Dziesięć osób, dziesięć rozmów i dziesięć spojrzeń na Boga i Kościół. Jaka jest rola wiary w naszym życiu? W jaki sposób ją przeżywamy? Dlaczego religia, pomimo swych niezmiennych dogmatów, stanowi dla nas kwestię niezwykle indywidualną? Jak wygląda celibat w praktyce? W życiu bohaterów tej książki Bóg i Kościół odegrali kluczową rolę. Księża, zakonnice, ale też ludzie przez Kościół odrzuceni lub świadomie z niego rezygnujący w imię innych wartości, potrzeb i uczuć. Ludzie, dla których wiara okazała się zbawienna, oraz tacy, którzy wybrali inną drogę. Czym się kierowali, podejmując swoje decyzje? Petra Dvorakova w wieku czternastu lat trafiła do klasztoru i dorastała wśród zakonnic. Następnie jako młoda kobieta głębokiej wiary przeżywała wiele osobistych zawirowań. Obecnie jest jedną z najpopularniejszych czeskich pisarek. Jej życiowe doświadczenie w pełni upoważnia ją do zadawania pytań o istotę religii katolickiej. Zmienione sny zdobyły prestiżową czeską nagrodę literacką Magnesia Litera, odpowiednik polskiej nagrody Nike. Petra Dvorakova (ur. 1977) czeska pisarka, publicystka i scenarzystka. W swoich tekstach zawsze porusza istotne problemy społeczne. W Polsce sławę przyniosła jej przede wszystkim powieść Wrony, która w 2024 roku znalazła się na wydanym przez polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej wykazie lektur uzupełniających dla liceów ogólnokształcących i techników.
Książka Katarzyny Kachny Skwary KOBIETA jest wielowymiarowa. Staje się pretekstem do szerszej rozmowy na temat człowieczeństwa we współczesnym, wcale nie takim prostym, świecie. Czy jeszcze można mówić o autorytetach? Czym jest kobiecość/męskość. I kim są zwyczajne/niezwyczajne kobiety. To mocny i ważny głos we współczesnej literaturze. O sile kobiet w kreowaniu współczesnego świata i o tym, jak ważne jest Słowo.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - kobieta naznaczona miłością i wpływem planet.Co wiemy o ezoterycznym życiu artystki totalnej, ikony dwudziestolecia międzywojennego?Lilka, jedna z ukochanych córek Wojciecha Kossaka. Autorka wierszy inspirujących do dziś kolejne pokolenia twórców. Pierwsza poetka i pisarka krakowskiego rodu wymykająca się twardej męskiej krytyce. Malarka i rysowniczka.Jaka była naprawdę Maria Pawlikowska-Jasnorzewska?Joginka, zielarka, kobieta pełna magnetyzmu, zauroczona czarnoksięstwem, astrologią i telepatią. Cieleśnie niedoskonała, lecz pragnąca doskonałości. Kochającą się łakomie tak z mężczyznami, jak również z sukcesem.Tuwim nazywał ją czarownicą. Lechoń - rusałką. Witkacy malował i doradzał jej. Kim była ta skryta w futrach i tiulach artystka, okrzyknięta przez Tadeusza Boya-Żeleńskiego mianem "polskiej Safony"?Małgorzata Czyńska tworzy wielobarwną opowieść biograficzną o życiu Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Przeprowadza przez historię miłości o wielu twarzach, kolejnych mężów, poezji, teatru, rysunku. Książka zawiera również niepublikowane dotąd zdjęcia i prace malarskie poetki.To świadectwo wieloetapowej przemiany z dziewczynki w zalotnicę, a w końcu w ikoniczną artystkę - jedną z najczęściej tłumaczonych i do dziś czytanychpolskich poetek.
Opowieść o niezwykłej kobiecie ratującej zwierzęta - Krystynie Seemayer i jej "Staruszkowie" dla psów oraz rozważania, dlaczego system nie działa, tak jak powinien
Opowieść o niezwykłym miejscu, jakim jest "Staruszkowo" dla psów prowadzone przez wspaniała kobietę, Krystynę Seemayer. Autor opowiada o swoim pobycie u pani Krystyny, wrażeniach, kreśli sylwetkę tej wspaniałej, empatycznej kobiety, która tyle dobra czyni na tym padole zwierzęcych łez. Reportaż wzrusza, ale i skłania do refleksji nad złem tego świata.
