Również Ty skorzystaj teraz z tej sprawdzonej wiedzy. Wówczas tylko w ciągu jednego miesiąca zaczniesz wieść życie, którego pragniesz ? i na które zasługujesz. Każdego dnia przeczytaj po prostu jedną zasadę ? i patrz, jak Twoje marzenia stają się rzeczywistością.
Zachwyceni czytelnicy o książce Bodo Schäfera:
„Nie zabierze Ci to nawet dziesięciu minut dziennie, a poznasz zasady, które pozostaną z Tobą na całe życie”
? Andy Köpke Trener bramkarzy niemieckiej drużyny piłki nożnej
„Dzięki Zasadom zwycięzców osiągniesz to, czego się spodziewasz”
? Erich Sixt Założyciel i Prezes Zarządu Sixt AG
„Zachęcająca książka w swoich życiowych mądrościach! Inspirujące wademekum”
? prof. dr Hans Küng teolog
Rola kobiety w islamie różni się znacząco od tej, jaką odgrywa ona w naszej cywilizacji. Zgodnie z wolą Allaha kobieta ma we wszystkim podporządkowywać się mężczyźnie i żyć zgodnie z doktryną spisaną w Koranie. Muzułmanie powinni traktować swoje żony i córki tak, jak traktował je Mahomet.Niniejsza książka opisuje szczegóły z życia Mahometa, również te intymne. Pokazuje zazdrość obecną w jego haremie. Wyjaśnia, jak doszło do tego, że po ucieczce proroka do Medyny bicie żon stało się częścią islamu. Ujawnia, w jaki sposób Koran zmienił prawa adopcji umożliwiając Mahometowi kontakty z jego pasierbicą. Wreszcie pokazuje źródła przymusowego wydawania dziewczynek za mąż. Warto wiedzieć, że proceder ten w kulturze islamu pojawił się w momencie, gdy Mahomet poślubił sześcioletnią Aiszę.Setki milionów kobiet na całym świecie podlega ideologii opisanej w tej książce. To z niej dowiecie się, jak wygląda ich życie pod rządami islamskiej doktryny.
Jak słodka jest miłość to nie tylko cytat ze starotestamentowej Pieśni nad pieśniami Salomona, ale również przesłanie, które książka ta przyniesie każdemu, kto zostanie nią obdarowany. Jest to zapis niezwykle pięknego hymnu o miłości, osadzonego wśród niepowtarzalnych ilustracji, które jeszcze bardziej potęgują moc jego słów.Pieśń nad pieśniami jest pieśnią weselną, którą ukochani dzielą się między sobą, by wyrazić, jak wielka i wyjątkowa jest łącząca ich miłość. Pod postacią dialogu dwojga kochanków ukazywana jest cała prawda o miłości, o jej świętości i czystości, a także o jej prawdziwym, boskim pochodzeniu.
Mahatma Gandhi (1869-1948) jedna z ikon XX wieku, ojciec założyciel niepodległych Indii, twórca idei walki bez użycia przemocy, obrony ludzi przed krzywdą i życzliwości dla człowieka (ahimsa), autor bardzo wielu książek, w tym najważniejszej, czyli właśnie Mojej autobiografii. Zwolennik wegetarianizmu, prostoty, egalitaryzmu, nawet najbiedniejszy hindus nie musiał się przy nim wstydzić swego ubóstwa. Umierał nieco zgorzkniały, gdyż nie udało mu się doprowadzić do zgody religijnej między hinduistami i muzułmanami, zginął zresztą zastrzelony przez skrajnego hinduistę 30 stycznia 1948 roku, ale nawet śmierć Mahatmy stała się w pewien sposób pozytywna, gdyż w kraju zapanowała tak wielka żałoba, że przynajmniej na jakiś czas połączyła naród.Jak pisze Ija Lazari-Pawłowska w swojej biografii Mahatmy: koniec walki nie miał być początkiem nowych konfliktów nakazywał więc dbać o to, aby przeciwnik, nad którym odniesione zostało zwycięstwo, nie wyszedł z walki z poczuciem klęski, z nienawiścią i chęcią odwetu. Celem jego nie było złamanie przeciwnika, lecz jego zjednanie uważał to za jedyny sposób trwałej likwidacji antagonizmu. Czy w dzisiejszych czasach w wielu krajach postawa Gandhiego nie wydaje się naiwnością? Może i się wydaje, jednak pamiętajmy: Mahatma Gandhi wygrał nie tylko walkę o niepodległość Indii, ale też walkę o ludzką wolność i godność. I zawsze toczył tę walkę bez gwałtu, przemocy.
