Podłe ciała to skazani na śmierć, galernicy, więźniowie, sieroty, prostytutki, pacjenci szpitali, paralitycy, niewolnicy i umierający, którzy na przestrzeni historii służyli za materiał do eksperymentów tworzących współczesną medycynę. Książka Grégoire?a Chamayou bada historię niezbadaną dotąd przez historię nauki ? jej przedmiotem jest historia ciał poddawanych eksperymentom.
Książka jest przejrzystą i udaną systematyką wiedzy na temat istoty, struktury i funkcji wzorców osobowych współczesnych działaczy społecznych i politycznych.
Autor z precyzją przypomina subtelności treściowe i niuanse w relacjach takich jak wzór, wzorzec, ideał, wzór i wzorzec osobowy.
Zaletą książki jest stymulacja odbiorcy do przemyśleń, zachęta do zrównoważenia kryteriów pragmatycznych refleksją moralną i psychologiczną. Autor śmiało zderza to podejście z panującymi stereotypami, niejako przywraca poczucie rzeczywistości, uczy niebanalnego rozumienia polityki, jakie wykracza poza granice salonów władzy i areny politycznych spektakli.
Twierdzenie Protagorasa, iż "człowiek jest miarą wszechrzeczy" jest źródłem i inspiracją dla współczesnych humanistów, którzy wiele uwagi i wysiłków badawczych poświęcają takim m. in. zagadnieniom, jak antropocentryzm ludzkiego poznania i konceptualizacji świata, "norma personalistyczna" czy różnorodne praktyki, zarówno fizyczne, jak i językowe, którym poddawane jest ciało. Z kolei status duchowości we współczesnym społeczeństwie wydaje się rozmyty między elitarnością a popkulturową kreacją, choć wybrzmiewają również ostrzeżenia przed rosnącym fundamentalizmem religijnym (jak sławna "Zemsta Boga" Gillesa Kepela). Podjęcie refleksji badawczej nad problematyką ciała i ducha w języku, literaturze i w szeroko pojmowanej kulturze było więc jak najbardziej zasadne.
Co to znaczy, że wszechświat się rozszerza? Czy Wielki Wybuch rzeczywiście był jego początkiem? Dlaczego nocne niebo nie świeci jednostajnym blaskiem? Czy wszechświat można uważać za układ izolowany?
W Filozofii kosmologii Michał Heller we właściwym sobie klarownym i pasjonującym wywodzie oprowadza Czytelnika po gąszczu tematów filozoficznych, które towarzyszyły kosmologii od jej zarania, aż do momentu uformowania się jej jako dojrzałej nauki empirycznej. Wskazuje na filozoficzne implikacje problemów kosmologicznych i opisuje rozwiązania, jakie próbowali dla nich znaleźć najwybitniejsi fizycy XX wieku.
Filozofia kosmologii jest pierwszym polskim dziełem, które mierzy się z problematyką rodzącą się na styku pozornie odległych dyscyplin, jakimi są filozofia i kosmologia. Autor pokazuje, że w istocie ich interakcja jest nieunikniona, gdyż – jak sam stwierdza – „tam, gdzie w grę wchodzi wszechświat, trudno na bok odłożyć swoje filozoficzne upodobania lub uprzedzenia”.
Prof. Michał Heller (ur. 1936), uczony, kosmolog, filozof i teolog, który w matematycznych równaniach teorii naukowych potrafi dostrzec dzieła sztuki, a wielkich fizyków uważa za genialnych artystów. Sam w swoich licznych książkach i artykułach naukowych z powodzeniem odnajduje się w obu rolach: naukowca-artysty i pisarza-uczonego. Laureat (2008) prestiżowej Nagrody Templetona.
Nakładem Copernicus Center Press ukazała się jego książka Filozofia przypadku
Po raz pierwszy prezentujemy polskiemu odbiorcy dzieło, w którym Józef Życiński przedstawia summę swoich wieloletnich badań na gruncie filozofii nauki. W erudycyjnym i usystematyzowanym wywodzie Życiński pokazuje ukryte mechanizmy rządzące ewolucją nauki od jej początków aż po czasy nam współczesne.
