Brytyjskie prywatne szkoły z internatem kojarzą się z elitarnością i wysokim poziomem nauczania. Kończyły je najwybitniejsze postaci w historii Wielkiej Brytanii, jak choćby Winston Churchill. Niegdyś uczęszczających do nich chłopców wychowywano z myślą o służbie imperium - musieli jak najszybciej zdusić w sobie tęsknotę za domem, aby w dorosłym życiu bez obaw wyruszyć na drugi koniec świata: do Kalkuty, Kapsztadu czy Calgary.Dla rodziców wywodzących się z kręgów brytyjskiej arystokracji pozostawienie potomka w takiej szkole stanowiło element tradycji. Rzadko przyjmowali do wiadomości, jak wygląda drugie oblicze tej edukacji. A jej nieodłącznym elementem było przeświadczenie, że dobre wychowanie polega na złamaniu dziecka.W latach siedemdziesiątych ośmioletni Charles Spencer, brat księżnej Diany, rozpoczął naukę w elitarnej Maidwell Hall. Szybko się okazało, że w tej powszechnie szanowanej instytucji panuje przyzwolenie na przemoc ze strony nauczycieli, a także silniejszych uczniów. Podczas pięciu lat spędzonych w Maidwell Spencer był ofiarą psychicznego znęcania się, kar cielesnych i molestowania seksualnego. W Szkole bardzo prywatnej przejmująco opisał własne doświadczenia. Opowiedział także o losach swoich rówieśników - dziś dojrzałych ludzi, dla których edukacja w szkole z internatem stała się źródłem wieloletniej traumy.""Szkoła bardzo prywatna" dokumentuje krzywdy, jakie spotkały autora oraz wielu jego rówieśników w systemie prywatnych szkół z internatem, który John le Carr nazwał "haniebnym". To wyrazista i budząca wściekłość opowieść o tolerowanej w milczeniu systemowej przemocy, za którą nikt nie poniósł kary i której konsekwencje oddziałują na życie nas wszystkich." James Fox"To, o czym pisze Spencer w swojej odważnej książce, obudzi dramatyczne wspomnienia u tysięcy z nas, którzy doświadczyliśmy tych samych form przemocy w dziesiątkach identycznych szkół. Większość z nas zabierze te niezabliźnione rany do grobu." Louis de Bernires""Szkoła bardzo prywatna" to nie tyle litania rozmaitych okrucieństw, ile kompletny i dojmująco ponury obraz zinstytucjonalizowanego horroru." "The New Statesman""Przejmująca, zapadająca w pamięć opowieść o dziecięcej traumie, mrocznych sekretach i barbarzyństwach przeszłości, przedstawiona z uderzającą, bezkompromisową szczerością, która w ostatecznym rozrachunku może przynieść ukojenie." Justine Picardie"Spencer w sposób boleśnie wręcz przenikliwy opisuje niezliczone przejawy niezdrowych relacji panujących w tym relikcie czasów imperialnych. [...] Sam z racji urodzenia jest przedstawicielem establishmentu, a mimo to nie boi się konfrontacji z tradycjami wyznawanymi przez klasę, z której pochodzi. Do tego odznacza się zachwycająco lekkim piórem. Podjęcie tego tematu to z pewnością żmudny i traumatyczny proces, zasługujący na najwyższą pochwałę." "Daily Telegraph""To opowieść z jasno określonym celem - jest nim konfrontacja z brytyjskim systemem szkolnictwa i wszelkimi formami przemocy, które legitymizuje on od lat. W książce znajdziemy wiele drastycznych szczegółów, ale stawiane przez autora zarzuty mają największą siłę rażenia, gdy odczytuje się je przez pryzmat szerszej narracji dotyczącej władzy i jej nadużywania. To szczere świadectwo krzywd, które położyły się cieniem na całym życiu, stanowi prawdziwy literacki pokaz siły." "The Washington Post"
