Książka Przedszkolaki a agresja w programach telewizyjnych dla dzieci podejmuje problematykę dotyczącą czynników społecznych warunkujących przejmowanie przez dzieci w starszym wieku przedszkolnym agresywnych zachowań prezentowanych w dedykowanych im programach telewizyjnych.
Wśród dużej grupy mediów elektronicznych szczególne miejsce zajmuje telewizja. Jej dostępność i liczba odbiorców sprawiają, że stanowi ona medium dominujące w codziennym życiu i wywierające duży wpływ na dorosłych i dzieci. Kontakt dziecka z telewizją zaczyna się bardzo wcześnie, a czas poświęcony na jej oglądanie coraz bardziej się wydłuża. Z jednej strony jest on pozytywny – telewizja jest ważnym źródłem wiedzy z różnych dziedzin, poszerza zakres pojęć, wzbogaca język. Z drugiej może wpływać destrukcyjnie na zachowanie i emocje dzieci (powodując wzrost agresji czy inne zachowania nieakceptowane społecznie).
Dziecko w wieku przedszkolnym nie potrafi jeszcze oddzielać świata fikcyjnego od realnego. Wierzy, że świat jest taki, jaki ogląda w telewizji. A ponieważ małe dzieci uczą się przez naśladownictwo, mogą brać przykład z oglądanych bohaterów. Może to prowadzić nie tylko do wzrostu agresji u dziecka, ale też do usprawiedliwiania własnych agresywnych zachowań.
Stąd zasadne wydaje się poszukanie odpowiedzi na pytania: Jakie czynniki społeczne warunkują przejmowanie przez dzieci agresywnych zachowań prezentowanych w programach telewizyjnych dla dzieci? Na ile czynniki rodzinne, czynniki związane ze środowiskiem rówieśniczym czy miejscem zamieszkania warunkują przejmowanie takich zachowań przez dzieci w starszym wieku przedszkolnym?
Treść monografii Ćwierkający Donald Trump. Czym jest Twitter dla użytkowników, dziennikarzy i prezydenta USA? zawiera więcej, niż zapowiada jej tytuł. Oprócz dogłębnej i wieloaspektowej analizy tweetów prezydenta Stanów Zjednoczonych i jego działań komunikacyjnych w sferze publicznej, znajdujemy w niej niezwykle interesujące badania sposobu korzystania z mediów społecznościowych przez różne grupy użytkowników. Oba problemy należą do najważniejszych we współczesnych mediach: pierwszy ze względu na rangę osoby, drugi – zasięg społeczny zjawiska. Osobną wartością książki jest metodologia, łącząca rzetelność i nowoczesność badania. Ściśle wiąże się to ze składem zespołu realizującego projekt, w którym znalazły się zarówno osoby o uznanym dorobku i do-świadczeniu, jak i młode, stawiające pierwsze kroki w świecie nauki.
prof. dr hab. Radosław Pawelec
Uniwersytet Warszawski
W książce opisano metody oceny użyteczności serwisów internetowych. Po wprowadzeniu dotyczącym pojęcia użyteczności w kontekście projektowania serwisów internetowych czytelnik może zapoznać się z metodyką ich oceny za pośrednictwem listy kontrolnej, oceny heurystycznej oraz wędrówki poznawczej. Ważną częścią pracy są wyniki analizy literatury przedmiotu. Zaprezentowano w niej przykłady zastosowania opisanych metod w ocenie serwisów internetowych różnych typów bibliotek. Przedstawiony przegląd badań ukazuje międzynarodowy zasięg ocen eksperckich, który potwierdza ich popularność.
Książka jest adresowana do wszystkich osób zainteresowanych badaniami użyteczności. Poznanie opisanych metod może wzbogacić warsztat praktyków zajmujących się tworzeniem, modernizacją oraz zarządzaniem serwisami internetowymi w bibliotekach.