Józef Życiński skupił swoją uwagę na jednej rewolucji, i to nie rewolucji przebiegającej w nauce, lecz rewolucji, jaka dokonała się w poglądach na naukę, czyli na rewolucji metanaukowej. Została ona wywołana przez dwie wielkie rewolucje naukowe uwieńczone (ale nie zakończone) powstaniem teorii względności i mechaniki kwantowej. Jeszcze raz okazało się, że nauka jest „częścią większej całości”. To, co się dzieje w nauce, ma oddźwięk – niekiedy bardzo daleko idący – w szeroko rozumianej przestrzeni kultury; szeroko rozumianej, bo obejmującej duże obszary życia współczesności. (…) Życiński zawsze głęboko przeżywał piękno naukowej przygody – piękno i element transcendencji: „Mimo niedoskonałości i braków prawdziwa nauka ma swoje piękno, które ujawnia się w przeobrażeniu tajemnicy w informację”. Samo to przeobrażenie jest piękne i tajemnicze.
[Ze Wstępu Michała Hellera]
Józef Życiński (1948-2011) filozof, teolog, biskup rzymskokatolicki, metropolita lubelski. Autor ponad 50 książek i setek artykułów z zakresu filozofii nauki, filozofii przyrody, kosmologii, teorii ewolucji i teologii oraz tekstów publicystycznych.
Doktor honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i Uniwersytetu Jagiellońskiego, pośmiertnie odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.
Nakładem Copernicus Center Press ukazała się książka Józefa Życińskiego Świat matematyki i jej materialnych cieni
Książka jest pierwszą na polskim rynku wydawniczym pozycją poświęconą w całości zagadnieniu prawa do informacji medycznej. Przedstawia podstawy prawne obowiązku udzielania informacji, zakres przedmiotowy informacji medycznej, podmioty uprawnione, jak i zobowiązane do realizacji tego prawa, a także problemy odpowiedzialności za naruszenie prawa pacjenta do informacji.
Książka Ewy Maciejewskiej-Mroczek to socjologiczna analiza współczesnego projektu dziecka. Autorka przedstawia go jako płynny, zmienny, znajdujący się w nieustannym ruchu. Analiza przeprowadzona jest ze świadomością historycznych procesów, które go ukształtowały, i jego wewnętrznego zróżnicowania. Przedmiotem zainteresowania autorki są zabawki - wytwory kultury materialnej bliskie dzieciom, a we współczesnych społeczeństwach zachodnich bardzo rozpowszechnione. Obecnie uważa się, że zabawa powinna kształtować dziecko, jest jego pracą. To ze względu na nie, a jeszcze precyzyjniej - ze względu na przyszłego dorosłego, którego w nim widzimy, zabawki mają odzwierciedlać kulturowe systemy znaczeń tworzonych wokół takich pojęć jak płeć, pozycja społeczna, konsumpcja, samorealizacja, wiedza itp. Autorka analizuje różnorodne dane, łącząc pewne uniwersalia kultury globalnej ze specyfiką polskiego `tu i teraz`. Celem było spojrzenie na współczesne społeczeństwo poprzez zabawki i dowiedzenie się tego, w jaki sposób owe materialne obiekty, stanowiące istotny element świata dziecięcego, odzwierciedlają i zarazem konstruują projekt dziecka.
„Bo jest” – słynna odpowiedź George’a Leigh Mallory’ego na pytanie, dlaczego chce zdobyć Mount Everest – eksponuje doświadczenie ontologiczne jako fundament alpinizmu. Wspinaczka wysokogórska nie jest więc prostym wyjściem ze świata kultury w świat natury, to raczej doświadczenie istnienia granic pomiędzy nimi. Alpinista porusza się właśnie po tej „grani”. Przedmiotem niniejszej książki jest próba dookreślenia kulturowego modelu transgresji w dyskursie alpinizmu: w jaki sposób fundamentalna ontologia doświadczenia liminalnego kształtuje model świata alpinistów oraz jakiego wzorca osobowości im dostarcza. Na materiał badawczy wykorzystany w książce składają się wypowiedzi alpinistów pozyskane w trakcie antropologicznych kwestionariuszowych badań terenowych oraz narracje zaczerpnięte z literatury alpinistycznej. Poprzez ich pryzmat lakoniczne „Bo jest” doświadczenia alpinistycznego przedstawia się w pełni swej złożoności jako kontekstualne zjawisko kulturowe.
