Czy wiesz, że twoje życie jest warte 2,7 miliona dolarów? I to wciąż za mało, by opłacało się budować bezpieczniejsze samoloty.
Dowiedz się, jak wystrzeliwane z katapulty świnki morskie pomogły zbadać przyczyny katastrof lotniczych, a spadające zwłoki – zaprojektować bezpieczne przednie szyby samochodowe.
I dlaczego pacjenci po przeszczepach mają większą ochotę na seks.
Mary Roach w swojej fascynującej książce pokazuje, jak nauka wykorzystuje ludzkie ciała po śmierci. Naukowcy rozczłonkowują je, otwierają, przerabiają, zrzucają z ogromnych wysokości i skazują
na czołowe zderzenia ze ścianą. Wszystko po to, żeby rozwijać medycynę sądową, zapewnić bezpieczeństwo podróżujących samochodami i samolotami oraz tworzyć nowe możliwości
w dziedzinie chirurgii. Niesamowita odporność zwłok czyni je superbohaterami, którym zawdzięczamy bezpieczeństwo i zdrowie.
Dociekliwa reporterka Mary Roach wścibia nos tam, gdzie inni się boją, wstydzą lub brzydzą.
Dzięki temu mogła napisać Sztywniaka, który jest nie tylko jedną z najbardziej niezwykłych,
ale i najzabawniejszą książką popularnonaukową ostatnich lat.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Biografia Poli Nireńskiej to opowieść o urodzonej w Warszawie żydowskiej artystce, która tańczyła w czasach totalitaryzmu w Niemczech, Austrii i Włoszech. O kobiecie, która w przedwojennej Polsce doświadczyła antysemityzmu, niemal całą rodzinę straciła w Zagładzie, a po wojnie poślubiła Jana Karskiego, Sprawiedliwego wsród Narodów Świata. O upartym pokonywaniu kolejnych barier na drodze do wolności i niezależności. O miłościach i o przyjaźniach z artystami światowej sławy. O zagadce tragicznej śmierci w 1992 roku. Przez historię Nireńskiej można zobaczyć Jana Karskiego inaczej niż dotychczas. Weronika Kostyrko odnalazła niepublikowane dokumenty dotyczące jego pracy w MSZ, gdzie pod koniec lat 30. powołano specjalny zespół do rozwiązania tzw. ,,kwestii żydowskiej"". Zrekonstruowała karierę młodego dyplomaty i jego żarliwe oddanie idei Wielkiej Polski. Znajomość tych faktów pozwala lepiej zrozumieć skomplikowaną relację między Karskim a Nireńską, która przez kilkadziesiąt powojennych lat odmawiała mówienia po polsku. Praca nad tą książką zaprowadziła autorkę do Waszyngtonu, Nowego Jorku, Kalifornii, Londynu, Florencji, Berlina, Kolonii, Drezna, Wiednia i Tel Awiwu. W Ameryce udało jej się spotkać ostatnich świadków życia Nireńskiej i Karskiego, w Izraelu - członków jej rodziny, w siedmiu krajach odnalazła niepublikowane listy i dokumenty. W ciągu niespełna trzech lat powstał jedyny w swoim rodzaju portret artystki na tle burzliwej epoki. Weronika Kostyrko przez 20 lat pracowała w ,,Gazecie Wyborczej"" - kolejno jako reporterka sejmowa, redaktorka działu politycznego, korespondentka z Niemiec, redaktorka działu zagranicznego, założycielka i redaktorka naczelna ,,Wysokich Obcasów"", redaktorka działu kultury i Gazety Świątecznej. Od 2012 do 2016 roku była redaktorką naczelną portalu Adama Mickiewicza Culture.pl. W latach 80. studiowała germanistykę, niderlandystykę i historię sztuki na UW, dziś uczy dziennikarstwa w Collegium Civitas. Mówi po niemiecku, angielsku, włosku i niderlandzku.
Profesor Tadeusz Tołłoczko – nestor polskiej chirurgii, który mówi o sobie, że „jako chirurg urodził się w 1957 roku w I Katedrze i Klinice Chirurgicznej AM w Warszawie”– dzieli się wywołującymi uśmiech, ale też pobudzającymi do refleksji wspomnieniami. Napisane ze swadą anegdoty i spostrzeżenia ukazują, jak wyglądała w XX wieku nieznana prywatność zawodowa chirurga.