Danuta Elżbieta (Wanda) Rydzewska-Krych (1936) urodziła się w podwarszawskich Jelonkach, absolwentka Technikum Ekonomicznego przy ul. Brzeskiej, a następnie Filologii Rosyjskiej UW (1958). Nauczycielka w Zasadniczej Szkole Rzemiosł Artystycznych (1958-1964). Wykładowca SGPIS w latach 1961-1964. Autorka i współautorka Słownika Ekonomicznego Rosyjsko-Polskiego (PWN, PWE, SGPIS). Uczestniczka seminariów i sympozjówkrajowych i zagranicznych. Działaczka ZMP i ZNP wszystkich szczebli. Delegatka na Zjazd ZNP (Nauka) w 1981 r. Sekretarz Komisji ds. reformy gospodarczej prof. Józefa Balcerka, utworzonej na Zjeżdzie. Wykładowca Kursów Samokontroli Umysły Metodą Silvy (1994-1999).Aktywna uczestniczka Kregu Przyjaciół Nowej Filozofii Życia powołanej przez filozofa-psychologa-historyka Stefana Króla, co znalazło odzwierciedlenie w jej twórczości. Przez wiele lat utrzymywala i utrzymuje nadal liczne kontakty ze środowiskami literacko-artystycznymi. Obecnie należy do znanego Klubu Literackiego Awangarda ze Słupeckiej przy Domu Kultury OKO na Ochocie. Dorobek twórczy Danuty Elżbiety (Wandy) Rydzewskiej-Krych obejmuje głównie utworypoetyckie i satyryczne w językach polskim i rosyjskim. Charakteryzuje się realistyczno-analitycznym obserwowaniem rzeczywistości i wrażliwości na ważne problemy egzystencjonalne.Tom jak iskry to pierwsza tak obszerna prezentacja twórczości poetki. Dostrzegamy tu autentyczne zaangażowanie protest wobec nietolerancji, niesprawiedliwości , obojętności. Warto też zaznaczyć, że poetka zajmuje się również czynnie ezoteryką i spirytystyką, a także fotografią dokumentującą ważne wydarzenia literackie, artystyczne i społeczne
Zrządzeniem losu, choć w obozie o tym nie wiedzieliśmy, ślub odbył się w walentynki, międzynarodowy dzień miłości. Fascynujący pamiętnik z czasu Holokaustu. To prawdziwa, inspirująca historia miłosna z wątkami rodem z thrillera szpiegowskiego. Słynna scena w filmie Lista Schindlera Stevena Spielberga ukazała widzom na całym świecie ceremonię zaślubin, która odbyła się potajemnie w obozie koncentracyjnym w Płaszowie. Małżonkami byli Józef i Rebeka Bau. Ich losy, spisane na kartach tej książki, to opowieść pełna zgrozy, a zarazem piękna. To świadectwo cudu w otchłani nazistowskiego piekła, gdzie niespodzianie rozkwitła miłość. Józef Bau z zadziwiającym dowcipem i ironią dzieli się doświadczeniami strasznych przeżyć wojennych, a jego genialne rysunki stanowią idealny kontrapunkt dla tekstu. Opowieść artysty to hymn ku czci jego żony Rebeki. Łączyło ich wzajemne oddanie, z którego czerpali humor i siłę, ostatecznie zaś odnieśli triumf w obliczu zła absolutnego.
Encyklopedia Antykultury (pod red. Jakuba Zgierskiego)
Celem ideologii antykultury jest zabicie w ludziach zdolności do twórczej oraz pożytecznej pracy, która stanowi warunek konieczny funkcjonowania systemu kapitalistycznego, a szerzej – wydajnej gospodarki, gdzie każdy pracuje na swoje utrzymanie, a tym samym wolność. Oczekiwany rezultat musi doprowadzić do sytuacji, w której masy poddane antykulturowej obróbce nie będą miały innego wyboru niż poparcie sił nawołujących do rewolucji oraz stworzenia systemu powszechnej wolności, równości i dobrobytu – nowej wersji komunizmu. Jednak ustrój, w którym rzekomo nikt nie musiałby pracować, ponieważ wszystko byłoby za darmo, sprowadzałby się w gruncie rzeczy do przejmowania dóbr wypracowywanych przez innych ludzi. W efekcie beneficjentami byłyby wyłącznie pasożytnicze elity bazujące na wytworzonym mechanizmie systemowej kradzieży, kontroli społecznej oraz propagandzie. To właśnie jest istota antykultury!
