Wykład okolicznościowy wygłoszony przed Radą Miasta Zakopane 3 czerwca 2022 roku. Pielgrzymka Jana Pawła II na Podhale, do Zakopanego była długo wyczekiwaną wizytą. Jako wydarzenie historyczne związane ściśle ze słynnym hołdem góralskim ujawniło wyjątkową komunikację między góralami, a świętym papieżem. Hołd Górali Polskich złożony przez burmistrza Adama Bachledę-Curusia wypływał z potrzeby serc i ukazał wiarę obecną w postawie konkretnych chrześcijan, odzwierciedlającą się w historiach osób pełnych siły. Wyjątkową relację komunikacyjną pomiędzy góralami i papieżem mógł podziwiać cały świat. W tym kontekście zostaną omówione: współczesny fenomen Podhala, Jan Paweł II w komunikacji z góralami i hołd jako komunikacyjny wyraz zachwytu Janem Pawłem II.
Czy o miłości powiedziano już wszystko? Czy może istnieje jeszcze coś tajemniczego, co mielibyśmy nadzieję odkryć? A może czas porzucić oczekiwania i zawiłe koncepcje i dotrzeć do jej delikatnego sedna, jak się okazuje – będącego kierunkowskazem ku dobrej, życzliwej relacji?
Na te pytania znajdziecie odpowiedź w książce Lievena Migerode: Kocham cię i cię widzę, przewodnik po miłości. W opowieści o dobrej miłości i udanej relacji, o jej różnych językach i odcieniach, o tym, co miłość podsyca i w jaki sposób należy ją pielęgnować, prowadzi nas autor, a my z lekkością i wzruszeniem dajemy porwać się jego przewodnictwu.
Tak jak w podróży, dobry przewodnik zabiera nas w rejony, gdzie sami możemy poczuć się włączeni w historię i klimat danego miejsca. Miejsca miłości. Wyprawa, w jaką zaprasza nas Lieven Migerode, rozpoczyna się od objaśnienia, czym to uczucie jest. Jak bardzo jest złożone. Nie sposób go tak prosto zrozumieć, opisać i wyjaśnić.
Ma wiele zróżnicowanych powierzchni, według porównania autora, jak brylant. A relacje można szlifować, podobnie jak kamień. I odnośnie do tego wskazówki odnajdujemy w książce.
Autor, który od ponad trzydziestu lat pracuje z parami, dzieli się swoim doświadczeniem zawodowym i osobistym. Robi to w sposób, który pozbawiony jest fachowej terminologii, stroni od definicji, a nawet podkreśla, że ujmowanie miłości w wykresy, badania i naukowe teorie odbiera jej coś istotnego. Coś, co jest jej sednem: „Najważniejsze pytanie, jakie omawiam, brzmi: jak możemy wspierać miłość, podsycać ją i dbać o jej żywotność? Jeżeli nam się to uda, zbliżymy się do wymarzonego, długotrwałego związku romantycznego. A to oznacza między innymi, że dostrzegamy delikatność miłości”.
Ten przewodnik prowadzi nas po miłości. Poprzez złożoność emocji w miłości, przez różne języki miłości, zagrożenia dla jej żywotności, wreszcie dostrojenia się w miłości wobec osób trzecich, np. dzieci.
„Jesteśmy wyposażeni do miłości. Miłość pozwala na życie, w którym nie musimy chować się za murami. Miłość nie znosi złożoności, pozwala nam istnieć w oczach drugiej osoby i nadaje sens naszemu istnieniu”.
Lieven Migerode zadaje jeszcze jedno ważne pytanie. Czy to, jak dbamy o nasze relacje, może się przekładać na uważność i troskę o świat, w którym żyjemy? ,,Czy miłość mogłaby stanowić drogę do środka między indywidualizmem a kolektywizmem? […] być jednostką, a jednocześnie mieć więzi: być częścią związku, rodzin, grup, ludzi, świata. Aby wiedzieć, kim jesteśmy, zawsze potrzebujemy relacji, by się w niej odnaleźć”.
Zaproszenie to dotyczy zarówno ludzi, jak i innych istot.
Dobra miłość może nie tylko uleczyć nasze związki. Autor ma nadzieję, że może ona leczyć i karmić świat.
