Nowe, zaktualizowane wydanie bestsellerowej biografii jednego z największych fenomenów współczesnego futbolu.
Jakimi rodzicami są Robert i Ania Lewandowscy? Co w ich życiu zmieniły narodziny Klary? Z jakimi problemami musiał mierzyć się Robert podczas Euro 2016? Jak przygotowuje się do Mistrzostwa Świata w Rosji? Dlaczego w tym roku zakończył 10-letnią współpracę ze swoim dtychczasowym menedżerem, kto go będzie dalej reprezentował i jak dalej planuje swoją karierę? Tego wszystkiego można się dowiedzieć z nowych wątków zaktualizowanej książki Pawła Wilkowicza “Nienasycony. Robert Lewandowski”, która będzie miała premierę już 23 maja.
Paweł Wilkowicz ponownie spotkał się z Robertem i Anią Lewandowskimi, gronem ich najbliższych współpracowników i przyjaciół oraz kolegami Roberta z boiska, by uzupełnić historię Lewandowskiego o wydarzenia z jego życia i kariery z ostatnich dwóch lat. Książka to pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów Roberta Lewandowskiego, ale także dla wszystkich, którzy będą kibicować Reprezentacji Polski w Mistrzostwach Świata 2018!
Gdy Joyce Smith wyrażała zgodę na nocowanie swojego syna u zaprzyjaźnionej rodziny, nie mogła wiedzieć, że kilka najbliższych godzin stanie się najtrudniejszymi chwilami jej życia. Nie wiedziała też, dlaczego jej matczyne serce tego dnia pełne było dziwnych obaw. Jak się okazało, nie bez powodu. Czternastoletni John wraz z dwoma przyjaciółmi weszli na wyjątkowo tamtego roku zamarznięte jezioro. Cienka tafla nie wytrzymała jednak ciężaru chłopców. Dwóm z nich udało się wydostać z mającej zaledwie cztery stopnie Celsjusza wody, trzeciego – syna Joyce – z lodowatej otchłani wydobyto dopiero po dwudziestu minutach.
Z medycznego punktu widzenia nie miał żadnych szans na przeżycie, a prowadzący reanimację lekarz był gotów stwierdzić zgon chłopca…
Wszystko to, co wydarzyło się od tego momentu, współczesna medycyna kwituje jednym słowem: „niemożliwe”. Jednak kochająca matka, która w modlitwie wezwała na pomoc Najlepszego Lekarza, to słowo odrzuciła daleko poza siebie i skupiła się na jednym – na błaganiu Boga, by wbrew wiedzy, doświadczeniu i opiniom personelu medycznego przywrócił jej synowi pełnię zdrowia…
Na podstawie książki przygotowywany jest film w reżyserii Roxann Dawson, w którym zagrają m.in. Chrissy Metz i Mike Colter.
To niesamowita, genialna książka, którą się wręcz pożera w kilka wieczorów. To świetnie opowiedziana historia rodziny, której pewnego dnia zawalił się cały świat. To historia o pękniętej tafli lodu i pękniętym sercu matki, o jej pełnym bezradności krzyku poruszającym Serce Ojca. Przede wszystkim jednak to książka o wierze – o wierze zdeterminowanej, która ma pewność, która wie, że Bóg i dzisiaj potrafi czynić cuda, że Duch Święty nadal jest Panem i Ożywicielem, że Chrystus nawet w obliczu śmierci i beznadziei mówi językiem życia, że Bóg naprawdę ma wszystko pod kontrolą, z Jego woli znikają choroby, a umarli zmartwychwstają.
ks. dr hab. Tomasz Szałanda
Joyce Smith – mama czterech synów i babcia pięciorga wnucząt. Zajmuje się prowadzeniem domu, haftem krzyżykowym i szydełkowaniem, a od momentu niezwykłych wydarzeń ze stycznia 2015 roku także opowiadaniem ludziom o cudach, które w jej życiu uczynił Bóg.
