Znany i popularny Wróżbita Maciej powraca z nową książką. W Astronumerologii łączy swoją imponującą wiedzę z dziedziny numerologii z astrologią. Tłumaczy w jaki sposób data naszego urodzenia wpływa na cechy osobowości przypisywane danym znakom zodiaku - bo przecież nie każdy Strzelec czy Koziorożec jest taki sam. Dzięki tej wiedzy możemy nakreślić swój portret astronumerologiczny. Rozumiejąc zaś jakie elementy mają wpływ na nasze życie jesteśmy w stanie rozszyfrować pragnienie naszej duszy, lepiej zrozumieć nasz charakter, naszą osobowość. Z taką wiedzą możemy wpłynąć na swój los, uzewnętrzniając to, co najlepsze w naszym zestawie cech. W książce autor przedstawia charakterystykę astronumerologiczną dla urodzonych każdego dnia roku.
Bardzo ważną rolę w moich przygotowaniach do objęcia placówki w Waszyngtonie odegrał profesor Zbigniew Lewicki, ówczesny dyrektor Departamentu Ameryki Północnej i Południowej w MSZ, przyszły autor znakomitych pięciu tomów Historii cywilizacji amerykańskiej. Korzystając z jego rozległej i gruntownej wiedzy, w dużej mierze wyrastającej z osobistych doświadczeń, znacznie pewniej stawiałem swoje pierwsze kroki w realizacji nowych zadań, zwłaszcza w kluczowej w tamtym czasie kampanii na rzecz uzyskania przez Polskę członkostwa w NATO.Jerzy Koźmiński, ambasador RP w USA w latach 19942000Pięciotomowe opracowanie Zbigniewa Lewickiego w interesujący sposób objaśnia czytelnikowi mniej i bardziej znane sploty historii, kultury, gospodarki i polityki Stanów Zjednoczonych. Warto polecić je nie tylko amerykanistom, studentom i nauczycielom akademickim.Robert Kupiecki, ambasador RP w USA w latach 20082012W kolejnym dziele poświęconym cywilizacji amerykańskiej profesor Zbigniew Lewicki wytrawnym piórem prowadzi nas przez skomplikowany i pełen wyzwań okres 19802021, udowodniając, że o sprawach trudnych można pisać w sposób przejrzysty, a jednocześnie rzetelny. Dla badaczy, studentów, ale też czytelników zwyczajnie zainteresowanych Ameryką, to lektura obowiązkowa.Ryszard Schnepf, ambasador RP w USA w latach 20122016Pięciotomowa Historia cywilizacji amerykańskiej profesora Zbigniewa Lewickiego to dzieło absolutnie wyjątkowe w historii światowej amerykanistyki: nikt ani w USA, ani w innym kraju nie napisał takiej monumentalnej syntezy, obejmującej historię społeczną, kulturalną, polityczną i gospodarczą Stanów Zjednoczonych od początków XVII wieku do czasów najnowszych.Piotr Wilczek, ambasador RP w USA w latach 20162021Zbigniew Lewicki kierował Instytutem Anglistyki i Ośrodkiem Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego, był także dyrektorem Departamentu Ameryki Północnej i Południowej w MSZ. Obecnie jest profesorem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W jego dorobku naukowym znajdują się opracowania z zakresu polityki wewnętrznej i zagranicznej Stanów Zjednoczonych, a także literatury i kultury amerykańskiej.
