Wpływ I wojny światowej na ludność miasta Krakowa uchwycony został z wielu perspektyw – historii społecznej i gospodarczej oraz demografii historycznej. W niespotykanym dotąd stopniu autor łączy metody historycznej analizy źródeł narracyjnych, dokumentów osobistych i urzędowych
z badaniami ilościowymi zaczerpniętymi ze statystyki, ekonomii, antropologii fizycznej i współczesnej demografii. Książka udowadnia, że analizy ilościowe i jakościowe nie wykluczają się, lecz uzupełniają, a jednoczesne wykorzystanie obu rodzajów źródeł w badaniach historycznych jest
możliwe i korzystne dla pełniejszego poznania przeszłości. Każdy bowiem element tej publikacji, niezależnie od użytych źródeł oraz przyjętych metod, ma odpowiedzieć na pytania o relację między społeczeństwem i człowiekiem – w ich codziennym funkcjonowaniu – a konfliktem totalnym.
Bartosz Ogórek – historyk, demograf, adiunkt w Katedrze Archiwistyki i Nauk Pomocniczych Historii Instytutu Historii i Archiwistyki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Zainteresowania badawcze: demografia, standard życia i gospodarka populacji historycznych.
Zwroty krytyczne, podobnie jak poprzednie książki Arlety Galant, pisane są w intrygującym (dla) czytelnika „rewizyjnym” trybie. Polega on – spłycając rzecz całą – na nieustającym zderzaniu historycznoliterackiego rekonesansu z najnowszymi teoriami i metodologiami, a także z krytyczną lekturą podsuwającą niebanalne pytania do/wobec ugruntowanych już przekonań czy tez. To zderzanie (a raczej: cyrkulacja zderzeń) nie ma jednak charakteru autorytatywnych gestów kogoś, kto „wie lepiej”, lecz odbywa się w konsekwentnie utrzymywanym przez Autorkę trybie pełnego – jednocześnie – empatii i przekory, podziwu i krytycyzmu czytania tekstów, a także życzliwego i przenikliwego zarazem nicowania stojących za nimi konceptów i teoretycznych umocowań. Takim trybem czytanio-pisania Arleta Galant pokazuje najlepsze strony polskiej literackiej krytyki feministycznej. Traktując feminizm jako „poważną światopoglądową robotę”, nie ucieka bowiem przed problematycznymi kwestiami i kłopotliwymi pytaniami, stawianymi różnym feministycznym teoriom i praktykom.
dr hab. Dorota Kozicka
Tematyka książki obejmuje analizę ekonomicznych, społecznych i politycznych uwarunkowań rozwoju ekonomii społecznej w Polsce. Książka przedstawia szerokie spektrum teorii naukowych, poglądów i opinii na temat znaczenia, stanu i szans rozwoju ekonomii społecznej. Prezentacja i diagnoza obecnej sytuacji w tym zakresie stanowić mogą punkt wyjścia do prowadzonych rozważań w obszarze pożądanych kierunków rozwoju społeczno-gospodarczego naszego kraju.
Publikacja zainteresuje w szczególności pracowników naukowych i studentów nauk społecznych, jak również wszystkie osoby chcące lepiej poznać i zrozumieć zjawiska oraz procesy kształtujące współczesne środowisko ekonomiczne i społeczne.
Autorzy monografii wyrażają nadzieję, że analizy i refleksje zawarte w tomie staną się zaczynem do debaty o kształcie prospołecznego modelu aktywizacji i szansach jego upowszechnienia w naszym kraju, ale także do oceny dotychczas prowadzonych działań aktywizujących. Innymi słowy, autorzy podejmują wyzwanie przemyślenia na nowo (rethinking) polskiego modelu aktywizacji, z intencją nadania mu jednoznacznie prospołecznych rysów, przy uwzględnieniu zarówno obywatelskich uprawnień, których gwarantem powinno pozostawać państwo, jak i obywatelskich zobowiązań jednostek wobec społeczności, bez których społeczeństwo (na poziomie makro) i społeczności (na poziomie mezzo) pozostają jedynie niezintegrowanymi zbiorowościami terytorialnymi, niezdolnymi (z racji deficytu spójności społecznej) do działań inkluzyjnych. Ujmując to najkrócej, w podejściu prospołecznym chodzi o wzrost podmiotowości jednostek i zarazem spójności społecznej, a aktywność ekonomiczna osób słabszych jest jednym z przejawów (potwierdzeń) efektu empowerment, a nie celem interwencji publicznej. Przejawem, dodajmy, pożądanym, ale bynajmniej nie przesądzającym o celowości i „sukcesie” wsparcia aktywizującego, które jest tutaj orientowane na urzeczywistnienie aktywnego obywatelstwa społecznego, rozumianego jako stan możliwie pełnego uczestnictwa jednostek we wszystkich sferach życia społecznego.