Czym jest ideologia antykultury?
Czy nasza wolność jest zagrożona?
Jaki jest prawdziwy cel rewolucji seksualnej?
Jak manipulują nami media i wielkie koncerny?
Czy mamy do czynienia z projektem nowego człowieka?
Co tak naprawdę leży u podstaw współczesnych ideologii?
Jak działa w praktyce stara rzymska maksyma dziel i rządź?
Dokąd zaprowadzi nas współczesna rewolucja technologiczna?
W Encyklopedii Antykultury znajdziesz odpowiedzi na te i wiele innych pytań. Pamiętaj, że świadomość to pierwszy krok do wolności!
Opowieść o początkach jednego z najbardziej wpływowych i nowatorskich liderów biznesu oraz filantropów naszych czasów.Sukcesy biznesowe Billa Gatesa są powszechnie znane: dwudziestolatek, który rzucił studia na Harvardzie, by założyć firmę informatyczną, ta zaś urosła do rozmiarów branżowego giganta i zmieniła sposób, w jaki wszyscy pracujemy i żyjemy; multimiliarder, który w swojej działalności filantropijnej skupia się na zagadnieniach związanych ze zmianami klimatycznymi, poprawą jakości opieki zdrowotnej oraz edukacją."Kod źródłowy" nie traktuje jednak o Microsofcie, Fundacji Gatesów ani o przyszłości technologii. Jest to osobista opowieść o tym, w jaki sposób Bill Gates stał się tym, kim jest dzisiaj: o jego dzieciństwie, wczesnych pasjach i dążeniach. Historia o zasadniczej babci i ambitnych rodzicach, pierwszych głębokich przyjaźniach i nagłej śmierci bratniej duszy, zmaganiach z poczuciem wyobcowania oraz odkrywaniu świata kodowania i komputerów u progu nowej ery. Opowieść o drodze, którą Gates zaczął kroczyć już jako nastolatek: od nocnych eskapad do pobliskiego ośrodka komputerowego, po zapoczątkowaną w akademiku rewolucję, która odmieniła świat.Bill Gates po raz pierwszy opowiada swoją historię. Robi to mądrze, ciepło i szczerze. Kreśli fascynujący obraz amerykańskiego życia.
Lewandowscy, Szewińscy, Drzyzgowie, Wagnerowie, Gortatowie, Wszołowie, Legieniowie Jaki wpływ ma sportowiec na sportowe losy swojego dziecka? Jest mu łatwiej już na samym początku czy przeciwnie - musi stawić czoła nieznośnej presji otoczenia? Czy rodzice, którzy żyli sportową rywalizacją, są w stanie ot tak przelać pasję albo talent na syna lub córkę, jeśli nawet tego nie planują lub wręcz nie chcą? Chodzi o kwestię genów czy bardziej o efekt wzrastania w domu, w którym sport wyczynowy był na pierwszym miejscu? To są dodatkowe szanse czy niedoceniane przeszkody, z którymi trzeba się uporać?Oddaliśmy głos ludziom ze sportowych rodzin - często wybitnym, ale też takim, którym nie do końca udało się zmierzyć z pomnikami budowanymi przez rodziców. Mówią o swoich sukcesach i porażkach, tłumaczą się z życiowych wyborów w tym sportowym kontekście. Na wszystkie powyższe pytania oczywiście nie ma prostych odpowiedzi, lecz na podstawie opisanych historii każdy czytelnik może wyrobić sobie własne zdanie.
