Dwie beatyfikacje to mały zbiór wybranych myśli przyszłych błogosławionych Kościoła, fragmenty Pisma Świętego, krótkie rozważania i pytania, które pomogą ci zrozumieć siebie, swoją wiarę i rolę Eucharystii w życiu. W oczekiwaniu na beatyfikację i na czas 52. Kongresu Eucharystycznego razem z kard. Stefanem Wyszyńskim i Matką Elżbietą Różą Czacką warto zatrzymać się nad tajemnicą Eucharystii i swoją świętością, do której Bóg powołał każdego z nas.Podręczna publikacja, którą można zabrać z sobą wszędzie. Zmieści się w torebce i kieszeni, a przede wszystkim w sercu.
Mała Agnes urodziła się w Skopje w Macedonii jako najmłodsza z trojga rodzeństwa. Od dziecka wiedziała, że chce poświęcić życie religii. Fascynowały ją historie misjonarzy pomagających ludziom i chciała robić to samo. Wstępując do zakonu, przybrała imię Teresa. Następnie wyjechała do Indii, gdzie założyła zgromadzenie misjonarek miłości. Siostry opiekowały się każdym, kto potrzebował pomocy. Znana jako matka Teresa z Kalkuty przez ponad 45 lat prowadziła domy opieki dla ubogich, chorych i sierot na całym świecie. To opowieść o kobiecie, której misją było służenie innym, laureatce Pokojowej Nagrody Nobla i świętej Kościoła katolickiego.Mali WIELCY - bestsellerowa seria uznana przez krytyków i uwielbiana przez czytelników na całym świecie! Galeria inspirujących postaci i setki książek, książeczek i gier sprzedawanych w milionach egzemplarzy - teraz w języku polskim! Poznaj niezwykłe historie wybitnych osób - od malarek, muzyków, projektantek po naukowców, polityków, sportowców i odkrywczynie! Wszyscy zapisali się w dziejach świata, a każde z nich było kiedyś dzieckiem, które miało marzenia.Wyjątkowa seria, która zainspiruje dziecko w każdym wieku - od najmłodszego do wczesnoszkolnego. Niezwykłe historie pisane przystępnym językiem pozwolą dziecku utożsamić się z wielkimi postaciami i czerpać z nich wzorce, jak pasja, wytrwałość i odwaga w dążeniu do celu, niezbędne, by osiągnąć w przyszłości spełnienie i życiowy sukces! Na końcu każdej książki znajduje się biografia wraz z datami, faktami, ciekawostkami i autentycznymi zdjęciami bohatera opowieści zapewniająca wartościowy element edukacyjny.Prosty, wciągający przekaz, piękna kolorowa grafika i duża czcionka czynią z serii Mali WIELCY idealną lekturę zarówno do wspólnego czytania z dzieckiem, jak i do nauki samodzielnego czytania. Twarda i szyta oprawa zapewniają doskonałą trwałość.Stwórzmy nowe pokolenie wielkich ludzi, którzy zmienią świat: TERAZ MALI - WKRÓTCE WIELCY!
Oskarżano ją o histerię i fantazjowanie. Długo nikt nie wierzył, że ta prosta, niewykształcona dziewczyna została wybrana przez Jezusa na sekretarkę Bożego Miłosierdzia. Gdy doświadczała ciemności, czuła, że Bóg ją opuścił, że została zupełnie sama. Gdy widziała Jezusa, rozmawiała z Nim. Przygotujesz świat na ostateczne przyjście moje - powiedział jej. Ale nie ułatwiał wykonania wielkiej misji. Jak miała tego dokonać?W mistycznych wizjach widziała i piekło, i swoją kanonizację. Kościół długo nie potrafił docenić wagi jej przesłania. Kult Bożego Miłosierdzia rozprzestrzenił się jednak na cały świat - tak jak chciał tego Jezus.Efektem pasji dziennikarki i historyka jest jedyna tego typu biografia największej polskiej Świętej. Autorka odkrywa nieznane fakty z życia Siostry Faustyny i ujawnia tajemnice rozwoju kultu Miłosierdzia Bożego.