Dostajemy do rąk książkę niezwykle ważną i wyjątkową, będącą oryginalnym na gruncie polskim przedstawieniem migracji, które eksponuje jej aspekt emocjonalny. Autor umiejętnie łączy emocje z zagadnieniami tożsamości, hierarchii kulturowej, zróżnicowań klasowych i globalnych zależności. Rozważania bezustannie oscylują tu między empirią a refleksją teoretyczną, co uznawane jest za właściwy sposób narracji w dzisiejszej antropologii. Książka jest przy tym żywa i po prostu wciągająca, a dzięki wnikliwemu zanurzeniu się w terenie zostaje nam odsłonięty fragment rzeczywistości, o której słyszymy, lecz o której w gruncie rzeczy niewiele wiemy. Publikacja wnosi wiele do studiów antropologicznych i migracyjnych. Z pewnością nie pozostanie bez echa i wzbudzi wiele dyskusji naukowych.Z recenzji prof. dra hab. Michała BuchowskiegoKsiążka Marka Pawlaka w odróżnieniu od licznych badań i publikacji na temat migracji z Polski startuje z pozycji analizy sfery kultury, która dopiero od niedawna skupia uwagę badaczy. Chodzi o emocje, a konkretniej wstyd, który ma tu subtelną naturę i funkcję kulturową, będąc zarówno elementem kontroli społecznej, jak i narzędziem ludzkiej sprawczości. Autor, w najlepszej tradycji antropologicznej, eksploruje Innego i siebie samego. Jego poszukiwania są intelektualnie szczerą i odważną podróżą w głąb siebie jako człowieka, antropologa i Polaka, a także społeczeństwa, z którego pochodzi. Rezultatem jest jedna z najlepszych monografii na temat migracji, jakie ostatnio czytałem.Z recenzji dra Michała P. GarapichaMarek Pawlak, antropolog, pracownik Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz badacz Centrum Badań Migracyjnych (CeBaM) Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W swojej pracy naukowej skupia się głównie na zjawisku migracji transnarodowej, polityce tożsamości oraz emocjach, wyobrażeniach i reżimach mobilności. Prowadziwielostanowiskowe badania etnograficzne dotyczące migracji i doświadczeń kryzysu ekonomicznego w Islandii oraz klasy społecznej, płci kulturowej i kulturowych kontekstów opieki w Norwegii.
Przedmiotem podjętych w monografii rozważań jest postsocjalistyczna formacja społeczno-ekonomiczno-polityczna dokonana z punktu widzenia antropologii społecznej. To studium środkowoeuropejskiej i polskiej wersji kapitalizmu. W krytyczny sposób przedstawia, jak neoliberalizm wyklucza z głównego nurtu społeczeństwa całe jego segmenty oraz ich opór wobec stanowionych relacji władzy i podporządkowania. Ujawnia mechanizmy tworzenia hierarchii między ludźmi w zwykłych działaniach. Codzienne praktyki ujmuje jako korelat globalnych relacji zależności i podporządkowania, lecz zarazem eksponuje sprawczą moc aktorów społecznych. Stanowi zarówno krytykę systemów wytwarzających nierówności, jak i towarzyszących im hegemonicznych dyskursów. Autor odchodzi od dominującego wyjaśniania tworzenia „postsocjalistycznych Innych” w kategoriach tożsamościowych. Nie odmawiając kulturze znaczenia w kreowaniu dystynkcji społecznych, analizuje klasowy charakter nierówności, które przyobleka się jedynie w idiomy różnic kulturowych. Książka odkrywa, jak wytworzone nierówności doprowadziły do karmionej dziś populizmem wrogości wobec wszelkich Innych, w szczególności ksenofobii i islamofobii podszytej rasizmem.
