Zapraszamy miłośników ezoteryki do naszego działu z książkami o magii i czarach. Tutaj znajdziecie szeroki wybór naprawdę inspirujacej lektury z zakresu parapsychologii, magii, psychotroniki, wiedzy duchowej, życia po śmierci. Sztuki i czary misłosne, rytuały, szamniazm, magia wahadła, biała magia, czarna magia, nauki tajemne, afirmacje to zagadnienia, o których znajdziesz mnóstwo informacji w proponowanych przez nas książkach.
Dom jest miejscem schronienia i ostoją bezpieczeństwa, gdzie można odpocząć i nabrać sił. Czy zastanawiałeś się jednak nad tym, co może zagrażać Tobie, Twoim bliskim i Twojemu domowi?Dom jest miejscem schronienia i ostoją bezpieczeństwa, gdzie można odpocząć i nabrać sił. Czy zastanawiałeś się jednak nad tym, co może zagrażać Tobie, Twoim bliskim i Twojemu domowi? Nie wystarczy zabezpieczyć się za pomocą dobrych alarmów i zamków, ponieważ nie chronią przed negatywną energią, która wdziera się do każdego wnętrza i pomiędzy ludzkie relacje. Z tej książki dowiesz się, jak chronić przed jej wpływem siebie, swoją rodzinę i bliskich.
Krok po kroku nauczysz się korzystać z ochronnej mocy amuletów, talizmanów, kamieni szlachetnych, kryształów, świec, kadzideł oraz ziół. Wszystko po to, aby stworzyć harmonijny dom, w którym wszyscy się kochają, czują się dobrze i bezpiecznie oraz zapewnić pomyślność tym, na których dobru szczególnie nam zależy.
Jeśli pragniesz wzmocnić swoją aurę, stworzyć bezpieczne wnętrza, w których nic nie będzie ci zagrażać, a także ochronić swoich najbliższych, ta książka jest właśnie dla ciebie.
Fragment książki Obrona psychiczna dla początkujących
Wprowadzenie
Któregoś dnia podczas pisania tej książki spotkałem znajomego. Powiedział mi, że nigdy nie potrzebował ochrony psychicznej, gdyż wiódł zwykłe życie. To jest typowy mylny punkt widzenia. Według mnie każdy od czasu do czasu potrzebuje ochrony psychicznej. Zadałem więc mojemu znajomemu kilka pytań. Po udzieleniu odpowiedzi, chcąc nie chcąc, musiał w końcu przyznać, że ochrona psychologicznej sfery osobowości wywierała na niego korzystny wpływ. Oto pytania, które mu zadałem:
Czy ktoś kiedyś patrzył na ciebie „złymi oczami"?
Czy ludzie regularnie zwierzają d się i opowiadają o swoich kłopotach?
Czy masz koszmary nocne lub nieprzyjemne sny?
Czy kiedykolwiek czujesz się ospały, apatyczny lub brakuje ci motywacji?
Czy masz bóle głowy?
Czy przygnębiają cię codzienne kłopoty?
Czy bierzesz okazjonalnie narkotyki'?
Czy czujesz się zmęczony przebywaniem w czyimś towarzystwie?
Czy kiedykolwiek czułeś się przez kogoś onieśmielony?
Czy kiedykolwiek czujesz, że nie masz kontroli nad sobą?
Czy zdarzają ci się dni, kiedy nic się nie udaje?
Czy medytujesz lub uprawiasz autohipnozę?
Czy jesteś nerwowy lub brakuje ci pewności siebie?
Czy czujesz się gorszy od innych ?
Czy kiedykolwiek ktoś się nad tobą znęcał lub ci dokuczał?
Czy jesteś uzdrowicielem, terapeutą lub psychologiem?
Czy miewasz napady gniewu lub paniki?
Czy gdy patrzysz na szklankę, to widzisz ją raczej pełną czy w połowie pustą?
Jeśli na jakieś z tych pytań odpowiedzieliśmy twierdząco, to znaczy, że potrzebujemy ochrony psychologicznej sfery swojej osobowości. Chronimy się na wiele różnych sposobów. Mieszkamy w domu, który zabezpiecza nas przed żywiołami. Inwestujemy pieniądze nie tylko po to, żeby mieć odsetki, ale także, aby były one bezpieczne. Wykupujemy polisę ubezpieczeniową, aby chronić się przed różnymi możliwymi klęskami. Prawdopodobnie unikamy niebezpiecznych miejsc. To wszystko to praktyczne formy ochrony. Jednakże niewiele osób ma świadomość potrzeby ochrony ich strony psychologicznej.
Czasami najgorszymi wrogami mogą być nasze własne umysły. Oto przykład. Parę miesięcy temu czternastoletnia córka naszych przyjaciół przeżywała załamanie nerwowe. Jej rodzice nie mieli pojęcia, że dziewczyna ciągle otrzymywała anonimowe, złe
i bezwzględne wiadomości tekstowe. Ponieważ obecnie telefon komórkowy jest podstawowym wyposażeniem młodego człowieka, więc osoba wysyłająca dziewczynie te SMS-y miała ją w zasięgu ręki o każdej porze dnia i nocy. Oznacza to, że ofiara nigdy nie czuła się bezpieczna nawet w swoim pokoju. Kiedy się załamała, w tę sprawę zaangażowano szkołę i policję. Okazało się, że dziewczynie teksty wysyłała jej była przyjaciółka, która uważała, że to, co robiła, było tylko nieszkodliwym kawałem. Jednakże ofierze tych SMS-ów wciąż jest udzielane wsparcie z powodu doznanej krzywdy.
Na nieszczęście podczas owych ataków córka naszych przyjaciół nic nie wiedziała o ochronie psychicznej. Niniejszy incydent pokazuje, że wiedza, jak chronić swą psychologiczną sferę, jest tak ważna jak każda inna forma ochrony.
Świadomość tego mieli nasi przodkowie już tysiące lat temu. Świat był wtedy niebezpieczny. Oprócz zwykłych kłopotów dnia codziennego ludzie wierzyli w różne niewidzialne istoty, jak demony, złe duchy i bezcielesne dusze żyjące gdzieś poza zasięgiem wzroku. Nic więc dziwnego, że ludzie szukali psychicznej ochrony, aby czuć się bezpiecznie w obliczu owego zła. Ich główna uwaga skierowana była na przetrwanie i bezpieczeństwo, więc opracowywali oni różne sposoby chronienia siebie.
Dom jest miejscem, w którym mieszkają ludzie. Słowo to oznacza jednak o wiele więcej. Kojarzy nam się z miłością, rodziną, bezpieczeństwem i szczęściem. Kiedyś kojarzył się z ogniskiem domowym oraz ciepłem. W naszym domu mieszka ciało, ale powinien być on również miejscem, gdzie pielęgnujemy naszego ducha i możemy wyrazić samych siebie w myśl starego przysłowia: „tam skarb twój, gdzie serce twoje".
