Myślisz, że nie ma już na świecie miejsca, gdzie człowiek i natura to jedność? Daj się porwać w fascynujący rejon Afryki Północnej.
Maroko to jedno z tych miejsc, które większości z nas wydają się równie fascynujące, co nieosiągalne, a nawet niebezpieczne. W głowach Europejczyków wciąż funkcjonuje mnóstwo krzywdzących stereotypów na temat tego kraju, a tymczasem jest on niezwykle przyjazny, dostępny i otwarty na przybyszy z Zachodu. Można tu spędzić noc na pustyni, zwiedzić majestatyczne kazby, zabłądzić w wąskich uliczkach Medyny czy skosztować aromatycznego tadżinu. A to tylko początek atrakcji, jakie czekają na turystów w Maroku!
Autorka, wspominając swoją wyprawę do tego pięknego kraju, dzieli się z czytelnikami informacjami i przemyśleniami dotyczącymi wszystkiego, co powinniśmy wiedzieć, nim ruszymy do Afryki Północnej. Jakich zasad trzeba przestrzegać, podróżując po Maroku? Jak się targować, by nie obrazić sprzedawcy? Dlaczego marokańska herbata jest taka słodka? I najważniejsze: co zrobić, by porzucić uprzedzenia i otworzyć się na odmienną kulturę, religię i sposób na życie? Przekonajcie się sami, że to prostsze, niż może się wydawać!
„Zawsze będę miała poczucie, że jest na świecie kraj, w którym siły przyrody i człowieka stanowią jedno. Jego serce bije tam, w Afryce Północnej, w transowych rytmach bębnów, cymbałów, w hipnotyzującym śpiewie powtarzających się fraz, we wspólnocie ludzi, którzy jednoczą się z innymi po to, aby podzielić się tym, co mają najlepsze, a robią to wszystko, żeby świat stawał się wokół nich lepszy i szczęśliwszy”.
Pełna wrażeń wyprawa do egzotycznego kraju. Poprzez miejskie bazary Marrakeszu, aż po mieszkania samych Berberów. W słońcu i piaskowej burzy, w szczęściu i poczuciu zagrożenia po to, by odkryć swoje własne Maroko.
Weronika Tomala, ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com
Zmysłowe, baśniowe, pobudzające wyobraźnię spojrzenie na Maroko, a przy tym porcja praktycznych informacji. Anna Korzeniowska uchwyciła marokańską duszę, esencję kraju i gościnność mieszkańców.
Izabela Pycio, bookendorfina.pl
Coroczne wyprawy Piotra Kulczyny i jego synów - Staszka i Pawła - budzą podziw wielu podróżników. Są niezwykle ciekawe i pełne przygód, zaś dokładne relacje z nich przybierają postać kolejnych podróżniczych książek. Czytelników urzeka nie tylko autentyczność przeżyć, ale też przygotowanie, ogromna wiedza i doświadczenie załogi terenowej toyoty, która mimo upływu lat dobrze się spisuje na szlakach i bezdrożach. Tym razem wiodąone po północnych krainach nad Bałtykiem oraz w egzotyczny świat Orientu, ku kolebkom starożytnych cywilizacji. Nader osobisty charakter mają też dramatyczne przeżycia autora wplecione w podróżniczą pasję
Poznaj wszystkie tajemnice rajskiej wyspy!
Majorka to jedno z tych miejsc, które biura podróży lubią określać mianem raju na ziemi. I nic w tym dziwnego – przepiękne plaże, ciepłe morze i roślinność jak z bajki gwarantują, że urlop będzie naprawdę udany. Ale na tej urokliwej wyspie zachwycać się można nie tylko przyrodą. W książce „Niebanalna Majorka” Ewa Sawicka odkrywa wszystkie jej mniej znane zalety, opisując ten mały skrawek Śródziemnomorza bez zbędnego lukrowania. Znajdziemy tu garść danych statystycznych, sporo faktów historycznych, trochę anegdot i wiele obserwacji, które autorka zebrała podczas swoich podróży na Majorkę.