To, w jaki sposób senior przeżywa starość, zależy w dużej mierze od postawy wobec starości jego samego i otaczającego go środowiska. Jedni starość widzą jako zakończenie życia, a inni jako nowe możliwości realizowana się w nowych obszarach. Według psychologów najlepszą postawą wobec starości jest postawa konstruktywna. Człowiek ją prezentujący jest wewnętrznie zintegrowany, wolny od stanów lękowych. Akceptuje starość i zakończenie pracy zawodowej. Pozytywnie ocenia swoją przeszłość, utrzymuje dobre stosunki z otoczeniem. Wobec otoczenia jest pogodny i wyrozumiały.
Optymizmem napawa fakt, iż w Polsce instytucja UTW zdążyła się już zadomowić, a wszelkie statystyki pokazują, z jaką częstotliwością powstają nowe placówki. Dynamika przyrostu Uniwersytetów Trzeciego Wieku jest imponująca. W tym kontekście, można powiedzieć, iż istnieją wszelkie przesłanki ku temu, aby twierdzić, iż polski senior w murach swojego uniwersytetu, otrzymując stosowne wsparcie, w sposób permanentny będzie kształtował profil swoich kompetencji, które pozwolą mu na pełne, świadome i satysfakcjonujące uczestnictwo w życiu społecznym.
Wykorzystując podróż samolotem jako metaforę, Plan lotu wytycza ci kurs na osobiste szczęście i uwolnienie pełnego potencjału.
Brian Tracy zarobił fortunę, zaczynając od zera i stosując zasady przedstawione w tej książce. Przekazał je czterem milionom ludzi w 46 krajach. Stał się jednym z najwybitniejszych na świecie guru w dziedzinie rozwoju osobistego. Ludzie, którzy wprowadzili w życie zasady opisane w Planie lotu, doświadczyli szybkich pozytywnych zmian w każdym obszarze życia.
Sukces to nie przypadek
Sukces zależy od szczęścia w stopniu nie większym niż udany lot samolotem. Jeżeli lecimy z wiatrem, podróż jest szybsza. Wiatr przeciwny oznacza opóźnienie, jednak pilot i tak osiąga cel podróży, jeśli umiejętnie kieruje maszyną. Lotem rządzą prawa ?zyki. Podobnie jest z sukcesem.
Potrzebujesz planu lotu
Pewien mądry człowiek powiedział mi kiedyś: „Sukces to cele, reszta to szczegóły”. Potrzebujesz sprecyzowanych celów, planów i harmonogramu, by mieć osiągnięcia i by twoja obecna sytuacja się zmieniła. Potrzebujesz planu lotu, który stworzysz, zanim rozpoczniesz podróż, i którym będziesz się kierował. Musisz także mieć odwagę i wiarę, by wystartować bez gwarancji na sukces. W trakcie podróży musisz być przygotowany na nieustanne korekty kursu. A przede wszystkim musisz postanowić, że nie zrezygnujesz, dopóki nie osiągniesz celu.
Wystartuj
Jest dwanaście kroków, które powinieneś zrobić na drodze do szczęścia, bogactwa i dobrobytu większego, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałeś. Dzięki nim możesz całkowicie kontrolować swoje życie, uaktywnić siłę umysłu, stać się tym, kim chcesz, i zwiększyć prawdopodobieństwo dotarcia do celu na czas.
Z tej książki nauczysz się, jak:
• określić, kim jesteś i czego pragniesz,
• obrać jasny, mierzalny cel, który będziesz mógł forsować,
• stworzyć szczegółowy plan wypracowywania sukcesu,
• zdobyć niezachwianą pewność siebie, która pozwoli ci wystartować
• utrzymać kurs mimo nieuniknionych problemów, przeszkód i turbulencji.
Poznaj prawa rozwoju życiowego i zawodowego, jakich uczy Brian Tracy, a rozwiniesz i w pełni wykorzystasz swój potencjał.
