Na swej drodze ku dojrzałości młodzi ludzie potrzebują obecności dorosłych, którzy potrafią kochać i wymagać.Wychowywać to pomagać dzieciom i młodzieży w tym, aby nauczyli się myśleć, kochać i pracować. Na swej drodze ku dojrzałości młodzi ludzie potrzebują obecności dorosłych, którzy potrafią kochać i wymagać. Miłość bez wymagań jest przejawem naiwności, a stawianie wymagań bez okazywania miłości prowadzi do buntu wychowanka. Dobry wychowawca fascynuje młodych ludzi miłością i proponuje im wyłącznie optymalną drogę życia. Taka jest pedagogia Ewangelii, która stanowi podstawę przedstawionych tu propozycji wychowawczych.Książka jest adresowana do wszystkich wychowawców, a zatem do rodziców, pedagogów, psychologów, kapłanów, katechetów, moderatorów grup formacyjnych, profilaktyków uzależnień oraz do innych dorosłych, którzy pomagają dzieciom i młodzieży w osiąganiu dojrzałości.
Bł. Ks. Stefan Wincenty Frelichowski jest patronem harcerzy i wzorem kapłanów, ale również może być przykładem pięknego życia dla ludzi młodych. Pokazał, jak w niezwykle trudnych czasach być sobą, zachować wiarę, wewnętrzną wolność i radość. W obozach koncentracyjnych, pełnych ludzkich tragedii i smutku, był świadkiem dobroci Boga i budził nadzieje. [...] Nie zabiegał o jedzenie dla siebie, ale dawał chleb potrzebującym; nie prosił Boga o to, aby przeżyć wojnę, ale błagał o siły dla wątpiących i zrozpaczonych; zagrożenie śmiercią nie odbierało mu sił, ale sprawiało, że jeszcze bardziej był dla Boga i innych. W chorych widział twarz Chrystusa, dlatego dobrowolnie i odważnie pomagał zarażonym tyfusem. Książka [...] w przystępny i ciekawy sposób przybliża postać Błogosławionego oraz wskazuje na Chełmżę jako na miasto Jego pochodzenia. Autorem publikacji jest Zbigniew Grochowski, wybitny znawca i popularyzator historii. Gratuluję i podziwiam benedyktyńską pracowitość i szerokość zainteresowań Autora, a także umiejętność przełożenia na pytania i zadania informacji historycznych. Jestem przekonany, że dzięki tej książce Bł. Ks. Stefan Wincenty Frelichowski stanie się bliższy współczesnemu człowiekowi. Fragmenty słowa wstępnego Biskupa Toruńskiego Wiesława Śmigla
Ewangelia według św. Łukasza to Ewangelia miłosierdzia, które stanowi kluczowy temat całego jego dzieła. Autor to człowiek uczony, wrażliwy i uporządkowany. Rozpoczyna swoje dzieło prologiem w eleganckim, klasycznym stylu, w którym wyjaśnia, iż zebrał i przeanalizował dotychczasowe teksty, rozmawiał z naocznymi świadkami i dokładnie zbadał wszystkie dostępne mu źródła, by stworzyć opisaną przez siebie historię Jezusa z Nazaretu. Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofi lu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono. SLIVANO FAUSTI (1940-2015) włoski jezuita, filozof, biblista i teolog. Należał do najbardziej znaczących postaci posoborowego katolicyzmu we Włoszech. Był współzałożycielem wspólnoty braci zakonnych i świeckich rodzin w Villapizzone oraz wieloletnim duchowym kierownikiem i spowiednikiem kard. C.M. Martiniego, arcybiskupa Mediolanu. Nakładem wydawnictwa Bratni Zew ukazały się m.in. Pismo Święte bez patosu oraz komentarze do Dziejów Apostolskich.
Już od II w. Ewangelia według św. Mateusza była uznawana za Ewangelię Kościoła, a to ze względu na wyraźne zainteresowanie dla oraz, co bardziej prawdopodobne, ze względu na bogactwo cytatów i ich ścisłe uporządkowanie. U św. Mateusza Kościół nie jest nowym Izraelem: nie następuje po nim, lecz wskazuje na kierunek, w jakim naród wybrany powinien podążać, by móc się zrealizować. Kościół ze swej strony powinien odkryć w Izraelu swoje własne korzenie. Charakterystyczną cechą narracji u św. Mateusza jest jej zwięzłość: opowiadanie przez przypowieści ustępuje miejsca prostemu, ale i dostojnemu nauczaniu katechetycznemu, które stanowi tło dla pięciu wielkich kazań. One to wytyczają rytm i przedstawiają fundamentalne tematy nauki Jezusa Chrystusa.
