Nienasycenie jest uznawane przez wielu krytyków za najwybitniejszą powieść S. I. Witkiewicza. Przede wszystkim ze względu na efektowne i nowatorskie pomieszanie stylów, tonacji i konwencji. Ale nie tylko: również ze względu na wagę i znaczenie skomplikowanej materii tematyczno-problemowej. Jest to bowiem powieść o dokonującym się na wielu płaszczyznach egzystencjalnym wtajemniczeniu głównego jej bohatera. Erotyka, sztuka, psychologia, filozofia, polityka – oto dziedziny, które pomagają Genezypowi Kapenowi zdefiniować własne jestestwo oraz zdobyć niezbędne doświadczenie życiowe. Wszystkie jednak mają wspólny mianownik: dobitnie uświadamiają młodemu adeptowi „potworność metafizyczną istnienia”. Tego rodzaju odczuciom sprzyja dodatkowo fakt, że akcja powieści rozgrywa się w „okresie największej rewolucji świata”. Nieprzypadkowo utwór wieńczy fantastyczno-katastroficzna wizja chińskiego najazdu na Europę – niepowstrzymanego „żółtego potopu”, który w konsekwencji doprowadzi nie tylko do „końca rasy białej”, ale i – co ważniejsze – do „absolutnego ujednolicenia ludzkości”. Witkiewicz po raz kolejny zatem kreśli tragigroteskowy obraz unicestwienia jednostki („Istnienia Poszczególnego”) oraz upadku całej kultury.
Mariusz Ausz jest wytrawnym znawcą dziejów zakonu pijarów. Opublikował szereg ważnych prac ukazujących osiągnięcia i niedostatki tego zgromadzenia w dziedzinie oświaty i wychowania w Rzeczypospolitej Obojga Narodów Korony i Litwy oraz w pierwszych dekadach porozbiorowych. Niniejsza praca dotyczy bardzo istotnego etapu historii Polskiej Prowincji Pijarów, niemal zupełnie zaniedbanego w dotychczasowej historiografii. Jest ujęciem twórczym i erudycyjnym, wprowadza wiele nowatorskich ustaleń, uzupełnień i sprostowań. Wzbogaca znacząco obraz dziejów polskiej kultury umysłowej przełomu XIX i XX wieku. Trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jeden rys znamienny rozprawy naukowej dra Ausza. Badając od wielu lat problematykę zakonu pijarów, obciążoną negatywnymi jak i pochwalnymi opiniami, Autor nie poszedł zdecydowanie za żadnym z tych kierunków, ale wybrał drogę pośrednią - najsłuszniejszą - trzymania się świadectwa źródeł z kilkudziesięciu archiwów i bibliotek państwowych, kościelnych i zakonnych.
Wyjątkowość kolejnego tomu serii inwentarza zabytków sztuki sakralnej na ziemiach wschodnich dawnej Rzeczypospolitej polega na zawarciu w nim monografii jednego tylko obiektu – najważniejszej rzymsko-katolickiej świątyni Lwowa, czyli katedry łacińskiej.
Poza opracowaniem średniowiecznych dziejów jej powstania i wyposażenia, nowożytnych przekształceń (polegających na otoczeniu jej charakterystycznym wieńcem kaplic oraz całościowej barokizacji w latach 1765-1780), restauracji z końca XIX w. i konserwacji z okresu międzywojennego, publikacja prezentuje dzieje katedry aż do najnowszych czasów, w których stopniowo odzyskuje ona swój blask na skutek współczesnych prac konserwatorskich. Publikacja zawiera zwyczajowo obszerne opisy architektury, dekoracji malarskiej oraz rzeźbiarskiej. Weryfikuje wiedzę o wielu różnorodnych elementach wyposażenia wnętrza (np. kolekcji portretów oraz paramentów liturgicznych) i zestawia je z zachowanymi, ale często rozproszonymi obiektami. Uporządkowanie wiadomości historycznych pozwoliło na krytyczną analizę i ocenę dotychczasowego stanu badań oraz nakreślenie szerokiego zarysu problematyki artystycznej.