The numbers of Poles in Asia grew in the 19th century when deportees, including insurgents of the January Uprising, arrived in the Far East. In the late 19th and early 20th centuries, Polish culture was cultivated in the hubs of the Polish diaspora in Harbin and Shanghai. Their most illustrious forerunner was Father Michał Boym, the first Pole to have rendered great services for the Chinese state. POLISH EMIGRE HISTORY
Dobry Pasterz zna swoje owce. Nazywa je po imieniu. Dla Niego każda twarz jest inna, każda ma swoją historię. Ten Pasterz zna również ciebie i twoje imię. I nigdy go nie zapomni. Oto twoje imię wyryte jest na moich dłoniach (Iz 49,16 NPD). Niezła myśl, prawda? Twoje imię wyryte na dłoni Boga. Twoje imię na Jego ustach. Pewnie już kiedyś widziałeś swoje imię na jakimś specjalnym miejscu. Na nagrodzie, dyplomie lub drzwiach z orzechowego drewna. Albo słyszałeś, jak je wymawia ktoś znany - trener, sławna osobistość, nauczyciel. Ale czy przyszłoby ci do głowy, że twoje imię jest umieszczone na dłoni Boga i na Jego ustach? Czy to możliwe? A może twoje imię nigdy nie zostało uhonorowane. Może nie przypominasz sobie, aby kiedykolwiek ktoś wymówił je z szacunkiem. W takim razie będzie ci trudniej uwierzyć, że zna je Bóg. A jednak to prawda. Ono jest wyryte na Jego dłoni. Wymawiane Jego ustami, szeptane Jego wargami. Twoje imię. Nie tylko to, które nosisz, lecz również to nowe, które On trzyma dla ciebie w zanadrzu. Nowe imię, które dopiero ci nada... Ta książka mówi o nadziei. Powinna dodać wam otuchy. Przypuszczam, że każdemu się ona przyda, wszyscy jesteśmy przecież pełni niepokoju. Złe wiadomości rozchodzą się szybciej niż dobre. Przybywa problemów, a rozwiązań coraz mniej. Nie opuszcza nas troska. Jaka przyszłość na tej planecie czeka nas i nasze dzieci? Na jaką przyszłość możemy liczyć? Jesteśmy ostrożni. Ufność nie przychodzi nam już z taką łatwością jak dawniej. Politycy kłamią. System zawiódł. Przedstawiciele rządu chodzą na kompromisy. Współmałżonkowie oszukują. Rzeczywiście, trudno jest komuś ufać. Nie chodzi o to, że nie chcemy. Po prostu musimy uważać. Życie niekiedy wymyka się nam z rąk, dlatego od czasu do czasu potrzebujemy przypomnienia. Nie kazania, ale przypomnienia. Przypomnienia, że Bóg zna nasze imiona.
