Książka z zakresu popularnej historii obyczajów przedstawia zjawisko kulturowe, jakim jest uwodzenie przez pryzmat najsłynniejszych uwodzicieli w dziejach: Don Juana, Casanovy, markiza de Sade i Valmonta, bohatera ""Niebezpiecznych związków"" Cloderlosa do Lacloisa. Publikacja opatrzona ilustracjami ze względu na erudycję przeznaczona dla szerokiego kręgu czytelników.
Enigmatyczna rewolucja!
Dwóch młodych chłopaków zakochanych w klasyce kina. Zaczynali niepozornie – w małym paryskim mieszkaniu. Gdy założyli swój pierwszy zespół – Darlin’ – krytyka ich obśmiała, nazywając „bandą głupich gnojków” – a bunch of daft punk.
Oni obśmiali więc krytykę, zakładając zespół Daft Punk i rewolucjonizując muzykę elektroniczną. Na mapie ich niezliczonych inspiracji można odnaleźć The Rolling Stones i Eltona Johna, muzykę indie i hip-hop, a także sztukę Andy’ego Warhola.
Książka, wizualna biografia, jest niesamowita tak samo jak Guy-Manuel de Homem-Christo i Thomas Bangalter. Ich wspólna podróż trwa już ponad dwadzieścia lat.
Witamy w świecie Daft Punk!
Chrześcijanie są obecnie najbardziej prześladowaną grupą religijną na świecie. 80 % wszystkich działań skierowanych przeciwko religii wymierzona jest właśnie w chrześcijan.
Od Indii po Meksyk i od Nigerii po Białoruś chrześcijanie padają ofiarami represji władz państwowych, partyzantów, bojówek, narkotykowych bosów i organizacji przestępczych. W wielu miejscach ich wyłączną winą jest to, że jako jedyni bronią praw człowieka, troszczą się o najuboższych, sprzeciwiają się bezprawiu i wyzyskowi.
John Allen Jr. , jeden z najlepszych dziennikarzy religijnych na świecie, pokazuje prawdziwą skalę prześladowań chrześcijan i rozprawia się z narosłymi wokół nich mitami.
Globalna Wojna z chrześcijanami to najbardziej aktualny obraz prześladowań dostępny w języku polskim.
JOHN L. ALLEN, Jr., należy do najbardziej szanowanych dziennikarzy religijnych w Stanach Zjednoczonych, współpracuje z Boston Globe, portalem Crux oraz CNN. Opublikował dziewięć książek, w tym biografię papieża Benedykta XVI.
Podczas renowacji starego pianina Marta Maklakiewicz przypadkowo odnalazła w jego wnętrzu czarny notes. Jak się okazało – notes taty, Zdzisława. Moment ten stał się początkiem drogi, którą przeszła tropem znaleziska, śladami swego ojca, w miejsca ważne dla niego.Opowieść Marty Maklakiewicz pokazuje bohatera ponad stu polskich filmów w intymnym i nie do końca różowym świetle. Książka odkrywa wiele rodzinnych tajemnic, bez pruderii opowiada o życiu w „baśniowym nastroju” suto zakrapianych imprez towarzyskich ówczesnej Warszawy. Prócz anegdot z życia kolorowego ptaka odkrywa jego prywatną twarz. Jakim był ojcem? Nieudanym. Jakim był mężem? Dwukrotnym, acz za każdym razem bardzo krótko. Jakim był synem? Dominował nad ojcem, ale sam był całkowicie zdominowany przez matkę. Co chował w zanadrzu duszy? Stres po hekatombie powstania warszawskiego i gehennę, jaką przeżył w dwóch obozach hitlerowskich. Dlaczego pochodząc z rodziny utalentowanych muzyków, zdecydował się na własną drogę artystyczną i został aktorem? Dlaczego wolał film od teatru? Kto był jego aktorskim idolem i niedoścignionym mistrzem.Jest to również historia wielkiego uczucia, jakim Maklakiewicza darzyła jego pierwsza żona, mama Marty, Renata – aktorka, malarka i poetka. Do końca życia wpajała córce miłość do ojca, wielkiego i wspaniałego człowieka. Choć ich małżeństwo nie wytrzymało próby czasu i charakterów, więź łącząca tę parę zdawała się trwać aż do tragicznej śmierci pani Renaty. I teraz znajduje swój obraz w książce ich córki.
