Książka "Święty Papież Jan Paweł II - ZAMACH. Biografia niezwykła" to poruszającai dogłębna opowieść o jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Kościoła katolickiegoXX wieku - zamachu na życie papieża Jana Pawła II 13 maja 1981 roku. Autor, Lech Tkaczyk,z niezwykłą precyzją, nowymi faktami,literackim wyczuciem i reporterską dokładnością kreśli wielowymiarowy portret świętego Papieża Polaka w kontekście dramatycznych wydarzeń, które wstrząsnęły światem.To nie tylko dokument o zamachu - to duchowa podróż przez życie, myśl i charyzmę Karola Wojtyły. Autor unika banału i patosu, dając czytelnikowi żywy obraz człowieka - silnego, cierpiącego, ale i niezłomnego w przebaczeniu. Opis zamachu to punkt kulminacyjny tej historii, lecz równie ważne są wątki dzieciństwa w Wadowicach, czas wojny, droga do kapłaństwa, walkao wolność narodów, a w końcu duchowa dojrzałość papieża, który przebacza swojemu oprawcy.Autor nie unika trudnych pytań. Przygląda się dostępnym w oryginale dokumentom watykańskim, działaniom tajnych służb i politycznym kontekstom, które do dziś budzą kontrowersje. Jego styl jest klarowny, barwny i pełen empatii. Wplata świadectwa, cytaty, analizy historyczne, dzięki czemu książka zyskuje głębię i wiarygodność.To biografia niezwykła - nie tylko ze względu na bohatera, ale też na sposób narracji, który łączy rzetelną historię z duchowym przesłaniem. Dla katolików to ważna lektura, dla historyków - bezcenny materiał źródłowy, a dla każdego człowieka - przypomnienie, że miłość, odwagai przebaczenie potrafią przemienić świat.O autorze:Lech Tkaczyk, urodzony w 1956 roku, jest absolwentem Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz Międzynarodowych Studiów Doktoranckich z zakresu marketingu i zarządzania na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Autor licznych książek, w tym poezji, literatury dla dzieci oraz publikacji z zakresu komunikacji międzyludzkiej i zdrowego stylu życia. Jego twórczość łączy wiedzę z różnych dziedzin, inspirując czytelników i skłaniając ich do głębszej refleksji.Zapraszam do lektury!Format A5,oprawa miękka,stron 388
44 prawdziwe historie powstańczej miłości - wzruszające, dramatyczne, niezwykłe opowieści o gorących porywach serca, seksie, który w najstraszniejszych chwilach stawał się namiastką bliskości, a czasem ostatnią przyjemnością w życiu, i o miłości dojrzałej, która przetrwa wszystko. Miłości będącej świadectwem tego, jak bardzo potrzebujemy bliskości drugiego człowieka i siły, jaką daje świadomość, że mamy do kogo wracać i na kogo czekać.Wśród bohaterów książki odnajdziemy zwykłych warszawiaków, a także poetów, artystów, a nawet warszawską prostytutkę. Wszystkich ich łączy powstańcza miłość - miłość młodych ludzi, którzy nie wiedząc, czy dożyją jutra, ze wszystkich sił próbowali przeżyć jak najpiękniej każdą ofiarowaną im chwilę. Miłość, w której każdy może odnaleźć odzwierciedlenie własnych przeżyć.Agnieszka Cubała - pasjonatka historii Powstania Warszawskiego. Swoją przygodę z tym tematem rozpoczęła od napisania książki "Ku wolności Międzynarodowe, polityczne i psychologiczno-socjologiczne aspekty Powstania Warszawskiego". Pracowała w Muzeum Powstania Warszawskiego, koordynując prace nad realizacją scenariusza ekspozycji stałej. Opracowała hasła autorskie do "Wielkiej Ilustrowanej Encyklopedii Powstania Warszawskiego". Konsultowała dwa rozdziały polskiej edycji książki Normana Davisa "Powstanie '44". Wydała publikacje: "Sten pod pachą, bimber w szklance, dziewczyna i Warszawa. Życie codzienne powstańczej Warszawy", "Skazani na zagładę? 15 sierpnia 1944. Sen o wolności a dramatyczne realia", "Igrzyska życia i śmierci. Sportowcy w Powstaniu Warszawskim". Za popularyzację tematu otrzymała nagrodę Klio i odznakę Zasłużony dla Warszawy.
Rewolucjonista, który zdobył rząd dusz? Demiurg czy herold? Przez kogo kochany, dla kogo wróg?
