Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Piętnastoletni Kafka ucieka z domu przed klątwą ojca na daleką wyspę Shikoku. Niezależnie od niego podąża tam autostopem pan Nakata, staruszek analfabeta umiejący rozmawiać z kotami oraz młody kierowca z końskim ogonem lubiący hawajskie koszule. Ojciec Kafki zostaje zamordowany i wszystkich trzech poszukuje policja. Po spotkaniach z zakochaną w operach Pucciniego kotką Mimi, Johnniem Walkerem i innymi fantastycznymi postaciami bohaterowie trafiają w końcu do tajemniczej prywatnej biblioteki, w której czas się zatrzymał. Nocami odwiedza ją duch młodziutkiej dziewczyny w niebieskiej sukience….
Czyta Maksymilian Rogacki
Burzliwe losy Szymona Pietruszki i jego brata, Michała, są punktem wyjścia do opowieści o polskiej wsi - jej zawiłej historii i odchodzącej w przeszłość tradycji. Jak zawsze u Myśliwskiego najistotniejszy jest jednak wymiar symboliczny, w który zostajemy wprowadzeni od pierwszych zdań: ,,Wybudować grób. To się tylko tak mówi. A kto nie budował, nie wie, co taki grób kosztuje. Choć grób, mówią, też dom, tylko że na tamto życie. Bo wieczność nie wieczność, ale swój kąt powinien człowiek mieć"".
Wyobraź sobie, że spotykasz anioła. Wygląda jak zapijaczony menel i mówi, że zamierza spełnić twoje życzenie. Co ci szkodzi mu uwierzyć, zwłaszcza że Boże Narodzenie tuż tuż, a to czas, który sprzyja marzeniom. Więc zwierzasz się menelowi podającemu się za anioła ze swoich najskrytszych pragnień. Sam sobie wydajesz się śmieszny albo żałosny, przecież widzisz z kim rozmawiasz i od dawna już nie wierzysz w bajki.
Na płycie CD zawarto dziewięćdziesiąt opowiadań o losach ludzkich, zamkniętych w krótkich często dramatycznych narracjach. Bohaterami i narratorami są ludzie bardzo różni, o różnych zawodach, w różnym wieku i obojga płci. Opowiadania są owocem życiowej mądrości i życzliwości, z którą autor podchodzi do innych ludzi, towarzysząc im w ich zmaganiach z przeciwnościami i paradoksami losu.
Czyta Małgorzata Talarczyk
Ksiądz Groser wraca z wygnania we Francji. Wiele miesięcy spędził w Prowansji w klasztorze trapistów. Obrabiając tam pole lawendy, odnalazł kamień w kształcie serca, odmieniający jego życie. Biskup powierza mu zadanie, do którego na pozór całkowicie się nie nadaje. Z księdza pisarza ma przeistoczyć się w księdza budowniczego. Jego przyszli parafianie, to bezdomni, margines, a także śmietanka społeczna z osiedla "Lepsze czasy". Groser wie, że Kościół jest prawdziwy, gdy jego obrzeża, manowce stają się centrum. Ale nie wszyscy się z tym godzą i będą próbowali go zmusić do rezygnacji.
"Trufle to przepięknie namalowany, czasami gorzki, obraz bohaterów znanych z Adieu. Niektórych z nich dotknie piętno zdrady, inni upadną, inni wreszcie wyzwolą się z swojej odrażającej maski, by odnaleźć w końcu prawdę i wiarę. Czasami trzeba upaść, by iść dalej".
Tadeusz Zysk, wydawca
Powieść składa się z dwóch części. W pierwszej – na planie realnym i wyobrażeniowym – rozgrywa się wojna, a jej bohaterem jest Młodzik. W drugiej poznajemy Filipa Lokatę, który zmaga się z konsekwencjami ustrojowej transformacji i podstępnie upływającego czasu.
Kolejny tom przygód rudowłosej Ani, to przede wszystkim opowieść o domu, jaki stworzyli Ania i Gilbert. Złoty Brzeg to miejsce, w którym ich dzieci marzą o dalekich podróżach, przeżywają pierwsze przygody, dowiadują się kim są.