Jedną z pierwszych rzeczy, które przychodzą ludziom do głowy, kiedy myślą o domu, powinno być bezpieczeństwo. Domy są przecież budowane, aby zapewnić spokój wobec żywiołów, drapieżników oraz innych ludzi. Dlatego wokół domów budujemy mury i zamykamy drzwi.
Niestety, wiele domów nie jest bezpiecznych. Dzieci z rodzin dysfunkcyjnych dorastają i stają się rodzicami kolejnych pokoleń z zaburzeniami. Wiele osób cierpi z powodu zarówno fizycznego, jak i psychicznego znęcania się nad nimi w miejscu, gdzie powinny czuć się bezpiecznie. Niektórzy, a szczególnie matki, ciągle poświęcają się reszcie rodziny, nie mając czasu dla siebie lub mając go niewiele. Wszyscy oni potrzebują pewnej formy ochrony psychicznej, aby móc zabezpieczać się przed szkodliwym wpływem otoczenia. Większość osób potrzebuje takiej ochrony, aby ustrzec się również przed możliwym niebezpieczeństwem czyhającym poza domem.
Każdy może czerpać korzyści z ochrony psychologicznej sfery swej osobowości. Wszyscy narażeni jesteśmy na stres, napięcia i antagonizmy. Większość ludzi od czasu do czasu miewa różne dolegliwości. Trudno jest znaleźć kogoś, kto co jakiś czas nie byłby wykończony psychicznie, fizycznie lub emocjonalnie. Potrzebujemy więc ochrony w takim stopniu, w jakim tylko możemy ją znaleźć.
Również myśli, czyny i odczucia innych osób działają na nas osłabiająco. Przez pewien czas pracowałem z pewną parą, która przeżywała problemy małżeńskie. Ci ludzie ciągle się ze sobą kłócili. Codziennie wracałem do domu z bólem głowy, gdyż to środowisko tak stresujące na mnie działało.
Większość wiadomości podawanych w telewizji lub przez radio jest raczej zła niż dobra, więc słuchanie ich bądź oglądanie ma zwykle negatywny wpływ na odbiorców. Gazety skupiają się na tragediach i katastrofach, gdyż negatywne wiadomości przyciągają więcej klientów i sprzedają się lepiej niż pozytywne. Ze względu na to, że przez cały czas otoczeni jesteśmy negatywnym wpływem środowiska, trudno jest uniknąć sceptycyzmu. Szczególnie podatni są na to ci, którym trudno jest powiedzieć NIE innym ludziom. Niektórzy są szczególnie wrażliwi na nastroje oraz odczucia otoczenia i przez to łatwo ulegają napaści na swą psychikę.
Właśnie takie są osoby o wysokim poziomie intuicji. Kiedy pracowałem jako wykładowca parapsychologii, musiałem szczególnie uważać, żeby nie wyczerpały mnie postawy, energia oraz zachowania i przemyślenia moich słuchaczy. Bioenergoterapeuci oraz uzdrawiacze często muszą się oczyszczać, aby unikać negatywnych wibracji swoich pacjentów.
Osłabiają nas również negatywne myśli, które należy przez cały czas uważać za formę napaści zadaną nam przez naszą własną psychikę. Niedawno pracowałem z mężczyzną, który od czasu do czasu brał narkotyki. Gdy zorientował się, że spowodowały, iż był podatny na ataki na psychiczną stronę osobowości, zdecydował się na wyeliminowanie tych substancji ze swojego życia. Napięcie spowodowane promieniowaniem elektromagnetycznym oraz wodami podziemnymi może wpływać na system odpornościowy, narażając daną osobę na choroby zarówno w sensie fizycznym, jak i psychicznym. Czasami wydaje się, że cała nasza osobowość narażona jest na jakąś formę napaści na psychikę. Na szczęście jednak możemy się chronić oraz otaczać opieką nasze domy i osoby, które kochamy, zarówno przed celowymi, jak i niecelowymi napaściami tego rodzaju. Tak naprawdę ochrona psychiczna może stać się bardzo istotną częścią naszego zdrowia i dobrego samopoczucia. Otacza nas ona jakby niewidzialnym kokonem chroniącym przed jakąkolwiek formą agresji zamierzonej bądź nieumyślnej. Pewna kobieta powiedziała mi, że poczuła na sobie obecność jakiejś dodatkowej warstwy czystej powłoki dającej jej ciepło i bezpieczeństwo, nawet pomimo spraw związanych z trudnym rozwodem. Rzekła mi: „Zstępowała na mnie jedynie pozytywna energia, wszystko inne, cały ten stres i nieprzyjemności, odpłynęło, zanim mogło mnie pochwycić. Przez cały czas czułam się bezpieczna i chroniona".
Ochrona psychiczna jest powszechniejsza, niż niektórzy sądzą. Kiedy kosmonauta Edward White poleciał na Księżyc, zabrał ze sobą medal świętego Krzysztofa, Gwiazdę Dawida i złoty krzyż*. Według mnie miało to sens. Gdybym to ja miał polecieć na Księżyc, również wziąłbym to wszystko i jeszcze więcej.
Angielski autor, W. Somerset Maugham, podszedł bardzo poważnie do zagadnienia ochrony. Jego ojciec zdobył w Maroku amulet przedstawiający zakończoną ostrzem strzałę z podwójnym krzyżem. Somerset Maugham był nią zafascynowany i zaczął jej używać jako osobistego symbolu. Umieszczał ją na swych prywatnych przedmiotach, ozdobił nią okna swojego domu i drukował na okładkach wszystkich swoich książek. Bezgranicznie wierzył, że ten amulet ochroni go przed złem i miał na to dowody. Jedna z jego wczesnych powieści, Bohater, okazała się całkowitym niepowodzeniem. Na okładce tej książki ów amulet został przypadkowo wydrukowany do góry nogami.
Dobrym przykładem ochrony psychicznej są śluby żydowskie. Pod koniec ceremonii pan młody tłucze kosztowną szklankę. Hałas podczas wykonywania tej czynności ma odwrócić wpływ złych sił od szczęśliwych nowo zaślubionych. Gdy szkło się rozbija, wszyscy zebrani wykrzykują Mazel tor! (wszystkiego dobrego). Czynność ta zapewnia, że żaden zazdrosny zły duch nie będzie mógł zagrozić szczęściu młodej pary.
Oczywiście ochrona psychiczna nie oznacza, że powinniśmy potłuc wszystkie szklanki lub zostawić otwarty dom, gdy wychodzimy. Nie powinniśmy rezygnować z alarmu antywłamaniowego czy też wykrywacza dymu. Rozsądną rzeczą jest zamykanie samochodu, nawet jeśli jest on zabezpieczony ochroną parapsychologiczną. Przez cały czas należy zwracać uwagę na ochronienie dóbr materialnych poprzez obserwację, co dzieje się wokół, unikanie niebezpiecznych okolic oraz uważanie na wszystko, gdziekolwiek się przebywa.