100 kolęd i pastorałek wybranych i opracowanych przez Jana Gołaskiego. Pieśni podane są w całości, ze wszystkimi zwrotkami! Śpiewnik dzieli się na dwie części: kolędy kościelne i domowe. Każdemu utworowi w śpiewniku towarzyszy kompetentna informacja o czasie powstania, autorach, najstarszych źródłach tekstu i melodii, oraz źródłach, na których oparto opublikowaną wersję. Tekstom towarzyszą nuty umieszczone na końcu śpiewnika. Ze względu na dużą liczbę utworów, pełne teksty, fachowe omówienia i nuty do najbardziej tradycyjnych linii melodycznych jest to śpiewnik wyjątkowy, a do tego pięknie ilustrowany i poprzedzony znakomitym wstępem Jacka Kowalskiego.
Ewangelia przypisywana św. Janowi jest swojego rodzaju widowiskiem przygotowanym dla widza. Stanowi splot dialogów i długich monologów uzupełnionych krótkimi wskazówkami dotyczącymi miejsca, czasu i akcji. Protagonista jest samo Słowo, które stało się ciałem w Jezusie, by objawić się człowiekowi i wejść z nim w dialog.
Fascynująca, pobożna podróż do Francji gotyckich katedr i trubadurów; opowieść o tym, jak Matka Boga broniła tych, którzy uciekali się pod Jej opiekę. A zatem: beznadziejnie zakochanego rycerza, opętanego mnicha, kobietę fałszywie oskarżoną o zbrodnię, wzgardzonego przez ludzi tancerza, który ofiarował Maryi swój talent... Książka przeznaczona zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. Autorem większości tekstów jest benedyktyński mnich Gautier de Coinci, który sam o sobie napisał: Jeśli jestem truwerem, to tylko truwerem mojej Pani i Ukochanej (Matki Boskiej). Kunsztownie rymowany przekład wyszedł spod pióra prof. Anny Drzewickiej (1932-2018), znawczyni starofrancuskiej literatury, długoletniego wykładowcy w Instytucie Filologii Romańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, wychowawcy wielu pokoleń romanistów. Anna Drzewicka zajmowała się literaturą francuskiego średniowiecza oraz teorią i praktyką przekładu. Spis treści: Wstęp Wołanie wieków Nie tylko po łacinie Literatura klerków Mirakle we Francji i gdzie indziej Gautier de Coinci i jego dzieło Truwer Naszej Pani Kaznodzieja, katecheta, satyryk Pisarz, gawędziarz, poeta Wybór pięciu kwiatów z łąki Gautiera Żongler Matki Bożej Mirakle po polsku Gautier de Coinci: O świecy, co ku żonglerowi zstąpiła (Dou cierge qui descendi au jougleour) O bogaczu i wdowie (Dou riche et de la veve fame) O niewieście, co w grodzie Laon wybawiona została od ognia (Dune fame qui fu delivree a Loon dou feu) O mnichu, którego Matka Boża uwolniła od diabła (De un moigne que Nostre Dame delivra dou Dyable) O rycerzu (De un chevalier) Anonim: Żongler Matki Bożej (Le tumbeor Nostre Dame) Przypisy 213 Spis ilustracji 217 Spis treści 225
Unikatowe wydanie najważniejszych dzieł wielkiej Błogosławionej. To lektura duchowa, która jest perłą wśród arcydzieł duchowości na przestrzeni ostatnich wieków. Historia Jezusa Jego życie, śmierć i zmartwychwstanie, ale też historia tych ludzi, którzy blisko Jezusa zawsze byli. Niezwykłe i porywające świadectwo Bożych zamiarów wobec całego świata i każdego z osobna człowieka. Anna Katarzyna urodziła się 8 września 1774 r. w ubogiej rodzinie w wiosce Flamske, w diecezji Mnster w Westfalii, w północno-wschodnich Niemczech. W wieku dwunastu lat zaczęła pracować jako służąca. Po wielu trudnościach