Autor podejmuje jedno z ważniejszych zagadnień współczesnego systemu politycznego, jakim jest tzw. współdecydowanie.Rozpatruje kluczowe generalia i ważne detale związane z problematyką deliberacyjnego współdecydowania i wielopasmowego zarządzania publicznego. Odnosi je do wdrażania pasm polityki publicznej związanych z konkretnymi krajowymi sektorami, a pomocniczo pojawią się nawiązania do polityki wobec nauki i szkolnictwa wyższego.Zaletą pracy jest jednak nie tylko podjęcie samego tematu współdecydowania, co przede wszystkim zaproponowanie, niejako przy okazji, nowej metodologicznej płaszczyzny analizowania demokracji i w ogóle polityki. Autor wychodzi bowiem z założenia, że kryzys demokracji jest kryzysem nie tylko samej formy, ile również naukowej dyskusji o niej. Jest w związku z tym, w takim samym stopniu, kryzysem nauk politycznych, które okazały się bezradne w obliczu nowych wyzwań. Autor postrzega deliberację jako metodę działania w polityce, ale też jako metodologiczne narzędzie analizy polityki.
Książka francuskiego historyka, opowiada historię wyjątkowej kobiety z zamierzchłych czasów, pierwszej królowej Francji, którą ze względu na sposób sprawowania władzy można uznać za jedną z twórczyń średniowiecznej cywilizacji. Śródziemnomorskie korzenie, a zarazem umiejętność przystosowania się do nowej, barbarzyńskiej rzeczywistości czynią z niej postać na granicy dwóch światów, starożytnego i średniowiecznego, dlatego autor nie waha się porównać jej do papieża Grzegorza Wielkiego ostatniego papieża starożytności i pierwszego papieża średniowiecza. Królowa Brunhilda została po blisko 1500 latach zrehabilitowana.Na nowo odczytując i analizując źródła, autor wybiela jej czarną legendę i rolę w historii Królestwa Franków. Z przebiegłej intrygantki, knującej podstępy, toczącej permanentną walkę o wpływy, szczególnie z Fredegundą, ukazuje czytelnikowi dostojną córkę wizygockiego króla oraz światłą, miłosierną i dalekowzroczną chrześcijańską władczynię Zachodniej Europy (Regnum Francorum sięgało od Bretanii po Adriatyk oraz od Pirenejów po pogranicze Danii). W czasach niepokojów, barbarzyńskich obyczajów, ciągłych wojen, mordów politycznych, buntów szlachty konsekwentnie starała się zachować resztki rzymskiej cywilizacji, hołdowała koncepcji państwa sprawiedliwego, inspirowała reformę prawa (salickiego), władzy sądowniczej i administracji.Przyjaciółka papieży i zakonników reformatorów, symbolicznie pośredniczyła w narodzinach europejskiej średniowiecznej cywilizacji, a jej męczeńska śmierć w 613 roku wyznaczyła, na całe stulecia, etos władzy monarszej z woli Bożej.Zmagania i rywalizacja Brunhildy z Fredegundą uważane są przez wielu historyków za podłoże historyczne niemieckiego eposu narodowego Pieśni o Nibelungach. A biografii królowej Brunhildzie pozazdrościłby niejeden hollywoodzki scenariusz.
"Jak długo przyjdzie nam jeszcze czekać na prawdziwą historię husytyzmu, która ukaże wszystkie straty poniesione przez ziemie czeskie w kontraście do wielkości osiągniętej w czasie panowania Karola IV? Pytanie to padło w czasie dyskusji po wykładzie otwartym i brzmiało prawie jak groźba. Quo usque tandem! Nawet ruch husycki nie jest już tym czym dawniej. W końcu przez cały czas uważano go za okres, kiedy – według słów Františka Palackiego – „Czechy znalazły się u szczytu swojej potęgi i możliwości”? Wręcz przeciwnie, a nawet dziś nie jest inaczej.
(…)
Nie tylko na stronach tych rozdziałów, lecz również w interpretacji struktury administracyjnej i ideologii reformacyjnej pamiętam o czytelnikach, dla których wcześniej powszechne pojęcia, terminy i realia są same w sobie trudnym orzechem do zgryzienia. Mimo to, wysiłki zmierzające do większej przystępności pracy nie mogły zostać zrealizowane kosztem dokładności.