Nie istnieje jeden uniwersalny, działający na każdego środek na stosowanie ochrony psychologicznej sfery swej osobowości. W niniejszej książce dowiemy się wielu różnych sposobów na ochronę swojej osoby, poznamy wiele sprawdzonych metod, wśród których znajdą się zapachy, kryształy, kamienie szlachetne, amulety, zioła, kolory, świece oraz medytacja. Wobec każdej formy ataku na naszą psychikę najsilniejszą obroną jest nasza aura. Nauczymy się, jak ją wzmacniać, aby zapewnić sobie dodatkową ochronę. Poznamy, jak uniknąć zamierzonego ataku na naszą sferę psychiczną. Poza tym dowiemy się również, jak, za pośrednictwem sił psychologicznych, chronić nasz dom i bliskich.
Ta książka nie dotyczy ochrony fizycznej. Jej jedynym i wyłącznym celem jest pomoc w psychicznej ochronie nas samych i bliskich nam osób, a także domu i mienia.
Obrona psychiczna dla początkujących
Spis treści:
Wstęp
Rozdział 1. Ochrona psychologicznej sfery naszej osobowości
Rozdział 2. Talizmany, amulety
Rozdział 3. Zapachy, perfumy i wyciągi z kwiatów
Rozdział 4. Kryształy i kamienie szlachetne
Rozdział 5. Jak się chronić?
Rozdział 6. Jak chronić aurę wokół siebie?
Rozdział 7. Jak chronić innych?
Rozdział 8. Jak chronić własne dzieci?
Rozdział 9. Ochrona w nocy
Rozdział 10. Jak chronić swój dom?
Rozdział 11. Ochrona poprzez medytację
Rozdział 12. Jak ustrzec się przed atakiem na sferę psychiczną?
Rozdział 13. Magia ochrony
Podsumowanie
Rewolucyjne badania w dziedzinie biologii doświadczeń mistycznych i z pogranicza śmierci
Pomiędzy 1990 a 1995 rokiem dr Rick Strassman przeprowadził zatwierdzone przez DEA badania kliniczne na Uniwersytecie Nowego Meksyku, podczas których sześćdziesięciu ochotników otrzymało DMT – jeden z najpotężniejszych znanych nam psychodelików. Niniejsza książka stanowi niezwykle szczegółowy opis owych sesji, stawiając przy tym pytania dotyczące natury ludzkiego umysłu oraz terapeutycznego potencjału psychodelików. DMT jest substancją występującą głównie w roślinach, ale produkuje ją także ludzki mózg. Wywołała ona u badanych szereg doświadczeń z pogranicza śmierci oraz przeżyć mistycznych. Wielu ochotników opisało niezwykle realistyczne spotkania z inteligentnymi istotami, przy czym na szczególną uwagę zasługują przypadki nawiązania kontaktu z „obcymi”. Niemal wszyscy uznali, że udział w badaniach był jednym z najważniejszych doświadczeń ich życia.
Strassman łączy DMT z szyszynką, a więc miejscem, w którym, według Hindusów, znajduje się siódma czakra i które Kartezjusz nazywał „siedliskiem duszy”. W DMT: Molekuła duszy stawia ON śmiałą tezę, w myśl której naturalnie uwalniane przez szyszynkę DMT umożliwia duszy wniknięcie do ciała oraz jego opuszczenie, towarzysząc także doświadczeniom narodzin i śmierci, osiąganiu najwyższych stanów medytacyjnych, a nawet seksualnej transcendencji. Strassman uważa także, że przypadkowe uwalnianie DMT może prowadzić do doświadczeń uprowadzenia przez obcych. Substancja ta, używana z rozwagą, może w znaczącym stopniu przyczynić się do dokładniejszego zbadania najbardziej mistycznych obszarów ludzkiego umysłu i ludzkiej duszy.
Prezentowana książka autorstwa ks. Mariusza Gajewskiego SJ stanowi swoiste kompendium obszernej wiedzy, opisu faktów i wnikliwej refleksji dotyczącej zjawiska patologii indywidualnej i społecznej. Ta, obecnie nasilająca się i rozpowszechniająca destrukcyjna patologia poddana została wieloaspektowej analizie: teologicznej, biblijnej, socjologicznej, psychologicznej, pedagogicznej, kryminologicznej.
prof. dr hab. Czesław M. Cekiera SDS
Książka M. Gajewskiego stanowi cenny materiał faktograficzny, który może być wykorzystany nie tylko w badaniach socjologiczno-psychologicznych, ale również w praktyce pedagogicznej, edukacji rodziców czy w działalności duszpasterskiej (...) Ważny jest także fakt istnienia szatana (o którego wadze w poważnym zrozumieniu satanizmu przypomina słusznie M. Gajewski). Fakt ten jest bowiem często arbitralnie negowany lub pomniejszany w pewnych koncepcjach interpretacyjnych.
dr hab. Aleksander Posacki SJ
Wiara w życie po fizycznej śmierci towarzyszy ludzkości od zarania dziejów.Wiara w życie po fizycznej śmierci towarzyszy ludzkości od zarania dziejów. Wszystkie cywilizacje i kultury światowe - od kiedy tylko zaczęto utrwalać idee i czynić z nich tradycję - miały przynajmniej pewne "oficjalne" wyobrażenie o tym, co dzieje się po zakończeniu ziemskiej wędrówki człowieka, a nierzadko wyobrażenia te rozrastały się w wizje obejmujące światy nawet rozleglejsze niż ziemski i zaludnione przez istoty na ogół znacznie potężniejsze od człowieka, przejmujące władanie nad nim "na drugim brzegu życia".
Książka przedstawia zarówno główne kulturoznawcze motywy, jak i występujące we wszystkich kulturach świata popularne poglądy na temat wszystkiego tego, co związane z życiem po śmierci. Autor prezentuje wiele wątków tej tematyki - od prymitywnych przekazów plemiennych i mitów starożytnych ludów po bogactwo wciąż żywych religii. Znajdziemy w tej publikacji bliskie nam tematy powtarzające się we wszystkich trzech wielkich religiach świata - chrześcijaństwie, judaizmie i islamie, takie jak choćby "demony".
Słynny lekarz i filozof arabski, Awicenna rozróżnia cztery typy ludzi:
Tych, którzy wiedzą i wiedzą, że wiedzą
Tych, którzy wiedzą, i nie wiedzą, że wiedzą
Inni nie wiedzą i wiedzą, że nie wiedzą
A jeszcze inni to ci, którzy nie wiedzą i nie wiedzą, że nie wiedzą
W gruncie rzeczy, książka ta przeznaczona jest dla drugiej i trzeciej grupy.
czy masz czasem poczucie, że bliska Ci osoba, którą utraciłeś jest przy Tobie? Czy świadomość ciągłej jej obecności oraz pomocy tych, co po Tamtej Stronie sprawia, że czujesz się lepiej?
