Jerzy Prokopiuk (ur. 1931) uznawany jest za jednego z najciekawszych polskich intelektualistów, ezoteryk, gnostyk, antropozof, wybitny tłumacz, jungista (przetłumaczył na polski kilka dzieł Carla Gustava Junga), autor kilkunastu książek. Pierwszą jego samodzielną pracą jest krótkie wprowadzenie do wiedzy o gnozie czyli właśnie Gnoza i gnostycyzm. W tej krótkiej książeczce autor zestawia myśl hellenistyczną z myślą orientu gdzie leżą źródła gnozy. Zadaje też pytania (i daje odpowiedzi): Czym była - i jest - gnoza? Co łączy ją z pogaństwem, co z judaizmem i co z chrześcijaństwem? Podaje różnorakie współczesne definicje gnozy i gnostycyzmu. Analizuje także gnozę jako system epistemologiczny i zastanawia się nad użytecznością myśli gnostyckiej dla współczesnego człowieka. Analizuje także gnozę jako religię skupiając się szczególnie na gnostycyzmie chrześcijańskiej. Jak pisze sam autor: Gdybyśmy więc mieli opisać gnostycyzm przez wymienienie jego kwintesencjonalnych cech, to musielibyśmy powiedzieć, że do tych cech należą:
1. W teologii – radykalny transcendentyzm, tj. przeciwstawienie Boga i świata duchowego (pleroma) nieświadomemu lub zbuntowanemu demiurgowi (Stwórcy – Jahwe), jego archontom i światu materialnemu.
2. W kosmologii – antykosmizm (wrogość wobec świata demiurga jako więzienia).
3. W antropologii – dualizm człowieka i świata, triadyczna koncepcja człowieka (człowiek składa się z dała, duszy i ducha – soma, psyche i pneuma) i opierający się na niej ezoteryzm (istnienie poznania dostępnego ludziom szczególnie do niego uzdolnionym i w tym sensie „wybranym”).
4. W eschatologii – postulat wyzwolenia człowieka spod władzy demiurga i archontów (tj. spod władzy losu – heimarmené), czyli z tego świata, właśnie przez gnozę, wtajemniczenie. 5. W etyce – postawa skrajnie ascetyczna (lub – rzadko – skrajnie libertyńska, tzn. odrzucająca wszelkie prawa moralne).
6. W aspekcie społecznym – indywidualizm i pluralizm (w chrześcijaństwie ideał Kościoła policentrycznego – składającego się z wielu ośrodków charyzmatycznych).
Ta niewielka książeczka najwybitniejszego w tej dziedzinie polskiego specjalisty to najlepsze wprowadzenie czytelnika w tematykę.
Ekologia nazywana jest szczególnym wyzwaniem XXI wieku. Problemy ochrony środowiska, ekologia człowieka, edukacja ekologiczna, ekologia integralna stają się tematami tak prywatnych rozmów, publicznych debat jak i badań naukowych. Również teologia, a w niej biblistyka i katolicka nauka społeczna interesują się tematyką ekologiczną.Niniejsza publikacja, autorstwa reprezentantów krakowskiego i sandomierskiego środowiska teologiczno - biblijnego, jest próbą dotarcia do korzeni chrześcijańskiego ujęcia kwestii ekologicznej. Impulsem do jej powstania była wydana encyklika papieża Franciszka Laudato si, pierwsza w historii Kościoła ""encyklika ekologiczna"". Ta właśnie książka, w zamyśle autorów, chce być swoistym komentarzem teologiczno - biblijno - społecznym do dokumentu papieża Franciszka poświęconemu ""trosce o wspólny dom"".Pierwszy rozdział autorstwa ks. Tomasza Jelonka rozważa o biblijnych motywacjach ochrony przyrody w oparciu o Księgę Rodzaju fundament Biblii hebrajskiej. Rozdział drugi autorstwa ks. Romana B. Sieronia przybiera postać syntezy kwestii ekologicznej w ujęciu Pisma Świętego i nauczania społecznego Kościoła katolickiego. Ostatni rozdział autorstwa ks. Bogdana Zbroi koncentruje się na ekologicznych akcentach znaku rozmnożenia chleba (J 6,1-15) specjalistycznego tematu związanego ze studiami nad Ewangelią według św. Jana.Niniejszą publikację można polecić wszystkim zainteresowanym problematyką ekologiczną. Może być również lekturą uzupełniającą do lekcji i wykładów z edukacji ekologicznej.
