Autor bestsellerowej „Geografii szczęścia” znów wyrusza w podróż i intryguje.
Po nagłym pobycie w szpitalu Eric Weiner – modelowy „duchowy podglądacz”, agnostyk i doświadczony podróżnik – zaczyna zmagać się z niespodziewanym pytaniem zadanym mu przez jedną z pielęgniarek: „Czy odnalazłeś już swojego Boga?”. Nie mogąc go zapomnieć, w końcu rusza w daleką podróż w poszukiwaniu odpowiedzi.
Autor zdaje sobie sprawę, że chociaż poznał wiele praktyk religijnych, nigdy nie próbował stosować ich w swoim życiu. Świadomy własnej śmiertelności i niepewny, jakie zasady ma wpoić swojej małej córeczce, postanawia nadrobić zaległości i przeprowadzić szerokie badania dostępnych na świecie religii – z nadzieją, że pozwoli mu to poznać boga bardziej osobiście.
Jego wyprawa obfituje w zaskakujące przemyślenia, humor i chwile szczerości. Eric Weiner gotów jest spróbować wszystkiego, co może przybliżyć go do boga lub bogów. W procesie selekcji z setek religii autor wybiera osiem, które zamierza „przetestować” osobiście:
- islam (sufizm)
- chrześcijaństwo (franciszkanie)
- judaizm (kabała)
- buddyzm
- taoizm
- realianie (religia oparta na wierze w ufo)
- szamanizm
- neopoganizm (religia politeistyczna – wikkanie).
Na każdym etapie swojej podróży autor porusza najbardziej palące problemy duchowe: Skąd pochodzimy? Co się z nami dzieje po śmierci? Jak powinniśmy żyć? Gdzie podziewają się wszystkie ginące skarpetki? Weiner zmaga się z tymi kwestiami uzbrojony w błyskotliwość i dużo ludzkiego ciepła. We współczesnym świecie, gdzie coraz więcej ludzi decyduje się na zmianę wiary, a wielkie pytania pozostają bez odpowiedzi, Poznam sympatycznego Boga oferuje czytelnikom nowe spojrzenie na religię, które bawi, inspiruje i skłania do myślenia.
Z recenzji Poznam sympatycznego Boga:
„Poprzez tę cudownie zabawną podróż, z mieszaniny Weinerowskiego nieśmiałego intelektualizmu oraz zdystansowanego poczucia humoru wyłaniają się cenne, uniwersalne prawdy. Weinerowi udaje się wstrzymać niewiarę na wystarczająco długo, aby podzielić się opowieściami o boskich cudach – to potencjał tkwiący w każdym z nas”.
Booklist – Starred Review
W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania autor, wieloletni korespondent National Public Radio w Stanach Zjednoczonych, odwiedza kraje zaliczane do 10 najszczęśliwszych miejsc świata: Holandię, Katar, Mołdawię, Tajlandię, Wielką Brytanię, Stany Zjednoczone, Indie, Bhutan, Szwajcarię i Islandię. W trakcie swojej światowej wyprawy w poszukiwaniu szczęścia Weiner czerpie z mądrości filozofów, pisarzy oraz innych podróżników - ich odkrycia i przenikliwość służą mu jako mapa drogowa na trasie. Reportaże z jego pobytu w poszczególnych krajach są napisane z niezwykłym poczuciem humoru, a ironia i łagodna zgryźliwość dominujące w opowieściach Weinera sprzyjają celnym obserwacjom i trafnym charakterystykom.
Wyobraź sobie Don Kichota z czarnym poczuciem humoru i apetytem na haszysz, a zaczniesz rozumieć Erica Weinera, współczesnego rycerza, na tej szalonej, smutnej, mądrej i inteligentnej wyprawie przez cztery kontynenty. Nie zepsuję nikomu zabawy, zdradzając, czy odniesie sukces, ale powiem tylko, że szczęściem jest możliwość czytania tak zabawnej książki jak ta.
Tony Horwitz, autor książki Błękitne przestrzenie. Wyprawa śladami kapitana Cooka
Bieguny to książki o podróżach i poznawaniu świata. Relacje z wypraw do najbardziej niebezpiecznych i zapomnianych terytoriów na kuli ziemskiej i fascynujące historie z miejsc pozornie dobrze znanych. Opowieści o ludziach i ich losach, zaskakujące przemyślenia na tematy kulturowe i obyczajowe, a także poruszające przygody.