Ta książka jest dla tych, którzy chcieliby spędzić choć jeszcze jedną chwilę z osobą, która odeszła. Jest o dostrzeganiu radości życia, o strachu przed śmiercią oraz - co najważniejsze - o Twoim istnieniu. To wyjątkowa możliwość poznania Planu Życia, jaki sami wybraliśmy przed przyjściem na świat. Teraz możesz się dowiedzieć, czy wybór rodziców, rodziny, kariery, zdrowia czy finansów okazał się słuszny i pomaga Ci odnaleźć sens życia.
Jeśli choć jedna rzecz w tej książce doda Twojemu życiu miłości, radości, nadziei, mocy lub spokoju, to było warto...
Autorka
Zapewne bez wahania wymienisz pięć podstawowych zmysłów, których używasz na co dzień. Jednak czy wiesz czym jest szósty zmysł? Wbrew pozorom odpowiedź jest prosta. Jest on powiązany z duszą i sercem. Zaufaj swoim wibracjom
Zapewne bez wahania wymienisz pięć podstawowych zmysłów, których używasz na co dzień. Jednak czy wiesz czym jest szósty zmysł? Wbrew pozorom odpowiedź jest prosta. Jest on powiązany z duszą i sercem. Tak jak zmysły fizyczne kierują ciałem i pozwalają twardo stąpać po ziemi, tak szósty zmysł odpowiada za rozwój duszy, więź ze Stwórcą oraz duchowymi i anielskimi przewodnikami.
Rozbudzenie intuicji pozwoli Ci na życie bez strachu i stresu, osobiste wibracje staną się najważniejszym drogowskazem, Twoje życie będzie bogatsze w nowe doświadczenia, a Ty zaczniesz dokonywać lepszych wyborów. Dzięki szóstemu zmysłowi poznasz tajemnice duszy, zapewnisz sobie bezpieczeństwo, pewność siebie, przestaniesz walczyć z kolejami losu, a także bać się śmierci. Dodatkowo będziesz wstanie usłyszeć rady duchowych przewodników i aniołów oraz zdołasz nawiązać kontakt ze zmarłymi bliskimi.
Książka odkrywa przed Tobą sekrety szóstego zmysłu, zawiera także praktyczne ćwiczenia i narzędzia do jego rozbudzenia oraz przedstawia opowieści ludzi, którzy z niego korzystają. Z ich historii dowiesz się, jak teraz patrzą na świat, jak szukają znaków, i jak podejmują decyzje.
Z książką przejdziesz drogę od podstawowych przygotowań wyczuwania subtelnych energii, aż do nakierowania świadomości na wsłuchiwanie się w wibracje parapsychiczne.
Wszyscy jesteśmy stworzeni do bycia istotami o sześciu zmysłach.
Sensacyjna monografia przedstawiająca dzieje czarów, czarownic, czarowników i czarnoksięstwa, a także legend związanych z czarami i walką z diabłem od czasów najdawniejszych, aż po współczesne.Sensacyjna monografia przedstawiająca dzieje czarów, czarownic, czarowników i czarnoksięstwa, a także legend związanych z czarami i walką z diabłem od czasów najdawniejszych, aż po współczesne.
Magia jest jedną z cech charakterystycznych homo sapiens i ukształtowała się już w czasach prehistorycznych. Odgrywała ogromną rolę w starożytności, jeszcze większą w świecie islamu. Średniowieczna Europa zapisała okrutną kartę w historii czarnoksięstwa poprzez stosy, na których nieszczęsne kobiety czarownice płonęły aż do XVIII stulecia. Nawet nasze zdawałoby się racjonalne czasy nie są wolne od przesądów i zabobonów związanych z czarami.
To książka dla osób chcących od życia coś więcej, dla osób świadomie podążających ścieżką wewnętrznego rozwoju. Książka, z którą powinieneś rosnąć wraz z rosnącym Twoim dobrobytem.
Możemy ja przeczytać od deski do deski ale możemy też ją traktować jak doradcę - otwierając na dowolnej stronie w określonych momentach naszego życia, otrzymujemy właściwą radę od istoty wyższej - Abrahama.
"Tajemna" i "nieoficjalna" jest ta historia pangermańskiej "ariozofii" końca XIX i pierwszych dekad XX wieku. Na wpół ezoteryczny i całkowicie rasistowski kult mitycznej wyższej rasy "Ariów" święcił w tym okresie szczyty popularności, wyznawany przez niemieckich nacjonalistów w Austrii i w samych Niemczech. Ruch ten uważano potem za współodpowiedzialny za ideologię nazistowską w Niemczech Hitlera, czyniąc go tematem sensacyjnych i często zmyślonych opowieści. Angielski historyk Nicholas Goodrick-Clarke omawia jednak te kwestie z trzeźwością i dystansem, starając się zrekonstruować rzeczywisty bieg wydarzeń. Relacje ariozofii i volkizmu z nazizmem okazują się bardziej złożone, niż wynikałoby z powierzchownych sądów: organizacje te nie zawsze cieszyły się życzliwością nazistów, ale zarazem jest pewne, że młody Hitler inspirował się ich działalnością - wszystkie te kwestie autor, uznany badacz współczesnych nurtów ezoterycznych, rzeczowo analizuje i na podstawie faktów rozwiewa narosłe mity, ale i tak z jego pracy wyłania się szokujący obraz fragmentu najnowszych dziejów Europy.
Uzdrawianie poprzez pole energetyczne człowieka
Aura jest odzwierciedleniem naszych uczuć, myśli i minionych żywotów. Jest także niewyczerpanym źródłem uzdrawiającej siły.
Nina Dul od dzieciństwa widzi i interpretuje aurę oraz przekazuje uzdrawiającą energię. W niniejszej książce pisze o kontakcie ze światem duchowym trwającym przez całe jej życie, a także o tym, jak została uzdrowicielką.
Dzięki Ninie Dul
Gregg Braden, Carl Jung, Vaclav Havel, Paracelsus, Albert Camus - to tylko niewielka część listy autorów rekomendujących tę książkę. Potwierdzają oni autorytet autorki, która od ponad 30-stu lat jest trenerem rozwoju intuicji. Inspiracją tytułu książki był film ,,Częstotliwość"" z Dennisem Quaidem i Jimem Caviezelem, w którym bohaterowie komunikują się ze sobą z innego czasu i wymiaru, znajdując wspólną częstotliwość. Dzięki temu rozwiązują tajemnice, zmieniają teraźniejszość i przeszłość tworząc lepszą przyszłość. Wielkim punktem zwrotnym w procesie transformacji życia było odnalezienie tzw. częstotliwości domowej, najwyższej, najbardziej naturalnej osobistej wibracji duszy. To właśnie ona mówi światu, kim naprawdę jesteś. Jeden z najlepiej chronionych sekretów w życiu polega na tym, że kiedy myślisz, że wpadasz w próżnię, w rzeczywistości wracasz do siebie - że to, co jak sądzisz, będzie puste, w rzeczywistości jest pełne, że kiedy porzucasz stare, natychmiast pojawia się nowe. To przebudzenie do nowej rzeczywistości na wyższej częstotliwości radykalnie poprawia związki, pomaga znaleźć doskonalsze rozwiązania problemów i zmaterializować życie, zawierające wszystko, czego potrzebujesz. Kluczem do zmiany częstotliwości jest rozwijanie intuicji. Wystarczy niewielka zmiana wibracji, by przekształcić depresję w spokój, lęk w entuzjazm, a problematyczne sytuacje a magiczne rezultaty.
