Monika Stobiecka - historyczka sztuki i archeolożka, adiunktka na Wydziale „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego. Absolwentka programu doktorskiego „Na styku kultury i natury” Wydziału „Artes Liberales”. Laureatka m.in. Stypendium START Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej (2019) i Nagrody Stowarzyszenia Historyków Sztuki im. Szczęsnego Dettloffa (2019). Interesuje się studiami muzealnymi, krytycznymi studiami nad dziedzictwem, teorią i metodologią archeologii w perspektywie myśli nowohumanistycznych.
Autorka przedstawia archeologię jako niezwykle innowacyjną dyscyplinę humanistyki, z dążeniami do interdyscyplinarności, wykraczającą poza ramy chronologiczne i tradycyjną problematykę badawczą, bogatą w zwroty (m.in. cyfrowy, przestrzenny, forensyczny, zmysłowy czy afektywny) oraz postuluje powstanie archeologii symetrycznej (Olsen, Domańska) i relacyjnej, przełamującej utrwalone w nauce binaryzmy, scalającej podejścia humanistyczne i archeometryczne. Autorka sugeruje konieczność wykreowania nowego typu muzeum archeologicznego – muzeum krytycznego i „muzeum życia”, poruszającego się w horyzoncie ludzi, zwierząt i ekosystemów.
Z recenzji Anny Ziębińskiej-Witek
Celem książki jest ukazanie, że wątki i tematy środowiskowe, skupione wokół pojęć i formuł „zagłady gatunków”, ekocydu, szowinizmu gatunkowego, antropocenu, ustanowiły nić przenikającą różnorodne obszary i korpusy tekstów literackich/dzieł sztuki, przede wszystkim polskich, choć ukazywanych często w perspektywie porównawczej. Przedmiotem zainteresowania są tu zwłaszcza relacje i napięcia pomiędzy historycznością ludzką a geostorią– historią w poszerzonym rozumieniu, definiowaną jako historia środowiskowa, uwzględniająca sprawczość innych gatunków, roślin, czynników klimatycznych, wreszcie historię ziemi jako planety. Drugą przesłanką, która przyświecała autorce książki, było szczególne zaakcentowanie ram lokalnych, badanie problematyki doświadczeń historycznych, znaczących dla krajów Europy Wschodniej, których dramaturgię trafnie oddaje formuła bloodlands (skrwawione ziemie) Timothy Snydera. Kraje pomiędzy Uralem a Łabą stały się areną krwawych konfliktów etnicznych, okupacji, ludobójstw, panowania totalitaryzmów, wraz z emblematycznymi dla nich instytucjami obozu zagłady i łagru, wreszcie dramatycznych transformacji ustrojowych. Autorkę interesuje relacja pomiędzy antropocentryczną historią „skrwawionych ziem” a poetykami biomorficznymi, a także planetarną perspektywą geostoryczną. Różnorodne i wielokierunkowe przepływy i napięcia między nimi, a także formy reprezentacji owych przepływów są usytuowane w centrum zaproponowanych w książce analiz dzieł Piotra Rawicza, Jonasza Sterna, Wiktora Woroszylskiego, Witolda Gombrowicza, Brunona Schulza, Stanisława Vincenza, Anzelma Kiefera i innych.
W żadnym innym stuleciu ciało ludzkie nie doświadczyło takich zmian. To w wieku XX zmienił się związek pomiędzy zdrowiem a chorobą, pomiędzy ciałem zgodnym z normami a ciałem niefunkcjonującym prawidłowo, pomiędzy życiem a śmiercią w zmedykalizowanym społeczeństwie. Autorzy trzeciego tomu monumentalnej i bogato ilustrowanej Historii ciałaprzyglądają się również ciału w masowym dobrobycie i ciału poddanemu masowej przemocy i eksterminacji. Ciału wyzwolonemu z rygorów religii i moralności oraz ciału sprowadzonemu do rangi przedmiotu. W konsekwencji pada pytanie o istotę człowieczeństwa w społeczeństwie, w którym zaciera się granica między ciałem fizycznym i wirtualnym: Czy moje ciało nadal jest moim ciałem?