Książka przybliża współczesną subdyscyplinę nauki jaką jest socjologia pracy. Poruszana tematyka we wprowadzeniu dotyczy obszarów historii socjologii pracy w Polsce oraz wskazuje na elementy socjologii organizacji i przemysłu. Współczesny obraz socjologii pracy opisywany jest przez społeczne obszary: rynku pracy, zawodu, instytucje kształcące do zawodów różnego typu, wskazuje się także na pojęcia adaptacji zawodowej, satysfakcji zawodowej oraz zjawisk występujących w grupach pracowniczych i organizacjach zatrudniających ludzi. Publikacja prezentuje socjologiczne spojrzenie na socjologię pracy z perspektywy organizacji: prywatnych, publicznych, sfery ekonomii społecznej i podmiotów istotnych z perspektywy podziału pracy. Wskazuje się na zróżnicowane relacje w podziale pracy w kontekście pojęć socjologicznych wskazujących na nowe formy pracy obecne we współczesności.
Monografia pt. Nurty etyki. Od starożytności do nowożytności jest podręcznikiem pisanym z myślą o dydaktyce. Każdy podręcznik jest jakąś autorską propozycją prezentacji stanowisk i wyeksponowania określonych problemów. Zadaniem tego opracowania jest wprowadzenie czytelnika w zagadnienia etyczne osadzone w określonych modelach filozoficznych. To pierwszy krok na drodze poznania filozoficznych podstaw etyki i dlatego jest on tak ważny. Autor starał się z powodzeniem zadanie to zrealizować, posługując się jasnym językiem i jasnym komentarzem. Z tych powodów omawiany podręcznik może się stać pouczającą lekturą dla wszystkich zainteresowanych etyką. Etyka i jej dziedzictwo są zawsze osadzone w tradycyjnie rozumianych kulturach, wzorcach postępowania, w tabelach wartości i obowiązujących normach. I to one stają się dzisiaj przedmiotem polemik, krytyki czy apologii, wymagają zatem bardzo wnikliwego przemyślenia w sferze publicznej, w czym może pomóc lektura tego podręcznika.
Dr hab. Ewa Podrez, prof. UKSW
Niniejsza książka stanowi pierwsze w polskiej i zagranicznej literaturze naukowej kompleksowe studium, które za cel stawia sobie przedstawienie koncepcji dekadencji moralnej społeczeństwa rzymskiego późnego cesarstwa ukazanej w Res Gestae Ammiana Marcellina, jednego z najważniejszych historyków świata starożytnego, żyjącego w IV w. n.e. Ammian, opisując w swym dziele długi okres historii Rzymu, zdiagnozował jednocześnie głęboki kryzys moralności współczesnych. Książka przynosi całościowy i wielostronny ogląd koncepcji Ammiana, którą Autorka przedstawia w świetle założeń jego systemu etyczno-historiozoficznego oraz w konfrontacji z bogatym źródłowym materiałem porównawczym. Opiera się przy tym na świetnej znajomości i analizie zarówno tekstu Res Gestae, jak i obszernej literatury naukowej, a swe ustalenia cały czas odnosi do kompetentnie zarysowanego obrazu tradycji moralistycznej kilku wieków rozwoju historiografii rzymskiej.
Dr Anna Mleczek jest filologiem klasycznym, wykładowcą języka łacińskiego w Jagiellońskim Centrum Językowym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracę dydaktyczną łączy z działalnością naukową, skupiając swoje zainteresowania badawcze głównie na historiografii rzymskiej okresu cesarstwa i republiki. Rezultatem pracy naukowej są artykuły opublikowane w czasopismach filologicznych, m.in. Ekskursy historyczne w dziełach Salustiusza, „Nowy Filomata” 2002, 6(3), czy The Counterfeit and Fake Emperor – Procopius in the „Res Gestae” of Ammianus Marcellinus, „Classica Cracoviensia” 2015, 18
Każdy w Polsce zna tę postać. Stary szlachcic. Gruby i śmieszny. Na wpół ślepy, z bielmem przesłaniającym jedno oko. Dziwak na pewno i wielki oryginał. Otoczony jednak – choć porusza się niezgrabnie – szacunkiem rycerzy, wśród których zajmuje pozycję Mędrca. Pan Zagłoba.