Podobnie jak we wszystkich poprzednich tomach, tekst opracowania ilustrują 844 często unikalne fotografie dokumentujące dawny i współczesny wygląd lwowskiej katedry łacińskiej.
Opracowanie inwentarza zabytków, a właściwie historyczno-artystycznej monografii katedry łacińskiej we Lwowie stanowiło zadanie o znacznie większej skali złożoności w stosunku do dotychczasowych doświadczeń w realizacji inwentarza sztuki Kościoła rzymskokatolickiego na terenie dawnego województwa ruskiego. Sama skala obiektu, tak z punktu widzenia architektury, jak i bogactwa wyposażenia, jest porównywalna z największymi lwowskimi kościołami zakonnymi, przede wszystkim Bernardynów i Dominikanów. Zasadniczą różnicę czyni natomiast ranga świątyni metropolitalnej i wynikająca z niej złożoność problematyki historycznej, a także ciągłość dziejów katedry, od w. XIV do XXI.
(ze wstępu)
"Nieznajomość Pisma Świętego – pisze św. Hieronim – jest nieznajomością Chrystusa". A św. Ambroży dodaje: "Gdy modlimy się, mówimy do Niego, a gdy czytamy Boże słowa, słuchamy tego, co On nam mówi". Czytać i słuchać – dwa nierozłączne aspekty modlitwy. Niniejsza książka nie jest interpretacją naukową lub gotową homilią, ale pomocą w nawiązaniu dialogu z Bogiem. Stanowi zbiór myśli wprowadzających w medytację nad Ewangeliami niedziel i świąt (Rok A, B, C). Ich korzenie wgłębiają się w najstarszą tradycję Kościoła, pisma Ojców pierwszych wieków. Dostarczają one czytelnikowi przemyśleń, które wspomagają powrót do słów świętych, rozważanie, smakowanie ich i odkrywanie za każdym razem nowego znaczenia. Jest to dyskretny przewodnik do dialogu ze słowem Bożym i wprowadzania Ewangelii każdego dnia we własne życie.
„Chcę iść do Komunii, więc muszę iść do spowiedzi”.
Brzmi znajomo? Dla wielu katolików spowiedź jest jedynie środkiem do celu, który oczyszcza nas z grzechu, byśmy mogli przyjmować Komunię. Lecz jak mówi nam papież Franciszek, spowiedź jest czymś więcej niż tylko „pójściem do pralni chemicznej”. Jest „spotkaniem z Jezusem, który oczekuje nas takimi, jakimi jesteśmy”.
W 7 tajemnicach spowiedzi autor bestsellerów Vinny Flynn ukazuje „ukryte” prawdy tego spotkania z Jezusem, co dla wielu osób będzie całkowicie nowym spojrzeniem na spowiedź. Ta książka przemieni twoje życie.
Rys historyczny zgromadzeń zakonnych obojej płci wraz z rycerskimi zakonami i orderami Państw.
Dzieło zebrane i ułożone przez Księdza Beniamina, prowicjała zgromadzenia o.o. Kapucynów w Polsce.
Przełożone na język polski i pomnożony opisami nowo-powstałych zakonów wraz z objaśnieniami ogólnymi i rycinami nowymi.
Latem 2013 roku,przy okazji modlitewnego spotkania na Stadionie Narodowym z udziałem ks.Bashabory,przez polskie media przetoczyła się fala prześmiewczo-sensacyjnych artykułów.Główną pożywką do ironizowania stała się wiara w przypadki rzekomych wskrzeszeń zmarłych,które miał wymodlić charyzmatyczny kapłan z Ugandy.....