Książka jest wieloaspektowym studium dotyczącym wydarzenia ludzkiej śmierci(wraz ze wszystkim, co ją poprzedza i co po niej następuje) ze szczególnymuwzględnieniem perspektywy edukacyjnej. W prezentowanych tekstach przedstawicieleróżnych dyscyplin humanistycznych poddają gruntownej ocenie znaczeniefenomenu ludzkiego cierpienia, umierania, żałoby.
W pierwszym znaczeniu wcielenie dotyczy wszystkich żyjących na ziemi bytów, ponieważ są one wszystkie bytami wcielonymi. I już za sprawą tej pierwszej, bardzo ogólnej uwagi stajemy wobec ogromnych trudności. Wcielone byty cechują się tym, że mają ciała. Tyle tylko, że cały wszechświat składa się z ciał, które zarówno z punktu widzenia zdrowego rozsądku oraz wielu filozofów, jak i niemal ogółu uczonych są od dawna uważane za ciała materialne. Czy ciało, które należy do bytów żyjących, jest tym samym, co ciało materialne, którym zajmuje się fizyka kwantowa, służąca za podstawę takim innym twardym naukom, jak chemia i biologia? Wielu ludzi tak myśli w naszych czasach, które są właśnie czasami nauki; tym niemniej przepaść oddziela od zawsze ciała materialne, zaludniające wszechświat, od ciała takiego bytu „wcielonego”, jakim jest człowiek.
Chcąc rzucić światło na tę przepaść, podejmujemy pierwszą decyzję: pozostawiamy poza polem naszych dociekań inne niż ludzie byty żyjące. Nie jest to decyzja arbitralna. Uzasadnia ją metodologiczny wybór, aby mówić raczej o tym, co wiemy, niż o tym, czego nie znamy. Albowiem każdy, każdy mężczyzna i każda kobieta, w każdej chwili swego istnienia ma bezpośrednie doświadczenie własnego ciała (...).
Ze Wstępu
""Jeśli ma istnieć choćby mała nadzieja na sukces, to przyzwoitość, rozum, szczerość, odpowiedzialność, kulturę i tolerancję można propagować tylko w jeden sposób - przyzwoicie, rozumnie, szczerze, odpowiedzialnie, kulturalnie i tolerancyjnie.""Václav Havel,Letnie rozmyślania napisał Václav Havel latem 1991 roku podczas urlopu w swoim letnim domku na Hradečku w Karkonoszach. To jedyna książka napisana przez Havla w całym okresie pełnienia przez niego funkcji prezydenta. W maksymalnie przystępnej formie przedstawia tu własny program obywatelski, poglądy na najważniejsze sprawy państwowe i społeczne. Prezentuje swoją wizję ""państwa duchowego"", przyjaznego dla wszystkich obywateli, i przekonuje, że polityka - jako odpowiedzialna troska o los ogółu - nie jest z natury brudna i niemoralna. Jego credo da się streścić w zdaniu, że w polityce, podobnie jak w życiu, należy być przyzwoitym. To niby tak mało, a wciąż jednak tak bardzo dużo.
Często czyniono generalizujące uwagi odnośnie do nieuniknionego procesu stopniowej transformacji sekt w denominacje lub kościoły. Jest niewątpliwie prawdą, iż wiele nowych ruchów religijnych (NRR) stało się mniej oddzielonych od społeczeństwa i pod wieloma względami występuje pomiędzy nimi mniejsze napięcie socjokulturowe niż dawniej. […] Warto jednak podkreślić, że mimo znacznych różnic w rozwoju poszczególnych NRR, istnieją procesy, z którymi każdy ruch musi się zmierzyć. Można paradoksalnie stwierdzić, iż ruchy te muszą się zmieniać, by mogły dalej „pozostać takie same”.
Eileen Barker, październik 2012
Polska suburbanizacja ma swoje cechy specyficzne, warte analizy. Książka Katarzyny Kajdanek została przejrzyście skonstruowana, napisana ciekawie, dobrym językiem, czyta się ja z przyjemnością. Autorka chyba najwięcej uwagi poświęca obojętności, jaka cechuje nowych mieszkańców podmiejskich wsi, obojętności wobec siebie i wobec zasiedziałych mieszkańców wiosek, oraz towarzyszącej temu zjawisku wzajemnej niechęci mieszkańców i lokalnych liderów. Ewidentnie nie ma mechanizmów, które mogłyby zachęcać do tworzenia nowych wspólnot.
