Rezolutna mała jedynaczka dowiaduje się, że wkrótce będzie miała braciszka. Wbrew pozorom, bynajmniej jej to nie cieszy. Wie, że jej życie nigdy nie będzie już takie samo, i próbuje nie dopuścić do zmian.Na szczęście maluszek od pierwszego wejrzenia zdobywa jej serce. Siostrzyczka opiekuje się nim i szybko się przekonuje, że choć maleńki, jest kochany i na swój sposób bardzo ją lubi. Wspaniała lektura dla wszystkich kilkulatków, które spodziewają się młodszego rodzeństwa lub już je mają.
Wzruszające, barwne i niepozbawione humoru wspomnienia dzieci z Powstania Warszawskiego.Przeżyli Powstanie Warszawskie, choć nieraz byli w poważnych opałach. Halinka ratowała psy i koty. Kazimierz przekazywał meldunki i roznosił powstańczą prasę. Hipek pełnił służbę w warszawskich kanałach. Mirek uciekł z domu, by walczyć na pierwszej linii. Żydowscy bracia Zalman i Perec przyłączyli się do powstańców po upadku getta i tułaczce po ulicach Warszawy. Dziewięcioletni Jureczek był najmłodszym zaprzysiężonym żołnierzem AK i służył na Mokotowie. Basia ukrywała się w nieludzkich warunkach w warszawskich piwnicach. A łączniczka Jaga, już niemal dorosła, podnosiła wszystkich na duchu w najtrudniejszych chwilach.
Mmmmm pomyślał Miś! - Oooooooooo? pomyśleli Rodzice.Oho! wykrzyknęliśmy i zabraliśmy się do rysowania.To jest książka o BOBOMowym Miśku kolorowym, miodowym łasuchu i o jego pomysłowości.Zilustrowaliśmy misiowe przygody w sposób, który lubimy najbardziej.Przed Wami BOBOMowa ANIMACJA POKLATKOWA!Prosta, sprytna, zachwycająca!
Czy święta nie mogłyby trwać cały rok? Dlaczego muszą się kończyć? Albert i tata są załamani, nie chcą, by znów nastały zwyczajne dni, nie chcą wracać do przedszkola i do pracy. Tymczasem babcia jest w świetnym humorze. Czyżby miała na ten temat inne zdanie?Albert Albertson mieszka z bardzo miłym tatą i kotem Puzlem. Jak każdy kilkulatek czasem ma problemy z zasypianiem, potrafi rano strasznie się grzebać przed wyjściem do przedszkola i jest niezwykle pomysłowy, zwłaszcza jeśli bardzo czegoś chce. Dzieci rozpoznają w Albercie swoje zachowania i emocje radość zabawy, ciekawość świata, nieograniczoną fantazję, ale też złość, zazdrość czy strach.Książki o Albercie, tłumaczone na kilkadziesiąt języków, rozeszły się dotąd w przeszło ośmiomilionowym nakładzie w Szwecji i poza jej granicami, a na ich kanwie powstały liczne spektakle teatralne i filmy animowane. W Szwecji to już kultowa seria, licząca ponad trzydzieści tytułów. Jej autorka i ilustratorka, Gunilla Bergstrm, otrzymała za swoją twórczość wiele nagród i wyróżnień, włącznie z wyborem jej książki na książkę roku 1997 przez szwedzkie Jury Dziecięce.W 2012 roku minęło 40 lat od ukazania się pierwszej historii o Albercie Albertsonie, który w Szwecji nazywa się Alfons Aberg. Przy okazji jubileuszu Gunilla Bergstrm uhonorowana została przez szwedzki rząd medalem Illis quorum za nowatorską twórczość literacką i ilustratorską znakomicie ukazującą świat z dziecięcej perspektywy. Książki o Albercie cieszą się niesłabnącą popularnością i wciąż powstają nowe.Nie mamy wątpliwości, że zaprzyjaźnicie się z Albertem i jego tatą od pierwszego czytania!
