Książki o różnych religiach: chrześcijaństwo, islam, judaizm, historia religii i teologia, księgi kanoniczne i teksty święcone, religie Dalekiego Wschodu, religie pierwotne i starożytne, sekty, sanktuaria i cmentarze. Praktyczne przewodniki odnośnie wiary, kazania dla dzieci. Ksiązki o Maryi, o świętych, pisma święte nowego i starego testamentu, ewangelie, śpiewniki - zapraszamy.
Małżeńskie historie o przebaczeniu
Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?». Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
(Mt 18, 21–22)
Przebaczyć 77 razy, znaczy przebaczyć zawsze. Wtedy, gdy zostaliśmy po raz kolejny boleśnie zranieni. Kiedy oskarżono nas niesprawiedliwie. Kiedy zostaliśmy zdradzeni…
Ludzie zakochani przeważnie tryskają radością i energią, są przekonani, że cały świat należy do nich, że razem uda im się pokonać wszelkie przeciwności. Biorąc ślub, składają w rękach drugiej osoby całe swoje życie i szczęście. Dlatego, gdy w małżeństwie pojawia się złość, rozczarowanie, niezrozumienie, wielu osobom wydaje się, że świat wali im się na głowę. Krytyka w ustach kochanej osoby wydaje się dużo bardziej bolesna. Jej złość dotyka do głębi.
Bez nieustannego, wzajemnego przebaczenia małżonkowie się rozchodzą. W świecie, w którym rozwód traktuje się często jako przykrą, ale jednak konieczność, małżonkowie potrzebują szczególnie mocnej miłości, ale także rad, jak kształtować świadomie relacje z drugą osobą. A mądrej miłości nie da się przecież nauczyć ani w szkole, ani na trwających przeważnie kilka godzin kursach przedmałżeńskich. Trzeba się jej uczyć całe życie. I z tego powodu oraz z przekonania, że kryzys małżeński można pokonać, powstała ta książka.
I ukazał mu się Anioł Pana. ?Pan jest z tobą ? rzekł mu ? dzielny wojowniku!". Odpowiedział mu Gedeon: "Wybacz, panie mój! Jeżeli Pan jest z nami, skąd pochodzi to wszystko, co się nam przydarza?" (Sdz 6, 12?13)
Często w tych najtrudniejszych chwilach życia, kiedy tracimy już nadzieję, w nasze serca wkrada się zwątpienie. Gdzie jest Bóg? Dlaczego na to pozwala? Czy zapomniał o nas? Wtedy najbardziej tęsknimy za Jego obecnością, ale nie starcza nam sił nawet na to, by się pomodlić. Wszystko stracone. A jednak właśnie wtedy, w najbardziej ponurych ciemnościach naszego zwątpienia, najłatwiej przeoczyć cichą i wierną obecność Pana. Wtedy, kiedy nie ma już żadnej nadziei, On przychodzi i mówi do nas jak do Gedeona: "Pokój z tobą! Nie bój się niczego! Nie umrzesz".
Pan z tobą, dzielny wojowniku! Przestań się bać i uwierz w moc Boga to najnowsza książka o. Józefa Witko, franciszkanina, autora takich książek jak: Nie bój się, wierz tylko!, Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną oraz Uzdrawiającej mocy Ducha Świętego.
Tym razem Ojciec Józef sięga do postaci Gedeona, którego Pan powołał do wielkiego zwycięstwa nad wrogami Izraela i obdarzył wieloma błogosławieństwami. Gedeon, najmłodszy syn z ubogiej rodziny, niespodziewanie dla siebie samego stał się wielkim wojownikiem, bohaterem i duchowym przywódcą swego ludu - a wszystko to dzięki temu, że zaufał Bogu i uwierzył w to, co - po ludzku - wydawało się niemożliwe. A jednak jego droga do pełnego zawierzenia Panu była długa i bolesna.