Bóg zechciał objawić siebie, a jednocześnie to, kim jest człowiek w relacji do Niego. Kościół zgłębia te prawdy, a następnie ukazuje całościową wizję osoby ludzkiej. W ten sposób oddaje nam wielką przysługę, wszak, aby żyć rozumnie i w sposób wolny, potrzebujemy zrozumienia siebie oraz ukierunkowania."Studiując antropologię teologiczną, badamy tożsamość osoby ludzkiej w jej najgłębszym i najbardziej transcendentnym wymiarze: w jego relacji z Bogiem. A dokładniej, w jego relacji z Jezusem Chrystusem, wcielonym Słowem Ojca, który przez swoją Paschę objawia nam i uzyskuje dla nas naszą prawdziwą tożsamość - tożsamość dzieci Bożych. Badamy też tożsamość człowieka w jego relacji z Duchem Świętym, rozlanym w naszych sercach, abyśmy mogli uczestniczyć w bycie i życiu Jednorodzonego Syna Ojca. Te relacje są konstytutywne dla naszego bytu, dla tego, kim jesteśmy i do czego zostaliśmy powołani, i są decydujące dla naszej osobistej historii" (fragment wprowadzenia do publikacji).Niniejsza lektura stanowi tego rodzaju namysł i pomoc. Antropologia teologiczna prowadzi bowiem refleksję nad człowiekiem: istotą stworzoną przez Boga, a następnie "zranioną grzechem", ale odradzającą się dzięki Bożej łasce.
"Czary i czarty polskie" są dziełem bibliofila, zamiłowanego w poznawaniu dziejów kultury, a jej kuriozów i osobliwości specjalnie. Z dość obszernej literatury dzieł dotyczących czarów powypisywał autor miejsca najciekawsze i napisał przedmowę, ilustrującą dziejeczarownic i zabobonu w Polsce, same zaś "Wypisy czarnoksięskie" są próbą antologii polskiej literatury magicznej i zawierają przedrukiz dzieł arcyrzadkich, stanowiących najczęściej białe kruki, a przez to szerszemu ogółowi bądź wcale, bądź bliżej nie znanych. Książka jest zbioremfaktów i obrazów z historii czarnoksięstwaw Polsce.
Erving Goffman (1922-1982) - uznawany jest za jednego z najwybitniejszych amerykańskich socjologów, był profesorem w Chicago, Berkeley i innych, napisał kilkanaście książek, w tym m.in. Piętno, Człowiek w teatrze życia codziennego i właśnie Instytucje totalne. Twierdzi w tym dziele, że to nie nasze cechy osobowości są dysfunkcjonalne, ale na dysfunkcjonalność skazuje nas system, właśnie owe instytucje totalne, w których charakterze leży, wcale nie pomoc pacjentom, czy resocjalizacja osadzonych, ale własne, totalne, egoistyczne, instytucjonalnie zorganizowane interesy samych instytucji. Jak pisze Goffman Organizacje odgrodzone mają cechę, którą dzieli z nimi niewiele innych bytów społecznych: do obowiązków jednostki należy tu widoczne zaangażowanie w działalność organizacji o określonej porze, co oznacza koncentrację uwagi i wysiłek mięśni, skupienie na wykonywanej właśnie czynności. To obowiązkowe bycie pochłoniętym działaniem organizacji jest zwykle uznawane za symbol zarówno zaangażowania jednostki, jak i jej przywiązania oraz tego, że akceptuje sposób, w jaki jej uczestnictwo w organizacji wpływa na definiowanie przez nią własnej natury. A zatem każde badanie sposobu, w jaki jednostki przystosowują się do bycia identyfikowanymi i definiowanymi, musi skupić się na tym, jak one sobie radzą z demonstrowaniem tego, że działania organizacji je absorbują.... A to dopiero początek jego rozważań często ujawniający patologie tego typu instytucji...
Tę myśl rozwija ks. Tomasz Bajer w swoim cyklu konferencji dla księży. Rekolekcjonista określa w nich konkretne składniki tożsamości kapłańskiej: więź z Chrystusem, bycie dla Niego i dla ludzi, celebrowanie liturgii Towarzyszami w drodze do jej odkrywania są kapłani z różnych epok i z rozmaitych zakątków świata, których łączy przede wszystkim pasja bycia świadkiem i sługą Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Podczas lektury spotkamy się między innymi z kard. Josephem Ratzinegerem, kard. Georgem Pellem czy bł. Stefanem Wyszyńskim. Spoiwem każdej konferencji jest przypomnienie słowa chcę wypowiadanego podczas święceń diakonatu i prezbiteratu. Lektura książki jest okazją do odnowienia w sobie tego pragnienia, tj. karmienia ludzi głodnych prawdy, miłości, Chrystusa. Możemy Go ofiarować innym, jeśli sami pozwolimy Mu królować w naszych sercach. Jeżeli jedynie Jego będziemy uznawać za Króla, tylko przed Nim będziemy klękać, nigdy nie ulękniemy się zła świata. On z nami jest, działa w nas i przez nas.
