Bohaterowie pracy należą do innych pokoleń, realizują zdecydowanie odmienną estetykę sceniczną i inaczej komunikują się z widzami, nie wystawiają tych samych sztuk i kierują zespołami artystycznymi w innym czasie i w innych miastach. Autorce udało się jednak w bardzo interesujący sposób tak omówić ich stosunek do «wspólnoty narodowej», żeby ukazać historyczną zmienność tego pojęcia, czynniki warunkujące jego performatywną istotę. A ponadto wnikliwie przedstawić skomplikowane relacje między tak rozumianą wspólnotą a komunikacją w teatrze i jej inscenizacyjno-estetycznym wymiarem”.
Z recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Sugiery
„Spór wokół Narodowego Starego Teatru skłonił historyków teatru, krytyków, publicystów i dziennikarzy do ponownego przemyślenia idei teatru narodowego. Naprzeciw tej dyskusji wychodzi teraz Monika Kwaśniewska z przemyślaną rozprawą naukową, która pogłębia i porządkuje podjętą refleksję”.
Z recenzji dr. hab. Jacka Kopcińskiego, prof. UKSW
„Doprawdy nieczęsto się zdarza, aby rozprawa naukowa pozostawała w tak bliskim związku z bieżącym życiem teatralnym i jednocześnie z życiem publicznym, co więcej, aby tak udatnie łączyła konieczny dystans badawczy z silnym zaangażowaniem osobistym, tak trafnie diagnozowała stan emocji zbiorowych, tak wszechstronnie rozpatrywała konstelację nawarstwiających się okoliczności. Największą zdobyczą pracy są świetnie uargumentowane rewizje interpretacyjne, poprzedzone precyzyjnymi analizami przedstawień i przenikliwymi analizami recenzji jako przejawów dyskursu publicznego”.
Z recenzji prof. dr. hab. Zbigniewa Majchrowskiego
Choć Bliski Wschód nie słynie z tolerancji religijnej, na jego terenie od wieków żyją wyznawcy fascynujących i niecodziennych religii. Jedni uznają greckich proroków za wcielenie Boga, inni czczą Lucyfera pod postacią pawia, jeszcze inni wierzą, że dzięki reinkarnacji mogą żyć nieprzerwanie od tysięcy lat. Religie te są ostatnim śladem wielkich imperiów Starożytności: Persji, Babilonii i Egiptu faraonów. Przez lata ich wyznawcy opanowali sztukę przetrwania w świecie ciągłych najazdów obcych i przymusu asymilacji. Dzisiaj na Bliskim Wschodzie opanowanym wojenną zawieruchą muszą się jednak oni zmierzyć z większymi niż do tej pory zagrożeniami.Spadkobiercy zapomnianych królestw to zapis podróży do odległych, często niedostępnych miejsc, w których wyznawcy tych tajemniczych religii wciąż walczą o przetrwanie. W Iraku Russel mieszka wśród Mandejczyków i Jazydów, w Iranie odwiedza Zoroastrian, w Egipcie natomiast zgłębia tradycje Koptów. Poznaje ich historie, uczestniczy w obrzędach i stara się zrozumieć niebezpieczeństwa, jakie na nich czyhają. Na początku XX wieku w islamie, religii niegdyś znanej z tolerancji, pojawiły się bojownicze sekty ekstremistów. To właśnie ich działalność oraz wciąż odczuwalne skutki inwazji państw Zachodu najbardziej zagrażają dziś mniejszościom religijnym. W miarę jak coraz więcej młodych wyznawców ucieka na Zachód w poszukiwaniu wolności i pracy, religie te stają jednak przed groźbą całkowitego zniknięcia.Czerpiąc wiedzę z podróży i badań archiwalnych, Russel przedstawia przeszłość, teraźniejszość i niepewną przyszłość wyjątkowych religii Bliskiego Wschodu.