Ta niezwykła książka jest opowieścią o całym życiu Aleksandra Doby. O przodkach, po których odziedziczył hart ciała i ducha, domu rodzinnym, latach nauki, młodzieńczych fascynacjach lekturowych i turystycznych, życiu zawodowym, małżeństwie, dzieciach. Jest też historią o odkrytej po trzydziestce kajakowej pasji i coraz odważniejszych podróżach - w tym o trzeciej, odbytej latem 2016 roku, transatlantyckiej wyprawie kajakowej z Nowego Jorku do Lizbony. Na jej kartach spotykamy niezwykle silną i złożoną osobowość. Wizjonera i marzyciela z inżynierską precyzją realizującego nawet najbardziej śmiałe projekty. Patriotę nie tylko chwalącego, ale też krytykującego swój naród. Roześmianego gawędziarza, który nie rezygnuje z własnego zdania pod naciskiem innych. Duszę towarzystwa podróżującą w pojedynkę. Obieżyświata nigdy nie mającego dość pływania, a jednocześnie kochającego męża, ojca i dziadka. Jedynego kajakarza na świecie, który przemierzył Atlantyk w całości, od kontynentu do kontynentu, w dodatku będąc już po sześćdziesiątce, a który uparcie nazywa się turystą, nie sportowcem.
Trudno żyć z pasjonatem dążącym do realizacji niebezpiecznych i karkołomnych marzeń. Niepokój i obawa towarzyszą mi przy każdej wyprawie Olka, ale zdaję sobie sprawę, że gdybym była przeciwna jego poczynaniom, stałby się sfrustrowanym człowiekiem. Dlatego zawsze: żyję nadzieją na powodzenie każdej wyprawy, wierzę, że wróci, ufam i czekam.
Gabriela Doba, żona
Wybitna artystka, ikona performance’u, której udało się dotrzeć z często kontrowersyjnymi dziełami do szerokiego grona odbiorców, także spoza kręgów koneserów sztuki współczesnej.
Doświadczyłam wolności absolutnej – czułam, że moje ciało nie zna ograniczeń, że ból nie ma żadnego znaczenia, że nic się nie liczy – i to mnie upoiło.
W 2010 roku zdarzyło się coś niezwykłego – ponad 750 tysięcy ludzi ustawiło się w kolejce do nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, by wziąć udział w trwającym w sumie ponad 700 godzin performansie Mariny Abramović – usiąść naprzeciw niej i nawiązać z nią milczące porozumienie.
Córka partyzantów, bohaterów drugiej wojny światowej, dorastała w Jugosławii rządzonej przez Titę. Mimo że zdążyła zdobyć międzynarodowy rozgłos i wyjść za mąż, wciąż mieszkała z matką, która kontrolowała ją i stawiała surowe ograniczenia. Nic nie zdołało jednak poskromić jej nienasyconej ciekawości świata, pragnienia kontaktu z ludźmi ani specyficznego, bałkańskiego poczucia humoru, którymi przesycone są jej życie i sztuka.
Opowieść Mariny, poruszająca, pełna przygód i po prostu zabawna, to historia jej wyjątkowej kariery artystycznej związanej z poddawaniem ciała ekstremalnym próbom strachu, bólu, wyczerpania czy zagrożenia w dążeniu do emocjonalnej i duchowej przemiany, to także historia zgoła operowego romansu i dwunastoletniej współpracy artystki z performerem Ulayem - związku, który dobiegł dramatycznego końca na Wielkim Murze. O Marinie Abramović
Pokonać mur to historia nieustępliwej, odważnej i niezależnej artystki, która dąży do nawiązania relacji totalnej z jednym człowiekiem, by ostatecznie dotrzeć do tysięcy odbiorców. Źródłem magii Mariny jest jej zyskująca coraz większą sławę metoda polegająca na badaniu własnej siły, wytrzymałości i woli przetrwania, kojarząca się bardziej z treningiem komandosów niż ze światem sztuki nowoczesnej. Nie mogłem się oderwać od tej książki, tak samo jak nie byłem w stanie przejść obojętnie obok jej performansów. -TOM REISS, zdobywca Nagrody Pulitzera oraz nagrody literackiej PEN, autor Czarnego hrabiego i Orientalisty.