Kto spojrzy uważniej, zobaczy w tej Sienkiewiczowskiej figurze cień innej wielkiej postaci. Tamten także był gruby i śmieszny. I także otaczał go szacunek ateńskich rycerzy, nad którymi górował dowcipem, myślowym wigorem i przewrotnym konceptem. Sokrates – bo o nim tu mowa – potwierdził, że zasługuje na szacunek towarzyszy, wybierając honorową śmierć zamiast publicznego upokorzenia. Arystoteles uznał go dlatego za megalopsychosa, wielkiego ducha. Tutaj Sienkiewiczowi zadrżało pióro. Uznał najwyraźniej, że śmierć wesołego Zagłoby będzie zbyt ponurym końcem opowieści, pogrążając czytelnika w rozpaczy, zamiast przynosić pocieszenie. Nie ulega jednak wątpliwości, że konstruując postać Zagłoby, sięgnął do schematu Platońskich dialogów.
To pocieszenie – tak rozumiem jego zamysł – polega nie tylko na przypomnieniu o dawnej wielkości (co, zauważmy na marginesie, nie musi być wcale budujące), lecz także na pokazaniu, że Rzeczpospolita była piękna. I że jest to piękno nadal żywe, silne, fascynujące, a zatem wciąż jeszcze – choć tyle czasu minęło już od jej upadku – związane z jakąś rzeczywistością. Wedle Greków i Rzymian, a w takim porządku należy czytać Trylogię, piękno nie sprowadza się do czystej formy lub subiektywnego wrażenia, lecz jest jednym z imion istnienia, wyrazem samej natury.
Pytanie, co to za rzeczywistość i dlaczego Sienkiewicz jest dalej pisarzem żywym, a jego literackie figury znakomicie sobie radzą w środowisku ultranowoczesnej popkultury, prowadzi nas do pytań filozoficznych. Historię Polski można czytać w trybie filozoficznym. I w ten sam sposób można czytać nasze mity i baśnie narodowe: odsłaniając pytania w nich złożone, przez nie dyktowane, w nich rozwiązywane. Mity i baśnie są bowiem – jest to antropologiczna oczywistość – formą świadomego albo półświadomego myślenia.
U podstaw I Rzeczpospolitej złożone było starożytne pytanie, jak stworzyć państwo zgodne z naturą? Takie państwo, wiemy to od Arystotelesa, powinno służyć dobru wspólnemu, zabezpieczając wolność obywateli. W osobliwym porządku Rzeczpospolitej, będącej pomieszaniem monarchii i republiki, można zobaczyć próbę połączenia zalet różnych ustrojów, które Stagiryta rozważa w Polityce: żaden z nich, czytamy, nie jest bezwzględnie doskonały, lecz w różnych okolicznościach może okazać swą siłę lub słabość. Niekiedy dobrze jest, gdy rządzi jeden; czasem lepiej, żeby rządziło wielu; w innym z kolei przypadku powinni rządzić wszyscy. Rzeczywistość jest w ruchu. Wyroki losu są zmienne. Polityczna hybryda wydaje się dlatego najlepszą odpowiedzią na wielokształtność samej natury.
Siła tej odpowiedzi do dzisiaj jest odczuwalna. Trzymajmy się Sienkiewicza. Sarmaci byli wolnymi ludźmi. A wolni ludzie są piękni. Panowie polscy zostali w naszej zbiorowej pamięci i wyobraźni jako persony wyraziste, figury oryginalne, osoby samoistne. Każdy chciałby mieć takiego przyjaciela jak Zagłoba.