spowodowanych przez ubóstwo i sprzeciw rodziny wobec wyboru życia zakonnego, w 1802 r., w wieku 28 lat, wstąpiła do klasztoru Augustianek w Dlmen. Śluby złożyła po roku nowicjatu - 13 listopada 1803 r. Jak sama powiedziała: Oddałam się zupełnie niebieskiemu Oblubieńcowi, a On czynił ze mną według swojej woli. Kiedy w grudniu 1811 r. władze państwowe zamknęły klasztor, przeprowadziła się do prywatnego domu. Już przed wstąpieniem do klasztoru, głowę Anny Katarzyny naznaczyło znamię korony cierniowej. Kilkanaście lat później - 29 grudnia 1812 r. - na jej rękach i nogach pojawiły się wyraźne stygmaty ran Ukrzyżowanego, a na boku obficie krwawiąca rana w kształcie krzyża. Tę chwilę tak wspominała: Było to trzy dni przed Nowym Rokiem, mniej więcej o godzinie trzeciej po południu. Rozważałam właśnie Mękę Pańską, prosząc Pana Jezusa, by mi pozwolił uczestniczyć w tych strasznych cierpieniach, a potem zmówiłam pięć Ojcze nasz na cześć pięciu świętych ran... Nagle ogarnęła mnie światłość. Widziałam Ciało Ukrzyżowanego, żywe, świetliste, z rozkrzyżowanymi ramionami, lecz bez krzyża. Rany jaśniały jeszcze silniejszym blaskiem niż reszta Ciała. W sercu czułam coraz większe pragnienie ran Jezusowych. Wtedy najpierw z Jego rąk, a potem z boku i nóg wyszły czerwone promienie, które niczym strzały przeszyły moje ręce, bok i nogi. Oprócz łaski stygmatów Anna Katarzyna Emmerich od 4. roku życia miała dar widzenia spraw nadprzyrodzonych, dotyczących męki i śmierci Pana Jezusa, życia Najświętszej Maryi Panny, świętych i uroczystości kościelnych, w których skromna, niewykształcona wieśniaczka wykazywała zadziwiającą znajomość topografii, szczegółów archeologicznych i historycznych, objawionych jej w wizjach wypadków. Najpierw próbowała spisywać je sama, jednak czuła, że to zadanie przerasta jej możliwości. Kiedy dowiedział się o tym wybitny niemiecki pisarz doby romantyzmu - Klemens Brentano, odwiedził ją, pod jej wpływem nawrócił się i w rezultacie lata 1818-24 spędził przy łożu stygmatyczki, spisując jej relacje. Przychodził dwa razy dziennie, kopiując notatki z jej pamiętnika, a następnie pokazywał jej to, co sam napisał, by mieć pewność, że wiernie oddał jej słowa. Wiem, że gdyby nie ten pielgrzym - mawiała Anna Katarzyna o Klemensie Brentano - już dawno bym umarła. Jednak najpierw on musi wszystko spisać, bo moje wizje są darem Boga dla ludzi. Z kolei Brentano tak wspominał te spotkania: Nie widziałem w jej twarzy czy spojrzeniu cienia wzburzenia czy egzaltacji. Wszystko, co mówiła, było zwięzłe, proste i spójne, a zarazem pełne życia i miłości.
Medytacja biblijna to codzienna modlitwa setek tysięcy chrześcijan na całym świecie. Do jej praktykowania zachęcali wielcy święci, począwszy od Ojców Kościoła, aż po świętych naszych czasów, jak św. Jan Paweł II. [...] Święty Hieronim mówił, że nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa. Pierwszym celem medytacji słowa Bożego jest poznanie Jezusa. To poznanie powinno prowadzić do głębokiej i zażyłej więzi z Chrystusem do miłości. [...] Medytacja biblijna jest zatem drogą, która prowadzi chrześcijan do całkowitego zjednoczenia z Bogiem.Niniejsza publikacja jest zbiorem medytacji do Ewangelii z danego dnia liturgicznego. Mamy przekonanie, że będzie ona pomocą na drodze osobistego spotkania z Jezusem w Jego słowie.