My także niekiedy tracimy rozeznanie we własnym życiu, nie jesteśmy pewni, do czego Bóg nas powołuje, czujemy się zagubieni - a nawet obawiamy się modlić, niepewni, czy jesteśmy gotowi na zmiany, których może dokonać w naszym życiu Boża moc. Tymczasem wystarczy poddać się miłości Ducha Świętego. Jak to uczynić? Ojciec Witko, obficie czerpiąc z piękna opowieści Starego Testamentu, przedstawia całą galerię postaci, które Bóg prowadził do większej wiary. Historie Hagar, Jozuego, Estery, Daniela uczą nas, jak rozpoznawać działanie Bożej mocy w naszym życiu i przekonują, że Bóg nie opuszcza nigdy swoich dzieci.
Oprócz rozważań oraz modlitw zaczerpniętych z tradycji biblijnej w książce o. Witki jak zwykle znajdziemy także świadectwa osób, które doznały uzdrowienia oraz duchowej przemiany dzięki łasce Ducha Świętego.
Książka jest rezultatem osobistej potrzeby Autora zmierzenia się z tą rozległą i budzącą namiętności problematyką dziejów powszechnych. Pisał ją w okresie 1994-1999, ale dojrzewał do niej od dziesiątków lat jako świadek epoki pieców i szoah, jako student Katolickeigo Uniwersytetu Lubelskiego zafascynowany dziejami i kulturą duchową Śródziemnomorza i Bliskiego Wschodu, jako świadek powojennych dramatów Polski i równie dramatycznych konfliktów i powikłań polsko-żydowskich. To kolejny głos w dialogu polsko-żydowskim.
"Kiedy zaczyna się samsara i nirwana? Na Zachodzie, ponieważ jesteśmy wykształceni zgodnie z judeochrześcijańskim światopoglądem, uważamy, że na początku ktoś musiał wszystko stworzyć. Jednak nasz prawdziwy stan (dzogczen) jest poza czasem. Kiedy jesteśmy poza czasem, znajdujemy się w stanie iluminacji. Ale nie pozostajemy w nim długo, ponieważ po kilku sekundach albo minutach powstają myśli, przez które stajemy się uwarunkowani. Dlatego też praktykujemy kontemplację, bo będąc w niej, nie podążamy za myślami, kiedy się pojawiają. Taki stan przejrzystości i obecności (rigpa) jest stanem oświecenia.
Kiedy zostajemy rozproszeni przez myśli i dualistyczną wizję, znajdujemy się w samsarze. Jest to początkowy moment samsary. Jutro możemy rozpoczynać samsarę wiele razy. Możemy mieć miliony początkowych momentów samsary. Zależy to od nas samych.
Mówimy, że ten, kto zawsze pozostaje w stanie rigpy i nigdy nie jest rozproszony, posiada wiedzę i zrozumienie, nazywa się Samantabhadrą. Jest on Adi Buddą, pierwotnym Buddą, który nigdy nie był uwarunkowany przez dualistyczną wizję."
(fragment nauk Czogjala Namhkai Norbu na temat Inwokacji Samantabhadry)
Dzogczen Ponlop Rinpocze, urodzony w 1965 w roku w Sikkimie, uznawany jest za jednego z czołowych uczonych i mistrzów medytacji swojego pokolenia w tradycji ningma i kagju buddyzmu tybetańskiego. Cechuje go przenikliwy intelekt, poczucie humoru i przejrzysty styl nauczania. Biegle posługuje się j. angielskim i doskonale zna zachodnią kulturę i technikę. Rinpocze jest także znakomitym kaligrafem, artystą plastykiem i poetą.
Medytacje są nie tylko pomocą dla osób, które poszukują w owych tekstach "autentycznej duchowej inspiracji" z racji swej urzędowej posługi słowa w Kościele. Także wszyscy inni, którzy pragną zapoznać się z profesjonalnymi, choć niekiedy kontrowersyjnymi objaśnieniami ewangelicznych perykop, mogą od tego wybitnego komentatora Pisma Świętego zaczerpnąć znaczącą wiedzę.
Zapierające dech w piersiach dzieło. W pełni odpowiadające faktom historycznym. Nie ma w nim nawet jednej fałszywej nuty. Jeśli mieliście kiedykolwiek pragnienie, aby przenieść się w inną epokę za pomocą wehikułu czasu i żyć w pierwszym wieku, przeczytajcie tę powieść!