Dlaczego Majorkańczycy protestują przeciwko masowej turystyce i o co toczyła się wojna ręcznikowa? Śladami jakich słynnych postaci warto podążać? I czy na wyspie dogadamy się po hiszpańsku?
Ten subiektywny przewodnik pozwoli wam znaleźć odpowiedzi na te i mnóstwo innych pytań.
Czy można się dziwić, że na piękną słoneczną wyspę przybywają nie tylko turyści, ale i ludzie chętni spędzić tam jakąś część swojego życia? Pewnie można, bo gdyby nie było miłośników jesiennych mgieł, pierwszego śniegu w połowie listopada (i ostatniego w połowie kwietnia), puszystych wełnianych swetrów i czapek, grzanego wina i budyniu z malinowym sokiem, prawdopodobnie emeryci z bogatych krajów północnej i zachodniej Europy zajęliby każdy skrawek Majorki. A tak, to posiadają tylko co piątą tutejszą nieruchomość.
Spośród czternastu sąsiadów Rosji przez ostatnie pięćset lat jedynie Norwegia nie prowadziła z nią wojny i nie została przez nią zaatakowana. Ten historyczny fakt najlepiej opisuje losy państw graniczących z mocarstwem Putina. Erika Fatland zabiera nas w podróż do wszystkich krajów graniczących z Rosją. Trasa autorki rozpoczyna się w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej, będącej najbardziej zamkniętym i tajemniczym państwem świata, a kończy w najdalej na północ wysuniętym regionie Europy – magicznej i odludnej Norwegii Północnej. Granica to wspaniała podróż geograficzna, ale również – a może nawet przede wszystkim – podróż przez historię oraz ludzkie opowieści. Autorka po raz kolejny daje świadectwo szczególnego talentu do nawiązywania bliskich relacji z ludźmi, których napotyka na swojej drodze. Ich historie to trzon tej książki.
Część pierwsza, zatytułowana „Gruzja słodka”, to opis państwa gościnnego, radosnego, kolorowego, ze wspaniałą kuchnią i tradycjami, do którego chce się wracać. Artur Zygmuntowicz oczywiście opisuje znane miejsca i ważne zabytki kraju, które ktoś, kto przyjeżdża tu po raz pierwszy, po prostu musi zobaczyć, ale nie jest to schematyczny opis, tylko osobisty wgląd Autora, uwzględniającym elementy, których nie znajdziemy w żadnym przewodniku czy komercyjnym folderze. Sporą część tej napisanej z lekkością i poczuciem humoru książki stanowi nie ukrywany zachwyt nad miejscową kuchnią. Przebija tu wyraźna miłość autora do jedzenia, którą skutecznie zaraża czytelników. Druga część książki – „Gruzja Słodko-Gorzka” – to rysunek nieco mniej pozytywny, z którego wyłania się państwo pełne problemów, zranione i chwilami rozdzierająco smutne, choć nadal inspirujące i barwne. Autor umiejętnie zrównoważył obie części tak, że z tekstu, bogato ilustrowanego zdjęciami, wyłania się państwo nie rodem z przewodników turystycznych czy z szukających sensacji reportaży, jakie znamy z czasopism, ale takie, które ma swój własny, niepowtarzalny charakter, swoje plusy, minusy i okazuje się tętniącą życiem tkanką – barwnym tyglem piękna i brzydoty, koloru i szarzyzny, otwartości i jednocześnie trudnych do zrozumienia obyczajów… Gruzja Zygmuntowicza to książka, dzięki której podróż do tego niezwykłej kraju może okazać się zdecydowanie łatwiejsza, przyjemniejsza i bogatsza. A sama lektura, to emocjonalny roller coaster, bo pełno tu historii po których trudno opanować wybuchy śmiechu, oraz takich, po których nastrój radykalnie się zmienia. I tak przez przez cały tekst – ostre porównania, niepoprawny język i tok myślenia, humor wyrafinowany na zmianę z rubasznym i zawsze pełne empatii dążenie do zrozumienia drugiego człowieka.