Wciągająca fabuła i stworzony przez autora świat momentami piękny, częściej odrażający, ale jakże realny. Dziwaczne związki, podstęp, zdrada, morderstwa i ...miłość. Symultaniczna realność dwóch czasów. To współczesne wydanie szekspirowskiego dramatu. Właściwa powieść, na właściwym miejscu, we właściwym czasie. Akcja powieści prawie halucynacyjna, na pozór pełna niedomówień, a jednak spójna, tak mało prawdopodobna, że aż realna. Przerażająco realna. Tak jak dwie poprzednie książki, i miejmy nadzieję następne, Legenda o nerwowym człowieku niesie ważne przesłanie, przesłanie zawarte w ostatnich słowach powieści: "Dzień dobry - śmierci!". Czym lub kim jest tytułowe przekleństwo rodziny Stundemann? Każda kolejna strona odsłania kulisy zagmatwanej prawdy. Lata powojenne. W jednym z państw Europy Wschodniej, w rodzinie państwa Yorisa i Marii Dolores Stundemann, przychodzi na świat Bradis, człowiek, który wkrótce udowodni światu swą odmienność. Rok 2006. Ten sam kraj "gdzie ludzie spacerując patrzą pod nogi, gdzie dzieci nie są przytulane przez rodziców, kraj pozbawiony nadziei, dobrych manier i gustu, ale za to pełen zazdrości". Ten sam Bradis wraca w rodzinne strony, aby rozliczyć się z bolesną przeszłością i poznać prawdę o samym sobie. Pisze niezwykły list. Jego adresatami jest wiele niezwykłych osób. Opowiada historię swego niezwykłego życia. Czyni to w niezwykły sposób podróżując w głąb samego siebie, do utraconego raju dzieciństwa. Poszukując prawdy zmaga się z przeszłością, patrzy prosto w oczy swojemu egoizmowi, wielkości swojego intelektu, swej podłości i wreszcie swemu nieuniknionemu końcowi - śmierci.
-Czy mogę prosić pana młodego? - stanęła przed nim w powabnej, morelowej sukience. Zeczęli tańczyć. Włożyła w to tango całą duszę. Pragnęła, żeby zapamiętał ten moment na zawsze. Lekcje z Giovannim przyniosły korzyść, ale tam była tylko technika. Treaz w dniu swojego ślubu, objęta przez kochanego mężczyznę i ośmielona szampanem prawie unosiła się nad parkietem...
Włączył odtwarzacz.Po chwili zaczęła sączyć się muzyka z Jeziora Łabędziego. Spojrzał na buty Pawła. Zmrużył oczy. Ale białe baletki siostry Bernadetty jakoś nie podbiegły. Zaczął sobie przypominać rozmowę z nią sprzed lat. Żartowali sobie, czy pobraliby się, gdyby zniesiono celibat. Po paru dniach Bernadetta podarowała mu Małego Księcia. ?Tylko nie odłóż na półkę?. I kiedy czytał wieczorem wyznanie Róży, którą opuszczał Mały Książę, odlatując na inną planetę, zrozumiał, że to, co mówiono o Bernadetcie, chyba było prawdą. Może jednak w celibacie jest miejsce na miłość... Nigdy już potem do tej rozmowy nie wrócili. Nigdy nie zapytała o jego wrażenia z Małego Księcia. Bernadetta wyjechała zresztą wkrótce do klasztoru we Francji. Przed wyjazdem napisała mu list zakończony ADIEU. Przed wiekami, wyjaśniła mu, ludzie używali tego słowa, gdy rozstawali się na dłuższy czas. Nie wiedząc, czy się kiedykolwiek jeszcze zobaczą, powierzali siebie i to następne spotkanie Bogu. Oddawali je w Jego ręce. A DIEU. Było to więc słowo pożegnania i jedynego prawdziwego spotkania. Z Bogiem i w Bogu.