Profesor i Pan Profesor
Poprawiając pracę jednego z kolegów, prof. Tadeusz Butkiewicz powiedział:
– Kulego! Jak kulega pisze nazwisko swojego nauczyciela, to należy pisać: „Pan Profesor”. Jeśli wymieniana osoba nie jest lub nie była kulegi nauczycielem, to może kulega napisać tylko „Profesor”.
Nic na to nie poradzę
W dniu 23 listopada 1963 roku na porannej odprawie lekarz dyżurny przekazał raport z przebiegu dyżuru, po czym zwrócił się z pytaniem:
– Czy pan profesor [Jan Nielubowicz] wie, że prezydent Kennedy nie żyje?
– Co kolega mówi? Niemożliwe! Co się stało?
– Został zastrzelony.
– Zastrzelony, kolega mówi. To tragedia – rzekł Profesor, a po chwili głębokiej zadumy dodał: – Kolego, to rzeczywiste nieszczęście, ale ja już na to nic nie poradzę.
(Fragmenty książki)
Najważniejsze dla niej jest - życie, spotkanie z drugim człowiekiem. No i poczucie humoru.
Twierdzi, że w miłości - trzeba się jeszcze… lubić.
A najpiękniejszym słowem po słowie kochać jest słowo - pomagać.
Na scenie czy w filmie - skraca niepotrzebne, przegadane dialogi, ucieka przed sieczką myślową i znaczeniową.
Nie akceptuje - publicznego epatowania swoimi problemami, bólem czy stratą najbliższych. To jej i tylko jej, ale zgodziła się uchylić drzwi do swojego świata i wpuścić tam Grzegorza Ćwiertniewicza.
Powstała szczera i pasjonująca rozmowa o życiu i grze, pełna codzienności i… niecodzienności z amantką z pieprzem - jak nazwał ją jeden z wybitnych reżyserów filmowych.
Grażyna Barszczewska - aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna o zaskakująco szerokim i wszechstronnym emploi od lirycznych amantek po "monstra". Jej charakterystyczny, intrygujący głos znają także słuchacze audycji Polskiego Radia. Ma w swoim dorobku artystycznym ponad 200 ról dramatycznych i komediowych w teatrze, filmie i telewizji. Współpracowała z uznanymi reżyserami w kraju i za granicą. Występowała także w Kabarecie Dudek i na estradzie. Śpiewa, nagrywa płyty. Za swoje osiągnięcia otrzymała wiele nagród i odznaczeń. Jej kreację w filmie Roberta Glińskiego "Wszystko, co najważniejsze" pochwaliła sama Meryl Streep, a na planie filmu "Jakub kłamca" spotkała się z Robinem Williamsem…
Największą popularność przyniosła jej rola Niny Ponimirskiej w "Karierze Nikodema Dyzmy".
Grzegorz Ćwiertniewicz - doktor nauk humanistycznych, polonista, wykładowca akademicki, pedagog, dyrektor Technikum nr 15 im. Marii Skłodowskiej-Curie we Wrocławiu, autor książki "Krystyna Sienkiewicz. Różowe zjawisko", a także wywiadów, recenzji oraz artykułów o tematyce edukacyjnej. Należy do Polskiej Sekcji Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych (AICT/IATC). Publikuje m.in. w "Polonistyce", "Teatrze", "Śląsku", "Dyrektorze Szkoły", "Kwartalniku Edukacyjnym" i "Edukacji i Dialogu". Mieszka we Wrocławiu.
Bezczelna, wzruszająca, niezwykła - rozmowa z Manuelą Gretkowską, naszą narodową libertynką. O miłosnych komplikacjach, slow life i fast sex, duchowości, narkotykach, a przede wszystkim o współczesnej Polsce. Manifest swobody myślenia i bycia wbrew wszystkiemu: cenzurze, hejtowi, banowaniu, przemilczaniu i wycinaniu. Książka antysarmacka, raczej nie dla katolików. Dla mnie najważniejsze jest to, by nie powtarzać cudzych myśli i dobrze napisać własne. A że komuś się nie spodoba? Jesteś panną na wydaniu i zalotnicy ci powiedzieli, że nie jesteś w ich targecie? Manuela Gretkowska Manuela Gretkowska - pisarka, autorka ponad dwudziestu książek tłumaczonych na wiele języków. W tym m.in powieści "Trans", "Agent", "Miłość po polsku", "Kobieta i mężczyźni", "Na linii świata", esejów: "Światowidz", "Silikon", dzienników: "Polka", "Obywatelka", "Europejka". Patrycja Pustkowiak - pisarka i dziennikarka, absolwentka socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Debiutowała głośną powieścią "Nocne zwierzęta" (2013), która znalazła się w finale Nagrody Literackiej Nike i była nominowana do Nagrody Gdynia. W 2016 roku otrzymała Nagrodę im. Adama Włodka przyznawaną przez Fundację Wisławy Szymborskiej. W 2018 roku wydała drugą powieść "Maszkaron", a jej opowiadanie znalazło się w tomie "O psach".