Rozwój sztucznej inteligencji jest odważną, żeby nie powiedzieć: brawurową szarżą ku granicznym słupom człowieczeństwa.Rozwój sztucznej inteligencji osiągnął oszałamiającą skalę, a kolejne innowacje zagęszczają sieć interakcji ludzi z cyfrowymi artefaktami. Wynalazki budzą podziw i przerażenie. Jest to widoczne w badaniach prowadzonych w ramach cyberpsychologii, których przedmiotem jest głównie "ciemna strona" relacji człowiektechnologia: od lęku przed cyfryzacją, poprzez liczne uzależnienia, po niepokój związany z perspektywą pojawienia się systemów o nadludzkich możliwościach. Czy nowe technologie są jedynie źródłem stresu i niepokoju? Czy cyberpsychologia musi być rozwijana wyłącznie w wiktymologicznym ujęciu?Gdy wypowiadam słowo "innowacja", pierwsza sylaba odnosi się już do historii techniki.Nie inaczej zdarzyło się w przypadku tej książki! Nowe wydanie odzwierciedla tempo rozwoju SI: wiele z koncepcji, które w pierwszej edycji książki (2021) miały status postulatów, w Optimum 2.0 są już elementem naszej codzienności.Paweł Fortuna proponuje rozszerzenie badań nad interakcjami człowieka ze sztucznymi jednostkami o wymiar będący domeną psychologii pozytywnej, a więc dobrostan rozumiany jako optymalne funkcjonowanie. Nową perspektywę określa mianem "pozytywnej cyberpsychologii" i w kolejnych rozdziałach odsłania drzemiący w niej naukowy oraz praktyczny potencjał. Autor prowadzi Czytelnika przez uniwersum jednostek, które bazują na SI, a następnie prezentuje realne i ewentualne przykłady systemów hybrydowych wpływających na poprawę satysfakcji z życia oraz wspierających rozwój wybranych sił psychicznych: kreatywności, dzielności, dobroci, przywództwa, pokory i nadziei. Refleksja psychologiczna jest przy tym spleciona z rozważaniami dotyczącymi istoty człowieczeństwa, transhumanizmu oraz futurologicznych wizji "silnej" SI.Trzeba dać szansę na pozytywne spotkanie ludzkiej mądrości z cyfrową technologią. Pierwszym i podstawowym krokiem jest lepsze poznanie sztucznych jednostek, które już są obecne na deskach teatru życia codziennego, a kolejnym krytyczne spojrzenie na możliwości kształtowania wartościowych interakcji z nimi. Jeśli idea tworzenia pozytywnych systemów się sprawdzi, będzie można ją przekazać młodym ludziom. Zaproponujmy im coś więcej niż nowy smartfon, wi-fi i pakiet przestróg przed sidłami uzależnień.Z tekstuAutor ksiazki zaprasza nas do, jak to okreslił Max Tegmark, najwazniejszej rozmowy naszych czasow, czyli dyskusji o tym, jakie sa kluczowe dazenia człowieka, odbywajacej sie w kontekscie rozwoju technologii, a szczegolnie mocnej sztucznej inteligencji, ktora zdolnosciami poznawczymi moze przerosnac ludzi i tym samym doprowadzic do niespotykanych w historii ludzkosci zmian. Zdarzenia i procesy, jakie obserwujemy aktualnie, wskazuja na to, ze zmiany te sa nieuniknione. Nie jest jednak przesadzone w jakim kierunku beda one podazały. [] Jako swoj wkład do wspomnianej rozmowy Autor przedstawia idee cyberpsychologii pozytywnej. Stwierdza, ze "cyberpsychologia pozytywna jest na razie jedynie projektem, promykiem wysłanym w intelektualna przestrzen". Taka charakterystyka ksiazki jest jednak, moim zdaniem, zbyt skromna w stosunku do tresci, ktora otrzymujemy.prof. dr hab. Piotr Kulicki
Skorzystaj z doświadczeń Duńczyków, którzy w jakiś wspaniały, naturalny sposób dogłębnie rozumieją, jak wychowywać pewne siebie, zdolne do podejmowania wyzwań i zdrowe nastolatki z charakterem.Iben Dissing Sandahl, duńska matka i psychoterapeutka, dzieli się osobistymi i zawodowymi doświadczeniami:- jak nie tracić nerwów, gdy nasze dzieci mają naście lat,- jak wychowywać dzieci,aby były zrównoważone i odporne na niepowodzenia,- co sprawia, że duńskie nastolatki wychodzą z wczesnej młodości mniej więcej bez szwanku, mimo że noszą w sobie wszystkie aspekty bycia nastolatkiem, jak wszystkie inne.Głęboko przemyślany poradnik dla rodziców, który zachęca do zastanowienia się nad sobą i dostarcza pożytecznych rad co do tego, jak najlepiej stawić czoło codziennym wyzwaniom wychowawczym.