Oto wychodzi za mąż Jagulka, córka podwojewodziego Dobrzynieckiego, późniejsza babcia Zygmunta Glogera. Pęsy, Wojny, Rutki – tam, na mazowiecko-podlaskim pograniczu, w 1809 roku, mają miejsce ślubne i weselne uroczystości.
2 sierpnia przed samym południem zajechał przed dwór pęski z gwałtownym trzaskaniem bata pan młody w poczwórnej kolasie ze swoim swatem, przybrani obaj w kontusze byłego województwa podlaskiego. Jest nim Maciej Wojno, któremu pan podwojewodzi sprzyjał szczerze, uznając za najstateczniejszego z bywających w Pęsach kawalerów.
Pełną szczegółów, smaków i smaczków opowieść babuni o przygotowaniach i przebiegu uroczystości Zygmunt Gloger uzupełnił wiadomościami o co ważniejszych osobach oraz rodzinnych i sąsiedzkich koneksjach. Oddajemy ją w ręce czytelników z nadzieją, że nie oprą się jej niezwykłemu urokowi.
Wstęp napisała praprawnuczka autora – Liliana Gloger, posłowie znany historyk regionalista prof. Adam Cz. Dobroński. ?
Metafora życia jako podróży jest wszechobecna w materii wspomnień i opinii zawartych w tej szczególnej topografii „życia w kręgu wielu kultur”, dokumentującej zarówno niezatarte ślady z dzieciństwa i wczesnej młodości we Lwowie – tyglu etnicznym i wyznaniowym – jak i ponad pół wieku pasjonujących wędrówek Adama Bajcara przez krajobrazy, pogranicza i obrzeża różnych kultur.
prof. dr hab.Bazyli Nazaruk
Zwycięstwo rewolucji bolszewickiej w Rosji stworzyło całkiem nowy układ sił. Państwa Europy Zachodniej nie wiedziały, jakie są zamiary Lenina i jego komisarzy. Żeby tego dociec, musieli znaleźć się śmiałkowie gotowi przeniknąć na teren wrogiego państwa i działając pod przykryciem, poznać tajemnice i plany sowieckiej władzy.Brytyjska Tajna Służba Wywiadowcza (SIS) zaczynała jako zbieranina poszukiwaczy przygód. Z biegiem czasu stała się sprawnie działającą profesjonalną organizacją, która potrafiła dotrzeć do samego jądra wrogich rządów. Jej tajemniczemu Szefowi, Mansfieldowi Cummingowi, udało się stworzyć pierwszą w świecie zawodową służbę wywiadowczą. Ludzie z kierowanej przez niego grupy wśród nich takie legendy szpiegowskiego fachu jak Paul Dukes, Arthur Ransome, Frederick Bailey czy Sidney Reilly infiltrowali komisariaty ludowe, armię, a nawet samą Czeka. Ich metody działania budziły zastrzeżenia ze strony zasadniczych brytyjskich parlamentarzystów, jednak nieraz pozwalały uniknąć przelewu krwi.Tymczasem bolszewiccy przywódcy śnili o rozprzestrzenieniu swojej ideologii na cały świat. Udany bunt ludów kolonialnych głosił Lenin jest warunkiem obalenia kapitalizmu w Europie. Celem pierwszego ataku miały się stać Indie Brytyjskie, a żeby zyskać popleczników, programowo ateistyczni komuniści postanowili objąć kampanią dezinformacji fanatyczne siły islamu. Agenci Cumminga musieli pokrzyżować te plany.