Henri Bergson (1859-1941) jest uważany za jednego z najwybitniejszych francuskich filozofów, jak Kartezjusz z dawniejszych, jak Sartre z bardziej współczesnych. Poglądy filozoficzne Bergsona, najkrócej ujmując, określa się jako intuicjonizm. Jest on zatem przeciwnikiem empiryzmu i skrajnego racjonalizmu. Ale określa się także jego filozofię jako filozofię życia, przy czym życie rozumie Bergson jako ciąg zmian, jako nieustający akt twórczy. Człowiek poznaje rzeczywistość, doświadczając jej, żyjąc po prostu, a nie poprzez rozumowanie. Aby poznać naturę rzeczywistości, musimy odwołać się do doświadczenia, do własnego przeżycia, rzeczywistość jest bowiem w doświadczeniu dana. W opozycji intelekt intuicja staje Bergson zdecydowanie po stronie intuicji i doświadczenia w sensie przeżycia; twierdzi, że istotą doświadczenia jest lan vital siła życia, bezustanna życiowa ekspansja, a centralnym punktem, z którego owa lan vital emanuje, jest Bóg.Niewątpliwie najważniejszą książką Henriego Bergsona jest Ewolucja twórcza, jednak już w swojej pierwszej pracy, czyli w opublikowanych w 1889 roku O bezpośrednich danych świadomości, przedstawia pierwszy skrótowy zarys swojej koncepcji. Jak pisze Leszek Kołakowski, miejscem teoretycznego rozbiegu jest doświadczenie czasu i ruchu. Czas jest rzeczywistością najbardziej bezpośrednio przeżywaną przez każdego. Niekoniecznie jednak chwytamy w refleksji to przeżywanie. Zauważmy: to co przeszłe nie istnieje, to co przyszłe nie istnieje. Rzeczywista jest tylko teraźniejszość, a teraźniejszość jest realnością psychiczną. I dalej: Inteligencja nasza żywiołowo zakłada, że świat jest nieruchomy, a ruch jest dodany do rzeczy. Usiłuje ona odtworzyć ruch, biorąc za punkt wyjścia to, co nieruchome. () Ale rzeczy naprawdę są mentalnymi krystalizacjami ruchu, nie zaś bytami pierwotnymi. Nasuwa się stąd sugestia, że świat ma naturę duchową albo raczej jest ruchem duchowo sterowanym. Tak też jest, mówi Bergson.Trzy rozdziały tej niewielkiej rozprawy poświęca autor Ewolucji twórczej intensywności przeżywania różnych stanów psychicznych (radość, smutek, ból, przyjaźń, litość, miłość, odczucia dźwiękowe, wzrokowe itd.), pojęciu trwania, a także pojęciu wolnej woli.Nazywamy wolnością stosunek naszego ja konkretnego do aktu, który spełnia. Stosunek ten nie da się określić właśnie dlatego, że jesteśmy wolni. W istocie, analizować można rzecz, ale nie postęp; rozkładać można rozciągłość, ale nie trwanie. Albo też, jeżeli kto, mimo to, żąda tego rozbioru, to bezwiednie przekształca postęp w rzecz, trwanie w rozciągłość.(fragment)
Music festivals are unique events in the Polish cultural landscape. Organized for fans of various genres of music, they make space for any and all preferences. They perform an integrating function, by helping the participants to collectively experience joy. Are they an echo of already forgotten traditions or a phenomenon that is substantially new? Do they belong to the carnivalization of culture or to the culture of consumption? It is worth looking for answers. The answers are worth looking for. And the book Spaces of Diversity? Polish music festivals in a changing