Od dawna uwielbiam Biblię, wraz z jej wszystkimi prawdami, obietnicami, mądrością i zawiłościami. Jednak największą miłością darzę ludzi, o których Święta Księga opowiada. Czytając dzieje osób, zamieszkujących świat, na który przyszedł Jezus, postrzegam je tak, jak je opisują stronice Biblii. Ale widzę też znacznie więcej.
Z tego powodu zapytałam raz Boga: co by było, gdybym napisała serię krótkich opowieści, poświęconych tym właśnie postaciom? Co by się stało, gdybym wymyśliła szczegóły, o których Biblia nie wspomina, aby tym samym umożliwić Czytelnikom zobaczenie w opisywanych mężczyznach i kobietach ludzi z krwi i kości , ludzi przeżywających prawdziwy ból i borykających się z realnymi problemami?
Myśl ta zakorzeniła się w mojej duszy. Pierwszymi osobami, o których pragnęłam pisać, była rodzina Jezusa – Jego najbliżsi. Ci, którzy radowali się Jego narodzinami, chronili Go, kroczyli wraz z Nim przez życie, a czasami czuli się zagubieni. Wszak pokrewieństwo z Jezusem wcale nie było prostą sprawą.
Wierzę, że dzięki opowieściom o rodzinie Jezusa jeszcze bardziej umiłujecie Słowo Boże. Ufam, że dzięki nim lepiej pojmiecie Biblię i wczujecie się w losy ludzi najbliższych Jezusowi: Józefa i Marii – ziemskich rodziców Jezusa; Jana Chrzciciela – kuzyna Jezusa; Zachariasza i Elżbiety – uznawanych przez teologów i znawców kultury biblijnej za ciotkę i wuja Jezusa; oraz Jakuba – brata Jezusa.
Proces zmian na rynkach medialnych w ostatnich latach zaskakuje dynamiką i rozległością. Spowodowany jest on czynnikami politycznymi, ekonomicznymi oraz rozwojem i popularyzacją nowych technologii, co także skutkuje zmianami samych mediów – ich oferty i modeli zarządzania – i zmianą sposobu korzystania z nich przez odbiorców, obecnie nazywanych użytkownikami. Troska o prawidłowe funkcjonowanie mediów leży u podstaw współczesnej polityki medialnej prowadzonej przez poszczególne państwa i instytucje europejskie. Niepokoić może proces koncentracji własności na rynkach medialnych i coraz większa dominacja wielkich koncernów kierujących się logiką komercyjną, co w konsekwencji zagraża pluralizmu na rynkach medialnych i jakości przekazywanych treści.
Dynamika zmian mediów i systemów medialnych rodzi potrzebę ich śledzenia, opisywania i analizowania. Na tę potrzebę odpowiada niniejsza publikacja.
dr hab. Katarzyna Pokorna-Ignatowicz
Teksty zgromadzone w nieniejszym tomie przybliżają sylwetki poszczególnych autorek piszących na przestrzeni ostatniego stulecia, dokonując ponownego mapowania polskiej historii poezji i przywracając należną w niej rolę twórczości kobiet. Tym samym, opisując „osobne” dokonania literackie, poszukują pokrewieństw i powiązań między poetkami, śledzą wspólne im tematy i tendencje, pytają o tradycję tej poezji. Nie chodzi jednak o budowanie nowego kanonu, lecz o refleksję nad formami czy formułami obecności poetek w historii polskiej literatury. Autorki i autorzy szkiców znajdują kulturowe oraz metodologiczne zaplecze dla języka, który pozwoli im na snucie opowieści o poetkach niedostosowanych do tradycyjnych historycznoliterackich ram, diagnozując jednocześnie przyczyny tego niedopasowania. Swoje miejsce w różnych, nieraz nieoczywistych konfiguracjach, zyskuje w ten sposób kilkadziesiąt poetek, od autorek młodopolskich po debiutujące po obecnym stuleciu.