„Przeprowadzona analiza kodów kulturowych [...], sondaż dotyczący komiksów potwierdzają, że komiksy mogą być interesujące dla współczesnej młodzieży. Żeby to ułatwić do publikacji dołączono scenariusze z propozycjami zajęć popularyzujących twórczość Chmielewskiego, które mogą być przeprowadzone w instytucjach kultury, zwłaszcza w bibliotekach publicznych lub szkolnych. Scenariusze zajęć dotyczą: Stop Hejtowi! Edukacja w duchu szacunku; Kibicowanie z klasą – etyka i emocje na stadionie; Świat Komiksu: kreatywne opowieści i ich znaczenie; Kosmiczne przygody – odkrywanie tajemnic Wszechświata; Sztuczna Inteligencja – technologia przyszłości i jej wpływ; Strażnicy natury – ochrona środowiska w praktyce; Patriotyzm w XXI wieku – wartości, historia i tożsamość; Bezpieczny świat – budowanie poczucia bezpieczeństwa; Sport jako pasja – zdrowie, rywalizacja, fair play; Cyberświat – jak unikać zagrożeń w przestrzeni cyfrowej.
Zaproponowane zajęcia dotyczą aktualnych problemów współczesnego świata, więc jak najbardziej mogą zainspirować do aktywności. Książka łączy teorię z praktyką, może być inspiracją do promocji twórczości H.J. Chmielewskiego. W ostatnich latach polski rynek komiksowy znacznie się rozwija, a bogactwo tytułów i gatunków przyciąga szerokie grono czytelników. Komiksy cieszą się coraz większym zainteresowaniem, warto więc zwrócić uwagę również na te, które były wydane wcześniej, a przygody Tytusa, Romka i A’Tomka mogą znaleźć zwolenników, nie tylko wśród współczesnych 50- 60-latków. Publikacja jest starannie przygotowana [...] na pewno zainteresuje bibliotekarzy pracujących z dziećmi i młodzieżą, ale również tych, którzy chcą promować komiksy,jako ciekawy wytwór kultury”.
z recenzji dr Doroty Grabowskiej (Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii UW)
"Inacząc" Franczaka to eksperymentalna, autorska forma dialogu poety, prozaika i wykładowcy z dziełami takich pisarzy jak Jonathan Littell, Don DeLillo, czy Paul Auster. To nie tylko krytyka literacka, ale próba nowego odczytania, napisania i zrozumienia klasycznych tekstów kultury. W zbiorze esejów Franczaka dzieła zmierzają w zaskakujących kierunkach, a towarzyszy im pytanie: "Co by było gdyby?". Autor rozbiera dzieło literackie na części, sprawdza jak to wszystko działa, zastanawia się, czego oczekujemy od fikcji, romansu, tragedii, zachęca do wzniecania literackich awantur - twórczego przepisywania, bez strachu i bez końca.
Aranżacje w kolorze Blue. Notatki o miłości i budowaniu sobie życiaGłośny esej znanej brytyjskiej poetki eksploruje powszechne, lecz nadal marginalizowane w literaturze doświadczenie, jakim jest życie w pojedynkę. Czy szczęście bez miłości romantycznej jest w ogóle możliwe? Co zrobić, by singielstwo przeżywać nie jako niepełny stan przejściowy, lecz pełnoprawne bycie? Jak nawiązać bezpieczną relację z samą i samym sobą? Amy Key w swojej autobiograficznej książce zgłębia uczucia i stany niewygodne, więc często pomijane milczeniem: pisze o desperacji, wstydzie, zazdrości, miłosnych rozczarowaniach czy upokarzających porażkach. Towarzyszką jej zmagań jest płyta "Blue" Joni Mitchell, która na dobre i na złe ukształtowała rozumienie miłości przyszłej pisarki."Aranżacje w kolorze Blue" to jednak walka z modelem uczucia wpajanym nam zarówno przez tradycyjne rodziny, jak i popkulturowe wzorce. Podróżując we własnym towarzystwie, urządzając mieszkanie, folgując swoim zachciankom, ale też dbając o przyjaciół i przyjmując ich pomoc, Key próbuje zdefiniować miłość na nowo; odkrywa formy więzi i troski, których często nie doceniamy. Odnajdzie