Dramatyczna, fascynująca autobiografia autystycznej dziewczyny, która była dzieckiem w czasie, kiedy pojęcie „autyzm” nie było znane (lata 60. XX w.). Dziewczynka z głębokim autyzmem, żyjąca w tzw. „normalnym” środowisku, traktowana była jak dzika, szalona, głucha…Próbując przetrwać, stwarzała sobie własne światy, wykształcała mechanizmy obronne, które obecnie inspirują terapeutów pracujących z dziećmi autystycznymi.
Jerzy Graczyk nie stworzył opracowania naukowego. Książka zawiera mało dat, nazw i nazwisk, w niektórych przypadkach obok wymienianych nazwisk brak imion. „Płońsk, jaki pamiętam…” to próba ocalenia od zapomnienia tego, czym i jak żyło kiedyś rodzinne miasto Autora oraz jego mieszkańcy.
„Myśl o napisaniu wspomnień i opublikowaniu ich w formie książkowej nurtowała mnie od dawna. Czytając inne opowiadania, zastanawiałem się czy to, co napiszę, okaże się na tyle interesujące, by ktoś inny przynajmniej to przeczytał, a może nawet niektóre opisy i zdarzenia
wykorzystał w sztuce, w filmie, w opowiadaniu.
W „Kurierze Płońskim”, dzięki uprzejmości Redakcji, w roku 1997 ukazał się w 4 odcinkach mój artykuł „Wspomnienia o Wrześniu”. Artykuł został poprzedzony na pierwszej kolumnie miłym dla mnie wprowadzeniem.
I dziś, choć szron na głowie, myśl o napisaniu wspomnień o Płońsku wciąż powraca. Nigdy nie prowadziłem zapisków, nie pisałem pamiętników, nie zachowały się żadne moje notatki. Nie zbierałem też dokumentów. Mimo to w momentach zadumy nad przeszłością odżywa we mnie chęć spisania przynajmniej tego, co mimo znacznego upływu czasu pamiętam. Pragnąłbym ocalić od zapomnienia to, czym i jak żyło kiedyś moje miasto rodzinne i jego mieszkańcy”
Jerzy Graczyk
Olbrzymia część zabudowy Łodzi w okresie najbardziej dynamicznego rozwoju miasta, do wybuchu pierwszej wojny światowej, wzniesiona została dzięki inwestorom reprezentującym stosunkowo wąską i zawodowo jednorodną grupę ludzi łódzkich przedsiębiorców.Książka przybliża w dużej mierze zapomnianą rolę łódzkich fabrykantów w budowaniu miasta. Przedstawia ich sylwetki jako inwestorów, fundatorów i mecenasów sztuki. Książka skupia się na prezentacji dokonań wielkich rodów istotnych z punktu widzenia historii sztuki. Bez inicjatywy i hojności fabrykantów oraz nawiązywanych przez nich kontaktów artystycznych Łódź byłaby pozbawiona większości obiektów, które uważane są obecnie za jej najcenniejsze dziedzictwo. Autor zwraca szczególną uwagę na to, że miasto rosło i piękniało dzięki samym łodzianom. Dobrze oddaje to sentencja umieszczona na jednym z piękniejszych budynków dawnej Łodzi, siedzibie Towarzystwa Kredytowego przy obecnej ulicy Pomorskiej Viribus unitis Wspólnymi siłami.Na całość publikacji składa się sześć rozdziałów, w których opisana zostanie działalność takich rodów, jak: Geyerowie, Scheiblerowie, Poznańscy, Heinzlowie i Kindermannowie.
Na książkę składają się rozmowy Federico Felliniego z włoską dziennikarką i eseistką Ritą Cirio. Swobodne, czułe i ironiczne wypowiedzi Felliniego dotyczą całej jego bujnej biografii. Wyłania się z nich magiczna, wzruszająca wizja nieistniejącego już kina, a także jedyny w swoim rodzaju portret wielkiego Rzemieślnika i Artysty.
Teresa z rozbrajającą szczerością i humorem przedstawia kulturę, zwyczaje i pasje Hiszpanów w wieku XVI. Jest to opowieść o jej przygodach i jej sióstr, a także karmelitów bosych podczas zakładania klasztorów Reformy. Księga ukazuje zarówno ogrom pracy św. Teresy nad stworzeniem odpowiednich warunków do życia charyzmatem karmelitańskim, jak i tęsknotę, by Karmel był przestrzenią ciszy, w której można spotkać miłującego Boga.