Dobre i poprawne czytanie jest sztuką. Tym bardziej publiczne czytanie słowa Bożego, oznajmienie go w zgromadzeniu liturgicznym wymaga pewnego kunsztu. Nikt dotąd nie posiadał takiej sztuki na tyle, aby nie mógł jej bardziej doskonalić ani ulepszać. Przed każdym lektorem, który wykonuje w czasie sprawowania Eucharystii własną funkcję liturgiczną, stoi więc obowiązek pilnego zdobywania sztuki czytania słowa Bożego. Swoją wzniosłą, zaszczytną i odpowiedzialną posługę powinien on spełnić z należną czcią i miłością do Pisma św. aby wypowiadane słowo Boże, jako ,,żywe i skuteczne.” Niniejsza książka pragnie służyć pomocą wszystkim lektorom na drodze zdobywania umiejętności czytania słowa Bożego w zgromadzeniu liturgicznym. Ma zwrócić uwagę na samą posługę lektora i jej znaczenie, ukazać miejsce liturgii słowa w Eucharystii oraz krótko zaprezentować zasady poprawnego i komunikatywnego czytania.
Rys historyczny zgromadzeń zakonnych obojej płci wraz z rycerskimi zakonami i orderami Państw.
Dzieło zebrane i ułożone przez Księdza Beniamina, prowicjała zgromadzenia o.o. Kapucynów w Polsce.
Przełożone na język polski i pomnożony opisami nowo-powstałych zakonów wraz z objaśnieniami ogólnymi i rycinami nowymi.
Rys historyczny zgromadzeń zakonnych obojej płci wraz z rycerskimi zakonami i orderami Państw.
Dzieło zebrane i ułożone przez Księdza Beniamina, prowicjała zgromadzenia o.o. Kapucynów w Polsce.
Przełożone na język polski i pomnożony opisami nowo-powstałych zakonów wraz z objaśnieniami ogólnymi i rycinami nowymi.
Ks. prof. Jerzy Myszor w oparciu o liczne dokumenty przedstawił przebieg wizyty Biskupa Polowego z misją duszpasterską w Związku Sowieckim i jej owoce. Dzięki temu historiografia polska II wojny światowej otrzymała cenny przyczynek naukowy do poznania losów polskich wygnańców - żołnierzy i ludności cywilnej rozproszonej na bezkresnych obszarach Związku Sowieckiego.
Arcybiskup Szczepan Wesoły.
Najstarsza zachowana poznańska nekropolia położona jest w miejscu malowniczym i ustronnym, mimo że od ruchliwego centrum dzieli je zaledwie kilkaset metrów. Można ją zwiedzać oglądając zabytkowe nagrobki, wśród nich dzieła znanych rzeźbiarzy. Nazwiska na nagrobkach układają się w wątki z historii naszego miasta – niektóre nieco dziś zapomniane.
Od 1998 roku dostępna jest krypta pod kościołem św. Wojciecha, która kryje m.in. trumny autorów hymnu polskiego i Roty: Józefa Wybickiego i Feliksa Nowowiejskiego.
Wszystko to sprawia, że miejsce mogłoby też nosić nazwę Wzgórza Zasłużonych. Warto je odwiedzić z przewodnikiem, który otwiera zapisane tu karty historii – nie tylko naszego miasta.
Przesłanie świętych cierpiętników, z wierzchu gładkie i piękne, gdy się mu dokładniej przyjrzeć ukazuje swoją ciemną stronę. Pod lukrowaną maską przykrywającą prawdziwe twarze świętych kłębią się myśli i przeżycia całkiem mroczne i odpychające… Skąd przekonanie o zbawczej wartości cierpień? W jaki sposób chrześcijaństwo postawiło cierpienie w centrum swego przesłania?
Książka stara się odpowiedzieć na te właśnie pytania i udowodnić, że kult cierpienia jest szkodliwy dla chrześcijaństwa i sprzeczny z przesłaniem Jezusa z Nazaretu.
... jeżeli ponad 20 lat po śmierci ludzie wciąż pamiętają i dobrze wspominają księdza, to jest to dobry znak. A gdy spotykają się, żeby wspólnie się za niego modlić i zdobywają na wysiłek napisania o nim wspomnień, to znaczy, że musiały ich łączyć więzy bardzo silne. W przypadku wspominających śp. ks. Bronisława Bozowskiego przewija się nić szczególna – ludzie pamiętają go jako osobę świętą. I chociaż świętość jest obowiązkiem każdego księdza, to jednak warto się zastanowić, dlaczego świętość tego właśnie kapłana jest tak podkreślona.(…)
Kazimierz Nycz Arcybiskup Metropolita Warszawski
Książka opracowana, jako forma zwięzłego przewodnika i podręcznika. Skierowana do ministrantów po to by ubogaciła ich wiedzę i jeszcze z większym pożytkiem pozwala pełnić służbę blisko Pańskiego stołu.
„Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań …”.
Chyba powariowali w tym radiu! Ile można tego słuchać? Od miesiąca
w kółko to samo, a do Świąt przecież jeszcze dwa tygodnie. Jakby niewystarczający był widok czekoladowych mikołajków, wystawionych po raz pierwszy ze zniczami
i wiązankami, jako zapowiedź – nie smućcie się już niedługo Święta. Święta, święta, święta – nienawidzę Świąt!!! Dlaczego? Choćby dlatego, że mówienie o nich zajmuje tyle czasu, że jak przychodzi co do czego, to ma się ich serdecznie dosyć. Gdyby nie Andzia, odpuściłbym sobie te wszystkie wymuszone uśmiechy i zgrywanie przykładnego chrześcijanina. Ale nie zrobię tego własnej córce! Nie powiem jej przecież, że Mikołaj nie przyszedł, bo tatuś miał dosyć komercyjnej promocji gwiazdkowego szajsu. Wpasuję się w tradycyjny schemat, przecierpię te kilka godzin i na rok będzie z głowy.
Fragment książki
Od wydania bestsellerowego Świadectwa tych samych Autorów minęło siedem lat. Można pytać, czy był to czas, kiedy pozwoliliśmy, aby nauczanie Jana Pawła II pokryła warstwa zapomnienia, czy może dystans czasowy sprawia, że wobec fenomenu Papieża-Polaka stajemy z pogłębioną refleksją i zrozumieniem. Czy podejmujemy odpowiedzialność za przekazanie następnym pokoleniom światła, które zostawił nam Święty? Czy słuchamy świadków, byśmy sami mogli być świadkami?
W przedmowie kard. Stanisław Dziwisz pisze: „Żyłem u boku Świętego. I właśnie dlatego, ponieważ miałem to wielkie duchowe szczęście [...], chcę złożyć świadectwo o jego postaci, o dziedzictwie, jakie nam zostawił. Czynię to w wigilię oficjalnego uznania przez Kościół jego świętości”.
O. Matteo La Grua i jego nauczanie o uwolnieniu i uzdrowieniu. O. Matteo La Grua był jednym z najbardziej znanych włoskich egzorcystów. Przyjaciel ojca Gabriela Amortha, mistrz ojca Benignusa, który przejął po nim funkcję egzorcysty diecezjalnego w Palermo. Przez wiele lat swego kapłańskiego życia był związany z Ruchem Odnowy w Duchu Świętym. Miał w sobie wielki charyzmat modlitwy o uwolnienie i uzdrowienie. Swoim doświadczeniem dzielił się na spotkaniach z animatorami grup charyzmatycznych. Siostra Angela Musolesi, mając świadomość, jak wielkim skarbem są jego nauki dotyczące modlitw wstawienniczych, jak też modlitw o uzdrowienie i uwolnienie, zebrała je i opublikowała w postaci książki. Według o. La Grui źródłem wszelkiego cierpienia i chorób jest szatan. Aby uzyskać uzdrowienie ciała, konieczne jest przede wszystkim uwolnienie duszy spod wpływu złego ducha. Dlatego, omawiając problem uwolnienia, o. La Grua wychodzi od kwestii opętania, przekleństwa i innych rodzajów diabelskiego wpływu, jego przyczyn i skutków. Egzorcysta porusza też problem sekt i ruchów związanych z magią i ezoteryką, a także innych przejawów szatana we współczesnym świecie. Znaczna część jego nauki poświęcona jest też walce duchowej i broni, którą mamy w niej do dyspozycji. Bronią tą jest prawda, sprawiedliwość, wiara i modlitwa. Książka zawiera świadectwa osób uzdrowionych dzięki modlitwie wstawienniczej Ojca La Grui.