Kiedy Józio był malutki, dziadek uszył mu śliczny kocyk' tak zaczyna się książka Coś z niczego, dla której inspiracją była tradycyjna piosenka w języku jidisz.Czas płynie, kocyk się starzeje, ale chłopiec nie pozwoli go wyrzucić, bo wie, że dziadek zawsze coś z niego zrobi' - z kocyka uszyje płaszczyk, potem kamizelkę, krawat, chusteczkę i wreszcie guzik. Opowieść o małym Józefie i jego rodzinie rozgrywa się w żydowskim miasteczku (sztetl), jakich było wiele na wschodnich terenach dawnej Polski. Urokliwe, pełne szczegółów ilustracje oddają klimat tamtego świata, który już nie istnieje. Jednocześnie przedstawiona historia to uniwersalna, wzruszająca, okraszona humorem opowieść o rodzinnych wartościach. Coś z niczego to klasyk kanadyjskiej literatury dla dzieci, uhonorowany wieloma nagrodami. Phoebe Gilman (1940-2002) jedna z najbardziej znanych kanadyjskich autorek książek dla dzieci, urodziła się w Nowym Jorku. Studiowała malarstwo najpierw w USA, potem w Europie i Izraelu. Ostatecznie na stałe zamieszkała w Toronto w Kanadzie. Tam pisała i ilustrowała książki dla dzieci oraz wykładała sztukę w Ontario College of Art.
Jeden bohater i pięć fragmentów jego rzeczywistości Gdy ma się sześć lat, to świat może wydawać się naprawdę skomplikowany. Rzeczywistość dzieli się na różne sfery i czasem trudno oddzielić jedną od drugiej. Wystarczy posłuchać, o czym rozmawiają i jak bawią się dzieci w tym wieku. Bajka, sen, gra komputerowa, tu i teraz w realnym życiu wszystko się ze sobą zazębia, zacierając granice. Dlatego Jasiek, główna postać zbioru pięciu dramatów pt. Jasiek i, ma tak różnorodne problemy i tak wielu bohaterów spotyka na swej drodze. Ma swojego wewnętrznego stracha, którego próbuje opanować, a który walczy z odważną stroną chłopięcej natury. Konfrontacja z prawdziwym strachem pozwala na sprawdzenie własnych możliwości. Bywa, że chłopiec zmaga się z chorobą i tutaj również dochodzi do starcia przeciwnych sił sprzymierzeńcy kontra wirus. I ta walka okazuje się zwycięska. Innym razem Jasiek bawi się z najlepszym kolegą w odkrywców nowych światów i w unicestwianie napotkanych kosmitów. Spotkanie oko w oko z przedstawicielką innej nacji pozwala nie tylko na otwarcie oczu i naukę tolerancji, ale także na zwalczenie stereotypu, że dziewczyny to się na niczym nie znają. Poznajmy też Jaśka w innej sytuacji gdy bardzo pragnie mieć psa i musi udowodnić swojej mamie, że jest już odpowiedzialnym człowiekiem, który potrafi się nim zająć. Pewnie nie byłoby to takie trudne, gdyby nie przewrotna natura psa-zabawki. I wreszcie spotkanie ze światem dawnych wierzeń i postaciami ze słowiańskich podań w onirycznym dramacie. Jasiek czeka na powrót taty z pracy, a że ten się odwleka, postanawia działać, nie wiedząc, że ojciec wpadł w sidła niepokojącego snu. Nie ma dwóch takich samych światów, nie ma dwóch takich samych przygód. Jest tylko jeden Jasiek, a i on ma zmienną naturę. Pięcioro dramaturgów wystawianych na polskich scenach zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych postanowiło pokazać różne spojrzenia chłopca na świat. Autorzy zapraszają młodych czytelników do wspólnej zabawy może to być czytanie z podziałem na role, domowy teatrzyk, a może po prostu kolejna książka do przeczytania, tyle że o odmiennej formie niezwykle rzadko spotykanej w