Bieguny to próba spojrzenia na świat oczyma wytrawnych podróżników, dziennikarzy i korespondentów. Poważnie i humorystycznie. Na tle historycznym i z przymrużeniem oka.
Bogato ilustrowany zbiór historii przekładających się na dzieła sztuki związków osobistych polskich artystów sztuk wizualnych ostatnich czterdziestu lat. Publikacja towarzyszy wystawie, której Zofia Krawiec jest kuratorką - otwartej 14 lutego w lubelskiej Galerii Labirynt, a następnie przenoszonej do tarnowskiego BWA. W książce zostały opisane ""Miłosne Performansy"" Ady Karczmarczyk, Wilhelma Sasnala, Zofii Kulik, Roberta Kuśmirowskiego Romana Stańczaka, Jana Smagi, Anety Grzeszczykowskiej, Teresy Gierzyńskiej, Edwarda Dwurnika, Jerzego Truszkowskiego, Aleki Polis, Doroty Buczkowskiej, Jao Vilhena, Wojciecha Pusia, Ewy Partum, Zbigniewa Warpechowskiego, Honoraty Martin, Maciej Salamona, Aleksandra Ska, Leszka Knaflewskiego.""Miłosny Performans"" to próba zmierzenia się z tym, co niby wiadomo, ale czego się nie tyka. Niby wiadomo, że sztuka sublimuje uczucia, a z nich najpotężniejszym jest miłość, ale mało kto na serio o nią pyta, by dotknąć realnego doświadczenia. Bo szczerość skazuje tu na żenadę. Język zaplącze się nieuchronnie w sentymentalnych kliszach. A rynek zechce zapewne zawładnąć tym, co najlepiej się sprzeda. Dlatego ""Miłosny Performans"" Zofii Krawiec to książka na granicy ryzyka - nieostrożna, niewyrachowana i niekoniunkturalna. I bardzo potrzebna. Bo praktyki ciała nie znają dziś wstydu, ale uczucia są tabu. Kiedy wybuchają - dziełem sztuki albo publicznym skandalem - stajemy wobec nich bezradni. Nie ma innego sposobu, żeby tę bezradność przezwyciężyć niż o nich pisać, przyznając zarazem, że nas do żywego poruszają.Joanna Krakowska
Doświadczona hodowczyni ogierów,jak siebie nazywa Hanna Bakuła, dzieli się z czytelnikami swoimi obserwacjami na temat mężczyzn. Obnaża przywary mężczyzn z całego świata za pomocą licznych anegdot i historii. Wykorzystuje swoje dydaktyczne umiejętności – dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem, odkrywa prawdę o ludziach i dowcipnie strofuje. Tworzy plastyczną i pełną humoru panoramę przedstawiającą ogiery całego świata, uzupełnioną o poradnik astrologiczny.
Audiobook w mistrzowskim wykonaniu aktorki Beaty Rybotyckiej.
Nanga Parbat od lat przyciągała ludzi gór, stając się dla wielu z nich miejscem triumfu, ale i śmierci. Wejście na Nagą Górę do dziś jest sprawdzianem nie tylko umiejętności wspinaczkowych, ale także odporności psychicznej i sił duchowych.
Choć nie tak wysoki jak Mount Everest, K2 jest znacznie bardziej niebezpieczny. Warunki wspinaczkowe na położonym na granicy Chin i Pakistanu masywie należą do najcięższych na świecie. Wejść na szczyt próbowało 90 kobiet, udało się to tylko sześciu - trzy spośród nich straciły życie w drodze powrotnej, a dwie zginęły w trakcie innych wypraw. W Okrutnym szczycie Jennifer Jordan opowiada o tragicznych, inspirujących niecodziennych losach garstki kobiet, które rzuciły wyzwanie bezwzględnej górze i zginęły, pragnąc dogonić swoje marzenia.
Jennifer Jordan dwukrotnie mieszkała w bazie pod K2, pracując nad dokumentalnym filmem dla National Geographic "Kobiety na K2". Pisarka, producentka, dziennikarka, która stworzyła i prowadziła własny talk-show w radio. Wraz z mężem, Jeffem Rhoadsem, filmowcem i podróżnikiem, mieszka w Salt Lake City.