Tę książkę napisałem na zamówienie. Mianowicie znajomy paulin poprosił mnie o przygotowanie dziewięciu konferencji maryjnych, które będzie można wykorzystać podczas warszawskiej pielgrzymki na Jasną Górę. W obliczu takiego zamówienia było dla mnie czymś oczywistym, że wszystkie teksty powinny dotyczyć Matki Najświętszej, a ponieważ ich pierwszymi odbiorcami mieli być pielgrzymi na Jasną Górę, szczególną uwagę powinienem poświęcić tej duchowej stolicy Polski oraz różnym wydarzeniom, których to nasze narodowe sanktuarium było świadkiem. Praca nad tymi tekstami to była dla mnie wspaniała przygoda. W ciągu pięćdziesięciu lat służby kapłańskiej wygłosiłem setki kazań ku czci Matki Bożej, opublikowałem sporo maryjnych artykułów, jedną antologię maryjnych tekstów średniowiecznych, a nawet całą książkę poświęconą Maryi. Jednym słowem, wydawało mi się, że jestem dość kompetentny w zakresie mariologii i kultu maryjnego. W trakcie pracy nad konferencjami, które składają się na niniejszą książkę, raz po raz okazywało się, jak wielkim jestem tu ignorantem. Bo natrafiałem na tematy pasjonujące, a dla mnie dość nowe, a niekiedy nawet – całkiem nowe.I tak na przykład, nie zdawałem sobie sprawy, jak wiele zachwytu budziło w Kościele piękno Najświętszej Matki i jak wspaniale umiano dawać temu wyraz. Zaniedbaliśmy zgłębianie tego aspektu prawdy maryjnej i może dlatego w naszych kościołach i domach tyle religijnego kiczu. Przykładem może większego jeszcze naszego zaniedbania jest wyciszenie bardzo popularnego niegdyś motywu, że dla szatana Maryja jest „straszliwa, jak wojsko uszykowane do boju”. Również temu tematowi poświęcam w niniejszej książce odrębny rozdział. W ogóle mam poczucie, że w każdym z siedmiu rozdziałów przedstawiam rzeczy naprawdę zasługujące na to, żeby je sobie przypomnieć, nad nimi się zatrzymać i w swoim doświadczeniu wiary je w sobie odnowić i pogłębić. Od Autora (ze wstępu)
Jest takie miejsce naznaczone szczególną obecnością Boga. Niezwykłe, choć bardzo mało znane – klasztor mniszek w Helfcie. Właśnie tam w XIII wieku mieszkały wspólnie cztery wielkie mistyczki, do których Jezus przemawiał z czułością i miłością. Dwie Gertrudy i dwie Mechtyldy dostały od Niego zadanie przekazania światu nabożeństwa do Jego Przenajświętszego Serca. Jezus objawiał się każdej z nich, upewniał ich w miłości, jaką obdarzył człowieka, ale też rozmawiał z nimi o ich codziennych trudnościach, o problemach ze współsiostrami, o zmaganiach ze słabościami. A było o czym rozmawiać. Mniszki, chociaż zostały ogłoszone świętymi Kościoła, miały też i swoje wady. Były to: święte Mechtylda z Magdeburga, Gertruda von Hackeborn, Mechtylda von Hackeborn i Gertruda Wielka.
Marta Kowalczyk odkrywa przed nami ich świat – ich mistyczne przeżycia, opisane w ich dziełach, czytane dzisiaj zapierają dech, bo na wiele wieków przed rozwoje kultu Najświętszego Serca Jezusowego i orędzia o Bożym Miłosierdziu, ukazują tętniące miłością Serca Jezusa, spragnione miłości człowieka. Dzięki autorce poznajemy także ich codzienność, warunki życia, cechy charakteru i wzajemne relacje.