„Autorzy pomieszczonych w książce szkiców stanęli w obliczu pytania: czy istnieje własna poezja kobiet i jakie jest jej miejsce na mapie polskiej literatury XX i XXI wieku. Monografia Formy (nie)obecności… przynosi uzupełnienie białych plam w historii twórczości lirycznej, a zebrane w niej studia, analizy i interpretacje nie tylko rekonstruują i rewidują przebieg procesu historycznoliterackiego, ale także przewartościowują pokutujące przez lata ustalenia. To ważna i odkrywcza książka odsłaniająca niedostrzegane zazwyczaj oblicze poezji kobiet”.
prof. UŚ dr hab. Joanna Dembińska-Pawelec
() bohaterowie tej książki nie mieszczą się w ściśle określonej wizji lewicowości czy socjalizmu. Byli ludźmi lewicy rzecznikami socjalizmu, bo sami przypisywali sobie takie intuicje ideowe, nierzadko syntetyzując własną lewicowość z postępowością, demokratyzmem czy też radykalizmem. Nie inaczej jest z chrześcijaństwem. Nie tyle był to dla nich system religijny, styl myślenia religijnego, ile źródło motywacji (). Tworząc programy, wizje, wysuwając mniej lub bardziej konkretne dezyderaty (polityczne, społeczne, ekonomiczne) czerpali pełnymi garściami z Ewangelii, nauczania Chrystusa i Apostołów. Bliższa im była wizja chrześcijaństwa pierwotnego, niezinstytucjonalizowanego, w ich przekonaniu czystego i nieskażonego naturalną słabością człowieka (także duchownych). Zwłaszcza w epoce romantyzmu synteza religii z myślą polityczną była sprzężeniem naturalnym, a chrześcijańska motywacja dążeń socjalistycznych była niemal powszechna ()Ze wstępu
Bohaterów tej książki dzieliło wiele: czasy i miejsce, w których formułowali swoje programy, metody działania, intuicje ideowe, zainteresowania i wykształcenie, odmienna umysłowość, pogląd na charakter walki politycznej i społecznej, postawy światopoglądowe, stałość w poglądach i ich ewolucja (...). Dzieliło ich również doświadczenie i droga życiowa (...). Ideowe dziedzictwo tej formacji intelektualnej dojrzewało i ewoluowało, przeradzając się w różne konteksty polityczne, zdeterminowane klęskami kolejnych powstań i zrywów narodowowyzwoleńczych, wieloletnim emigracyjnym tułactwem, zsyłkami, represjami zaborców, czasami brakiem perspektyw na wybicie się na niepodległość, innym razem gorliwą wiarą w jej rychłe odzyskanie. (…) choć reprezentowali oni dwa pokolenia Polski porozbiorowej, inny typ umysłowości i wrażliwości, łączyła ich negacja istniejących stosunków społecznych i politycznych, sprzeciw wobec niesprawiedliwości, dysproporcji społecznych i powszechnej biedy, chęć zmiany relacji międzyludzkich w imię zasad etyki chrześcijańskiej, miłości bliźniego, ewangelicznego braterstwa (różnie pojmowanego), równości i wolności. Łączyła ich również gorliwa wiara w Boga i przekonanie, że w niedalekiej przyszłości ziści się ich marzenie o wolniej, demokratycznej i sprawiedliwej Polsce. Te składniki czyniły z odrębnych jednostek wspólnotę — odrębną formację intelektualną chrześcijańskiej, demokratycznej i postępowej lewicy.