Wśród wielu nurtów filozofii buddyjskiej szkoła tylko-świadomości (yogâcara-vijnana-vada) wyróżnia się stawianiem kontrowersyjnych filozoficznie tez o najwyższym stopniu wysublimowania – jej główny postulat głosi, że wszelakie istnienie jest jedynie treścią świadomości. W każdym z wielu krajów, w których się pojawiła, przez jakiś czas odgrywała dominującą rolę w panteonie prądów myślowych – a w Japonii, gdzie dotarła na końcu swojej drogi, zadomowiła się na dobre i funkcjonuje aż do dziś. Zapiski o hossow dwóch częściach są jednym z tekstów japońskiej gałęzi szkoły tylko-świadomości, napisanym w XIII wieku naszej ery, gdy ów nurt wraz z całą Japonią przechodził czas głębokiej przemiany, spowodowanej przetasowaniami politycznymi, społecznymi i religijnymi. Publikowane po raz pierwszy w tłumaczeniu Zapiski stanowią wprowadzenie do doktryny szkoły ich autora, mnicha Ryohena. W niniejszej pracy zostały opatrzone wstępem ułatwiającym zrozumienie zarówno zawiłego systemu filozoficznego, jak i historii tradycji tylko-świadomości. „Dla polskojęzycznego czytelnika książka ta stanowi doskonałe wprowadzenie do zagadnień związanych z buddyzmem w wydaniu dalekowschodnim, z buddyjską tradycją idealizmu i jej ważnym nurtem jogaczarów, którego doktryna, głosząca, że istnieją wyłącznie treści świadomości, prężnie rozwijała się w Japonii, gdzie nabrała nowego wymiaru”. Z recenzji prof. dra hab. Piotra Balcerowicza Piotr Pieścik jest magistrem japonistyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i doktorantem w Szkole Doktorskiej Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie prowadzi badania nad buddyjską filozofią tylko-świadomości, a w szczególności jej japońską odmianą, hosso. Interesuje się buddyzmem, filozofią (z naciskiem na filozofię umysłu i świadomości) i kulturą Japonii
Książka stanowi kompendium aktualnej wiedzy o tym, czym jest zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) oraz jak radzić sobie na co dzień z tym zaburzeniem. Dowiesz się z niej, czego potrzebują dziecko i nastolatek, co stanowi dla nich największe trudności oraz co sprzyja ich rozwojowi. Ten praktyczny poradnik znanych ekspertek Joanny Chromik-Kovas, Izabeli Banaszczyk i Justyny Zdrojewskiej, napisany na podstawie wieloletniego doświadczenia w pracy z osobami z ADHD, w przystępny sposób odpowiada na pytania:jak rozpoznać typowe objawy ADHDjak pracować z osobą z ADHD w domu i szkolejak wspierać dziecko i nastolatka w ich dorastaniu oraz życiu społecznym.To proste i bardzo konkretne porady dotyczące kwestii najważniejszych dla rodziców i nauczycieli - zrozumienia osoby z ADHD, zapewnienia jej optymalnego rozwoju, pielęgnowania jej mocnych stron oraz pokazywania, jak może harmonijnie i twórczo funkcjonować w świecie.dr Agnieszka Tomasik, dyrektorka ZSO nr 8 w Gdańsku, koordynatorka projektu Kreatywna Pedagogika
ADHD - zaburzenie rozwojowe o podłożu neurologicznym, które pojawia się przed siódmym rokiem życia i objawia się niemal ustawicznymi deficytami uwagi bądź nadaktywnością i impulsywnością - stanowi jeden z najczęstszych powodów konsultacji klinicznych. Niniejszy poradnik jest skierowany do nauczycieli i rodziców dzieci z ADHD, a także do młodzieży zmagającej się z tym zaburzeniem.Autorka - doktor neuropsychologii z wieloletnim doświadczeniem klinicznym i pedagogicznym - łączy podejście specjalistyczne z osobistymi spostrzeżeniami, gdyż sama mierzyła się z trudnościami związanymi z nadpobudliwością zarówno w dzieciństwie, jak i w późniejszym życiu. Dzięki temu porady przedstawione w książce są zarazem proste i rzeczowe.