society fits into the interdisciplinary research approach, the aim of which is to capture many different aspects and contexts of the discussed cultural phenomena—festivals: their permanent and fleeting elements, their importance for local communities, but also for development of global trends, including those promoting multiculturalism in an authentic, culturally rooted version. From the review by Prof. Urszula Jarecka Music festivals offer a chance to experience musical and cultural diversity, much needed in a country which for a long time has been separated from much of global culture. As such, they also serve as an opportunity to appreciate the musical traditions and productions from different groups, both those originating from foreign lands, but also the ones situated locally, often created by ethnic minorities. The relatively easy-going atmosphere of music festivals and their focus on art allows for circumstances where conflict is not very likely, thus fostering mutual appreciation among people of various walks of life. All of the essays in this collection refer to and aim to answer two fundamental questions: can music festivals serve as spaces of diversity, that is places where people can get to know other cultures and groups of people; and if so, how? Can music festivals also be a factor of socio-cultural changes?
Fryderyk Nietzsche (1844-1900) jeden z najważniejszych filozofów niemieckich, także filolog, poeta. Człowiek, którego poglądy znacząco wpłynęły na całą późniejszą filozofię, myślenie o człowieku, kulturze, religii. Głosił upadek cywilizacji zachodniej, opartej na myśli greckiej, sokratejskiej i etyce chrześcijańskiej. Tej apollińskiej postawie przeciwstawiał dionizyjską, witalną (połączoną z ideą woli mocy i pojęciem nadczłowieka). Krytykował chrześcijaństwo, ale jednocześnie podziwiał Chrystusa. Jego myśl doczekała się setek interpretacji i omówień. Nie sposób sobie wyobrazić współczesną filozofię bez przemyślenia jego wpływu, wpływu intelektualnego jego idei. W Ludzkim, arcyludzkim skupia się Nietzsche na jak pisze Z. Kuderowicz - podstawowych pojęciach etyki, jak wolność woli, odpowiedzialność, wina, kara, sumienie. Analizując sens tych pojęć chciał uświadomić sobie funkcje i znaczenie etyki normatywnej oraz poddać krytyce moralność jako dziedzinę ludzkiego życia. A najlepiej służy temu zadania specyficzna forma literacka, daleka od ścisłości, systematyczności, forma aforyzmu. Jak pisze J. Khler gestem tego filozofowania nie jest maksyma, lecz demaskacja: jej istota nie zasadza się na prawdzie, której wedle Nietzschego wcale nie ma, lecz na akcie. Akt nosi nazwę aforyzm. I dalej: Aforyzm zrywa światu maskę z oblicza, odzienie z ciała.Wiele rzeczy, które na pewnych szczeblach ludzkości są utrudnieniem życia, na wyższym stopniu służą ku ulżeniu, ponieważ tacy ludzie poznali silniejsze utrudnienia życia. Dzieje się również odwrotnie: tak na przykład religia posiada oblicze podwójne, zależnie od tego, czy człowiek spogląda ku niej, żeby zdjęła z niego brzemię jego i nędzę, lub patrzy na nią z góry, jako na pęta, które mu nałożono, żeby nie wzbijał się za wysoko w powietrze.