(…)
Celem tej pracy nie są dzieje ziem czeskich w wieku husyckim, lecz dzieje rewolucji husyckiej powstałe w oparciu o określoną analizę krytyczną świadectw wszelkiego typu.
(…)
Dla mnie husytyzm był przede wszystkim częścią ówczesnej historii, przez co powstrzymałem się od poszukiwania jego znaczenia dla historii Czech. "
Nie każdy lider sprawdzi się w każdej organizacji, ale też nie zawsze sprawny menedżer odnajdzie się w każdej firmie. Jest to o tyle istotne dla nas samych, że wchodząc na ścieżkę rozwoju zawodowego związaną z pełnieniem funkcji przełożonego, wkraczamy na prawdziwe pole minowe. Jeśli nie wiemy, czy mamy predyspozycje do roli lidera bądź menedżera, to kariera w tym obszarze może nas dużo kosztować. Co zatem należałoby zrobić? Przede wszystkim popracować nad świadomością własnych predyspozycji i kompetencji. Planowanie kariery opiera się na takiej świadomości.Nie przypadkiem mówi się o tym, że najważniejszą inwestycją, którą powinien zrobić każdy przełożony (bądź osoba aspirująca do tej funkcji), jest zbudowanie własnego planu rozwojowego. Temu właśnie jest poświęcona ta książka. Z założenia ma ona pomóc w świadomym budowaniu swojej pozycji jako menedżera i/lub lidera. Nie jest to jednak uniwersalny przewodnik, który za nas zbuduje ścieżkę działań. Zawiera jednak pewne ramy, analizy, narzędzia, które mogą w tym pomóc. Na ile je wykorzystamy, to już zależy wyłącznie od nas.Rekomendacje:Książka przedstawia z jednej strony dorobek autora i jego subiektywne spojrzenie na sytuację polskich menedżerów i liderów. Z drugiej jednak, widać w niej wpływ doświadczeń i wiedzy autora z pracy w międzynarodowych środowiskach. To sprawia, że publikacja zawiera całkiem świeże spojrzenie na rolę lidera i menedżera, choć tytuł książki nieco przewrotnie stawia ich w opozycji.Autor bardzo trafnie porusza też jeden z największych problemów, jakim jest odnalezienie się dobrego fachowca, menedżera, lidera w nowej firmie, w nowym otoczeniu zawodowym. Oczekiwania wobec liderów są bowiem obecnie zgoła inne niż jeszcze kilka lat temu.Książka zawiera bogactwo cennych wskazówek wyjaśniających w prosty sposób, jak przełamać pewne stereotypy na temat dotychczasowej roli szefa. Pomaga spojrzeć na nasze kompetencje i ocenić, które z nich możemy w prosty sposób rozwinąć. W przyjazny sposób pokazuje różne życiowe sytuacje, z którymi mają do czynienia liderzy i menedżerowie obecnych czasów w zmieniających się organizacjach i w zderzeniu z oczekiwaniami przedstawicieli nowego pokolenia.Polecam!Małgorzata KrzyżowskaPartner, Aliant International Law Firm z siedzibą w ZurichuPublikacja polecana przez: Polskie Stowarzyszenie HR BP, HR Polska, BiznesTuba.pl
"Koniec końców główne pytanie tej książki jest następujące: gdyby nie istniała hierarchia zawodów i przedmiotów, gdyby nikt się nie bał, że zostanie przyłapany na niewiedzy, gdyby nie przytłaczał nas ciężar konieczności zapewnienia bezpieczeństwa finansowego, gdyby nie było zranionego dziecka…
Gdybyś więc miał wybór, to, zupełnie szczerze: dokąd zaprowadziłby Cię Twój entuzjazm?
Co dziś jeszcze wciąż budzi Twój entuzjazm?"
- André Stern
André Stern jest gitarzystą, lutnikiem i pisarzem i nigdy nie chodził do szkoły. Jak sam mówi, jest dzieckiem, któremu nigdy nie przerwano zabawy, które uczy się kierowane entuzjazmem.
Ta książka składa się z opowieści, myśli i świadectw, które ukazują entuzjazm jako siłę życiową ludzi w każdym wieku.