Antek"" należy do najpoczytniejszych opowiadań literatury polskiej przełomu XIX i XX wieku. Reżyser starał się wiernie nakreślić portret bohatera na tle realistycznego obrazu wsi polskiej końca XIX wieku. Antek jest chłopcem z biednego, wiejskiego domu. Jest on niezwykle bystry. Chłopiec bardzo lubi rzeźbić w drewnie. Każdą wolną chwilę spędza z koziekiem w ręku. Jego talent jednak nie może być wykorzystany, gdyż rodzice nie myślą o wykształceniu chłopca. Antek obserwuje otaczający go świat i tworzy swoje wiatraki.
Groteskowe odsłonięcie archetypów polskiej kultury, ukształtowanych przez romantyzm łączy się w utworze z antyromantycznym, nawet antymickiewiczowskim szyderstwem...
Roma Ligocka patrzy na świat. Piękny, okrutny, bezmyślny, śmieszny. Miniony, niedawny, dzisiejszy. Obserwacje i wspomnienia składają sie na niezwykłą powieść. Współistnieją w niej zdarzenia zabawne i tragiczne, przewijają się rozmaite miejsca - Kraków, Wiedeń, Monachium; spotykają się postaci dawno nieżyjące i ludzie obecni w życiu autorku. Roma Ligocka z żarliwą nostalgią wspomina czasy, gdy nie miała grosza przy duszy, ale za to jadła obiad z księżną Monako. Kreśli barwne portrety przyjaciół, członków rodziny męża-artysty, ale i osób nieznajomych czy wręcz nieprzyjaznych. Kieruje ostrze ironii zarówno przeciw uprzedzeniom rasowym, jak i wybiórczej politycznej poprawności.
Kto choć raz znalazł się w sytuacji obcego, innego, emigranta, przechodnia w nieznanym mieście, rozpozna świetnie, o czym mówi Roma Ligocka: czasami dzieli ludzi przepaść niezrozumienia, czasem tylko pięć kroków. Zbliżyć może - na chwilę i na zawsze - jeden mały gest, jeden uśmiech.
Powieść "Norwegian Wood", opublikowana w 1987 przyniosła Hurakami Haruki ogromny rozgłos. Napisana w Grecji i we Włoszech jest książką, którą przeczytał "każdy" w Japonii. Sam autor mówi, że było to dla niego wyznanie - "Nigdy nie napisałem tego typu prostej powieści i chciałem się sprawdzić". Wiele osób myślało, że jest to powieść autobiograficzna, ale tak nie jest. "Gdybym napisał prawdę o moim własnym życiu, powieść nie miałaby więcej niż 15 stron." Akcję umieścił autor w późnych latach 60-tych, symbolem etosu tych lat jest tytułowa piosenka Beatlesów "Norwegian Wood". Bohaterem jest młody człowiek Toru, zafascynowany piękną Naoko. Ich uczucie jest obciążone samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i słabą konstrukcją psychiczną Naoko. Dramatyczne przeżycia bohaterów robią na czytelniku duże wrażenie. Czyta Marek Walczak
Nowa, trzytomowa edycja Panien i wdów Marii Nurowskiej przypomina jedną z najgłośniejszych sag polskiej literatury współczesnej, przeniesioną na początku lat 90. na ekran kinowy i telewizyjny. Powieść Nurowskiej obejmuje ponad sto lat polskiej historii, od powstania styczniowego
aż do upadku komunizmu w Polsce. Życiorysy sześciu kobiet z jednego ziemiańskiego rodu tworzą wielowątkową opowieść o miłości i zdradzie, o wielkiej historii i odwadze podążania własną drogą. Lechickie kobiety pozostawiają sobie w testamencie nie tylko znamię samotności, ale i oparcie, którego namacalnym znakiem jest rodziny dwór. Bez względu na to, gdzie rzuci je los, miłość lub własne pragnienia, kobiety z Lechic zawsze będą miały dokąd wrócić.
Tom 3. Od wybuchu II wojny światowej do lat 90. XX wieku.
Niespodziewana śmierć matki oraz tajemnicze zniknięcie ojca na zawsze skończą beztroskie lata Eweliny i Jana, a II wojna światowa rozdzieli rodzeństwo na lata. Ewelina zdecyduje się powrócić
z Paryża, do którego uciekła z mężczyzną swojego życia, i zacznie studiować prawo na tajnych kompletach w okupowanej Warszawie. Jaś kolejną wielką rozgrywkę dziejową spędzi za granicą.