"Naprawdę niewielu z nas chciałoby uczestniczyć w historii sztetla. A przecież nieliczne zachowane ślady przeszłości - takie jak pieczątka z napisem "Stowarzyszenie drwali dla studiowania Miszny w Berdyczowie", którą w Nowym Jorku odnalazł po latach Abraham Joshua Heschel - zastanawiają, budząc jakiś rodzaj zazdrości. Mimo biedy, konfliktu, wreszcie śmierci, powstało tu wielkie, nie rozpoznane jeszcze do końca dziedzictwo duchowości, kultury i cywilizacji. I można by się zastanawiać, na ile wielkość tego dziedzictwa wynika właśnie z konfliktu, wpisanego w dzieje sztetla."
W naszym środowisku górskim działa przynajmniej kilku powszechnie znanych karykaturzystów. Każdy ma swój własny styl i punkt spojrzenia. Zazwyczaj wydają niewielkie tomiki, lub ilustrują większe książki górskie. Tym razem mamy do czynienia z czymś znacznie poważniejszym. Otóż Marek Konecki pokusił się o wybranie najbardziej reprezentatywnych rysunków ze swojej długiej, bo ponad 40-letniej kariery i opatrzył je odpowiednimi krótkimi historyjkami, które w luźny sposób nawiązują do tematu karykatury. Oprócz odgrzebanych uroczych staroci jest też spora dawka nowości, a chyba najmocniejszym punktem programu jest rozdział poświęcony ostatniej zimowej wyprawie na K2, oczywiście ukazanej w krzywym zwierciadle, choć bez nadmiernej złośliwości.
Takiej książki nie napisał dotąd żaden polski podróżnik czy reporter. Cyprian Kosiński przedstawia Czarny Ląd widziany od środka, oglądany oczami kogoś, kto przez 30 lat żył i pracował wśród Afrykańczyków, gościł w ich domach, został dopuszczony do ich rytualnych tajemnic plemiennych, obserwował miejscowe zwyczaje, obrzędy oraz przesądy.
Czy można zdobyć najwyższe szczyty polskich pasm górskich w ciągu jednego roku? Pewnie, że można. Trzeba tylko trochę samozaparcia, odpowiedniej organizacji i niegasnącej tęsknoty za wędrówką.Bartek Andrzejewski i Rafał Uwijała, uzbrojeni w aparaty fotograficzne, plecaki, mapy i motywację, od stycznia do grudnia 2014 roku zdobyli wszystkie królewskie szczyty Polski. Później Bartek usiadł przed komputerem i postanowił każdy z wyjazdów opisać, dokumentując roczną wędrówkę. W ten sposób powstała książka, w której Czytelnik znajdzie autorskie zdjęcia (przede wszystkim Bartka i Rafała), opis wybranych przez nich szlaków, a także podstawowe informacje o każdym szczycie górskiej korony (przyroda, co nieco o budowie geologicznej, typowe warunki pogodowe, flora, fauna itp.). Znajdzie się też ciut miejsca na legendy i osobiste historie, jak choćby ta o bliskich spotkaniach trzeciego stopnia z ujadającym, wściekłym psem Czy też o ukrytym w gęstwinie szlaku prowadzącym wprost do drzewa obwieszonego butami.II wydanie Górskiej korony Polski wstępem opatrzyła Monika Witkowska.
Świat jest piękniejszy i bezpieczniejszy niż nam się wydaje – wystarczy zdobyć się na odwagę, by go lepiej poznać!
Stwierdzenie, że „życie zaczyna się po pięćdziesiątce” co prawda brzmi ładnie, ale jak się zabrać do jego realizacji? Dla Kasi, kobiety dojrzałej, szczęśliwej matki i żony, wcale nie było to takie oczywiste. Przyszedł jednak moment, w którym uświadomiła sobie, że nie warto odkładać marzeń na potem, bo „potem” dzieje się właśnie teraz... Mając 52 lata wyruszyła w samotną podróż dookoła świata, podczas której przemierzyła 3 kontynenty, 30 wysp i 59 tysięcy kilometrów.