Biografia intelektualna Adama Michnika pióra Anny Nasalskiej poszukuje odpowiedzi na te pytania, sięgając do samych źródeł: tekstów, lektur i inspiracji redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”. W monumentalnych rozmiarów pracy, odpowiada na nie z pietyzmem, przenikliwością i naukową dyscypliną.
Michnik. Człowiek, który zredagował Polskę to nie tylko portret jednej z najbardziej wpływowych postaci polskiej inteligencji XX i XXI wieku, ale również kronika formowania się całego pokolenia, które dojrzewało w cieniu totalitaryzmów, marzeń o wolności i lęków o kruchą demokrację.
Anna Nasalska, badaczka kultury i świadek epoki, ukazuje Michnika jako pisarza, myśliciela i redaktora, którego słowo – równe czynom – współtworzyło polską rzeczywistość. Z rozmów, esejów, sporów i przyjaźni autorka tka panoramę intelektualną minionego półwiecza. To książka o sile języka, o dialogu, o niezgodzie na cynizm historii.
Miłość i kasa- A CO JEŚLI MIŁOŚĆ TO NIE WSZYSTKO?Najpierw jest chemia, potem - przy odrobinie szczęścia - miłość. Zakochani zwierzamy się partnerowi z największych sekretów, ale pieniądze to wciąż temat tabu. Podejmujemy go, kiedy myślimy o zamieszkaniu razem, planujemy zaręczyny albo ślub. Gorzej, gdy zaczynamy się nim interesować dopiero, kiedy przychodzi do rozstania albo rozwodu i trzeba podzielić się majątkiem. Wtedy często dowiadujemy się, że wielu dramatów można było uniknąćKatarzyna BieleckaiDariusz Mrozek, znani w sieci jako Prawnicza Para, przedstawiają historie osób, które za brak świadomości własnych praw w małżeństwie lub związku nieformalnym zapłaciły wysoką cenę. Autorzy rzetelnie i w przystępny sposób, ale także z poczuciem humoru dzielą się wiedzą i proponują konkretne rozwiązania.JEŚLI MYŚLICIE, ŻE:wszystko po ślubie jest wspólnezmiana nazwiska to tylko formalnośćintercyza to dowód braku zaufaniastatus społeczny w relacji nie jest ważnypieniądze nie mogą być przyczyną rozstaniaa budowa wspólnego domu tylko umacnia relację to rzeczywistość może Was boleśnie zaskoczyć.Bez względu na to, czy żyjecie w małżeństwie, czy w związku nieformalnym, podpisaliście intercyzę czy nie, jesteście na początku relacji czy macie już kilkunastoletni staż - ta książka jest dla Was.Jedna z naszych klientek przeżyła prawdziwy szok, gdy po nagłej śmierci partnera odkryła, że nie dziedziczy po nim absolutnie niczego, mimo że wspólnie kupili dom i razem go urządzali przez ponad 15 lat. Okazało się, że jedynymi prawnymi spadkobiercami są jego rodzice, którzy wcześniej przez całe lata nie utrzymywali z nim kontaktu. Efekt był taki, że musiała wykupić od jego rodziny udział we współwłasności, który przysługiwał partnerowi, a został przez nich odziedziczony. Pomimo że była przekonana, że ten udział także przypadnie jej. Dla niej to było całkowicie niezrozumiałe: "Jak to? Przecież żyliśmy jak małżeństwo!". No właśnie "jak" to kluczowe słowo. - fragment książkiadwokat Katarzyna Bielecka, radca prawnyDariusz Mrozek- duet prawniczy, który specjalizuje się w sprawach majątkowych. Prowadzą kancelarię w Poznaniu. Od lat pomagają klientom zabezpieczać majątek na każdym etapie życia i w obliczu różnych problemów. Jako Prawnicza Para w mediach społecznościowych edukują Polaków w tematach prawnych. Są znani z wyjaśniania zawiłości przystępnym i zrozumiałym językiem bez używania prawniczego żargonu. Oprócz sfery zawodowej łączy ich także wspólne życie.
"Trzeba pamiętać, że na przełomie XIX i XX stulecia, gdy coraz wyraźniej kształtowały się aspiracje narodowe całych grup etnicznych, oba narody – polski i żydowski – nie miały swojego państwa, zarazem jeden i drugi naród chciał dla siebie takie państwo stworzyć. Nie nazwałbym Polaków przeciwstawiających się żydowskim zamiarom antysemitami, tak jak nie wyrzucałbym Żydom skonfliktowanym z Polakami jakiegoś emocjonalnego antypolonizmu. Jedni i drudzy chcieli mieć swój księżyc. Co w tym dziwnego? [...]