„Pamiętam, gdym szedł na wojnę w sierpniu 1914 roku, postanowiłem sobie bacznie obserwować zjawiska wojny […]. Teraz, w Magdeburgu, zdecydowałem się spróbować, czy pójdzie mi łatwo ziszczenie dawnych marzeń, bym mógł szczerze i spokojnie zilustrować prawdę o istocie dowodzenia. Prawdę o duszy dowódcy uginającej się pod ciężarem niebezpieczeństw, niepewności i sprzeczności. Walczy z nimi, bo są one żywiołem wojny, każdy żołnierz. Dowódca niesie prócz tego ciężar odpowiedzialności za swych podwładnych. Na policzku swoim czuć musi piekący wstyd upokorzenia, gdy mu praca dowodzenia się nie uda, a za niepowodzenie krwią płacą inni”. [fragment tekstu]
Moje pierwsze boje to wspomnienia Józefa Piłsudskiego spisane podczas osadzenia w twierdzy magdeburskiej w latach 1917–1918. Obejmują kilka najcięższych bitew 1914 roku, które stoczyła pod jego komendą I Brygada Legionów Polskich. Piłsudski jawi się w nich jako dowódca silny i zdecydowany, ale jednocześnie pełen rozterek i wątpliwości. Opisuje trudy żołnierskiego życia – noce pod gołym niebem, zimno, choroby, brak sprzętu, zmęczenie, ale też przytacza frontowe anegdoty, których nie brakuje nawet na polu walki.
Praca niniejsza kontynuuje i dopełnia tom poświęcony Sterowi. Dwutygodnikowi dla spraw wychowania i pracy kobiet ukazującemu się we Lwowie w latach 18951897 pod redakcją Pauliny Kuczalskiej-Reinschmit . Zachowuje podobną, trójdzielną strukturę, a każda z części może być traktowana jak autonomiczna całość. Część pierwsza, opisowa, poświęcona jest genezie, strukturze, programowi i gronu współpracowników Steru. Organu równouprawnienia kobiet ukazującego się w Warszawie w latach 19071914 pod redakcją Pauliny Kuczalskiej-Reinschmit i Józefy Bojanowskiej. Część druga, antologijna, zawiera wybór reprezentatywnych i najciekawszych z punktu widzenia współczesnych czytelników materiałów opublikowanych na łamach Steru. Część trzecia to bibliograficzne zestawienia jego zawartości. Najważniejszym celem książki, w kontekście obszernego, a zreferowanego poniżej stanu badań, jest ekapitulacja wiedzy o warszawskim Sterze, przyjazna zarówno profesjonalnym odbiorcom z kręgów akademickich, jak i miłośnikom historii polskiego ruchu i czasopiśmiennictwa mancypacyjnego początku XX wieku. Cele poboczne to: umieszczenie wiedzy o Sterze w szerszym kontekście opublikowanych już zestawień bibliograficznych dotyczących polskiej prasy postępowej lat rewolucyjnych i porewolucyjnych w Królestwie Polskim2 oraz uzupełnienie antologii polskiej publicystyki emancypacyjnej epoki zaborów o realizacje innych gatunków piśmiennictwa ruchu kobiecego w tym okresie. Jako poszerzone wprowadzenie do omawianych tu wydarzeń można uznać wcześniejszą monografię poświęconą działalności społecznej i aktywności publicystycznej Kuczalskiej-Reinschmit i Bojanowskiej w okresie między zamknięciem Steru lwowskiego oraz otwarciem Steru warszawskiego. Ze wstępu