Spotkania w ciemności z owadami, ukąszenie przez indonezyjskiego szerszenia, śmierć koreańskiej hostelowej współlokatorki, zabieg boleśniejszy niż dwa porody czy zaproszenie od nowozelandzkiej rodziny na darmowy nocleg po godzinie znajomości, to tylko niektóre zaskakujące „pamiątki” z tej szalonej wyprawy. Jeśli szukacie inspiracji do zmian w swoim życiu, jeśli chcecie podążać za marzeniami, ale nie wiecie od czego zacząć – poznajcie historię Kasi i jej fantastycznej podróży!
Podobno człowiek ma dwa życia, a to drugie rozpoczyna wtedy, gdy uzmysłowi sobie, że ma jedno…
Najpierw jest czas na pracę i na obowiązki, czas na budowanie domu i wychowywanie dzieci, ale przychodzi taka chwila, kiedy wewnętrzny głos wzywa do rozwijania swoich pasji, do samorealizacji i zastanowienia się nad sobą. Ten stan czasem może przyjść wcześnie, a czasem całkiem późno i nieoczekiwanie, ale to jest właśnie nasze drugie życie…
Telefon od Agnieszki z Niemiec i propozycja wspólnego wyjazdu z plecakami na kilka tygodni do Indonezji pozwoliły mi tylko szybciej podjąć decyzję. Spojrzałam na mapę i pomyślałam: dlaczego nie? Najpierw do Indonezji, a potem… Hm, stosunkowo blisko stamtąd do Australii, a potem do Nowej Zelandii… Postanowiłam więc, że jadę… dookoła świata!
Katarzyna Kozłowska – podróżniczka, która przełamuje stereotypy wieku i udowadnia, że metryka nie jest przeszkodą w realizacji marzeń. Samotnie zwiedziła wiele miejsc na świecie, wspina się po górach, pisze i wydaje książki oraz prowadzi bloga podróżniczego: www.goanywhere.to
Do tej pory ukazały się jej następujące powieści: „Trzymałam Anioła za rękę”, „Bo warto”, „Gniew motyla”. Autorka zawodowo związana jest z Sopotem, gdzie jako trenerka motywuje do zdrowego i aktywnego trybu życia.
Odkryj turystyczne miejsca na mapie Polski i połącz je z ponadczasową filozofiąJeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy filozofia ma rację bytu, ta książka jest dla Ciebie. Weź ją do swojego plecaka w podróż, ale nie spodziewaj się zwykłego przewodnika turystycznego po najlepszych hotelach Wielkopolski i Kujaw. Weź tę książkę ze sobą i zacznij wędrówkę przez Poznań, Gniezno, Toruń, Ciechocinek, Kalisz i inne miejscowości rozpoczynając od zabytków, a kierując się w głąb siebie. Znajdziesz tu historyczne zagadki i filozoficzne paradoksy. Tylko od Ciebie zależy, co będzie rzeczywiste, a co niekoniecznieJeśli wszechświatów jest nieskończenie wiele, tak iż jeden od drugiego różni się dla przykładu tylko tym, że w pierwszym podrapałem się przed chwilą w czoło prawą ręką, a w drugim lewą ręką, powstaje pytanie, czy ma sens mówić, że coś istnieje. Istnienie jest przejściem z możliwości do realności. Jeśli wszystko, co możliwe, jest też realne, pojęcie istnienia traci sens.GRZEGORZ SENDERECKIRocznik 1972, absolwent filozofii oraz prawana Uniwersytecie Jagiellońskim.Radca prawny, podróżnik.