Marina Abramović zdobyła sławę jako artystka, która poprzez swoją sztukę całkowicie i bezwzględnie poddaje siebie, swoje ciało i duszę licznym transformacjom. Czytając te jakże intymne wspomnienia, słyszę jej głos. Marina się spowiada, zwierza, żali, naucza i snuje refleksje na temat swojego trudnego, lecz magicznego życia, oraz pracy, która daje jej wolność, a wszystko to z wielką dozą inteligencji i humoru. -WILLEM DAFOE
Abramović jest najsłynniejszą na świecie artystką performansu i sztuki konceptualnej. I prawdopodobnie jedyną z poczuciem humoru. -BRYAN APPLEYARD, „Sunday Times”
Pokonać mur to piękna, poruszająca i głęboka książka. Szczerze podziwiam sposób, w jaki Marina stawia czoło wszystkim dziwnym sprzecznościom i mitom towarzyszącym naszemu życiu codziennemu. Dzieli się osobistymi przeżyciami, jest samokrytyczna, ale jednocześnie maluje swój bogaty autoportret, który jest pełen dumy i poczucia własnej wartości. Cóż za życie! -LAURIE ANDERSON
Marina uważa, że jej rolą jako artystki z całą artystyczną arogancją, która wygląda dość naiwnie i niewinnie, oraz pokorą, która tłumi w zarodku najlżejszy nawet impuls, by poczuć się urażonym – jest zabieranie widzów w pełną niepokojów podróż do miejsca, gdzie będą się mogli uwolnić od wszystkiego, co ich ogranicza. -JUDITH THURMAN, „The New Yorker”
Dla Mariny Abramović różnica między sztuką a życiem nie istnieje; życie jest marzeniem, dopóki trwa, obecnością absolutną w pustce. -ALEJANDRO JODORKOWSKY
Publicystyka filozoficzno-społeczna, tom III i IV, w opracowaniu Cezarego Zalewskiego.Lata 1889-1900 są okresem bodaj najintensywniejszej współpracy Bolesława Prusa z ,,Kurierem Codziennym"", która rozpoczęła się dwa lata wcześniej. Na łamach tego pisma pojawia się niemal cała publicystyka pisarza: zarówno Kroniki tygodniowe, jak i - zamieszczone w niniejszym tomie - artykuły, a nawet pierwodruk Najogólniejszych ideałów życiowych (pozycja ta znajdzie się w tomie czwartym niniejszej edycji). Współpraca z innymi pismami - ,,Głos"", ,,Kraj"" czy ,,Kurier Warszawski"" - ma charakter sporadyczny, a niekiedy jest związana tylko z koniecznością interwencyjnego listu do redakcji.Na tom 3 pism publicystycznych Bolesława Prusa składają się teksty powstałe w latach 1889 - 1900. Czas ten był okresem bodaj najintensywniejszej współpracy pisarza z ,,Kurierem Codziennym"", która rozpoczęła się dwa lata wcześniej. Zawarte tu artykuły, listy i rozmowy oscylują wokół kwestii typowych dla ,,dojrzałego"" etapu działalności Prusa (opieka zdrowotna, oszczędzanie, system emerytalny, problem wyżywienia niższych warstw i sprawa śmiertelności, itp.). Niewątpliwą nowością są jedynie artykuły poświęcone mediumizmowi oraz sprawozdanie z wyprawy do Galicji. Jednakże spośród prac publicystycznych dla samego pisarza najważniejsze były te, w których omawiał on stosunki polsko-żydowskie (Z powodu 12 000 000 guldenów) oraz zagadnienia ekonomiczne (np. Czytajcie cyfry). Warto też odnotować wzrost polemicznych tendencji w prasowych wypowiedziach autora Lalki. Niniejszy tom prezentuje zarówno spór z Aleksandrem Świętochowskim dotyczący zagadnień literackich (Słówko o krytyce pozytywnej), jak i z Franciszkiem Olszewskim, redaktorem ,,Kuriera Warszawskiego"", z którym pisarz zakończył długotrwałą współpracę w 1887 roku.Czwarty tom pism Bolesława Prusa prezentuje zaledwie cztery teksty, które świadczą o znaczącym spadku zainteresowania publicystyczną formą wypowiedzi. Na przełomie XIX i XX wieku pisarz niejednokrotnie deklarował bowiem zamiar zerwania z tego typu działalnością, którą zamierzał zastąpić intensywniejszą pracą literacką oraz dyskursem o charakterze eseistycznym, niekiedy wręcz filozoficznym. Czwarty tom dokumentuje sam moment zmiany, przejścia od publicystyki do eseistyki. Składają się na niego teksty powstałe ,,około"" 1901 r.: O ideale doskonałości, Najogólniejsze ideały życiowe, Odpowiedź na ankietę gazety ,,Russkij Listok"" oraz Jak przedstawia się rozwój Galicji w cyfrach?Podstawą edycji wszystkich prezentowanych tu tekstów są ich prasowe pierwodruki. Żaden z nich nie miał reedycji za życia autora, a tylko nieliczne - przeważnie związane z krytyką literacką - doczekały się wznowień po 1945 r.