Tematem książki są literackie sny polskich pisarzy, od romantyzmu do dziś. Autor nie tworzy jednak reprezentatywnego przeglądu utworów onirycznych, lecz skupia się wyłącznie na problemie tożsamości śniącego podmiotu. Nie zajmuje się ani tak zwaną poetyką oniryczną, ani topiką snu czy jego funkcjami w utworach literackich. Przedmiotem jego analiz są jedynie takie zapisy snów, które da się potraktować jako świadectwa stanu tożsamości śniącego. Bada pod tym kątem literackie sny Słowackiego, Mickiewicza, Wyspiańskiego, Leśmiana, Schulza, Dąbrowskiej, Baczyńskiego, skamandrytów, Gombrowicza, Różewicza, Miłosza, Konwickiego, Tokarczuk oraz licznych twórców literatury najnowszej. Jeden rozdział poświęca także snom w teatrze Tadeusza Kantora. W rozdziale ostatnim pisze o terapeutycznym działaniu snów osób starszych, pensjonariuszy domów spokojnej starości w Polsce.
Prawdziwa opowieść o człowieku, który znalazł się w śmiertelnej pułapce.Kiedy Jorge Salcedo po raz pierwszy dostał od szefa mafii polecenie, by sprzątnąć człowieka, był w szoku. Upewnij się, że robota jest dobrze wykonana i to szybko. Pallomari musi odejść. Rozumiesz? usłyszał. Jorge nie odpowiedział od razu. W jego umyśle rozległ się ogłuszający hałas. Wszystko się w nim buntowało. Nie, nie zrobię tego. Nie, nie, nie!, krzyczał w myślach. Ale w tej samej chwili kiwał głową i mówił to, co jego szef chciał usłyszeć.Tak, oczywiście. Tak, rozumiem.Dla Salcedo nie było już odwrotu. Stanął przed wyborem: albo zacznie zabijać, albo sam zginie. By wyrwać się z objęć mafii, musiał potajemnie współpracować z CIA. Jako informator przez lata balansował na krawędzi ryzyka.Uwikłany to historia człowieka, który w nieodpowiednim czasie znalazł się w nieodpowiednim miejscu i poznał ludzi, z którymi nigdy nie powinien się spotkać. Nieoczekiwanie trafił w sam środek starcia pomiędzy najniebezpieczniejszymi kartelami narkotykowymi na świecie. By wyrwać się z sieci mafijnych układów, postanowił zwrócić się przeciwko swoim szefom.Gdyby nie on, nigdy nie udałoby się rozpracować największej organizacji przestępczej świata.ELEKTRYZUJĄCA OPOWIEŚĆ O ZDRADZIE, ZBRODNI, WIELKICH PIENIĄDZACH I NAJWIĘKSZEJ MAFIJNEJ WOJNIE W HISTORII.
Autorka analizuje funkcjonowanie elit prowincjonalnych na przykładzie wybijającej się do poziomu półmagnaterii rodziny Zabiełłów. Jest to pretekstem do przedstawienia fenomenu „niezrywalnego” sejmiku
kowieńskiego w czasach saskich. Nie mniej interesujące jest kształtowanie się w czasach stanisławowskich fakcji zabiełłowskiej, która była w stanie rywalizować w skali prowincjonalnej z dominującą w Wielkim Księstwie Litewskim partią dworską.
Monografia traktuje o rozpracowaniu przez Służbę Bezpieczeństwa tzw. emisariuszy „Kultury” – grupy młodych ludzi, częściowo studentów, współpracujących z Jerzym Giedroyciem w akcji zdobywania tekstów publicystycznych i dokumentów celem przemycenia ich przez Tatry i Czechosłowację do Francji. „Sprawa taterników” była ostatnim przed Grudniem 1970 r. akordem represyjnej polityki władz wobec środowisk przeciwników reżimu. Monografia przedstawia okoliczności i motywacje podjęcia przez młodych ludzi współpracy z Giedroyciem, opisuje wymierzone przeciwko nim śledztwo i ich proces sądowy. Autor rozpatruje „sprawę taterników” na tle działalności Instytutu Literackiego w latach 1969–1970 i polityki PZPR lat 60. XX w.