Lektura wspomnień profesora Antoniego Cofalika jest bez wątpienia wzbogacająca, inspirująca, ciekawa. Książka „Ukochałem skrzypce” wskrzesza przeszłość wszechstronnego artysty, staje się frapującą opowieścią autobiograficzną, tworzy kronikę życia muzycznego kilku dekad, przekształca się w raptularz koncertującego wirtuoza, kameralisty, pedagoga skrzypiec, zawiera serie notatek o podróżach, gromadzi anegdoty, przypomina o zgrzebnym życiu w PRL-u. Dalej: uwagę czytelnika przykuwają rysowane kilkoma kreskami portrety psychologiczne muzyków, ludzi kultury, ale też możnych tego świata – wielkich i małych, zasobne w detale szkice o instytucjach muzycznych, przejrzyste i niezwykle wnikliwe wykłady o rozumieniu muzyki, formach muzycznych i dziełach wielkich kompozytorów, refleksje pedagoga o istocie i metodach kształcenia – mistrza praktykujących muzyków należących do kilku generacji. Narracja o sobie samym spaja poszczególne fragmenty, nadając postrzeganiu ludzi i świata rys indywidualny.
Wojciech Ligęza
Do książki dołączona płyta audio CD - Trio Krakowskie.
Historia namiętnej miłości i wojny toczących się na oczach całego świata
Gdybym mogła powrócić do dawnego Hollywoodu i miała wskazać najbardziej desperacko i namiętnie zakochaną w sobie parę, wybrałabym Avę Gardner i Franka Sinatrę.
Liz Smith
dziennikarka i pisarka
Mickey Rooney ożenił się z Avą Gardner, bo potrzebował nowej zdobyczy. Artie Show potraktował ją jak głupią brunetkę, której dał listę lektur do przeczytania w czasie miodowego miesiąca. Później, po romansach z Howardem Hughesem i wieloma innymi, pojawił się Frank Sinatra.
Namiętność do Avy zniszczyła jego małżeństwo i doprowadziła prawie do ruiny. Szalony romans tej pary złamał wszelkie zasady pruderyjnej epoki. Frank zostawił żonę i dzieci, aby na oczach świata uganiać się za Avą. Stali się parą romantycznych buntowników, za którą krok w krok podążała prasa.
– Gdy Frank był w nastroju, stawał się najbardziej czarującym i uroczym mężczyzną – wyznała Ava.
Pobrali się, lecz wówczas zaczęły się kłótnie, zdrady, rozstania i pojednania. Ostatecznie doszło do rozwodu, bo uznali, że wszystko między nimi się skończyło. Ale się nie skończyło.
Nastały pełne udręki lata. Mimo że każde z nich miało wiele romansów, utrzymywali swój związek, lecz w tajemnicy. Próbowali do siebie wrócić, wszystko rozpocząć od nowa i chociaż im to się nie udało, opiekowali się sobą, aż po kres.
Historia miłości tej pary nigdy nie była w pełni zbadana – aż do teraz.
Joan Rivers, Eleanor Lambert, Suzy Menkes, Marie-Laure de Noailles, Jacqueline de Ribes, Nancy Reagan, Edith Sitwell, Marella Agnelli, Mona von Bismarck, Carolyn Bessette-Kennedy - za każdym z tych nazwisk stoi fascynująca postać, której po prostu nie wypada nie znać. Ich nietuzinkowe życie w zaskakujący sposób połączyło się z modą. Jedna była utalentowanym komikiem, prowadzącym w amerykańskiej telewizji przezabawny uwielbiany show o tym jak ubierają się gwiazdy. Inna genialnym pierwszym PRowcem amerykańskich artystów, a później projektantów, stworzyła też Nowojorski Tydzień Mody. Jeszcze inna to ekscentryczna francuska hrabina słynąca z niespotykanego gustu oraz zamiłowania do dziwactw. Pasjonująca książka dla wszystkich, którzy interesują się historią, modą i chcą czerpać inspiracje z życia tych niezwykłych kobiet.