Bułgarsko-turecko-greckie pogranicze to jeden z najdzikszych zakątków Europy, fascynujący monumentalną przyrodą, w której cieniu przetasowują się karty historii. Sto lat temu, kiedy rozpadało się imperium osmańskie, na południe wędrowały tysiące muzułmanów przesiedlanych do Turcji, na północ – tysiące chrześcijan zmuszonych do jej opuszczenia. W czasach zimnej wojny mieszkańcy bloku wschodniego przez bułgarskie zasieki uciekali od koszmaru komunizmu, dziś lasami Strandży przemykają uchodźcy, którzy rozpaczliwie walczą o szansę na lepsze życie.
Nad tą krawędzią Europy, pociętą starymi rzymskimi drogami, wciąż unoszą się duchy dawnych epok, przepastne lasy skrywają trackie grobowce, na leśnych polanach można spotkać chodzących po rozżarzonych węgielkach czcicieli ognia, a miejscowe znachorki potrafią odczynić urok i zdjąć czary. Jednak Kassabovą najbardziej fascynują ludzie: niejednoznaczni, doświadczeni przez los, przytłoczeni ciężarem dawnych win. To oni są przewodnikami autorki w tej podróży – dawni i obecni pogranicznicy, przemytnicy, poszukiwacze skarbów, strażnicy leśni, mieszkańcy wymierających wiosek, uchodźcy.
„Kassabova z poetycką gracją przywraca pamięć o tragicznych losach europejskiego pogranicza, a jej spotkania z jego mieszkańcami dają ogromną moc tej poruszającej opowieści.” Colin Thubron
„Książka Kassabovej to wciągająca historia podróży przez dzikie, zalesione i naznaczone tragicznym losem pogranicza Bułgarii, Grecji i Turcji. Autorka oddaje niuanse otaczającej ją rzeczywistości, nadając opowieści poetycką i emocjonalną surowość. I co najważniejsze, jak mało kto potrafi opisać relacje spotkanych ludźmi. Piękna lektura.” James McConnachie, „The Sunday Times”
„Kassabova ma niezwykły dar opowiadania. Dzięki historiom z pogranicza pokazuje skutki ogromnych zmian, które dotknęły opisywane przez nią tereny. Imponująca i poruszająca książka.” Sara Wheeler, „Observer”
„Dzięki swojemu doświadczeniu i wiedzy autorka potrafi mistrzowsko spleść ze sobą opowieści mieszkańców pogranicza, również tych sprzed dziesiątek lat. Kassabova to też poetka – jej delikatny styl porusza do głębi. W coraz bardziej podzielonym świecie, w którym buduje się mury na granicach, paszporty i wizy wydaje coraz mniej chętnie, a każdy zamyka się w skorupie bezpieczeństwa, potrzebujemy właśnie takich książek, dzięki którym oswoimy lęki przed tym, co nieznane.” Alev Scott, „Financial Times”
„Kassabova, zafascynowana pograniczem Europy, napisała książkę, której sercem jest tajemnica kryjąca się w tej części świata. To nie jest zwykła opowieść podróżnicza – to prawdziwe dzieło sztuki.” Teddy Jamieson, „Herald”
„Wspaniała książka o magicznej części Europy. Kassabova nowatorsko opisuje, co tak naprawdę oznacza życie na pograniczu światów. Niczym poetka, lirycznie i delikatnie, oddaje piękno tego regionu, odtwarza jego historię i sprawia, że czytelnik pozostaje oczarowany długo po skończeniu lektury.” Mark Mazower, „Guardian”
„Erudycyjna, poetycka, piękna książka Kassabovej rzuca nowe światło na ukrytą do tej pory historię europejskiego pogranicza. Autorka barwnie opisuje dzieje regionu, wplatając w nie własne spostrzeżenia i doświadczenia. Nikt inny nie mógł napisać tak wspaniałej książki.” „Economist”
Turystyka w miejscach kłopotliwego dziedzictwa przedstawia fenomen transformacji dziedzictwa socjalistycznego pod wpływem rozwoju turystyki w Europie Środkowo-Wschodniej. Za klucz interpretacyjny dla analizy zjawisk turystycznych posłużyły najważniejsze koncepcje badawcze wypracowane w ostatnich latach na gruncie antropologii i socjologii turystyki, skupiające się wokół problematyki doświadczenia turystycznego oraz jego roli w tworzeniu i funkcjonowaniu atrakcji turystycznych.
