Co dla Krzysztofa Czyżewskiego oznacza „praktykowanie idei”? Jeśli ideą jest współistnienie, a praktyką – komunikacja, to współtworzone przez niego sejneńskie „Pogranicze” jest warsztatem porozumienia – gdzie szuka się środków wyrazu, dociera do głębokich pokładów pamięci, odkrywa archiwa, komunikuje się z Innym. W tym sensie Małe centrum świata jest przewodnikiem po praktykach pogranicznego współistnienia.
Pisanie o dialogu kultur w czasach Brexitu jest obarczone zwiększonym ryzykiem. Dlatego temu, co powszechne – rozpadowi, konfliktom, agresji – Czyżewski przeciwstawia kulturę obejmującą i zakorzeniającą, która zaprasza do współudziału, włącza do wspólnoty i pomaga w odnajdywaniu
drogi do własnej tożsamości. Zadanie Ośrodka „Pogranicze” nie polega rzecz jasna na tym, by zażegnać konflikt na Bliskim Wschodzie albo zszyć rozdartą Unię Europejską. Polega natomiast na tym, by uczyć się od każdego, kto do „Pogranicza” zawita, jak nazywać zerwanie i razem z przybyszem pracować nad „tkanką łączną”. Kiedy to się udaje, niewielkie Sejny i Krasnogruda na moment stają się małym centrum świata.
Przemysław Czapliński
Nasz podręcznik niesie przesłanie, że za fundament ekonomii kultury należy uznać rozwój, a nie rynek. Tylko bowiem w ten sposób można uchwycić związek kultury z gospodarką i jej współczesnymi przemianami strukturalnymi, ale też – szerzej – ze zmianą społeczną. (…)
Naszym celem było przygotowanie podręcznika, który byłby wprowadzeniem do „ekonomii kultury”, ale który nie powielałby podejścia wypracowanego na gruncie ekonomii neoklasycznej, w której kulturę postrzega się przez pryzmat rynku, gospodarki rynkowej i przemysłów kreatywnych. Cechą nadrzędną tak pomyślanego podręcznika jest podejście interdyscyplinarne, dopiero ono umożliwia bowiem uchwycenie i ukazanie zależności między kulturą a rozwojem. Dlatego stworzyliśmy zespół, w którym wokół tego celu skupili się nie tylko ekonomiści, ale też socjologowie, historycy sztuki oraz prawnicy – teoretycy i praktycy. (…)
Obecna wersja podręcznika jest pod względem treści zasadniczo zmieniona i rozszerzona. Ale najważniejszą modyfikacją jest jego zupełnie nowa edytorska forma. Powstała ona w następstwie podjęcia przez autorów współpracy z pracownikami i studentami Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.
ze „Wstępu”
prof. Jerzego Hausnera
prof. Anny Karwińskiej
prof. Jacka Purchli
Uważam tom za bardzo cenny i interesujący ogląd problematyki haptyczności w kulturze – nie tylko europejskiej. Obserwacje obejmują szeroki i zróżnicowany zakres zjawisk artystycznych – literaturę różnych języków i obiegów, malarstwo europejskiego kanonu i współczesne eksperymenty artystyczne, film, praktyki performatywne, gry internetowe, cyberpoezję. Autorzy czerpią inspiracje metodologiczne z różnych obszarów humanistyki, tom wprowadza w związku z tym rozbudowane instrumentarium pojęciowe stosowane dziś w badaniach nad haptycznością oraz panoramę stanowisk – od antyku po współczesność. Różnorodność perspektyw wydobywa i uzmysławia zarówno problemy sporne i punkty aporetyczne badań, jak i ich obszary wspólne i kluczowe tradycje.
Zebrane w tomie prace przekonują, że na gruncie polskim zainteresowanie zagadnieniami zmysłów i cielesności łączone bywa z rozmaitymi nurtami i tendencjami badawczymi – nie tylko sensory studies, somaestetyką czy antropologią doświadczenia, ale też studiami nad pamięcią, afektami i wizualnością, teorią aktora-sieci, krytyką feministyczną, queer studies, performatyką, disability studies.