Kto wie, że do poznania śpiewu wielorybów przyczynił się amerykański wywiad, który sądził, że rozpracowuje tajne sygnały sowieckich łodzi podwodnych w Antarktyce? Albo to, że płeć pingwinów najłatwiej poznać po tym, czy mają brudne brzuszki, czy plecy? Albo, że lodowce się cielą, a inne krwawią?
Mikołaj Golachowski od ponad dwudziestu lat bada zwierzęta. W polskich i rosyjskich lasach obserwował norki, lisy, jenoty, wilki czy łosie. Ale w końcu znalazł swoje miejsce na ziemi: od 2002 roku pracuje w rejonach polarnych. Spędził dwie zimy oraz cztery sezony letnie w Antarktyce, badając ekologię słoni morskich i skupiając się na ich niezwykłych obyczajach seksualnych. Od ośmiu lat jest przewodnikiem turystycznym w Antarktyce i Arktyce. Praca na statku, pływanie po dzikich rejonach pontonem i żaglówką dało mu okazję do kolejnych bliskich spotkań, zwłaszcza z niedźwiedziami polarnymi i waleniami.
W tej książce opowiada o swoich bliskich spotkaniach z dzikimi zwierzętami (z pingwinami, fokami i uchatkami, orkami i wielorybami), o pierwszych zdobywcach Arktyki i Antarktyki – o tych, którzy przeżyli i o tych, po których słuch zaginął. O arktycznych plemionach, o ich obyczajach (często zaskakujących), wierzeniach i o tym, jak się skończył ich kontakt z białym człowiekiem.
Mikołaj Golachowski jest biologiem, ekologiem i podróżnikiem, doktorem nauk przyrodniczych oraz tłumaczem. Koncentruje się na polarnych krańcach Ziemi, dwukrotnie zimował na Polskiej Stacji Antarktycznej im. H. Arctowskiego (raz jako kierownik 32. Polskiej Wyprawy Antarktycznej), a jako przewodnik turystyczny regularnie odwiedza Antarktykę Zachodnią i subantarktyczne wyspy. Od paru lat poznaje również Arktykę, sześć razy dotarł nawet na Biegun Północny. Pisze także książki – w 2012 roku wydał Pupy, ogonki i kuperki (z ilustracjami Mroux). Gdy chwilowo przebywa w Polsce, mieszka w Warszawie, gdzie zajmuje się dwoma czarnymi kotami, żółwiem i córką.
W swojej reportażowej powieści Hunter S. Thompson dokonuje dekonstrukcji legendy i złej sławy Hell’s Angels, najsłynniejszego amerykańskiego gangu motocyklowego. Przed napisaniem książki autor spędził rok z Aniołami Piekieł, próbując zrozumieć, kim tak naprawdę są. Dzięki jego fascynującej relacji czytelnik może przenieść się na chwilę do świata pijaństwa, rozpusty, przemocy, narkotyków i zawrotnych prędkości, aby zdać sobie sprawę, że bezprawie rządzi się w istocie swoistymi prawami.
Hunter S. Thompson (1937-2005) – amerykański reporter oraz autor książek utrzymanych w stylu gonzo, w tym kultowej powieści Lęk i odraza w Las Vegas, na podstawie której Terry Gilliam wyreżyserował film z Johnnym Deppem w roli głównej. Zginął śmiercią samobójczą, strzelając sobie w głowę.
Autor bestsellerowych książek „Miedzianka”, „Wanna z kolumnadą” czy „13 pięter” tym razem przygotował przewodnik po tym, co w Polsce piękne, znaczące, koszmarne, monumentalne i widowiskowe. Filip Springer przejechał całą Polskę a teraz my, podążając jego śladem, możemy spojrzeć na nowo na gmachy, które zachwycają lub straszą. Ale ta książka jest czymś więcej niż przewodnikiem po polskiej architekturze ostatnich ponad stu lat. To również opowieść o polskiej historii, historii polskiego gustu, myślenia o przestrzeni, o tym co ładne, i tym, co użyteczne zapisanej w kamieniu, szkle, betonie i aluminium. Filip Springer, rocznik 1982, fotograf i jeden z najbardziej utalentowanych i utytułowanych reporterów swojego pokolenia. Już jego debiutancka książka „Miedzianka. Historia znikania” znalazła się w finale Nagrody im. R. Kapuścińskiego za reportaż literacki 2011 oraz Nagrody Literackiej Nike 2012. Oprócz „Miedzianki” opublikował do tej pory: "Źle urodzone. Reportaże o architekturze PRL-u", „Wanna z kolumnadą. Reportaże o polskiej przestrzeni” i „Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach” oraz „13 pięter”.