Historia kanonu ksiąg świętych Starego i Nowego Testamentu jest niezwykle ważna i fascynująca. Jego kształtowanie się nie było jednorazowym aktem ani odgórnie narzuconą decyzją, lecz owocem żmudnego wielowiekowego procesu, który odbywał się najpierw w obrębie biblijnego Izraela, a następnie Kościoła apostolskiego i judaizmu rabinicznego. Księgi święte powstały z wiary i dla wiary, a więc tak samo istotne jak zapisy, było ich przekazywanie z pokolenia na pokolenie, a także indywidualne oraz wspólnotowe czytanie i rozważanie. Kolejny, 49. tom Prymasowskiej Serii Biblijnej wypełnia przestrzeń, która nie została dotąd w tej serii wydawniczej należycie zagospodarowana. Wprawdzie w kilku poprzednich publikacjach PSB problematyka kanonu była już podejmowana, ale w żadnym nie została rozwinięta tak obszernie i wyczerpująco, jak na to zasługuje. Ponieważ kanon Biblii ma integralny związek z chrześcijańską tożsamością, bo powinniśmy wiedzieć, z jakiej skały zostaliśmy wyciosani, nie sposób przecenić potrzeby i wartości tej książki. Ukazuje ona Biblię jako prawdziwą bibliotekę, wielce zróżnicowaną od strony kulturowej, historycznej i językowej, lecz stanowiącą jedność teologiczną. Jej trzonem jest zapis pamięci o stopniowym objawianiu się Boga, które osiągnęło szczyt w osobie i posłannictwie Jezusa Chrystusa. Sięgając po Biblię, powinniśmy wiedzieć dlaczego i jak powstawała, żeby przyjąć i docenić jej przesłanie jako mocno zakorzenione w wierze biblijnego Izraela i Kościoła apostolskiego. Właśnie dlatego jest ona godna wiary i pełnego zaufania, na jakie zasługuje, dzięki czemu możemy zasadnie uznać ją za bezpieczny drogowskaz dla naszego życia. Ks. prof. zw. dr hab. Waldemar Chrostowski Laureat Nagrody Ratzingera (2014) Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego
Wznowienie książki Maryja płacze na Ukrainie ukazuje się w dramatycznym dla naszych sąsiadów, ale i całego świata momencie. Historia bowiem znów zatoczyła koło i Rosja napadła na Ukrainę. Jakże nie spojrzeć dziś z zupełnie innej perspektywy na wydarzenia w Niżankowicach, które opisaliśmy kilka lat temu w niniejszej publikacji. Jakże nie uznać łez Matki Bożej wylanej na ukraińskiej ziemi jako przestrogi przed tym, co zdarzyło się obecnie.W małym kościółku tuż za polską granicą z Ukrainą, całkiem niedawno, bo w 2005 roku, zapłakała figura Matki Bożej. Nie towarzyszyły temu objawienia, nie było orędzi, były tylko łzyNa początku 2014 roku świat stanął na krawędzi globalnego konfliktu zbrojnego. Oczy wszystkich zwrócone zostały na Ukrainę.Czy te dwa wydarzenia są ze sobą związane? Dlaczego Maryja zapłakała na tamtej ziemi? Czy Matka Boża płakała tylko nad Ukrainą, czy może nad całym światem? Czy Jej łzy były zapowiedzią wydarzeń, do których niedawno doszło za naszą wschodnią granicą?Troje dziennikarzy pojechało na miejsce cudownych wydarzeń, by szukać odpowiedzi na te pytania. Ta książka jest owocem ich dziennikarskiego śledztwa prowadzonego w Niżankowicach i pierwszą publikacją na ten temat.
Prawie 500 lat temu Maryja w Guadalupe nie tylko przekazała orędzie wiary dla współczesnych, lecz także zrobiła coś, co czyni tamte wydarzenia jednym z największych cudów w historii świata. Zostawiła dowody swoich odwiedzin!Objawienia Matki Bożej w 1531 roku w Meksyku spowodowały błyskawiczne rozszerzenie katolicyzmu na kontynencie amerykańskim. Jednak to, co zdarzyło się wtedy, to tylko połowa tej nieziemskiej historii. Druga, być może jeszcze bardziej ekscytująca, przypada na czasy współczesne. Matka Boża postanowiła bowiem, że odkrycie wielu dowodów objawień będzie możliwe dopiero pod koniec XX wieku dzięki nowoczesnej technice. Odkrycia te wywołały prawdziwą sensację tak jakby Maryja przygotowała je na czasy, w których szczególnie pogłębia się kryzys religijny. Dowody te są tak spektakularne, że w zderzeniu z nimi kruszeje najbardziej zatwardziała niewiara.Książka Cud Guadalupe towarzyszy premierze filmu fabularnemu pod tym samym tytułem pierwszej kinowej produkcji o tamtych wydarzeniach, którą mogą oglądać polscy widzowie. Szczególnie polecamy ją tym, którzy pod wpływem filmu będą chcieli wiedzieć więcej.