„Więźniowie Iranu" to niezwykle poruszająca historia o działaniu Bożej łaski w mrokach teherańskiego więzienia.
Prawdziwa historia dwóch chrześcijanek.
Okropne więzienie Ewin stało się ich kościołem, w którym gromadziła się na modlitwie wspólnota sponiewieranych przez reżim kobiet i uwięzionych z nimi dzieci. Świadectwo nadziei, pokoju i prawdziwie chrześcijańskiego życia było czymś, co łamało zatwardziałe serca muzułmanek, otwierając je dla Chrystusa.
Najbardziej zaskakujące w zachowaniu osadzonych w więzieniu chrześcijanek było dla muzułmańskich współtowarzyszek to, że Maria i Marcelina nie chciały zaprzeć się swojej wiary w Pana Jezusa nawet pozornie, po to, by uratować swoje życie. W islamie istnieje bowiem pojęcie takijja – jest to kłamstwo dopuszczalne dla ratowania życia lub w celu szerzenia islamu. Kobiety wolały jednak umrzeć niż wyrzec się Jezusa. Potrafiły też przebaczyć swoim krzywdzicielom, odwołując się do Jego męki i śmierci za grzechy wszystkich ludzi.
„Więźniowie Iranu” to niezwykle poruszająca historia o działaniu Bożej łaski w mrokach teherańskiego więzienia.
Na lotnisku w stolicy Kataru oczekiwali go już bracia. Widząc pistolet za pasem starszego brata, Tass jeszcze wyraźniej uświadomił sobie powagę sytuacji: „Nagle do mnie dotarło, że obecność trzech mężczyzn oznaczała, że teraz, tutaj zostanie dokonane zabójstwo honorowe. Mieli być świadkami, zgodnie z wymaganiami muzułmańskiego prawa szaria. Za chwilę brat wyceluje mi w głowę i zada mi standardowe pytanie: »Czy powrócisz do islamu?«. Kiedy odpowiem odmownie, powtórzy to pytanie. Jeśli znowu odpowiem odmownie, pytanie zostanie powtórzone po raz trzeci. Po usłyszeniu trzeciej odmowy zastrzeli mnie na miejscu, przy wejściu na lotnisko”. Doszło jednak do spotkania Tassa z rodzicami i rozmowy z nimi, po której, o dziwo, ojciec uroczyście zapowiedział, że przeklnie każdego, kto będzie usiłował skrzywdzić jego syna.
Przekonany, że każdy muzułmanin potrzebuje usłyszeć prawdę o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym i zbawicielu świata, Tass odważył się zewangelizować nawet Jasera Arafata, którego jako nastolatek podziwiał i uwielbiał, którego był szoferem i na którego rozkazy zabijał Żydów.
„Mnich, lekarz, męczennik, człowiek o tysiącu twarzy, który mógłby zniechęcić każdego biografa... A tymczasem „przez wszystkich znany i kochany" lekarz z gór Atlasu tak głęboko naznaczył wspólnotę swoją obecnością, że niemożliwym byłoby chcieć przybliżyć tajemnicę Tibhirine, nie zanurzając naszego spojrzenia w spojrzeniu brata Luca. Jeszcze dzisiaj pozostaje on dla wielu Algierczyków człowiekiem opatrznościowym, który potrafił, nie tylko poprzez stawianą diagnozę, ale także poprzez czysto ludzki, życzliwy kontakt przywrócić zaufanie, przywrócić nadzieję".
„A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (Łk 21,16-19).