Czego nas nauczyła wyprawa na Księżyc, w którą zabrał nas Żuławski? Nie wracając do poszczególnych miejsc lektury, zapytajmy, czy dałoby się znaleźć ich wspólny mianownik, punkt solarny, będący mocnym źródłem energii. Zaryzykujmy: węzłem, który splata wiele nici trylogii jest życie uwolnione od przewodnictwa, którego doświadczeniem źródłowym jest brak i utrata, życie na skrajnym horyzoncie oczekiwań i nadziei, i zawsze bliskie katastrofy. To wizja egzystencji zawieszonej nad przepaścią. Trylogia Żuławskiego jest więc tekstem stoickim: uczy, jak Montaigne, że prawdziwym powołaniem człowieka myślącego jest nauka umierania. Doświadczenie rozbitka jest doświadczeniem par excellence nowoczesnym. Brzegi znanego dotychczas świata okazują się niebezpieczne, a praktykowane na nich modele i style przeżycia okazują się niewystarczające i zawodne.Tadeusz Sławek*Fascynująca eseistyczna wyprawa do świata wykreowanego w trzech powieściach fantastyczno-filozoficznych Jerzego Żuławskiego; świata, który od dawna zasługiwał na naszą uwagę. Na wskroś współczesna interpretacja cyklu powieściowego młodopolskiego pisarza, którego cechowała rozległa wiedza, erudycja i radykalny pesymizm, gdy chodzi o możliwości gatunku ludzkiego i losy całej cywilizacji. Jeżeli powracać do klasycznych dzieł polskiej prozy i przypominać je dzisiaj to właśnie w taki sposób, który łączy doskonałą znajomość kontekstu historycznoliterackiego i myśli filozoficznej epoki z nowym, śmiałym i subiektywnym sposobem czytania.Z recenzji prof. dr hab. Anny Czabanowskiej-Wróbel
Bronisław Wróblewski (1888-1941) – jeden z najwybitniejszych polskich karnistów, związany z Uniwersytetem Stefana Batorego w Wilnie. Uważany za twórcę pierwszej teorii polityki kryminalnej w nauce polskiej, wprowadził do polskiej nauki pojęcie penologii.
Zawarty w książce tekst Wróblewskiego pt. „Prawo karne a moralność. Szkoła humanistyczna prawa karnego” zawiera cenne wypowiedzi dotyczące relacji prawa karnego i moralności oraz pedagogicznych aspektów kary kryminalnej. Skłania do postawienia wielu pytań filozoficznoprawnych, ukazując bogactwo rozmaitych tradycji nauki i filozofii polskiego prawa karnego.
Jeżeli dzisiejsza humanistyka charakteryzuje się newralgiczną wrażliwością na przemiany współczesnej kultury, tym bardziej powinna uwzględniać w nim pojęcie i zjawisko krajobrazu w jego nowej, rozszerzonej formule. Ten postulat dotyczy badań kulturowych, które wciąż niedostatecznie ujmują krajobraz w orbicie swoich zainteresowań. Tym bardziej powinno się przekroczyć i porzucić tendencje do zrównania krajobrazu z jego obrazową reprezentacją (niezależnie od tego, czy chodzi o krajobraz postrzegany czy odtwarzany) na rzecz krajobrazu przeżywanego, to znaczy takiego, w którym uczestniczymy jako jego mieszkańcy, twórcy i odbiorcy, doświadczamy go odczytując jego wartości i znaczenia. Towarzyszący tej książce zamysł kieruje się nie tylko ku próbie wskazania istoty doświadczenia krajobrazu, ale też pokazania jego różne formuły, które rozciągają się od percepcji bezpośredniej do doświadczenia zapośredniczonego poprzez krajobraz, czyli takiego, dla którego doraźne doznania są przyczynkiem do analizy wybranych obszarów rzeczywistości kulturowej i podejmowanych w nich praktyk. Beata Frydryczak, Mateusz Salwa
Grecy uznali zdumienie za początek mądrości i najgłębszą przyczynę filozoficznej pasji. Nie sposób z tym dyskutować, wszak wszyscy czerpiemy z mądrości Greków. Jednak do ich mądrości trzeba wnieść korektę, do jakiej zmusza doświadczenie ludzkości. Nie wystarczy się zdumiewać, trzeba też umieć swoje zdumienie poddać niezbędnej modyfikacji, gdy pojawią się ku temu sprzyjające warunki. Takiej korekty dokonali Europejczycy w XX wieku, gdy dostrzegli granice własnej cywilizacji i przyjrzeli się w lustrze cywilizacji pozaeuropejskich. Tak wierzący dostrzegają własne ograniczenia, otwierając się na dokonania niewierzących, a ci drudzy, podziwiając zdolność religii do uciszania niepokoju tylu skołatanych serc.