Wenanty Katarzyniec troskliwy opiekun naszej codziennościCzcigodny Sługa Boży, dobry kaznodzieja i pobożny kapłan. Wierni znają go przede wszystkim jako orędownika w problemach finansowych, ale doświadczają jego opieki również w innych codziennych sprawach, w których ludzkie możliwości zdają się wyczerpywać. O skuteczności pomocy Wenantego Katarzyńca zaświadczał także Maksymilian Maria Kolbe, który sam zabiegał o rozpoczęcie jego procesu beatyfikacyjnego.W czasie odpustu kalwaryjskiego postanowiłam pomodlić się przy grobie ojca Wenantego, z którym jakiś czas wcześniej zaprzyjaźniłam się poprzez . nowennę za jego wstawiennictwem i czytanie biografii jemu poświęconych. Następnego dnia urzędnik wyższego szczebla sam zadzwonił do nas, dopytując o szczegóły i informując, że sprawa jest zakończona na naszą korzyść.Fragment modlitwy o beatyfikacjęBoże w Trójcy Jedyny, bądź uwielbiony za wszelkie dobra, którymi napełniłeś sługę Twego Wenantego; on przez życie według rad ewangelicznych i gorliwą posługę kapłańską w Kościele stał się przykładem dla Twoich wiernych. Wynieś, Panie, tego sługę Twego na ołtarze, abyśmy lepiej mogli Tobie służyć, mnie zaś udziel łaski, o którą pokornie proszę za jego wstawiennictwem.W książce znajdziesz prawie 100 świadectw cudów (w tym świadectwo Maksymiliana Marii Kolbego), krótki życiorys Wenantego Katarzyńca, a także piękne modlitwy za jego wstawiennictwem.
Opowieści to najstarszy dorobek intelektualny i duchowy ludzkości. Człowiek od zawsze potrzebował historii i mimo upływu wieków i nowych technologii wciąż ich potrzebuje. Zmieniają się formy przekazu, ale samo pragnienie pozostaje niezmienneNiniejsza książka, autorstwa włoskiego salezjanina i wybitnego pedagoga, wykorzystuje właśnie historię i opowiadanie jako skuteczne narzędzia wychowawcze i katechetyczne.Publikacja zawiera 77 opowieści (pogrupowanych w bloki tematyczne, opatrzone wskazówkami dydaktycznymi i ćwiczeniami do zaproponowania w grupie), a każda z nich uczy, bawi, wspiera, wyjaśnia świat, rozwija wyobraźnię i zachęca do intelektualnych podróży w głąb siebie.Jesteśmy przekonani, że prezentowany zbiorek przykuje uwagę dzieci, stanie się dla pedagogów i katechetów nieocenioną pomocą dydaktyczną i terapeutyczną, a rodziców zainspiruje do czytania dzieciom pokrzepiających historii.
Bogaty wybór modlitw,rozważania świętych o Eucharystii,modlitewne adoracje Najświętszego Sakramentu,propozycje medytacji eucharystycznych,opisy cudów eucharystycznych w dziejach i w różnych miejscach świata, w tym w Polsce.Wiara wymaga, byśmy w obliczu Eucharystii mieli świadomość, że stajemy przed samym Chrystusem. Eucharystia jest tajemnicą obecności, przez którą spełnia się w najwznioślejszy sposób obietnica Jezusa, że pozostanie z nami aż do skończenia świata (św. Jan Paweł II).Proszę wszystkich o okazywanie miłości i pobożności Jezusowi Eucharystycznemu oraz o odważne i zdecydowane okazywanie swej wiary w rzeczywistą obecność Pana (Benedykt XVI).Traktujmy Eucharystię z wdzięcznością, nie w sposób bierny, rutynowy, ale prawdziwie ponawiając nasze amen dla Ciała Chrystusa, aby dynamizm Jego miłości przemieniał nasze życie w ofiarę czystą i świętą dla Boga i dla dobra tych, których spotykamy na naszej drodze. (Ojciec Święty Franciszek).