***
Brian Tracy zajmuje się tym, co dla menedżera czy właściciela firmy jest najważniejsze – jego osobistymi cechami i umiejętnościami, bez których sukces będzie wyłącznie dziełem przypadku. Jasne określenie celu, odwaga, pracowitość, wytrwałość – to cechy zarówno dobrego pilota, jak i dobrego menedżera. Książka o nich opowiada, a co ważniejsze – skutecznie motywuje do tego, by je w sobie wyrobić.
Jan Dworak, producent filmowy i telewizyjny, dziennikarz, były prezes Telewizji Polskiej
Brian Tracy podsuwa uniwersalne rady jak osiągnąć sukces, wierząc, że chcieć to móc. Posługuje się przy tym prostą i silnie przemawiającą do wyobraźni metaforą życia jako podróży. Albert Einstein powiedział kiedyś, że życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę, trzeba jechać do przodu. Z Brianem Tracy idziemy z duchem czasu, przesiadamy się na samolot i dostajemy Plan lotu. Bo, rzeczywiście, dziś bez planu daleko się nie zajedzie.
Jan Krzysztof Bielecki, polityk i ekonomista, w latach 2003–2010 prezes zarządu Bank Pekao S.A.
Bill Gates to niewątpliwie utalentowany programista, który dzięki ciężkiej pracy zbudował jedną z najbardziej rozpoznawalnych firm na świecie. Ale czy udałoby mu się to, gdyby jako nastolatek nie miał dostępu do zaawansowanego komputera, o którym większość jego rówieśników mogła tylko pomarzyć? A Mona Lisa - czy to faktycznie wybitne arcydzieło, czy może jedynie obraz, który znany jest z tego, że jest znany?Na te pytania próbuje odpowiedzieć Robert H. Frank - światowej klasy ekonomista i jeden z najpopularniejszych wykładowców w Stanach Zjednoczonych. Jego zdaniem istnieje coś, co często bywa pomijane w historiach spektakularnych sukcesów. Coś, co mogłoby osłabić przesłanie trenerów rozwoju osobistego twierdzących, że "twoje osiągnięcia zależą tylko od ciebie". Coś, co mogłoby podkopać opowieść uzasadniającą rosnące nierówności.Chodzi o szczęście.Zdaniem Franka szczęście to nie tylko wyjątkowy zbieg okoliczności czy drobne, losowe zdarzenie, które w jakiś cudowny sposób wpływa na nasze życie. To wszystko, co może pomóc człowiekowi zdobyć przewagę nad innymi. Jeśli jedną z pewniejszych dróg do odniesienia sukcesu jest edukacja, szczęściem może być urodzenie się w kraju, w którym szkolnictwo stoi na odpowiednio wysokim poziomie. Jeśli popularność zdobywają utwory, książki czy dzieła sztuki, które początkowo zostaną ocenione pozytywnie, to szczęście twórcy może zależeć właśnie od tej pierwszej opinii, która posłuży pozostałym za punkt odniesienia. Bez właściwego momentu i miejsca przyjścia na świat, bez spotykania przypadkowych i pomocnych ludzi, bez wybrania sobie właściwych rodziców okazuje się, że ciężka praca i talent często nie wystarczą, by spełnił się amerykański sen.W hiperkonkurencyjnym świecie XXI wieku Frank próbuje opowiedzieć niepopularną i kontrowersyjną historię, która godzi w podstawy merytokracji. W fascynującym eseju łączy osobiste doświadczenia z wynikami badań z zakresu psychologii i ekonomii behawioralnej. Proponuje też własną receptę na taki stan rzeczy. Zauważa, że im wyżej zajdziemy, tym bardziej przywiązujemy się do opowieści o swojej wyboistej drodze do sukcesu. Jednak jak pokazują badania - ci, którzy przyjęli do wiadomości, że szczęście odegrało w ich życiu znaczącą rolę, byli gotowi pomóc innym, kierując się prostą wdzięcznością. A co byłoby - pyta Frank - gdybyśmy spróbowali sprawiedliwe podzielić się szczęściem?