Prawda o życiu po śmierci
Nr 1 na liście bestsellerów New York Timesa. Jedno z najpotężniejszych i najbardziej znanych mediów współczesnego świata jest gotowe na udzielenie odpowiedzi na każde twe pytanie. Co pożytecznego o życiu, zarówno doczesnym, jak i pośmiertnym, mogą Ci powiedzieć Ci, którzy odeszli? Autor dzieli się z Tobą spostrzeżeniami i wspomnieniami nagromadzonymi przez lata profesjonalnych seansów spirytystycznych. Ukazuje również zupełnie nowe spojrzenie na zjawiska paranormalne takie jak jasnowidzenie, jasnosłyszenie czy spontaniczne leczenie przy użyciu duchowej mocy. Dowiesz się także, co tak naprawdę widnieje na tzw. "fotografiach duchów". Przekazuje on także każdemu z nas dokładne wytyczne, jak możemy rozpoznać swoich przewodników duchowych i w konsekwencji prezentuje zupełnie inne spojrzenie na Anioła Stróża. Rzuca jednocześnie nowe światło na reinkarnację i przykre doświadczenia, jakie nas spotykają za życia. Śmiertelne choroby, wypadki czy tragiczne zdarzenia mogą być jedynie jedną z lekcji, którą powinniśmy odrobić by wznieść się na kolejny poziom naszego rozwoju. Poznaj zatem świat zjawisk nadprzyrodzonych widziany oczyma osoby, która od wczesnego dzieciństwa rozmawiała z niebiosami, by dziś przekazać Ci całą prawdę o nich. Prawdę tyleż niezwykłą, co przydatną. Przekonaj się, jak bardzo...
Apokalipsa. Wniebowzięcie. Dni ostatnie. Ludzkość od dawna pasjonowała się ostatecznym zderzeniem cywilizacji, ale nigdy tak bardzo, jak to się dzieje obecnie. Świat stał się przerażającym miejscem – w wiadomościach roi się od wojen religijnych, ogólnoświatowego terroryzmu i przypadków ludobójstwa, a dzięki Internetowi Wiek Informacji zapoczątkował Wiek Niepokoju. Kto lepiej nadaje się, by wskazać nam drogę wyjścia, niż Sylvia Browne, najpopularniejsza z działających dziś parapsychologów?
W 2012?... podchodzi ona do tego niesłychanie trudnego tematu z charakterystyczną dla siebie mądrością i spokojem, i udziela klarownych odpowiedzi na skomplikowane pytania, takie jak:
· Co będzie działo się przez następne pięćdziesiąt lat? A następne sto?
· Kalendarz Majów przepowiada, że świat skończy się w 2012 roku – co stanie się naprawdę?
· Jak rozumieć wszystkie wielkie proroctwa, między innymi proroctwa Nostradamusa i Apokalipsy?
· Jeżeli świat naprawdę ma się skończyć, co stanie się potem?
Jeżeli kiedykolwiek zastanawiałeś się, dokąd zmierzamy i co – jeżeli w ogóle cokolwiek – możemy zrobić, żeby zapobiec katastrofie biblijnych rozmiarów, książka 2012? Dni ostatnie będzie dla ciebie lekturą fascynującą i odkrywczą – koniecznie ją musisz przeczytać.Spis treści
2012 Dni ostatnie według proroków i wielkich religii świata
Wstęp
ROZDZIAŁ PIERWSZY
Dni ostatnie: czemu ta książka akurat teraz?
ROZDZIAŁ DRUGI
Prastare wierzenia na temat końca świata
ROZDZIAŁ TRZECI
Chrześcijanie, żydzi i katolicy na temat dni ostatnich
ROZDZIAŁ CZWARTY
Inne wielkie religie i koniec świata
ROZDZIAŁ PIĄTY
Prorocy mówią o dniach ostatnich
ROZDZIAŁ SZÓSTY
Kulty apokaliptyczne
ROZDZIAŁ SIÓDMY
Jak ja widzę koniec świata
ROZDZIAŁ ÓSMY
Ludzkość w dniach ostatnich
Gdy nastają trudne czasy, poddajemy swoje życie ponownej ocenie. Otwieramy swoje serca i oczy na nowe sposoby patrzenia na otaczający nas świat. Jestem duchowym medium już od ponad pięćdziesięciu lat. Właśnie teraz mnóstwo klientów zwraca się do mnie z prośbą o pomoc. Codziennie obcuję z ludźmi, którzy stają przed trudnymi pytaniami i są w ciężkiej sytuacji. Ich problemyjeszcze wzmagają na sile przez niefortunne wydarzenia, które następują w otaczającym nas świecie.
Niektórzy dochodzą do siebie po tym, jak stracili swoich bliskich, rozpadło się ich małżeństwo, stracili pracę, dom, pieniądze czy podstawowe poczucie fizycznego i emocjonalnego dobrobytu.
Inni walczą z uczuciem przygnębienia, złości, zdrady, pustki, samotności, strachu przed nieuchronnie zbliżającym się, niemożliwym do zdefiniowania niebezpieczeństwem ciemności.
Jeszcze inni stwarzają w swoim życiu pozory. Brak im entuzjazmu. Nie potrafią sobie przypomnieć, kiedy ostatnio szczerze się śmiali czy wierzyli w coś, co naprawdę się liczy.
W niektórych ludziach trudne czasy mogą wyzwolić to, co najgorsze. Weźmy pod uwagę pozbawione skrupułów gigantyczne korporacje, które z jednej strony wypłacają premie w wysokości iluś milionów dolarów, a z drugiej szykują innym zwolnienia z pracy, czy na przykład instytucje udzielające kredytów hipotecznych, które wciskają niczego nie spodziewającym się pożyczkobiorcom podejrzane pożyczki. A są przecież i takie media, które chcą wzbogacić się na czyimś nieszczęściu czy naiwności ludzi w potrzebie.
Jednocześnie jednak widok wielu hojnych ludzi, którzy zaoferowali swoją pomoc cierpiącym, dodaje mi otuchy. Są tacy, którzy nie zamykają ani drzwi, ani swojego serca przed członkiem rodziny, który stracił pracę. Istnieją ludzie towarzyszący przyjacielowi w biedzie. Bez względu na to, czy zdajesz sobie z tego wszystkiego sprawę, czy nie, wiedz, że kiedy wyciągasz do kogoś w potrzebie pomocną dłoń - nawet gdy nie jest to duże wsparcie - łączysz się na nowo z większym światem duchowym.