Kochankowie Justycji, książka, która powstawała 27 lat, to zbiór opowieści tylko z pozoru osobnych. Historie ośmiu bohaterów żyjących na przestrzeni od XVII do XX wieku łączy znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. Zbrodnie, których się dopuścili, a czasem „tylko” gwałty, rozboje, zdrady i pomniejsze wiarołomstwa, w nieunikniony sposób prowadzą ich do wspólnego celu, jakim jest najwyższy wymiar kary – niekoniecznie oznaczający tylko śmierć. Zbrodnia i kara nie są wszelako jedynymi motywami eksponowanymi przez Andruchowycza. Nie mniejszą rolę w łańcuchu zdarzeń odgrywa bowiem miłość, której, jak się niejednokrotnie okazuje, z całą pewnością można przypisywać sprawstwo kierownicze. Namiętnościom ulegają zarówno szlacheccy watażkowie, polityczni idealiści, jak i dekadenci końca XIX wieku, wszelkiej maści rebelianci, mistycy czy wyrachowani agenci KGB, by wymienić kilku z przedstawionej przez Autora bogatej galerii oryginałów.
Książka Andruchowycza to barwna mozaika literacka osadzona w galicyjskich realiach, łącząca w sobie stylistykę powieści łotrzykowskiej z elementami rasowego kryminału, czy nawet analizy historycznej bazującej na źródłach. Zabawa formą i dystans, tak typowe dla Autora, widoczne są tu na każdym kroku i twórczo rozwijają jego dorobek w tym zakresie.
Całość w subtelny sposób spaja ostatnia, dziewiąta – a właściwie ósma i pół – opowieść, która ma charakter autobiograficzny. Choć Autor z wielu powodów przyznaje w niej, że „Historia niedokończona przestaje być historią”, to choćby z racji miejsca na ziemi, które opisuje, należy mieć nadzieję, że poszukiwanie prawdy, nawet gorzkiej, fragmentarycznej i względnej, ma swój cel. Bo co innego nam pozostaje, tu w Europie Środkowo-Wschodniej czy gdziekolwiek indziej?
W książce znajdziemy opisy typowych trudnych rozmów i sytuacji z pacjentami, które mogą pojawić się w codziennej praktyce zarówno doświadczonych, jak i początkujących psychologów, psychiatrów i psychoterapeutów.
Publikacja ta może okazać się pomocna również lekarzom rodzinnym i neurologom, a także opiekunom osób z zaburzeniami psychicznymi, którzy często spotykają się z problematycznym zachowaniem swoich podopiecznych.
W publikacji m.in.:
opisy i analiza przypadków,
przykładowe dialogi,
wskazówki, jak kształtować relacje terapeutyczne z pacjentami oraz jak dążyć do zrozumienia pacjenta i jego dysfunkcyjnego zachowania,
propozycje postępowania,
omówienie efektywnych metod pracy z pacjentami cierpiącymi na ostre objawy psychiczne, uzależnionymi lub zagrożonymi próbą samobójczą.
Dlaczego Kościół nie kocha wszystkich boskich stworzeń, choć chrześcijaństwo jest ponoć religią miłości? Dlaczego wyklucza zwierzęta? Dlaczego godzi się na rzeźnie, polowania i sprowadza czujące istoty do roli pożywnego posiłku? Czemu nie ma poszanowania dla ekologii planety w jej stworzonej przez Boga nieskalanej doskonałości? Skąd się bierze lęk kleru przed traktowaniem kobiet jako pełnoprawnych osób? Skąd taki problem z ludzkim podejściem do uchodźców, osób niepełnosprawnych, czy homoseksualnych? Czy Kościół może się jeszcze zmienić?Z Dorotą Sumińską, najsłynniejszą polską doktor weterynarii i Animalpastorem Tomaszem Jaeschke, duszpasterzem ludzi i zwierząt, rozmawia Irena A. Stanisławska.Nieboskie stworzenia. Jak Kościół wyklucza to inspirująca rozmowa o Kościele, zwierzętach, ekologii, kobietach i braku wspólnego języka, ale też zaproszenie do dyskusji. Czy Kościół będzie gotowy ją podjąć?
