko Andrzej Stasiuk." Piotr Siemion
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?