Ojciec Piet Penning de Vries urodził się 15 marca 1928 w Leiden w Holandii. 7 września 1949 wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, a święcenia kapłańskie przyjął 31 lipca 1960. W czerwcu 1973 został kierownikiem duchowym w Wyższym Seminarium Duchowym w Rolduc w Kerkrade, gdzie spędził większość swojego kapłańskiego życia. Uczył, że naśladowanie Chrystusa oznacza oddanie swojego życia na służbę Bogu i Kościołowi oraz na służbę człowiekowi. Miał w zwyczaju powtarzać, że jego życie to tylko "stracone pięć minut". Napisał wiele książek i artykułów, zdążył wygłosić wiele rekolekcji w Holandii i poza jej granicami. Jego przyjaciele wspominają, że ojciec Penning był "księdzem bez wakacji". Ukazywał ludziom, że bycie blisko Jezusa powinno być w życiu człowieka najważniejsze. Podkreślał, że tylko Jezus daje człowiekowi siłę do właściwej służby drugiemu człowiekowi. W okresie posoborowym, gdy prawie zanikła praktyka spowiedzi sakramentalnej, ojciec Piet stał się jednym z najpopularniejszych spowiedników w Holandii. Jego prowadzenie ludzi do Boga polegało na pomaganiu im w uniezależnianiu od ludzi i rzeczy światowych na rzecz poddania się woli Bożej i uzależnienia się tylko od miłości Boga. Swoją gorliwość w przekonywaniu ludzi do spowiedzi uzasadniał stwierdzeniem: "Trudno jest zostawić ludzi w grzechu". Zmarł 10 marca 1995 roku. Na jego biurku znaleziono kartkę z następującym tekstem: "Jestem człowiekiem niewielu słów, jestem człowiekiem niewielu działań. Skoro wcześnie usłyszłam Twoje słowe, niechaj wcześnie ujrzę Twoją twarz".
Książka ks. Rafała Wilkołka poświęcona jest teologii epistemologicznej kard. Mikołaja z Kuzy, żyjącego w piętnastym wieku niemieckiego teologa, filozofa, matematyka i dyplomaty.
Pierwsza część studium ukazuje osobę i dzieło kardynała od Świętego Piotra w Okowach na tle czasów mu współczesnych, szeroko omawiając późnośredniowieczne problemy, opinie i osoby tworzące siatkę kontekstualnych odniesień dla myśli Kuzańczyka.
Druga część tomu, najobszerniejsza, przedstawia Mikołaja z Kuzy jako autora oryginalnego, który uwzględniając Bożą perspektywę w ramach projektu teologiczno-epistemologicznego, ostatecznie sprzeciwia się zawężonej koncepcji racjonalności wynikającej z intelektualnych uwarunkowań epoki. Spostrzeżenia zawarte w trzeciej części tomu dotyczą aktualności powstałych blisko sześć wieków temu koncepcji Mikołaja z Kuzy, które według ks. Wilkołka mogą stać się inspiracją dla współczesnej myśli teologicznej w budowaniu alternatywnych wizji rzeczywistości.
Rafał Wilkołek (ur. 1982) – kapłan archidiecezji krakowskiej, doktor teologii dogmatycznej (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II), znawca nowej fenomenologii francuskiej (Marion, Chrétien, Falque), autor artykułów naukowych na temat św. Tomasza z Akwinu, członek American Cusanus Society, inicjator i współtwórca kompletnego tłumaczenia filozoficzno-teologicznych tekstów Kuzańskich na język polski.
Ten zbiorek modlitw na Adwent i okres Bożego Narodzenia ma przede wszystkim na celu wzbudzić w nas tęsknotę do prawdziwej, gorącej wiary w łaskę, którą jest dla ludzi narodzenie Boga w stajence betlejemskiej. Po wtóre ma nam uzmysłowić, że Boże Narodzenie to nie tylko wydarzenie sprzed dwóch tysięcy lat, ale to wciąż isntniejąca rzeczywistość będąca przyczynkiem naszego zbawienia. Po trzecie ukazanie piękna wiary naszych ojców, piękna modlitwy i usuwanego przez nas powoli w kąt piękna zwyczajów związanych ze Świętami Bożego Narodzenia.