Wywiad-rzeka o „kosmosie Żuławskiego” – rozmowa o uniwersum sztuki utkanym z setek przeczytanych książek, obejrzanych filmów i wysłuchanych oper, a takż˙e o traumatycznych doświadczeniach życiowych, które ukształtowały filmowy i pisarski warsztat artysty. Sam Peckinpah obok Fiodora Dostojewskiego, Sergiej Eisenstein obok Kena Russella, XIX-wieczna proza obok sztuki komiksu – to wszystko staje się inspiracją do stworzenia dzieła poruszającego najbardziej dotkliwe problemy – w sferze indywidualnej i społecznej. Dramatyczne opowieści o filmie w czasach PRL-u. O dwukrotnym przymusie opuszczenia Polski i o cenzurze. O kobietach... Małgorzacie Braunek, Romy Schneider, Isabelle Adjani, Valérie Kaprisky, Iwonie Petry, Sophie Marceau. O robienieu języka lewicowego w telewizji “pampersów”. O pracy z filmowcami z Polski, Francji i Ameryki – przewodnik po praktycznej stronie sztuki filmowej Nowe wydanie wzbogacone zdjęciami i nowym wstępem Piotra Kletowskiego.
Po niemal pięciu dekadach wojny z narkotykami ugruntowane przekonanie o szkodliwości wszelkich substancji psychoaktywnych zaczyna rozpadać się pod naporem kolejnych dowodów naukowych.Badania pokazują, że psychodeliki mogą pomagać w leczeniu depresji, stresu pourazowego, uzależnień i lęku związanego z chorobami terminalnymi, ale również poprawiać jakość życia u osób, które nie mają żadnych dolegliwości. Doświadczenia mistyczne wywołane za pomocą tych substancji sprawiają, że z większym zrozumieniem podchodzimy do własnej osoby, innych ludzi i ekologii naszej planety. W odpowiednich warunkach prawie każdy może przeżyć tego rodzaju stany.Maciej Lorenc rozmawia z czołowymi ekspertami odpowiedzialnymi za renesans psychodeliczny i zgłębia wraz z nimi zagadnienia z różnych dziedzin - między innymi neuronauki, psychofarmakologii, psychologii, antropologii, religioznawstwa i polityki narkotykowej. Dzięki tej książce poszerzysz swoją perspektywę prawie jak po zażyciu LSD.
Ojciec Murray Bodo OFM przedstawia nam Franciszka jako człowieka, który całe swoje życie od nawrócenia podporządkował pewnemu marzeniu. To jego marzenie do dziś pociąga tysiące ludzi, którzy decydują się wyruszyć w duchową podróż z Franciszkiem jako przewodnikiem. Dzięki tej książce odkryjesz, na czym ono polegało i jak za nim podążać, mimo że świat cały czas Ci wmawia, iż to niemożliwe. Każdy, kto chce zrozumieć fenomen świętego z Asyżu, powinien sięgnąć po tę książkę.
Książka ta napełniona jest blaskiem zachwytu nad Franciszkowym świadectwem miłości do Chrystusa oraz zapachami tych wszystkich, którzy w tym świadectwie odkryli piękno własnych marzeń. Mówi, że zawsze jest za wcześnie, aby rezygnować z marzeń zrodzonych w nas przez Boga. Czytając o barwnych wydarzeniach z życia Biedaczyny z Asyżu, trzymaj się marzenia, które dobry Bóg włożył w Twoje serce, a zobaczysz, jak ono przeniesie Cię poza kolczaste druty rzeczywistości, by pisać własną legendę o życiu i prawdziwej miłości do Boga i ludzi. Idź! Nie lękaj się! Warto być franciszkańskim marzycielem!