Odkąd pamiętam, wędrowanie zawsze mnie pociągało. Najchętniej w nieznane. Chyba ten bakcyl dopadł mnie już w dzieciństwie, gdy trzeba było zmieniać miejsce zamieszkania, wędrując za ojcem wojskowym meteorologiem. Z biegiem lat odkryłem w sobie jeszcze jedną nieodpartą potrzebę - powrotu. Musiało to trochę potrwać i musiało pojawić się miejsce, w którym bez obecności trudno było wyobrazić sobie swoje życie. I obojętnie, czy swat wagabunda namówił mnie na zagranicę czy na inne regiony kraju, coraz częściej dopadała mnie tęsknota za miejscem opuszczonym. Obojętnie też, czy były to dni nieobecności w nim czy tygodnie, zawsze z takim samym zniecierpliwieniem wyczekiwałem pojawienia się przede mną krajobrazów, z których wyruszyłem. Dopiero drogi wiodące pagórkami przez lasy, poprowadzone wokół jezior i dolinami rzek przywracały mi spokój ducha. Wracałem do domu. Bogatszy o wrażenia doznane hen w nieznanym, ale też jeszcze bardziej doceniający moje miejsce na ziemi. Trzeba było też czasu, bym uświadomił sobie, co jest osią tego miejsca. Długo w nie wrastałem, bo ponad pół wieku, ale też uważnie je w sobie zakorzeniałem i pielęgnowałem. To miasto, po którym lubię wędrować, które potrafi zmęczyć i roztkliwiać jednocześnie. To miasto stało się moim domem, a wraz z otaczającą je naturą moją małą ojczyzną. To oczywiste, że postrzegam je po swojemu, że coś dla mnie jest istotne bardziej lub mniej, ale takie jest prawo miłości do miejsca i ludzi w nim żyjących na przestrzeni wieków. Tych znanych, ale i nieznanych, a jednak swoją niegdyś obecność w nim zaznaczających. To miejsce stało się dla mnie inspiracją do napisania tego oratorium, które dopełnił i wzbogacił muzyką inny słupszczanin, Zdzisław Pawiłojć. Ryszard K. HetnarowiczRyszard Kazimierz Hetnarowicz (ur. 1954 r. w Inowrocławiu) - dziennikarz, eseista, poeta, współzałożyciel Teatru Rondo. Mieszka w Słupsku. Autor tekstu polskiej mszy niebędącej tłumaczeniem z łaciny, zatytułowanej "Missa miseri cordis" (Msza serca ubogiego), której prawykonanie z muzyką Leszka Kułakowskiego odbyło się w 2008 r. w Słupsku. Redaktor i autor opracowań dziennikarskich zatytułowanych "100 lat słupskiej komunikacji" (Słupsk 2010) oraz "Tradycja, sztuka i wrażliwość. 65-lecie Teatru Lalki "Tęcza" w Słupsku" (Słupsk 2012).W swoim dorobku twórczym ma także ponad 30 tekstów piosenek i pieśni z gatunku muzyki rozrywkowej i poważnej. Reportaże i eseje drukował przede wszystkim w periodykach i wydawnictwach lokalnych.
Gdy za żelazną kurtyną niezmiennie trwa Orwellowski "rok 1984", najlepszym sposobem, by wskoczyć w inną rzeczywistość, jest założenie zespołu rockowego.Do tego właśnie 1984 zabiera nas w podróż w czasie Rafał Księżyk. Był to rok przełomowy dla polskiej muzyki rockowej. Doszła wtedy do głosu młodzież, która dorastała w realiach stanu wojennego. A najdobitniej przemówiła ta z mniejszych miast. Ustrzyki Dolne, Łańcut, Rzeszów, Puławy, Zduńska Wola, Toruń, Bydgoszcz, Piła - to one nadają rytm opowieści Księżyka i to z nich na podbój Polski ruszają bohaterowie nowej fali. Siekiera, Varit, 1984 i inni: amatorzy, którzy ograniczone możliwości równoważą nadzwyczajną mobilizacją. Ich bezkompromisowa, bolesna, a zarazem intelektualna muzyka jest niczym wyzwalający chichot, który dochodzi ze szczelin w systemie. I porywa tłumy.A zatem, jak śpiewa Siekiera, "dobrze jest, dobrze jest". Ruszyła fala.