literaturze dla dzieci. Dlaczego by jej nie poznać? Dlaczego nie odkryć jej możliwości? Dlaczego nie porównać tekstu na papierze z tym, co dzieje się z nim później na scenie, gdy dołączy się do niego scenografię, muzykę, aktorów, światła? Próba stworzenia takiego małego teatru została już w książce podjęta to ilustracje autorstwa pięciorga artystów. Różne techniki, różne momenty wybrane do ukazania czytelnikom, różnie rozłożone akcenty Można przedstawić bohaterów w całości, a można tylko ich fragmenty; można bardziej dosłownie, a można metaforycznie. Można ich sfotografować, namalować ręcznie lub posłużyć się grafiką komputerową. To właśnie różnorodność jest wielkim atutem antologii Jasiek i. To także pokazanie, że nie ma jednego przepisu na napisanie tekstu scenicznego jedyną wytyczną jest siła tkwiąca w słowie włożonym w usta bohaterów, reszta jest już czystą fantazją i dowolnością. Może stanie się to zachętą do własnej twórczości? Może młodzi czytelnicy zechcą napisać inne przygody Jaśka? W końcu oni wiedzą najlepiej, co jeszcze może się przytrafić takiemu chłopcu. Książka powstała na zamówienie Wrocławskiego Teatru Lalek i jest efektem prowadzonego przez niego cyklu Słuchaj!, polegającego na głośnym czytaniu tekstów przez aktorów jeszcze bez sceny, bez scenografii Te elementy były potencjalnymi wyobrażeniami słuchaczy gości WTL, a teraz także czytelników w całej Polsce. Agata Hołubowska
Alinka to uśmiechnięta od ucha do ucha dziewczynka, która w trzech kartonowych książeczkach zachęca najmłodsze dzieci do zabawy. Wcześniej, w kolorowance-wycinance, zapraszała przedszkolaki do teatru w humorystyczny sposób przedstawiając jego poszczególne rodzaje i inspirując do własnej twórczości.Teraz opowiada prosto i rytmicznie o rzeczach znanych z otaczającej rzeczywistości: deszczu, jedzeniu, czy muchomorach w lesie. Ledwie kilka zdań uzupełniają ilustracje, równie proste, wyraziste, w pewien sposób ascetyczne, kojarzące się z japońską grafiką, powtarzalne. Zmienia się tylko kolor sukienki Alinki. Brak detali, duża buzia i gruby czarny kontur pozwolą maluszkom łatwiej skupić wzrok na obrazkach. Autorka zdecydowała się na ograniczone operowanie barwami, co również ułatwi skupienie na samych przedstawionych obiektach.Cała zabawa polega na tym, by czytać dziecku, dając mu nie tylko słowo, ale także obraz dostosowany do jego percepcji wzrokowej; także, by dać do ręki książeczkę o kartonowych kartkach, by samo mogło je przewracać. Nieco starsze dzieci mogą pokusić się o narysowanie Alinki, a jeszcze starsze tworzenie jej dalszych przygód. Czasami, co zaskakuje rodziców, dzieci interesują się książkami z złożenia nie przystającymi do ich wieku. Bywa że kartonowe książki podobają się 7-, 8-latkom. A tego typu grafika ma wzięcie u dziewczynek w tym wieku. Może i Alinka ich zachwyci?Ingakku Riukimiuki artystka nieznana, tajemnicza, ukrywająca się pod pseudonimem stworzonego przez siebie skrzata, lubuje się w krągłościach, prostocie i niedopowiedzeniu. Oprócz tworzenia książek dla dzieci, zajmuje się także grafiką użytkową i zdaje się, że synteza, wielość treści przekazana przy pomocy jak najmniejszej ilości elementów, jest wyznacznikiem także twórczości dla najmłodszych odbiorców, którzy właśnie w ten sposób wprost odbierają świat. Stworzyła Alinkę, która ma szansę stać się bohaterką na miarę popularnej króliczki Miffy. Bardzo jestem ciekawa, jakie będą jej dalsze losy i czy mali czytelnicy obdarzą ją sympatią, a ich buzie będą się równie szeroko uśmiechały na jej widokRecenzja: Lidia Skowronek