„O świecie i sobie samych” to pierwsze w języku polskim wydanie książki Zygmunta Baumana i Stanisława Obirka, która w 2015 roku ukazała się w języku angielskim i w tłumaczeniach na inne języki. Nawiązuje do wcześniejszej, wydanej w 2013 roku książki tych autorów („O Bogu i człowieku”), ale stanowi autonomiczną całość.
„To książka o niemożności zatrzymania raz wprawionego w ruch procesu przemiany, a jej skrótowe przesłanie można określić jako przemieniającą siłę spotkania. Grecy uznali zdumienie za początek mądrości i najgłębszą przyczynę filozoficznej pasji. Nie sposób z tym dyskutować, wszak wszyscy czerpiemy z mądrości Greków. Jednak do ich mądrości trzeba wnieść korektę, do jakiej zmusza doświadczenie ludzkości. Nie wystarczy się zdumiewać, trzeba też umieć swoje zdumienie poddać niezbędnej modyfikacji, gdy pojawią się ku temu sprzyjające warunki. Takiej korekty dokonali Europejczycy w XX wieku, gdy dostrzegli granice własnej cywilizacji i przyjrzeli się w lustrze cywilizacji pozaeuropejskich. Tak wierzący dostrzegają własne ograniczenia, otwierając się na dokonania niewierzących, a ci drudzy, podziwiając zdolność religii do uciszania niepokoju tylu skołatanych serc.”
Z Wprowadzenia Stanisława Obirka
Poświęcasz mnóstwo czasu i energii, aby być piękną. W końcu tego wymaga się od kobiety. Idealna kobieta musi mieć gęste włosy, duże oczy, gładką cerę, smukłą sylwetkę. Takich wymagań jest oczywiście o wiele więcej. Porównujemy się do jakichś mitycznych wzorów, wydajemy fortunę na kosmetyki, fryzjera, ciuchy, kolejną dietę-cud i... wciąż jesteśmy niezadowolone z uzyskanych efektów. Wymarzony ideał piękna jest po prostu nieosiągalny, choć krzyczące zewsząd reklamy przekonują nas, że przecież wystarczy jeszcze tylko trochę wyrzeczeń...
Trzymasz w ręku książkę, dzięki której wyzwolisz się z tego zaklętego kręgu. Pokaże Ci ona, że istnieje inna, prawdziwa droga pozwalająca odkryć w sobie piękno i po prostu je wyzwolić. Szybko przekonasz się, jak bardzo jesteś piękna, naturalnie piękna. Twoje piękno wykracza poza fizyczność. Jest uniwersalne i autentyczne. To piękno, które jest całkowicie unikalne dla każdego człowieka. Dowiesz się, jakie zmiany należy przeprowadzić i w jakim tempie warto ich dokonywać . Zaczniesz odkrywać swoje najistotniejsze piękno, które będzie Ci służyło w każdym miejscu i o każdej porze.
Dzięki tej książce:
poznasz sześć filarów naturalnego piękna;
dowiesz się, w jaki sposób zmienić swoją dietę;
nauczysz się praktyk pielęgnowania skóry — od wewnątrz na zewnątrz;
poznasz praktyki odpowiednie do pielęgnowania Twojego piękna przez wszystkie pory roku;
poznasz zalety treningów i przydatne techniki jogi;
dowiesz się, jak odnaleźć drogę do swojego duchowego piękna.
Naturalne piękno jest Twoim naturalnym prawem!
O autorach
Deepak Chopra jest fundatorem Chopra Center for Wellbeing (Centrum Dobrego Samopoczucia) i najznakomitszym nauczycielem filozofii Wschodu w cywilizacji Zachodu. Od dziesięcioleci jest autorem bestsellerów, a jego książki rozchodzą się w milionach egzemplarzy. Więcej o autorze dowiesz się z jego strony internetowej: www.chopra.com.