Jaka powinna być idealna pomoc domowa? Piśmienna, godna zaufania, cicha. Ma dobrze wyglądać i mieć sprawne ręce. Plan dnia? Otworzyć oczy, wstać, wejść szybko pod prysznic. Włożyć fartuch, związać włosy, zjeść śniadanie. Odebrać instrukcje. I tak dzień po dniu, przez siedem lat, jak w kołowrotku. Estela García w wieku trzydziestu trzech lat przeprowadza się do Santiago, gdzie rozpoczyna pracę w domu zamożnych Chilijczyków. Poza dbaniem o czystość jej najważniejszym zadaniem jest trzymanie w ryzach córki pracodawców: neurotycznej dziewczynki, pełnej lęków i gniewu. Od samego początku znamy tragiczny finał tej historii, mimo to czytamy dalej, z nadzieją, że opowieść skończy się inaczej. Z każdą kolejną stroną Estela coraz bardziej zamyka się w sobie. A jednak jej uwięziony w głowie rozpaczliwy krzyk, niczym chór w greckiej tragedii, wybrzmiewa wyraźnie: to manifest biednych ludzi walczących o przetrwanie. Tych, których w czasach wielkich społecznych nierówności pociesza jedynie myśl, że chociaż śmierć traktuje wszystkich sprawiedliwie. „Ta historia stanowi doskonałą metaforę naszej największej bolączki: tej rany dzielącej świat na tych, którzy żyją dla siebie, oraz tych, którzy żyją dla innych. Trabucco Zerán napisała kawał powieści zbudowanej z monologu kobiety, która ma tylko jedno: swój głos.” Emiliano Monge „Każda jej książka jest kompletnie inna, jakby Trabucco nie tyle szukała swojego stylu, ile pragnęła osiągnąć stan wiecznego pisarskiego niepokoju. Jej obsesje: konieczność pamiętania przeszłości i pełne pasji poszukiwanie przyszłości, debata feministyczna, gniew jako narzędzie polityczne, rozumienie osobistych historii jako opowieści o społeczeństwie, poetycka i refleksyjna praca w języku.” Giuseppe Caputo, „El Tiempo” „Jeden z najdonośniejszych głosów współczesnej literatury chilijskiej. […] Ta cudownie niepokojąca, uzależniająca proza pokazuje codzienność, która może stać się koszmarem dla najsłabszych […]. Pisarstwo Trabucco Zerán rodzi się z połączenia obserwacji, wyobraźni, intuicji i refleksji. Zarazem autorka daje się ponieść pisarskiej wolności.” Rocío Montes, „El País” „Gęsta powieść, w której Trabucco starannie buduje napięcie, by opisać odwieczną walkę klas.” María Paredes, „The Objective” „Cóż to za wspaniały koszmar […]: przenikliwy i wciągający portret zgnilizny, która kryje się w „dobrych rodzinach”.” Fernanda Melchor „Alia Trabucco Zerán, obdarzona głosem o nieokiełznanej mocy, stworzyła powieść błyskotliwą, bezlitosną i brutalną.” Federico Falco „Powieść, od której nie ma ucieczki. Jest gorzka, inteligentna, spójna i autentyczna.” Laura García Higueras, elDiario.es „Opowieść o alienacji i władzy. […] Nowe spojrzenie na przemoc jako temat do przemyśleń.” Karina Sainz Borgo, „ABC Cultural” “Lektura obowiązkowa, w której napięcie przywodzi na myśl tragedię grecką.” Librería Méndez, RTVE
Złamać zasady, by przeżyć. Stracić siebie, by wygrać.Tomek, młody złodziej z Gliwic, marzy o wyrwaniu się z szarej rzeczywistości, lecz wybrana droga prowadzi go w głąb mrocznego świata, w którym granice między lojalnością, miłością a brutalnością zacierają się z każdym krokiem. Od tego momentu życie Młodego zamienia się w nieustanną walkę o przetrwanie. Każda decyzja przybliża go do upadku, a miłość - jedyny jasny punkt w jego codzienności - zostaje wystawiona na ciężką próbę, gdy policja rusza jego tropem."Poza kręgiem" to wciągająca opowieść o pragnieniu, które przeradza się w obsesję, i o człowieku stającym twarzą w twarz z konsekwencjami swoich wyborów. Ta historia prowadzi na skraj moralnej przepaści i zmusza do odpowiedzi na pytanie:jak daleko można się posunąć, zanim zatraci się samego siebie?Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
W XXI wieku dyktatura przyjmuje zupełnie nowe oblicze - cyfrowe. Prekursorem tej przemiany są Chiny, które choć od dawna są jednym z motorów światowej gospodarki, to wciąż pod względem ideologicznym pozostają krajem autorytarnym. Chiny śmiało konkurują z Zachodem i korzystają przy tym z baz danych i sztucznej inteligencji jak żaden inny rząd. Dzięki najnowszym osiągnięciom techniki partia próbuje stworzyć najlepszy na świecie system obserwacji. Celem jest kontrola chińskiego rządu nad wszystkim. Nad tym, co to dla nas oznacza, zastanawia się Kai Strittmatter, wieloletni korespondent "Sddeutsche Zeitung" w Pekinie.