Platon (427 p.n.e.-347 p.n.e.) uczeń Sokratesa, którego śmierć uważał za niewyobrażalną zbrodnię ateńskiej republiki napisał 35 dialogów. Platońska (w klasycznym przekładzie wraz z posłowiem, objaśnieniami i ilustracjami Władysława Witwickiego) Uczta należy do dialogów najważniejszych i ... najsłynniejszych, być może ze względu na temat, a jest nim miłość (eros) i jej różne formy, stopnie itp. Uczta zaliczana jest do średniego okresu twórczości Platona,uznawana bywa za jego największe osiągnięcie literackie (choć może już nie filozoficzne). Jak pisał Władysław Tatarkiewicz O stosunku dóbr realnych i idealnych wypowiedział się Platon w Uczcie, w swej nauce o miłości. Związek nauki o dobrach z nauką o miłości wypływał stąd, że miłość, jak ją pojmował Platon, to nic innego, jak właściwe duszy dążenie do osiągnięcia i wiecznego posiadania dobra. Otóż pierwszym przedmiotem miłości są dobra realne, np. piękne ciała. Z czasem rodzi się w duszy świadomość, że piękno dusz jest większe od piękna ciał, i przedmiotem miłości stają się wtedy piękne myśli i czyny, piękne twory dusz, jednym słowem piękno duchowe. Później jeszcze przychodzi zrozumienie, że jeżeli przedmioty są piękne, to dlatego, że mają w sobie piękno, które jest im wszystkim wspólne, i wytwarza się miłość nie do tego czy innego pięknego przedmiotu, lecz do piękna wszystkich przedmiotów. I kto tak stopniowo udoskonala się w rzeczach miłości, ten ujrzy wreszcie to, do czego wszystko inne było tylko przygotowaniem: (...) - ideę piękna.
Erich Fromm (1900-80) amerykański psycholog i filozof pochodzenia niemieckiego, uznawany za jednego z najwybitniejszych humanistów XX wieku, twórca psychoanalizy humanistycznej. Autor kilkudziesięciu książek, w tym tak ważnych jak "Ucieczka od wolności", "Zapomniany język", "Patologia normalności", "Zdrowe społeczeństwo", "Rewolucja nadziei", "Psychoanaliza a religia" W O sztuce istnienia rozszerza Fromm swoje tezy zawarte w książce "Mieć czy być": skłania się w stronę własnego rozwoju czlowieka. Skłania się ku Być, a nie ku mieć. I choć można sądzić, że rozważania Fromma mają nieco utopijny charakter, ale na pewno mogą być wskazówką, jak żyć pełnią, nie zatraciwszy się w li tylko materialnych wartościach. Przy czym Fromm pisze nie tylko o wymiarze jednostkowym, ale także o wymiarze społecznym. Jak pisze Mirosław Chałubiński Profetyczne wizje powszechnego pokoju, pojednania człowieka z naturą i jego życia w prawdzie miłości i rozumu odrzucającego wszelkie formy bałwochwalstwa urzekły Fromma i na zawsze uksztaltowały jego świat wartości. Czyż we współczesnym świecie nie przyda nam się ta nuta optymizmu, humanizmu, zachwytu nad mozliwym pięknem istnienia?
Po drugiej wojnie światowej i po upadku muru berlińskiego uwierzyliśmy w ostateczne zwycięstwo naszej wizji świata, charakteryzującej się liberalnym indywidualizmem, kosmopolityzmem, demokracją i respektowaniem praw człowieka. Jednakże od przełomu stuleci wiele kultur zdecydowanie przeciwstawia się zachodnim zasadom, uznawanym dotąd za uniwersalne. Krytykuje się lub postponuje demokrację, otwarcie broni się autokracji w Chinach i w Singapurze, w niektórych państwach muzułmańskich, w Rosji. Poza tym w łonie samego Zachodu pojawiają się rządy populistyczne lub nieliberalne. Burzliwa debata toczy się zarówno na płaszczyźnie zachodniej, jak i w wymiarze globalnym. Po obu stronach widać rozpasanie. Na Zachodzie klasyczny humanizm przekształcił się w humanitaryzm. Po stronie przeciwnej mamy kultury, które niejednokrotnie czynią ze swych tradycji ideologie.
Chantal Delsol Emerytowana profesor filozofii, członkini Institut de France (Akademii Nauk Moralnych i Politycznych) oraz felietonistka dziennika Le Figaro. Autorka książek filozoficznych, esejów i powieści tłumaczonych na prawie dwadzieścia języków.