Tutaj rodzi się jednak wątpliwość, która ma znowu sens filozoficzny: Rzeczpospolita upadła. Jej upadek miał różne przyczyny, z których na plan pierwszy wysuwają się powody militarne i polityczne; poza nimi istnieje jednak taki wymiar tego upadku, który każe zobaczyć w nim katastrofę ontologiczną: nagłą zmianę porządku życia, skokowe przekształcenie się rzeczywistości, w którym istnienie zmienia swoją postać. Rzeczpospolita upadła w konfrontacji z państwami, z których jedno – Prusy – było oparte na nowej formie ludzkiej, a dwa pozostałe tę formę mniej lub bardziej skutecznie imitowały. Prusacy inaczej rozumieli wolność: polegała ona dla nich na przestrzeganiu prawa i wypełnianiu obowiązków; inaczej rozumieli wspólnotę: jako poddaną dyscyplinie homogeniczną zbiorowość, regulowaną przez przepisy, instrukcje i rozkazy.
W ten sposób początkowa trudność, znana Arystotelesowi – natura jest w ruchu – zostaje spotęgowana o nowy, katastroficzny wymiar: natura może wyjść ze swojej formy. Podstawowe słowa mogą stracić sens, a reguły życia całkowicie się zmienić. Najgłębszym powodem upadku Rzeczpospolitej było powstanie w jej sąsiedztwie państw biurokratycznych i społeczeństw dyscyplinarnych.
Tę przemianę rozumiano zwykle w porządku nowoczesnym jako nieuchronny postęp natury ludzkiej, która zmierza od form niższych do wyższych, od barbarzyństwa ku cywilizacji. Rzeczpospolita, mówią Nowocześni, upadła, ponieważ była zacofana. Ta perspektywa jednak – zauważmy – także jest ruchoma: nowoczesność się kończy, dochodzi do swoich granic i wychodzi ze swojej formy. Dzisiaj nowoczesna jest postnowoczesność. I w tej nowej perspektywie powinniśmy widzieć upadek Rzeczpospolitej i pierwszą próbę jej obrony: konfederację barską.
Ta historia wygląda zadziwiająco współcześnie. Rosjanie rozpętują w Polsce wojną hybrydową, podając się za obrońców pokoju i tolerancji. Polska odpowiedź na ich agresję ma z kolei – żeby użyć współczesnego słowa – charakter ruchu tożsamościowego, próbującego skupić wspólnotę nie wokół interesów ekonomicznych, lecz wokół kwestii ostatecznych i katolickiej eschatologii. Najciekawsza jednak jest misja przedstawiciela konfederatów w Paryżu, Michała Wielhorskiego, który nawiązuje kontakt z Rousseau i szuka u niego filozoficznego wsparcia. Dwie rozprawy Wielhorskiego, nigdy dotąd nie wydane, znajdzie czytelnik w tym tomie. Chciałbym widzieć w Wielhorskim ucznia pana Zagłoby, rozmyślającego o paradoksach ludzkiej natury i marzącego o Rzeczpospolitej będącej stowarzyszeniem sejmików, na których – jak w greckim polis – spotykają się ludzie wolni.
Wawrzyniec Rymkiewicz
Redaktor Naczelny
„Interpretujemy w tej książce rzecz na pozór nieogarnioną – postrzeganie marek w przestrzeni społecznej. Współczesna marka (snobistycznie mówiąc – brand) została bowiem niemal bez reszty zantropomorfizowana. Deliberujemy zatem o kultach, tożsamościach, autentyzmie, wartościach, sukcesach i prawdach marki niczym o egzystencji żywych istot. Obserwujemy społeczności i komunikaty, wiedząc, że to jednak ekonomia, a nie psychologia stanowi ich grunt ontologiczny, ale ponieważ zbyt wiele konceptów modelu gospodarki jest do przebrnięcia, a ich paradygmaty i tak boleśnie modyfikuje doraźna polityka, intryguje nas konsumeryzm nie tylko jako działanie biznesowe sensu stricto, lecz także kolekcja aktów wizualnych oraz werbalnych, których doznajemy m.in. z powodu konwergencji mediów o odnawiającym się statusie, tak efektownie wizualizujących ludzkie potrzeby i iluzje potrzeb”.
Monografia Tadeusza Kononiuka jest studium z zakresu etyki normatywnej podsumowującym jego wieloletnie badania dotyczące etyki dziennikarskiej. Jest solidnym dziełem naukowym, podejmującym niezwykle ważną problematykę etycznego wymiaru dziennikarstwa.