Z recenzji prof. dr hab. Eugenii Prokop-Janiec
Wstęp
Barbara Szubert, Epinetron. Na co prządkom attyckim ceramiczne rynny?
Marcin Bohr, Naczynia ceramiczne z grobów „książęcych" z Wrocławia-Zakrzowa. Stylistyczny, funkcjonalny i technologiczny fenomen
Sylwia Siemianowska, Bliska obcość. Ceramika jako identyfikator kontaktów handlowych i politycznych czy wspólnoty kultur wczesnośredniowiecznych zespołów osadniczych Słowiańszczyzny? Uwagi z perspektywy studiów nad dziesiątowieczną ceramiką z Obiszowa koło Głogowa
Marcin Paternoga, Paweł Rzeźnik, Sylwia Siemianowska, Naczynia Solniki-Lipowiec. Lokalna grupa ceramiki całkowicie obtaczanej w północnej części Śląska
Bogumiła Twardosz, Szklanice z Poznania
Krystyna Sulkowska-Tuszyńska, Przeszłość w ceramice ukryta. O bańkach, dzbanach, nocnikach... w łaźniach i domach gości używanych (XV/XVI — 1 połowa XVI w.)
Sebastian Siembora, Naczynia szklane z badań archeologicznych pod wieżą Zamku Wysokiego w Człuchowie
Dagmara Łaciak, Małgorzata Markiewicz, Barbara Łydżba-Kopczyńska, Bogusław Gediga, Czesław August, Marek Hojniak, Grzegorz Rusek, Bogdan Miazga, Rekonstruowanie procesu wytwórczego ceramiki - badania nad halsztacką ceramiką malowaną z cmentarzyska w Domasławiu stan. 10/11/12, pow. wrocławski
Kinga Zamelska-Monczak, Tradycja a nowe wzorce - przemiany w wytwórczości garncarskiej na przykładzie materiałów ceramicznych ze starszych faz wczesnośredniowiecznego grodu w Santoku
Paweł Rzeźnik, Henryk Stoksik, Wyniki analiz archeometrycznych tygli szklarskich z Obiszowa na Dolnym Śląsku
Dariusz Rozmus, Aldona Garbacz-Klempka, Wczesnośredniowieczna ceramika szkliwiona z Dąbrowy Górniczej-Łośnia i innych stanowisk archeologicznych związanych z metalurgią srebra i ołowiu - wybrane zagadnienia
Małgorzata Pytlak, Uwagi na temat produkcji późnośredniowiecznych naczyń ceramicznych z terenów dawnej Nowej Marchii
Maria Mucha, Późnośredniowieczna huta szkła w Wielkopolsce. Sokołowo Budzyńskie, gm. Budzyń, stan. 28
Aleksandra Pankiewicz, Sylwia Rodak, Śląska ceramika jako źródło do poznania garncarstwa okresu wczesnonowożytnego
Maria Rudy, Etyka i estetyka w konserwacji ceramiki archeologicznej w oparciu o wybrane przykłady
Michał Matuszczyk, Metody i środki do restauracji ceramiki archeologicznej
Natalia Moszak, Katarzyna Wantuch-Jarkiewicz, Paweł Dąbrowski, Konserwacja i restauracja szkła archeologicznego w Polsce - ocena obecnej sytuacji
Stanisław Sasak, Krzysztof Sadowski, Sylwia Siemianowska, Pucharek typu Schlaufenfadenbecher z Wrocławia. Od analizy stłuczki do cyfrowej rekonstrukcji
Marta Sienkiewicz, Światło - Szkło - Witraż
Łódzki wykład Umberta Eco o przyszłości semiotyki stał się – w sposób tyleż zamierzony, co niezamierzony – manifestem i głosem w dyskusji na temat roli dyscypliny, która wchodzi na nowe tory swego naukowego rozkwitu. Rozkwit ów dotyczy dwóch kierunków – ściśle „dyscyplinarnego” (koncept „semiotyki ogólnej”) i interdyscyplinarego (koncept „semiotyk szczegółowych”). Obydwa są charakterystyczne dla nurtu nawiązującego do kwestii „encyklopedii” rozumianej jako labirynt wiedzy oraz przestrzeń komunikacji znaków werbalnych i niewerbalnych, wydobywanych z rzeczywistości i pamięci o jej wytworach.