Wielka księga siusiaków powstała w wyniku wizyt Autorów w szkołach i na obozach pisarskich, podczas których rozmawiali o siusiakach i męskości, a uczniowie dzielili się później w listach swoimi najskrytszymi myślami. Książka powstała w odpowiedzi na pustkę edukacyjną i nieprzygotowanie nauczycieli do rozmów o wychowaniu seksualnym w Szwecji. W Polsce sytuacja jest dużo gorsza, czasem w ogóle nie ma w szkołach podstawowych zajęć na ten temat. Nauczyciele omijają zagadnienia trudne czy wstydliwe, a uczniowie cieszą się, że nie będą musieli nudzić się na bezsensownej lekcji. Czasem wyśmiewają nauczyciela, który nie ma przygotowania do prowadzenia lekcji Przysposobienia do Życia w Rodzinie. Oto fragment wstępu: "Pani napisała na tablicy dwa słowa: penis i wagina. Zaczerwieniła się i umilkła. Chichotaliśmy. Nie padło ani jedno rozsądne zdanie. Pani się rozzłościła i wyszła z klasy przed końcem lekcji. Kiedy ktoś z nas zapytał, dlaczego mieliśmy tylko jedną godzinę wychowania seksualnego, usłyszeliśmy w odpowiedzi, że sami jesteśmy sobie winni. Nie potrafiliśmy się zachować i jeszcze nie dojrzeliśmy do tego. Ile razy myślę o tym teraz, jestem zły. Już za moich czasów w programie nauczania było powiedziane, że wszystkie dzieci mają prawo do wychowania seksualnego. Ale nawet dzisiaj wielu nauczycieli zwyczajnie to odbębnia, bo nie ma odwagi porozmawiać poważnie o tak drażliwych sprawach. Mogłem ich zrozumieć dwadzieścia pięć lat temu, ale teraz?!"
- Dzieje papiestwa bez tajemnic- Od świętego Piotra do Benedykta XVI- Poczet zwierzchników Kościoła: święci, światowcy i pustelnicy, mistycy, lubieżnicy i żołnierze, politycy i intryganci Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój [...] I tobie dam klucze królestwa niebieskiego. Na tych kilku słowach Jezusa, zacytowanych w Ewangelii św. Mateusza, spoczywa cała budowla Kościoła Rzymskokatolickiego. Książka prowadzi czytelnika chronologicznie przez dzieje kolejnych zwierzchników Kościoła, właśnie od św. Piotra poczynając. Św. Piotr i św. Paweł zginęli w Rzymie, stolicy Cesarstwa Rzymskiego. Ale od razu na początku książki autor stawia pytanie, czy tylko dlatego, że tam znajdują się ich groby, Rzym stał się papieską stolicą i centrum chrześcijaństwa, które przecież powstało i rozwinęło się na wschodnich wybrzeżach Morza Śródziemnego? Bardzo szybko wynikł spór o prymat w chrześcijańskim świecie. Tym samym w opowieści Norwicha sprawy doktrynalne i wewnątrzkościelne zaczynają przeplatać się z wątkami politycznymi, a historia papieży staje się historią imperium, a potem całej Europy.Kafir,
Lektura Bilikiewicza pokazuje, że wartości teoretyczne, jakie współdzieli społeczność naukowa baroku, były silnie związane z ideałem empiryzmu. Embriolodzy cenili więc między innymi dokładność, pomysłowość w projektowaniu doświadczeń, owocność, obszerność danych, powtarzalność i spójność wewnętrzną. Ponieważ w epoce tej całą dostępną wiedzę usiłowano przedstawić w postaci systemu, na liście wartości teoretycznych musiały znajdować się spójność zewnętrzna oraz szeroki zasięg. Tym, co z pewnością różni ją od współczesnego zbioru wartości teoretycznych, jest dezyderat zgodności z objawieniem.