Autor wskazuje, że rzetelne dziennikarstwo i rzetelność w dziennikarstwie stanowią podstawowe wartości zawodu określające nie tylko tożsamość dziennikarzy, lecz także dające im moc i unikalną pozycję w społeczeństwie, dzięki której zdobywają zaufanie obywateli. Eksploracja tego tematu wymagała od Autora pogłębionej wiedzy medioznawczej dotyczącej zagadnień nauki o moralności, filozofii i socjologii, znajomości prawa prasowego i autorskiego oraz metodyki dziennikarskiej, a także ogromnej wrażliwości i empatii, połączonych z rzetelnością badawczą, jasnością i stanowczością sądów.
Wszystkim tym wyzwaniom Autor sprostał, prezentując swoje rozważania w sposób oryginalny, logiczny i precyzyjny, dzięki czemu książka powinna spotkać się z zainteresowaniem przede wszystkim dziennikarzy, ale także medioznawców, politologów, etyków, filozofów i prawników.
Z recenzji prof. dr. hab. Janusza W. Adamowskiego
Why do:
· Dutch babies seem so content, and sleep so well?
· Dutch parents let their kids play outside on their own?
· The Dutch trust their children to bike to school?
· Dutch schools not set homework for the under-tens?
· Dutch teenagers not rebel?
· What is the secret of bringing up the happiest kids in the world?
In a recent UNICEF study of child well-being, Dutch children came out on top as the happiest all-round. Rina Mae Acosta and Michele Hutchison, both married to Dutchmen and bringing up their kids in Holland, examine the unique environment that enables the Dutch to turn out such contented, well-adjusted and healthy babies, children and teens.
Read this book if you want to find out what lessons you can learn from Dutch parents, to ensure your kids turn out happy!
Autor analizuje strukturę i stan współczesnej teorii socjologicznej. Omawia wszystkie liczące się teorie socjologiczne, które mają walor albo ogólnych teorii społeczeństwa, albo ogólnych teorii procesów przebiegających na wielu poziomach i dotyczących wielu różnych sfer życia społecznego. Analizuje tez nowinki teoretyczne, które wyłoniły się z klasycznego pnia danej orientacji. Książka może służyć nie tylko studentom socjologii i innych nauk społecznych, ale także badaczom jako źródło informacji na temat teorii socjologicznych rozwijanych obecnie na świecie.
"Cuda zdarzają się każdego dnia. Nie mają co do tego wątpliwości bohaterowie tej książki, którzy z radością dzielą się tym, co ich spotkało, a co teoretycznie jest niemożliwe.
Niespodziewane uwolnienia z wielkich i małych nałogów.
Poczęcia, do których – w opinii lekarzy - miało nigdy nie dojść.
Radykalne uzdrowienia. których już nikt się nie spodziewał.
Powroty do normalnego życia, mimo że specjaliści przepowiadali jałową wegetację.
Niewytłumaczalne spotkania, które zmieniały całe życie.
By to zrozumieć potrzeba jednego: wiary.
Dorota Łosiewicz
Publicystka tygodnika „Sieci"". Współprowadzi program „W tyle wizji"" w TVP Info oraz „Kwadrans Polityczny"" w TVP 1. Współautorka wywiadu rzeki z Martą Kaczyńską, pt. „Moi Rodzice"" oraz książek „Cuda nasze powszednie"", „Życie jest cudem"". Ukończyła Politologię na UKSW i Integrację Europejską na wydziale Stosunków Międzynarodowych UW. Mama czwórki dzieci.
"
Monografia Filozofia nauczania wspiera się na dwóch autorskich paradygmatach: pierwszy ujmuje teorię biokultury człowieka, drugi – związany z pierwszym – ujmuje nauczanie jako kształtowanie umysłu.