o. Bogdan Kocańda OFMConv
Kiedy czytałem tę książkę, pojawił się we mnie taki obraz, że trzymam w ręce album rodzinny z fotografiami Franciszka Bernardone, od jego urodzenia do ostatniego momentu jego życia. Oczywiście w czasach Franciszka nie znano fotografii, ale każde opowiadanie tej książki to jakby zatrzymany w kadrze moment jego życia. Poznajemy niezwykłą osobę, która spotkała Miłość, przyjęła Ją i całą sobą zaczęła nią żyć. Autor w piękny sposób pokazuje ewangeliczny radykalizm Biedaczyny z Asyżu, zaślubionego z Panią Biedą. Gorąco polecam lekturę tej książki!
o. Rafał Kogut OFM
MURRAY BODO OFM jest członkiem Akademii Franciszkańskiej, zdobywcą wielu nagród za książki o duchowości franciszkańskiej. Jego pasją jest pisarstwo oraz przewodzenie pielgrzymkom do Asyżu.
Niezwykła biografia Tadeusza Pietrzykowskiego pięściarza, który zdobył tytuł Mistrza Wszechwag obozu koncentracyjnego Auschwitz. Jego nazwisko nie jest znane szerszemu kręgowi Polaków, pamiętają go jednak ci, którzy razem z nim przeżyli obozowe piekło. Nawet kiedy został już wywieziony z Auschwitz, pamięć o nim trwała, co udokumentował pisarz Tadeusz Borowski, który trafił do Oświęcimia w 1943 roku. W opowiadaniu U nas w Auschwitzu napisał o Pietrzykowskim: Jeszcze dziś tkwi w nas pamięć o Numerze 77, który bił Niemców jak chciał.
Książka towarzysząca wystawie o tym samym tytule to pionierska publikacja zawierająca dziesięć esejów, których autorzy podejmują wątki dotyczące estetyki teatru lalek, jego uwikłania w politykę, związków teatru lalek z fotografią, fenomenu i potencjału lalki, teatru lalek dla dorosłych, pedagogicznych aspektów lalkowych scen, ale też historii lalkowego filmu animowanego czy muzyki w teatrze i filmie lalkowym. Jej walorem jest interdyscyplinarne podejście do dziedziny spychanej dotychczas na obrzeża historii teatru. Wśród autorów znaleźli się zarówno historycy sztuki, kulturoznawcy, antropolodzy, jak i praktycy teatru lalkowego. Książka jest bogato ilustrowana 3 znalazły się w niej archiwalne fotografie ze spektakli czy filmów lalkowych, projekty scenografii i lalek. Całości dopełnia wykonana przez Łukasza Rusznicę i Krystiana Lipca fotograficzna dokumentacja wybranych lalek pokazywanych na wystawie.
"CZŁOWIEK, KTÓRY WYMYŚLIŁ ARCHITEKTURĘ DWUDZIESTEGO PIERWSZEGO WIEKU. WIZJONER. ARTYSTA. ŚWIĘTY.
Projekty stworzone przez Gaudiego sprawiają wrażanie jakby nie były poddane siłom grawitacji. Zdarzały mu się budynki, w których nie przewidział ani jednego kąta prostego. Sztuka była dla niego sposobem ewangelizacji. Twierdził, że artysta jest jedynie kontynuatorem dzieła Boga – „Wielkiego Architekta”.
Obiekty architektoniczne katalońskiego mistrza przypominają raczej żywe organizmy niż dzieła ludzkich rąk. Na początku swojej kariery, dla pieniędzy projektował dosłownie wszystko – od kiosków z papierosami do bram wjazdowych. Na wystawie światowej w Paryżu w 1878 roku Europa zachwyciła się projektami Gaudiego; osiedlami domków dla spółdzielni pracowniczej z Matar? i …witryną sklepu fabrykanta rękawiczek.
Barceloński przemysłowiec Eusebi Güell docenił geniusz Gaudiego i sfinansował wiele jego odważnych projektów. Choć za życia Gaudiego władze Barcelony nie potrafiły dogadać się z artystą, to właśnie jego prace po latach stały się najbardziej rozpoznawalnymi wizytówkami stolicy Katalonii. Żadna wycieczka nie ominie fantastycznego Ogrodu Güell, Casa Batlló i opus magnum artysty – bazyliki Sagrada Familia. Tej świątyni od 1914 roku Gaudi poświęcił się zupełnie, zamieszkał nawet na jej terenie.
Po tym jak wpadł pod tramwaj, sanitariusze nie rozpoznali go i przewieźli do hospicjum dla ubogich. Nikomu nie przyszło do głowy, że wielki architekt i wizjoner ubiera się jak włóczęga.