Ta historia przemocy domowej wstrząsnęła światową opinią publiczną.
Najgorsze jest to, że już nigdy nie zobaczę moich dzieci…
Kiedy dziewiętnastoletnia Tina poznaje Shane’a, koleżanka ostrzega ją, że jest niebezpieczny. Lecz gdy spotyka go dziesięć lat później, widzi w nim mężczyznę, w którego ramionach znajdzie upragnione poczucie bezpieczeństwa. Całkowicie zauroczona nie zauważa, jak agresywny potrafi być jej ukochany.
Po ośmiu miesiącach następuje pierwszy brutalny atak. Shane wyzywa Tinę, opluwa i wyrzuca przez okno na ulicę...
Tina nie zrywa z nim – miłość bierze górę nad instynktem samozachowawczym.
Jest silniejsza niż ból, strach i upokorzenia. Ciężkie pobicia, pęknięcie kości policzkowej, rany zadawane nożem, interwencje policji, kochanki Shane’a przewijające się przez dom Tiny – jak można to wytrzymać? Jednak Tina znosi kolejne tortury. Shane znęca się nad nią, również na oczach jej dzieci, a ona wciąż wierzy, że to już ostatni raz, że teraz on się zmieni.
Ta nadzieja kończy się 20 kwietnia 2011 roku, wraz z ostatnim okrutnym atakiem. Przez dwanaście godzin Shane katuje Tinę do nieprzytomności i wbija jej palce w oczy...
W autobiografii Oślepiona Tina Nash szczerze opowiada, jak wyglądał jej związek z brutalnym partnerem i o dwunastogodzinnym, niewyobrażalnym ataku. Ma nadzieję, że jej historia pomoże innym maltretowanym kobietom uwięzionym w toksycznych relacjach
uwierzyć, że mogą przerwać przedziwną spiralę przemocy i emocjonalnego uzależnienia.
Historia Tiny Nash wstrząsnęła opinią publiczną w Wielkiej Brytanii i odbiła się szerokim echem w mediach na świecie – również w Polsce.
Jej książka stała się bestsellerem Top 10 „The Bookseller”.
Celebruj wolność, dbaj o niepodległość
Polityka, gospodarka, kultura, sztuka, społeczeństwo, sumienie – wszystkie te obszary, gdy zostaną obdarowane wolnością, jednocześnie stają się przestrzenią odpowiedzialności.
Teksty publikowane po 1989 roku na łamach „Tygodnika Powszechnego”, których wspólnym mianownikiem jest „wolność”, nie straciły na aktualności. Być może są nawet bardziej potrzebne teraz, niż wtedy, gdy pierwotnie się ukazały.
Stomma: Wolność już mamy. To Równość i Braterstwo stoją na razie w kolejce – czekają.
Modzelewski: „Solidarność” obok ruchu wolnościowego oznaczała „wolność we wspólnocie”.
Wajda: Budzi się we mnie niepokój, że dając widzowi nie wolność, (…) ale zniewolenie, kino przyszłości da mu tylko złudzenie absolutnej wolności.
Tischner: Kto ma w pogardzie wolność drugiego, ma również w pogardzie własną wolność.
Kłoczowski: W sytuacji wolności traci się niewinność.
Od 1945 roku „Tygodnik Powszechny” oraz towarzyszące mu środowisko intelektualne stanowią enklawę wolnej myśli. Na łamach czasopisma ukazało się wiele głośnych tekstów wyrażających niezgodę na ograniczanie wolności człowieka. „Tygodnik” to również historia autorów – ludzi wolnych, takich jak kard. Karol Wojtyła, Jerzy Turowicz, Stefan Kisielewski czy o. Ludwik Wiśniewski.
Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil. Językoznawca i psycholog. Mąż i żona. Od 35 lat w nieustającej rozmowie – czasem poważnej, czasem całkiem niepoważnej, czasem spokojnej, czasem pełnej emocji, zawsze błyskotliwej i nigdy nudnej.
W książce Pokochawszy w rozmowie z Karoliną Oponowicz dyskutują o wszystkim tym, co z miłością związane: romantycznych wyznaniach, zakochaniu i odkochaniu, seksie, kłótniach, listach miłosnych, czułych słowach, kiczu, rozstaniach i miłości dojrzałej. Patrzą na sprawy a to pod kątem języka, a to emocji. A ponieważ te perspektywy nie zawsze się pokrywają, w wymianie zdań pomiędzy nimi nie brakuje ognia. Przy okazji Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil opowiadają, wspominają początki związku, najbardziej burzliwe kłótnie, językowe nieporozumienia czy małżeńskie rytuały.
Czy mówienie, że miłość jest jak róża, to kicz? Jaka jest najpiękniejsza w literaturze scena oświadczyn? Co zrobić, żeby miłość trwała wiecznie? Dlaczego tyle seksualnych określeń ma związek z ptactwem? Jak się dobrze kłócić? Kiedy w łóżku rozmawiać, a kiedy milczeć? Czy profesor Bralczyk ogląda komedie romantyczne? Kto komu dał czarną polewkę? Dlaczego Lucyna Kirwil nie zwraca się do męża „Juruś”?
To tylko kilka z wielu pytań, na które odpowiedź pada w książce Pokochawszy.
Lucyna Kirwil – psycholog, agresolog
Jerzy Bralczyk – polonista, językoznawca
Świat kobiet po tamtej stronie krat nie jest taki, jak go sobie dotąd wyobrażaliśmy.
Zakład Karny nr 1 dla Kobiet w Grudziądzu jest jak Alcatraz. Jego mury skrywają tajemnice, które zwykle nie przedostają się do świata ludzi wolnych. Wiele spośród osadzonych tam kobiet znamy z pierwszych stron gazet. Jaki los spotkał za więziennymi murami matkę małej Madzi z Sosnowca czy siostrę Bernadettę ze zgromadzenia boromeuszek? Jak traktowane są „dziecioboje” i czy to dobrze być „księżniczką na zamku”? Co to znaczy trafić na „dźwięki” lub do „świńskiego transportu”? Czy za kratami możliwe są burzliwe romanse i seks?
Więzienia dla kobiet to w naszej literaturze faktu teren wciąż nieodkryty. Teraz mamy okazję przyjrzeć się mu z bliska. Narratorką najnowszej książki Ewy Ornackiej i jej rozmówczynią jest skazana prawniczka, która niegdyś wydawała wyroki w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej, a potem sama trafiła do więzienia.
Oto trzy eseje, w których Amos Oz mierzy się z problemami historycznymi, politycznymi i społecznymi, ważnymi dziś nie tylko w Izraelu.
Co jest istotą fanatyzmu? Skąd się on bierze? A może jego ziarno tkwi w każdym z nas? Czy można mu jakoś przeciwdziałać?
Choć autor odnosi się do historii, kultury i uwarunkowań Izraela, jego refleksje są przejmująco uniwersalne i niezwykle aktualne. Zwraca się zaś przede wszystkim do tych czytelników, którzy nie podzielają jego poglądów. Wyraża niepokój o przyszłość, ale też nadzieję, że lepsza przyszłość jest możliwa.
W świecie, w którym coraz silniej dają o sobie znać nacjonalizm i inne skrajne ideologie, warto wsłuchać się w jego głos.
Bohaterami najnowszej książki Sławomira Kopra są ludzie, którzy za miłość i namiętność zapłacili najwyższą cenę, ginąc z ręki zazdrosnych lub porzuconych partnerów czy rywali. Aktorka warszawskich teatrów Maria Wisnowska, pisarka i muza artystów Dagny Przybyszewska, tancerka Iga Korczyńska, hrabina Zyta Woroniecka
każdy przypadek był inny, każdy jednak — dramatyczny i poruszający. Szczególnie przejmująca jest najbardziej współczesna z tych opowieści — historia śmierci uwielbianego przez publiczność piosenkarza Andrzeja Zauchy, zrekonstruowana na podstawie niepublikowanych dotychczas akt sądowych z procesu jego zabójcy. Autor znakomicie przedstawia sylwetki bohaterów i wnika w motywy zbrodni, ukazując ją na fascynującym tle epoki.