Pogranicze jest pojęciem, które stanowi przedmiot intensywnych badań wielu dyscyplin nauk humanistycznych i społecznych od początku lat dziewięćdziesiątych. W konsekwencji skłania także medioznawców do zajmowania się problemami funkcjonowania mediów na pograniczach oraz do badania pogranicza w różnych mediach.
Prezentowana monografia jest zaproszeniem do zapoznania się z powyższymi problemami
w ujęciu interdyscyplinarnym. Składa się więc z dwóch części: Pogranicze w mediach i Media na pograniczu. Taki podział uwarunkowany jest szerokim spektrum eksploracji rozumienia pogranicza, które postrzegane jest tradycyjnie jako obszar geograficzno-przestrzenny, bądź też symbolicznie, gdzie traktowane jest bądź jako kontakt społeczno-kulturowy między dwoma lub więcej narodami, albo grupami etnicznymi, bądź też jako miejsce kształtowania się nowego człowieka i jego kultury.
Na opracowanie składa się dwadzieścia jeden artykułów, których autorzy za bazę swych rozważań obrali różne rozumienie pojęcia pogranicza. Każdy z nich starał się wskazać pewien istotny aspekt medialnego procesu społecznego komunikowania. Wychodzimy bowiem
z założenia, że media stanowią nie tylko istotny kanał komunikacji, ale i podmiot kształtujący obrazy różnych państw, narodów, kultur. Środki masowego przekazu utrwalają lub obalają stereotypy, przyczyniając się do procesów homogenizacji i heterogenizacji globalnej kultury.
W procesach tych biorą udział zróżnicowane media globalne, krajowe, regionalne i lokalne. W tomie zaprezentowane są więc rozważania dotyczące mediów mających stanowić punkt odniesienia w sytuacji zróżnicowania i wielości definiowania pograniczy.
Ze wstępu
Rzeczywistość społeczna XXI wieku, pomimo olbrzymiego potencjału komunikacyjnego ludzkości i nieograniczonego niemalże dostępu do informacji i wiedzy, zdradza objawy kryzysu. Świat okazuje się nie tak bezpieczny, przewidywalny i oparty na rozumie, jak przez dziesięciolecia przewidywali orędownicy koncepcji społeczeństwa informacyjnego. Rozwój globalnej sieci komputerowej oraz towarzyszący temu wzrost znaczenia cyfrowej kultury masowej nie gwarantują stabilności i rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Nieskrępowany przepływ informacji i nieograniczone możliwości komunikacyjne umożliwiają bowiem nie tylko cyrkulację szlachetnej myśli i szczytnych idei, ale znacząco wzmacniają także ciemną stronę ludzkiej natury. Obok bezdyskusyjnie pozytywnych koncepcji i poglądów, równoważne (a często wręcz bardziej wyraźne i dobitniej oddziałujące) miejsce w sieci znajdują także poglądy radykalne. Praca opisuje związki między cyfrową kulturą masową XXI wieku a kulturą polityczną społeczeństwa informacyjnego, w perspektywie społeczno-regulacyjnej koncepcji kultury Jerzego Kmity.
Gdy przyglądamy się współczesnej praktyce społecznej, reprezentowanej przez media masowego przekazu, bez trudu dochodzimy do wniosku, że słowotwórcza działalność podmiotu jest w dużej mierze determinowana czynnikami pragmatycznymi. Modele słowotwórcze, które cechuje pewna stałość formy oraz zmienność znaczenia, wpisują się doskonale w obraz współczesności. Stają się skutecznym narzędziem pozwalającym użytkownikom języka realizować najważniejsze dla nich potrzeby – łatwego i szybkiego nazywania bytów wyobrażeniowych. Composita, stanowiące przedmiot analiz, należy traktować jak swego rodzaju znak czasu zarówno we współczesnym polskim, jak i bułgarskim medialnym dyskursie publicystycznym. Serie polskich i bułgarskich wyrazów złożonych z komponentami eko-/???-, euro-/????-, gej-/???- i homo-/????- cechuje wysoka produktywność, wskazując tym samym na zjawiska zajmujące centralne pozycje w medialnym dyskursie publicystycznym obu języków. Z kolei struktury złożone z komponentami ?????- i ?????-/-????? w języku bułgarskim wyznaczają specyficzne, typowe dla kultury popularnej w tym kraju przestrzenie, przyczyniając się do ukonkretnienia dyskursu potocznego, ale i intelektualnego (metadyskurs o czałdze). Trudno odpowiedzieć na pytanie, ile z tych struktur utrwali się i zagości na stałe w języku. Zresztą nie jestem przekonana, czy, w obliczu współczesności i praw, które nią rządzą, to pytanie znajduje uzasadnienie, ponieważ mamy do czynienia z wyrazami funkcjonującymi w języku na szczególnych zasadach. Ich istnienie sankcjonuje często konkretne zdarzenie użycia językowego. Wyjęte z kontekstu stają się konceptualnie rozmyte. Ale ta cecha tym bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że właśnie tego typu konstrukcje, także jako struktury realizujące określony model słowotwórczy, są językowym sposobem adaptacji do współczesności.