Paradygmat biokultury człowieka jest oparty na dwóch tezach: (1) jeżeli człowiek posiada główne cechy naczelnych, to nie wynika z tego, że człowiek jest identyczny z naczelnymi; człowiek przekracza swoją zwierzęcość dzięki socjokulturowemu kształtowaniu osobowości oraz umysłu lingwistycznego, empirycznego, racjonalnego i egzystencjalnego, (2) jeżeli wszelkie procesy socjokulturowego kształtowania są możliwe jedynie w obrębie neurobiologicznie rozwijających się predyspozycji (pierwotnie mających status genetycznych struktur wrodzonych), to nie ma ludzkiej struktury uzależnionej jedynie od kształtowania kulturowego.
Paradygmat edukacji jest oparty na dwóch tezach: (1) jeżeli nie ma ludzkiej struktury w obrębie umysłu i osobowości, która byłaby całkowicie przekazywana w procesie edukacji, to efektywna edukacja jest możliwa na gruncie rozeznanych i rozwijających się predyspozycji umysłowych i osobowościowych, wyprowadzonych z rozwijających się schematów wrodzonych, (2) każdy strukturalny błąd popełniony na początku szkolnej edukacji jest dziedziczony i zwielokrotniony w dalszym procesie; z trudem da się go umniejszyć, lecz nie usunąć.
W niniejszej pracy Autor poddał analizie resocjalizację poszkodowanych w rozumieniu oddziaływań wychowawczych, które w kontekście więziennictwa nazywane są resocjalizacją penitencjarną.
Głównym celem przedstawianych badań w polecanej publikacji jest rozpoznanie uczestnictwa w resocjalizacji penitencjarnej skazanych mających status osób poszkodowanych. Resocjalizacja rozpatrywana jest tu w kontekście wybranych oddziaływań resocjalizacyjnych (penitencjarnych), tj. zajęć kulturalno-oświatowych i sportowych (KOiS), edukacyjnych i pracy, a także elementów resocjalizująco znaczących, tj. bezpośredniego oddziaływania wychowawcy (kontaktu z nim), kontaktu z rodziną oraz aktywności religijnej. Elementy te są istotne w kontekście oddziaływań penitencjarnych, w tym resocjalizacyjnych, które stanowią istotny element w kształtowaniu prospołecznych postaw skazanych.
Ponadto w części empirycznej Autor zawarł charakterystykę przyczyn otrzymania statusu osoby poszkodowanej, relacje zbiorowości poszkodowanych z osadzonymi grypsującymi i niegrypsującymi oraz relacjami, jakie zachodzą między samymi chronionymi. Niezbędne okazało się również zbadanie subiektywnego poczucia zagrożenia, jakie występuje u poszkodowanych, albowiem emocje te mogą utrudniać lub uniemożliwiać racjonalne funkcjonowanie. Tematyka ta wykracza poza problemy szczegółowe, jednak część ta jest niezbędna dla przedstawienia klarowniejszego obrazu poszkodowanych (tzn. chronionych).
Całość pracy zamyka zakończenie wraz z wnioskami zawierającymi propozycje dla praktyki penitencjarnej.
Podjęty cel badań w założeniu umożliwić ma uzyskanie pełniejszego obrazu osób poszkodowanych w polskich zakładach karnych oraz ich specyficznej sytuacji psychospołecznej. Szczegółowa charakterystyka chronionych, jak również badania nad wybranymi aspektami ich resocjalizacji ukazać mają rzeczywisty obraz problemu degradacji więziennej. Przedstawiane badania przyczynić się więc mogą w konsekwencji do opracowania nowych, skuteczniejszych metod resocjalizacyjnych w pracy z poszkodowanymi.
Wolność, prowokacja, życie poza nawiasem społeczeństwa.
Kolorowe czy mroczne lata 60.?
Komuny hippisowskie, Hells Angels, tęczowa rewolucja w Stonewall.
Czy bez nich dzisiejsze ruchy społeczne byłyby takie, jakie znamy?
Pierwsza kobieta, która oficjalnie przebiegła maraton, psychiatrzy kontestatorzy, Yoko Ono bez Lennona, początki cyberkultury.