Peter Kreeft, profesor filozofii, Boston College
Nieraz zastanawiałam się, co stanowiło tajemnicę nieodpartego uroku osobowości ojca Tomasza Rostworowskiego i jego tak silnego oddziaływania na ludzi, przede wszystkim przez żywe słowo? Bo słowa napisane, bez jego głębokiego, dźwięcznego głosu, bez jego uśmiechu, bez ognia jego oczu działały już znacznie słabiej. Ojciec jednoczył w sobie wysoki ideał chrześcijańskiego i apostolskiego życia z niegasnącą nigdy radością i ufną, nieomal dziecięcą wiarą w moc Boga i zwycięstwo dobra.
Irena Józefowicz, Taki pozostał w mej pamięci
Hołownia pokusił się o biografię... Boga!
Szymon Hołownia uwielbia ambitne projekty. Taki jest również ten: książka, która ma być pierwszą na świecie biografią Boga! Jak na biografię przystało, autor zaczyna od samego początku, czyli - no właśnie, od kiedy?
Relacja Boga i czasu to jeden z poruszanych przez Hołownię fascynujących tematów. Znany dziennikarz opisuje nasze wyobrażenia dotyczące Stwórcy, próbując odpowiedzieć na najczęściej nurtujące nas pytania: czy rzeczywiście Bóg jest jeden, dlaczego w Starym Testamencie bywał okrutny i mściwy, a w Nowym twierdził, że najważniejsze to kochać i przebaczać, czemu nie daje się zobaczyć, dlaczego objawił się akurat Żydom i czym jest Trójca Święta?
Najważniejsze teologiczne koncepcje, charakterystyczny styl Hołowni i liczne osobiste refleksje autora na temat jego stosunku do Stwórcy to wybuchowa mieszanka!
Fragment książki
Bo w Kościele - i to mnie doprowadza do pasji - mówimy często o wszystkim, tylko nie o Nim. Chrześcijanie mają coraz większą wiedzę o katolickiej etyce seksualnej, nauce społecznej Kościoła, na bieżąco śledzą bardziej lub mniej wesołe przygody hierarchii. Gdyby jednak zapytać ich o źródło, o to, ze względu na Kogo się gromadzą, pojawiłyby się kłopoty. Jasne, wiemy i słyszymy sporo o Jezusie (bardziej szczegółowy test wykazałby, że był On przeciwko złym ludziom, a popierał dobrych). Ale co wiemy o Bogu Ojcu? A o Duchu Świętym? Coraz trudniej przychodzi mi cierpliwe słuchanie, że Trójca Święta to samotny Ojciec wychowujący Syna i wraz z Nim hodujący Gołębia. Mamy skarb. Zakopany w ogródku.
Byłbym intelektualnym i duchowym samobójcą, twierdząc, że uda mi się opisać Boga. Spróbuję jedynie przyjrzeć się kilku wybranym punktom z dziejów Jego relacji z tym światem. Poczekać na Niego, zobaczyć, jak przechodzi. Pamiętając, że - jak mówi Księga Wyjścia - „nikt nie może widzieć Boga i pozostać przy życiu". I że - jak pisał Lampedusa - „wiadro napełnione morską wodą nie jest morzem. Żeby poznać morze, trzeba się z nim zżyć, żeglować po nim, narażać się na rozbicie". Porzucić na chwilę kojącą myśl, że On stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, a więc jest po prostu naszym wujkiem.