Wyrażamy nadzieję i przekonanie, że prezentowany manifest Umberta Eco odpowiada na najbardziej żywotne wyzwania współczesnej i przyszłej semiotyki, co potwierdza zainteresowanie międzynarodowego środowiska semiotycznego, oczekującego na wydanie jednego z ostatnich esejów naukowych Mistrza. Pragniemy zaznaczyć, że opublikowanie tego tekstu było zamysłem Autora. Jest on spełniany zgodnie z wolą Jego samego oraz spadkobierców, w tym najbliższych Mu uczniów i współpracowników.
Z Wprowadzenia
W niniejszym tomie znalazły się teksty wybitnych polskich uczonych pracujących w słowie i dla słowa. Niech ten imponujący zestaw autorów świadczy o skali problemu społecznego, jakim stał się publiczny dyskurs w naszym kraju, jakże często pozostający w jaskrawej sprzeczności z szeroko pojętą etyką słowa, pełen agresji i brutalności, nienawiści i pogardy, naruszający niezbywalne prawo każdego człowieka do poszanowania jego godności osobistej. Niech diagnoza takiej sytuacji w polskiej kulturze komunikacji służy pogłębionej refleksji, prowadzącej ku zdecydowanemu przeciwdziałaniu. [Jan Miodek]
Jaka była rola uczty i sympozjonu, prócz czerpanej z niej rozrywki i radości z jedzenia i picia?
Kto gotował dla Platona i Sokratesa?
Gdzie były kobiety, podczas gdy ich mężowie biesiadowali?
Jak wyglądały przybory kuchenne?
Czy Grecy wychodzili na lunch?
Czy zmysłowe przyjemności mogą mieć coś wspólnego z rybami?
Czy dziś możemy posmakować starożytnego sera?
W zaglądaniu do kuchni zawsze jest coś ekscytującego! To właśnie za kulisami dojrzymy to, czego nie widać na nakrytym stole. Grecy z pewnością nie byli pierwszymi ludźmi wykazującymi zainteresowanie kulinariami, ale byli jednymi z pierwszych, którzy uświadomili sobie, że gotowanie może być sztuką. Rytuał rodzinnych spotkań przy stole można obserwować również dziś. A jak to wyglądało w starożytności?
W górzystym helleńskim kraju, rozsypanym w setki wysp i wysepek, ludzie nauczyli się liczyć bardziej na dary morza niż ziemi. Grecka kuchnia obfitowała w to, co dostarczał akwen: ryby, kraby, kalmary i ośmiornice były na porządku dziennym. Dieta typowego Greka składała się również z jęczmiennego placka lub miski kaszy, pospolitych warzyw, głównie strączkowych, odrobiny lokalnych owoców i pewnej ilości dziko rosnącej zieleniny. Porcji białka dostarczały ślimaki, a mieszkańcom wybrzeża – owoce morza. Niewiele rejonów sprzyjało hodowli bydła, za to owce i kozy były wszechobecne. Właściciele jednej czy dwóch kóz mieli przywilej uraczenia się raz na jakiś czas kawałkiem sera lub kubkiem mleka, a mięso pozostawało w zasięgu szczęściarzy posiadających większe stada. Zapach pieczystego był dla przeciętnego Greka raczej oznaką święta niż codziennością. Mniej zamożni musieli się zadowolić polewkami, znanymi również z kuchni Słowian, oraz papką z mąki, fasoli, cebuli i czosnku.