W swojej najbardziej kontrowersyjnej książce Ayaan Hirsi Ali dowodzi, że jedynym sposobem na powstrzymanie terroryzmu, położenie kresu wojnom o podłożu religijnym oraz represjom dotykającym kobiety i mniejszości co roku pozbawiających życia tysiące ludzi w całym świecie muzułmańskim, jest reforma religii. Hirsi Ali, błyskotliwa, charyzmatyczna i bezkompromisowa autorka Niewiernej i Nomadki, twierdzi, że upieranie się przy przeświadczeniu, któremu hołdują nasi przywódcy, iż brutalne czyny islamskich ekstremistów należy oddzielać od będącej dla nich natchnieniem doktryny religijnej, jest po prostu niemądre. Zdaniem Hirsi Ali za tymi działaniami stoi zakorzeniona w islamie ideologia polityczna.
Sameem Ali, porzucona przez rodziców, wychowała się w domu dziecka. Kiedy trafiła z powrotem pod rodzinny dach, bito ją i traktowano jak niewolnicę. Sameem bardzo się cieszyła z pierwszej wizyty w Pakistanie, ale szybko zdała sobie sprawę, że nie przyjechała tam na wakacje. W wieku zaledwie trzynastu lat musiała poślubić całkowicie obcego mężczyznę. Dwa miesiące później była już w ciąży. Jako bardzo młoda matka Sameem znosiła dalsze cierpienia i upokorzenia ze stron rodziny. Kiedy znalazła prawdziwą miłość, uciekła z domu, by zapewnić bezpieczeństwo dziecku. Miała jednak zapłacić wysoką cenę za pogwałcenie honoru rodziny. Sameem Ali mieszka z mężem i dwoma synami w Manchester. Jest aktywną działaczką lokalnej sceny politycznej i radną w Moss Side, dzielnicy Manchester. Otwarcie sprzeciwia się wobec praktyki zawierania małżeństw aranżowanych/praktyki zmuszania do małżeństwa.
Jak pisze w swojej autobiografii Grzegorz Król, jeden z najzdolniejszych kiedyś piłkarzy ekstraklasy: Nazywam się Grzegorz Król i jestem krzyżowcem. Nie, nie chodzi o to, że byłem z wycieczką rycerzy w Ziemi Świętej, a o krzyżowe uzależnienie. Od alkoholu i hazardu. To nie jest książka o Grzegorzu Królu – piłkarzu. To książka o Grzegorzu Królu – człowieku. O upadaniu na samo dno, o gównie, w którym przez ponad 15 lat się topiłem, czyli nałogach. Łudziłem się, że prawdziwe szczęście mogą mi zagwarantować wyłącznie biała kulka i szklane butelki. Byłem głupi. Ale o futbolu i świecie piłkarzy też przeczytacie tu bardzo dużo. Wielu się obrazi, wiem o tym. Czas jednak, żebyście poznali brutalną prawdę. Oddaję wam tę książkę z nadzieją, że chociaż jedna osoba, która dryfuje w nieodpowiednim kierunku, zastanowi się i w porę opamięta. Oto szokujące i szczere wyznanie piłkarza, który sięgnął dna. Przez wiele lat oszukiwałem siebie i innych. Kiwałem w polu karnym, kiwałem w życiu. Nie zliczę, ile razy naciągałem znajomych na parę złotych. Hazardzista to nałogowy kłamca. Wymyślałem niestworzone historie, a ludzie dawali mi pieniądze, żebym się wreszcie odczepił. .