Katarzyna Straszewicz – dziennikarka z pokolenia X. Zainteresowanie modą odziedziczyła po dziadku, który przed wojną prowadził w Warszawie popularny salon mody męskiej. Przeniosła się do Paryża, potem Londynu, by móc spokojnie zwiedzać tamtejsze muzea (każde po kilka razy). Na obejrzenie wystawy potrzebuje przynajmniej trzech godzin, a i tak następnego dnia wraca. Z gazet wybiera wszystko, co chce później przeczytać. Resztę wyrzuca. Fascynują ją kobiety charyzmatyczne, stylowe i fotogeniczne. Zdjęcia bohaterek, które zobaczyła na wystawach i w muzeach przyciągnęły ją tak, że nie mogła przestać o nich myśleć, zaczęła więc własne poszukiwania. Tak powstały notatki, a z nich rozdziały, które złożyły się na tę książkę.
WYRAŻENIE „KSIĄŻKA Z DUSZĄ” NABIERA NOWEGO ZNACZENIA
„Cześć, jestem Erik. Ten gość, który nie żyje. Dziwne, prawda? Zaufaj mi, rozumiem to. Trochę mi zajęło zanim się do tego przyzwyczaiłem. Nie jestem żadnym zombie ani duchem – tak naprawdę wcale tak to nie działa. Ale jeśli pozwolisz się poprowadzić, obiecuję, pokażę ci o co w tym chodzi”.
- Eric Medhus, zmarły autor książki
Erik Medhus odkrywa z pozoru nieprzerwaną kotarę, która dzieli granicę życia i śmierci i dzieli się z nami swoim przesłaniem: „Tak naprawdę życie nigdy się nie kończy”
Książka Moje życie po śmierci zaczyna się tragicznie – mamy okazję przeczytać opis traumatycznego wydarzenia, jakim było samobójstwo głównego bohatera Erika. Co następuje dalej? Mamy możliwość prześledzić krok po kroku historię tego, co zdarzyło się po śmierci młodego chłopaka. Chociaż brzmi to zdecydowanie niewiarygodnie, słowa wychodzą bezpośrednio z ust… Erika. W jaki sposób dwudziestojednolatek skontaktował się ze światem żywych? Jego dusza przejęła ciało medium Jamie Butler i natchnęła ją do mówienia głosem Erika.
Młody mężczyzna przedstawia wszystko niezwykle skrupulatnie i z ujmującą dokładnością – kontaktuje się z nami poprzez metafizyczny tunel. To właśnie za jego pośrednictwem w niesamowicie bezpośredni i wyrazisty sposób przybliża nam proces śmierci, przeistoczenia w duszę, która będzie mieszkać w Niebie i przejścia na drugą stronę…
Na stronicach tego śmiałego, niezwykle osobistego i przeciekawego zapisu życia po śmierci możemy znaleźć odpowiedzi na kluczowe pytania: Co się z nami stanie, kiedy umrzemy?, Czy przeistoczenie się w ducha jest bolesne – jakie to uczucie?, W jakim celu dusze z zaświatów kontaktują się z nami na ziemi? Czy niebo istnieje? I wiele innych.
ODNAJDŹ WEWNĘTRZNY SPOKÓJ I NIE LĘKAJ SIĘ JUŻ ŚMIERCI – NAJTRWALSZE UCZUCIA NIE ZNAJĄ POJĘCIA GRANICY, A ŻYCIE WCALE NIE KOŃCZY SIĘ WRAZ Z WYDANIEM OSTATNIEGO TCHNIENIA…
Zapraszamy do zapoznania sie z zyciem Maksymiliana Marii Kolbe:
najwiekszego Rycerza Maryi i niezwykłego franciszkanina, który całe
swoje zycie słuzył Niepokalanej.