Książka stanowi studium zjawiska, które jest obecne w kulturze europejskiej od dwóch tysięcy lat i wciąż się rozwija, mimo iż opiera się na nieprawdziwym założeniu, jakoby starożytni Egipcjanie posiedli wiedzę innym niedostępną i zazdrośnie strzeżoną, co wywoływało domysły i mnożyło legendy. Erik Hornung, niemiecki egiptolog, wykazał, jak wielki wpływ wywierała ezoteryka egipska na historię europejskiej umysłowości. Czerpały z niej nie tylko alchemia, astrologia czy inne nauki tajemne, lecz także ruchy różokrzyżowców, wolnomularstwo oraz teozofowie.
******
Esoteric Egypt. The Secret Knowledge of the Egyptians and Its Influence on the Western Culture
The book is a study of the phenomenon present in European culture for two thousand years and constantly evolving, although based on an incorrect assumption that ancient Egyptians acquired knowledge inaccessible to others and jealously guarded, which gave rise to speculations and legends. Erik Hornung, a German Egyptologist, demonstrated how profoundly Egyptian esotericism influenced the history of European mentality. Not only alchemy, astrology or other secret sciences, but also Rosicrucians, Freemasons and Theosophists derived from it.
W poszukiwaniu śladów duchowości w codziennym życiu autor zabiera nas w fascynującą podróż. Mając za przewodników chrześcijańskich mistyków, filozofów, żydowskich kaznodziei i mnichów z Dalekiego Wschodu przekonuje, że duchowość to umiłowanie codzienności i prozaicznych czynności. Dzięki temu nawet mycie naczyń, odkurzanie, stanie w kolejce czy pisanie nabiera wymiaru mistycznego.
Książka jest zbiorem anegdot i opowieści, w których doświadczenia mistyków sprzed wieków stają się punktem wyjścia do refleksji nad codziennym życiem. Czerpiąc inspiracje z różnych filozofii i religii, Autor pokazuje uniwersalność wielu prawd i wspólnotę doświadczeń. Porusza między innymi takie tematy, jak: samopoznanie, znaczenie relacji i spotkań z ludźmi, powrót do postawy ucznia, dziecięca ciekawość, medytacja, uwalnianie się od zbędnego balastu, odkrywanie piękna małych rzeczy oraz koncentracja na byciu tu i teraz. Lorenz Marti nie daje gotowych odpowiedzi, nie przekonuje ani nie moralizuje, ale pozostawia czytelnikowi wolność, pyta, obserwuje i nienachalnie dzieli się swoimi spostrzeżeniami.
Lorenz Marti – dziennikarz, felietonista, współpracownik redakcji religijnej szwajcarskiego radia. Jako pisarza szczególnie interesował go związek między życiem codziennym a duchowością, między filozofią a konkretną mądrością. Jego zmysł obserwacji, poczucie humoru i sprawne pióro nadają jego tekstom egzystencjalną głębię i jednocześnie lekkość. Mieszkał i pracował w Bernie. Zmarł w 2020 roku.