[…] książka jest jedna z pierwszych polskich prac, które podejmują tytułowa problematykę w sposób tak szeroki, wypełniając jednocześnie pewna lukę istniejącą w literaturze turystycznej. Warto podkreślić, ze próba wypełnienia tej luki jest tym cenniejsza, że cechuje ją podejście interdyscyplinarne, a przedstawione analizy, interpretacje i stanowiska w dużej części znajdują oparcie w badaniach empirycznych.
Prof. dr hab. Wiesław Alejziak
Operując plastycznym językiem, autorka wprowadza czytelnika w interesującą ją problematykę; swobodnie kreśli granice pola badawczego, nie tracąc z oczu szerokiego horyzontu wielości możliwych spojrzeń wynikających z różnych metodologii i dyscyplin naukowych, w których kręgu zainteresowań pozostaje turystyka.
Dr hab. Łukasz Gaweł
Notes do prowadzenia prywatnych zapisków, ilustrowany zdjęciami Marcina Giżyckiego i tekstami Agnieszkiej Taborskiej
„Bretania – w środku lasy, wokół morze – tak się tam powiada.Jest tam na tyle pięknie, że prędzej czy później dopada człowieka melancholia. Może to ona właśnie pchnęła Gauguina dalej w świat? Może też czuł potrzebę odrobiny niedoskonałości, na której można by przez chwilę zawiesić oko? (…) Są tu: gotyckie katedry; kalwarie – kamienne sceny opłakiwania pod krzyżem zajmujące sporą część placyków przed kościołami; klify, nad którymi unosi się wspomnienie rycerzy Okrągłego Stołu; dryfujące po zatoce żaglóweczki, w których dzieci uczą się nawigacji i które optymistycznie zwą się espérances. Są stojące przy źródełkach, obrosłe mchami i porostami kapliczki odstraszające celtyckie duchy miejsc. W otoczonej przez ocean krainie ujścia słodkiej wody sprzyjają cudom. Kąpiel w kamiennej sadzawce przy źródełku działa tak, jak zanurzenie się w napoju magicznym, do którego wpadł w dzieciństwie Obeliks: dodaje sił”. Tak zaczyna się niedługa, lecz gęsta opowieść zapraszająca do podróży przez kilka tysiącleci: od celtyckich menhirów po André Bretona i teorię piękna konwulsyjnego.
Wersja francuskojęzyczna.
Przekład: Nathalie Le Marchand
Zbiór reportaży Piotra Chmielińskiego dokumentuje siedem ambitnych wypraw podróżniczych i eksploracyjnych, w których autor pełnił rolę koordynatora, doradcy i opiekuna, a także tych, w których sam brał udział. W książce znalazły się zarówno historie świetnie wszystkim znane, takie jak Druga i Trzecia Wyprawa Transatlantycka Aleksandra Doby, jak i te, o których wiemy nieco mniej, na przykład Wheelchair Trip nieprawdopodobna podróż po Ameryce Południowej na wózkach inwalidzkich Michała Worocha i Macieja Kamińskiego. Dzięki Dawidowi Andersowi i Hubertowi Kisińskiemu dowiemy się o tym, jak można pokonać Amazonkę rowerem, a od Pete'aCaseya nauczymy się, że czasem warto rzucić wszystko i na dwa lata zniknąć w amazońskiej dżungli. W fascynujących obrazach Gabriele Croppiego odkryjemy Amazonkę w czerni i bieli, a za sprawą dwóch wypraw badawczych autora niniejszej książki, dowiemy się, gdzie leży prawdziwe źródło AmazonkiWykorzystane w książce teksty były publikowane w latach 2014-2018 jako bieżące relacje z poszczególnych etapów podróży, m.in. w National Geographic.