• Dziecinstwo i młodosc przyszłego swietego
• Powołanie i zycie zakonne
• Działalnosc misyjna na Dalekim Wschodzie
• Zycie obozowe w Auschwitz i meczenska smierc głodowa
• Droga do swietosci i miejsca kultu ojca Maksymiliana Kolbe
Zebrane w niniejszej publikacji eseje dotyczą trzech głównych tematów. Pierwszy z nich to filozofia Ludwiga Wittgensteina, zarówno wczesna, z okresu Traktatu logiczno-filozoficznego, jak i późna, zawarta w Dociekaniach filozoficznych. Starałem się uniknąć przypisywania Wittgensteinowi teorii na temat prawdy, znaczenia, rozumienia, języka, relacji między myślą a rzeczywistością etc., podkreślając zarazem głęboko terapeutyczny sens jego filozofii. Drugi krąg tematyczny wytyczają problemy etyki. Ciągle poruszamy się tutaj między autonomią woli a substancjalnością norm i zasad. W którą stronę się nie zwrócimy, to w sprawach moralności jesteśmy zdani na siebie, co być może lepiej niż filozofia uświadamia nam literatura. Opisując ludzkie historie, pozwala poznać „coraz większą liczbę odmian bycia człowiekiem” (Rorthy). Przeżywając losy literackich bohaterów, mamy szansę nabyć moralne przeświadczenia i wyrobić w sobie uczucie empatii. Trzeci temat związany jest z tym, co Wittgenstein nazywał „podejściem etnologicznym” w filozofii. Chodzi o to, że myśli mogą się w ogóle pojawić tylko i wyłącznie w formie wyznaczonej przez język i ludzkie działanie. Opis tych myśli jest więc zawsze opisem i wyobrażeniem pewnego sposobu życia. „Podejście etnologiczne” rozumiem jako próbę „przywrócenia filozofii ludzkiego głosu” (Cavell), także tego, który musiał przejść „przez tysiące mroków niosących śmierć mowy” (Celan).
Jak za pomocą kokosa wyczarować mężczyznę idealnego? Dlaczego w Chinach nie wolno wskazywać nikogo pałeczkami? Co zrobić, kiedy w zatłoczonym autobusie dziecko woła, że chce siku? Jak skończy się spotkanie z przerażającą morderczynią motyli, i co takiego Czarna Wołga robi w malezyjskim Ipoh?
Tylko we dwoje – Hanna Bauta wraz ze swoim synkiem Bernardem udała się w czteromiesięczną wyprawę po egzotycznych krajach Afryki i Azji.
Owocem ich wędrówki jest książka, stanowiąca fascynujący opis podróży, która na pierwszy rzut oka wydaje się niemożliwa do zrealizowania. Oprócz historii niezwykłych miejsc odwiedzanych przez nietuzinkowych podróżników i opowieści o ludziach, których napotykali na swojej drodze, znajdziemy w niej także praktyczne porady dotyczące podróżowania z małym dzieckiem.
„Nie boisz się jechać tak sama z dzieckiem? Zwykle odpowiadałam że nie, ale oczywiście, trochę się bałam. Z perspektywy czasu wiem, że to, co pognało nas do przodu to marzenia i ciekawość świata… i to coś, co przydaje się w podjęciu każdej decyzji – ODWAGA. Nam, na szczęście, jej nie zabrakło, a STRACH, nie okazał się na tyle wielki, aby nas zniewolić.”
Hanna Bauta
NEYMAR to historia chłopca, który jak nikt inny potrafi bawić się piłką. To opowieść o dorastaniu na brazylijskich przedmieściach, życiowych wyrzeczeniach i błędach, do których nie wstyd się przyznać. Wreszcie o tym, jak wielkim wsparciem dla piłkarza może być jego rodzina i jak ważne w życiu jest... po prostu być sobą.Kiedy miał cztery miesiące, cudem uszedł z życiem. Mając dwanaście lat - zrezygnował z przejścia do Realu Madryt. Mając osiemnaście - jednym irokezem odmienił fryzury milionów nastolatków na całym świecie. Dziś jest gwiazdą FC Barcelona, kapitanem reprezentacji Brazylii i najsłynniejszym piłkarzem swojego pokolenia.NEYMAR JR. Chłopak urodzony, by grać w piłkę. Oto JEGO HISTORIA.