się w tej książce każdy, komu zdarzyło się samotnie otworzyć butelkę wina, podpatrywać z nostalgią pary tulące się w samolocie czy rzucać w zakupową manię, jakby relacja z przedmiotami mogła nas uchronić przed nieodwzajemnioną miłością. Amy Key, odważnie odsłaniając swoją intymność, niesie mimo wszystko nadzieję: pokazuje, że można zbudować dobre życie poza granicami romantycznych relacji."Na taką książkę czekałam całe życie. Absolutnie piękna, śmieszna i prawdziwa".Dolly Alderton"Piękna, bolesna i wyzwalająca książka. Amy Key pisze czule i przenikliwie o życiu, w którego centrum nie znajduje się miłość romantyczna".Olivia Laing
Historia widziana od środka
Radosław Sikorski – reporter i minister – opowiada o swojej drodze od afgańskich okopów, przez brytyjskie redakcje, po gabinety polskiej i europejskiej dyplomacji. Jego teksty to pasjonująca kronika polskiej transformacji, pełna anegdot, kulis polityki i ponadczasowych lekcji.
Nowa książka to nie tylko najlepsze teksty Sikorskiego, ale również świeży komentarz autora, który zderza doświadczenia sprzed lat z najnowszymi wyzwaniami – pogarszającym się bezpieczeństwem otoczenia Polski, wojną w Ukrainie, przyszłością NATO i kryzysem liberalnej demokracji.
Z okopu do Europy to książka, która wciąga jak reporterski thriller, a zarazem zmusza do namysłu nad miejscem Polski w świecie. To opowieść człowieka będącego od dekad w centrum wydarzeń. Wskazuje na szanse, z których powinniśmy jako Polacy i Europejczycy korzystać, oraz ostrzega przed zagrożeniami, z jakimi być może przyjdzie nam się mierzyć.
W trakcie tej lektury nieraz dopadało mnie zdziwienie, jak nieznanym lądem potrafi być człowiek, o którym myślisz, że go znasz i to nawet dobrze.Świat Maszy Potockiej to głód życia i hipnotyczna afirmacja własnej drogi. Niepowtarzalny zbiór zdarzeń i postaci. Masza jest ich kolekcjonerką. Tworzy muzeum ludzi. Wszystkich opisuje z pasją i rozkoszą, zwięźle ich ocenia. Wdziera się w ich światy, by wciągnąć ich do swojego. Rozdział Mężczyźni to galeria związków miłosnych - każdy niepowtarzalny, w odmiennym kolorze, każdy oferuje inne doświadczenie. W rozdziale Przyjaciele, których w oszałamiającej liczbie zgromadziła przez życie, tworzy szkicowe portrety. Masza w swoich wyborach przyjacielskich wydaje się bardziej wymagająca niż w przypadku związków miłosnych. Mogłaby powiedzieć: "Rozwijam się, błądząc niestrudzenie w miłosnym labiryncie".Masza Potocka nie zatrzymuje się w pędzie życia. Nie rozczula się nad problemami, nie roztrząsa. Nazywa wszystko precyzyjnie i bezwzględnie - także w licznych i okrutnych próbach spojrzenia na siebie! Robi to z żywym i drapieżnym subiektywizmem indywiduum walczącego o swoje miejsce w rzeczywistości.Ta książka z pewnością nie powstała "w poszukiwaniu STRACONEGO czasu"Krystian Lupa
Życie na każdym swoim etapie jest pełne, ponieważ trwa. I staje się tym pełniejsze, im trwa dłużej, choć współczesny świat postrzega temat starości jako mało atrakcyjny.Marzena Rudnicka, jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich ekspertek w obszarze starzenia się społeczeństwa, oddaje w nasze ręce książkę, która łączy wieloletnią praktykę z osobistym doświadczeniem. To krótkie, nasycone i angażujące emocjonalnie teksty, które zachęcają do odważnego spojrzenia na kolejne etapy życia ze zrozumieniem i uważnością.Autentyzm tego przekazu z czułością oswaja wiek, a także zmiany i nowe role, które niesie upływający czas. Może stanowić punkt wyjścia do przemyśleń i międzypokoleniowych rozmów o starzeniu się oraz świadomości budowania dobrego życia bez barier wieku.