Można () stawiać pytanie: co sprawiło, iż były adwokat, późniejszy neapolitański kapłan o zapędach misyjnych (pragnął udać się do Chin), znalazł się na ołtarzach jako ze wszystkich neapolitańczyków największy święty, a spośród świętych największy neapolitańczyk? () Może warto je [jednak] przeformułować i zapytać najpierw o to, kto (lub Kto) sprawił, iż gorliwy misjonarz ubogich pasterzy kóz i owiec z amalfiańskich wzgórz został ostatecznie nazwany doktorem Kościoła? Bulla papieska z 1871 roku, zaczynająca się od słów Qui Ecclesiae suae, którą papież Pius IX, dziś błogosławiony, ogłaszał św. Alfonsa Liguoriego doktorem Kościoła, już w pierwszym zdaniu stwierdza, iż to właśnie Chrystus Pan, powodowany własną, niezawodną troską o swój Kościół, nieustannie wzbudza mężów wyróżniających się pobożnością i wiedzą, napełnionych duchem przenikliwego zrozumienia, którzy jak obfity deszcz mają wylewać potoki mądrości, by Oblubienica Pana zachowała swoją nieskalaną formę.
Fiat i Magnificat to dwa kluczowe momenty w życiu Maryi i tematy, które do dziś mają ogromne znaczenie w mariologii i pobożności maryjnej. Od wieków oświecają i inspirują chrześcijan, a zwłaszcza wielbicieli Matki Bożej, do praktykowania bezwarunkowej akceptacji woli Bożej i rewolucyjnego obwieszczenia, że Pan nasyci głodnych i wywyższy pokornych, a pysznych rozproszy i bogaczy odeśle z niczym. Maryja w Magnificat symbolizuje wiarę, która nabiera wymiaru społecznego. Matka Jezusa głosi, że zbawienie Boże ma wiele wspólnego ze sprawiedliwością dla ubogich, istnieje również autentyczne zobowiązanie wobec innych ludzi, naszych braci, zwłaszcza najbiedniejszych i najbardziej potrzebujących, oraz do niezbędnej transformacji społeczeństwa (św. Jan Paweł II). Książka stanowi owoc ponad dwunastu lat studiów, wykładów i misji ludowych autora, redemptorysty pracującego w Brazylii; także obserwacji, refleksji i bardzo wielu lektur. Jest próbą zrozumienia i pomocy w przejściu od często płytkiej i zwykłej pobożności maryjnej do rewolucyjnego stylu Magnificat i do zmiany w konkretnym życiu chrześcijanina, który wraz z tą wyjątkową modlitwą powinien nie tylko głosić sprawiedliwość i dobroć Boga, ale także wcielać je w swoje życie i czyny.
Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej, oddając do rąk Czytelników kolejny zbiór homilii na niedziele i dni świąteczne, podpowiadają, w jaki sposób można dokonywać aktualizacji słowa Bożego z korzyścią dla dzisiejszego słuchacza. Orędzie, któremu służymy, jest ponadczasowe. Dobra Nowina o jedynym ratunku, który mamy w Jezusie Chrystusie, pozostaje nadrzędną troską wszystkich głosicieli słowa Bożego. Wyraźnie można ją dostrzec także w niniejszej pozycji kaznodziejskiej. Oblaci piszą językiem bardzo przystępnym i obrazowym, sięgając jednocześnie do przykładów egzystencjalnych. Każdy katolik zatem zarówno duchowny, jak i świecki może z lektury zaprezentowanych tu kazań wynieść wiele pożytku i cennych inspiracji do życia i dzielenia się Ewangelią w swojej wspólnocie. (ze Słowa wstępnego)
Przed Tobą zbiór krótkich kazań na rok A. Jest to pomoc dla Ciebie przemyślana tak, abyś mógł zarówno przygotować się do owocnego przeżycia niedzieli i przyjąć słowo Boże, jak i później utrwalić sobie ewangeliczny przekaz. Słyszałeś pewnie już gdzieś takie zdanie: Wszelkie Pismo od Boga natchnione i pożyteczne do wychowania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu (2 Tm 3,16-17). Właśnie o to chodzi: abyś po lekturze Słowa był lepszym człowiekiem i umiał to pokazać w konkrecie życia.(ze Wstępu)
Zbiór przykładów z literatury, filmu, muzyki, sztuk plastycznych i rozmaitych wydarzeń, zaczerpniętych z publikacji książkowych, internetowych i innych mediów masowych, zestawionych w oryginalny sposób z tematami czytań liturgicznych okresów mocnych i otwartych na własne interpretacje, pomaga w przygotowaniu ciekawej homilii i dzięki temu w duchowym umocnieniu słuchaczy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?