Ciężko choremu, umierającemu chłopcu położono przy łóżku obrazek świętego Gerarda Majelli. Odprawiono też Mszę z modlitwą do świętego Alfonsa, prosząc, aby nakazał świętemu Gerardowi, swemu byłemu podwładnemu w zakonie, by ten wybłagał łaskę uzdrowienia dla chorego. Tymczasem w stanie zdrowia umierającego nic się nie zmieniało - przez cały dzień walczył ze śmiercią, w której bliskość nikt nie wątpił. Pod wieczór jednak chory nagle podniósł się, czym wywołał zachwyt rodziców i wybuch wielkiego płaczu, i ucałował obrazek świętego Gerarda. Następnie opowiedział, że święty Gerard objawił mu się w czasie jego najgłębszego snu i powiedział: "Raduj się, otrzymałeś łaskę". I rzeczywiście, chory odzyskał siły w przeciągu kilku chwil.
Ta historia jest jedną z wielu opowieści z niniejszej książki, które pokazują, że święci są przy nas i pobudzeni Bożą miłością nieustannie za nami się wstawiają - szczególnie w chwilach najtrudniejszych, czyli w czasie choroby i niebezpieczeństwa zagrażającego naszemu zdrowiu czy życiu. Dowodem tego są niezwykłe i cudowne interwencje świętych, takich jak wspomniany wyżej św. Gerard Majella, św. Jan Chrzciciel de la Salle, św. Jan Bosko i wielu innych. Autor książki, niezwykle popularny włoski ksiądz Marcello Stanzione przywołuje historie zebrane i zweryfikowane podczas procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych świętych. Potwierdzający je autorytet Kościoła daje nam pewność, że są one prawdziwe. Są to często święci obecnie mniej znani lub niemal zapomniani, a przecież będący wciąż niezwykle skutecznymi orędownikami. Za ich wstawiennictwem możemy otrzymać od Boga wielkie łaski; wystarczy, byśmy o nie prosili w modlitwie.
Kościół jest wspólnotą, którą współczesny świat coraz częściej odrzuca. Jakie są tego przyczyny? Czy wynikają one z sekularyzacji społeczeństwa, czy też powodów trzeba szukać raczej w samych wierzących?
Na te pytania w swojej najnowszej książce Znaki stara się odpowiedzieć Jean Vanier – założyciel wspólnoty L’Arche. Vanier mówi o tym, że Kościół od początku był poddawany próbom, które zwykle jednak ostatecznie go wzmacniały. Dziś, jak nigdy wcześniej, potrzebujemy odwagi, aby stawić czoło oskarżeniom, które padają pod adresem wierzących.
Słabości, skłonność do grzechu, brak pokory, wreszcie sprawy tak szokujące, jak problem pedofilii – chociaż obciążają sumienia tylko niektórych, są upokorzeniem dla wszystkich. Jean Vanier przekonuje, że chrześcijanie powinni godnie znosić oszczerstwa i odpowiadać na nie przebaczeniem. Przyznanie się Kościoła do słabości w dłuższej perspektywie stanie się dlań oczyszczające i wyzwalające. Dziś, mówi autor, trzeba pielęgnować sumienia. Są one największą tajemnicą i skarbem człowieka. Zła obrona Kościoła może przynieść tylko przeciwny efekt, rodząc tym większe rozczarowanie i prowadząc
do jego odrzucenia.
Tytułowe znaki, których początek św. Jan widział w cudzie w Kanie Galilejskiej, trwają do dziś – trzeba je dostrzec i umieć na nie odpowiedzieć. Jean Vanier mówi o konieczności podjęcia dialogu i odrzuceniu w Kościele pragnienia władzy. To może przynieść mu powagę autorytetu, którego tak bardzo potrzebuje współczesny, zagubiony człowiek. Chociaż autor pisze o trudnych tematach, jego książka nie jest w żaden sposób przygnębiająca. Wręcz przeciwnie: w swojej ogromnej mądrości Vanier przypomina nam, że nie jesteśmy sami – jesteśmy bowiem dziećmi Boga, który zawsze jest przy nas i obiecuje nam życie wieczne.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?