Po koncercie rozjadą się do domów, usiądą do swoich stołów. Ale długo nie wytrzymają osobno. Za chwilę ktoś znów zapuka do drzwi brata, kuzyna, siostry, w świąteczny wieczór. Znów będą rozmowy i wspólne muzykowanie. Przy stole, przy fortepianie, w kuchni - byle nie osobno. Bo rodzina jest najważniejsza.Pospieszalscy - genialny klan muzyków, dwa pokolenia artystów, instrumentalistów, aranżerów, kompozytorów, producentów i wokalistów, których nazwiska trwale wpisały się w krajobraz polskiej sceny muzycznej: od Czerwonych Gitar i Voo Voo, przez największe przeboje Zakopower czy Anny Marii Jopek, po muzykę filmową i jazzowe eksperymenty.Mateusz Pospieszalski, na pytanie, co musiałoby się stać, by przestał rozmawiać z Janem Pospieszalskim, z którym różnią się w poglądach, odpowiada:-Jak to mielibyśmy nie rozmawiać? Przecież to mój brat!Bo ta książka to przede wszystkim opowieść o rodzinie. O dziewięciorgu rodzeństwa, które dorastało w jednym pokoju na częstochowskiej plebanii. O młodzieńczej fascynacji bigbitem i pierwszych rodzinnych występach. O staraniach, by być razem - mimo światopoglądowych podziałów. O pielęgnowaniu tego, co łączy, a nie dzieli. O muzyce, która pozwala znaleźć wspólny język. I o fundamentach, które są nie do ruszenia.Muzykowałem z trzema Pospieszalskimi: Marcinem, Mateuszem i Jankiem. I zawsze miałem z tego radość. Z Marcinem grałem najwięcej, uważam go za wielkiego kompozytora, aranżera i genialnego basistę. Kocham z nim grać! Dla mnie jest jednym z najważniejszych muzyków w Polsce. Jest jak ich rodzina: stabilny i mocny, zawsze kreatywny. Życzę nam więcej takich muzyków, więcej takich rodzin i więcej takich książek.Michał UrbaniakKsiążka Marcela Woźniaka pozwala przysiąść się do stołu, przy którym zasiada najbardziej muzykalna rodzina w Polsce. A uwierzcie, niejedno nasze spotkanie skończyło się dopiero bladym świtem! Wpadajcie - miejsca starczy dla wszystkich.Sebastian Karpiel-BułeckaTo niemal biblijna opowieść, z bohaterami noszącymi biblijne imiona: Mateusz, Marek, Jan, Łukasz. Ale napisana także przez inne muzy - przede wszystkim tę muzyczną. To historia, która łączy w sobie Jarocin i filharmonię, Czerwone Gitary i Voo Voo oraz hymn WOŚP i obsypany nagrodami jazzowy hołd dla polskiej klasyki XX wieku. A w tle? Głęboko polska rodzinna epopeja, której bohaterowie rozproszą się po różnych kontynentach. Przeczytajcie koniecznie i bez - nomen omen - pośpiechu, delektujcie się tą opowieścią. Przy niej sagi o rodzinie Jacksonów czy braciach Gibb to krótkie nowele.Piotr Metz
"Ale ich pociąg nie pojechał do Treblinki" - tym zdaniem Mina Tomkiewicz zakończyła "Bomby i myszy", przejmującą opowieść o życiu w warszawskim getcie. Pociąg, w którym wraz z powieściową Natą, jej małym synkiem i młodszym bratem zamknięto dużą grupę warszawskich Żydów szukających ocalenia w Hotelu Polskim, wyruszył istotnie w przeciwnym niż Treblinka kierunku - daleko na zachód, do miejsca odosobnienia położonego nieopodal niemieckiego miasta Bergen. Początkowo jest to jedynie tzw. obóz pobytowy, przeznaczony dla specjalnych więźniów, wkrótce jednak przekształca się w jeden z najpotworniejszych obozów zagłady, do którego docierają coraz to nowe transporty Żydów z różnych zakątków Europy.Niepublikowana dotąd w Polsce relacja z blisko dwuletniego pobytu w obozie Bergen-Belsen, którą Mina Tomkiewicz spisała krótko po wyzwoleniu, wyłamuje się z wszelkich schematów literatury lagrowej. Daleka jest od martyrologii cechującej na ogół dokumenty Zagłady. Opisuje codzienną, obozową rzeczywistość bez śladu patosu i z czysto kobiecej perspektywy. Stanowi rodzaj herstorii, a zarazem silnego moralitetu, w którym potrzeba zachowania godności i pamięci o utraconych bliskich okazuje się potężniejsza od koszmaru zlagrowanego świata.