Marek Trela przez prawie czterdzieści lat pracy w państwowej Stadninie Koni w Janowie Podlaskim najpierw otaczał opieką weterynaryjną takie końskie sławy czystej krwi arabskiej, jak Bandola, Parma, Etruria czy Eukaliptus, a następnie wyhodował blisko tysiąc koni, w tym wiele czempionów, spośród których wyjątkową legendą cieszy się klacz Pianissima najbardziej utytułowana przedstawicielka swojej rasy w dziejach, dla której Mazurek Dąbrowskiego grały orkiestry na trzech kontynentach; tak bliska ideału, że uznano ją za nowy wzorzec doskonałości konia arabskiego na świecie. Taki sukces jest marzeniem każdego hodowcy z powołania, ale Marek Trela został nim przez przypadek. A raczej z woli dyrektora Andrzeja Krzyształowicza, który wybrał go na swojego następcę.Jaka była droga od młodzieńczych marzeń o jeździeckich laurach na olimpiadzie do wyhodowania legendy, dowiedzą się Państwo z tej książki, bogato ilustrowanej pracami światowej sławy fotografika Stuarta Vesty, a także niepublikowanymi wcześniej dokumentami oraz zdjęciami z domowych zbiorów.
Krzesimir Dębski, znany kompozytor, przez całe życie żył w cieniu rzezi wołyńskiej. Jego rodzice cudem uratowali się z pogromu, jaki urządzili Ukraińcy z UPA we wsi Kisielin i okolicach, gdzie zginęło okrutną śmiercią kilkudziesięciu Polaków. Relacje świadków tej rzezi, w tym rodziców Krzesimira Dębskiego, są wstrząsającym świadectwem ludobójstwa. Krzesimir Dębski: był 11 lipca 1943 roku, Krwawa Niedziela na Wołyniu. W tym dni nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii wtargnęli do domów i kościołów w wołyńskich miastach i wsiach, by pozabijać Polaków zebranych na sumach. Napadli też na kościół w Kisielinie, gdzie na mszę poszli moi rodzice. Ta niedziela była dniem rozpoczynającym masakrę. Wcześniej zdarzały się mordy, ale od tej niedzieli zaczęła się rzeź. Urodziłem się dziesięć lat później, jednak kolejne godziny 11 lipca 1943 r. znam z relacji rodziców, jakbym sam je przeżył. Mama z ojcem uciekli z pogromu, Ukraińcy jednak porwali i zabili mojego dziadka i babcię. PO LATACH POSZUKIWAŃ SPOTKAŁEM ICH MORDERCĘ.
Nie czujesz się zbyt pewnie na łonie natury? Wolisz bezpieczną cywilizację? Błąd! W miastach też czyha na ciebie śmiertelne niebezpieczeństwo. Zanim ruszysz w trasę, przeczytaj uważnie ten przewodnik.
Tokio. Sushi z trującej ryby fugu to rosyjska ruletka. Jeśli akurat sushimaster nie popełni błędu, zdrętwieje ci tylko język. Jeśli popełni, zdrętwiejesz cały. Na zawsze.
Nowy Jork. Klapy w asfalcie, przez które możesz wpaść do metra (jak kiedyś kilkanaście zwiedzających miasto uczennic).
Suwałki. Pło. Nigdy o tym nie słyszałeś? To elastyczny kożuch z roślin pokrywający torfowisko. Wsysa bez szansy na ratunek.
Los Angeles. Tu żyje najbardziej toksyczna traszka świata. Przekonało się o tym śmiertelnie kilku studentów.