"Nieznana Australia", opublikowana nakładem wydawnictwa Borgis, to opowieść o kontynencie, którego wstrząsająca historia miała ogromny wpływ na losy Europy. Bohaterami tej książki są podróżnicy, żołnierze, artyści, politycy i poszukiwacze złota ? ludzie ambitni, szaleni, próżni, utalentowani. Połączyła ich miłość do miejsca, bez którego nie wyobrażali sobie życia; miłość często nieodwzajemniona, niszcząca, odbierająca nadzieję. Oto historia Australii ? kontynentu spoza granic wyobraźni.
Dwoje pasjonatów rowerowych wypraw snuje wakacyjne plany. Na dwóch kółkach pragną zwiedzić Szkocję. Ale jak dostać się tam jednośladem? Czy uda im się zrealizować kolejne punkty tej nieco spontanicznej wyprawy? Odpowiedzi warto poszukać w książce.Jedno jest pewne: w takiej podróży każdy dzień jest przygodą. Małgorzata i Ryszard zabierają nas w podróż rowerem po Europie, bo zwiedzili nie tylko Szkocję, ale znacznie więcej.Jechaliśmy wzdłuż północnego wybrzeża Sycylii na zachód. Mogliśmy podziwiać urwiste brzegi zatoki Golfo di Patti. Szerszy widok zasłaniają pobliskie wyspy: Vulcano, Lipari, Salina i Stromboli. Droga S185 okrąża przylądki, prowadzi raz w górę, raz w dół. Przechodzi pod tunelami. Po prawej stronie cały czas mamy przejrzystą morską toń o niecodziennym odcieniu niebieskiego. Wzdłuż szosy rośnie mnóstwo kwiatów, wśród których prym wiedzie oleander. Jego potężne skupiska tworzą olbrzymie plamy: różowe, czerwone i białe.
Pewnego dnia natknąłem się na wiedzę, dzięki której pokonałem strach, lęki i brak akceptacji. Zdecydowałem, że zaryzykuję i wyruszę w samotną podróż, o jakiej nigdy mi się nie śniło. Za wszelką cenę po prostu chciałem być szczęśliwy.
Historia oparta na faktach.
Przez tragiczne wydarzenia z dzieciństwa straciłem wiarę w życie i popadłem w głęboką depresję. Stałem się pustym oraz zagubionym człowiekiem, który nie miał w sobie za grosz ciepła. Myślałem, że podróżowanie, realizowanie marzeń czy bycie szczęśliwym zarezerwowane jest tylko dla nielicznych.
Wierzę, że moja historia wyzwoli i zmotywuję także Ciebie, byś ostatecznie pokonał przeciwności, a przede wszystkim wygrał wewnętrzną wojnę o samego siebie i świadome życie.
Spis treści
Przedmowa
1. Rytuał
2. Dni przesiane ciszą
3. Ostatni pocałunek
4. Uśpione emocje
5. Anioł stróż
6. Dziecięca kaseta
7. Xanax
8. Mentor
9. Lustrzane odbicie
10. Minuta ciszy
11. Jak daleko nogi poniosą
12. Zakazany szlak
13. Nieznajoma na krańcu świata
14. Wybawiciel
15. List w butelce
Podziękowania
900 dni przygotowań, 30 000 kilometrów, 3 sztuki, 3 cele artystyczne, 7 śmiałków
Sztuka jest jak dzika przyroda: nieprzewidywalna, nie zna granic i stanowi nieskończone źródło inspiracji
12 lutego 2017 roku rozpoczął się pierwszy w historii artystyczny rejs polskich twórców do Antarktyki - Trzy Sztuki w Antarktyce. To bezprecedensowe przedsięwzięcie w polskiej kulturze, sztuce i świecie mediów było na bieżąco transmitowane na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia. Uczestnicy, między innymi muzyk Adam Nowak, dziennikarz Paweł Drozd oraz fotograf i pomysłodawca wyprawy Bartosz Stróżyński, postawili przed sobą kilka bardzo ambitnych celów artystycznych. Filarami projektu były film, muzyka i fotografia. W trakcie wyprawy zrealizowano pierwszy w historii koncert polskiego artysty w Antarktyce, powstał film dokumentalny oraz wystawa fotografii, które autor prezentuje także w tej książce.