Ingakku Riukimiuki artystka nieznana, tajemnicza, ukrywająca się pod pseudonimem stworzonego przez siebie skrzata, lubuje się w krągłościach, prostocie i niedopowiedzeniu. Oprócz tworzenia książek dla dzieci, zajmuje się także grafiką użytkową i zdaje się, że synteza, wielość treści przekazana przy pomocy jak najmniejszej ilości elementów, jest wyznacznikiem także twórczości dla najmłodszych odbiorców, którzy właśnie w ten sposób wprost odbierają świat. Stworzyła Alinkę, która ma szansę stać się bohaterką na miarę popularnej króliczki Miffy. Bardzo jestem ciekawa, jakie będą jej dalsze losy i czy mali czytelnicy obdarzą ją sympatią, a ich buzie będą się równie szeroko uśmiechały na jej widok
Poruszająca i pełna emocji ilustrowana opowieść w 25 rozdziałach do czytania w każdy grudniowy wieczór aż do Bożego Narodzenia, a także o każdej innej porze roku!Cebulka ma sześć i lat i niedawno zaczął chodzić do szkoły. Zbliża się Boże Narodzenie. Cebulka ma dwa marzenia - dostać w prezencie gwiazdkowym rower i tatę. Mama mówi, że rower jest za drogi, i prosi Cebulkę, by wymyślił jakiś inny prezent. Ale to nie wchodzi w grę - Cebulka woli wymyślić, jak mimo wszystko zdobyć rower. Sprawa z tatą wydaje się jeszcze bardziej skomplikowana. Nie wygląda na to, żeby mama chciała odszukać tatę Cebulki w dalekim Sztokholmie. Kiedy w dodatku dzieci w szkole zaczynają mu dokuczać, że nie ma taty, Cebulka postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Wyrusza samotnie w kierunku, w którym chyba leży Sztokholm. Wokół szaleje śnieżyca...Frida Nilsson znana jest polskim czytelnikom z książki Moja mama Gorylica, a Maria Nilsson Thore z ilustracji do książek Dziwne zwierzęta, Inna podróż oraz Sens życia.
Kolejna historia o Mamie Mu i Panu Wronie tym razem w świąteczno-zimowej atmosferze. Czy Pan Wrona naprawdę musi sam sobie zrobić prezent pod choinkę, czy też znajdzie się ktoś, kto będzie o nim pamiętał w Wigilię?Pan Wrona zaczął biegać po całej oborze. Nagle zahamował gwałtownie przed Mamą Mu.Czemu tak biegam?Nie wiem. Mówiłeś o coś WigiliiWłaśnie, a ja nie mam dla siebie ani jednego prezentu. To jak ja zdążę? Zaraz dostanę pióropleksji!Ależ muu, jak to: dla siebie? Sam sobie będziesz robił prezenty?Pan Wrona znów zaczął biegać jak szalony.Jasne. Nie ma innego wyjścia, inaczej nic nigdy bym nie dostał! Smakowite dialogi, szybkie zwroty akcji, niebanalny humor i świetna konstrukcja postaci tak pisze Jujja Wieslander. Bogate w szczegóły, genialne ilustracje Svena Nordqvista, znanego również z książek o Pettsonie i Findusie, pełne są niespodzianek dla spostrzegawczych i wspaniale oddają charaktery obu bohaterów Mamy Mu, dla której nie ma rzeczy niemożliwych i Pana Wrony, który zawsze musi trochę ponarzekać i pokrakać. Polecamy również książki obrazkowe: Mama Mu na huśtawce"""", Mama Mu na sankach"""", Mama Mu sprząta"""", Mama Mu buduje"""", Mama Mu nabija sobie guza"""" i Mama Mu czyta"""", zbiory opowiadań Mama Mu na rowerze i inne historie"""" i Mama Mu na drzewie i inne historie"""", a także Kolorowankę Mamy Mu i Pana Wrony"""".