Seul. Żywa ośmiornica jako lokalny przysmak. Tylko że jej macki lubią przyssać się do gardła…
Sydney. Kostkomeduza. Niewielka. Ale jej jad wywołuje niewyobrażalny ból – 12 w skali bólu od 0 do 10!
I tak dalej, i tak dalej.
Palus sarmatica Krzysztofa Koehlera to przebojowy esej o kulturze i cywilizacji staropolskiej, który wyewoluował z prowadzonego przez autora bloga. Książka przedstawia panoramę życia w sarmackiej Rzeczypospolitej: od ówczesnych idei politycznych i wyobrażeń religijnych po zwyczaje żywieniowe, modę czy choroby. Pełna humoru narracja naszpikowana jest zaskakującymi cytatami z pisarzy tamtej epoki (niekiedy nieznacznie uwspółcześnionymi językowo). Treściowej formule silva rerum odpowiada encyklopedyczny kształt tekstu – można czytać go w dowolnym porządku, śledząc liczne powiązania między ułożonymi alfabetycznie hasłami. Uwaga! Jak sama nazwa wskazuje – palus znaczy „bagno” – ta lektura wciąga.
Wspomnienia ze spotkań młodego pisarza z twórcami paryskiej „Kultury”. Ta garstka niezłomnych mieszkańców Maisons-Laffitte skupionych wokół Redaktora, to znaczy Maria i Józef Czapscy, Zofia i Zygmunt Hertzowie oraz brat Jerzego Giedroycia - Henryk wydawali mi się heroiczni i tragiczni zarazem. Prawdziwi błędni rycerze. Tymczasem czas pokazał, że to oni pierwsi nie błądzili i wytyczyli nam drogę. Warto w życiu wierzyć w swoją misję i iść z uporem do wymarzonego celu.
Habit już uszyty. Za dwa miesiące siostra Joanna uroczyście otrzyma go z rąk Mistrzyni. Ale teraz jest noc i siostra Joanna myśli tylko o tym, czy wszyscy zasnęli. Jest po komplecie, światła zgaszone. Nie wolno opuścić łóżka, nie wolno się odezwać. Siostra Joanna łamie reguły zakonne i wymyka się z pokoju. Przebiega pod ścianą, po schodach w górę, do biblioteki. Drzwi skrzypią. Trzeba uważać. Między regałami czeka już siostra Magdalena...
Byłe zakonnice nikomu nie opowiadają o swoim życiu. Nie występują w telewizji. Powiedzieć złe słowo na zakon, to stanąć samotnie przeciw Kościołowi. Nie mówią znajomym ani rodzinie, bo ludzie nic nie rozumieją. Dla ludzi świat jest prosty: odeszła, bo na pewno w jakimś księdzu się zakochała. W ciążę z biskupem zaszła. Jak one tam bez chłopa wytrzymują? Chyba w czystości nie żyją?
Byłe zakonnice nie mogą uwierzyć: o czym oni mówią?
Jaki biskup? W zakonie walczy się o przetrwanie.
Jaki ksiądz? Tam szuka się dawno zgubionego sensu.
Jak wytłumaczyć, że chodzi o coś zupełnie innego?
Dynamiczna, wielowątkowa, pełna anegdot biografia wybitnego dziennikarza telewizyjnego, twórcy najsłynniejszego teleturnieju w historii Telewizji Polskiej. Nazwa „Wielka Gra” odnosi się tu nie tylko do teleturnieju, ale również do modelu życia oraz do ryzykownej gry z polityką niepokornego człowieka.
Jest to również portret PRL-u i PRL-owskiej telewizji, której etap „inteligencki” zakończył się po marcu ‘68.