Wielką zaletą pracy jest, że sporo miejsca poświęca sie w niej dzieciom, których potrzeby są uwzględniane jedynie w niewielkim stopniu przez dorosłych przenoszących sie na wieś. Trzeba o tym pisać i dobrze, ze ten watek pojawia sie w książce.
Z recenzji prof. dra hab. Zdzisława Macha
Zbiór tekstów "aksjologia współczesności. Problemy i kontrowersje" pod redakcją Bogumiły Truchlińskiej zawiera dziewiętnaście prac naukowych autorów reprezentujących siedem uczelni wyższych. Mają one charakter interdyscyplinarny - wśród nich są zarówno teksty filozoficzne, jak i kulturoznawcze, psychologiczne i inne. Tematycznie są podporządkowane ogólnemu i aktualnemu zagadnieniu określanemu mianem aksjologia współczesności.
Ogólna kategoria pamięci obejmuje bardzo wiele fenomenów mnemonicznych, włącznie z zapominaniem tak spontanicznym, jak i intencjonalnym. Przywrócenie i uwypuklenie perspektywy kulturowej skłania do przemyślenia i precyzacji pojęć tak podstawowych, jak pamięć zbiorowa i pamięć społeczna, oraz do podejmowania wysiłków tworzenia bardziej precyzyjnych kategorii analitycznych i dążenia do większej spójności teoretycznej w badaniach nad pamięcią.
Perspektywa kulturowa w badaniu pamięci otwiera nowe horyzonty dzięki zorientowaniu na procesy komunikacji i różne symboliczne formy reprezentowania przeszłości, w tym te, które umożliwia kultura nowych mediów.
Kulturowo zapośredniczona pamięć autobiograficzna jest warunkiem konstruowania tożsamości osobistej. Podobnie też wiązano pamięć zbiorową z tożsamością zbiorową. W centrum zainteresowania pozostawały wspólnoty pamięci, nie tylko posiadające wspólną przeszłość, ale także razem ją upamiętniające. Jakkolwiek ważna i istotna jest taka forma manifestacji pamięci zbiorowej, szczególnie w odniesieniu do grup etnicznych i wspólnot narodowych, a także państwa narodowego i jego polityki pamięci, to nie może ona przesłaniać daleko szerszego spectrum problemów pamięci i kultury.
W tekstach składających się na książkę Kultura jako pamięć Autorzy poruszają zarysowaną wyżej problematykę teoretyczną i metodologiczną badań nad pamięcią w różnych kontekstach społeczno-kulturowych. Jednocześnie kwestie pamięci tworzą soczewkę dla oglądu przemian współczesności w wymiarze czasu i temporalności – ich znaczenia i wartościowania.
(fragment z Przedmowy)
Teorie socjologiczne interpretują i wyjaśniają ogólne procesy społeczne w oparciu o różne modele świata ludzkiego. W serii Współczesne Teorie Socjologiczne publikujemy najważniejsze dzieła reprezentujące te wizje rzeczywistości społecznej, które okazały się szczególnie znaczące po II wojnie światowej, i które uważamy za istotne do dzisiaj. Interesują nas również koncepcje socjologiczne będące przedmiotem debaty na przełomie XX i XXI wieku. To właśnie współczesna klasyka socjologiczna pozwala nam lepiej zrozumieć dzisiejszy i przyszły świat.
Janusz Mucha
Prezentowana tutaj teoria łączy perspektywę analityczną i historyczną: obejmuje analizę aktywności i jej składników oraz zbiór hipotez na temat okoliczności historycznych, w jakich społeczeństwa czy subspołeczeństwa (grupy etniczne, klasy) zdobywają rozmaite stopnie samokontroli. Jako koncepcja analityczna, społeczeństwo aktywne to model, z jakim można porównywać rzeczywistą strukturę rozmaitych społeczeństw i subspołeczeństw, i za pomocą którego mogą one zostać poddane szczegółowej analizie. Historycznym kontekstem, w jakim pojawia się opcja aktywna, a więc i kontekstem dla niniejszej pracy, jest współczesna cywilizacja oraz jej przemiany.