Czy lata ekstrawaganckich eksperymentów i przesuwania granic sztywnych norm społecznych wpłynęły na nas tutaj, dzisiaj?
Barwne i przewrotne opowieści Jerzego Jarniewicza pokazują kontrkulturowe rewolty lat 60. w nowatorski sposób. Pełne subtelnych odniesień do aktualnej sytuacji Polski i świata mogą stanowić rodzaj inspiracji dla tych, którym bliskie są wartości demokratyczne i obywatelskie.
Autor prowadzi nas przez świat wizjonerów, którzy chcieli żyć w Utopii. Bez ich spektakularnych projektów – i porażek – nasze życie w XXI wieku byłoby uboższe.
Książka „Zapomniany świat” (podtytuł: „Klęska głodu w świecie konsumpcjonizmu. Czy jesteśmy skazani na bezradność?”) autorstwa psychologa Tomasza Trzcińskiego opowiada o problemie głodu w Afryce, Ameryce Południowej i Azji. Autor bardzo obszernie pisze o skali i przyczynach tej największej w dziejach człowieka klęski humanitarnej. Problem głodu na świecie został dzisiaj niemal całkowicie wyparty z debaty publicznej i medialnej, tymczasem dotyka on około miliarda ludzi. Wbrew panującym stereotypom, istnienie na świecie klęski niedożywienia nie jest wynikiem działania czynników naturalnych, takich jak na przykład susze. Problem głodu jest problemem sztucznym, wykreowanym przez człowieka. Pojawia się on tam, gdzie wybuchają wojny, gdzie dyskryminuje się kobiety, gdzie szaleje korupcja lub dewastowane jest środowisko naturalne. Na istnienie problemu głodu na świecie mają też wpływ czynniki ekonomiczne. Współczesna, zglobalizowana ekonomia dobrze sprawdza się w Europie i w Ameryce Północnej. Jednocześnie jednak przyczynia się ona do trwania ogromnej zapaści gospodarczej w krajach Globalnego Południa. Książka „Zapomniany świat” zawiera dokładne informacje, dotyczące tego, jak my możemy skutecznie pomagać ofiarom głodu. Czytelnik znajdzie w niej opisy projektów i dane kontaktowe kilkunastu organizacji humanitarnych, niosących pomoc ofiarom niedożywienia.
3 zł od każdego sprzedanego egzemplarza będą przekazane Polskiej Akcji Humanitarnej. Pieniądze te posłużą wspieraniu projektów, mających na celu przywracanie bezpieczeństwa żywnościowego w Somalii, Syrii i Iraku.
„Zapomniany świat” - spis rozdziałów
Wstęp. Czy problem światowego głodu jest naszym problemem?
Rozdział 1. Dane statystyczne na temat głodu na świecie
Rozdział 2. Wojny i konflikty zbrojne a problem głodu
Rozdział 3. Głód a choroby
Rozdział 4. Brak wody i infrastruktury sanitarnej w krajach rozwijających się
Rozdział 5. Krótka historia badań nad problemem głodu
Rozdział 6. Dyskryminacja kobiet a problem głodu na świecie
Rozdział 7. Stereotypy, które hamują działanie
Rozdział 8. Wielkie korporacje żywnościowe i maklerzy giełdowi – władcy jedzenia, panowie życia milionów
Rozdział 9. Problem głodu i nędzy a degradacja przyrody na świecie
Rozdział 10. Biopaliwa: wybawienie świata czy masowa zbrodnia?
Rozdział 11. Nieskuteczna pomoc humanitarna
Rozdział 12. Czy globalizacja zagraża światu?
Rozdział 13. Epoka kolonialna a współczesne problemy humanitarne w krajach Globalnego Południa
Rozdział 14. Więc jaka naprawdę jest Afryka?
Rozdział 15. Sposoby na rozwiązanie problemu światowego głodu
Rozdział 16. Biotechnologia – wielka szansa czy wielkie zagrożenie?
Rozdział 17. Czas na nowe rolnictwo i ekologię
Rozdział 18. Czy filantrokapitalizm może uratować świat?