Co zrobić, gdy nie idzie Ci nauka języka obcego?
A jeśli dziecko nie chce grać na dopiero co kupionym instrumencie?
Może czujesz, że utraciłeś już swój entuzjazm?
Opierając się na badaniach neurobiologa prof. Geralda Huthera André Stern odpowiada na te i inne pytania.
Autor zaprasza do chwili refleksji nad entuzjazmem – tą ogromną energią, którą natura obdarzyła każdego z nas.
"Parę minut zaufania, parę minut uwagi poświęconej entuzjazmowi dzieci zmieni ich życie – i z pokolenia na pokolenie zmieni świat".
- André Stern
Trzon publikacji stanowią teksty napisane na podstawie referatów wygłoszonych w trakcie dorocznej konferencji Sekcji Wykładowców Katolickiej Nauki Społecznej i Instytutu Politologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, która odbyła się w dniach 19-21 czerwca 2017 r. Wspomnianych 7 referatów oraz 8 tekstów niezależnych porusza tematykę przemian społecznych zachodzących we współczesnym świecie. Jak sugeruje tytuł, autorzy przyczyn wydarzeń szukają zarówno w kryzysie elit, jak i tendencjach obejmujących całe społeczeństwo. Przedstawione są historyczne przykłady buntu mas, analiza obecnej sytuacji w Polsce i na świecie oraz to, jak Kościół radzi sobie z wyzwaniami codzienności i jak odbierany jest przez Polaków.
Zbiór biogramów biskupów, arcybiskupów, kardynałów, a także (w latach1945-1972) administratorów diecezji wrocławskiej został opracowany na podstawiemonumentalnej publikacji autora Historia Kościoła katolickiego na Śląsku iinnych zgromadzonych materiałów. Teksty poprzedzone Ogólną charakterystykąepiskopatu wrocławskiego zostały wzbogacone o bogaty materiał ikonograficznyherby, ilustracje, fotografie pomników i zdjęcia samychrządców.
Wydana w związku ze stuleciem odzyskania niepodległości książka jest zbiorem pieśni i modlitw patriotycznych z różnych okresów. Obok pieśni takich jak ""Bogurodzica"" czy ""Jak długo w sercach naszych"" znajdujemy modlitwy z okresu rozbiorów, skierowane do polskich świętych i błogosławionych lub układane przez kard. Stanisława Wyszyńskiego czy ks. Jerzego Popiełuszkę.
Oto pierwsze polskie wydanie tomu esejów jednego z najwybitniejszych i najbardziej „kultowych” intelektualistów XX wieku, na dodatek z naszych stron środkowej Europy, bo urodzonego w Pradze. Vilém Flusser (1920–1991), filozof mediów i ich „prorok”, który przewidział niektóre dzisiejsze instytucje medialne, wyemigrował z Czechosłowacji po zajęciu jej przez nazistowskie Niemcy (był pochodzenia żydowskiego) i na koniec znalazł się w Brazylii. W latach siedemdziesiątych XX wieku wrócił do Europy. Pisał w pięciu językach na całe spektrum tematów od sztuki po technologię. Jego zainteresowania skupiały się jednak wokół stworzonej przezeń nowej dyscypliny, którą nazywał „komunikologią”. W Polsce znany jest tylko z obszernego eseju "Ku filozofii fotografii" (Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2015). Niniejszy wybór (tekstów pisanych po angielsku) stanowi po części premierę światową, jako że niektóre z ponad dwudziestu zamieszczonych w nim esejów nie były jeszcze nigdzie publikowane. Są to prace z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku, skupione wokół problematyki pisma i obrazu. Autor dostrzega, że kultura pisma doświadcza kryzysu w konfrontacji z kulturą obrazu (film, telewizja), bo pismo, z natury linearne, a więc jednowymiarowe, niejako „przegrywa” z dwuwymiarowym obrazem. Nie ma jednak na myśli tak potępianej dziś „kultury obrazkowej”, lecz obraz jako nową, pozytywną możliwość komunikacyjną. Flusser, przedwcześnie zmarły po wypadku samochodowym, zdążył nam wiele powiedzieć o naszych czasach.