Sto lat fascynującego życia, sto lat burzliwej kariery, sto lat dramatycznych zwrotów historii
Piękna, mądra, utalentowana, chociaż, jak mawiał Aleksander Zelwerowicz, ze zbyt małymi jak na aktorkę oczami. Nauczyła się sobie radzić nawet z tym: jej oczy przed kamerą były zawsze szeroko otwarte. Otwarte musiały być na świat, który wokół niej zmieniał się w niesamowitym tempie. Galicyjskie dzieciństwo, niby XX-wieczne, ale w świecie jak XIX stulecia. Przedwojenna Warszawa, w której jako adeptka aktorskiego fachu krąży po literackich i muzycznych salonach. Wilno czasów wojny, gdzie debiutuje i przeżywa koszmar kolejnych okupacji. I znowu Warszawa, w której naprawdę przeżywa to, co potem zagra w "Zakazanych piosenkach" - pierwszym powojennym filmie, który przyniesie jej sławę i status gwiazdy. Wielkie i małe role w teatrze i na scenie historii PRL. A potem jeszcze wielki powrót w filmach Doroty Kędzierzawskiej czy teatrze Grzegorza Jarzyny - ostateczny dowód, że Danuta Szaflarska była nie tylko gwiazdą ale też wielką aktorką.
Gabriel Michalik stworzył subtelny portret legendy polskiego teatru i kina oraz ludzi, których napotkała w swoim czasie oraz epoki, która stawiała przed nią przeszkody, którą potrafiła pokonać z naturalną elegancją, wdziękiem i niezwykłą pogodą ducha. Ta opowieść wzrusza, budzi zdumienie ale przede wszystkim daje nadzieję.
Autobiografia wielkiej gwiazdy światowego futbolu!
Obarczony brzemieniem niewyobrażalnej tragedii z dzieciństwa, dotąd niechętnie i bardzo rzadko mówił o swojej przeszłości. Teraz po raz pierwszy przerywa milczenie i w przejmująco szczerych rozmowach opowiada dziennikarce Małgorzacie Domagalik o sobie, o trudnym dzieciństwie, o tragicznej śmierci matki, o buncie dorastania i mozolnym pokonywaniu demonów z przeszłości. Dzieli się przemyśleniami, jak radzić sobie z przeciwnościami losu i pokonywaniem stereotypów, jak nie zgubić siebie w świecie mediów oraz spostrzeżeniami o blaskach i cieniach piłkarskiego życia.
Bez kompromisów i skrępowania. Po ludzku
Czy Kościół powinien mieszać się do polityki? Czy Polska powinna przyjmować uchodźców? W jaki sposób mierzyć się z problemem pedofilii wśród księży? Co Kościół ma do powiedzenia kobietom, które dokonały aborcji? Jakie stanowisko zajmuje wobec umacniającego się nacjonalizmu?
Prymas Wojciech Polak w rozmowie z Markiem Zającem nie unika trudnych pytań. Pokazuje, że życie z Ewangelią to nie zbiór gotowych odpowiedzi, ale nieustanny dialog z Bogiem, nauczaniem Kościoła i własnym sumieniem. Dlatego wierność nauce Jezusa nieraz wymaga wysiłku, zdolności powiedzenia „nie” presji otoczenia i zawłaszczania wiary przez ideologię.
Kościół bezkompromisowo głosi naukę Jezusa, ale nie stawia się w roli Pana Boga; nie uzurpuje sobie roli wszechwiedzącego i wszechmogącego Sędziego i nikogo nie strąca do piekła.