Gdy emocje biorą górę nad rozumem, eksploduje instynktowny antysemityzm lub antypolonizm, w zasadzie bez różnicy. Natomiast już wystudzone, poddane racjonalnej analizie, emocje tworzą pojęcie wroga, bez którego nie sposób przedstawić sobie nowoczesnej polityczności. Taki wróg nie musi być ani estetycznie odrażający, ani moralnie zły, ani nieprzyzwoicie bogaty. Wystarczy, że jest obcy, inny. Obcość tworzy egzystencjalne zagrożenie, któremu należy przeciwdziałać. Każda wspólnota musi przyjąć warunki określające jej istnienie. Jeżeli zostaną naruszone przez wroga, „należy obcego wypędzić lub zwalczyć” (Carl Schmitt). To pierwsze litery politycznego alfabetu i trzeba je znać na pamięć. Towarzyszy im napór życia, którego nie wolno hamować. Przeciwnie: należy dać mu upust".
(Fragment rozdziału "Jak Żydzi chcieli Polakom ukraść księżyc")
Nazywam się Tomek. Od dziecka choruję na zespół Alporta, który to od wczesnych lat daje mi popalić na różne sposoby. Jestem po dwóch transplantacjach nerki, towarzyszy mi kilka chorób współistniejących. Szpitale nie są mi obce i jestem na nie skazany do końca życia. Ta książka to moja historia oraz swego rodzaju pamiętnik. Próbuję w niej poradzić sobie ze swoją życiową, często nieciekawą sytuacją oraz może pomóc innym, którzy zostali przez życie niemiło zaskoczeni tak jak ja.Chciałbym także spróbować dotrzeć do świadomości innych i promować dar, jakim jest ratujące życie przeszczepienie narządów. To także hołd dla lekarzy, pielęgniarek i wszystkich tych ludzi, którzy pracują w imię dobra ciężko chorych pacjentów. Jeśli i Ty chorujesz, zmagasz się z problemami psychicznymi, szukasz pomocy, to chodź ze mną. Spróbujemy sobie poradzić z tym wspólnie. Nie obiecuję, że jakkolwiek pomogę, ale może poczujesz się raźniej i będzie Ci trochę lżej. Tomasz Sablik, ur. 10.04.1988 w Bielsku-Białej, gdzie mieszka do dzisiaj.Pisarz literatury beletrystycznej. Dotychczas spod jego pióra ukazały się: Próba sił (2018, 2024), Winda (2020), Lęk (2021), Przypadłość (2022), Mój dom (2024), Siedem dni (2025)Introwertyk, najlepiej czujący się w swoim zacisznym domu.
Tadeusz Mazowiecki's Reports from Yugoslavia are being published on the 30th anniversary of the Srebrenica genocide. It was in protest against the passivity of the United Nations and the powerlessness of the international community that contributed to the Srebrenica tragedy that Mazowiecki made the unprecedented decision to resign from his position as Special Rapporteur in the former Yugoslavia. This volume presents the 18 reports that were drawn up during his mission from 1992 to 1995, along with the most important related documents and press materials from the Tadeusz Mazowiecki Collection, held at the Central Archives of Modern Records in Poland, and from private collections. The reports are an important source for studying the history of the conflict and the persecutions and atrocities following the breakup of Yugoslavia. They were later utilized by the International Criminal Tribunal for the former Yugoslavia in the trials of war criminals. ***** Tadeusz Mazowiecki. Pisma i dokumety. Raporty z Jugosławii 1992-1995Raporty z Jugosławii Tadeusza Mazowieckiego, specjalnego sprawozdawcy Narodów Zjednoczonych ds. przestrzegania praw człowieka w byłej Jugosławii, ukazują się w 30. rocznicę ludobójstwa w Srebrenicy. Protestując wówczas przeciw bierności ONZ i bezradności społeczności międzynarodowej, które przyczyniły się do tej tragedii, Tadeusz Mazowiecki podjął bezprecedensową decyzję o rezygnacji z funkcji specjalnego sprawozdawcy. Publikacja zawiera 18 raportów, które powstały w trakcie jego misji w latach 1992-1995, oraz związane z nią najważniejsze dokumenty i publikacje prasowe. Podstawą wydania są dokumenty Organizacji Narodów Zjednoczonych uzupełnione o materiały z Archiwum Tadeusza Mazowieckiego przechowywanego w Archiwum Akt Nowych w Warszawie oraz ze zbiorów prywatnych. Raporty są istotnym źródłem do badań historii konfliktu, prześladowań i okrucieństw po rozpadzie Jugosławii. Wykorzystywał je później Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii w procesach zbrodniarzy wojennych.