Kimberly Snyder, specjalistka do spraw żywności, jest autorką bestsellerowej serii „New York Timesa” zatytułowanej Beauty Detox. Snyder występuje gościnnie w takich programach jak Good Morning America, The Dr. Oz Show, Ellen i Today jako ekspertka od dietetyki, zdrowia i piękna. Pisały o niej „New York Times”, „Wall Street Journal”, „Vouge”, „Vanity Fair” i „Elle”, a także wiele innych czasopism. Z jej porad korzysta wiele znanych gwiazd branży rozrywkowej. Snyder wymyśliła przepis na organiczny sok Glow Bio, stworzyła markę koktajli, a także prowadzi popularny podcast Beauty Inside Out. Jej blog, strona internetowa oraz produkty pomogły rozpropagować ruch Beauty Detox w ponad 150 krajach. Więcej informacji znajdziesz na stronie KimberlySnyder.com.
Książka „Krajobrazy winiarskie Europy” jest monografią, pracą zbiorową przygotowaną przez 19 autorów polskich i zagranicznych. Praca prezentuje zróżnicowanie krajobrazów winiarskich, rozumianych jako rodzaj krajobrazów kulturowych oraz ich ewolucję w różnych regionach Europy (także Nowej Zelandii, gdzie winiarstwo jest europejskim dziedzictwem). Praca zawiera oryginalne wyniki współczesnych, geograficznych badań tych krajobrazów, ukazuje ich przemiany pod wpływem czynników ekonomicznych, społecznych (globalizacja) i środowiskowych (zmiany klimatu).
Zbyt często zapominamy, że pojęcie obrazu nie jest z nami od zawsze. Stanowi ono intelektualny wynalazek epoki Axenzeit. Dzięki niemu świat Greka epoki klasycznej to the brave new world – staje się nie tylko rozpoznawalny, ale również interpretowalny. Ukształtowany wówczas sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości zapoczątkowuje szczególny typ kultury diakrisis, która w swych zrębach funkcjonuje do dziś. Jej naturalność, oczywistość oraz racjonalna poręczność przesłaniają nam jednak archaiczny świat przed epoką obrazu. Pytanie, jakie warto więc zadać, brzmi: co zobaczymy, jeśli uwolnimy się od kategorii reprezentacji, podobieństwa i wizerunku? Co zobaczymy, próbując spojrzeć na świat oczami homeryckiego Telemacha? Książka ta zwraca się ku wąskiemu, lecz niezwykle ważnemu wycinkowi kultury dawnej Grecji (IX–IV w. przed Chr.), w którym nie tylko rzeczy zostały przekształcone w obrazy, obrazy w pojęcia, ale także ikoniczność, będąca dotąd formą oddziaływania, stała się wizualnością. Analiza tego procesu to cała „archeologiczna manufaktura” ukierunkowana nie tyle na zabytki, ile na ich kulturowe siedliska – eikotopie. Paradoksalnie bohaterami tej książki nie są więc wyłącznie tytułowe rzeczy i obrazy – rzeczowniki, ale również zespolone z nimi działania, praktyki i gry społeczne oraz ich światopoglądowe motywacje. Ów amalgamat zyskuje tu miano faktu ikonicznego – wytworzonej rzeczy o określonych jakościach i własnościach plastycznych, będącej jednocześnie wizerunkiem, zdarzeniem i stanem. Przeszłość oglądamy oczami antykwariusza, muzealnika – oczami pełnymi zachwytu i zrozumienia dla kształtu wylewu attyckiej wazy, dla jej technologicznej doskonałości. Widziany z tej perspektywy świat skazany zostaje na bycie przedstawieniem. To przestrzeń biernych, podległych, oswojonych obiektów. Jednocześnie ten niemy świat antycypujemy; to w nim szukamy życia, choć jest on martwy, jest nam dany już tylko jako las kamiennych reprezentacji. Cena za dostąpienie poczucia estetycznej wzniosłości, za odczucie piękna mającego niejednokrotnie posmak autoerotycznego zaspokojenia (ale czyż nie o to nam właśnie chodzi?) jest wielka. Chcąc mówić o kulturze Grecji, chcąc zobaczyć coś więcej niż tylko zachwycające, piękne szczątki, musimy jednak zmienić nastawienie. Nasze zadanie to odwrócić na chwilę proces dewerbalizacji