Publikacja stanowi nie tylko syntezę działań artystycznych, ale także przedstawia kulisy przedsięwzięcia od momentu powstania idei przez kilkuletni bagaż doświadczeń autora prowadzących do spełniania artystyczno-podróżniczego marzenia. Zanim myśl o wyprawie przerodziła się w projekt, a projekt w ekscytującą przygodę i misję artystyczną, musiało upłynąć sporo wody i kilka lat przygotowań, zbierania ekipy, poszukiwania sprzętu i sponsorów. Książka to także, a może przede wszystkim, historia uczestniczących w wyprawie ludzi, ich osobiste doświadczenia, wzloty i upadki, sukcesy i porażki. Autor dzieli się z czytelnikami wspomnieniami, słowami i obrazami. Nawet uczestnicy rejsu mogą być zaskoczeni niektórymi fragmentami tej książki!
Wyprawa Trzy Sztuki w Antarktyce miała wpłynąć na ludzi niecodziennymi, trochę ekstrawaganckimi działaniami artystycznymi i przy ich okazji skierować uwagę odbiorców na Antarktykę, zostawić w nich jej ślad i energię tego miejsca. Jeśli choć najdrobniejsze ziarenko, cokolwiek, co jest związane z Antarktyką, zostało zasiane w ludzkich duszach, to najważniejszy cel wyprawy został osiągnięty.
Bartosz Stróżyński - pochodzi z Wołowa, na stałe osiadł w Poznaniu. Z wykształcenia finansista, z powołania fotograf i filmowiec podwodny, kompozytor, autor tekstów, producent projektów multimedialnych. Autor książki AntArktyka. Podwodne zauroczenie wydanej przez National Geographic w 2014 roku. Pomysłodawca i producent przedsięwzięcia Trzy Sztuki w Antarktyce.
Nagradzany w wielu prestiżowych konkursach fotograficznych, między innymi w International Photography Awards, Por el Planeta Competition, GDT European Wildlife Photographer of the Year oraz Wielkim Konkursie Fotograficznym "National Geographic". Uczestnik licznych wypraw fotograficznych, między innymi Elysium - Shackleton's Antarctic Visual Epic.
Zafascynowany Arktyką i Antarktyką. Specjalizuje się w fotografii zimowej, fotografii wodnych ssaków, fotografii podwodnej gadów i fotografii podwodnej rzek. Autor artykułów o nurkowaniu i fotografii podwodnej publikowanych w kraju i za granicą. Jego prace pojawiają się w wielu prestiżowych magazynach, między innymi w "National Geographic", miesięczniku fotograficznym "Foto", "Scuba Diver Through the Lens", "Scuba Diving Magazine", "X-Ray Mag", "Sport Diver".
www.fimufo.com
Z dala od kurortów i wygód, za to z pasją godną znamienitych podróżników i odkrywców, Piotr Kulczyna - na co dzień leśniczy - po wielokroć przemierzył krainy rozciągające się na wschód od Polski. To nie przypadek, bowiem drzemało w nim pragnienie poznania własnych korzeni sięgających Podola. Na tym jednak nie poprzestał Z biegiem lat stał się ekspertem już nie tylko w dziedzinie Kresów Wschodnich, ale też wytrawnym kierowcą offroadowym. Z synami, czy też innymi towarzyszami podróży, co roku pokonywał tysiące kilometrów na czele własnego teamu. Nie tyle z myślą o rekordowo długich dystansach, co w poszukiwaniu kolejnych przygód związanych z poznawaniem ludzi, (nie)obcych mu kultur i ciekawych miejsc. Z czasem wspólnym mianownikiem wypraw stała się również terenowa toyota, która mimo poważnej metryki służy podróżnikowi przez kolejne lata.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?