Starożytna Grecja od kuchni to nie tylko przewodnik po najpopularniejszych produktach goszczących na stołach Greków, upodobaniach uprzywilejowanych smakoszy i narodzinach sztuki kulinarnej Europy. To egzotyczna podróż do świata ludzi odległych w czasie i przestrzeni, choć jednocześnie bardzo nam bliskich, gdyż będących twórcami kultury, której jesteśmy spadkobiercami. Warto się w tę podróż wybrać, nie tylko dlatego, że gastronomia Grecji stoi u początków współczesnej kuchni europejskiej, ale przede wszystkim dlatego, że jest częścią historii tego kraju, historii, która domaga się uwagi każdego, kto pragnie poznać źródła własnej cywilizacji.
Książka omawia temat tradycji kulinarnej starożytnych Greków – pierwszych mistrzów kuchni europejskiej. Opowiada o codziennej strawie zwykłych ludzi, produktach obecnych na stołach starożytnych Greków, o upodobaniach smakoszy i okolicznościach, w których gotowanie stało się w Grecji równie ważne jak filozofia czy poezja. Przybliża wiele innych aspektów związanych ze sprawami stołu, jak choćby rolę uczty i sympozjonu czy zwyczaje związane z jedzeniem.
Publikacja jest adresowana zarówno do wielbicieli kuchni, jak i czytelników zainteresowanych kulturą oraz historią starożytną.
Obaj są na tej samej katedrze na UW i w tym samym zakładzie w Instytucie Filozofii PAN. Na wydziale Kołakowski jest kierownikiem, a w instytucie Baczko. Ale świetnie się uzupełniają i samodzielnie nigdy nie występują oficjalnie w sprawach naukowych. Obaj równocześnie zostali docentami i w ubiegłym roku profesorami. Dookoła nich występuje plejada ich uczniów i asystentów, która stanowi zwartą grupę, ekskluzywną, zazdrosną o swoje stanowiska, popierającą się wzajemnie i nie dopuszczającą innych do swego grona. Jest to grupa liczna, razem z instytutem około 20 ludzi. Charakterystyczne jest to, że są niezwykle solidarni, nigdy nie występują z krytyką kogokolwiek ze swej grupy, a gdy zostanie który zaatakowany bronią go wszyscy.
(fragment meldunku z 15 września 1966 r., IPN BU 0204/518 k. 68–70)
Henryk Citko (ur. 1964), kustosz Archiwum Zbigniewa Herberta w Zakładzie Rękopisów Biblioteki Narodowej. Współpracuje przy edycji ineditów i korespondencji Zbigniewa Herberta, opracowuje kalendarium jego życia i twórczości. Opracował również korespondencję Leszka Kołakowskiego z Jerzym Giedroyciem oraz Leszka Kołakowskiego z Andrzejem Walickim.
OD TŁUMACZA
Na wstępie pierwszej części książki Schrödinger uznał za niezbędne usprawiedliwienie się, że w swoich wykładach jako profesor fizyki teoretycznej zajmuje się historią rozwoju pewnych idei w starożytnej Grecji. Uzasadnieniem ma być możliwość pogłębienia rozumienia współczesnej fizyki. Wykład, który jest podstawą tekstu, wygłosił znacznie ponad pół wieku temu. Czy obecnie fizyk powinien odczuwać potrzebę takiego usprawiedliwienia? Wskazywałoby to na barierę pomiędzy humanistyką a naukami przyrodniczymi. Jeśli bariera ta rośnie, to prowadzi ona do specjalizacji. Czy specjalizacja jest przyszłością nauki? Na te pytania oczywiście nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Autor wnika głęboko w idee i pytania, które były żywe w starożytnej Grecji. Pokazuje, że są one bliskie współczesnym problemom nauki, szczególnie fizyki. W jego ujęciu nauka zawiera w sobie ciągłą dyskusję o podstawowych kwestiach nurtujących już starożytnych mędrców.