Szalony, kto nie chce wyżej, jeżeli może. Studia i materiały do badań nad życiem i twórczością Heleny Modrzejewskiej to szesnasty już tom serii wydawniczej Arte et Ratione, dedykowanej studiom nad osobowością, dorobkiem artystycznym i znaczeniem dla narodowej kultury jednej tylko artystki. Wieloletnie starania admiratorów najznakomitszej polskiej aktorki i 15 lat istnienia poświęconej jej serii publikacji nie mają w polskiej teatrologii precedensu; zresztą sama Modrzejewska jest zjawiskiem niepowtarzalnym. Tom 16. jest pokłosiem kolejnego dorocznego seminarium urodzinowego Modrzejewskiej, które tradycyjnie miało miejsce w październiku w gościnnych progach Muzeum Narodowego w Krakowie Dom Jana Matejki przy ul. Floriańskiej. Zapraszając do udziału w seminarium pod hasłem zapożyczonym od Modrzejewskiej Szalony, kto nie chce wyżej, jeżeli może zwracaliśmy uwagę na to, że artystka wielokrotnie w swoim życiu przekraczała granice artystyczne, społeczne, polityczne, a nawet obyczajowe. Wytyczyła ścieżki, którymi podążyli żądni sławy i uznania następcy. Stanowiła wzór do naśladowania zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn z różnych sfer społecznych.
Ferenc Liszt – wirtuoz, przyjaciel i wyznawca – kreśli żarliwy portret Fryderyka Chopina, „najbardziej eterycznego, subtelnego i delikatnego spośród poetów dźwięku” . Ta klasyczna biografia z 1863 roku nie jest suchym życiorysem, lecz muzycznym esejem o narodzinach nowego języka fortepianu: od nokturnów i preludiów po polonezy i mazurki, w których bije serce dawnej Polski. Liszt z pasją tłumaczy tajemnice rubata, barw i harmonii, unikając „naukowego żargonu”, a jednocześnie prowadzi czytelnika przez labirynt melodii i znaczeń, jakie Chopin wpisał w swoje dzieła . W tle pojawiają się Heine, Delacroix, Mickiewicz i George Sand, zaś opis ostatnich dni kompozytora porusza jak marsz żałobny. To książka o sztuce wymagającej ofiary, o dumie i melancholii, o muzyce, która przemienia ból w piękno. Dla miłośników Chopina – lektura obowiązkowa; dla wszystkich – klucz do zrozumienia, skąd bierze się jego cud.
Nowe tłumaczenie.
Pełna wersja książki.