Każdy wie, że należy pomagać innym. Mały kruk przekonuje się jednak, że nie jest to wcale takie łatwe. Najpierw ma coś ważniejszego do zrobienia, następnie wdaje się w dyskusję z panią borsukową na temat właściwego pomagania, a potem swoim pomaganiem przeszkadza innym - i w końcu wszystko zostaje zniszczone! Ale kruczek się nie poddaje. Bez zbędnych ceregieli zakłada własne Biuro Pomocy i udowadnia wszystkim, że jest najlepszym pomocnikiem wszech czasów. Przeczytajcie koniecznie i dowiedzcie się, jak mały kruk sam sobie pomógł wybrnąć z tarapatów! Bestsellerowa seria książek Nele Moost o przygodach małego kruka. Dopełnieniem humorystycznych opowiadań są barwne i szczegółowe ilustracje Annet Rudolph. Bohaterem serii jest mały kruk Skarpetka. Choć nie zawsze postępuje zgodnie z ogólnie przyjętymi normami, to bardzo chętnie je poznaje. Każde opowiadanie zawiera cenny morał, mały kruk m.in. uczy się, jak być najgrzeczniejszym zwierzątkiem w całym lesie, oraz poznaje wartość przyjaźni. Książki o małym kruku cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Opowiadania, przetłumaczone na wiele języków, zdobyły już rzeszę fanów. Mali czytelnicy mogą utożsamić się z niesfornym krukiem, zdobywając jednocześnie cenną wiedzę. Zapraszamy do świata Skarpetki. Gwarantujemy świetną zabawę przy lekturze!
Marcelka po wypadku chodzi o kuli i musi dużo ćwiczyć, żeby wyzdrowieć. Nie jest jej łatwo, tym bardziej, że jej klasę zdominowały dwie dziewczyny, które dokuczają jej i się z niej wyśmiewają. Dziewczynka marzy o tym, żeby mieć psa, ale mama mówi: ,,Nie ma mowy"", nawet kiedy ciocia znajduje na ulicy małego psiaka i musi go oddać do schroniska. Jednak pan doktor twierdzi, że taki psiak pomógłby Marcelce w leczeniu. I tak oto dziewczynka staje się panią psa Rozrabiaka i już nie jest samotna. A że dla swojego Rozrabiaka zrobi wszystko, poradzi sobie i z rehabilitacją, i z głupimi żartami niesympatycznych koleżanek
- Jeśli chcesz wylecieć na zewnątrz, naciśnij żółty guzik. Martynika nacisnęła guzik i nagle poczuła na twarzy lekki powiew świeżego, trochę zimnego powietrza. - Lewy silnik gotowy. Prawy silnik gotowy. Start. Samolot uniósł się do góry i przez słoneczny korytarz wydostał się na zewnątrz. (...) Daleko przed nią, na kursie samolotu, pojawiło się coś, co przypominało ogromny, biały tort urodzinowy. Tort przybliżał się, rósł, aż nagle zamienił się w ogromną białą wyspę, spowitą w gęste mgły. - Zapiąć pasy, przygotować się do lądowania powiedział tuż obok jej ucha szorstki głos, ten sam, co poprzednio. Martynika dostaje dużo zabawek, ale naprawdę marzy tylko o tym, aby mieć psa. Dziewczynka wyrusza w tajemniczą podróż do miejsca, gdzie krowy mają kolorowe sny, ludziom zaś żyje się podobno lepiej, niż gdziekolwiek indziej. Ten świat może się wydać zaskakująco znajomy niektórym rodzicom, a na pewno babciom i dziadkom. Czy Martynika będzie chciała zostać tam na zawsze? To książka o prawdziwych emocjach i skrywanych pragnieniach. Trzyma w napięciu. Kończy się szczęśliwie.
Wacek Wężyk, chłopiec przebywający w domu chłopskiej rodziny Siwików, przygarnia wilczura - Mikusia. Ich przyjaźń rozwija się pełniej w momencie, kiedy obydwaj znajdują schronienie u gajowego mieszkającego ze swoją żoną. Tam Wacek i Mikuś zajmują się - pięknie opisaną przez autora - puszczą polską. Doglądają jej, bronią, jednocześnie cały czas sami dojrzewają, zmieniają się. Bezustannie towarzyszy im myśl o konieczności ochrony `swojego` terytorium oraz, ostatecznie, pomszczeniu doznanych licznych krzywd. Niezwykła relacja człowieka ze zwierzęciem ukazana została na tle losów Polski w okresie II wojny światowej. To wzruszająca i pouczająca książeczka, która trafi prosto do serca młodego czytelnika.