Bardzo wiele, można pewnie w setki czy tysiące liczyć, wydrukowano dotąd pamiętników, zapisów, opisów życia rożnych, czasem bardzo ważnych, a czasem zwykłych na pozór ludzi. Każdy z autorów oczywiście uważa, że opis ich życia i przygód to wyjątkowe dzieło literackie, historyczne, a może i obyczajowe. I trudno tej tezie zaprzeczać. Moje dzieło też jest wyjątkowe, a rożni się od innych wspomnień tym, że to swego rodzaju opowieść szczęściarza. Przyznaję się publicznie do tego bogactwa, do towarzyszącego mi właściwie od mego zarania szczęścia, bo przecież tego szczęścia, którego doznawałem przez ponad 80 lat mojego życia, nikt już mi nie zabierze. Ta książka jest także wyjątkowa z powodu zawartej w niej pewnej warstwy dokumentalnej, związanej z historią mojej rodziny, a i dziejami naszej Ojczyzny. Przywołuje z przeszłości ludzi i miejsca dawno nieobecne w zbiorowej pamięci Polaków. W mojej opowieści są także opisy zwyczajów, tradycji, życia codziennego na kresowej wsi. Część mojej opowieści dotyczy lat młodości, studiów, kariery zawodowej. Dorosła część mego życia przypadała na PRL. Opis zdarzeń tego okresu to jedna z barwniejszych stron tego dzieła, a i dowód towarzyszącego mi szczęścia. Nie mam wykształcenia humanistycznego, jestem inżynierem. Napisałem tę opowieść pro memoria i zdecydowałem się na jej upublicznienie, by dać świadectwo prawdzie. A co do szczęścia… trzeba wykorzystując swoje wrodzone i nabyte umiejętności, z niego po prostu korzystać…
Zabawne spojrzenie na znaczenie pierwszego wrażenia – w projektowaniu i w życiu – od cenionego grafika i projektanta książek, Chipa Kidda.
Pierwsze wrażenie jest wszystkim. Ono decyduje, czy coś się wyróżnia, jak się z tym obchodzimy, czy to kupujemy i jaki mamy do tego stosunek. Słynny projektant Chip Kidd zaprasza nas do podejrzenia swojego dnia, w czasie którego spotyka się z różnego rodzaju pierwszymi wrażeniami. Projektant rozprawia się z designem rzeczy codziennego użytku, tym dobrym, złym, absurdalnym i genialnym, w sposób dostępny tylko komuś z krytycznym i wytrenowanym okiem. Od projektu naszej porannej gazety, przez biletomat w metrze, książki, które przeglądamy, smartfona, którego używamy, do opakowania czekoladowego batonika, którego kupujemy na przekąskę – Kidd ujawnia tajemnice stojące za każdym z wyborów projektowych, a wszystko to czyni ze sporą dawką humoru i specjalistycznej wiedzy.
To love story o designie, odsłaniająca często niewidzialne piękno i sprytne sztuczki towarzyszące różnym projektom, których większość z nas nigdy nawet nie zauważy. I z każdym kolejnym ocenianym obiektem Kidd udowadnia, że pierwsze wrażenie, niezależnie od tego, czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie, ma ogromny wpływ na nasz sposób postrzegania świata.
Małe książki o wielkich ideach. Są na tyle krótkie, że można je przeczytać za jednym posiedzeniem, ale na tyle długie, że pozwalają na pogłębione poznanie tematu. Ta różnorodna seria zawiera pozycje, których tematyka krąży od architektury do świata biznesu, od podróży w czasie do miłości, i doskonale nadaje się dla ciekawych świata wielbicieli czytania.
Każdej z książek TED towarzyszy powiązana z nią prelekcja, którą można obejrzeć online na TED.com. Książki kontynuują tam, gdzie kończy się wykład.
Dobrze zarabiał jako dyrektor w branży IT. Po poważnym wypadku zdecydował się jednak rzucić bezpieczny etat, żył na kredyt i mocno wierzył, że będzie mógł się utrzymać z pisania bloga. Po sześciu latach ma 250 tysięcy czytelników miesięcznie, 7 milionów złotych przychodu i doskonale zna przepis na sukces. Ciężka praca, dużo szczęścia czy może jeszcze coś innego?