Czym jest geniusz? Na pierwszy rzut oka trudno porównywać ze sobą tak odmienne osobowości jak Einstein, Mozart i Elon Musk. A jednak, jeśli poddać życie genialnych osób skrupulatnej analizie, można się przekonać, że istnieją cechy i wzorce zachowania wspólne dla wielkich umysłów, które zapisały się w historii ludzkości. Co więcej, okaże się wówczas, że geniusz to coś więcej niż talent, IQ czy determinacja w działaniu. Ale najważniejsze jest to, że zrozumienie ukrytych cech tych wspaniałych ludzi pozwala na rozwijanie własnych mocnych stron i kreatywności, a w konsekwencji - szczęśliwsze życie.Trzymasz w ręku świetnie napisaną analizę geniuszu. Przekonasz się dzięki niej, że genialność jest czymś o wiele bardziej złożonym niż często pokazywany w hollywoodzkich filmach moment olśnienia: wiekopomne odkrycia nigdy nie są nagłe, lecz stanowią rezultat unikalnego trybu myślenia i długich rozważań. Poza faktami dotyczącymi wielkich ludzi znajdziesz tu praktyczne informacje, dzięki którym możesz podejmować konkretne decyzje i zmieniać swój sposób myślenia i działania. Oczywiście, lektura, choć pozwoli Ci na poznanie niezwykle interesujących kwestii, nie uczyni z Ciebie geniusza. Jednak nawyki umysłu, które przynoszą przełomowe przemyślenia, można świadomie w sobie wyrabiać i rozwijać. I o tym również jest ta książka.W książce: refleksje nasuwające się po zbadaniu życia różnych geniuszów wspólne cechy wielu genialnych osób jak można scharakteryzować ""naturę geniuszu"" co może wpłynąć na rozwój geniuszu, a które kwestie należy uznać za przeceniane co zrobić, aby zwiększyć swoją kreatywnośćSprawdź, jak rozwinąć ukryte cechy genialności!
Historyk jest nie do zastąpienia jako ktoś, kto chroni nas przed presją publiczną i polityczną. Historia stała się obroną podstawowych wolności demokratycznych. Historyk jest jednocześnie interpretatorem i pośrednikiem, niezbędnym filtrem, który zarówno bojownikom pamięci, jak i politykom mówi, na co przeszłość pozwala, a na co nie. W świecie zamkniętym w pułapce wiecznej teraźniejszości, skazanym na nieustający zapping pod dyktando mediów i na rozziew między Pamięcią a Władzą, potrzebujemy historyka bardziej niż kiedykolwiek dotąd. Czy potrafi on sprostać temu zadaniu to już inna sprawa. Pierre Nora
Wciąż pojawiają się nowe teorie, kto jest wrogiem, a kto sojusznikiem. Stale majdruje się nowe listy podejrzanych i wykonuje dokumenty równie prawdziwe jak doniesienia, że Mojżesz zawarł pakt z kosmitami, Hitler kochał Żydów, Stalin wprowadził w Polsce demokrację, a rządzący mówią prawdę dbając o społeczeństwo. Proceder się nigdy nie skończy. I nie ma powodu, by się skończył. Władcy uzupełnili piąte przykazanie. Empusy i metanoje służb specjalnych rozumieją je tak: "Nie zabijaj niepotrzebnie. Jeżeli jednak musisz zabić - nie wahaj się. Zrób to szybko i nie zostawiaj śladu". Wezwanie do palenia węglem brunatnym w gospodarstwach domowych jest wezwaniem do mordowania ludzi...
Głupota to słowo posiadające w języku polskim 283 synonimy występujące w co najmniej 28 różnych grupach znaczeniowych.W Szkicach zostały opisane wyłącznie "przypadki zawinione" wynikające z gnuśności, ewentualnie etycznej niegodziwości określonych osób, a nie przypadki, na które ktoś nie mógł mieć żadnego wpływu. Autorzy opisują swoje własne doświadczenia związane z głupotą i głupcami w myśl przekonania, że każda próba mająca na celu "policzenie" i "ponazywanie" głupoty jest warta zachodu.Trzej wybitni profesorowie i myśliciele: M. Heller, J. Stelmach i B. Brożek po świetnie przyjętym Sporze o rozumienie (CCPress 2019) ponownie zdecydowali się na współpracę. Ich "Szkice z filozofii głupoty" to wyjątkowy, wyrafinowany intelektualnie, ale także zabawny zbiór traktatów, anegdot, czy - jak wolą Autorzy - szkiców, swoisty "strumień świadomości" trzech uczonych.Bartosz Brożek - filozof, kognitywista i prawnik, profesor nauk prawnych, pracownik Katedry Filozofii Prawa i Etyki Prawniczej na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.Michał Heller - teolog, profesor nauk teologicznych specjalizujący się w filozofii przyrody, fizyce, kosmologii relatywistycznej oraz relacji nauka-wiara. Pierwszy polski laureat Nagrody Templetona.Jerzy Stelmach - teoretyk i filozof prawa, profesor nauk prawnych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego, radca prawny.