kultury, gdyż dawna Grecja to przede wszystkim przestrzeń aktywnego oddziaływania, ucieleśnionego, uczestniczącego, sprawczego współbycia; to zastygający z czasem – w coraz piękniejszych przedmiotach – czasownik. fragment Słowa wstępnego „Reliefy rozmazane to dzieło nowatorskie i kompletne, w którym odnajdziemy fascynującą opowieść o wizualnym przełomie, jaki dokonał się w kulturze archaicznych Greków. Aby wniknąć w ów świat myślenia i działania sprzed racjonalizującej epoki Platona i Arystotelesa, autorowi nie wystarcza jednak sama biegłość praktyczna archeologa klasycznego ani filologiczna znajomość greckich tekstów. Wykorzystuje on gruntowną podbudowę teoretyczną, której dostarcza filozofia czy głęboki namysł kulturoznawczy, by ukazać nam ikoniczność w sposób dla badacza kultur starożytnych niezwykły i oryginalny. Śmiałość ta jest wielką zaletą książki, gdyż pozwala zerwać zasłonę oczywistości z naszych spekularnych przyzwyczajeń i interpretacyjnych nawyków dotyczących greckich obrazów. To również studium napisane na styku dwóch wielkich antropologicznych tradycji: frankofońskiej oraz anglosaskiej, łączące tym samym interpretacyjną świeżość z metodologiczną dyscypliną. Z pewnością będzie nie tylko cennym przewodnikiem dla starożytników, ale dzięki swej erudycyjności może także stanowić niewyczerpane źródło inspiracji dla szeroko rozumianych przedstawicieli nauk humanistycznych: kulturoznawców, filozofów sztuki, kognitywistów czy antropologów kultury”. dr hab. Gościwit Malinowski, prof. UWr
Ta książka rewolucjonizuje nasze rozumienie sztuki!Denis Dutton jako pierwszy w dziejach filozof sztuki łączy dwie, wydawałoby się, odległe dziedziny sztukę i nauki ewolucyjne. Dowodzi, że ludzkie preferencje estetyczne nie są jedynie konstrukcjami społecznymi, lecz uniwersalnymi, międzykulturowymi cechami ewolucyjnymi, ukształtowanymi przez dobór naturalny i płciowy. Odwołując się do spuścizny Karola Darwina oraz jego kontynuatorów, a także korzystając z ustaleń m.in. ewolucyjnej teorii literatury, wskazuje nowe drogi wyjaśnienia wielu istotnych zagadnień współczesnej filozofii sztuki. Pomaga mu w tym doskonała orientacja w odkryciach współczesnej etologii, psychologii i antropologii ewolucyjnej, przy jednoczesnej wnikliwej i wszechstronnej wiedzy z zakresu historii i teorii sztuki.Ta książka wyznacza przyszłość humanistyki aby zrozumieć naturę ludzką, łączy estetykę i krytykę z naukami kognitywnymi i biologicznymi. Denis Dutton robi w tej kwestii więcej niż ktokolwiek z żyjących. Z jego erudycją, wnikliwością i ujmującym stylem, Dutton wnosi wyrazisty i oryginalny wkład do tej ekscytującej nowej dyscyliny. Steven Pinker, autor książek Jak działa umysł i Zmierzch przemocy.Przeczytajcie książkę Duttona: jego mistrzowska wiedza na temat sztuki oraz przykuwająca uwagę proza czynią z niej prawdziwie piękną rzecz. ""NewsweekDenis Dutton w swej prowokacyjnej książce przekonuje, że ludzie na całym świecie w niesamowity sposób napędzają się do tworzenia pięknych rzeczy. Ta książka powinna stać się przedmiotem podziwu za jej próbę zasypania przepaści pomiędzy sztuką i nauką. ""Washington Post""