Jest to również skrząca się anegdotami opowieść o kultowym teleturnieju, przez który – w roli zawodników - przewinęło się wiele bardzo dziś znanych osób, np. Henryk Samsonowicz, Ewa i Janusz Łętowscy, Waldemar Łysiak czy Sławomir Pietras. Nadawany na żywo z drugiego piętra Pałacu Kultury i Nauki teleturniej Wielka Gra dawał milionom widzów przed telewizorami przedsmak wielkich pieniędzy, dreszcz hazardu i zupełnie niekomunistyczną jakość medialnych celebrytów.
Wielka Gra to była emocja, przygoda, adrenalina. Połączenie wysiłku psychicznego z typowo sportową rywalizacją. Dreszczyk emocji, smak zwycięstwa, indywidualny sukces. Mistrzem ceremonii w tej grze był elegancki dżentelmen, znów jak z innej, niekomunistycznej rzeczywistości, świetnie ubrany, z doskonałymi manierami, przystojny i pełen uroku erudyta, czyli Ryszard Serafinowicz.
Ryszard Serafinowicz (1924-1972) z rodziny o kresowo-żydowskich korzeniach, uczył się w elitarnej szkole jezuickiej, walczył w Szarych Szeregach, po wojnie uciekł na Zachód, gdzie był tłumaczem UNRY. Wrócił jednak do Polski stalinowskiej, podjął studia, a potem pracę w PAP-ie. Po odwilży dostał się do raczkującej telewizji. Tu zrobił błyskawiczną karierę jako twórca najpopularniejszych teleturniejów inspirowanych zachodnimi formatami, z flagową Wielką Grą. Wyrzucony z telewizji na fali antysemickich czystek, wyemigrował do Kanady, gdzie pracował jako radiowiec. Niespełna 50-letni umarł na raka.
Pasjonująca powieść historyczna o Jezusie z Nazaretu ukazanym w zupełnie nowym i jakże różnym od tradycyjnego ujęciu. Autor skorzystał z bogatej wiedzy historycznej i biblijnej, aby w jak najlepszy sposób przekazać czytelnikowi klimat życia w Ziemi Świętej przed dwoma tysiącami lat. Przekazał obraz Jezusa żyjącego w określonych warunkach religijnych, politycznych i obyczajowych. Człowieka z krwi i kości doświadczającego emocji, uczuć i trudów codziennego życia.
Przed oczami czytelnika przewijają się sceny z dawnego życia w Izraelu: oglądamy Złotą Świątynię w Jerozolimie i łodzie rybaków na jeziorze Genezaret. Poznajemy zwyczaje i wierzenia przekazywane od pokoleń.
Roman Brandstaetter był laureatem wielu nagród literackich, a na jego twórczości wychowały się pokolenia Polaków. Jego powieść Jezus z Nazarethu to dzieło na miarę literackiego Nobla (starania o nominację przerwała niestety śmierć pisarza). Do kompletu proponujemy Krąg biblijny zawierający przemyślenia oraz duchowy testament autora.
Eleganckie wydanie trzech tomów w twardej oprawie z gąbką będzie cennym prezentem i ozdobą każdej biblioteki, a duża czcionka sprzyja czytaniu w długie zimowe wieczory.
Dior, Worth, Poiret czy Givenchy to tylko niektórzy bohaterowie tej opowieści.
Opowieść o zjawisku w modzie europejskiej, o haute couture, czyli wielkim krawiectwie.
Autor wprowadza czytelnika w świat barw, form i tkanin, które przez przeszło sto lat wyznaczały trendy w świecie mody.
Interesujące historie i piękna szata graficzna stanowią najmocniejsze strony tej wyjątkowej publikacji.
Najaktualniejsza, najobszerniejsza i najwyżej oceniana biografia Craiga. Wartka opowieść gęsto przeplatany wypowiedziami Craiga i osób, które znały go na różnych etapach jego życia
"Zawsze chciałem być aktorem. Miałem w sobie dość arogancji, by wierzyć, że nie mogę być nikim innym." - Daniel Craig
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?