Szukając ulgi w cierpieniu, trafił do piekła.
Sebastian Keller dołączył do sekty Niebo, wierząc, że znajdzie w niej uzdrowienie, spokój i sens życia. W zborze stopniowo tracił własną tożsamość. Charyzmatyczny guru Bogdan Kacmajor nadawał mu kolejne imiona: Zawsze, Zawsze Pana, Wulkanizacja Przestrzeni Kosmicznej, Windą Do Nieba, Ekstra Mocne. Odizolował go od rodziny i przyjaciół, narzucił restrykcyjne zasady życia. W zamian za bezwzględne posłuszeństwo obiecywał ulgę w cierpieniu, bogactwo, a nawet… wskrzeszanie zmarłych.
Brutalnie szczera opowieść Sebastiana Kellera nie kończy się w chwili jego ucieczki z sekty. Autor opisuje traumę, która odcisnęła piętno na całym jego życiu, i trwającą latami walkę o siebie. Jego historia stała się inspiracją dla twórców serialu „Niebo. Rok w piekle”, dostępnego na platformie HBO Max.
Niniejsza książka to nowe wydanie wspomnień Sebastiana Kellera – uzupełnione o refleksje i fakty, które okazały się ważne dla rzetelnej oceny wydarzeń sprzed lat, oraz przedmowę doktor Agnieszki Bukowskiej, socjolożki i badaczki sekt.
Poznaj wstrząsającą relację człowieka, który spędził kilka lat w sekcie. Ucieczka z Nieba była dopiero początkiem jego trudnej drogi do odzyskania wolności i własnej tożsamości.
Historia ta nie jest ani przyjemna, ani łatwo przyswajalna, ale zgłębianie jej może dać – w jakimś dziwnym sensie – szansę dowiedzenia się czegoś więcej o człowieku, o jego mrocznych stronach i potrzebach. Niesamowite jest to, że wchodząc do Nieba, przekracza się próg piekła. Praca nad serialem „Niebo. Rok w piekle” inspirowanym książką Sebastiana Kellera była niezwykłym wyzwaniem. Zbliżyłem się do świata, który był mi kompletnie obcy.
Tomasz Kot, aktor
„Niebo. Pięć lat w sekcie” to opowieść o tym, jak łatwo można zatrzeć granice między dobrem a złem. Odsłania to, co w człowieku najprawdziwsze – potrzebę wiary, bliskości, sensu. Pokazuje, jak łatwo ktoś może wykorzystać te pragnienia przeciwko nam. Ta książka to nie tylko historia sekty. To opowieść o każdym, kto choć raz szukał światła, a trafił w ciemność. Pracując nad serialem na jej podstawie, dotknęłam miejsca, w którym miłość mieszała się ze strachem, a wiara z bólem.
Zofia Jastrzębska, aktorka
Ta opowieść „wierci się” w czytelniku. Odbiera mu racjonalną interpretację zdarzeń. I dobrze, bo istotą odczuwania tej historii nie może być racjonalizm, tylko odwaga, by przyznać się do tego, że się boimy. Wyblakłe już słowo „wolność” – do której wszyscy żyjący w strachu dążymy – nabiera dzięki tej książce rumieńców.
Stanisław Linowski, aktor
Szpiedzy CIA świetnie się kamuflowali.
Nie wiedzieli jednak, że za ich plecami podążają jeszcze lepiej zakamuflowane funkcjonariuszki polskich służb specjalnych.
***
Aleksandra, Ewa, Agnieszka, Elwira i Anna.
Weteranki jednej z najtajniejszych jednostek polskich służb specjalnych.
Jak trafiły do legendarnego Biura „B”?
Dlaczego werbowały do współpracy prostytutki i cinkciarzy?
W jaki sposób przechytrzały mężczyzn ze słynnej „szkoły szpiegów”?
Jak wyglądały pościgi za śledzonymi?
***
Awłasewiczowi udaje się namówić je na rozmowę o rzeczach, które latami obejmowała klauzula „tajne specjalnego znaczenia”. Dzięki nim tak niepozorny gracz jak Polska stał się trudnym do zignorowania przeciwnikiem w zimnowojennej rozgrywce z CIA.
TAKIEGO REPORTAŻU O KOBIETACH W POLSKIM KONTRWYWIADZIE
JESZCZE NIE BYŁO!