W 2004 roku Jagoda i Maciek zrezygnowali z życia w mieście i przeprowadzili się na wieś, do Lutowisk, gdzie kupili kawałek ziemi. Nie chcieli budować nowego domu. Pod Rzeszowem znaleźli chatę z bali z 1930 roku i przenieśli ją w całości w Bieszczady. Tak powstała Chata Magoda, w której zaczęli przyjmować gości i prowadzić gospodarstwo agroturystyczne. Później wyremontowali jeszcze drugą, prawie stuletnią chatę, bojkowską. Mieszkają z piątką zwierząt, mają przydomowy ogród ziołowo-warzywny, hodują kozy, produkują na własne potrzeby ser. Starają się żyć samowystarczalnie i ekologicznie, ale przede wszystkim cieszyć się każdym dniem. Bogaci o lata doświadczeń, chcą tą książką pomóc innym, którzy także marzą, żeby porzucić miasto i żyć prościej, bliżej natury.
„Chata Magoda. Ucieczka na wieś” to nie tylko opowieść o Jagodzie i Maćku, lecz także poradnik, w którym szczegółowo opisanych zostało wiele praktycznych tematów, takich jak: przenoszenie chaty, naturalna oczyszczalnia wody, przydomowa wędzarnia, z czego żyć na wsi, prowadzenie ekologicznego domu, ogrzewanie czy urządzanie wnętrz. Poza tym autorka podzieliła się w książce przepisami na potrawy, które gotuje gościom, oraz poradami na temat rękodzieła (wiklina, lepienie w glinie, patchwork czy metamorfozy starych rzeczy), dzięki któremu można nadać domowi niepowtarzalny klimat. Zebrany materiał został ułożony wedle por roku, które organizują życie na wsi. Wszystko zaczyna się wiosną. Początek to szukanie ziemi, zakup domu, remont, sadzenie roślin… Lato to czas kulinarnego przepychu. Jesienią trzeba przygotować się do zimy. Zimą jest wreszcie czas na sprawy odkładane „na potem”… Przede wszystkim jednak „Chata Magoda. Ucieczka na wieś” to książka o spełnionym życiu i o tym, że warto uwierzyć we własne marzenia.
W obecnych czasach często jesteśmy zasypywani informacjami o kryzysach małżeńskich. W rozmowach ze znajomymi często się słyszy – ci się rozstali, tamci się rozeszli. Nawet w najpopularniejszym polskim serialu żona zostawia kochającego męża. Taki zalew informacji niesie ze sobą przesłanie, że miłość i małżeństwo to przeżytek.
A jednak wokół nas są pary, które łączy szczęśliwa miłość - zarówno będąca efektem wzlotów i uniesień, jak i zmaganiem się z trudami życia, i które potrafią pielęgnować i okazywać swoją miłość. To jest właśnie taka historia dwojga zwykłych ludzi.
Do opublikowania tej historii autora zachęciły komentarze pierwszych czytelników:
„Ta historia jest tak cudowna, że aż się popłakałam”; „To jest piękne i jakże prawdziwe. Ta historia jest warta tego, żeby się nią dzielić z innymi”; „Piękne opowiadanie (…). Opublikujcie to gdzieś, ponieważ ludzie powinni wiedzieć, jak należy się kochać i jak stawiać czoła przeciwnościom losu”;
„Każda z nas chciałaby być tak bezwarunkowo i tak zawsze i na zawsze kochana”; „Nie wiedziałam, że inżynier - umysł ścisły - ma takie literackie uzdolnienia…”; „Mnie często ludzie zarzucają, że co ja tam wiem. Młodzi jesteśmy, więc jeszcze nam się zmieni, przecież całe życie nie można być zakochanym, to się nie zdarza. Kiedy czytałam to opowiadanie, utwierdziłam się w przekonaniu, że można”…; „A ja myślałam, że to tylko marzenia. Łzy mi lecą jak groch. Piękne!”; „Opowiadanie przeczytałam i jestem pod ogromnym wrażeniem!”.