Ze Wstępu
Zaprezentowana w książce T. Sikorskiego formacja intelektualna, choć dostrzeżona w II Rzeczypospolitej, w okresie PRL została potraktowana według marksistowskiego ?klucza?. I jeśli nawet przypominano takie postacie, jak ks. Piotr Ściegienny, Edward Dembowski, Ludwik Królikowski, Henryk Kamieński, to dydaktyczna (także naukowa) nowomowa, ograniczała pole w zakresie rzetelnej analizy ich poglądów. Dopiero w latach 70. XX w., w chwili narodzin demokratycznej opozycji, poglądy formacji radykalnej lewicy chrześcijańskiej stały się inspiracją dla takich ugrupowań jak Komitet Obrony Robotników, Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Konfederacja Polski Niepodległej czy Ruch Młodej Polski. Językiem sprawiedliwości społecznej, braterstwa, ewangelicznej miłości bliźniego posługiwał się ks. Jerzy Popiełuszko, a bezpośrednie zapożyczenia z nauki ewangelicznej znalazły się w oficjalnych dokumentach i publicystyce ?Solidarności?. Jest swoistym paradoksem, że po 1989 r. o lewicy chrześcijańskiej niemal zupełnie zapomniano, także w badaniach naukowych.Z Recenzji prof. dr. hab. Adama Wątora
Najpierw było słychać groźne pomruki: chodziły wieści, że powstaje film, który zniszczy Kościół. Potem dochodziły szczegóły, o ateiznie reżysera z Jedlicza (mojego rodaka). O filmie robiło się coraz głośniej. Świetnie przygotowanie PR; i w końcu wielki dzień: Trąby Jerychońskie zagrzmiały, by obalić znienawidzony Kościół i obalić kler zniszczyć podelca - jak wołał Voltaire: film wyświetlono, owacja trwała ponoć 11 minut, publiczność przyznała nagrodę, jury nie. A potem zaczął się triumfalny pochód przez Polskę miejsca w kinach zajęte i kasa płynie obficie, bo jest dorzynanie kleru i Kościoła, na które pilnie spieszy lud, żądny krwi! I podobnie jak niegdyś, w czasie igrzysk w Rzymie, im więcej poleje się krwi, im więcej padnie gladiatorów, tym większe powodzenie igrzysk cyrkowych, i tego, kto je organizował, i tego, kto je opłacał.Trzeba przyznać, że reżyser wybitny, aktorzy świetni, film zrobiony dobrze i profesjonalnie. Można by się spodziewać, że tacy ludzie zrobią film świetny. Zawiodła treść. Bo temat jest istotnie fascynujący analiza tak ważnej grupy społecznej, jaką jest kler oraz ludzi, jakimi są duchowni. To jednak zawiodło: ale ani reżyser ani scenograf nie wykazali się nadmiarem inteligencji. To nie analiza, lecz pełny zestaw stereotypów i banałów na temat kleru, powtarzanych od wieków i w dodatku skondensowany na kilku osobach. Kler stanowi największe w Polsce zestawienie stereotypów i plotek o polskim klerze i polskim Kościele.Jakiż naród - jakiż stan, -Wiekże jaki z czystym czołemKrzyknąć może: Jam aniołem!Jam nie zadał innym ran![1].Te słowa Krasińskiego charakteryzują każdą grupę społeczną. Żadna nie jest aniołem, ale i nie ma takiej, która by nie zadała innym ran i cierpień. Ale też nie ma takiej, która zadawałaby jedynie zło. Można by powiedzieć, że nie ma grupy, która by nie zrobiła czegoś dobrego, komuś nie pomogła, nie uleczyła ran. I w żadnym wypadku, nie wolno, jakakolwiek by to była grupa, traktować jej jako zbiór podłych kanalii. Nie trzeba być zbytnio inteligentnym by stwierdzić, że i kler i Kościół zrobiły i robi dużo dobra w Polsce. Film pokazuje tylko zło, a gdzie dobro?Niniejsza książka, opracowana w sytuacji, jaką stworzył film ""Kler"", który uprościł i zbanalizował życie kleru, nie mówiąc o ciężkich oskarżeniach przeciw niemu skierowanym, jest kolejnym już wydaniem. Opowiadania zawarte w niej, nie mają za cel przekonywać o świętości kleru, a jedynie opowiedzieć o zwyczajnym życiu i zwyczajnych jego sprawach tak bardzo innych, niż ponura perspektywa ""Kleru"". Nie jest to dzieło apologetyczne. Nie jest to ksiązka o charakterze polemicznym, choć wstęp do niej takowym jest, i nie mogło być inaczej. Książkę chciałbym polecić wszystkim fanom Kleru, choć czytając zapisy fanatycznej nienawiści i rozżarcia w internecie, boję się, że jej nie tkną ale może jednak wezmą ją do ręki ludzie, szukający rozwiązania problemów, przez film postawionych.