Matka Boża Częstochowska jest Patronką i Królową Polski, której cudowny obraz na Jasnej Górze licznie odwiedzają pielgrzymi z całego świata. Szukają ukojenia, wsparcia i pocieszenia w Jej ramionach, dziękują za wstawiennictwo i okazanie łaski. Każdy zostaje wysłuchany przez Bogurodzicę.
Zagadnienie sanktuariów maryjnych łączy w sobie dwa równie istotne pierwiastki: fenomen sanktuariów jako takich, czyli miejsc stanowiących specyficzny element krajobrazu religijno-kulturowego, oraz kwestię kultu maryjnego, występującego w niektórych nurtach chrześcijaństwa.
Książka "Sanktuaria maryjne na świecie" prezentuje 70 miejsc kultu maryjnego z całego świata. Interesującym opowieściom o kościołach towarzyszą piękne fotografie. Wśród opisanych miejsc znalazły się m.in.: sanktuarium Matki Bożej Płaczącej w La Salette, sanktuarium Zwiastowania Pańskiego w Nazarecie, sanktuarium na Jasnej Górze oraz Dom Matki Bożej w Efezie
W Wieczerniku, na kilka dni przed ukrzyżowaniem, Jezus powiedział swoim uczniom: A kiedy będziecie doświadczać nienawiści ze strony świata, pamiętajcie, że on wcześniej niż was znienawidził również mnie. (J 15,18 NPD)Nienawiść do Chrystusa jest powodem prześladowań chrześcijan, niezależnie od formy, jaką przybierają. Chrześcijanie są dzisiaj nienawidzeni przez swych współrodaków z powodu wiary w nadprzyrodzonego Jezusa mimo że postać Jezusa w filmach i muzyce lub symbolika z Nim związana umieszczana na biżuterii noszonej na szyi, a nawet na tatuażach, stała się swojego rodzaju modą. Poza atakami z powodu wiary w Jezusa spotykamy się też z atakami na Biblię, lokalne kościoły i misje ewangelizacyjne, które one realizują. Z każdym dniem prześladowania przybierają na sile.Jak my, chrześcijanie, reagujemy na tę sytuację? Czy paraliżuje nas strach i tracimy energię do angażowania się w dobre dzieła? Czy pomagamy innym braciom i siostrom w wierze, którzy znaleźli się w huraganie prześladowań lub żyją w zgliszczach po przejściu takiej burzy? Czy uciekamy przed nadchodzącym tornadem prześladowań, próbując się ukryć? Czy stajemy werbalnie i fizycznie w obronie prześladowanych, walcząc i reagując słusznym oburzeniem, starając się zmienić system, który jest poza naszą kontrolą? Czy uśmiechamy się z rozrzewnieniem i mówimy: Sprawy muszą się pogorszyć, zanim Jezus Chrystus, nasz PAN, przyjdzie ponownie na Ziemię jako Król królów i PAN Panów? Prześladowanie jest dobre, bo oddziela owce od kozłów. Pozwala też wzrastać lokalnym kościołom, więc nie martw się, bądź szczęśliwy, wszystko będzie dobrze!?Takie podejście nie jest ani biblijne, ani realistyczne. Opierając się na obserwacjach chrześcijan w krajach, gdzie zmuszeni byli przetrwać prześladowania lub obecnie ich doświadczają musimy przygotować się intelektualnie, praktycznie i duchowo na dzisiejsze burze, a także na te huragany prześladowań, które dopiero nadejdą.Książka przedstawia świadectwa chrześcijan żyjących w krajach lub regionach, w których kościoły są prześladowane; świadectwa, którymi dzielą się z nami, ludźmi żyjącymi jeszcze w stopniowo kurczącym się wolnym świecie.Wierzymy, że biblijne zasady, które można odnaleźć w ich świadectwach, są zarodkami duchowego odnowienia każdego społeczeństwa i kultury. W czasie burz podobnie jak oni, my także wiele dowiemy się o Jezusie i to On jest centralną postacią tej książki.
Kim lub czym są aniołowie i dlaczego do nas przychodzą? Kiedy najmniej się tego spodziewamy, pojawiają się przed naszymi oczami, podchodzą bliżej i szepczą do naszych uszu i naszych serc. Wspierają nas w walce z naszymi słabościami i pomagają w pokonywaniu wszelkich trudności.Autorka w krótkich medytacjach i opowiadaniach, odsłania przed czytelnikiem niewidzialny świat duchowy, którego nie można zobaczyć oczyma. Równocześnie pomaga nam go doświadczyć, jeśli tylko pozwolimy sobie na to, by się na chwilę zatrzymać, rozejrzeć i zobaczyć znaki, które Bóg zostawia w naszej codzienności.