Giacomo Leopardi (1798–1837), najwybitniejszy poeta i myśliciel włoskiego romantyzmu. Rozległe wykształcenie zdobył samodzielnie w bibliotece rodzinnego pałacu w Recanati. Samotne życie naznaczone poważnymi chorobami i kalectwem, ale „rozjaśnione geniuszem i darem rozmowy z własną duszą” wypełniły mu rozpacz, złudzenia i pisanie o „prawdach gorzkich i krystalicznie czystych”. Wydał zbiór poezji /Canti/ (/Pieśni/) i tomy prozy: /Dziełka moralne/ i /Myśli/. W rękopisie pozostawił 4526 stron /Zibaldone/ – zapisków, które ukazują się po raz pierwszy w polskim przekładzie.
Wybrał dla notatnika tytuł /Zibaldone/, bo to archaiczne włoskie słowo znaczy „przemieszanie”. Zapisywał swoje różnorakie myśli spontanicznie, powściągliwie i dość oschle przez piętnaście lat (1817–1832), nazywał te notatki „zapisanym chaosem”. Jednak z tego chaosu miał się wyłonić własny „porządek myślenia”. O czym? O naszym przywiązaniu do „pustkowia życia”, które bądź co bądź mamy za „rzecz nadspodziewanie wspaniałą”, chociaż nawet tej wspaniałości nie umiemy zrozumieć, gdyż "tajemne jest tu wszystko – prócz naszego cierpienia".
Wolność i metafizyka Marcina Poręby to zbiór tekstów, które powstawały na przestrzeni ponad dwudziestu lat. Zebrane przez Autora prace dotyczą niekiedy dość odległych od siebie zagadnień z zakresu historii filozofii oraz takich dziedzin filozofii jak epistemologia, metafizyka i filozofia umysłu.Racją współistnienia tak różnych tematycznie tekstów w jednym tomie jest zaprezentowanie pewnego sposobu rozumienia filozofii jako dziedziny, która może i powinna podlegać ciągłej interpretacji i reinterpretacji, ponieważ jej naturą jest dialog, a racją bytu wkład we współcześnie toczone dyskusje filozoficzne. To właśnie one są dla Marcina Poręby najważniejszym układem odniesienia dla interpretacji zakurzonych już niekiedy koncepcji i sporów, co pozwala mu na włączenie ich w dyskurs współczesny. W konfrontacji tej historia filozofii ma zaistnieć jako myśl żywa, która swą tożsamość zyskuje dopiero w rozmowie z inną żywą myślą.Filozofia, zdaniem Marcina Poręby, jest przede wszystkim metafizyką. Metafizyka jest jej dyscypliną podstawową, a konstytutywne dla niej jest wykraczanie poza dostępne zasoby pojęć, które nie może dokonywać się inaczej niż poprzez poszukiwanie nowych pojęć. Sądzenie refleksyjne, poszukiwanie i tworzenie nowych pojęć są bowiem nieodłącznym aspektem wolności. A zatem wolność jest jej własnym koniecznym warunkiem. Jak pisze Autor, wolny wybór, wolne działanie, to zawsze coś, co wyrasta z nowej konceptualizacji świata i naszego w nim miejsca.Marcin Poręba wykracza w swoim rozumieniu filozofii poza utarty podział na filozofię analityczną i kontynentalną, który uważa za jedną z głównych przeszkód dla nieskrępowanego żadnymi zastanymi schematami pojęciowymi rozwoju. Jego książka jest zatem zaproszeniem do odrzucenia sztywnych ram interpretacji i do udziału w aktywnym odczytywaniu i tworzeniu myśli w procesie nieustannej zmiany przekonań jest więc zaproszeniem do sprostania wyzwaniom wolności.Informacja o autorze/ redaktorze:Marcin Poręba, ur. w 1967 r. w Krakowie. Filozof, historyk filozofii, tłumacz, profesor nadzwyczajnyUniwersytetu Warszawskiego. Studiował filozofię na Uniwersytecie Warszawskim w latach 19851989. Od roku 1989 pracuje w Instytucie Filozofii UW. Uczeń Marka J. Siemka. Laureat konkursu Fundacji na Rzecz Myślenia im. Barbary Skargi za esej pt. Granice względności. Opis metafizyczny (2014). Zajmuje się klasyczną filozofią niemiecką oraz filozofią analityczną, łącząc w swoich pracach style myślenia dwóch tradycji filozoficznych: analitycznej i kontynentalnej.