Wielu z nas pragnie się połączyć na nowo z naszą duchowością, której centrum stanowi Bóg. Tam odnajdziesz prawdę, pocieszenie, spokój, wiarę, radość, zrozumienie oraz prawdziwą nadzieję. Dotrzesz także do najprawdziwszych odpowiedzi na najprawdziwsze problemy, z którymi borykasz się każdego dnia.
Ludzie, którzy przychodzą do mnie, wyruszyli na poszukiwania tak stare, jak ludzkość. Ja sama również wyruszyłam na takie poszukiwania. I w końcu dotarło do mnie, że to poszukiwanie nie prowadzi „gdzieś tam", lecz „tu" - do miejsca położonego głęboko w każdym z nas, gdzie nasze duchy tylko czekają, aż odkryjemy je, zgłębimy i po prostu wysłuchamy ich. Skrywają one bowiem w sobie taką mądrość, o której nawet nasze świadome umysły nie śniły. Przechowują u siebie naszą świętość i wieczność do momentu, aż powrócimy do Domu. Nie dość, że nie mają wątpliwości co do tego, że wszystko będzie dobrze, ale są pewne, że już tak jest. Nasze świadome umysły po prostu nie potrafią pojąć szerszej perspektywy, która daje nam kontekst potrzebny do zrozumienia przyczyn przydarzających się nam rzeczy.
W niniejszej książce odnajdziesz drogową mapę mojej podróży do boskiego spokoju duchowości. Twym oczom ukażą się też i inne podróże, które utorowały drogę dla reszty z nas. Żywię pragnienie, że gdzieś, na którejś stronie książki, którą trzymasz w dłoniach, ponownie odkryjesz błysk świętego światła tkwiącego w tobie - błysk, z którym przyszedłeś na świat, prawo, które dał ci przy narodzinach twój Stwórca. Dzięki temu jutro, pojutrze i każdego dnia twojego ziemskiego życia będziesz żył w przekonaniu, że Bóg, Jego Aniołowie oraz nieskończony duch panujący na świecie towarzyszą ci i są w tobie. Oni tylko czekają, aż wyciągniesz do Nich swoje ręce.
- Sylyia C. Browne – Wstęp do książki Prawda i fałsz o zdolnościach parapsychicznych
Prawda i fałsz o zdolnościach parapsychicznych
Spis treści:
Wstęp
Część I - Duchowa odyseja
1. Zaczyna się moja odyseja
2. Spirytualizm i śmierć: zaczyna się poszukiwanie odpowiedzi.
3. Wielkie religie i spirytualizm
4. Praktykujący
Część II - Sekrety zawodowe
5. Dyscypliny wróżenia
6. Narzędzia wróżenia
7. Pionierzy
8. Mieszkańcy duchowego świata
9. Przeszłe życia
Część III -Jak rozróżnić, co jest prawdziwe, a co nie jest.
10. Jak to się robi: oszustwa
11. Jak to się robi: rozwój własnego duchowego arsenału
Helena Pietrowna Bławatska już od wczesnej młodości przejawiała zdolności paranormalne, w Indiach, gdzie rozwinęła swe uzdolnienia, poznała tamtejszą pradawną wiedzę i dostąpiła wtajemniczeń.
W 1875 roku założyła nowe Towarzystwo Teozoficzne, którego siedzibę przeniosła do Adjar w Indiach, udowadniając zjawiskami paranormalnymi prawdziwość głoszonej słowem i pismem nauki.
Prawdziwość tych zjawisk badał Richard Hodgson wysłany przez londyńskie "Society for psychical Researches", a gdy wydał negatywną opinię, Bławatska pospieszyła do Londynu, aby odeprzeć zarzuty. Powiodło się to jej tylko częściowo, gdyż - jak twierdziła - związana była przysięgą.
W ostatnich latach swego życia, przebywając w Wurzburgu pisała w pośpiechu swe olbrzymie dzieło The secret doctrine.
W Ewolucji Ludzkości Bławatska przedstawia tak, jak w Ewolucji Kosmicznej dotychczas przebytą ewolucję kosmiczną, której dzieje opisuje święta "Księga Dzyan", i pokazuje ewolucję pierwszych istot ludzkich, które były jeszcze zupełnie niepodobne do istoty, którą można by nazwać człowiekiem.
Wznowienie książki jednego z ojców chrzestnych New Age. Inne światy, niczym warstwy cebuli, istnieją wewnątrz naszego. Można je poznać przez studia i medytacje. Castaneda, wraz z wielkim czarownikiem don Juanem, zabiera czytelnika w tę fascynującą podróż. Ze Sztuki śnienia dowie się on, że poszukiwanie drogi do alternatywnych rzeczywistości przez świadomość śnienia to esencja życia wielkich czarowników, że pośród nas żyją pradawne, znamienite, choć - bywa - niebezpieczne istoty i że don Juan pozwala ludziom śnić i odkrywać się wzajemnie. Dzięki Castanedzie czytelnik jest świadkiem przygód duchowych, jakich dotychczas nie znał, i uczestnikiem wędrówek, w których jeszcze nie brał udziału!
Odtajnione sprawy z archiwów T.A.P.S.
Niesamowite historie dwóch pasjonatów, którzy wraz z zespołem ekspertów i specjalistycznym sprzętem przemierzają Stany Zjednoczone w poszukiwaniu duchów. Analizują materiały audio i wideo, poszukują danych w bibliotekach, a po zakończonej pracy ewidencjonują zebrane materiały.
Hawes i Wilson doznali w swoim życiu bliskich spotkań z siłami nadprzyrodzonymi, więc teraz pomagają ludziom, którzy też mają takie doświadczenia. Bo kto lepiej zrozumie kobietę, która widzi rzeczy, których nie dostrzegają inni, niż ci, którzy też to przeżyli. Badanie zjawisk paranormalnych to duża odpowiedzialność. Łowcy duchów zajmują się życiem innych ludzi, wchodzą do ich domów, wysłuchują największych tajemnic, sprawdzają rzeczy osobiste i często dają iskierkę nadziei, bo tak naprawdę w poszukiwaniu duchów nie chodzi o nie, lecz o żywych.
Książka zawiera opisy spraw z archiwów organizacji T.A.P.S. (The Atlantic Paranormal Society) założonej przez autorów. To fakty wynikające z obserwacji, doświadczenia i prowadzonych przez lata badań. Stół, który bez widocznego powodu przesuwa się po podłodze; nagranie na taśmie, na której po odsłuchaniu od tyłu, dodatkowo słychać słowa wypowiedziane szeptem; ludzki cień w rogu pokoju, gdy w pobliżu nie ma nikogo to tylko niektóre z przyprawiających o dreszcz opowieści. Oprócz nich znajdziecie w książce ważne wskazówki dla początkujących badaczy zjawisk paranormalnych, np. jak używać mierników pola elektromagnetycznego, kamery na podczerwień czy jak obchodzić się z duchami. Bez względu na to, czy jesteś sceptykiem, czy wierzysz w duchy, te prawdziwe, fascynujące i zarazem przerażające historie nie pozwolą Ci w nocy zasnąć!