Lasy Państwowe - potężny właściciel ziemski na skalę europejską, który włada ćwiercią terytorium Polski. Ale kto de facto ma nad nim kontrolę? Potężna instytucja, która obraca miliardami z wycinki drzew z naszych wspólnych lasów. Czy wiesz, co naprawdę dzieje się w jej środku?Aleksander Gurgul, po rozmowach z rzeszą leśników i aktywistów leśnych, analizie stert dokumentów i wieloletnim śledztwie, ujawnia szokującą prawdę o układzie, który połączył władzę, biznes i Kościół. Ołtarz i siekiera to opowieść o tym, jak ideologia i polityka przeniknęły do każdego poziomu zarządzania polskimi lasami, jak pieniądze z wyrębu lasów finansują religijne ceremonie, a zatrudnienie zależy od właściwych koneksji.Autor opisuje układ, w którym krzyże zastępują certyfikaty kompetencji, a różaniec staje się przepustką do awansu. Dociera do ludzi, którzy stracili pracę za sprzeciw wobec systemu, ujawnia dokumenty pokazujące przepływ milionów złotych z publicznej instytucji do organizacji religijnych i rekonstruuje sieć powiązań sięgającą najwyższych szczebli władzy.Ta książka ukazuje polityczne mechanizmy, które doprowadziły do powstania państwa w państwie. To pierwsza tak kompleksowa analiza tego, jak pod płaszczykiem ochrony przyrody rozwija się system politycznego patronatu warty miliardy złotych.Lasy Państwowe to nie byle jaki twór. Zarządza blisko jedną czwartą kraju i ma wpływ nie tylko na życie tysięcy ludzi, ale przede wszystkim na polską przyrodę. Zarabia miliardy złotych na korzystaniu z naszej wspólnej własności: lasów. Choć mundury jego pracowników zdobi polskie godło, twór ten funkcjonuje bardziej jak komercyjna firma, niż jak służba państwowa.Warto przyglądać się uważnie Lasom Państwowym i ich związkom ze światem polityki. W tej książce, którą bardzo polecam, wnikliwie analizuje je dziennikarz "Gazety Wyborczej" Aleksander Gurgul. Przeczytajcie koniecznie!Adam Wajrak
Tajne operacje, skomplikowane prowokacje i zamachy. Nieznane oblicze okupowanej Warszawy 1942-1944.To Polacy przekazali aliantom najwięcej informacji, które zdecydowały o losie II wojny światowej. I choć nie wszystkie zdobyto w Warszawie, to właśnie tu toczyły się najbardziej skomplikowane operacje i misje ludzi cienia.Miasto szpiegów. Gra wywiadów w okupowanej Warszawie to opowieść o tajnych operacjach, niebezpiecznych misjach i szpiegowskiej branży. To historia tajemnic, które dopiero teraz wychodzą na jaw. To wreszcie opowieść o życiu setek i tysięcy warszawiaków. Nie wszyscy oni przeżyli, niektórzy ukrywają się do dziś.Czy akcja pod Arsenałem była niemiecką ustawką? Która restauracja była "knajpą szpiegów"? Gdzie spotykali się agenci podziemia i Gestapo? Jaka operacja zaważyła na losach wojny?