Podczas odbywania swojej służby wojskowej Mohammed, młody iracki muzułmanin pochodzący z wielkiej szyickiej rodziny, z przerażeniem odkrywa, że jego sąsiad z koszar jest chrześcijaninem. Pomiędzy dwoma mężczyznami zawiązuje się sprzeczna z logiką relacja. Mohammed wyjdzie z niej przemieniony. Powróciwszy do życia cywila, będzie miał tylko jedną myśl – nawrócić się na chrześcijaństwo. Czyste szaleństwo! Dla jego rodziców i krewnych to nie do pomyślenia. W islamie zmiana religii jest przestępstwem.
W klanie wykorzystuje się wszystkie możliwości, żeby odwrócić go od tej decyzji. Nic z tego. Po zastraszaniu i biciu przychodzi więzienie i tortury… Mohammed przeżywa długą drogę krzyżową, ale nie poddaje się. Przeciw niemu wypowiedziana jest fatwa. Jego bracia strzelają do niego pośrodku ulicy. Ciężko ranny, upada…
Joseph Fadelle mieszka ze swoją rodziną we Francji od roku 2001. Jest teraz obywatelem tego kraju.
Do czasu pierwszego objawienia się Matki Bożej 24 czerwca 1981 r. Medjugorie było małą, nic nie znaczącą, biedną wioską, zagubioną w górach Bośni i Hercegowiny. Dziś natomiast jest jednym z najbardziej znanych i uczęszczanych miejsc pielgrzymkowych w świecie.
(…)
Znana irlandzka dziennikarka Heather Parsons, autorka książki Matka Boża i Marija, po raz pierwszy przyjechała do Medjugorie 24.06.1985 r., po to aby napisać obiektywny reportaż o rzekomych objawieniach w tej miejscowości. Parsons była niepraktykującą protestantką, bardzo sceptycznie nastawioną do tego rodzaju zdarzeń. I właśnie tutaj nastąpiło jej nieoczekiwane, całkowite nawrócenie, którego historia wprowadza czytelnika w treść niniejszej książki. Jej autorka, korzystając z zapisów licznych spotkań i rozmów z Bośniaczką Mariją Pavlović-Lunetti, jedną z »widzących«, w czasie trwania okrutnej wojny na terenie byłej Jugosławii, skoncentrowała się na przybliżeniu czytelnikowi fascynującej historii objawień oraz niezwykle aktualnego orędzia Matki Bożej, skierowanego do każdej i każdego z nas: »Proszę tylko o nawrócenie. To jest moje życzenie i prośba: pośpieszcie się z nawróceniem! Wy, którzy wierzycie, odmieńcie i pogłębiajcie swoją wiarę. Świat żyje w grzechu. Jeśli będzie tak dalej postępował, skończy tragicznie. Nawróćcie się i nie zwlekajcie. Przyszłam powiedzieć światu: Bóg jest Prawdą, On istnieje. W Nim jest prawdziwe szczęście i pełnia życia. W Bogu jest prawdziwa radość, z której rodzi się prawdziwy pokój«'.
(Ze wstępu do wyd. polskiego, autorstwa ks. Mieczysława Piotrowskiego TChr)
Dawno, dawno temu żyło sobie dwóch chłopaków. Byli do siebie trochę podobni, mimo że nie znali siebie i mieszkali w zupełnie innym miejscu. Łączyło ich pragnienie bycia wyjątkowym i niepowtarzalnym. Szukali tego w narkotykach, alkoholu, przemocy, pornografii i w innych złudnych przyjemnościach tego świata. Wydawało im się, że są wolni i pełni życia, ale tak naprawdę byli w niewoli i żyli w śmierci. Byli zakuci w kajdany i obwiązani ogromnymi, żelaznymi łańcuchami, które pozostawały ogromne rany na ich ciałach i duszy. Próbowali się z tego wydostać na różne sposoby: wytężali swoją silną wolę, lecz ona zawodziła, szukali pomocy u ludzi, lecz oni ich opuścili, aż w końcu straclili wszelką nadzieję na uwolnienie. Gdy byli już o krok od rozpaczy, wręcz umierali z wycieńczenia, leżąc na zimnej posadzce przyszedł do nich Ktoś niezwykły. Przyszedł i powiedział, że ma moc wyrwać ich z niewoli w jakiej tkwili przez całe życie. Spotkali Wybawiciela, który zapłacił za nich kaucję, aby opuścili mury więzienia, w którym się znajdowali. Tą zapłatą było Jego własne życie. On oddał je za nich, aby mogli żyć i aby byli wolni i tę wolność mogli nieść wszystkim aż po krańce Polski, a może i całego świata.