Książka jest zapisem katechez i konferencji, w których kard. Tagle mówi o przeżywaniu prawdziwej komunii z Bogiem jako bliskiej i głębokiej więzi, która przynagla nas do opowiedzenia innym o Jezusie.Według niego jedyną niezbędną misją Kościoła jest opowiadanie innym słowem, czynami i życiem o Chrystusie. Jest nadzieja pisze Autor że kiedy ludzie zobaczą, jak z miłością nosimy krzyże innych, oni również rozpoznają oblicze niewinności i dostrzegą Syna Bożego w nas.Kardynał Tagle to wybitna postać współczesnego Kościoła. Arcybiskup Manili jest charyzmatycznym rekolekcjonistą, którego chętnie zapraszają wspólnoty i diecezje na całym świecie. Wielokrotnie gościł w Polsce, m.in. na zaproszenie abpa Grzegorza Rysia.
Ojciec Pio, powszechnie znany i podziwiany kapucyński kapłan, w odróżnieniu od wielu innych świętych nie napisał w swoim życiu żadnego teologicznego traktatu czy pobożnościowych rozważań. Nie prowadził również dziennika. Jedynymi pismami, jakie pozostały po Świętym z Pietrelciny, jest niezwykle obfita korespondencja, w której dzieli się on z adresatami swoją znajomością rzeczywistości duchowej. Znaczna część korespondencji została opublikowana w języku włoskim już w latach siedemdziesiątych XX wieku w czterech obszernych tomach. Do rąk polskiego czytelnika trafia ona po raz pierwszy w postaci drugiego tomu owej edycji listów(pozostałe trzy tomy są opracowywane), obejmującego korespondencję Ojca Pio z Raffaeliną Cerase, jego szczególną córką duchową. Wymiana listów zainicjowana przez Raffaelinę za namową ojca Agostina spowiednika i kierownika duchowego Ojca Pio prowadzona jest w latach 19141915 aż do śmierci Umiłowanej na skutek choroby nowotworowej. W tym trudnym dla niej czasie święty kapucyn nieustannie jej towarzyszy, umacnia ją i wskazuje drogę ku niebu. W epistolarnej rozmowie wielokrotnie dochodzą do głosu szlachetne uczucia i chrześcijańska miłość. Korespondencja zawiera ponadto wiele porad oraz wskazówek dotyczących zarówno życia codziennego, jak i wyjątkowych doświadczeń duchowych oraz mistycznych.
Czy chrześcijaństwo można jeszcze uważać za fundament Europy? Co powiedzieć o wszystkich skandalach chrześcijaństwa? Co jest prawdą, a co obiegową opinią daleką od faktów?
Książka Manfreda Lütza w pasjonujący sposób odpowiada na te pytania, przybliżając czytelnikom dzieje chrześcijaństwa. Autor zaczyna od paradoksalnego na pierwszy rzut oka stwierdzenia, że ta wielka religia monoteistyczna jest właściwie nieznana w zachodnim świecie. Dzieje się tak nie z powodu braku wiedzy na jej temat, lecz przeciwnie, z powodu natłoku informacji, które często są tendencyjne czy wręcz fałszywe. Pochylając się na tymi kontrowersyjnymi i wciąż budzącymi duże emocje wydarzeniami na przestrzeni ponad 2000 lat istnienia chrześcijaństwa, Lütz krok po kroku, współpracując ze znanym historykiem Kościoła prof. Arnoldem Angenendentem, autorytetem w tej dziedzinie, mierzy się z mitami i przekłamaniami, by dotrzeć do prawdy. Jak sam pisze: „Ukazywanie historii chrześcijaństwa i Kościoła jako skandalicznej jest skandalem. Dowodzi tego przedstawiany w tej książce stan międzynarodowych badań naukowych, które starannie i z sukcesem uwalniały i uwalniają chrześcijaństwo z pokrywy błota, jakim je obrzucano przez całe wieki”. Warto więc zagłębić się w jej lekturze, by przypomnieć sobie, co zawdzięczamy chrześcijaństwu, a także dowiedzieć się m.in., jak przedstawiają się najnowsze badania dotyczące wypraw krzyżowych, inkwizycji, prześladowania czarownic i nawracania Indian, czy w okresie nabierania znaczenia praw człowieka Kościół naciskał pedał hamulca czy gazu, jak odnosił się do kwestii emancypacji kobiet i rewolucji seksualnej, jaką postawę zajął wobec nazizmu i Holokaustu, jak też walczy ze współczesną plagą pedofilii. Autor nie wybiela Kościoła. Postępuje w duchu papieża Jana Pawła II, który w 2000 r. przeprosił światową społeczność za jego winy. Przy czym podkreśla, że Kościół z pewności swych grzechów czerpie nową nadzieję pokładaną w miłosiernym Bogu. Książka Manfreda Lütza trzyma w napięciu niczym dobry kryminał, a adresowana jest zarówno do „chrześcijan, którzy nie lękają się prawdy, jak i do wszystkich innych, aby lepiej zrozumieli, skąd przychodzą”.