Przez kilkanaście lat świadomych zmagań z wiarą nauczyłem się już, że zamiast Go „przyszpilać", trzeba próbować Go poznać (co w biblijnym języku oznacza bardzo intymną relację). Z pełną premedytacją nie będę się więc bawił w tej książce w udowadnianie, że może jednak Bóg istnieje. W kręcenie intelektualnych bacików na tych wszystkich, których najwidoczniej coś w duszy strasznie męczy, bo pracują ciężko dniem i nocą, próbując znaleźć ten jeden jedyny dowód, który pokaże światu, że poza nami nie ma nic. Zamiast walczyć o laur w nieustającym Okręgowym Turnieju Tych, Co Stoją pod Drzwiami i Szukają Odpowiedzi na Pytanie, Czy Wejść, ja wolę zaryzykować, nawet jeśli banał tego zachowania miałby spotkać się z pogardą innych graczy. Zastrzegam - piszę z perspektywy człowieka wierzącego, ale bez pretensji do udowadniania komukolwiek czegokolwiek, choć z wyraźną pokusą, by zacytować kardynała Ratzingera, który nawiązując do słynnego zakładu Pascala, zadał pytanie za sto punktów: współczesny świat z taką pasją testuje hipotezę, że Boga nie ma, ale skoro wszystkie opcje są w grze, co strasznego by się stało, gdybyśmy zaczęli żyć tak, jak gdyby On był?
Od niewierzących słyszę czasem, że u wierzących drażniące jest to, że nie mają wątpliwości. Nie wiem, jak inni, ja je mam. Mało tego, odnoszę wrażenie, że „rozkręcanie się" wiary nie zmniejsza puli pytań, które jej się stawia, a z posuwaniem się na drodze wiary.
Tom przedstawia ukształtowane w kulturze polskiej w XV?XX w. humanistyczne projekty antropologiczne, które wywodzą się z wzorców platońskiego (paideia) i cycerońskiego (humanitas) oraz z chrześcijańskiej nauki o człowieku. W ujęciach synchronicznych tom zarysowuje humanistyczne profile renesansu i epok porenesansowych. W perspektywie diachronicznej śledzi kontynuacje, przewartościowania i spory z dziedzictwem kulturowym. Przedmiotem obserwacji są głównie teksty literackie, interpretowane w kontekstach filozoficznych, religijnych i społecznych.
Oddajemy do rąk polskich czytelników PIERWSZE W HISTORII PEŁNE WYDANIE ŻYWOTA Świętej Katarzyny ze Sieny autorstwa Rajmunda z Kapui.
Katarzyna ze Sieny wielka mistyczka i Doktor Kościoła, współpatrona Europy ? nie ma takiej drugiej świętej w dziejach chrześcijańskiej Europy. Poucza papieży, kardynałów i arystokratyczne rody włoskich miast; w podróży towarzyszy jej nieustannie orszak wielbicieli - poetów, malarzy i dobrze urodzonych młodzieńców; jej dzieło: Dialog o Bożej Opatrzności, stawia ją w jednym szeregu z Petrarką i Boccaciem. Dzięki niej papież powróci z ?niewoli awiniońskiej?. Umiera młodo, ale to nie koniec jej rewolucyjnego ducha, którego poniosą w świat jej wybitni współtowarzysze i emisariusze Bożej Sprawy, m. in. bł. Rajmund Z Kapui.
Rajmund z Kapui ? dominikanin, spowiednik i kierownik duchowy św. Katarzyny. Był też oddanym przyjacielem Świętej. Dzieje sieneńskiej Dziewicy spisał z wielkim pietyzmem dla szczegółów jej biografii. Doskonały ?dokumentalista? potrafił też odmalować cały dramatyzm czasów poprzedzających wybuch renesansu we Włoszech. Nigdy, jak twierdzi, nie sprzeniewierzył się prawdzie. Rajmund był też niezwykle zasłużonym reformatorem zakonu dominikanów i wybitnym kaznodzieją.
Niezwykłe kobiety i niezwykły papież. Książka Pawła Zuchniewicza i Brygidy Grysiak przedstawia kobiece ikony najgłębszych ludzkich wartości, a jednocześnie rzuca nowe światło na biografię Jana Pawła II. Na kartach książki spotykamy m.in. Wandę Półtawską, Matkę Teresę z Kalkuty, Edytę Stein, Faustynę Kowalską i oczywiście matki – Emilię Wojtyłową i Maryję.