Ponad 50 lat żyła tylko Komunią św., nie przyjmując innych pokarmów. Obdarzona m.in. darem stygmatów w każdy piątek, współuczestniczyła zarówno duchowo, jak i cieleśnie w męce i śmierci Jezusa na krzyżu. Czcigodna sługa Boża Marta Robin, uznawana za jedną z największych mistyczek, została nieoczekiwanie oskarżona o oszustwo i plagiat. Kiedy zarzuty postawione przez nieżyjącego już karmelitę o. Conrada De Meestera, eksperta w jej procesie beatyfikacyjnym, zostały opublikowane w 2020 roku, francuski ksiądz Pierre Vignon postanowił zabrać głos w jej sprawie. Na podstawie zgromadzonych w ciągu 40 lat dokumentów oraz wiedzy z zakresu teologii mistycznej, a także faktów i świadectw członków rodziny oraz osób, które zetknęły się z Martą Robin, zdecydowanie staje w jej obronie.Odbiorcy książki:Osoby wierzące pragnące wzbogacić swoją wiedzę na temat wyjątkowego powołania Marty Robin, przybliżyć się do tajemnicy stanów mistycznych, Eucharystii, męki Pańskiej, a także osobistego cierpienia.Osoby poszukujące wyjaśnienia kontrowersji wokół Marty Robin po publikacji raportu o. C. De Meestera w kontekście toczącego się jej procesu beatyfikacyjnego.Dlaczego warto przeczytać tę książkę?Książka jest zapisem rzetelnego i pełnego zaangażowania poszukiwania prawdy o Marcie Robin, postaci w Polsce wciąż mało znanej, z którego wyłania się obraz francuskiej tercjarki jako autentycznej katolickiej mistyczki. Autor dzieli się z czytelnikiem wiedzą o faktach często niedostępnych opinii publicznej, o historii rodzinnej Marty Robin, spotkaniach z ludźmi, charyzmatach, podkreślając zwłaszcza jej prostotę, dojrzałość, odwagę w znoszeniu cierpień oraz miłość do Boga i ludzi.
Psalmy to wyjątkowe modlitwy. Od tysięcy lat poruszają i przemieniają ludzkie serca. Pomagają trwać przy Bogu w każdych okolicznościach życia. Jest w nich zawarta mądrość, autentyzm, nadzieja, piękno oraz siła, które stają się udziałem tego, kto je czyta.
Kult Męki i Śmierci Krzyżowej Pana Jezusa jest tak dawny, jak dzieje Jego świętego Kościoła. W poszczególnych epokach kult ten wyrażał się w sposób rozmaity, jak świadczy o tym historia liturgii. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej rozpowszechniło się w średniowieczu, w łączności z wyprawami krzyżowymi. Pobożni pielgrzymi, udający się do Ziemi Świętej, odbywali w modlitewnym skupieniu drogę, po której kroczył udręczony Zbawiciel na Górę Kalwarię, miejsce swojej okrutnej śmierci na krzyżu.
Trzymasz w ręku notatnik duchowy. To nieco dziwne, że kartki papieru, na które teraz patrzysz, mogą się przyczynić do tego, że przez 54 dni będziesz w ramionach Maryi. Podobnie jak wyborne ciasto możesz upiec poprzez wymieszanie wody, jajek, mąki i kilku innych składników, tak też możesz doświadczyć niezwykłego spotkania z Maryją poprzez połączenie długopisu, tego zeszytu, Twojej chęci, czasu, łaski Bożej oraz paru innych elementów, o których przeczytasz w środku. Podgrzej wszystko to miłością. Ciasto jedz w umiarkowanych ilościach, owocami Nowenny Pompejańskiej rozkoszuj się bez skrępowania i rozdawaj je innym.Błogosławię Ci z serca kapłańskiego na piękny czas spoczywania w ramionach Maryi w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego!Teodor Sawielewicz ksiądz katolicki archidiecezji wrocławskiej, streamer, youtuber, charyzmatyk, pasjonat głoszenia Słowa Bożego i baniek mydlanych, były stypendysta Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Urodził się 12 lutego 1988 r. Zaraz po święceniach kapłańskich w 2017 roku rozpoczął dzieło, które nazwał Teobańkologia. Znany głównie z prowadzenia różańca i modlitw wstawienniczych na żywo o godz. 20.30, w których uczestniczy każdego dnia kilkadziesiąt tysięcy ludzi.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?