AUTOR:
Manfred Lütz, (ur. w 1954 r. w Bonn, Niemcy), dr medycyny, specjalista w dziedzinie psychiatrii; także teolog, członek Papieskiej Rady ds. Świeckich i Rady Zarządzającej Papieskiej Akademii Życia, konsultor watykańskiej Kongregacji ds. Duchowieństwa. Autor poczytnych książek, w tym bestsellera Bóg. Mała historia Największego.
Przyzwyczailiśmy się do odmawiania modlitwy, której nauczył nas sam Pan Jezus, a którą z tej racji nazywamy Modlitwą Pańską. Stała się ona niemal nieustannym słowem na ustach Kościoła i poszczególnych wierzących – słowem, które kierowane jest do Boga niemal w każdym miejscu na ziemi, w każdej sytuacji i w każdej potrzebie. Przyzwyczajenie do odmawiania Ojcze nasz… niejednokrotnie sprawia, że nie dostrzegamy całej nowości tej modlitwy oraz teologicznej i duchowej siły, która ukrywa się za zawartymi w niej „prośbami”. Dlatego ciągle warto pogłębiać jej rozumienie i odnosić ją coraz bardziej bezpośrednio do naszych sytuacji życiowych, gdyż tylko w ten sposób będzie ona formować żywą tkankę naszej wiary i rozwijającego się na jej gruncie świadectwa.
Autor
Wiedza tutaj zawarta pozwala adeptowi na zaznajomienie się z prostymi, a jednak najbardziej zaawansowanymi technikami wchodzenia w coraz głębszy kontakt z własnym Wyższym Ja - Jam Jest, czy inaczej wewnętrznym Chrystusem. Autor przedstawia w szczegółach drogę każdego aspiranta, wyzwania, doświadczenia i pułapki, jakie czekają na adepta przechodzącego ze stadium świadomości ludzkiej do Świadomości Wyższej Miłości. Nauki przekazywane przez Josepha S. Bennera pochodzące z Najwyższych poziomów Światła to nieocenione Źródło zaawansowanej Wiedzy i Inspiracji dla każdego podążającego za Wyższym Wymiarem Życia, przekazywane prostym językiem zrozumiałym dla umysłu, ale również, co najważniejsze, dla Duszy tęskniącej za życiem wolnym od niezgody panującej w ludzkim obszarze świadomości. To prawdziwe perły dla tych wszystkich, którzy odważyli się w życiu obrać cele Najwyższe. Joseph Benner był amerykańskim mistykiem, członkiem Bractwa Chrystusowego i autorem wielu książek, które podpisywał jako Anonim. Powoływał się w nich na przekazy otrzymywane z wewnętrznego Źródła, z którego czerpał przez całe życie, ale dopiero w wieku czterdziestu kilku lat całkowicie poświęcił się tej pracy i prowadzeniu przez wewnętrzną Obecność. Swoje nauki opublikował po raz pierwszy w roku 1914 w książce zatytułowanej Nieosobowe Życie zwanej również Nauką o Obecności Jam Jest. Twierdził w niej, że słowa Chrystusa, "JAM JEST" są dowodem na istnienie "prawdziwego ducha" rezydującego w każdym człowieku. Ten duch jest kluczem do prowadzenia życia w harmonii z najwyższymi zasadami etycznymi.
Różokrzyżowcy raz po raz pojawiają się w różnych momentach dziejów myśli chrześcijańskiej i europejskiej, choć ich korzeni należałoby szukać w starożytnych szkołach myśli mistycznej Wschodu i Zachodu. Przez stulecia pilnie strzegli oni dostępu do swej wiedzy, o ich umiejętnościach, graniczących z magią opowiadano legendy, a do ich tradycji odwoływali się słynni wolnomularze.