Rozdział 19. Głód – problem moralny
Rozdział 20. Co możesz zrobić, jeśli masz władzę?
Rozdział 21. A co Ty możesz zrobić, ,,zwykły” Człowieku?
Rozdział 22. Szanowna Pani Kanclerz!
Rozdział 23. Szanowny Panie Prezydencie!
Dodatek 1. Lista organizacji, które pomagają ofiarom głodu
Dodatek 2. Scenariusze lekcji dotyczących problemu głodu adresowanych do przedszkolaków oraz uczniów: szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich
A. Scenariusz zajęć dotyczących problemu głodu na świecie w przedszkolu dla dzieci pięcio- i sześcioletnich
B. Scenariusz zajęć dotyczących problemu głodu na świecie dla uczniów klas: I-III szkoły podstawowej
C. Scenariusz lekcji dotyczącej problemu głodu na świecie dla klas: IV-VI szkoły podstawowej
D. Scenariusz zajęć dotyczących problemu głodu na świecie dla uczniów gimnazjum lub klas: VII i VIII
E. Scenariusz zajęć dotyczących problemu głodu na świecie dla uczniów szkół średnich
„Dziewczyna pląsająca w jednym pantofelku” to zbiór opowiadań psychologicznych, od 2 stron po ok. 80. Przedostatnie to już minipowieść dotykająca problemu samotności. Są to opowieści o drobnych, ludzkich przeżyciach: radościach, smutkach, lękach i pułapkach czyhających w codzienności; o trudach życia między ludźmi, zmaganiu się z własnymi słabościami i opinią innych, ale też o miłości i radości życia. To niesamowicie mądre, życiowe historie, które czyta się jednym tchem. Każdy z nas może w nich odnaleźć cząstkę siebie, zamyślić się, porównać, wyciągnąć wnioski.
Większość opowiadań publikowana była w czasopismach papierowych m.in.: Zwierciadło, Migotania, Tygiel oraz internetowych: Pisarze.pl, Cegła, PKPzin, NWL itd., z którymi Krystyna Habrat współpracowała czy nadal współpracuje.
John Berger’s Classic Text on Art
John Berger's Ways of Seeing is one of the most stimulating and the most influential books on art in any language. First published in 1972, it was based on the BBC television series about which the (London) Sunday Times critic commented: "This is an eye-opener in more ways than one: by concentrating on how we look at paintings . . . he will almost certainly change the way you look at pictures." By now he has.
Wzory kultury, opublikowane w 1934 roku dzieło amerykańskiej antropolożki Ruth Benedict (1887–1948), należą do światowego kanonu literatury naukowo-humanistycznej. Będąc jedną z podstawowych lektur studenta nauk społecznych, niosą jednocześnie przesłanie dla szerokich kręgów czytelniczych o zrozumieniu inności i tolerancji dla niej. Benedict pokazuje, jak zróżnicowane, osobliwe, czasem wprost niepojęte dla nas mogą być zjawiska kulturowe poszczególnych społeczeństw, jednak ujęte w kontekście danej kultury, są czymś normalnym. Jednostka aktywizuje niektóre spośród swoich możliwości zgodnie z wymaganiem „wzorca” kultury, w której żyje. Podług tego wzoru urabia na swój użytek dostarczany jej duchowy surowiec. Ukazanie mechanizmu tego kulturowego warunkowania było wielką nauką dla ludzkości i pozostaje nią do dzisiaj. Benedict ilustruje swoją koncepcję fascynującymi przykładami kontrastowo dobranych kultur cywilizacyjnie mniej zaawansowanych od naszej. Opisuje trzy przypadki: harmonijnych Indian Zuni, dionizyjskich i szalonych Indian Kwakiutlów (Ameryka Północna), złowieszczych Dobu (Nowa Gwinea). Każda z tych kultur ma określoną logikę zbudowaną wokół pewnej naczelnej idei, wyznaczając wzorzec postępowania dla swojej populacji. Dziś, po niemal stu latach od jej napisania, książka Benedict frapuje nie mniej niż w minionym czasie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?