Pierwsza biografia zbrodniarki wojennej z obozu dla dzieci, która w PRL-u pracowała w żłobku.Nikt na tej sali nie jadł żywych myszy i wesz, a ja jadłam w obozie. Na apelu zapytano nas, kto czuje głód, i nas wystąpiło czworo. Dano nam żywe myszy i wpychano w usta - zeznawała Maria Gapińska, w obozie Pawłowska. Maria Delebis-Jakólska zapamiętała: Kiedyś wylałam farbę i za to Pol mnie skatowała. Pod budynkiem była piwnica i tam zrobiono karcer. Jak mnie zamknięto, to szczury mi nogi obgryzły. Jan Prusinowski zeznawał pod przysięgą: Polecił mi zebrać kał do miski, w której przyniesiono mi jedzenie, i siłą podniósł mi ją do ust. Pol uderzyła mnie z tyłu głowy tak, że twarz wpadła mi do miski, a kał do ust. Pilnowali, żebym zjadł, co wydaliłem.Eugenia Pol ukończyła siedem klas szkoły podstawowej. Jak to możliwe, że stała się jedną z najokrutniejszych strażniczek z obozu dla dzieci i młodzieży na Przemysłowej? A po wojnie przez kilkanaście lat pracowała jako intendentka w żłobku? Do końca życia nie przyznała się do zarzucanych jej zbrodni. Proces był poszlakowy. Do dziś budzi wątpliwości. Śledztwo biograficzne szukające prawdy o kacie, który zabijał polskie dzieci na raty.Błażej Torański - publicysta, pisarz. Specjalizuje się w literaturze faktu. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. Pracował m.in. we "Wprost", "Prawie i Życiu", "Rzeczpospolitej". Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, sekretarzem jego łódzkiego oddziału. W 2017 roku otrzymał nagrodę SDP im. Janusza Kurtyki za publikacje na łamach "Do Rzeczy" i "Odry". Autor zbioru wywiadów z twórcami o cenzurze "Knebel. Cenzura w PRL-u" (2016), współautor (wraz z Marcinem Jakubem Szymańskim) książki "Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców" (2016) oraz bestsellerowego "Małego Oświęcimia" (2020).
Strach się bać - autorstwa profesora Jerzego Bralczyka, to bogato ilustrowany leksykon, poświęcony słowom i wyrażeniom wywołującym lęk. Przechodząc od A do Z, autor przedstawia czytelnikom szereg stanów, zjawisk, działań, chorób, ale też zwierząt i postaci, które straszą ludzkość od zarania dziejów. Opowieści te, obfitujące w językoznawcze ciekawostki, choć przyprawiają o gęsią skórkę, podszyte są sporą dawką (czarnego) humoru. To wspaniałe źródło wiedzy dla wszystkich, którzy kochają język polski, horrory i literaturę grozy. Co ważne, tekstowi pełnemu strachów towarzyszą równie makabryczne wizualizacje ludzkich lęków uwiecznione przez najwybitniejszych twórców malarstwa europejskiego, m.in. Rembrandta i Goyę. Wydanie w etui.
Książka stanowi zapis rozmów z prawnuczką Tomasza Zana-Promienistego, która opowiada o swoich losach i perypetiach rodziny na tle wydarzeń historycznych. Pani Stankiewiczowa w prostych słowach, bez egzaltacji, opowiadała o świecie, który przeminął. Starała się wiernie opisać zrujnowane i spalone dwory, kościoły, pałace. Opowiadała o ludziach, zdarzeniach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. ()Może dzięki tym wspomnieniom stereotyp polskiego ziemianina na kresach, który macha szabelką chodzi na polowania i gra w karty, stanie się mniej powszechny. Bo jest to nieprawdziwy, krzywdzący i niesprawiedliwy obraz. ()A moja bohaterka? Wojownicza i łagodna zarazem, pełna ideałów, roztropna, zapobiegliwa i pracowita, twarda i nad podziw wytrwała. Chociaż wszystko straciła, jej wielką radością u schyłku życia jest wymodlona wolność dla Polski i Litwy.(fragment Posłowia)
Publikowane w zagranicznej prasie, pisane na zlecenie, teksty, nie są rewolucyjne, nie ruszają z posad bryły świata, ale z pewnością zasługują na upamiętnienie. Głównie dlatego, że (poza niewielkimi fragmentami), nie ulegają przedawnieniu. Hłasko posiadał zdolność tworzenia materiału uniwersalnego, broniącego się również bez kontekstu historycznego, a może ponad/poza nim. Warto zatem przypominać niefikcjonalną aktywność autora Cmentarzy i przekraczać granice popkulturowej legendy literackiej.