Pośród przedstawicieli tej doktryny znajdowali się wielcy mistycy, filozofowie, a także ludzie sztuki czy polityki. Książka ta poświęcona jest naukom powstałego w XV wieku tajnego stowarzyszenia. Czym w istocie było bractwo Różanego Krzyża? Jak doszło do jego powstania? Czy świętą wiedzę, do której się odwoływało, naprawdę odziedziczyło po zaginionych kontynentach Atlantydy i Lemurii? Odpowiedzi na te pytania, a także na wiele innych czytelnik odnajdzie w tej niezwykłej pracy.
Autor próbuje w możliwie przystępny sposób przedstawić niektóre techniki dostępne do tej pory jedynie adeptom zaawansowanym na tej ścieżce rozwoju, a umożliwiające osiąganie wyższych poziomów świadomości i duchowego oświecenia. Stworzył przewodnik po filozofii i praktykach bractwa, w którym objaśnia niektóre z bogatego zasobu ich ezoterycznych koncepcji dotyczących pochodzenia duszy, alchemii, reinkarnacji, innych wymiarów egzystencji, zjawiska aury, itp.
Zaproponowane teksty stanowią tylko prowokację do prywatnego przemyślenia..Wiadomo, że każdy buduje prywatnie to, co w życiu najważniejsze. Buduje ,,na skale"" lub ,,na piasku"" - jak mówi Ewangelia. Może i te kartki dołoży ktoś do fundamentu, który Pan pobłogosławi - autor.Los człowieczyjest przenikaniemlądu i wodydnia i nocygłosu i ciszymilczenia i słówżytnich pól i cmentarzażycia i umieraniarozważania i bezmyślnościcnoty i przestępstwaBoga i człowiekazakurzonych kwiatówi rozkwieconego kurzuw którym trzeba się znaleźćalbo zgubićzniknąć lub zbawićw doczesnościw wiecznościktóre są wspólnie terazi na zawsze
Broszura-modlitewnik przedstawia życiorys św. Szarbela libańskiego mnicha i pustelnika oraz modlitwy za jego wstawiennictwem. Jego życie było niezwykle proste, a zarazem wypełnione Bożymi znakami. Od dnia śmierci przyczynił się on do cudownego odzyskania zdrowia psychicznego i fizycznego przez ponad dziesięć tysięcy osób różnych wyznań.
Kim dla Ciebie jest Jezus Chrystus? Ja przyzwyczaiłam się, że Jezus to postać historyczna, temat niedzielnego kazania albo główny bohater kreskówki dla dzieci, którą w święta puszczają w telewizji. No i jeszcze w okolicach grudnia kojarzy mi się z dzidziusiem z kartki bożonarodzeniowej, który mimo mijających lat jakoś o dziwo nie wyrasta z pieluch. Taki Jezus jest dla nas wygodny, bezpieczny, przewidywalny i mający niewiele wspólnego z naszą codziennością. Nikogo nie gorszy, nie szokuje. W oczach świata wiara w takiego Jezusa oraz w zbawienie jest głupstwem, czymś pozbawionym sensu.
Ale co, jeżeli On jest kimś innym niż Jego obraz, który w moim umyśle i sercu stworzyła kultura, telewizja, moje doświadczenia? Co, jeżeli Jezus dziś przyszedłby do mojego kościoła i wcale nie stanąłby na ambonie, ale przyniósłby na przykład kij baseballowy i zaczął wywracać ławki czy krzesła? Taki Jezus byłby dla mnie szokujący. Co prawda w naszych kościołach nie sprzedajemy gołębi, ale chyba wielu z nas musi przyznać, że podczas niedzielnego nabożeństwa więcej w naszych głowach kalkulacji, handlu i przeliczeń niż modlitwy. Jakbym się zachowała, gdyby w niedzielę podszedł do mnie Jezus i bez pardonu wywrócił moje krzesło? Czy dla takiego Jezusa byłoby w ogóle miejsce w moim kościele, w moim życiu, a nawet w wyobraźni?
Postanowiłam zająć się tym tematem i zastanowić, jaki obraz Boga noszę w myślach, nawet gdyby okazał się on inny od tego, który jest w Biblii. Mam nadzieję, że w ten sposób uda mi się samą siebie i Ciebie, drogi Czytelniku, skłonić do refleksji nad tym, w co lub w kogo wierzysz – albo nie wierzysz.