Czy małpy są moralne, czy też moralność jest wynalazkiem ludzkim?Czy moralność jest tylko cienką zasłoną, którą kultura narzuca naszej zwierzęcej naturze?Czego filozof może się nauczyć, obserwując zachowanie małp?Prowokacyjna książka Fransa de Waala, światowej sławy prymatologa, podejmuje problem źródeł i ewolucji moralności. De Waal zwalcza pogląd, który określa mianem teorii fasady, głoszący, że ludzie są z natury egoistyczni, a moralność jest jedynie cienką zasłoną, którą narzuca nam społeczeństwo. W oparciu o ustalenia wieloletnich badań nad zachowaniem naczelnych, de Waal przekonuje, że źródeł naszej moralności szukać należy w ewolucyjnej przeszłości człowieka i u naszych najbliższych ewolucyjnych krewnych. Książka zawiera także polemiki z poglądami de Waala autorstwa Petera Singera, Christine M. Korsgaard, Philipa Kitchera oraz Roberta Wrighta.Zasady moralne nie są zapisane w genomie. (...) Nie rodzimy się z żadnymi określonymi normami moralnymi zawartymi w umyśle, lecz z programem uczenia się, który mówi nam, jakie informacje przyswoić. Umożliwia nam to zrozumienie i przyswojenie struktury moralnej naszego rodzimego społeczeństwa.Fragment książki
W kulturze euroamerykańskiej Indianie przedstawiani byli albo jako prymitywni, brudni, dzicy, albo jako szlachetne dzikusy, żyjący w zgodzie z naturą. Taki ich obraz został utrwalony już w pierwszych dekadach kolonizacji. Współcześnie wydawałoby się wiedza na temat mieszkańców Amazonii radykalnie się zmieniła, a co za tym idzie zmienił się także ich wizerunek. Jednak analiza tekstów kultury powstałych w XXI wieku (książek, filmów, komiksów, wystaw zdjęć, gier planszowych i gier wideo) pokazuje inną tendencję: w świadomości społecznej wciąż funkcjonuje obraz rdzennych mieszkańców, który znacznie odbiega od prawdy i pełen jest egzotyzacji.W książce omówiona została historia Amazonii, historia ukazywania mieszkańców tego terenu, proces tworzenia się stereotypowego o nich wyobrażenia. Przeprowadzono także analizę i interpretację współczesnych tekstów kultury, które ten stereotyp wykorzystują.Recenzowana praca podejmuje aktualny i istotny społecznie temat, zdając relację z oryginalnych analiz autorki. Napisana została żywym, komunikatywny językiem przez dobrze poinformowaną i zaangażowaną ekspertkę. Przedmiotem zainteresowania Aleksandry Wieruckiej jest wizerunek mieszkańców Amazonii w tekstach kultury XXI wieku. W sumie udało się jej wyodrębnić i poddać analizie ponad 60 różnych tekstów. Analizy te wymagały rozmaitych kompetencji z pól analiz wizualnych, tekstualnych, game studies, a także stricte językowych. Autorka z powodzeniem wyławia kluczowe wątki badanego wizerunku, przypisywane tubylcom amazońskim od początku XVI wieku.prof. dr hab. Waldemar KuligowskiAleksandra Wierucka pracuje w Instytucie Badań nad Kulturą w Uniwersytecie Gdańskim. Zajmuje się antropologią społeczeństw tradycyjnych, w tym ich funkcjonowaniem we współczesnym świecie. Od 2007 roku prowadzi badania antropologiczne w Ekwadorze ich rezultatem jest między innymi książka Huaorani of the Western Snippet (Palgrave Macmillan, New York 2015), a także artykuły w czasopismach polskich i zagranicznych. Członkini American Anthropological Association, Society for Anthropology of Lowland South America, Association for Cultural Studies oraz Polskiego Towarzystwa Kulturoznawczego
Książka powstała z racji dydaktycznych jako propozycja podręcznika do wykładu z filozofii religii. Filozofia religii, jaką autor w tej książce proponuje, jest propozycją autorską, wyrosłą na gruncie tradycji tomistycznej.Spis treściZAGADNIENIA WSTĘPNERozdział 1: Świat filozofii religiiRozdział 2: Koncepcja filozofii religiiCZĘŚĆ I:METAFIZYKA RELIGIIRozdział 1: Podstawowe aspekty religiiRozdział 2: Przedmiotowe racje religiiRozdział 3: Podmiotowe racje religiiCZĘŚĆ II:EPISTEMOLOGIA RELIGIIRozdział 1: Wiedza religijnaRozdział 2: Wiara religijnaRozdział 3: Afektywne poznanie BogaRozdział 4 : Intelektualne i moralne uwarunkowania poznania prawdy religijnejPodsumowując recenzję monografii Filozofia religii ks. prof. P. Moskala, należy stwierdzić, że polskie środowisko filozoficzne otrzymuje solidny i rzetelny podręcznik do filozofii religii.