Dziesięć spotkań, dziesięć mocnych i ważnych historii.Rozmowy Marka Sekielskiego z kobietami współuzależnionymi: szczere, bez zahamowań, bez cenzury.Sekielski oddaje głos żonom, partnerkom i córkom osób uzależnionych. Kobietom, o których mało kto pamięta. A przecież one też chorują, też potrzebują zrozumienia, wsparcia i leczenia.Ja, Marek, alkoholik, świadomy krzywd, które wyrządziłem swoim bliskim, chcę zostawić słowo do moich "kolegów" od kieliszka. To nie jest książka tylko dla ludzi, którzy nam towarzyszą - to też książka dla nas, alkoholików. Pokazuje, jak nasze picie wpływa na tych, którzy nas kochają. Może pomóc nam zrozumieć, dlaczego czasem tak trudno jest im nas wspierać. To w pewnym sensie klucz do tego, co naprawdę dzieje się w ich głowach. Polecam, bo warto wiedzieć, co się tam kryje.Marek SekielskiMarek Sekielski - producent i dziennikarz telewizyjny, związany z mediami od 20 lat. Rozpoczynał karierę przy programie Marcina Wrony "Pod napięciem" w TVN, współpracował z Telewizyjną Agencją Informacyjną, współtworzył poranne pasmo w TVN24, program "Teraz my!" dla TVN, przez siedem lat był producentem "Faktów TVN", a następnie programu "Po prostu" w TVP 1. Ma na koncie współpracę producencką przy "Teorii spisku" dla Fokus TV oraz "Teraz ja!" dla Nowa TV. Nadzorował produkcję dokumentu "Tylko nie mów nikomu", za który dostał m. in. Orła i Telekamerę, oraz "Zabawy w chowanego". W 2021 roku wspólnie z Arturem Nowakiem wydał książkę "Ogarnij się, czyli jak wychodziliśmy z szamba", w 2023 roku wraz z Małgorzatą Serafin "Jest OK. To dlaczego nie chcę żyć?", a w 2024 roku ukazał się jego tom rozmów "Polska na odwyku". Na YouTubie prowadzi podcast "Sekielski o nałogach".
Czy jest ktoś, kto nie słyszał o wypadku na Giewoncie latem 2019 roku? Czy jest ktoś, kto nie śledził, nie komentował, nie angażował się emocjonalnie w walkę o życie grotołazów uwięzionych nieco wcześniej w Jaskini Wielkiej Śnieżnej? Jeśli wydaje Wam się, że wiecie o tych wypadkach sporo, po przeczytaniu tej lektury zrozumiecie, że wiedzieliście niewiele!Niezwykle trudne akcje, ogromna presja środowiska jaskiniowego, wreszcie hejt, w którego cieniu ratownicy TOPR-u jak zwykle bez wielkich słów narażali swoje życie. Akcji w Jaskini Wielkiej Śnieżnej przyglądał się cały ratowniczy świat. Gdy przyjaciele uwięzionych grotołazów krzyczeli: "Robicie za mało!", koledzy z innych górskich służb mówili: "Robicie zdecydowanie za dużo!".W Polsce wrzało, tymczasem w domach ratowników TOPR-u w trwodze wypatrywano powrotu mężów, ojców, synów. A gdy pioruny waliły w Giewont, zabijając cztery osoby i raniąc ponad sto pięćdziesiąt, pojęcie górskiej tragedii nabrało innego charakteru. Masowy wypadek turystyczny! Teraz już wszystko może się wydarzyć.Ta książka to dokument - relacje ratowników TOPR-u, świadków i ofiar wypadków, opinie ekspertów, głos środowisk górskich. I kobiet - matek, żon, partnerek. Tych, które muszą cierpliwie czekać. To książka pełna emocji - strachu, smutku i bólu. Wszystkie iskry nadziei, które zapalają się na chwilę w opowieściach bohaterów, szybko gasną. Tak jakby Tatry mówiły: "Żarty się skończyły!". Pozostaje śmierć, która nie ma nic wspólnego z romantyzmem. Jak ze stratą najbliższych radzą sobie ci, którzy zostają? Co widzą i czują, patrząc na Tatry?Opisane historie każą ponownie zastanowić się, czy można narażać kilka istnień, ratując jedno życie. Czy można narażać jedno życie, ratując wiele? Jak daleko powinni posuwać się ratownicy i kiedy mają prawo powiedzieć: "Dość. Zrobiliśmy wszystko, co mogło być zrobione"?Ta książka stawia również nam, turystom, ważne pytanie: "Jak wiele możemy oczekiwać od ratowników?".Beata Sabała-Zielińska - rodowita góralka, publicystka i dziennikarka radiowa, przez lata związana z Radiem ZET. Autorka i współautorka książek o Zakopanem. Zajmuje się głównie tematyką górską. Jej publikacje: "TOPR. Żeby inni mogli przeżyć", "Pięć Stawów. Dom bez adresu", "TOPR 2. Nie każdy wróci", książka dla młodzieży "TOPR. Tatrzańska przygoda Zosi i Franka" oraz książka dla dzieci "TOPR. O psie, który został ratownikiem" przez wiele tygodni nie schodziły z list bestsellerów.