Ze wstępu
Tom zawiera felietony publikowane m.in. w „Sztandarze Młodych”, „Po prostu”, „Die Weltwoche” oraz „Marivvie”. Tekstu izraelskie ukazują się w tłumaczeniu na polski po raz pierwszy.
Po drugiej wojnie światowej w lesie Dębrzyna pod Przeworskiem mordowano ludzi, którzy pociągami wracali do domów z tułaczki. O ich życiu i śmierci decydowała domniemana zawartość walizki. Dokumenty archiwalne wskazują na co najmniej kilkadziesiąt ofiar. Zabójcy, związani z Armią Krajową i Strażą Ochrony Kolei, należeli do lokalnych struktur przestępczych. Pomimo że miejscowa społeczność oraz milicja wiedziały o napadach, sprawcy nie ponieśli odpowiedzialności karnej.W książce I na co ci to wiedzieć?! Pamięć i milczenie o powojennej przemocy na podkarpackiej wsi Magdalena Lubańska odsłania społeczne uwarunkowania dębrzyńskich mordów. Na podstawie rozmów z ostatnimi świadkami, którzy część z tych zdarzeń pamiętają z dzieciństwa, a część z cudzych opowieści, rekonstruuje rozproszone narracje i analizuje proces przełamywania milczenia. Prezentuje także - wciąż ujawniane w ucieleśnionej pamięci rozmówczyń i rozmówców - symptomy "życia pod strachem".
Szesnastoletni Jan Michalak w styczniu 1943 r. został wraz z rodzicami aresztowany za działalność konspiracyjną i osadzony w więzieniu gestapo na Pawiaku w Warszawie. Po kilkunastu dniach wszystkich przewieziono do niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku w Lublinie. W kwietniu 1944 r. deportowano go do KL Gross-Rosen, a następnie do obozu w Leitmeritz.W obozie nie dzień, ale każda chwila decydowała o życiu.Po latach Michalak spisał swoje wojenne przeżycia i przekazał maszynopis do Państwowego Muzeum na Majdanku. Na 923 kartach przedstawił to, co przeżył podczas 840 dni uwięzienia w kacetach, w tym 445 dni - w KL Lublin.Byłem bardzo chudy. [] Wielka głowa, a właściwie czaszka obciągnięta skórą. Odstające uszy, oczy zapadłe. Szyja cienka, na której widać było każde ścięgno. Koszula osłaniała wystające żebra; zamiast brzucha był dół, a spodnie obwiązane sznurkiem ledwo trzymały się wystających kości.To jedno z najbardziej poruszających świadectw wojennych losów nastolatka osadzonego w nazistowskich obozach koncentracyjnych.Chcę opowiedzieć, jak żyli i ginęli w obozach moi rówieśnicy, ich ojcowie i matki.Niniejsze, trzecie wydanie wspomnień poddano redakcji merytorycznej, wzbogacono o życiorys autora i niepublikowane dotychczas materiały - fotografie i dokumenty. Czytelnikowi udostępniono także fragmenty nagranej przed laty relacji wideo Jana Michalaka, dzięki której możemy nie tylko wysłuchać jego opowieści, ale też poczuć towarzyszące mu emocje.Jan Michalak (1926-2000) - urodził się i mieszkał w Warszawie. W czasie okupacji aktywnie działał w akcjach dywersyjnych drużyny harcerskiej, za co został w styczniu 1943 r. aresztowany wraz z rodzicami i osadzony na Pawiaku, po czym wysłany do Konzentrationslager Lublin, skąd został w kwietniu 1944 r. przewieziony do obozu KL Gross-Rosen, a następnie do Leitmeritz. Po wojnie zeznawał jako świadek w procesach zbrodniarzy niemieckich, m.in. w procesie załogi KL Lublin w Dsseldorfie w 1978 r. Udzielał się w związku byłych więźniów i w Towarzystwie Opieki nad Majdankiem. Był członkiem Harcerskiego Kręgu Seniorów Szarych Szeregów. Uhonorowany wieloma odznaczeniami, w tym: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi i Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej.