Monografia adresowana jest do przedstawicieli środowisk akademickich i wojskowych, jak również przedstawicieli innych służb mundurowych oraz administracji publicznej. Może ona także stanowić wsparcie procesu dydaktycznego w uczelniach, w których prowadzone są kierunki studiów związane z obronnością i bezpieczeństwem państwa oraz zarządzaniem publicznym, w zakresie sprawnego funkcjonowania organizacji publicznych we współczesnym świecie – ich miejsca i roli, a także możliwości i sposobów współdziałania zróżnicowanych podmiotów na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa.
Fascynująca opowieść o tym, jak życie kształtuje mózg i jak mózg kształtuje życie David Eagelman, znany neurofizyk, współautor cenionych programów BBC, zaprasza czytelników w podróż mającą na celu znalezienie odpowiedzi na pytania o sedno ludzkiej egzystencji. Rzeczywistość, czyli co? „Ty”, czyli kto? W jaki sposób podejmujemy decyzje? Do czego mózg potrzebuje innych ludzi? W jaki sposób technologia gotowa jest zmienić pojęcie człowieczeństwa? W swoich dociekaniach Eagleman wiedzie nas przez świat sportów ekstremalnych, odpowiedzialności karnej, ekspresji mimicznych, ludobójstwa, operacji chirurgicznych na mózgu, wrażeń wewnętrznych, robotyki i pogoni za nieśmiertelnością. Zapnijcie więc pasy, bo czas ruszyć w objazdową wycieczkę po waszym wewnętrznym kosmosie, gdzie z niekończącej się gęstwiny miliardów komórek i bilionów połączeń między nimi, wyłoni się coś, a raczej ktoś, kogo być może w ogóle nie spodziewaliście się tam spotkać, mianowicie każdy z was. „Szeroko zakrojona synteza obecnego stanu wiedzy na temat mózgu została podana przez Davida Eaglemana w sposób zwięzły, przystępny i nieprawdopodobnie dający do myślenia. W naszych głowach kryje się przedziwny nowy świat”. Brian Eno „Każda strona książki przynosi rewelacje tak fantastyczne, że aż dech zapiera. I nie sposób byłoby tego ogarnąć, gdybyśmy wszyscy nie posiadali tego czegoś tak nieprawdopodobnie nadzwyczajnego, czym jest mózg. David Eagleman, jak nikt dotychczas, zbliża się do rozwiązania zagadki tego, jak odnaleźć własne „Ja” w tej elektrycznej szarej paćce, którą nosimy między uszami”. Stephen Fry „David Eagleman pomaga pojąć najbardziej złożony zbiór komórek we wszechświecie, jakim jest ludzki mózg. Gdyby neuronauka miała swoją legendę rocka, byłby nią właśnie on”. Ruby Wax
W twojej głowie toczy się nieprzerwany monolog wewnętrzny – jakiś cichy, krytyczny głosik wciąż powtarza ci, że jesteś leniwy, głupi albo za słaby.
Nawet nie zauważasz, jak mocno wierzysz w jego słowa, ile energii z ciebie wysysa. Po prostu przez cały dzień usiłujesz zapanować nad stresem i napięciem. Starasz się normalnie żyć, tylko od czasu do czasu myślisz z rezygnacją, że skoro nie potrafisz ruszyć czterech liter z tego cholernego kołowrotka, to być może nigdy nie dotrzesz w życiu tam, gdzie chcesz, a szczęście, za którym tęsknisz, wymarzona waga, kariera albo związek pozostaną tuż poza twoim zasięgiem.