Niezłomny wojownik o polski Skarb Narodowy, o dynamiczny rozwój gospodarczy Polski o uczciwe i przejrzyste zasady funkcjonowania banków, a zarazem wybitny publicysta ekonomiczny – Janusz Szewczak – napisał książkę, która wstrząśnie wieloma Czytelnikami. Nie zdajemy sobie bowiem sprawy, w jak kruchym świecie żyjemy, jak niewielu ludzi trzyma cały ten świat w garści, jak niewyobrażalnych spekulacji dopuszczają się międzynarodowe korporacje. Banki nie funkcjonują jak normalne przedsiębiorstwa; nie obowiązują ich te same reguły, co wszystkich innych uczestników rynku. Mogą nawet swobodnie żonglować aktywami i pasywami – używając tych samych liczb mogą wykazać dowolnie raz plus, a raz minus. Zyski bezwzględnie grabią dla siebie, jednak ich straty musi pokrywać państwo, czyli każdy obywatel. Bo jak nie, to światowa struktura spekulacyjna zawali się niczym domino. Tak było np. w 2008 r. po upadku amerykańskiego giganta Lehman Br., kiedy państwo musiało dodrukować grubo ponad bilion dolarów. Europejski Bank Centralny drukuje teraz 1 bilion 115 miliardów euro. Gdyby wszyscy na raz udali się teraz do banków po swoje oszczędności, otrzymaliby nie więcej niż kilka procent z tego, co mają na kontach. Oznacza to, że instytucje finansowe posiadają w rzeczywistości zaledwie parę procent pieniędzy, którymi niby obracają. Z czego zatem powstają ich wielomiliardowe zyski? Ze spekulacji. Z handlowania czymś, czego nie ma, czyli pieniądzem bezgotówkowym, wirtualnym, fikcyjnym. Skala spekulacji rośnie w gwałtownym tempie. Należą do nich również tak oprotestowane kredyty walutowe (głównie frankowe) i polisolokaty, które zrujnowały blisko milion polskich rodzin. Banki handlują naszymi kredytami na całego i bynajmniej nie są zainteresowane ich szybką spłatą. Wprost przeciwnie – im dłużej my spłacamy, tym więcej bank zarabia. Kontrolę nad emisją pieniądza przejęły banki prywatne, choć niemal w każdej konstytucji zastrzeżone jest to dla banku centralnego, państwowego. Były premier Kanady W. L. Mackenzie King już kilkadziesiąt lat temu ostrzegał: „Zanim kontrola nad emisją pieniędzy i kredytu nie zostanie przywrócona rządowi i uznana za jego nadzwyczajną i świętą odpowiedzialność, wszystkie dyskusje na tematy niezależności parlamentu i demokracji są puste i daremne. Lichwa poza kontrolą zniszczy każde państwo”. Lichwa i chciwość rządzą światem, a rezygnacja z tradycyjnych wartości wspomaga te rządy – oto wniosek z lektury. Janusz Szewczak odsłania mechanizmy, wyjaśnia, daje przykłady, także historyczne. Zastanawia się co będzie, gdy pęknie ta gigantyczna bania spekulacyjna, która wsi nad światem; może to przynieść efekt gorszy od bomb atomowych. Na szczęście Autor dostrzega też szansę wyrwania się z macek bankowej ośmiornicy.
Na książkę składają się artykuły kilkunastu autorek i autorów - m.in. historyków, politologów, socjologów, ale nie jest to feministyczne opus magnum. Emancypacja, feminizm i aktywność polityczna to jeden ze zbiorów tematów, ale czytelnik znajdzie tu także opowieści o konkretnym zaangażowaniu kobiet w politykę i organizacje polityczne – od lewa do prawa, od organizacji określanych jako postępowe do tych o charakterze zachowawczym i konserwatywnym, a także portrety konkretnych działaczek społecznych i politycznych, m.in.: Ireny Krzywickiej, Róży Luksemburg czy Marii Ossowskiej, ale również Janiny Pawłowskiej, Wandy Półtawskiej czy „kobiet z lasu”, sanitariuszek 5. Brygady Wileńskiej AK – „Inki”, „Jachny” i „Lali”…
Autorzy skupiają się także na zagadnieniach związanych z obecnością kobiet w kulturze, miejscu, jakie w niej zajmują i wpływowi, jaki na nią wywierają zmieniając ją lub odpowiadając swym działaniem na jej wyzwania, zarówno w kulturowych centrach, jak i na prowincji.