Poruszająco głębokie spojrzenie na rolę uczuć w życiu codziennym, które podważa potoczny pogląd, że rozum i emocje są przeciwieństwami Każdego dnia podejmujemy setki decyzji, począwszy od tego, co zjeść na śniadanie, a kończąc na sposobach inwestowania naszych pieniędzy, i żadna z tych decyzji nie byłaby możliwa bez udziału emocji. Od dawna mówi się, że myślenie i odczuwanie to oddzielne i przeciwstawne siły naszej osobowości. Jednak według autora niezwykłe postępy w psychologii i neurobiologii dowiodły, że emocje są tak samo ważne dla naszego powodzenia jak myślenie. Jak lepiej komunikować się z innymi? Jak zrozumieć naszą frustrację, strach i niepokój? Co zrobić, aby uczynić nasze życie szczęśliwszym? Odpowiedzi na te pytania możemy znaleźć dzięki zrozumieniu swoich emocji. Podróżując między laboratoriami naukowców prowadzących pionierskie badania a realnymi, niekiedy dramatycznymi sytuacjami, Leonard Mlodinow pokazuje, jak emocje mogą służyć nam pomocą, dlaczego czasami ranią i jaka płynie dla nas nauka w obu tych przypadkach. Dokonując głębokiego wglądu w naszą ewolucję i biologię, autor daje nam narzędzia do lepszego zrozumienia naszych emocji i pełnego wykorzystania płynących z nich korzyści. „Błyskotliwy uczony i wspaniały pisarz Leonard Mlodinow wprowadza nas w arkana pasjonującej nauki o tym, co i dlaczego czujemy oraz pokazuje nam, jak możemy wykorzystać tę wiedzę. Wiele się nauczyłem z tej wspaniałej książki - jest to przejrzyste, pomocne i dobroczynne arcydzieło”. Dr Rick Hanson, współautor książki Mózg Buddy. Podręcznik do osiągania szczęścia, miłości i mądrości
Czy przestrzeń ma prędkość, a czas - kształt? Czy możliwa jest podróż w czasie i powstawanie czegoś z niczego? Czy nasz kosmos jest jedynym wszechświatem, a Ziemia jedynym miejscem, gdzie istnieje życie? Kilkanaście lat temu w gwiazdozbiorze Erydanu odkryto dziwnie pusty fragment nieba, który zgodnie z obecnymi modelami kosmologicznymi nie powinien istnieć zupełnie jakby coś pożarło kawałek wszechświata. Czym jest ta gigantyczna pustka i jak powstała? To tylko jedna z wielu zagadek, z którymi zmagają się współcześni kosmologowie. Choć dzięki postępom fizyki i astronomii potrafimy prześledzić życie i śmierć gwiazd, usłyszeć drgania czasoprzestrzeni i dostrzec łunę Wielkiego Wybuchu, kosmos wciąż kryje przed nami wiele tajemnic, na czele z tą najważniejszą jak powstał wszechświat i życie. Najnowszą książkę Paula Daviesa czyta się jak najlepszą powieść kryminalną. Słynny fizyk gra w niej rolę detektywa, który błyskotliwie i z gawędziarską swadą prowadzi nas od zagadki do zagadki, proponuje i rozważa możliwe odpowiedzi, ale i stawia kolejne znaki zapytania. Przejrzyste, pełne wiedzy i dowcipu wprowadzenie do wielkich pytań współczesnej ?zyki i kosmologii, w którym opisane są nie tylko triumfy, ale także sprawy nierozwiązane. Paul Davies w najlepszym wydaniu! - Ian Stewart, autor książki Liczby natury
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?