Dziś w Valleby rozgrywa się wyścig rowerowy. Zwycięzca otrzyma złoty medal i nagrodę pieniężną w wysokości dziesięciu tysięcy koron. Trwa zacięta walka, bo każdy z zawodników chce dotrzeć na metę jako pierwszy. Ale czy na pewno wszystkie metody są dozwolone? Okazuje się, że wyścig nie może zostać rozstrzygnięty bez pomocy Lassego i Mai. Kolejne tytuły serii Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai od kilku lat wybierane są książką roku przez szwedzkie Jury Dziecięce, czyli niemal 50 000 głosujących dzieci, a tym samym nie schodzą w Szwecji z list bestsellerów. W Polsce również cieszą się dużą popularnością. Akcja książek rozgrywa się w małym szwedzkim miasteczku Valleby i jego okolicach. Główni bohaterowie, Lasse i Maja, chodzą do tej samej klasy i wspólnie prowadzą małe biuro detektywistyczne. Książki świetnie nadają się dla dzieci, które właśnie zaczynają samodzielnie czytać. Duża czcionka, duża ilość charakterystycznych czarno-białych ilustracji oraz trzymająca w napięciu akcja sprawiają, że nawet najbardziej oporni mali czytelnicy czytają je z wypiekami na twarzach.
Plotka o zamknięciu muzeum wywołuje panikę wśród jego mieszkańców. Mumia postanawia udać się do Egiptu, korzystając z pomocy wypchanego lwa. Ale czy ktoś może jej powiedzieć, jak ma się tam dostać?
Tola siedzi w domu i wycina swoimi nowymi nożyczkami. Nagle ktoś puka do drzwi tarasu. O nie, tylko nie Benia! - myśli Tola. - Cześć, pobawimy się? - mówi Benia. Benia chce pokazać Toli zwierzęta, które mieszkają pod kamieniem. Na pewno zmyśla, podejrzewa Tola. I w dodatku przyszła w spodniach przeciwdeszczowych, chociaż nie pada. Tola zatrzaskuje jej drzwi przed nosem. Ale Benia wraca. - Pobawimy się? Dwoje dzieci, z których każde inaczej odczuwa potrzebę bycia z kimś i bycia samemu. Jedno spędza cały czas na dworze, drugie zamyka się w domu. Czy potrafią się spotkać? Czy mimo wszystko potrafią się razem bawić, wykraczając poza granice swojego świata, tego co znane i oswojone? Po raz kolejny Pija Lindenbaum udowadnia, że posiada genialny zmysł dostrzegania dziecięcych emocji wszelkiego kalibru i relacji zachodzących w dziecięcym świecie. I co równie ważne - potrafi o nich prawdziwie i przekonująco opowiedzieć zarówno słowem, jak i obrazem.
To historia, którą opowiada kilka osób po kolei. Każdy dodaje coś od siebie, ale nie pomija nic z tego, co już zostało opowiedziane. Ta ballada mówi o tym, co przez kilka dni pewne dziecko napotykało w drodze ze szkoły do domu. A także o tym, jak jego mały świat nagle stał się bardzo duży. To historia stara jak świat: każdego dnia zaczyna się od nowa. Fascynująca, tajemnicza, nowatorska i pierwsza w Polsce książka obrazkowa wybitnego francuskiego ilustratora..
Pewnego dnia przed domem dziecka Czysty Kąt, na starannie zagrabionej żwirowej alejce, hamuje z piskiem opon rozklekotane volvo. Wysiada z niego... gorylica! Przyjechała, by adoptować jedną z sierot. Niemal od razu wie, które to będzie dziecko. Biedna Jonna! Tak marzyła, żeby jej mama pachniała perfumami i elegancko się ubierała. Gorylica jest wielka i niezgrabna - i na pewno ładnie nie pachnie. W dodatku podobno Gorylica pożera dzieci. Niestety Jonna nie ma wyboru. Gorylica zabiera ją ze sobą. Jaki los czeka Jonnę? Czy spełnią się jej obawy? I czy wróci do domu dziecka, gdy tak postanowi urząd gminy? Książka Fridy Nilsson, szwedzkiej autorki młodego pokolenia, z humorem i dużą dozą absurdu przekonuje, jak bardzo pozory mogą mylić. Niemieckie tłumaczenie nominowane było w 2011 roku do prestiżowej nagrody Deutscher Jugendliteraturpreis, a francuskie znalazło się w finale nagrody Prix Tam-Tam - J'aime Lire 2012-2013.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?