Jedna z najlepszych książek roku według "The Times", "The Guardian", "The Spectator", "The New Statesman" i "New Scientist".Prawdziwa historia wyjątkowego przeszczepu sercaDziewczynka, chłopiec i serce, które ich połączyło.Pewnego letniego dnia dziewięcioletnia Keira doznaje poważnych obrażeń w wypadku samochodowym. Choć jej ciało i mózg umierają, to serce wciąż bije. Rodzina decyduje się na niezwykły gest - wyraża zgodę, aby dziewczynka została dawczynią organów. Jej serce ma trafić do Maxa, który od roku zmaga z niszczycielskim wirusem.Rachel Clarke - z przejmującą dokładnością i empatią - opowiada o wędrówce serca Keiry. Minuta po minucie rekonstruuje przebieg przeszczepu, żeby pokazać go z wielu punktów widzenia: rodzin, ratowników, pielęgniarek i lekarzy. Ukazuje nie tylko dramatyczne wydarzenia na sali operacyjnej, ale pisze też o drodze, jaką przeszła transplantologia - od pionierskich prób do współczesnych osiągnięć medycyny.Poruszająca i pełna emocji opowieść o życiu, śmierci, żałobie i nadzieiNominacja do Baillie Gifford Prize for Non-Fiction 2024Zdobywczyni Women's Prize for Non-Fiction 2025Jedna z najlepszych książek literatury faktu rokuNiesamowita historia, pięknie opowiedziana.Adam Kay, autor Będzie bolałoRachel Clarke zabiera nas w sam środek dramatu, tragedii i triumfu, które stoją za współczesnym cudem przeszczepu serca. To wyjątkowa i głęboko poruszająca opowieść o życiu i śmierci.Z uzasadnienia jury The Baillie Gifford PrizePołączenie historii medycznych odkryć transplantologii z poruszającą prawdziwą historią dwójki dzieci."The New York Times"Clarke nie mogła opowiedzieć tej historii z większą czułością."The Times"Niezwykła podróż serca młodej dziewczynki do ciała młodego chłopca opowiedziana w przystępny, ludzki sposób... W tej misternie utkanej opowieści są momenty, w których sugestywny, empatyczny styl Clarke zapiera dech w piersiach."The Guardian"Czuła i inspirująca."The Independent"Rachel Clarke - jest brytyjską pisarką i lekarką specjalizującą się w opiece paliatywnej. Dla studiów medycznych zrezygnowała z kariery dziennikarskiej. Jej debiut Z ręką na pulsie trafił na listę bestsellerów "Sunday Timesa", Dear Life przyniosło w 2020 nominacje do prestiżowych nagród Baillie Gifford Prize i Costa Book Award dla najlepszej książki literatury faktu. Breathtaking opowiada o doświadczeniach z czasów pandemii COVID-19 i zostało przerobione na serial. Historia pewnego serca spotkała się w Wielkiej Brytanii z entuzjastycznym przyjęciem. Clarke jest stale obecna w największych brytyjskich mediach - regularnie pisze . dla "Guardiana", "Sunday Timesa" i "Lancet" oraz gości w BBC.
Dlaczego nenufary?Nawet jeśli wszyscy rozumieją, co Nenufary Moneta oznaczają dla historii sztuki, to co znaczyły dla niego? Co on w nich widział, co takiego widział tylko on? Jaki sekret im przypisywał?Pod wrażeniem Wielkich Płócien Claude'a Moneta oglądanych w paryskiej Oranżerii autor odkrywa mroczne tajemnice i echa osobistych doświadczeń malarza skrywanych przez lilie wodne i stawy, które obsesyjnie malował.W powieści pełnej humoru, intrygujących pytań i inspirujących refleksji o sztuce prowadzi fascynujące dochodzenie, by wyjaśnić własny "syndrom nenufarów", a czytelnik nie może się oprzeć wrażeniu, że dzieło sztuki tyle samo zawdzięcza twórcy, co odbiorcy.Dlaczego nenufary?Po co przez trzydzieści lat malować te same wodne kwiaty ze swojego ogrodu, choćby pod różnymi kątami i w bezustannie zmieniającym się świetle?Po co czynić z nich swój ulubiony temat? Swój lejtmotyw, swój kwiatowy fetysz, swój obiekt przejściowy? Centralny temat swojej twórczości i swojego malarskiego życia?Po co w ogóle robić z nich temat?Czy tylko mnie to intryguje?Dlaczego nenufary, a nie tulipany, margerytki, rododendrony? Maki też są ładne!