Kobiety w życiu Jana Pawła II to pierwszy z dwóch tomów poświęconych przyjaźniom papieża (tom drugi opowie o mężczyznach) – przyjaźniom rozumianym w swoisty sposób. Chodzi bowiem nie tylko o postaci, które odegrały znaczącą rolę w jego biografii historycznej, ale także o te, które odcisnęły wyraźne piętno na biografii mistycznej bądź które wybrał (wyniósł na ołtarze), by zakomunikować coś ważnego.
W pierwszym tomie przemierzamy bardzo konsekwentnie wytyczony szlak. Od Emilii Wojtyłowej – ziemskiej matki prowadzi nas on poprzez kolejne kobiece postaci, które stanęły na drodze Lolka, Wujka Karola, biskupa, kardynała i wreszcie papieża. Następnie – poprzez siostrę Łucję i Matkę Teresę, zajmujące w życiorysie Jana Pawła II miejsce łączników między doczesnością a nadprzyrodzonością – przechodzimy do świętych i błogosławionych, by u kresu powrócić do Matki, tym razem Niebieskiej. Macierzyństwo więc – fizyczne i duchowe, rozumiane jako szczególna predyspozycja kobiety do podejmowania odpowiedzialności za życie i zdolność wnoszenia w nie unikatowej jakości – stanowi klamrę kompozycyjną, ale też zdaje się być kluczem do odczytania istoty papieskiego stosunku do kobiety (w posłowiu Paweł Zuchniewicz szerzej pisze o papieskim rozumieniu geniuszu kobiety i tak zwanym nowym feminizmie Jana Pawła II).
Chrześcijańska praktyka związana z sakramentem uzdrowienia, jakim jest sakrament pokuty i pojednania, ale też świadomym dążeniem do świętości życia – wypracowała różne formy rachunku sumienia, pytań budzących naszą czujność i wrażliwość moralną wobec Boga i człowieka. Dlatego należy z wdzięcznością przyjąć inicjatywę wydania pod patronatem Prezesa Okręgowej Rady Lekarskiej Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, Pana Doktora Mieczysława Szatanka, i Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Diecezji Radomskiej, rachunku sumienia dla lekarzy i pielęgniarek autorstwa Księdza Dariusza Patera (…). Rachunek ten ma solidne podstawy teologiczne i szczegółowe odniesienie do praktyki zawodów medycznych.
Ze Wstępu
Ewangelie kanoniczne głównym źródłem wiedzy o pedagogii Jezusa Chrystusa
Ekshortacje intelektualno-poznawcze w nauczaniu Jezusa Chrystusa
Wskazania etyczno-moralne w paidei Jezusa Chrystusa
Jezus Chrystus edukatorem, wychowawcą i formatorem w duchu Boga Ojca
Wychowanie chrześcijańskie jako optymalny model wychowania
Święty Paweł wzorem pedagoga w świetle Biblii
Aplikacje orędzia pawłowskiego dla pedagogii chrześcijańskiej
Ciekawie skonstruowane inspirujące spojrzenie na duchowość pierwszych wieków chrześcijaństwa, które zadowoli każdego, kto pragnie się duchowo odświeżyć i dokształcić. Książka powinna pomóc również ludziom przygotowującym różnego rodzaju spotkania religijne, związane z odnową duchową, rekolekcje i ćwiczenia duchowe.
Robert Ward zawsze lubił podróżować, szczególnie pieszo. Kiedy odkrył prastarą trasę pielgrzymkową do hiszpańskiego Santiago, poczuł, że musi podążyć tym historycznym szlakiem i go doświadczyć.
Począwszy od swojej pierwszej podróży po Camino de Santiago Ward zakochał się w krajobrazie, historii, sztuce i romantyzmie starego szlaku pielgrzymkowego. Ponad wszystko jednak zauroczyli Warda ludzie Camino, zarówno serdeczni Hiszpanie, którzy służą podróżnym pomocą, jak i wytrwali pielgrzymi, którzy przybywają z całego świata, aby dowiedzieć się, co to znaczy przebyć ponad osiemset kilometrów krok po kroku.