Fragment książki Kontakty z duchami
Wprowadzenie: Grant Wilson
Polowanie na duchy - tak jak wiele innych rzeczy, którymi zajmują się ludzie - na przestrzeni lat stało się coraz bardziej wymagającym i wyszukanym zajęciem wykorzystującym zaawansowaną technologię. Jeżeli zamierzasz wykonywać profesjonalne badania nad zjawiskami paranormalnymi, to musisz posiadać praktyczną wiedzę dotyczącą różnych specjalistycznych aplikacji. Dlatego też warto mieć dostęp do zespołu ekspertów.
Kiedy dzisiaj oglądacie Jasona i mnie w telewizji, to widzicie, że zazwyczaj u swego boku mamy sporą, współpracującą z nami załogę. A trzeba też przyznać, że jest to cholernie uzdolniona załoga. Znacie ich, ponieważ widujecie ich tak samo często, jak mnie i Jasona.
W programie Ghost Hunters to właśnie oni odpowiadają na telefony od potencjalnych klientów, ładują sprzęt na samochody i przemierzają kraj wzdłuż i wszerz. Przeprowadzają wywiady, rozstawiają urządzenia i służą nam za uszy i oczy w różnych aspektach naszych badań. Pakują się rankiem i spędzają godziny analizując dane audio i wideo oraz poszukują materiałów w miejscowych bibliotekach, magistratach i towarzystwach historycznych. Kiedy natomiast badania dobiegają końca, wtedy ewidencjonują zebrane materiały po to, aby można jeszcze było odnieść się do nich w przyszłości.
Jednak nie zawsze tak było. Na początku, kiedy działalność T.A.P.S.-u (The Atlantic Paranormal Society, Atlantyckie Stowarzyszenie ds. Paranormalnych) dopiero się rozkręcała, wiele z tych rzeczy Jason i ja musieliśmy robić sami. Nie istniała żadna duża organizacja, na której moglibyśmy się wesprzeć. Byliśmy po prostu dwoma facetami, którzy pasjonowali się polowaniem na duchy i naiwnie wierzyli, że mogą pomóc ludziom rozwiązać ich problemy.
Oczywiście cieszyliśmy się z oferowanej nam pomocy. Rzadko byliśmy całkowicie pozostawieni samym sobie, niemniej jednak najczęściej było nas tylko dwóch. Ponieważ nie było z nami nikogo, kto dałby się rano w sobotę wyciągnąć z łóżka i przez sześć godzin jechać do Maine, mogliśmy liczyć wyłącznie na siebie.
W końcu badanie zjawisk paranormalnych to nie tylko hobby, chociaż wiemy, że niektórzy właśnie w ten sposób do tego podchodzą. To odpowiedzialność, i to duża. Jako łowca duchów, zajmujesz się życiem innych ludzi. Wchodzisz do ich domów, wysłuchujesz ich największych tajemnic, sprawdzasz ich rzeczy osobiste i być może dajesz im iskierkę nadziei.
Mogą nie pokładać zbyt wielkiej nadziei w swoich duchownych, lekarzach czy miejscowej policji. Zwierzanie się swoim przyjaciołom, sąsiadom lub nawet innym członkom rodziny może być dla nich krępujące. Ale z jakiegoś powodu nie krępują się i pokładają nadzieję w Tobie. Jeżeli to nie jest odpowiedzialność, to w takim razie nie wiem, co to jest.
Myślę, że jednym z powodów, dlaczego ludzie liczą na nas jest to, że sami doświadczyliśmy tego, co doświadczają oni. Mieliśmy okazję do bliskich spotkań z siłami nadprzyrodzonymi, byliśmy nimi niemalże śmiertelnie wystraszeni i mieliśmy na tyle szczęścia, że z tego wszystkiego wyszliśmy cało i zdrowo. A więc, kiedy siedzimy i rozmawiamy z kobietą widzącą rzeczy, których inni nie dostrzegają lub wysłuchujemy mężczyzny słyszącego w nocy głosy, rozumiemy ich zmieszanie i ból. Potrafimy się utożsamiać.
Jeżeli czytałeś naszą pierwszą książkę, pt. Ghost Hunting, to wiesz już, w jaki sposób Jason po raz pierwszy zetknął się ze zjawiskami nadprzyrodzonymi. W wieku zaledwie dwudziestu lat zaczął spotykać się z kobietą praktykującą reiki - japońską technikę relaksacji polegającą na manipulacji energią życiową. Po sześciu miesiącach praktykowania technik zaczął widzieć różne rzeczy, włączając w to zjawy ludzi.
Myślał, że traci rozum. Następnie został przedstawiony badaczowi zjawisk paranormalnych, Johnowi Zaffisowi, który poinformował go, że po prostu stał się bardziej wrażliwy na tego rodzaju rzeczy. Chociaż nieco uspokoiło to Jasona, mimo wszystko gdziekolwiek szedł, widział ciągle to samo. Gdy pewnego dnia w oceanarium natknął się na nieznajomą kobietę, która doradziła mu, aby jadł zielone oliwki, dopiero wtedy jego wizje nieco osłabły.
Oliwki. I bądź tu mądry!
W międzyczasie Jason założył RI.P.S. (The Rhode Island Paranormal Society - Stowarzyszenie Rhode Island ds. Paranormalnych). Była to swego rodzaju grupa wsparcia dla ludzi takich jak on, czyli tych, którzy zetknęli się ze zjawiskami nadprzyrodzonymi i czuli potrzebę, aby o tym porozmawiać. To właśnie dzięki Rl.P.S.-owi dane mi było poznać Jasona. Chciałem ustalić swoją pozycję na polu projektowania stron internetowych, natknąłem się na witrynę RI.P.S.-u i od razu pomyślałem, że mógłbym poprawić jej wygląd i funkcjonalność o 200%.
Skontaktowałem się zatem z Jasonem i dowiedziałem się, że propozycja usprawnienia owej strony go interesowała i chętnie skorzysta z pomocy. Niedługo potem umówiliśmy się na spotkanie w cukierni i zaczęliśmy obgadywać różne pomysły. Jednak nasza rozmowa zamiast dotyczyć stron internetowych, ciągle schodziła na tematy paranormalne.
Było to nasze wspólne zainteresowanie i gawędziliśmy o tym nie tylko tamtej nocy, ale również wielokrotnie potem. Jednak dopiero wiele lat później, kiedy staliśmy się sobie tak bliscy jak bracia, zdecydowałem zwierzyć się Jasonowi i opowiedziałem mu, co przytrafiło mi się w przeszłości. Zrobiłem to, ponieważ on nie był jedynym, który doświadczył czegoś, czego wyjaśnić nie potrafił. Tak oto pokrótce przedstawia się historia, którą mu opowiedziałem...