"Przeklęty jest to kraj, który mieści w sobie tyle piękna, że stał się jego synonimem" - pisze Mateusz Mazzini w fascynującym reportażu o państwie, o którym myślimy, że jest częścią naszego wspólnego, europejskiego dziedzictwa. Pod podszewką bogactwa kulturowego, rozpoznawalnych na całym świecie krajobrazów i idealnych do fotografowania widoków kryją się opisane przez autora wielkie kryzysy, społeczne sprzeczności, a także nadchodząca apokalipsa gospodarcza i klimatyczna.
Powszechna korupcja, pojawienie się afrykańskich mafii, nielegalna imigracja i rosnące różnice w poziomie życia na południu i na północy Włoch to tylko niektóre z poruszanych w tej książce tematów. Jest to także opowieść o społeczeństwie, które znieczuliło się na przestępczość. Jak mówi jeden z rozmówców Mazziniego, prostytucja i handel narkotykami były we Włoszech długo postrzegane jako czyny nieszkodliwe społecznie i przez to bagatelizowane.
To także książka na wskroś osobista, przepełniona historiami o przodku autora, Giuseppe Mazzinim, włoskim bohaterze narodowym, który był - obok Garibaldiego - jedną z najważniejszych postaci w procesie zjednoczenia Włoch w XIX wieku. Przygotujcie się na opowieść daleką od kolorowych i banalnych wspomnień z wakacji - zamiast tego dostaniecie autentyczny, wielowymiarowy obraz Włoch, do tej pory nieobecny w świecie polskich mediów. Po lekturze tej książki zrozumiecie, jakie są prawdziwe Włochy - kraj fascynujący, ale też cierpiący i pełen sprzeczności.
Ile trwała najdłuższa reanimacja? Jakie szanse na przeżycie ma człowiek w lawinie? Dlaczego akcje jaskiniowe uważane są za jedne z najtrudniejszych? Jaka była najdłuższa wyprawa TOPR? Czy śmigłowiec Sokół przyleci po rannego zawsze i o każdej porze? Jaką rolę w ratowaniu ludzi odgrywają toprowskie psy? Jak dalece ratownicy ryzykują własne życie? Co ich motywuje? Co denerwuje? Jak się szkolą? Co umieją?Ta książka jest pierwszą tego typu pozycją w Polsce. Nikomu do tej pory nie udało się skłonić ratowników do opowieści o trudach ich pracy. O ich sukcesach, porażkach, wątpliwościach oraz bohaterskiej niezłomności. TOPR to hermetyczne środowisko ludzi, którzy "robią swoje", nie bardzo o tym rozprawiając. Bo kto zrozumie ich strach, gdy zaglądają śmierci w oczy? Kto poczuje to brzemię odpowiedzialności za kolegów i ratowanego? Dla kogo te kilka słów: "uroczyście przysięgam pod słowem honoru" będzie życiowym mottem? TOPR to instytucja ze 110-letnią tradycją. Instytucja, którą tworzą ludzie z krwi i kości. Zwyczajni, a jednak - wyjątkowi. Zapraszamy do ich świata. Do historii o życiu, determinacji, bólu, nadziei i cudach.TOPR od początku swej działalności w 1909 roku skupia w swoich szeregach ludzi o różnych poglądach i losach, ale zawsze potrafiących połączyć swe siły i umiejętności dla wspólnego celu, jakim jest ratowanie ludzi. To największa siła naszego stowarzyszenia. Zapraszam do odwiedzenia ratowników TOPR i poznania naszego spojrzenia na problem wypadków w górach, a może nawet bardziej na poznanie naszego podejścia do ratowania ludzi w Tatrach i wyzwań, z którymi na co dzień się spotykamy. Taką możliwość daje właśnie ta książka. Zapraszam do lektury.Jan Krzysztof, naczelnik TOPRHermetyczne, zamknięte środowisko. Elita. Od ponad 100 lat ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wzbudzają podziw, szacunek, ale też zwykłą ludzką ciekawość. Jak