Abraham Lincoln kojarzy się z patosem historii – tymczasem był też mistrzem żartu, celnej riposty i opowieści, którą potrafił rozbroić gniew tłumu i rozjaśnić najtrudniejsze narady. Ten tom zbiera najsłynniejsze i rzadziej drukowane anegdoty z lat 1830–1865: z sal sądowych i wagonów kampanijnych, z gabinetów wojennych i z preriowych dróg. Jest tu autoironia, czułość wobec zwykłych ludzi i ostry miecz wobec hipokryzji. Każdą historyjkę opatrzono krótkim komentarzem objaśniającym realia epoki, a całość ułożono tematycznie, by pokazać, jak z humorem współgrały takt, empatia i polityczny rozsądek Lincolna. To książka do czytania na głos, do cytowania i do myślenia – dla miłośników historii USA, retoryki i lekkiej mądrości.
Pierwsze wydanie w języku polskim
Kto ma władzę, ten ma telewizję.Dzieje peerelowskiej TVP ukazane poprzez sylwetki dziesięciu prezesów Radiokomitetu.Dziewięciu z nich było komunistycznymi aparatczykami. Ośmiu należało do partii, jeden służył w jednostkach NKWD, dwaj związani byli ze służbami specjalnymi PRL, jeden z opozycją antykomunistyczną. Kilku uważało się za intelektualistów, jeden był nim naprawdę. Trzech spisywało wspomnienia. Czterech doświadczyło utraty wolności jeden siedział w więzieniu w II RP, drugi w PRL, trzeci za młodu trafił do aresztu, a jeszcze inny w stanie wojennym został internowany.Wokół nich krążyli ich protegowani oraz ci, którzy popadli w niełaskę. Twórcy programów, ulubieńcy telewizyjnej publiczności, prezenterzy w mundurach.To opowieść o ludziach i systemie, w którym ekran telewizora był kluczowym narzędziem władzy.
Kto ma władzę, ten ma telewizję.Dzieje peerelowskiej TVP ukazane poprzez sylwetki dziesięciu prezesów Radiokomitetu.Dziewięciu z nich było komunistycznymi aparatczykami. Ośmiu należało do partii, jeden służył w jednostkach NKWD, dwaj związani byli ze służbami specjalnymi PRL, jeden z opozycją antykomunistyczną. Kilku uważało się za intelektualistów, jeden był nim naprawdę. Trzech spisywało wspomnienia. Czterech doświadczyło utraty wolności jeden siedział w więzieniu w II RP, drugi w PRL, trzeci za młodu trafił do aresztu, a jeszcze inny w stanie wojennym został internowany.Wokół nich krążyli ich protegowani oraz ci, którzy popadli w niełaskę. Twórcy programów, ulubieńcy telewizyjnej publiczności, prezenterzy w mundurach.To opowieść o ludziach i systemie, w którym ekran telewizora był kluczowym narzędziem władzy.
Tom esejów, w których James Baldwin mierzy się z kwestiami amerykańskiego rasizmu, afroamerykańskiej i amerykańskiej tożsamości, nierówności społecznych i w których wiele miejsca poświęca roli pisarza. Opowiada o Harlemie po swoim powrocie z Paryża i o podróży na amerykańskie Południe, kiedy wybuchała tam właśnie walka o równouprawnienie w szkołach. Relacjonuje paryski kongres czarnych pisarzy i artystów z 1956 roku, w którym wziął udział. Wdaje się w literackie polemiki, pisze krytycznie o Andr Gidzie i Williamie Faulknerze, kreśli portret Richarda Wrighta, starszego o pokolenie afroamerykańskiego autora, będącego najpierw jego mistrzem, a potem antagonistą. Barwnie przedstawia wieloletnią i pełną napięć przyjaźń z Normanem Mailerem. Teksty, zróżnicowane formalnie: jedne mają charakter intelektualnej spekulacji lub reminiscencji, a inne są podobne do reporterskich zapisków, dają interesujący wgląd w życie literackie lat pięćdziesiątych i atmosferę ówczesnych debat. Jak zawsze u Baldwina, na pierwszy plan wysuwa się jego własna postawa osoby zaangażowanej, ale i samokrytycznej, niebojącej się dzielić swoimi wątpliwościami i wahaniami, próbującej opisywać rzeczy w ich złożoności, nieustannie negocjującej swój status Amerykanina.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?