Książka Celibat. Aspekty pedagogiczne i duchowe jest owocem bezpośrednich rozmów Józefa Augustyna SJ z alumnami i księżmi. Autor nie unika w niej rozważań na tematy trudne. W podejściu do problemu odwołuje się zarówno do nauczania Stolicy Apostolskiej, jak również do aktualnej sytuacji cywilizacyjnej. Uwzględniając całą złożoność zachowań emocjonalno-seksualnych, stara się dotrzeć do istoty celibatu, którego zachowanie wykracza poza psychologiczny wymiar człowieka. Wiele problemów w sferze celibatu posiada ostatecznie swoje rozwiązania w sferze duchowej. Książka Celibat od chwili pierwszego wydania (1999) była w ciągłej sprzedaży i jest traktowana w seminariach niemal jako podręcznik wychowania do życia w celibacie.Autor wielokrotnie podkreśla, iż celibat, jeżeli ma być przeżywany dojrzale, nie może być traktowany jedynie jako «ograniczenie i wyrzeczenie». Nacisk położony przede wszystkim na samo wyrzeczenie sprawia, iż celibat łatwo staje się źródłem smutku i przygnębienia; traci wówczas swoją twórczą moc, zarówno w wymiarze ludzkim i duchowym, jak też wspólnotowym i duszpasterskim. Doświadczenie wielu kapłanów – w przeszłości i dzisiaj – ukazuje, iż celibat przyjęty z ufnością i przeżywany jako wielki dar Boga staje się źródłem twórczego życia, wewnętrznego pokoju oraz prawdziwej radości wewnętrznej. Jeżeli bowiem kapłan rezygnuje z miłości małżeńskiej i rodzinnego szczęścia, to tylko dlatego, by móc doświadczać pełniejszego szczęścia, głębszej miłości Boga i powszechniejszej miłości ludzkiej.
Tę piękną „Księgę świętych” kierujemy do młodych chrześcijan.
Przedstawia ona 39 postaci. Są nimi święci i błogosławieni Kościoła katolickiego, którzy orędują za nami w niebie, a ich życie zachęca nas do szczerej relacji z Bogiem.
Czytelnicy znajdą na jej kartach biografie świętych opatrzone kolorowymi ilustracjami, a także próbę odpowiedzi na pytanie: Czym jest świętość i kim są ludzie święci?
Zapraszamy do przeczytania historii osób, które żyły w różnych epokach i miejscach świata. Zachęcamy do zapoznania się z biografiami ludzi, którzy niestrudzenie nas przekonują, że łatwiej być świętym, niż nim nie być.
Książka jest znakomitą pomocą dla katechetów i duszpasterzy, którzy pragną wspólnie z młodymi ludźmi poznawać sylwetki osób wyniesionych na ołtarze.
To także świetna propozycja dla młodych przygotowujących się do sakramentu bierzmowania pomagająca znaleźć im swojego patrona.
W pierwszej wojnie światowej imię boskie i św. symbole chrześcijaństwa osiągnęły niebywałe dotychczas rozpowszechnienie ilościowe. W odróżnieniu od drugiej wojny, wszystkie narody powoływały się jeszcze na imię Boga, Jego wolę i pomoc. Sztandary wojsk rosyjskich głosiły: S Bogom, za Caria i otieczestwo (Z Bogiem, za cesarza i ojczyznę). Nie tylko sztandary, ale na klamrze każdego żołnierza nieprzyjacielskiego widniało: Gott mit uns Bóg z nami. (Tylko te klamry utrzymały się też w drugiej wojnie...) Miliony krzyżów chrześcijańskich pokryły ziemię, przy tym panował zwyczaj, aby nawet na mogiłach poległych wrogów ustawiać znak krzyża, z godnym napisem. Poza nabożeństwami w świątyniach, dziesiątki tysięcy celebrowano pod gołym niebem w modłach polowych. Miliony poświęconych medalików, krzyżyków, świętych obrazków, szkaplerzy pokryło ciała żywych i poległych w bojach.Prawosławny cesarz rosyjski, gdy wyjeżdżał do armii walczącej, to nie inaczej jak w asyście licznego duchowieństwa, w otoczeniu św. ikon cudotwórczych, osobiście wystając godzinami wszystkie długotrwałe nabożeństwa, które zabierały więcej czasu niż narady w sztabach.Nie mogło być wątpliwości, że wtedy papież z Rzymu wzywał do pokoju: chrześcijan.Józef Mackiewicz
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?