Kiedy kończy się życie, przychodzą oni. Mają konkretne zadanie - określić przyczynę zgonu. To dzięki nim okazuje się, że śmierć "ze starości" jest tak naprawdę brutalnym zabójstwem, a w samobójstwie "pomogły" osoby trzecie.Odcinają części ciała, aby wysłać je do badań laboratoryjnych. Tną mózg, kawałek po kawałku, aby znaleźć w nim choćby najmniejszą nieprawidłowość. Odmierzają ilość krwi, która wylała się do wnętrza ciała. Zbierają materiał spod paznokci, szukają znamion prądowych, opisują każdą najmniejszą ranę.Medycy sądowi. Ludzie, którzy czytając w zwłokach, potrafią zrekonstruować nawet najbardziej skomplikowaną historię zbrodni.Czyje zwłoki znaleziono w bagażniku spalonego samochodu i dlaczego odcięto od niech głowę? Co zrobił pracownik zakładu pogrzebowego, kiedy ciało włożone do worka nagle zaczęło oddychać? Po jakiej sprawie doświadczony medyk nie wytrzymał i popłakał się jak dziecko? Ile biegli dostają za wykonanie sekcji zwłok i dlaczego medycyna sądowa jest jedną z najsłabiej opłacanych specjalizacji? Wreszcie, co kryje się za podwójnymi drzwiami najbardziej niezwykłej szafy w Polsce?PRAWDA O ŚMIERCI ZNAJDUJE SIĘ ZA DRZWIAMI PROSEKTORIUM
Prezentowany Dzienniczek ks. Stanisława Bełcha (1904-1989), pochodzącego z diecezji przemyskiej niezłomnego kapłana, który przeszło połowę życia spędził poza Polską, wybitnego historyka (autora m.in. monumentalnych prac o Pawle Włodkowicu i św. Stanisławie ze Szczepanowa) oraz katolickiego wydawcy (założyciela Katolickiego Ośrodka Wydawniczego "Veritas" w Londynie, inicjatora przetłumaczenia z łaciny i wydania w języku polskim Sumy teologicznej św. Tomasza z Akwinu), jest niezwykle interesującym źródłem historycznym do dziejów polskiego wychodźstwa w Wielkiej Brytanii w latach II wojny światowej.Dzienniczek ks. Bełcha nie jest typowym diariuszem, w którym autor regularnie, dzień po dniu, starał się zapisywać najważniejsze wydarzenia, jakich był świadkiem. Składają się nań niejednolite i rozproszone zapiski o różnorodnej formie, sporządzane na osobnych kartkach papieru w okresie od 27 stycznia 1942 do 15 grudnia 1943 r. Częstotliwość zapisów jest różna, najczęściej dokonywane były co kilka dni, choć zdarzają się dłuższe, nawet dwumiesięczne luki. Zapiski te zostały uporządkowane chronologicznie i przepisane na maszynie przez ks. Bełcha w maju i czerwcu 1987 r. - na krótko przed jego powrotem do Polski - zapewne z myślą o przygotowaniu ich do druku.Uzupełnieniem Dzienniczka są aneksy, w których zamieszczono dziewięć artykułów i listów ks. Bełcha opublikowanych na łamach tygodnika "Jestem Polakiem" (1940-1941), dwutygodnika "Myśl Polska" (1942-1943) i pisma "Ognisko Harcerskie" (1943) oraz fragment jego książki Papiestwo i Polska. Niektóre fakty i dokumenty z historii Polski dawnej i bieżącej, zaczepiane przez nieuczciwą publicystykę polską, zebrał i ocenił x. Stanisław Bełch (1943), a także przedmowę do pierwszego tomu skryptów, zawierającego wykłady wygłaszane na spotkaniach założonego przez ks. Stanisława w lutym 1943 r. Koła Tomistycznego.
Historia powstania jubilerskiego giganta To nie tylko opowieść o rodzinie, która od ponad 180 lat tworzy historię polskiego złotnictwa, ale także portret kraju z perspektywy prowadzenia biznesu od czasów zaborów, przez wojenne zawieruchy, po narodziny wolnej Polski i meandry współczesnego kapitalizmu. Wojciech Kruk spadkobierca wielopokoleniowej tradycji jubilerskiej, przedsiębiorca i senator snuje opowieść o losach rodziny, której nazwisko stało się symbolem elegancji, solidności i polskiego rzemiosła. Od pierwszego warsztatu w XIX-wiecznym Poznaniu, przez dramaty wojny i komunizmu, aż po współczesne sukcesy marki i niespodziewane zwroty akcji. To zarówno kronika rodu, jak i zapis burzliwych przemian, które kształtowały polską przedsiębiorczość i tożsamość. To historia, której zakończenie jest nadal otwarte.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?