Ten zbiór filozoficzno-religijnych myśli i aforyzmów Lwa Tołstoja (1828–1910) powstał w ostatnim roku jego życia. Składa się z tekstów uzupełnionych sentencjami innych myślicieli w swobodnej adaptacji autora. Taką metodą Tołstoj stworzył spójną całość stanowiącą jego życiowe kredo i dzieło, które sam bardzo sobie cenił. Choć napisana w ciągu kilku miesięcy 1910 roku, Droga życia jest owocem i ukoronowaniem jego wieloletnich rozmyślań na tematy przede wszystkim religijne, które podjął, gdy swoją wcześniejszą twórczość literacką uznał za błahą. Teraz Tołstoj rozważa kwestie fundamentalne i głosi radykalne rozwiązania w duchu ascezy służącej samodoskonaleniu moralnemu. Nie religia, bo wszelką religię odrzuca, lecz rozpoznawalny przez każdego Bóg kieruje jego zdaniem ludzką drogą życia. A tom zebranych tu myśli ma służyć za przewodnika tym, którzy na taką drogę chcą wejść. Okazuje się ona niełatwa nie tylko ze względu na radykalizm nauk Tołstoja, lecz także z uwagi na tkwiące w nich ekwiwokacje, jakie powstają choćby ze zderzenia ostrej krytyki polityczno-społecznej z ideą powszechnej miłości i altruizmu. Nad wszystkim góruje wszelako żarliwość autora, która w połączeniu z jego geniuszem literackim może przekonać nawet bardzo nieprzekonanych – jeśli nie do praktyki, to przynajmniej do teorii.
„Łagodna rewolucja” zapoczątkowana przez Franciszka delikatnie zmienia, a raczej wstrząsa Kościołem. Papież „z końca świata” od początku swojego pontyfikatu wywiera wyjątkowy wpływ na wspólnotę katolicką. Ten wpływ można krótko opisać w następujący sposób: po pierwsze Ewangelia, a dopiero potem zasady moralne. Czyli należy przede wszystkim dążyć do tego, by każdy człowiek poczuł obejmującą bliskość i zrozumienie Boga.
W trakcie interesującej rozmowy z Paolem Rodarim, Monsinior Víctor Manuel Fernández, teolog bliski papieżowi Bergoglio, w szczegółowy sposób porusza najważniejsze z wyzwań obecnego pontyfikatu: relacje między zwiastowaniem boskiego miłosierdzia a wymaganiami etycznymi, potrzebę Kościoła, który wychodzi
„poza” swoje instytucjonalne struktury i pozostaje w ciągłej misji, opory środowisk kościelnych wobec oryginalnych propozycji wysuwanych przez Franciszka oraz świadomość „ludu Bożego” tak mocno zakorzenioną w umyśle południowoamerykańskiego papieża.
Książka wyjątkowa, która opowiada o papieżu Franciszku i tłumaczy go, słowami najbliższego mu przyjaciela, doradcy i teologa. Tłumaczona na kilkanaście języków.
Od redakcji
Carlos Castaneda. Postać-legenda. Jeden z najsławniejszych, a zarazem najbardziej kontrowersyjnych antropologów XX wieku. Nie pozwalał się fotografować, ani nagrywać na magnetofon - był właściwie nieuchwytny.
Nie wiadomo nawet, kiedy tak naprawdę się urodził. Twierdził, że w Brazylii w roku 1931. W amerykańskiej kartotece imigracyjnej dane są jednak inne: Peru, 1925. Nieważne. Naprawdę ważna jest tylko Ścieżka Obdarzona Sercem, którą nam pokazał i którą, teraz - na tyle na ile potrafimy - wędrujemy przed siebie, rozglądając się wokół z zapartym, naprawdę zapartym tchem.
Właśnie dlatego Ukryta Twarz. I właśnie dlatego ta rozmowa jest tak istotna. Romanowi Warszewskiemu - autorowi takich książek, jak: "Tajna misja - El Dorado", "Skrzydlaci Ludzie z Nazca" czy "Pokażcie mi brzuch terrorystki" - jako jedynemu Polakowi w połowie lat 80. udało się przeprowadzić obszerny wywiad, w którym Castaneda przynajmniej częściowo odsłonił tak starannie skrywane oblicze. Co innego bowiem, gdy nawet najbardziej kompetentny komentator dzieła Castanedy stwierdza: nasz rozum jest jedną z alternatyw postrzegania świata, a co innego, gdy te słowa padają z ust Mistrza. Wtedy - jak on sam to zwykł nazywać - są to Mocne Słowa, Słowa, Które Docierają Tam, Dokąd Mają Trafić.