Pomysł napisania tej książki dojrzewał wiele lat, natomiast impuls do jego urzeczywistnienia zrodził się w trakcie przygotowań do corocznych wykładów w ramach „Warsztatów metodologicznych” organizowanych w Wisełce przez Andrzeja J. Sowińskiego. Ich uczestnicy przekonali mnie, by zaprezentować je w bardziej całościowej formule. Wcześniej przez kilka lat brałem udział w podobnych seminariach organizowanych przez Janusza Gniteckiego oraz Zbigniewa Kwiecińskiego i Lecha Witkowskiego, w międzyczasie kilka lat współpracowałem również ze Sławomirem Sztobrynem. Zebrane doświadczenia, własne badania, jak również opublikowane artykuły, skłoniły mnie do bardziej intensywnej pracy, której uwieńczeniem miała być książka dotycząca Komplementarnego Pluralizmu Metodologicznego. W tym miejscu chciałbym wyrazić wdzięczność moim naukowym partnerom i przyjaciołom, którzy wspierali mnie i zachęcali do odważnego „płynięcia pod prąd” w poszukiwaniu źródeł i inspiracji.
Ze wstępu
Oczy na wpół otwarte, ale wzrok pusty. Usta rozchylone, ale z tych warg nie popłynie już żaden dźwięk. Twarz zatraciła podobieństwo z obliczem człowieka, który nosił ją za życia. Nawet ludzie, którzy nigdy w życiu nie widzieli trupa, dostrzegają, że umarłeś.""Fragment książki Jak umieramyCo dzieje się z twoim ciałem, kiedy umierasz? Co czujesz smutek, ból? A potem, kiedy twoje serce przestanie bić? Jak wygląda śmierć? Co nastąpi potem, zanim zostaniesz pochowany? Co pozostaje po człowieku? Jak znika ze świata w sensie fizycznym i duchowym w pamięci potomnych? Jakich potrzeba warunków, ile czasu, aby wszyscy o nim zapomnieli? Aby zniknął bez śladu. Na te pytania odpowiada, i to bardzo szczegółowo, Jak umieramy Rolanda Schulza.Kilka dni przed śmiercią, kiedy nikt jeszcze nie zna godziny twojego zgonu, serce przestaje pompować ci krew do koniuszków palców dłoni. Potrzebna jest bowiem gdzie indziej: w głowie i w centrum ciała, tam, gdzie znajdują się płuca, serce, wątroba. Krew przestaje dopływać również do palców nóg. Stopy robią się zimne a oddech płytki. Zmysły przestają działać. Twoje ciało zaczyna żegnać się z życiem tak brzmią pierwsze zdania niezwykłego przewodnika po ostatniej podróży każdego z nas. Roland Schulz szczegółowo opisuje to, co przeżywamy podczas naszych ostatnich dni i godzin.Tę podróż ciała śledzimy wraz z nim od sekcji zwłok aż do pogrzebu, aby na końcu zadać pytanie co umieranie i śmierć oznaczają dla tych, którzy pozostają wśród żywych: jak przebiega nasza żałoba i jak udaje nam się żyć dalej?
Praca jest próba syntetycznego zbadania wpływu niemieckiego kolonializmu na szeroko pojętą kulturę niemieckojęzyczną okresu 1884-1989 oraz wskazania w tym kontekście na złożony charakter tworzenia figury wroga.W Obrazach czarności krytycznie ujęto mechanizmy społecznego wykluczenia od końca XIX wieku po współczesność. Analizowane w książce formy niemieckiego rasizmu stanowią skuteczną broń w zarządzaniu społecznym strachem, ostatecznie wykraczając poza kontekst niemiecki.Główną tezą książki jest bowiem konstatacja, że tytułowe obrazy czarności dotyczące wszystkich, którzy w ramach własnej wspólnoty traktowani są jako inni, obcy bądź wrodzy odznaczają się trwałością oraz uniwersalnością, co pozwala analizować je w zróżnicowanych kontekstach społecznych i kulturowych.