Co dla Krzysztofa Czyżewskiego oznacza „praktykowanie idei”? Jeśli ideą jest współistnienie, a praktyką – komunikacja, to współtworzone przez niego sejneńskie „Pogranicze” jest warsztatem porozumienia – gdzie szuka się środków wyrazu, dociera do głębokich pokładów pamięci, odkrywa archiwa, komunikuje się z Innym. W tym sensie Małe centrum świata jest przewodnikiem po praktykach pogranicznego współistnienia.
Pisanie o dialogu kultur w czasach Brexitu jest obarczone zwiększonym ryzykiem. Dlatego temu, co powszechne – rozpadowi, konfliktom, agresji – Czyżewski przeciwstawia kulturę obejmującą i zakorzeniającą, która zaprasza do współudziału, włącza do wspólnoty i pomaga w odnajdywaniu drogi do własnej tożsamości. Zadanie Ośrodka „Pogranicze” nie polega rzecz jasna na tym, by zażegnać konflikt na Bliskim Wschodzie albo zszyć rozdartą Unię Europejską. Polega natomiast na tym, by uczyć się od każdego, kto do „Pogranicza” zawita, jak nazywać zerwanie i razem z przybyszem pracować nad „tkanką łączną”. Kiedy to się udaje, niewielkie Sejny i Krasnogruda na moment stają się małym centrum świata.
Przemysław Czapliński
"Nie mam żadnego interesu we „wskrzeszaniu”... Sam „Bóg” to dla mnie pewna suma poznanych, napotkanych... miłych... ludzi. Bez „tych ludzi” nie jest mi On jakoś potrzebny...".
"Czy pragnę zmartwychwstania? Sam nie wiem. Myśl o nim wydaje się bardzo męcząca, a nawet trochę zawstydzająca. Podobno zmartwychwstaniemy „ze wszystkim, co uczyniliśmy”, a nie wedle „dobrych uczynków”... I co wtedy? Czy nie lepiej być całkiem zapomnianym, nie lepiej w ogóle zniknąć? Mówią: „wszystko zostanie odpuszczone” albo „wszyscy zmartwychwstaniemy we wstydzie i dlatego już nikomu nie będzie do wstydu”. Nie wiem, czy byłoby to dobre: byłby to raczej widok smutny. Do tego jeszcze to wzajemne przebaczanie „wszystkim przestępcom”... brrr...
Nie mam żadnego interesu we „wskrzeszaniu”... Sam „Bóg” to dla mnie pewna suma poznanych, napotkanych... miłych... ludzi. Bez „tych ludzi” nie jest mi On jakoś potrzebny...
Pamiętać na zawsze wyłącznie miłych ludzi – tak, to gra warta świeczki... Czego innego, pustego, z jakimiś „wynurzeniami”, „świadkami” – nie chcę. Ale jeśli będzie taki skandal na cały świat, no cóż... Zasłonimy oczy rękami. Nie będziemy na to patrzeć. Nie będziemy odprawiać nad sobą i innymi jakichś sądów. Nie zmusi nas żaden Pan Bóg do wzajemnego opluwania się, nie zamieni rzeczywistości we wszechświatową spluwaczkę".