przekład Dorota Stroińska, wstęp Artur Lewandowski W początkach XX wieku Nietzschego widziano raczej jako pisarza lub/i filologa, nie dość dostrzegając refleksyjny wymiar jego pism. Szersze uznanie ich za ściśle filozoficzne, a zarazem filozoficznie nader doniosłe, tym samym więc kulturową nobilitację Nietzschego historycznie zawdzięczamy autorom niemieckim, spośród których dwóch to także wielkiej miary filozofowie. Tzw. ""pierwszy renesans"" Nietzschego dokonał się bowiem za sprawą pracy Karla Jaspersa, Nietzsche. Wprowadzenie do rozumienia jego filozofii, wydanej w roku 1936 (a także prac Martina Heideggera oraz Karla Löwitha). Już więc sam fakt, iż książka Jaspersa należy do pierwszych, ważnych i poważnych interpretacji myśli Nietzschego, oraz że o znamienitym myślicielu pisze inny znamienity myśliciel stanowi o jej wyjątkowości. Uznawszy spuściznę Nietzschego za swoistą mozaikę, za swego rodzaju budulec (""gruzy""), z którego sam autor nie zdążył zbudować gmachu, lecz pozostał tylko na poziomie podwalin, Jaspers próbuje niejako dokończyć jego dzieło, tj. podejmuje wysiłek interpretacji całościowej. Co zaś szczególnie ważne, wychodzi od życia Nietzschego, następnie stara się wydobyć główne, konstytutywne wątki jego myśli, by finalnie zarysować jego sposób myślenia niejako w całości.
Usłyszałem szum morza i rozpocząłem wędrówkę. Obrazy były mocne i bezpośrednie: pozbawione refleksji. Do tej pory lśniły jak światło w lustrze – teraz widziałem samo światło, i to bardzo blisko. Oddech był szybszy, energiczniejszy. Każde tchnienie jest rozkoszą; tu sobie to uświadomiłem. Czułem je jako łagodny dotyk przepony. Ten dotyk był rytmiczny, był ruchem wahadła, które głaskało, ocierało się, delikatnie gubiąc się następnie w bardzo dalekim odchyle. Wróciło i znów się otarło, nieco głębiej i pieszczotliwiej. Kontynuowałem wędrówkę po ziemi, słyszało się szelesty; to było rozkoszne, przyjemne. Wahadło kołysało się i powracało; jego rozmach się zwiększył. Teraz ja wzbijałem się wraz z nim; physis odgałęziła licznik. Wsiadłem do ciężarka wahadła jak do gondoli huśtawki w kształcie statku; miała formę sierpa księżyca. Kil był ostro wyszlifowany, z ledwością dotykał skóry. To powiew ją głaskał. Wrażliwość ulegała spotęgowaniu, gdy huśtawka jechała w górę – na samym szczycie dochodził zawrót głowy. Zmuszał do śmiechu, a później opadał ze świstem. Ruchu nie dało się już zatrzymać, a także kontrolować; osiągnął stopień, w którym grozi (z rozdziału Karp po polsku).
Na książkę składa się ok. dziesięciostronicowy życiorys Nietzschego (pt. Życie), odmalowany pokrótce, ale barwnie, bo w korelacji z jego dziełami i uzupełniony fragmentami listów, przy czym jest to wprowadzenie w pewnej mierze stematyzowane - w perspektywie zdrowia/choroby filozofa. Dalej następuje dwudziestokilkustronicowy zarys koncepcji ""wielkiego filologa"" (pt. Filozofia). W Deleuzjańskiej interpretacji Nietzschego zasadniczą kwestią jawi się pluralizm, równoznaczny dlań z samą filozofią. W aspekcie myśli jest on wielością sensów powoływanych w nieskończoności interpretacji. Odniesiony z kolei do istoty siły, manifestację bytu czyni wielością, wolę zaś ? zjawiskiem złożonym, integrującym wielość elementów, których jedność stanowi wola mocy rozumiana nie jako transcendentna zasada, lecz jako żywioł różnicujący siły. Toteż wola mocy jest jednym, które afirmuje się w wielości i ewokuje wieczny powrót, będącym afirmacją tego, co różne, czy też powtórzeniem różnicy. Pluralizm ten jest więc wymierzony w platonizm (prymat Tego Samego) i dialektykę (podporządkowanie różnicy negatywności), będącą ostatnim wcieleniem metafizyki (platonizmu), a więc świata przedstawienia i nihilizmu. Całość uzupełnia Słownik głównych postaci Nietzschego oraz wybór tekstów Nietzschego, znakomicie, bo w sposób tematyczny dobranych. Książka ta to zdawkowy, ale też precyzyjny i przejrzysty zarys koncepcji ""wielkiego filologa"".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?