Wychowałem się w gęsto zalesionej części Rhode Island, a paranormalne istoty nie były mi w głowie. Pojawiały się tylko w związku z Halloween czy w opowieściach o duchach i to w zasadzie wszystko. Poza tym nie byłem dzieciakiem, który w poszukiwaniu duchów zmarłych lubił badać ciemne, pełne przeciągów strychy oraz zimne, zasnute pajęczynami piwnice. Cały swój wolny czas spędzałem na świeżym powietrzu i właśnie dlatego najpierw wstąpiłem do grupy Boy Scouts, a potem do Eagle Scouts. W tamtych czasach, jeżeli zawiązałbyś mi oczy przepaską i pozostawił w lesie, to bez problemu trafiłbym do domu.
Mam bliskiego przyjaciela Chrisa, z którym znamy się od piątego roku życia. Kiedy miałem piętnaście lat, pewnego dnia, nieopodal jego domu razem bawiliśmy się w lesie; wspinaliśmy się na drzewa i robiliśmy inne rzeczy, którymi już wiele razy zajmowaliśmy się w takim miejscu. Nagle ogarnęło nas dziwne uczucie, że chyba powinniśmy już pójść do domu. Nie powiem ci, skąd wzięła się ta myśl w naszych głowach, ale zarówno on, jak i ja czuliśmy to samo. Dokładnie w tamtej chwili zauważyłem, że coś przemieszczało się między drzewami. Nie było to zwierzę ani nic, co by je chociaż trochę przypominało, a już na pewno nie był to człowiek. Widziałem jakiś zniekształcony obraz unoszący się w powietrzu, który przemykał pomiędzy gałęziami.
Wskazałem palcem na to dziwne zjawisko, tak aby Chris również mógł je zobaczyć. Ku memu zdziwieniu, on jednak niczego nie widział. Dostrzegał jedynie efekt, jaki to coś wywierało na gałęzie drzew. Gdy zjawa przemieszczała się w naszym kierunku odchylały się one na boki. Niemniej jednak postaci, którą widziałem ja, Chris nie zauważał. Minęło jakieś pół godziny i nagle owo zjawisko odeszło, pozostawiając nas w konsternacji.
„Co to było?" - zapytałem.
Ani ja, ani on nie znaliśmy odpowiedzi.
Oczywiście, następnego dnia i również kolejnego i jeszcze wiele razy potem wracaliśmy na to samo miejsce. Za każdym razem działo się tam coś, czego nie potrafiliśmy wyjaśnić. Przerażało nas to, ponieważ mieliśmy do czynienia z czymś, czego nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy. Jednak nigdy nie czuliśmy się w niebezpieczeństwie. Czymkolwiek było to coś, na co się natknęliśmy, raczej nie zamierzało zrobić nam krzywdy.
W końcu owa istota zdecydowała się objawić - ale tylko mnie. Chris widział rezultaty jej działań: pył, poruszające się gałęzie itp. - ale nie ją samą. W sumie nie bardzo rozumiałem, dlaczego ja jako jedyny mogłem dostrzec naszego dziwnego towarzysza.
Jak to wyglądało? Było niskie i ciemne i na pozór bardzo, bardzo osobliwe. W rzeczy samej, owa istota chciała wiedzieć o nas tak samo dużo jak my o niej. Nie powiedziałbym, że była przyjacielska, ale z drugiej strony nie była też wstydliwa, złośliwa lub przestraszona. Była po prostu... zafascynowana nami. Przeglądałem różne książki, aby dowiedzieć się o niej czegoś więcej, ale nie dałem rady znaleźć jakichkolwiek informacji. Pamiętam, iż obawiałem się, że mogłaby nas opuścić i już nigdy nie dowiedzielibyśmy się, co tak naprawdę odkryliśmy. Ale to nigdzie się nie wybierało. Za każdym razem, gdy wracaliśmy do lasu, już tam na nas czekało.
Obcowaliśmy z tym - z tą istotą - dość regularnie przez okres następnych dwóch lat. Przyszło nam na myśl, że być może powinniśmy wykonać jakieś testy, aby potwierdziła się prawdziwość jej istnienia, aby udowodnić - nawet jeżeli tylko sobie - że nie oszaleliśmy. Prawdę mówiąc, ponieważ tylko ja dostrzegałem tę istotę, chciałem dowieść, że to ja nie oszalałem.[...]
Kontakty z duchami
Spis treści:
Wprowadzenie - Grant Wilson
Różne przypadki opowiedziane przez Jasona Hawesa i Granta Wilsona
Zakończenie - Jason Hawes
Słowniczek
Czego śmierć może nas nauczyć o życiu
Codziennie masz mnóstwo spraw na głowie. Bardzo często dotyczą one załagodzenia konfliktów z kimś bliskim lub pozbycia się brzemienia winy. Niejednokrotnie pozostawiasz ich załatwienie na późniejszy dzień. Uważasz, że nie stanie się nic złego, jeśli dany temat odczeka jeszcze 24 godziny. A co, jeśli jutro nigdy nie nadejdzie?
James Van Praagh - medium o międzynarodowej sławie, producent i gość licznych programów telewizyjnych - zaprasza Cię na spotkanie z osobami, które nie zdołały zamknąć wszystkich spraw przed swoim odejściem z tego świata. Ukazuje on, jak wielkie piętno takie sytuacje wywierają na osoby żyjące oraz na życie pozagrobowe tych, którzy nas już opuścili.
Wina, żal uprzedzenia czy uraza - te wszystkie uczucia są nam aż za dobrze znane. Obciążają one nasze dusze i wiążą zarówno nas jak i naszych bliskich w kręgu wzajemnych uprzedzeń, który nie znika w momencie śmierci. Kręgu, który zatruwa życie osób będących na tym, jak i na tamtym świecie.
Poznaj konsekwencje tkwienia w toksycznych relacjach międzyludzkich i kurczowego trzymania się negatywnych emocji. Dowiedz się, jak wpłyną one na Twoje życie doczesne. Poznaj ich oddziaływanie na czekającą Cię wieczność.
A przede wszystkim - unikaj błędów, które już ktoś przed Tobą popełnił. Błędów, za które musiał płacić także po śmierci.
Potęga milczenia uznawana jest za najbardziej intrygującą książkę Castanedy.Przebłysk wiedzy oświetlający najgłębsze zakamarki ludzkiego umysłu. Przykuwające uwagę opowieści don Juana ujawniają prawdziwy sens nauk tajemnych, odsłaniają ponadczasowe, istotne dla wszystkich tajemnice wiary i samospełnienia. Pokazują, że mądrość, zdolności i siły mają swe źródło w nas samych - trzeba je tylko wyzwolić.""Magiczne napięcie, odciskające piętno na całej serii książek Carlosa Castanedy, w Potędze milczenia jeszcze rośnie"" - ""Saturday Star"", Toronto
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?