TWORZYŁ JAK GENIUSZ. ŻYŁ JAK ŚWIĘTY. ZMARŁ JAK ŻEBRAK. GAUDI
"
Tekst Stefana Themersona O potrzebie tworzenia widzeń został opublikowany po raz pierwszy w 1937 roku w drugim numerze f.a., pisma Spółdzielni Autorów Filmowych, założonego przez Themersonów w tymże roku (Stefan był redaktorem naczelnym, a Franciszka redaktorem artystycznym). Jest to najważniejszy tekst teoretyczny dotyczący filmu awangardowego, jaki ukazał się w Polsce w okresie międzywojennym.
Jednocześnie posiada on znamiona wysokiej rangi utworu literacko-filozoficznego, pisanego w formie dyskursu. Stefan Themerson opowiada w nim o wynalazku kina – ekranem jest u niego rozgwieżdżone niebo, a głównymi reżyserami mali mieszkańcy ziemi. Przedstawia własną historię kina począwszy od tego, jak dziewczyna z buszmeńskiego ludu dawnego wzięła garść tlejącego popiołu i cisnęła go w powietrze - i iskry stały się gwiazdami, poprzez urządzenie t.j. camera obscura, laterna magica, phenakistoskop, aparat fotograficzny i bioskop. Głosi pochwałę przypadku, polegającą na konstruowaniu ciągu obrazów w taki sposób, że choć był on kontrolowany przez twórcę filmu, to buduje znaczenia niezależne od pierwotnego zamierzenia. Przypomina o prawie tworzenia widzeń, tak jak nam się to podoba. Tekst O potrzebie tworzenia widzeń ukazał się w wersji książkowej w 1983 w wydawnictwie Gaberbocchus + De Harmonie w Amsterdamie pod tytułem The Urge to Create Visions.
Pacjentki mówiły o nim, że jest jak Juda Tadeusz, patron od spraw trudnych i beznadziejnych. Bo profesor Romuald Dębski nie był zwyczajnym ginekologiem-położnikiem. Raczej ostatnią szansą na macierzyństwo. Kobiety, które przez lata bez powodzenia starały się zajść w ciążę, leczyły się właśnie u niego. I rodziły dzieci. Mimo swoich chorób: endometriozy, raka, bezowulacyjnych cyklów, chorób tarczycy, wad serca czy niepełnosprawności. Ta książka to zbiór opowieści kobiet, których inni specjaliści nie umieli lub bali się leczyć. Pod prostymi słowami kryją lata oczekiwań, niepewności, braku nadziei. To także zapis czasów, w których pacjentki niejednokrotnie musiały walczyć, aby zajść w ciążę i urodzić dziecko. Dla nich warszawski lekarz był cudotwórcą i to one mają prawo postawić pytanie – kto tak naprawdę jest pro-life? Wsłuchaj się w głos tych, dla których ostatecznie liczy się cud życia.
Niezwykle utalentowana malarka portretów i aktów, skandalistka, ikona ery jazzu.
Urodziła się w Warszawie w 1898 roku w bogatej rodzinie należącej do elity kulturalnej. W czasie rewolucji październikowej uciekła z mężem, prawnikiem Tadeuszem Łempickim, do Paryża, gdzie zyskała sławę jako twórczyni charakterystycznych portretów i aktów. Prowadziła bardzo aktywne życie towarzyskie, a liczne romanse – zarówno z mężczyznami, jak i kobietami – sprawiły, że małżeństwo zakończyło się rozwodem. Wkrótce wyszła ponownie za mąż za bogatego austriackiego barona Raoula Kuffnera i przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. Eksperymentowała z formą, między innymi abstrakcją geometryczną, jednak krytycy zdecydowanie więcej uwagi poświęcali ekscesom jej prywatnego życia niż twórczości, a ona zrezygnowała z wystawiania swoich prac. Zmarła w Meksyku.
Dopiero niedawno talent Tamary Łempickiej odkryto na nowo. Zaczęto wymieniać ją wśród wielkich twórców epoki, a jej obrazy zawisły w domach Madonny, Barbry Streisand czy Jacka Nicholsona. Jej La Musicienne osiągnęło kilka miesięcy temu na aukcji w Nowym Jorku cenę przekraczającą 9 milionów dolarów, stając się tym samym najdrożej sprzedanym polskim obrazem.