To jesteśmy właśnie my, WYRWANI Z NIEWOLI, a tą Tajemniczą Osobą, która ukochała nas bardziej niż swoje życie jest Chrystus, który wyswobodził nas ku wolności i miłości jakiej nie dał nam świat.
Około 1,5 roku później od tego wspaniałego doświadczenia, poznaliśmy się na niezwykłych rekolekcjach, gdzie było 1,5 tys. ludzi. Rzuciliśmy się sobie w oczy, gdyż we dwóch byliśmy łysi. Gdy przybiliśmy sobie piątkę na przywitanie, pierwszym zdaniem, które jeden z nas wypowiedział, było stwierdzenie: 'jestem nawrócony a Ty?'. Drugi odpowiedział 'ja też.' Gdy opowiedzieliśmy sobie historię naszego życia, to ze zdumieniem stwierdziliśmy, że spotkaliśmy Chrystusa w tym samym niemal czasie i w bardzo podobny sposób. Spotkaliśmy go w Sakramencie Pokuty i Pojednania, gdzie oczyścił nasze zgniłe i zerdzewiałe serca i w Komunii Świętej, gdzie nakarmił nas sobą, gasząc wszystkie pragnienia i potrzeby.
W wielkim skrócie od tamtego zdarzenia zaczęła się największa przygoda życia. Zaczęliśmy chodzić po szkołach, poprawczakach, domach dziecka, więzieniach, parafiach, ulicach, w pociągach, w autobusach. Dzielimy się z ludźmi niesamowitą prawdą, że Bóg jest miłością, ma wspaniały plan dla każdego z nas. Choćbyś był prostytutką, czy mordercą... Dlatego teraz tworzymy grupę WYRWANI Z NIEWOLI. Bazą naszą jest Białystok. Od prawie czterech lat naszym głównym celem jest dzielenie się spotkaniem Żywego Jezusa, Jezusa Zmartwychwstałego i Miłosiernego w Sakramentach św. Kościoła Katolickiego. Szczególnie w spowiedzi świętej, w której Pan nasz wydźwignął nas z narkotyków, alkoholu i innych uzależnień. Jesteśmy już całkowicie wolni od prawie pięciu lat.
Dlatego dzisiaj my, łyse banie, głosimy Jezusa Śmierć i Zmartwychwstanie.
Nigeria, koniec lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku. Uwolniona od kolonializmu, pogrążona w wojnie domowej, zwaną Biafrańską. W Polsce panuje komuna, na półkowych sklepach znaleźć można jedynie ocet. W Afryce nie ma wody. Nie tylko tej do kąpieli, często nie ma nawet wody do picia. A upał niemiłosierny. W takich warunkach przyszło pracować naukowcom i pracownikom uniwersytetów, którzy wyjeżdżając m.in. do Afryki w ramach „handlu zagranicznego”, zasilali swoją kadrą nowo powstające uczelnie oraz instytucje naukowe. Ich podróże miały różną motywację: od czysto przygodowej, po rodzinne, finansowe na politycznych kończąc. Autorka, Jadwiga Wojtczak-Jarosz, w książce pt: „Kobiety Afryki- obyczaje, tradycje, obrzędy, rytuały”, wspomina, jak zetkniecie się z tak odmienną kulturą ma wpływ na człowieka z Europy oraz odwrotnie – jak cywilizacja zachodu jest odbierana przez Afrykańczyków – lud plemienny wzrastający często w tajemniczym świecie pogańskich wierzeń i ludowych tradycji. Zapoznaj się z niezwykłymi losami bohaterów wspomnień „Kobiety Afryki- obyczaje, tradycje, obrzędy, rytuały” – a nie spojrzysz na świat tymi samymi oczami.