Przyjaciele mówią na niego Chito. Tym zdrobnieniem posługuje się na swoim koncie na Twitterze. Nie zmieniła tego nawet nominacja kardynalska w 2012 r.Louis Antoni Tagle wyróżnia się wśród purpuratów naturalnym stylem bycia. Sam odpowiada na maile, nie unika kontaktu z ludźmi. Cechuje go nie tylko szeroki uśmiech i otwartość, lecz także błyskotliwy umysł, znakomite wykształcenie i doskonała znajomość współczesnego świata. Jest wybitnym mówcą, co roku głosi rekolekcje w różnych zakątkach globu. Od kilku lat wymienia się go w gronie kandydatów na przyszłego papieża.Skąd bierze się fenomen jego popularności?Dlaczego jest tak chętnie słuchany w Polsce?Czy azjatycki kardynał może zmienić oblicze Kościoła w Europie?W pierwszym książkowym wywiadzie kard. Tagle opowiada o swoim życiu i wizji przyszłości Kościoła. Łącząc prostotę i głębię myśli, dzieli się radosnym przeżywaniem wiary, która pozwala stawiać czoła wyzwaniom nowoczesności.Pokazuje, że o Kościele i Bogu można mówić w sposób zrozumiały dla każdego człowieka.Rozmowa została uzupełniona o zapis słynnych rekolekcji, które kard. Tagle wygłosił w łódzkiej archikatedrze w towarzystwie abp. Grzegorza Rysia.
Nowy, pięknie wydany modlitewnik, przygotowany specjalnie dla osób starszych.Modlitewnik zawiera:- modlitwy i pieśni- mały katechizm- przydatne informacje dotyczące świąt, sakramentów i postów- dużą, czytelną czcionkę- poręczny format- modlitewnik dostępny jest w dwóch oprawach: bordowej i granatowejW jakimkolwiek dusza jest stanie, powinna się modlić tak zapisała św. Faustyna Kowalska w swoim dzienniczku (Dz. 146). A św. Jan Paweł II zachęcał wszystkich do pogłębiania modlitewnej więzi z Jezusem, mówił: Módlcie się i uczcie się modlitwy.
Nowy, pięknie wydany modlitewnik, przygotowany specjalnie dla osób starszych.Modlitewnik zawiera:- modlitwy i pieśni- mały katechizm- przydatne informacje dotyczące świąt, sakramentów i postów- dużą, czytelną czcionkę- poręczny format- modlitewnik dostępny jest w dwóch oprawach: bordowej i granatowejW jakimkolwiek dusza jest stanie, powinna się modlić tak zapisała św. Faustyna Kowalska w swoim dzienniczku (Dz. 146). A św. Jan Paweł II zachęcał wszystkich do pogłębiania modlitewnej więzi z Jezusem, mówił: Módlcie się i uczcie się modlitwy.
Wskoczcie w sam środek akcji i przygody rodem z biblijnych czasów! Zapierająca dech w piersiach komiksowa kreska oraz narracja skonstruowana tak, że młodzi czytelnicy z wypiekami na twarzy przyswoją biblijne słowo. Uwierzcie nam, dzieci – dorośli zresztą także – nie będą chciały się od tej "książki" oderwać! Poznajcie prawdziwie wielkich bohaterów! Abraham – Wybraniec, Józef – Sprawiedliwy, Mojżesz – Święty Prorok, Dawid – Nieustraszony Wojownik Pana, Salomon – Wielki Mędrzec, Daniel – Boży Bojownik, Królowa Estera – Waleczna Królowa, Paweł – Męczennik i... oczywiście Jezus Chrystus – Największy Niepokonany Bohater i Syn Boga!
Autor książki w ośmiu zawartych w Pragnieniu Królestwa artykułach wykazuje, że Cieszkowski i Bierdiajew reprezentowali dwa istotnie różne oblicza mesjanizmu podczas gdy dla pierwszego z nich charakterystyczny był mesjanizm, który stawia sobie doczesne cele i jest pełen wiary w możliwość ich zrealizowania, to cele, które wyznacza Bierdiajew, transcendują rzeczywistość doczesną i w tym znaczeniu jego mesjanizm ma charakter eschatologiczny, wyczekuje końca i patrzy na historię z perspektywy jej transcendentnego kresu, nie zaś wewnątrz światowego spełnienia.Autor równocześnie wyraża przekonanie, że nie można żadnego z tych istotnie różnych stanowisk wyłączyć z tradycji mesjanistycznej, i dlatego mesjanizm da się scharakteryzować być może jedynie jako pewną postawę jako tytułowe pragnienie Królestwa. W zakończeniu książki Herbich stara się pokazać, że różnica między tymi dwoma stanowiskami znajduje swoje odzwierciedlenie także we współczesnych polskich debatach na temat rozumienia mesjanizmu.