Dedykuję tę książkę ludziom, którzy doświadczają tego destruktywnego monologu, brodząc w strumieniu wątpliwości i manipulacji zatruwających i utrudniających im codzienne życie. To werbalny policzek od wszechświata, żebyś się ocknął, docenił swój prawdziwy potencjał, przestał sobie dowalać i totalnie wkręcił się we własne życie.
A więc... napraw się!
W świecie coraz jaskrawszych różnic światopoglądowych, musimy zgadzać się przynajmniej co do tego, na co się nie zgadzamy.
Jeszcze nigdy dotąd nie cieszyliśmy się taką swobodą wypowiedzi. Dzięki dostępowi do internetu każdy z nas może publikować niemal wszystko i docierać do milionów odbiorców. Nigdy też nie było okresu, w którym wynaturzone formy wolności wyrazu – mowa nienawiści, fake newsy – przenikałyby z taką łatwością przez granice krajów.
Timothy Garton Ash, jeden z najwybitniejszych pisarzy politycznych naszych czasów, przedstawia manifest na rzecz globalnej wolności słowa. Za pomocą barwnych przykładów – poczynając od osobistych doświadczeń z orwellowskim aparatem cenzury w Chinach, przez sprawę sądową słynnej autorki książek kulinarnych Nigelli Lawson, po kontrowersje wokół „Charlie Hebdo” – autor kreśli ramy cywilizacyjnego konfliktu w świecie, w którym wszyscy staliśmy się sąsiadami. Wolne słowo jest studium jednego z kluczowych wątków współczesnych losów wolności.
Timothy Garton Ash jest profesorem w St. Antony’s College na Uniwersytecie Oksfordzkim i członkiem rzeczywistym Instytutu Hoovera na Uniwersytecie Stanforda. Regularnie pisuje dla „New York Review of Books”. W 2017 otrzymał Nagrodę Karola Wielkiego; jest także laureatem dziennikarskiej Nagrody Orwella.
„Ty mi o tym nie mów, ty mi to opisz!”, mawiał do emigracyjnego reportera, Marka Kusiby, Ryszard Kapuściński.
Zanim jednak autor usiadł do spisywania historii swojej znajomości z Kapuścińskim, przez lata skrupulatnie odnotowywał i nagrywał każde z nim spotkanie. W ten sposób zebrał materiał na opowieść o człowieku mu bliskim, ale – ze względu na bariery kontynentalne – pozostającym w nieuchronnym oddaleniu.
Autor z wrażliwością poety i uważnością dziennikarza snuje prywatną opowieść o poznawaniu legendarnego reportażysty, o fascynacji jego postacią i tekstami, o wspólnych pasjach, podróżach i spostrzeżeniach dotyczących tej rodzimej i tej trochę dalszej, choć tylko pozornie odległej, rzeczywistości kanadyjskiej.
Powiedzieć, jaki się ma zawód to żadne wyznanie. Chyba że robi to handlarz narkotyków. Wyznanie kosztuje, ale pozwala też zrozumieć, a nawet zaakceptować zło. Tylko czy prawda rzeczywiście wyzwala?
Kultowy intelektualista w nieznanych wykładach!
W 1981 r. Michel Foucault, świecki, kojarzony z lewicą myśliciel, przyjeżdża na Katolicki Uniwersytet w Louvain, aby studentom prawa przybliżyć chrześcijańskie praktyki: rachunek sumienia, spowiedź, kierownictwo duchowe. Prezentuje je na tle starożytnych i nowożytnych przykładów, dzięki czemu średniowieczni inkwizytorzy i mnisi, zestawieni zostają z bohaterami dramatów Sofoklesa oraz sądowymi prokuratorami i psychiatrami.