Barokowy wzór prowadzenia badań naukowych nakazywał poznawanie przyrody środkami empirycznymi. Tylko w ten sposób, jak wyjaśniał już Francis Bacon, można osiągnąć cel, którym było opanowanie natury.
(…) obserwacje prowadzone post mortem uzupełniła anatomia animata, która stała się „ośrodkiem wszystkich rozważań”. Stwierdzenie, jaka jest na przykład kolejność wykształcania się poszczególnych narządów, było możliwe dzięki metodzie znanej już w starożytności, a polegającej na systematycznym otwieraniu zapłodnionych kurzych jaj. Po wiekach powraca do niej późnorenesansowy anatom Ulisses Aldrovandi, a potem stosuje i udoskonala ją jego uczeń, Volcher Koyter. Takie obserwacje prowadzono w całym omówionym przez Bilikiewicza okresie, od Harveya po Caspara Wolffa (fragment Wprowadzenia Artura Koterskiego).
Historia embriologii od Arystotelesa do Harveya doczekała się dzięki Brunowi Blochowi bardzo gruntownego opracowania monograficznego. Jeszcze bardziej atrakcyjny okres baroku i Oświecenia nie został, poza pojedynczymi esejami, jeszcze opracowany. Dlatego było dla mnie wielką radością, gdy młody uczony, dr Tadeusz Bilikiewicz [z Instytutu Historii Medycyny na Uniwersytecie w Krakowie] przyjechał do mnie w 1930 roku do Lipska i z wielkim zapałem podjął się opracowania tego problemu. Powstała interpretacja, która traktuje o historii embriologii od Harveya do Karla Ernsta von Baera, i która przedstawia embriologię nie w oderwaniu, lecz w szerokim kontekście prądów umysłowych tych fascynujących stuleci. Rzadko zdarza mi się, by uczeń tak dobrze rozumiał moje zamiary. Wyniki tej pracy zostały po raz pierwszy przedstawione jesienią 1930 roku na Międzynarodowym Kongresie Historii Medycyny w Rzymie i zyskały powszechne uznanie (fragment Przedmowy Henry’ego Sigerista).
Jesteś mamą. Najlepszą jaką umiesz. W twoim sercu jest mądrość. Możesz być z siebie dumna. Nie jesteś sama. Widzę twoje zmęczenie i samotność. Jestem z tobą.Kiedy rodzi się dziecko zmienia się cały świat i wszystko zaczyna kręcić się wokół tego małego - wielkiego cudu. W tej niezwykłej przygodzie czasami zapominamy, że wraz z nim rodzi się też mama. Gdy nią zostajesz nic nie jest już takie samo. To najpiękniejsza i jednocześnie najtrudniejsza podróż życia. Pełna nowych wyzwań, małych i wielkich kroków, często nikomu poza mamą niezauważalnych cudów, trudnych wyborów, przekonań cudzych i własnych, oczekiwań, łez bezsilności i szczęścia.Kiedy nocą wszyscy śpią i widzę światła w innych oknach wiem, że jest nas więcej: dzielnych, zagubionych, dumnych, zmęczonych, szczęśliwych, wdzięcznych, przestraszonych, tych, które nie śpią, kiedy inni śpią i wciąż czuwają i tych, którym w końcu udało się zdrzemnąć i wypić łyk ciepłej kawy - Mam w wielkim mieście.Osobiste wywiady Katarzyny Olubińskiej ze znanymi mamami, które na co dzień wspierają inne mamy w mediach społecznościowych i na Instagramie. Poczucie humoru oraz żarty przeplatają się z trudnymi wyznaniami i intymnymi historiami.O macierzyństwie i związanych z nim emocjami opowiedziały:Anna Czartoryska-NiemczyckaDominika Gwit-DunaszewskaKlaudia HalejcioMonika Hoffman-Piszora "Dzieciaki Cudaki"Magdalena LamparskaKamila Szczawińska