Kuchnie świata obfitują w potrawy z owocami, warzywami i przyprawami, którym od dawien dawna przypisuje się moc afrodyzjaków, działających na wszystkie zmysły i wzmagających apetyt na miłość. Są wśród nich owoce morza, aromatyczne zupy, apetyczne przystawki czy lekkie, pachnące wanilią i czekoladą desery. Niniejsza książka zawiera najciekawsze miłosne przepisy kuchni francuskiej, włoskiej, hiszpańskiej, meksykańskiej, polskiej, żydowskiej i orientalnej. Prezentuje tradycyjne afrodyzjaki i zdradza kulinarne sekrety słynnych kochanków. A przy tym przekonuje, że najlepszym afrodyzjakiem jest miłość.
Romantyczna kolacja we dwoje powinna się zacząć od lekkiej, pobudzającej apetyt przekąski, po której nastąpi wykwintne danie, a zakończy ją deserem z czekolady lub truskawek, które powszechnie uznawane są za afrodyzjaki. I wcale nie chodzi o to, by się najeść podczas posiłku, lecz aby było niecodzienie, ładnie, a przy okazji smacznie i wykwintnie.
Współczesność stwarza niespotykane dotychczas możliwości rozwoju, urzeczywistniania twórczego potencjału jednostki, a jednocześnie niesie ze sobą szereg zagrożeń życia, od ekologicznych po cywilizacyjne. Niezbędny jest zatem pedagogiczny namysł nad wychowaniem do życia wartościowego, z całym bogactwem znaczeń, które wywołuje ta kategoria aksjologiczna. Analiza złożonej i trudnej sytuacji współczesnego człowieka została w niniejszej monografii zogniskowana na kwestiach, które kształtują przestrzeń wartości odkrywanych, akceptowanych i tworzonych przez człowieka poszukującego swojego miejsca w świecie. Przedmiotem rozważań czynimy etyczny wymiar człowieczeństwa, powiązany z odpowiedzialnością wobec Innego, wolnością i sprawiedliwością, jako wartościami kreującymi dialogiczne relacje ze światem, a także wychowanie moralne będące egzemplifikacją rozstrzygnięć w zakresie aksjologicznego i etycznego uniwersum conditio humana człowieka XXI wieku
Papież jest zastępcą Jezusa Chrystusa na ziemi. Jest biskupem Rzymu, zwierzchnikiem Kościoła katolickiego oraz państwa Watykan. Pierwszym papieżem był św. Piotr Apostoł, który władzę kluczy otrzymał od samego Chrystusa. W historii Kościoła, aż do obecnego papieża Franciszka, było ich 266. W tym leksykonie zostały zaprezentowane ich portrety bez retuszu i tajemnic, pełne prawdziwych historii i anegdot.
Sanktuaria przypominają działanie Boga w historii. Pozwalają w głębszym wzruszeniu zobaczyć i dotknąć miejsc, które ongiś nawiedził sam Bóg; po których stąpali Jezus, Maryja, święci. Są pamiątką, która ma nie tylko wymiar historyczny, ale również teraźniejszy. W tych miejscach bowiem nadal działa Bóg, odnawia przymierze z człowiekiem, zaprasza do intymnej relacji ze sobą.
Ta książka jest zaproszeniem do tego, żeby wyruszyć w pasjonującą i ubogacającą podróż po Ziemi Świętej. To z jednej strony pielgrzymka śladami Jezusa, a z drugiej okazja do zatrzymania się, zajrzenia w głąb siebie, odkrycia własnych pragnień i poznania prawdy o sobie.