Laura Claridge – urodzona w 1952 roku autorka biografii m.in. Normana Rockwella. Uzyskała tytuł doktora na uniwersytecie w Maryland, wykładała literaturę w koledżach w Karolinie Południowej oraz na Akademii Marynarki Wojennej USA. Pisze do „Wall Street Journal”, „Boston Globe”, „Vogue’a”. Mieszka wraz z mężem w stanie Nowy Jork.
Bernard Sculteti z Lęborka zawędrował w 1472 roku do Wiecznego Miasta i tam spędził resztę życia. W Rzymie zdobył doktorat prawa kanonicznego i pracował w głównym trybunale papieskim – Rocie Rzymskiej. Otrzymał od papieży wiele zaszczytnych funkcji, m.in. pokojowca, kapelana, hrabiego Świętego Pałacu Laterańskiego, a nawet został nobilitowany. Uzyskał także godności i prebendy kościelne w Gdańsku, Fromborku, Szczecinie, w Inflantach, na terenie Rzeszy Niemieckiej i w odległej Hiszpanii. Przez lata był w Kurii pełnomocnikiem księcia pomorskiego, księcia saskiego, miasta Gdańska oraz biskupa i kapituły warmińskiej. Torował również drogę do kariery Mikołajowi Kopernikowi i jego młodszemu bratu Andrzejowi. W czasie obrad soboru laterańskiego (1512–1517) pełnił obowiązki sekretarza i dzięki jego inicjatywie astronom z Fromborka został wówczas zaproszony do udziału w reformie kalendarza. W dalekim Rzymie Sculteti zachował żywą pamięć o stronach rodzinnych i z dumą podkreślał swoje kaszubskie pochodzenie.
ANTONY FLEW całe dorosłe życie poświęcił na dowodzenie, że Bóg nie istnieje. Wytyczał nowe standardy w podważaniu prawdziwości chrześcijaństwa i wszystkich innych religii. Dopiero na starość odkrył, jak bardzo się mylił. I posługując się argumentacją czysto racjonalną, bez odwołania do objawienia odkrył, że Bóg istnieje. Książka Flew jest opowieścią o tej drodze. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do istnienia Boga, jeśli Twoja wiara się kruszy, przeczytaj tę książkę. Znajdziesz tu dowód na to, że racjonalne myślenie prowadzi nas
nieuchronnie do wiary w Boga.
Autor obdarzył nas jasno i atrakcyjnie napisaną książką, w której opowiada o powrocie do wiary w Boga i która świadczy o godnej podziwu otwartości na nowe argumenty racjonalne.
RICHARD SWINBURNE, autor The Existence of God
Fascynująca i świetnie napisana relacja o tym, jak filozof odkrył inteligentny zamysł w świecie i stał się teistą. Książka ta wywoła równie żywą dyskusję jak wcześniejsze pisma ateistyczne Flewa.
JOHN HICK, profesor University of Birmingham
ANTONY FLEW (ur. 1923 w Londynie), angielski filozof. W 1950 roku ogłosił słynną rozprawę Teologia a falsyfikacja, która na długie lata określiła program dociekań myślicieli ateistycznych i była najczęściej
wznawianą publikacją filozoficzną w drugiej połowie XX wieku. Autor ponad trzydziestu książek, m. in. God and Philosophy, The Presumption of Atheism i How to Think Straight. Przez dwadzieścia lat wykładał filozofię na Uniwersytecie Keele, uczył także na uniwersytetach w Oksfordzie, Aberdeen i Reading.
W swojej monografii Biografia duchowa i antropologia chrześcijańska metropolity Antoniego Blooma (1914-2003) autor prezentuje postać pierwszego zwierzchnika rosyjskiego prawosławia na terenie Wielkiej Brytanii. Książka jest nie tylko opisem życia i poglądów metropolity Antoniego, lecz także niezwykle ciekawą refleksją na temat losów współczesnego prawosławia i jego konfrontacji z nowożytnością i kulturą Zachodu. To bardzo ciekawe dzieło, które wykracza poza samą biografię prawosławnego hierarchy, ukazując tło historyczne opisywanych wydarzeń i odkrywając nową perspektywę interpretacyjną jego myśli.
Z recenzji prof. dr hab. Urszuli Pawluczuk
(Uniwersytet w Białymstoku)
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?