Sięgnijcie po nową serię autorstwa Agaty Komosy-Styczeń z niezwykłymi ilustracjami Katarzyny Kołodziej! To seria opowiadająca z humorem i refleksją o dziecięcych strachach i trudnościach, ale też o tym jak można sobie z nimi radzić.Jak wszystkie dzieci, Bibi i Bąbel czegoś czasem się boją. A - jak wiadomo - boimy się tego, czego nie znamy. Rezolutne rodzeństwo w każdej książce rozprawia się z charakterystycznymi dziecięcymi strachami i trudnościami, których uosobieniem jest mały stwór - Zmorek. Tropią go w przychodni podczas wizyty u lekarza, w ciemnościach, nad wodą, na wakacjach, by przekonać się, że strach ma TYLKO wielkie oczy...Bibi i Bąbel razem z rodzicami szykują się do wyprawy na wakacje. W tym roku planują odwiedzić Beskid Żywiecki i jego koronny szczyt - Babią Górę. Podobno roi się tam od zjawisk paranormalnych, duchów, diabłów a przede wszystkim czarownic - być może właśnie tam mieszka Zmorek!
Józia i jej brat Jasiek codziennie idą razem do przedszkola. Ale dziś będzie zupełnie inaczej niż zwykle: do przedszkola przyszła z wizytą cała gromada zwierzaków! Razem z Józią i Jaśkiem zagraj w dziką planszówkę, zobacz, co zrobi Józia, kiedy słoń obleje ją wodą, wymyśl, jak pocieszyć Krysię, której koza zjadła kawałek sukienki, i jak ukołysać do snu wielkiego hipopotama.Nowy zeszyt dla czterolatków z serii edukacyjnej "Mądrale" to zabawne i pomysłowe zadania, które rozwijają słownictwo dotyczące uczuć i wrażeń, pomogą przedszkolakom w radzeniu sobie z emocjami w codziennych sytuacjach, a także podpowiadają proste sposoby na rozładowanie napięcia i relaks.
Poznawaj świat emocji razem z Adą Burczymuszką! Ada ma trzy lata i najbardziej lubi bawić się ze swoim przyjacielem Edkiem. A Edek najbardziej lubi bawić się z Adą! Wybierz się z nimi na plac zabaw i przekonaj się, kto będzie miał odwagę sturlać się z górki, a potem wyobraź sobie, gdzie w twoim ciele chowa się strach. Zobacz, co zrobi Ada, kiedy Edek rozbije kolano, i co zrobi Edek, kiedy Ada nie będzie chciała się z nim bawić. A jak wygląda Ada, kiedy jest zła? Czy ty złościsz się tak samo? I co można zrobić, żeby nie pęknąć ze złości?Nowy zeszyt dla trzylatków z serii edukacyjnej "Mądrale" to zbiór pomysłowych zadań rozwijających wrażliwość i empatię, które pomogą najmłodszym rozpoznawać i nazywać uczucia i wrażenia, a także podpowiedzą, jak sobie radzić, kiedy emocji robi się za dużo.
Ela, Krystian i jego młodsza siostra Lena to zgrana paczka z jednej ulicy. Nigdy się nie nudzą, bo co dzień mają nowy pomysł na zabawę: przebieranki, planszówki, wspólna wyprawa na lody. Ale zaraz, w domu obok właśnie zamieszkał nowy kolega. Ciekawe, jaki jest? Czy będzie chciał się z nimi zaprzyjaźnić?Nowy zeszyt dla pięciolatków z serii edukacyjnej "Mądrale" skupia się na uczuciach i relacjach, umiejętnościach społecznych i empatii. W kolejnych pomysłowych zadaniach możesz narysować swoją "koszulkę przyjaźni", pomóc nowemu koledze nabrać pewności siebie i zastanowić się nad tym, co w sobie lubisz najbardziej, a także przekonać się, czy puszczanie baniek pomaga na złość i co można zrobić, żeby straszny potwór był trochę mniej straszny. Inspirujące ćwiczenia pomogą pięciolatkom rozpoznawać, okazywać i regulować emocje i radzić sobie w różnych sytuacjach związanych z relacjami z innymi.