Tożsamość i zróżnicowanie filozofii dialogu. Wstęp do myśli Franza Rosenzweiga
JOACHIM PIECUCH, Judaizm i chrześcijaństwo - dwie drogi zbawienia. Filary myślenia religijnego Franza Rosenzweiga
MICHAŁ WĘCŁAWSKI, Franz Rosenzweig - filozof hebrajski. O dawnych korzeniach nowego myślenia
WITOLD P. GLINKOWSKI, Franza Rosenzweiga eksplikacja "Boskiej antropologii"
JAN KRASICKI, Inny i śmierć Innego w filozofii G.W.F. Hegla i Franza Rosenzweiga
JAN WADOWSKI, Odosobnienie - Responsoryjność - Partycypacja. Dramat człowieka w relacji do Innego, świata i Boga
DOMINIKA JACYK, Wpływ Immanuela Kanta i jego filozofii na myśl dialogiczną Franza Rosenzweiga
Przymierze jest pojęciem religijnym, ale miało też ogromny wpływ na sferę społeczną i polityczną tej części Europy, która doświadczyła rewolucji protestanckiej. W książce pokazano związki przymierza biblijnego z rozwojem kontraktualizmu, przedstawiając różne formy przymierzy i umów, poprzedzających klasyczną teorię umowy społecznej znaną z prac Thomasa Hobbesa i Johna Locke’a oraz znaczących drogę dla jej rozwoju. Pojęcie przymierza biblijnego, obecne w tradycji religijnej Żydów, za pośrednictwem protestantów reformowanych, zwłaszcza hugenotów francuskich i purytanów angielskich, odegrało ważną rolę w procesie ograniczania prerogatyw rodzącego się absolutyzmu. Sprzeciwiano się władzy autorytetów religijnych i politycznych, argumentując, że nawet Bóg nie rządzi światem arbitralnie, lecz na podstawie przymierzy zawieranych między Nim a ludźmi, których czyni współrządzącymi i współodpowiedzialnymi za świat.
Jedna z najważniejszych książek poświęconych estetyce japońskiej, opublikowana po raz pierwszy w 1930 roku. Brawurowa próba uchwycenia i opisu specyficznej, istniejącej tylko w Japonii kategorii estetycznej, której nie sposób oddać za pomocą pojedynczych znanych w Europie pojęć. Pisząc o iki, autor analizuje bardzo wiele aspektów życia – od uczuciowości i mentalności po sztukę, estetykę wnętrz, architekturę i stroje.
Esej na temat iki można również czytać jako traktat o przekładalności języków i kultur – a lektura precyzyjnego, wyczulonego na każdy niuans tłumaczenia Henryka Lipszyca czyni z tej lektury wielką przyjemność.
Shuzo Kuki (1888-1941) japoński filozof. W latach 1921-1929 przebywał w Niemczech i Francji, gdzie poznał Henri Bergsona i uczęszczał na wykłady Edmunda Husserla i Martina Heideggera. Autor kilku książek poświęconych filozofii i estetyce, z których najgłośniejszą jest właśnie „Struktura iki”.
Opcje
Książka jest odpowiedzią na współczesny relatywizm i potrzebę znalezienia moralnych drogowskazów w zsekularyzowanym świecie. Tillich poszukuje stabilnego i zgodnego z etyką fundamentu dla moralnego życia. Proponuje obranie za absoluty wartości z różnych sfer życia, akceptowalnych zarówno dla osób religijnych, jak i ateistów. Publikacja rozpoczyna się autobiograficznym esejem opisującym doświadczenia autora z dzieciństwa i wczesnej młodości, które zdeterminowały jego późniejsze poglądy.Seria ""Kim Jest Człowiek"" - składa się z pozycji tłumaczonych z języków obcych oraz z prac polskich autorów, a także z pogłębionych wywiadów z myślicielami zajmującymi się problematyką człowieczeństwa. Będzie płaszczyzną rozmowy, do której zostali zaproszeni uczeni, zarówno ci z pierwszej połowy XX wieku, jak i współcześni.
Fakt, iż dr Maciej Kałuża korzystał z notatek i rękopisów Camusa (część pracy powstała w archiwum Alberta Camusa i przy konsultacji z jego córką Catherine), pozwolił uchwycić szczegóły samego procesu twórczego, jak również ukazać często pomijane w interpretacjach aspekty twórczości autora. Dzięki temu czytelnik dostaje do ręki książkę, która nie tylko poszerza rozumienie filozofii Camusa, ale także zmienia powszechne interpretacje kategorii buntu czy egzystencji człowieka [...]. Monografia Buntownik. Ewolucja i kryzys w twórczości Alberta Camusa to również niezwykły wkład w badania nad myślą Alberta Camusa, który, jak mam nadzieję, ożywi polemiki i dyskusje nad twórczością tego niezwykle barwnego myśliciela.