Książka jest dokładnie taka jak autor – zarówno ekscentryczna i niepokorna, jak i szczera i nieprzyzwoita. Artur Krasicki – bliźniak, rocznik 1970, urodzony w Przemyślu. Wolny strzelec, dziennikarz, miłośnik przedwojennych i gadzinowych polskojęzycznych czasopism. Publikował m.in. w „Na przełaj”, „Mać Pariadce”, „Lampie i Iskrze Bożej”, „Machinie”, „Maxie”, krakowskim „Przekroju” i „Fakcie”. Autor głośnego Wal pókiś młody (Pink Service, 1993), skandalizujących Bajeczek („Lampa i Iskra Boża”, 1995), tomiku poezji Trzydzieści trzy (Unternet, 2003) oraz sztuki Jedno słowo (2005).
Totalna jazda bez trzymanki!
USA, Kanada i Meksyk za osiem dolarów dziennie. Trzy miesiące, sześcioro przyjaciół i jeden rozklekotany samochód. Dla ekipy Busem Przez Świat nie ma rzeczy niemożliwych!
Starcie z gangiem, hamburgery z aligatora, indiańskie legendy, miasteczka widma przy Route 66. Magia Yellowstone, dzień w Dolinie Śmierci, miejskie wędrówki śladami filmów Tarantino. Awaria na spalonym słońcem pustkowiu i lekcje paddleboardingu. Przyjacielskie pogawędki z Tomaszem Adamkiem i Hardkorowym Koksem. I konfrontacja z tajemniczym stalkerem.
Karol, Ola, Wojtek, Paziu, Kuba i Piotrek przeżyli znacznie więcej. Zapnijcie pasy, bo będzie się działo!
***
Książkę przepełnia ekscytacja nadchodzącymi przygodami, szczera radość wypływająca z ich przeżywania i dobry humor. Udziela się to również czytelnikowi.
Katarzyna Rojek, „Poznaj Świat”
Śladami marzeń można podróżować różnie, ale przygoda ekipy Busem Przez Świat jest odważna, inspirująca, ciekawa i zawsze radosna!
Basia Meder, podróżniczka, autorka książek „Babcia w Afryce” i „Babcia w pustyni i w puszczy”, laureatka nagrody Travelery 2010
Młodość, fantazja i zaspokojona potrzeba bycia w drodze, czyli podróż w konwencji: to, co najważniejsze w życiu, zrób przed trzydziestką. Pochwała optymizmu i jeszcze jeden mocny argument za tym, że „nie da się” to tylko przesąd.
Piotr Tomza, autor „Afryki Nowaka”
Ta książka to znakomity pierwszy krok i świetna mobilizacja do odbycia własnej przygody życia, która jest na wyciągnięcie ręki.
Dawid Muszyński, „EGO Magazine”
Po przeczytaniu „Busem przez świat. Ameryka za osiem dolarów” miałam wyrzuty sumienia, że nadal siedzę w domu, choć w moim portfelu jest równowartość 16 dolarów.
Anna Misztak, redaktor naczelna lubimyczytac.pl
***
Busem Przez Świat to studencki projekt podróżniczy, który zakłada zwiedzanie świata jak najniższym kosztem. W ciągu pięciu lat, w ramach 12 wypraw, 25-letni kolorowy busik przejechał już ponad 50 państw na pięciu kontynentach – Europie, Azji, Afryce, Ameryce Północnej i Australii. Projekt ma kilkadziesiąt tysięcy fanów w mediach społecznościowych i ponad 100 patronów medialnych.
Doczekał się dziesiątków naśladowców, a www.busemprzezswiat.pl to jeden z najpopularniejszych blogów podróżniczych w Polsce.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?