Historii seksualności, będącej kontynuacją badań podjętych w Archeologii wiedzy oraz w Nadzorować i karać, poświęcił Michel Foucault ostatnie lata życia, skupiając się w swych analizach na konstelacji zjawisk określanych mianem „seksu” czy „seksualności”. W części pierwszej pokazuje, jak życie seksualne stymulowało wolę dowiedzenia się wszystkiego o seksie; wiedza ta przyjęła usystematyzowaną postać „nauki o seksualności”, co otworzyło z kolei drogę do systemowego zarządzania społecznym życiem seksualnym. W części drugiej kontynuuje Foucault historyczne badania nad źródłami naszej zachodniej seksualności. Skupia się na źródłach starożytnych, greckich, a zwłaszcza rzymskich, czyli na okresie przedchrześcijańskim, w którym zostały wypracowane ramy i najważniejsze formy tej seksualności.
Jak oficjalna nauka fałszuje prawdziwe początki cywilizacji
To nieprawda, że Egipcjanie zbudowali piramidy, a Atlantyda to mit!
Historycy i archeolodzy zatajają dowody odmiennej niż uznana, wersji przeszłości. Ta książka je ujawnia!
Nasi prehistoryczni przodkowie dysponowali samolotami i bronią jądrową.
Pozostawiony przez Platona opis Atlantydy jest prawdziwy.
Japońskie podwodne ruiny to ślady starożytnej Lemurii.
W Gizie istniała elektrownia – taka była prawdziwa funkcja Wielkiej Piramidy.
Przed tysiącami lat ludzie kontaktowali się z mieszkańcami innych planet.
W Egipcie, Indiach, Japonii, obu Amerykach napotykamy starożytne artefakty, świadczące o niebywałym zaawansowaniu technologicznym ich twórców. Wyniki badań prowadzą do zdumiewającego wniosku: nasza cywilizacja jest o wiele starsza, niż twierdzi nauka.
Na Ziemi kwitła przed tysiącami lat pracywilizacja – źródło wszystkich starożytnych kultur. Dlaczego naukowcy ukrywają świadectwa jej istnienia?
W "Zakazanej historii ludzkości" J. DOUGLAS KENYON – pisarz, redaktor i wydawca amerykańskiego magazynu „Atlantis Rising” poświęconego badaniu zagadek naszej przeszłości i współczesności – zebrał czterdzieści dwa artykuły nieortodoksyjnych badaczy najdawniejszej historii ludzkości. Ich autorzy, m.in. Frank Joseph, doktor Robert Schoch oraz sam J. Douglas Kenyon, przedstawiają alternatywną wizję dziejów. Przytaczają nowe dowody, wysuwają własne argumenty, odwołują się do takich autorytetów jak Graham Hancock czy Zecharia Sitchin, i demaskują zmowę naukowego establishmentu.
Analiza konstytucyjnej regulacji dziedzictwa narodowego i dóbr kultury nie doczekała się jak dotąd opracowania monograficznego w polskiej literaturze prawniczej. Dlatego z zainteresowaniem i uznaniem należy przyjąć propozycję [...] książki przygotowanej przez dr Annę Frankiewicz-Bodynek. Zagadnienie dziedzictwa narodowego i dóbr kultury jest niezwykle złożone, stanowi obiekt zainteresowania i przedmiot regulacji wielu gałęzi prawa (w tym prawa administracyjnego, cywilnego, karnego i międzynarodowego), a także przedmiot analiz i płaszczyznę badań uwzględnianych w wielu naukach humanistycznych i społecznych, takich jak: antropologia kultury, filozofia, etnologia, socjologia, politologia czy pedagogika. Prawnik, który podejmuje analizę tego zagadnienia, musi uwzględnić wskazania i kierunki badań wykrystalizowane na tych płaszczyznach, aby dokonać interpretacji norm konstytucyjnych w kontekście stosowanych przez Konstytucję pojęć, zasad i wartości [...].
Zadania tego podjęła się dr Anna Frankiewicz-Bodynek, i od razu stwierdzić trzeba, że rezultat Jej badań jest nie tylko efektem ambitnego zamierzenia, ale także interesującym i ważnym wkładem w rozwój nauki prawa konstytucyjnego.
[...] Autorka dokonuje analizy na gruncie prawa konstytucyjnego, stosując metody wykładni charakterystyczne dla tej gałęzi prawa i z dużą samodyscypliną ograniczając podejmowanie rozważań z zakresu prawa administracyjnego, karnego lub prywatnego. To studium przeprowadzone z dużą wnikliwością i konsekwencją.
Z recenzji dr hab. Anny Młynarskiej-Sobaczewskiej, prof. INP PAN
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?