Wielu z nas ma problemy z okazywaniem dobroci sobie, a jej brak jest często powodem problemów zdrowotnych i emocjonalnych. Czas z tym skończyć. Autor studiował najnowsze badania z zakresu chemii mózgu i poznawał techniki psychoterapeutyczne oraz narzędzia do rozwoju osobistego. Dowiódł, że miłość do siebie mamy w genach, ale tracimy ją w wieku sześciu lat pod wpływem otoczenia. Dr Hamilton udowadnia, że mózg można przeprogramować i podaje proste techniki, jak to zrobić. Proponuje praktyki, dzięki którym nauczysz się zmieniać i tworzyć pozytywne nawyki myślowe. Poznasz 27 ćwiczeń, które pomogą Ci odkryć swoje prawdziwe "ja" i poprawić samoocenę. Szybko zmienisz nastawienie do siebie i wybaczysz wszelkie niepowodzenia. Odkryj i pokochaj siebie bezwarunkowo!
Notes duchowy: co to właściwie jest? To proste narzędzie, które pomoże Ci przeczytać i rozważyć Psalmy.Rozważyć: to ważne, bo to właśnie rozważanie sprawia, że wchodzimy w relację z Tym, który w Biblii jest naprawdę obecny. I dlatego Notes został tak zaprojektowany, by można było w ciągu dnia sięgnąć po jeden psalm, zainspirować się krótkim komentarzem z pytaniami i zapisać obok swoje myśli, pytania, emocje, wątpliwości.Chcemy pomóc Ci w znalezieniu przestrzeni do opartej na Słowie rozmowy z Bogiem, ale bez zapisywania maczkiem marginesów Pisma Świętego, bez mozolnego przepisywania do zeszytu kolejnego fragmentu, bez poczucia, że czytasz i nie wiesz, jak ugryźć przeczytane wersety. Po to właśnie krótki komentarz do każdego psalmu i pytania, napisane przez grupę teologów, a mimo to prosto i przystępnie, po to dużo miejsca na notatki: by zainspirować Cię do spojrzenia ze Słowem na swoje codzienne życie.To Twój osobisty Notes. Nie musisz się tu przed nikim starać. Możesz pytać, zastanawiać się, nie wiedzieć, mieć wątpliwości; możesz odkrywać, zachwycać się, modlić i uwielbiać. Możesz być rzeczywiście sobą, a On naprawdę obdarzy Cię swoją obecnością. Sprawdziliśmy to. Działa.
Kiedyś ks. Jan Twardowski wyraził pragnienie, by zamieszkać w swoich wierszach. Przyznaję, że mnie też coś takiego pociąga i stąd kolejne tomiki, które stale zaludniają moje szuflady. Ten jest już czternasty, a składają się nań głównie wiersze nowe, ale czasem i tu wsuwam jakąś myśl sprzed lat jak mi się zdaje przydatną, czy też wiersz szczególnie przeze mnie ulubiony, a z powodu niskich nakładów, dziś niedostępny. Całość nosi tym razem tytuł Boże ścieżki. Bo jak kiedyś napisałam: Stwórca nie pozostawił nas samym sobie i tak jak w głowie żurawia czy gołębia umieścił niezwykły instrument umożliwiający ptakom nawigację, tak w głębi naszej istoty ukrył możliwość nawiązania kontaktu ze Sobą. Ona jest w nas wmontowana, ale odkrycie jej wymaga wysiłku, trzeba wejść na ścieżkę duchową, bo to jest ta sfera bliska Bogu. I właśnie zapisane tutaj myśli pomagają mi w wydeptywaniu owych ścieżek. A jeśli dopomogą w tym jeszcze komuś z Czytelników, to będę bardzo szczęśliwa.