AUTOR BLOGA „JAK OSZCZĘDZAĆ PIENIĄDZE” I BESTSELLERA „FINANSOWY NINJA” KROK PO KROKU ZDRADZA KULISY SWOJEGO SUKCESU
„«Zaufanie, czyli waluta przyszłości» to dokładna analiza mojej pięcioletniej drogi od zera do 7 milionów złotych przychodu z blogowania. To manifest budowania biznesu opartego na zaufaniu, otwartości, szczerości i transparentności – z licznymi dowodami na to, że dobro powraca. W książce przedstawiam krok po kroku cały mój proces decyzyjny, zmieniające się cele, wnioski i konkretne efekty – także finansowe. Otwarcie przyznaję się do błędów i omawiam powody porzucenia niektórych projektów. To rzetelna analiza nie tylko moich sukcesów, ale również porażek. Pokazuję też na przykładach, jak wielka jest siła dobrych relacji z innymi i że małe dobre uczynki potrafią wywołać lawinę korzystnych skutków ubocznych.”
– Michał Szafrański
To książka dla ciebie, jeśli tylko:
– lubisz inspirujące historie,
– szukasz pomysłu na rozwój zawodowy,
– zastanawiasz się, czy wyrwać się z etatu i zostać przedsiębiorcą,
– chcesz zarabiać w internecie na swojej wiedzy,
– ciekawi cię, na czym i jak zarabiają blogerzy.
Zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga, dlatego najbliżej Niego jesteśmy, będąc sobą.
Byli ludźmi takimi jak ty. Żyli intensywnie i kochali to, co robili. Ich historie to dowód na to, że niebo można odnaleźć tu i teraz. W większości umarli młodo, ale nie o tym jest ta książka.
Czy jesteś gotowy na 19 inspirujących spotkań, które pokażą ci drogę do świętości albo pomogą wytyczyć własną?
Przeczytaj, a poznasz odpowiedzi na pytania:
Kogo można nazwać nowym patronem Internetu?
Kto pracował jako stewardesa w liniach lotniczych?
Kto uwielbiał chodzić na dyskoteki i nie zdał do następnej klasy?
Kto był tak zdolny, że maturę mógł mieć za sobą w wieku 12 lat?
Komu udało się uratować cały klasztor, oszukując terrorystów?
„…z góry wiem, że to się może nie podobać. No trudno. I tak należy to zrobić”.
Stasi umieściła go na liście sześćdziesięciu najbardziej niebezpiecznych polskich opozycjonistów. W duszpasterstwach akademickich, które prowadził, tworzył przestrzeń dialogu bezcenną w czasach PRL-u. Po 1989 roku nie przestał głosić Ewangelii wolności. Do dziś płaci za to wysoką cenę.
Odważna, inteligentna publicystyka o. Ludwika Wiśniewskiego pokazuje, w jaki sposób myśli człowiek wolny, wierzący, że „tylko prawda nas wyzwoli”. Najwcześniejszy artykuł pochodzi z 1960 roku, gdy jego autor był młodym klerykiem. Ostatni, napisany w 2017 roku, odnosi się do najbardziej aktualnych problemów Polski i Kościoła.
O ile ateizm wojujący jednostek, czy nawet całych grup (…) nie jest jeszcze dla społeczeństwa tragedią, o tyle ateizm wojujący państwa trzeba uznać za tragizm dla tego państwa i za tragizm dla ludzi w nim żyjących.
Z listu do Edwarda Gierka
Zasada, że „można czynić mniejsze zło, aby uniknąć większego” musi być wyrzucona poza burtę naszej świadomości, jeśli chcemy przetrwać jako społeczeństwo i jako Naród. Nie jest bowiem wykluczone, że za jakiś czas znowu zjawi się zbawca i zechce nam zafundować „mniejsze zło”.
Z listu do Adama Michnika
Obym okazał się fałszywym prorokiem: nie jest dobrze z polskim Kościołem. Jest duży, kolorowy, imponujący – ale tak naprawdę jest sztucznie nadmuchany jak balon. Boję się, że nie doceniamy zagrożeń.
Z listu do nuncjusza abp. Celestino Migliore
Real. Królewska drużyna to fantastyczny przewodnik dla wielbicieli wielkiego futbolu. Opowiada historię klubu od pierwszych meczów na arenie walk byków po ostatnie sukcesy w Lidze Mistrzów. Zdjęcia, ciekawostki i anegdoty z boiska, historia Polaków grających w barwach Realu, relacje z meczów, w których polskie drużyny ścierały się z królewskimi. Po prostu wszystko co prawdziwy fan futbolu wiedzieć powinien.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?