Wykłady te można traktować jako wprowadzenie do charakterystycznych dla Foucaulta tematów: szaleństwa, seksualności i przestępczości. Jednakże wyznacza ona również kluczowy moment w jego późnej twórczości: odkrycie w starożytnych szkołach filozoficznych i wczesnym chrześcijaństwie ćwiczeń zwiększających przestrzeń naszej wolności.
Książka konfrontuje nas z fundamentalnymi pytaniami: Jaką cenę jesteśmy w stanie zapłacić za prawdę? Czy jej wyznanie zmienia nas lub naszą ocenę popełnionego zła? Co ma wspólnego spowiedź z postępowaniem sądowym? Po co badamy psychikę i motywację przestępców?
Michel Foucault (1926–1984) – francuski filozof, psycholog i historyk, czołowy myśliciel XX wieku, od 1970 roku profesor słynnego College de France. Jego analizy – prowadzane m.in. w trakcie publikowanych do dziś wykładów – wyznaczyły kierunki rozwoju kilku nurtów współczesnej humanistyki. Posiadał wyjątkową zdolność prowadzenia badań historycznych w taki sposób, by wyłaniał się z nich komentarz do aktualnej rzeczywistości. Napisał m.in.: Historię szaleństwa w dobie klasycyzmu, Narodziny kliniki, Słowa i rzeczy, Nadzorować i karać, Historię seksualności. Miał także silne powiązania z Polską: w latach 1958–1959 pracował w Ambasadzie Francuskiej w Warszawie, a w roku 1982 powrócił do tego miasta z konwojem „Lekarzy bez Granic", by w czasie stanu wojennego udzielić wsparcia antykomunistycznej opozycji.
Wielozadaniowość daje nam iluzję efektywności. Próbujemy łączyć karierę, życie prywatne i pasję tak, aby odczuwać satysfakcję na każdym polu, tymczasem jesteśmy tylko bardziej sfrustrowani i wypaleni. Dlaczego tak się dzieje? Jak tego uniknąć?
Autorzy tej książki przeanalizowali historie spełnionych artystów, naukowców i sportowców, którzy osiągają sukcesy i cieszą się życiem. Wyciągnęli wnioski z ich doświadczeń, a następnie opracowali zestaw zasad i wskazówek, którymi powinniśmy się kierować, jeśli chcemy stale osiągać świetne wyniki w wybranej dziedzinie.
Nie walcz ze zmęczeniem. Odpocznij!
Wykorzystaj moc ludzi, którymi się otaczasz.
Skupiaj się na jednym zadaniu naraz.
Chcesz osiągnąć pełnię swoich możliwości? Oto skuteczny poradnik, który podpowie ci, jak nie zużyć całej energii już w połowie drogi do sukcesu.
Rządzenie sobą i innymi to X tom słynnych wykładów Michela Foucaulta w College de France. Filozof bada tu sposoby i techniki wpływania człowieka na samego siebie i relację ze sobą – a także kształtowania relacji we wspólnocie. Bada podmiot jako zdolny do świadomego i samodzielnego nadawania sobie formy dzięki urzeczywistnieniu takich cech jak odwaga, bezpośredniość i prawdomówność. Samotworzenie odbywa się przez właściwą ekspresję – swobodne i otwarte mówienie prawdy, zgodne z oświeceniowym hasłem przywoływanym przez Kanta Sapere aude, czyli „miej odwagę posługiwać się własną mądrością”. Wiele technik opisywanych przez Foucaulta pochodzi ze starożytnych tradycji, opisywanych przez filozofa w Historii seksualności jako troska o siebie, ze strategii i reżimów dietetycznych czy seksualnych praktykowanych w antycznej Grecji. Foucault pokazuje jednak, że są to stale działające mechanizmy, tworzące fundament demokracji. Podmioty wolne w planie indywidualnym są bowiem warunkiem powstania wspólnoty – jedynie one są zdolne do współistnienia z innymi wolnymi, wypowiadającymi prawdę podmiotami. Foucault analizując etyczną relację podmiotu z samym sobą, bada zarazem fundament demokracji.
Książka przeznaczona jest dla przedstawicieli nauk społecznych, a zatem dla socjologów, ekonomistów, psychologów społecznych, antropologów kultury, politologów, filozofów, ale także dziennikarzy, przedstawicieli świata mediów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?