Beer-Szeba, Sadzawki Salomona, Sanktuarium Księgi, ruiny Mamre… to tylko niektóre z licznych miejsc, które dzięki książce o. Stanisława Biela SJ możemy odwiedzić. Ogród Boga jest rozległy i każdy znajdzie w nim coś dla siebie.
Stanisław Biel SJ – rekolekcjonista i kierownik duchowy, udziela Ćwiczeń duchowych w Częstochowie, wcześniej pełnił funkcję dyrektora Domu Rekolekcyjnego w Zakopanem. Autor książek i artykułów z dziedziny duchowości.
Stres jest odpowiedzialny za wypalenie zawodowe, choroby serca i układu krążenia, depresje, nerwice, choroby autoimmunologiczne, otyłość i wiele innych, poważnych dolegliwości. Jak wyjść mu naprzeciw i raz na zawsze wyeliminować ze swojego życia? Poznasz wyjątkowe strategie i ćwiczenia do walki ze stresem, stworzone przez coacha Petera Beera. Dowiesz się czym jest rezyliencja, w jaki sposób radzić sobie z własnymi uczuciami, konfliktami i porażkami. Nauczysz się efektywnie korzystać z wolnych dni, spać tak, aby czuć się wypoczętym i świadomie czerpać przyjemność z życia. Zwiększysz swoją odporność na stres i będziesz cieszyć się zrównoważonym i szczęśliwym życiem. Stres? Nigdy więcej!
Jaki masz stosunek do swojego ciała? Napawa Cię dumą czy jesteś nim rozczarowany? Ufasz mu, jak najlepszemu przyjacielowi? Potrafisz odczytywać wysyłane przez nie sygnały? Jeśli Twoje podejście jest negatywne, to przyszedł czas abyś odkrył, że Twoje ciało posiada ogromną mądrość, która jest na wyciągnięcie ręki. Dzięki tej książce nauczysz się wsłuchiwać w swój organizm oraz interpretować wysyłane sygnały. Poznasz proste ćwiczenia i techniki: medytacje, uważne jedzenie czy oddychanie, które pomogą wyciszyć Twój umysł. Skupisz się na prawidłowym odżywianiu, pielęgnacji oraz dostarczaniu odpowiedniej ilości ruchu. Ten kompleksowy przewodnik pokaże Ci, jak słuchać, rozumieć i pracować z wrodzoną mądrością swojego organizmu w życiu codziennym. Odkryj mądrość, którą masz w sobie.
Terapia Gestalt (Gestalt Therapy Verbatim) to zapis czterech wykładów oraz seminarium pracy ze snem i intensywnych warsztatów przeprowadzonych przez Fredericka S. Perlsa w latach 19661968 w Instytucie Esalen, kolebce tzw. Ruchu Potencjału Ludzkiego w Kalifornii. Publikacja odsłania dynamikę i charakter pracy twórcy psychoterapii Gestalt, daje szansę zaobserwowania jego żywych, inspirujących, a nierzadko i prowokacyjnych interakcji ze słuchaczami i uczestnikami warsztatów.Gestalt Therapy Verbatim to czysty Perls. W książce tej charyzmatyczny twórca terapii Gestalt prezentuje swoją pomysłowość, brawurę i tendencję do uciekania się zarówno do modnych sloganów, jak i swojej niezwykłej przenikliwości klinicznej. Mamy szansę być obecni przy tym, gdy improwizuje wykłady, możemy posłuchać jego wypowiedzi na temat ludzkiej natury i ówczesnej kultury, a ponad wszystko mamy szansę doświadczyć jego teatralnego stylu nakłaniania ludzi do opowiadania swoich snów lub odgrywania ich w postaci dialogów i scenek. Książkę lepiej opisać jako mówioną niż pisaną, jako że prawie w całości stworzona jest z transkrypcji nagrań ostatnich warsztatów i seminariów Perlsa. W dzisiejszych czasach mnóstwo znanych terapeutów przedstawia swoje artykuły w formie transkrybowanych książek lub nagrań i filmów, jednak Perls dokonał tego, gdy gatunek ten był stosunkowo nowy. Rzadko dostaje się tak pełny i intymny portret, jakiego dostarcza ta książka.Z przedmowy Michaela Vincenta Millera
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?