Struktura książki, logiczna i spójna, prowadzi czytelnika od opisu nowego paradygmatu antropologicznego i etycznego w społeczeństwie sieci, poprzez społeczno-kulturowe implikacje społeczeństwa sieciowego, aż po część poświęconą Kościołowi i jego społecznej nauce w relacji do teorii społeczeństwa sieci. Ta ostatnia, bodaj najistotniejsza część publikacji, odnosi się do kilku wybranych kwestii: do personalizmu, wspólnotowości oraz zasad życia społecznego traktowanych jako kluczowe z perspektywy społeczeństwa sieci widzianego jako wyzwanie dla Kościoła. Praca tak skomponowana doskonale wpisuje się w postulowany współcześnie paradygmat multidyscyplinarności badań. Pani Kosche realizuje bowiem rzecz niełatwą i – w znacznym stopniu – nowatorską. Nie jest bowiem łatwo płynąć pod prąd współczesnych trendów badawczych, zwłaszcza na styku socjologii i etyki. Autorka jednak z powodzeniem eksploruje niepewne tereny pograniczne.
Czytelnik ma okazję śledzić wraz z Autorką odpowiedź na arcyważne pytania: na ile opisane przez Castellsa procesy usieciowienia społeczeństwa winny znaleźć swoje odniesienie we współczesnym działaniu i formach pracy apostolskiej Kościoła? Jak dalece wpływają one na dotychczasowe kategorie antropologiczne i etyczne oraz jakie mają konsekwencje w życiu społecznym? Czy Kościół w swoim posłannictwie korzysta z dorobku Castellsa? Jak połączyć życie z wiarą oraz działanie w sieci? Czy chrześcijanin powinien uciekać od technologii, czy też włączyć się aktywnie w jej tworzenie? Czy wizja Castellsa jest całościowa i odpowiada doktrynie katolickiej, czy też redukcyjna i wymaga uzupełnienia o jakieś aspekty?
Ks. dr hab. prof. Arkadiusz Wuwer
Oddaję w Wasze ręce trzecią i ostatnią część owocu mojej refleksji składającą się z kolejnych pięćdziesięciu jeden rozdziałów, które skupiają się tym razem na ostatnich siedmiu rozdziałach Ewangelii Mateusza oraz innych tekstach nowo testamentalnych. Całość zdecydowałem się opisać w symbolicznej liczbie stu pięćdziesięciu trzech drobnych opowiadań. Liczbie odpowiadającej ilości ryb, jaką Szymon Piotr wyciągnął na brzeg niedługo po tym, jak spotkał Zmartwychwstałego Jezusa. Dlaczego św. Jan okazał się taki drobiazgowy, przekazując nam najdrobniejsze szczegóły tego niezwykłego połowu? Uczeni zastanawiają się do dzisiaj… Mnie osobiście przekonuje wersja św. Hieronima, zdaniem którego Wielki Rybak miał po prostu wyciągnąć wszystkie znane ówcześnie gatunki ryb. To zaś oddawać miało jego misję w rodzącym się Kościele – był przecież posłanym przez samego Chrystusa do łowienia wśród wszystkich narodów. Ufam zatem, że i moje rozważania trafią do wszystkich ludzi… którzy zechcą się nad nimi pochylić.
Ks. Piotr Kozłowski
Politykę społeczną zwykło się pojmować jako działalność państwa ukierunkowaną na podnoszenie standardu i jakości życia ludzi. Książka Lokalne obywatelstwo społeczne w polityce społecznej. Przykład wychowania przedszkolnego proponuje spojrzenie dopełniające tę perspektywę. W jego centrum jest zainteresowanie polityką społeczną jako zbiorem formalnych i nieformalnych zasad członkostwa we wspólnocie politycznej na poziomie lokalnym. Praca rozwija autorską koncepcję lokalnego obywatelstwa społecznego rozumianego jako status osób we wspólnocie politycznej, wyrażony w realnym dostępie do usług publicznych świadczonych w gminie. Jej zastosowanie w badaniach nad polityką wychowania przedszkolnego w Polsce ujawniło mechanizmy różnicowania pozycji obywateli między gminami i wewnątrz nich. Badania empiryczne zrealizowane w czterech miejscowościach pozwoliły przy tym stwierdzić, że wzorce lokalnego obywatelstwa społecznego w edukacji przedszkolnej przełamują dychotomie teoretycznych stanowisk - są specyficznym połączeniem ideału egalitaryzującego uniwersalizmu i koncepcji zespolenia uprawnień z określonymi obowiązkami rodzica-obywatela gminy. Atutem książki jest jej temat - obywatelstwo społeczne. Aktualność tej problematyki w czasach wyłaniania się nowego ładu społeczno-politycznego oraz nowego, opartego na usługach społecznych (do których należy opieka przedszkolna) modelu polityki społecznej jest niekwestionowana. Zaletą opracowania jest też bez wątpienia przyjęte w pracy nowatorskie podejście do lokalnego obywatelstwa społecznego oraz przeprowadzona starannie analiza empiryczna. Choćby dla tych powodów warto podjąć lekturę książki intersującej nie tylko dla czytelników zajmujących się zawodowo tą problematyką,lecz także dla wykładowców i studentów polityki społecznej i innych nauk społecznych.Z recenzji wydawniczej prof. UŁ dr hab. Jerzego Krzyszkowskiego W tomie publikują:Piotr Binder, Marta Bożewicz, Anna Cybulko, Anna Kurowska, Maria Theiss, Klaudia Wolniewicz-Slomka.