W książce Wszyscy dobrzy pielgrzymi Ward wraca na Camino po raz piąty i dzieli szlak z obsadą postaci jak z Opowieści kanterberyjskich, w tym z brazylijskim magiem, Buddą z Bawarii, pokutującym francuskim legionistą, lubiącym wypić Don Kiszotem na wózku, Najświętszą Panną z Wózkiem, Trzema Mariami, „Spice Pilgrims”, templariuszami i samym świętym Jakubem w postaci krzepkiego Holendra.
Wardowi wydaje się, że wie, na co się porywa, zaczynając swoją najnowszą pielgrzymkę, lecz - jak nauczyły go liczne poprzednie podróże na Camino - na Drodze nigdy nie brakuje niespodzianek. Każdy dzień przynosi nowe lekcje, przyjaźnie, pytania, wspomnienia, dary i wyzwania, udowadniając Wardowi, że to nie pielgrzym idzie po Camino - to Camino odbywa się w pielgrzymie.
Pochwały dla Wszyscy dobrzy pielgrzymi
„Książka Warda ma w sobie entuzjazm i radość początkującego pielgrzyma, a także spostrzegawczość i mądrość weterana. Kiedy skończyłem ostatnią stronę, ledwie powstrzymałem się przed tym, żeby wsiąść do następnego samolotu do Santiago.” - Dennis Bock, autor powieści Córka komunisty
Seria Niezwykłe biografie przybliża czytelnikowi życie i twórczość sławnych naukowców, polityków, mężów stanu i artystów. Ukazuje długą drogę, jaką każdy z nich przebył, zanim trafił do panteonu wielkich tego świata. Ich życie, praca i pasje od lat stanowią inspirację dla kolejnych pokoleń.
Poznanie ich dokonań oraz faktów z życia codziennego z pewnością zachęci młodzież do doskonalenia własnych umiejętności, poszukiwania ideałów i rozwijania talentów.
Komentarz żydowski do Nowego Testamentu wychodzi naprzeciw postulatom współpracy w dziedzinie dialogu chrześcijańsko-żydowskiego i stanowi praktyczne urzeczywistnienie zaleceń Stolicy Apostolskiej, potwierdzając obustronne korzyści płynące z poznawania tradycji religijnej wyznawców judaizmu i chrześcijan.
Najgłośniejszy w historii przypadek opętania.
Ta historia została opowiedziana w głośnym kinowym filmie „EGZORCYZMY EMILY ROSE”
Teraz wiem, co się wydarzy, wiem, że nadchodzące lato będzie ciężkie i okropne i wiem, że nie przeżyję. Nikt mi nie wmówi czegoś innego. Nie przeżyję.
Anneliese Michel
…połowa świata mówiła o tym opętaniu. Zajmuje się nim nauka (…) . Zależy mi na tym, aby w wielkiej pokorze wskazać na przestrogę, daną wszystkim, którzy o tym słyszeli i dyskutowali. Również o tym, jak sądzę, nie wolno mi dłużej milczeć. W Klingenbergu nastąpiła manifestacja mocy i sposobu działania szatana, jego kohorty i spółki. W ten sposób stało się widoczne, że każdy, kto mówi, iż szatan nie istnieje, opowiada nam bajki.
Ks. Ernst Alt – egzorcysta Anneliese Michel
Życie i śmierć Anneliese Michel należy interpretować jako wielki znak dla świata o istnieniu grzechu i szatana, o możliwości utraty zbawienia, o walce duchowej na śmierć i życie – o czym zapomniano.
Ks. dr hab. Aleksander Posacki SJ
Walka przeciwko diabłu (…) jest dzisiaj wciąż prowadzona, ponieważ diabeł wciąż jest żywy i ciągle działa w świecie.
Jan Paweł II
„Niezależnie od tego, co mniej wytrawni teologowie mogą mówić, diabeł jest dla wiary chrześcijańskiej tajemniczą, ale rzeczywistą, osobową, a nie jedynie symboliczną rzeczywistością. Im lepiej ktoś rozumie świętość Boga, tym wyraźniej dostrzega przeciwieństwo tego, co jest święte, a mianowicie zwodnicze maski diabła”.
Papież Benedykt XVI
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?