Obu uda się przetrwać wojnę, jednak jak dowiodą późniejsze losy Karoliny, długo oczekiwane wyzwolenie nie dla wszystkich będzie znaczyło to samo.
Bohaterki Nurowskiej to kobiety nieprzeciętne, namiętne, wielkie miłośnice, którym nie są w stanie dotrzymać kroku ich partnerzy, uwikłani w politykę, w ideę, złamani ciśnieniem historii.
Portal kultury polskiej www.culture.pl
Z recenzji poprzednich książek:
Barwna i frapująca panorama ludzkich losów. Jak zwykle u tej pisarki.
„Słowo Polskie“
Zarówno intryga, jak i tło psychologiczne powieści Marii Nurowskiej są jedyne w swoim rodzaju. Mamy do czynienia
z rzadkim przypadkiem podwójnego sukcesu, literackiego i biograficznego.
Jean-Maurice de Montremy, „Le Figaro”
Maria Nurowska – autorka powieści i dramatów. Wydała ponad dwadzieścia książek, w ostatnich latach m.in. Rosyjskiego kochanka (1996), Miłośnicę (1998), Niemiecki taniec (2000), opowieść biograficzną o Ryszardzie Kuklińskim Mój przyjaciel zdrajca (2004) i trylogię ukraińską: Imię twoje... (2003), Powrót
do Lwowa (2005) oraz Dwie miłości (2006). W 2006 roku nakładem W.A.B. ukazał się autobiograficzny tom Księżyc nad Zakopanem. Powieści Marii Nurowskiej zostały przetłumaczone na dwanaście języków, w tym chiński i koreański. We Francji i w Niemczech były bestsellerami.
Bohater powieści zakłada sobie profil w gejowskim portalu randkowym, za pośrednictwem którego nawiązuje liczne znajomości i romanse. Nie brakuje tu odważnych scen, często jednak przeradzają się one w groteskę, narracja w baśń, a narrator ? w czterdziestoletnią kobietę... Najnowsza powieść Żurawieckiego zaskakuje i skrzy się humorem. Potrafi jednak także wzruszyć. I sprowokować do myślenia, naruszając seksualne tabu.
Bartosz Żurawiecki (ur. 1971) jest z zawodu krytykiem filmowym, z zamiłowania domatorem nihilistą. Publikował m.in. w: "Filmie", "Przekroju", "Tygodniku Powszechnym", "Dialogu", "Aktiviście" i "Ha!arcie". Jest współautorem książek Homofobia po polsku i Autorzy polskiego kina. W 2005 zadebiutował w wydawnictwie Sic! jako prozaik powieścią Trzech panów w łóżku, nie licząc kota. Opublikował także Erotica alla polacca. Nowele dramatyczne (Sic! 2005). Mieszka w Warszawie.
Patroni medialni: Onet.pl, Sympatia.pl, Homiki.pl
W 1934 roku przy granicy Związku Radzieckiego z Chinami powstał Żydowski Obwód Autonomiczny ze stolicą w Birobidżanie. Był odpowiedzią Stalina na syjonizm. Zwożono tam Żydów z całego imperium. Jednak trudne warunki klimatyczne oraz represje roku 1936 szybko podkopały ideę obwodu. Po śmierci Stalina mieszkańcy rozpoczęli eksodus i kontynuowali go po rozpadzie ZSRR. Żydowski Obwód Autonomiczny do dziś jest częścią Federacji Rosyjskiej.