Chrześcijanie, muzułmanie, hindusi stanowią dwie trzecie wszystkich wierzących. Pozostałe 1,4 miliarda to wyznawcy buddyzmu, shinto, sikhizmu, judaizmu, bahaizmu i rozmaitych religii ludowych. Łącznie 87% ludzkości wierzy w jakąś siłę nadprzyrodzoną. Ta liczba robi wrażenie.
Rozmaite grupy ludzi nadają suwerennemu bóstwu imiona i przypisują mu najróżniejsze atrybuty. Niektóre bóstwa są antropomorficzne, inne bardziej abstrakcyjne. W tradycjach mistycznych głównych światowych religii – systemów wierzeń, które uznajemy za duchowe – pojawia się wspólny wątek obecny w odmiennych i zdecydowanie odległych kulturach: to idea, że niepoznawalny Bóg jest wszędzie i jest wszystkim, również nami.
Które sieci neuronowe w mózgu są najaktywniejsze, gdy żarliwie się modlimy, błagamy Boga, śpiewamy w świątyni, zachwycamy się biblijną historią, bronimy naszych religijnych przekonań lub robimy inne rzeczy związane z naszą wiarą? A które nie wykazują aktywności? Co robi nasz mózg, kiedy doświadczamy mistycznych lub transcendentnych przeżyć? Które układy mózgowe uczestniczą w naszej religijności i duchowości? W jaki sposób odczuwamy i przeżywamy to, co zdaje się wykraczać poza nas samych? Co jest wspólne w doświadczeniu religijnym osób różnych wyznań?
Ta książka jest właśnie o tym, jak to wszystko się dzieje – jak mózg umożliwia ludziom bycie istotami religijnymi i duchowymi.
W życiu każdego wierzącego człowieka adoracja Najświętszego Sakramentu powinna odgrywać ważną rolę. Adoracja to spotkanie z prawdziwym i żywym Bogiem, którego kontemplujemy i adorujemy w ciszy kaplicy. Żywy i prawdziwy Pan przychodzi ze swoimi darami i ubogaca nasze serce swym pokojem. Tomik wierszy to owoc modlitwy, trwania przed Jezusem,które miało miejsce podczas rekolekcji głoszonych przez o. Józefa Witko w Zembrzycach.Czy współcześni tego świata potrzebują spotkania z Eucharystycznym Bogiem? Oczywiście, że potrzebują. Każdy, kto dba o rozwój swojego ducha niemoże zapomnieć o tym, iż trwanie przy Bogu umacnia i daje sposobność napełniania się po brzegi Jego łaską wlewaną w nas jak do pustego naczynia. Przecież Bóg mówi, iż nie przychodzi w burzy, deszczu, nawałnicy,lecz w łagodnym powiewie, aby stać się balsamem dla duszy.
Ks. Tomasz Kaczmarek, główny postulator w procesie beatyfikacyjnym 108-miu męczenników II wojny światowej wyniesionych na ołtarze podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1999 r., przygotował opracowanie zawierające krótkie życiorysy i główne idee przewodnie życia beatyfikowanych męczenników.
Zbiór różnych modlitw za zmarłych. Zawiera zarówno brewiarzowe modlitwy za zmarłych, nabożeństwa (rozważania różańcowe, nowenny, litanie) oraz różne modlitwy indywidualne, a także liturgię pogrzebu. Została przygotowana z myślą o tych, którzy pragną wspierać zmarłych modlitwą.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?