(Z recenzji dr hab. Joanny Hańderek)
Dr Maciej Kałuża jest adiunktem w Zakładzie Etyki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Buntownik. Ewolucja i kryzys w poglądach Alberta Camusa to jego druga praca monograficzna, poświęcona myśli Alberta Camusa. Badania do opracowania niniejszej publikacji prowadził na Uniwersytecie Jagiellońskim, w ramach grantu naukowego Sonata, przyznanego przez Narodowe Centrum Nauki, a także w bibliotekach Warszawy, Krakowa i Paryża oraz Centre Albert Camus w Aix-en-Provence, gdzie studiował manuskrypty noblisty. Autor jest uczniem znanego badacza egzystencjalizmu, profesora Piotra Mroza, a także członkiem Société des Études Camusiennes, założycielem Polskiego Stowarzyszenia Alberta
Camusa, recenzentem w „Journal of Camus Studies”.
Ta monografia należy do zbioru publikacji napisanych w ramach projektu „Filozofia o nauce. Dywersyfikacji tradycji i koncepcji” (nr 11H 120302 81, moduł 1.1 programy „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”).
Współczesną filozofię znamionuje różnorodna i rozległa obecność w niej nauki. Nauka jest jej obiektem, rozmaicie ujmowanym – jako dziedzina poznawania, jako fenomen kulturowy, społeczny lub an tropiczny, jako wiedza naukowa, w tym wiedza współkształtująca koncepcje filozoficzne. Monografie będące plonem projektu badają istotne oblicza tej obecności – w różnych nurtach, szkołach i dziedzinach współczesnej filozofii.
W skład zbioru monografii wchodzą następujące pozycje:
Paweł Bytniewski – Francuska filozofia nauk. Szkice epistemologiczne
Małgorzata Czarnocka – Koncepcje podmiotu poznania we współczesnej filozofii
Stanisław Czerniak – Wybrane koncepcje wiedzy i nauki we współczesnej filozofii niemieckiej
Ignacy S. Fiut, Marcin Urbaniak – Wiedza w perspektywie ewolucyjnej
Mariusz Mazurek – Modele w filozoficznych koncepcjach nauki
Anna Michalska – Pragmatyzm nieinstrumentalny a filozoficzne koncepcje nauki
Barbara Trybulec – Wiedza i jej podmiot w szerokich systemach poznawczych
Ta monografia należy do zbioru publikacji napisanych w ramach projektu „Filozofia o nauce. Dywersyfikacji tradycji i koncepcji” (nr 11H 120302 81, moduł 1.1 programy „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”).
Współczesną filozofię znamionuje różnorodna i rozległa obecność w niej nauki. Nauka jest jej obiektem, rozmaicie ujmowanym – jako dziedzina poznawania, jako fenomen kulturowy, społeczny lub an tropiczny, jako wiedza naukowa, w tym wiedza współkształtująca koncepcje filozoficzne. Monografie będące plonem projektu badają istotne oblicza tej obecności – w różnych nurtach, szkołach i dziedzinach współczesnej filozofii.
W skład zbioru monografii wchodzą następujące pozycje:
Paweł Bytniewski – Francuska filozofia nauk. Szkice epistemologiczne
Małgorzata Czarnocka – Koncepcje podmiotu poznania we współczesnej filozofii
Stanisław Czerniak – Wybrane koncepcje wiedzy i nauki we współczesnej filozofii niemieckiej
Ignacy S. Fiut, Marcin Urbaniak – Wiedza w perspektywie ewolucyjnej
Mariusz Mazurek – Modele w filozoficznych koncepcjach nauki
Anna Michalska – Pragmatyzm nieinstrumentalny a filozoficzne koncepcje nauki
Barbara Trybulec – Wiedza i jej podmiot w szerokich systemach poznawczych
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?