Tematem przewodnim piątego tomu jest ludzkie ciało i jego związek z duszą, z którą razem stanowi żyjącego człowieka. Wydaje się, że współczesnemu człowiekowi najciężej pojąć owo "razem". W kulturze współczesnej dominuje bowiem przekonanie, że człowiekiem jest świadomość, zresztą bliżej nieokreślona. Ciału przypada rola narzędzia lub przedmiotu, który świadomość wykorzystuje i obrabia według własnego upodobania, często chwilowego. Problemem nie jest już tylko to, że zgodnie z powyższym schematem, ciało drugiego człowieka jest takim przedmiotem do obróbki, modyfikacji, użycia i wykorzystania przez pragnącego użyć "bliźniego", ale stało się nim ciało własne tegoż "bliźniego". Jest ono pojmowane obecnie jako coś zewnętrznego, nieomal strój, ubranie, swoisty outfit, który można kształtować w pełni dowolnie - marzeniem jest, póki co tylko marzeniem, by owo kształtowanie było odwracalnie. Doświadczenie wskazuje jednak, że taka koncepcja ciała ludzkiego coraz częściej jest destrukcyjna i niszcząca dla samego człowieka. Poprawiany, operowany, wzbogacany o różnego rodzaju implanty, albo, przeciwnie, pozbawiany części ciała, z którymi przyszedł na świat człowiek nie staje się szczęśliwszy, nie akceptuje też siebie bardziej, niż nie akceptował przed jakimś zabiegiem. Okaleczone ciało niejako odbija się w świadomości i ją okaleczając, i unieszczęśliwiając biednego poprawiacza i korektora swojego ciała. Przychodzi dzień, w którym jest już za późno na powrót do równowagi, następuje przekroczenie linii między życiem a unicestwieniem, dochodzi do samobójstwa. Umiera człowiek w swym przekonaniu oszukany nie tylko przez siebie, ale także przez tych, którzy zamiast pomóc jego psychice odzyskać równowagę, za pieniądze dewastowali jego ciało. Ale to nie jest jedyny temat tego tomiku „Terapii filozoficznej”, w którym jak zwykle chodzi o to, by nasze życie z dnia na dzień było lepsze i szczęśliwsze, a więc przede wszystkim mądrzejsze. Byśmy stawali się ludźmi mądrzejszymi, realnie patrzącymi na świat, umiejącymi cieszyć się życiem i iść ku wieczności, do której jesteśmy powołani. Byśmy wiedzieli, kim jesteśmy, co powinniśmy czynić, a czego unikać, by także żyć ludzkim życiem, i być - jak pisze autorka - człowiekowi człowiekiem.
Poznawanie otaczającego nas świata to jedno z najbardziej charakterystycznych ludzkich pragnień. Wartość tego pragnienia rośnie, ponieważ nasza planeta zmienia się w zawrotnym tempie. Nowe kierunki w myśleniu, zanik chrześcijaństwa, postęp w neuronauce i psychologii ewolucyjnej sprawiają, że dotychczasowe pojmowanie rzeczywistości przestaje być wystarczające. Autor, sięgając po narzędzia psychologii, a także odnosząc się do dziedzin takich jak fizyka czy zarządzanie, dokonuje dekonstrukcji niektórych przekonań. Jednocześnie jednak stara się złożyć je na nowo, tworząc spójną narrację. Ten zbiór tekstów może być pomocny w zrozumieniu lub radzeniu sobie z płynnością nowoczesności. Przemysław Gębala, stały współpracownik Nowej Konfederacji, absolwent UAM na kierunku fizyka teoretyczna. Sekretarz redakcji i dziennikarz drugiego po Gazecie Wyborczej prywatnego tytułu prasowego w Polsce: Wielkopolskiej Gazety Handlowej. Członek zespołu redakcyjnego, a później również wydawca pisma konserwatystów i liberałów Stańczyk. Publikował też w tygodnikach Najwyższy Czas! i Solidarność. Przedsiębiorca. Zajmuje się tematyką złożoności i jej wpływem na zarządzanie we wszystkich jego aspektach, szczególnie w kontekstach psychologii behawioralnej i ewolucyjnej, biologii, medycyny, teorii sieci, teorii chaosu i probabilistyki. Zwolennik wprowadzenia nowych pojęć zdolnych opisywać złożoność współczesnego świata i jej konsekwencje. Na łamach Nowej Konfederacji zaproponował pojęcie Naszyzmu i nową definicję Teorii Ograniczeń (Theory od Constraints TOC).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?