Birobidżańską utopię portretuje w swojej powieści Aleksander Mielichow. Bohaterem Czerwonego Syjonu jest Żyd z Biłgoraja Bencjon Szamir – postać, której losy oparte są na biografii znanego pisarza izraelskiego. Po napaści Stalina na Polskę 17 września 1939 roku, mały Benci wraz z rodziną ucieka przez rzekę z zajętego przez Niemców Biłgoraja na stronę sowiecką. Jego droga do ziemi obiecanej Birobidżanu wiedzie przez wywózkę, gułag, śmierć bliskich i sierocińce – traumę, która zaważy na całym życiu chłopca. Ważną postacią w czasie tej gehenny jest dla niego garbaty szewc Berl, wyznawca komunizmu, który niezłomnie wierzy w wyśniony Birobidżan, i nawet gułag, gdzie w końcu umiera, uważa za zwykłą próbę charakteru. Benci długo pozostaje pod wrażeniem jego mitotwórczych opowieści. Dopiero wiele lat po wojnie, gdy jako dorosły już człowiek odwiedza Czerwony Syjon, konfrontuje zasłyszane w dzieciństwie mity z totalitarną rzeczywistością i tym, co po niej zostało: skansenem, „egzotyką wymarłych”.
Aleksander Mielichow (właśc. Aleksander Mejlachs; ur. 1947) – pisarz i publicysta rosyjski, zaliczany do tzw. szkoły petersburskiej. Młodość spędził w Kazachstanie, następnie studiował na wydziale matematyczno-fizycznym uniwersytetu w Leningradzie. Po studiach nie dopuszczono go do pracy w tajnym ośrodku badań jądrowych. Jest autorem kilkudziesięciu prac z zakresu matematyki. Jego pierwsze powieści powstały w latach 70., nie były jednak publikowane wskutek interwencji partii komunistycznej. Mielichow aktywnie działa w organizacji pomocy niedoszłym samobójcom. Czerwony Syjon to jego najnowsza powieść.
Tytułowa kamizelka została kupiona przez narratora, od handlarza (Żyd) za pół rubla; niegdyś należała ona do jego sąsiadów. Po działaniach właścicieli jest z przodu spłowiała, ma dużo plam, przetarty tył, nie ma guzików, na brzegu ma dziurkę i co w niej najciekawsze 2 ściągacze: pierwszy ze sprzączką skrócony i przyszyty, a drugi pokłuty ząbkami sprzączki. Kamizelka była ""chora"" i przypominała o smutku sąsiadów.Małżeństwo do którego niegdyś należała kamizelka przyjechało do kamienicy na początku kwietnia, wstawali dość rano, pili herbatę z blaszanego samowaru, razem wychodzili do miasta: ona na lekcje (nauczycielka), on do biura (urzędnik) byli ludźmi młodymi, ani ładnymi, ani brzydkimi, spokojnymi, pani: szczupła, lubiła szyć, a pan tęgi, dużo pracował, byli ubodzy, troszczyli się o siebie nawzajem, co niedzielę wychodzili na spacer i wracali wieczorem. W kwietniu mieszkali z ich służącą, w lipcu zostali sami, a w październiku została tylko pani, gdyż mąż zmarł. W/w skracane sprzączki były od jego kamizelki. Jedną skracał on sam by nie martwić żony, drugą ona by dodać mu otuchy. Tym sposobem nawzajem się oszukiwali w sprawie zdrowia pana domu. Po jego śmierci pani wyjechała.
Wieża rozpoczęła metafizyczny nurt w twórczości Herlinga i zburzyła stereotyp myślenia o nim jako pisarzu przede wszystkim politycznym i zaangażowanym publicyście. Jerzy Stempowski dostrzegł w Wieży utwór znaczący, wznowienie tradycji poszukiwania stylu i odpowiedź na literaturę współczesną, która pełna jest skomlenia i wycia. Maria Danilewicz-Zielińska mówiła, że Wieża narodziła się z gestu głębokiego pochylenia się nad najtrudniejszymi sprawami życia i śmierci, jej wieloznacznośc zaś onieśmiela każdego interpretatora. Jan Bielatowicz stwierdził, że Skrzydła ołtarza to inny świat prozy, nowy jej rodzaj, który by można określic jako traktat moralny w formie obrazowo-poetyckiej. I tworzywo, i budowa tych opowiadań są niezwykłe. Opowiadania przynosiły zupełnie inny obraz Herlinga - nie, jak dotąd, pisarza pochłoniętego uwikłaniami człowieka w historię, ale myśliciela dyskretnie stawiającego pytania religijne.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?