to jest ryzykować swoim życiem, żeby ratować życie innych? Ile wyrzeczeń wymaga realizacja takiej pasji, misji, bo przecież trudno nazwać to pracą? Najtrudniejsze chwile. I te najlepsze, które dają satysfakcję, wynagradzają wysiłek. Beata Sabała-Zielińska z niezwykłym wyczuciem portretuje zarówno ludzi, jak i tę niezwykłą organizację, której celem jest niesienie pomocy "żeby inni mogli przeżyć" pomimo warunków i okoliczności. To także porywająca opowieść o górach, o miłości, honorze i determinacji. Na tę książkę czekałam od lat. Bo to pierwsza pozycja na rynku wydawniczym, w której każdy z czytelników może przyjrzeć się z bliska jak działa TOPR, spróbować zrozumieć. Nikt do tej pory nie zaskarbił sobie takiego zaufania ratowników jak Autorka. Beato, składam na Twoje ręce wyrazy szczerego podziwu. A w imieniu nas wszystkich, miłośników Tatr dziękuję wszystkim ratownikom Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego za to, że możemy czuć się w górach bezpieczniej. I za Waszą niezwykłą służbę innym.Martyna WojciechowskaBeata Sabała-Zielińska, urodzona w 1968 roku w Nowym Targu, dziennikarka radiowa. Jako rodowita góralka, przez dekadę opowiadała słuchaczom Radia ZET o problemach i ciekawostkach z Podhala i okolic, nadając swoim relacjom niepowtarzalny, zadziorny charakter. Jest autorką swoistego dziennikarskiego pamiętnika pt. "Radio-aktywna Sabała, czyli jak zostałam głosem z Zakopanego" oraz wzruszającej opowieści o wierności i akceptacji "Jak wysoko sięga miłość. Życie po Broad Peak", a także współautorką książek o Zakopanem: "Zakopane, odkopane" i "Zakopane, nie ma przebacz". Obecnie pracuje na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie w studenckiej rozgłośni UJOT FM szlifuje nowe radiowe talenty.
Violetta Villas. Baśń bez happy endu to opowieść o jednej z najbarwniejszych i najbardziej tragicznych postaci polskiej sceny muzycznej. Violetta Villas, uznawana za wielki, choć zmarnowany talent, zachwycała świat swoim fenomenalnym głosem i niepowtarzalnym stylem. Jednak jej życie, pełne blasków i cieni, przypominało smutną baśń, w której zabrakło szczęśliwego zakończenia. Villas zmagała się z samotnością, trudnościami w życiu osobistym oraz presją oczekiwań, zarówno ze strony fanów, jak i władz. Książka ukazuje artystkę w całej jej złożoności – gwiazdę sceny, ale także kobietę pełną sprzeczności, która, mimo talentu, nigdy nie zdołała spełnić swoich marzeń o miłości i szczęściu. Inaczej rozłożyłabym akcenty w swoim życiu. Nie marnowałabym cennego czasu na niepotrzebne, czcze rozmowy, zbędne spotkania, życie między płytkimi, pustymi, a jednocześnie mocno zadufanymi w sobie ludźmi. Żeby śpiewać – musiałam zaistnieć w różnych kontaktach międzyludzkich, w rozmaitych środowiskach. Strwoniłam wiele czasu na bzdury i to dziś boli najbardziej.
Pałac prezydencki jest jak dwór, żyje swoim własnym życiem, oderwanym od zewnętrznej rzeczywistości. W pałacu dzieją się rzeczy ludzkie, nie tylko urzędowe.Pałac prezydencki to prawdopodobnie najbardziej zamknięte środowisko w Polsce. Nie ma tu ludzi przypadkowych, nie ma niewiernych, nie ma niesprawdzonych. To środowisko, które doskonale odcina swojego pryncypała od rzeczywistości i sprawia, że staje się on politykiem obracającym się wyłącznie wśród swoich. I traci kontakt z rzeczywistością.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?