Książka Birgissona bardziej trzyma czytelnika w napięciu niż tuzin norweskich kryminałów. (Sverre Tusvik, Dag og tid) Rzadko się zdarza, by połączenie literatury faktu z literaturą piękną było tak udane. (Gunnstein Akselberg, Hordaland) Bergsveinn Birgisson, łącząc doskonały warsztat historyka z porywającą narracją literacką, snuje opowieść o swoim tajemniczym przodku – synu norweskiego króla i kobiety pochodzącej z arktycznej Północy, który za swój nietypowy wygląd został przezwany „czarnym wikingiem”. Towarzyszymy mu od narodzin aż do śmierci, stajemy się świadkami trudnego dzieciństwa, dalekich podróży po surowym północnym morzu i powstawania jego gospodarczej i militarnej potęgi. Przenosimy się z norweskiego dworu królewskiego w Rogalandzie do odległej syberyjskiej ojczyzny jego matki. Obserwujemy handel niewolnikami w Irlandii i początki islandzkiego osadnictwa. Czarny wiking to barwna opowieść o niezwykłym życiu i wędrówkach Geirmunda Heljarskinna po północnych krainach Europy.
Heban to złożona z wielu wątków fascynująca, nowoczesna powieść-relacja z „ekspedycji” w głąb Czarnego Kontynentu, ukazująca Afrykę u progu XXI wieku, Afrykę rozdzieraną wojnami, głodem, epidemiami i korupcją.
[...] „Heban” Ryszarda Kapuścińskiego to dramatycznie stawiane pytanie do nas, Europejczyków: czy z takim zapomnianym, umierającym kontynentem będziemy mogli spokojnie żyć?
Damian Kalbarczyk, „Życie”
Książka pozwala dostrzec cechy typowe dla archetypu błazna w wybranych postaciach współczesnej kultury, polityki i mediów. Prezentacja sylwetki oraz stosunku do rzeczywistości Joanny Rajkowskiej, Arkadiusa, Dody, Szymona Majewskiego, Joanny Senyszyn oraz Janusza Palikota pozwoliła wyodrębnić różne odmiany błazeńskich zachowań - od wioskowego głuptaka, Arlekina, cyrkowego błazna po Stańczyka z duszą trefnisia, sowizdrzała podszytego igrcem, wagabundę i trickstera.
Dr Anna Małgorzata Pycka
Historie ukazujące namacalne dowody nieustannej obecności Boga w świecie. Codzienne zdarzenia są jak alfabet. Ludzie wierzący starają się składać pojedyncze litery zwykłych spraw, by odczytać Bożą wolę. Niekiedy jednak Bóg mówi wyraźniej i głośniej przez niezwykłe zdarzenia, cuda i szczególne łaski. W biografiach świętych dość często można natknąć się na opisy nadzwyczajnych zjawisk i zdumiewających znaków Bożej obecności w ich życiu. Stygmaty, unoszenie się w powietrzu podczas modlitwy, przebywanie w dwóch miejscach jednocześnie, wizje, dar uzdrawiania – to tylko niektóre z bogatej listy cudów znanych z historii Kościoła, a także z czasów współczesnych. Na początku wymienione zjawiska często wzbudzają zrozumiały sceptycyzm lub lęk. Jednocześnie dla wielu okazują się umocnieniem w wierze i pomocą w nawróceniu. Książka przedstawia różne rodzaje nadzwyczajnych doświadczeń, będących udziałem mistyków i świętych. Autorka dość szeroko opisuje poszczególne przypadki, przywołując relacje świadków, jak i samych osób obdarzonych niezwykłymi darami. Dzięki temu czytelnik może poznać zadziwiające historie z życia m.in. św. Franciszka z Asyżu, św. o. Pio, św. Rity z Cascii, Marty Robin, bł. Anny Katarzyny Emmerich, obecnie żyjącej mistyczki Myrny Nazzour i wielu innych. Sięgnij po tę książkę, jeśli chcesz przekonać się, z jak ogromną mocą i miłością Bóg potrafi działać w życiu Poznaj historię ludzi, którzy podczas ziemskiego życia odkrywali tajemnicę Nieba. Paola Giovetti jest włoską pisarką i dziennikarką, autorką wielu książek na temat chrześcijańskiej duchowości.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?