Posłuchajmy Mocnych Słów Carlosa Castanedy, który - jak ustalił Warszewski - tak naprawdę nazywał się... Cesar Arana!
Wokół twórczości Carlosa Castanedy narosło wiele mitów i kontrowersji. Autor stara się przybliżyć Czytelnikowi podstawowe idee z książek Castanedy w kontekście innych tradycji duchowych, także zachodnich. Okazuje się bowiem, że zasadnicze modele ewolucji duchowej człowieka są identyczne w różnych kulturach, często niezależnych i odległych od siebie.
Autor nie rozstrzyga sporów dotyczących rozumienia dzieł Castanedy, lecz proponuje refleksję nad prawdziwą naturą człowieka. Jest to szczególnie ważne w czasach, kiedy ludzie przestali dostrzegać swój wewnętrzny ukryty blask.
Carlos Castaneda, jeden z najbardziej znanych antropologów amerykańskich XX wieku, od lat dziewięćdziesiątych również w Polsce. Zasłynął dzięki swoim kilkunastu książkom przedstawiającym nauki pobierane u don Juana Matusa, meksykańskiego szamana z plemienia Yaqui. Dzięki tej starożytnej wiedzy, człowiek może pokonać swoje ograniczenia i doświadczyć pełni prawdziwej, wewnętrznej wolności.
Czy można pogodzić socjalizm z Ewangelią? Wydaje się to mało prawdopodobne, jednak wszystko zależy od tego, jak się rozumie socjalizm. Kazimierz Studentowicz, przedwojenny ekonomista, publicysta i myśliciel katolicki, członek Stronnictwa Pracy i organizacji „Unia”, więzień stalinowskich kazamatów, uczestnik ożywionych dyskusji w Polsce Ludowej – dziś nieco zapomniany, był myślicielem oryginalnym i twórczym. Socjalizm pojmował jako swoistą rzeczywistość społeczną, sposób patrzenia na świat, a nie jako ideologię czy doktrynę. Niektóre jego pomysły, jak na przykład odgórny nakaz podziału nadwyżki dóbr, wydają się kontrowersyjne, jednak nie można odmówić Studentowiczowi autentycznej i żarliwej wiary w prawdziwość i słuszność postulowanych przez niego rozwiązań.
,,Bilet do nowoczesności"" to felietony i eseje o fenomenach z różnych dziedzin życia społecznego. Pisane wspaniałym, literackim językiem, łączą w sobie lekkość i przystępność z ogromną erudycję. W książce mowa jest o kinie Kieślowskiego, rzekomym zacofaniu Polaków, literaturze PRL-u, historii polskich elit czy o zmianach w wystroju wnętrz mieszkań Polaków na przestrzeni lat, znajdują się w niej studia poświęcone Polkom szczególnie zasłużonym dla nauki i kultury: Marii Skłodowskiej-Curie, Marii Rodziewiczównie czy Marii Konopnickiej. Eseje Magdaleny Gawin cieszą się uznaniem poważanych ludzi kultury i nauki
Faza Księżyca, pozycja zajmowana przez Księżyc w znaku Zodiaku posiada przemożny wpływ na ludzkie życie. Wybór właściwego momentu postępowania częstokroć decyduje o sukcesie albo porażce. Autorzy wychowali się w środowisku, w którym wiedza ta pozostała przez stulecia żywa i jako pierwsi zaprezentowali ją milionom ludzi. W książce znajdziecie rady oraz porady dotyczące m.in.: Lecznictwa holistycznego, Zdrowego odżywiania się, Skutecznych sposobów wykonywania prac w gospodarstwie domowym, Pracy w ogrodzie i na polu - bez użycia chemii i nawozów sztucznych
Jiddu Krishnamurti, Dżiddu Krisznamurti, ur. 12 maja 1895 w Madanapalle (Indie), zm. 17 lutego 1986 w Ojai (Kalifornia) – filozof, według którego można osiągnąć pełną wolność poprzez uważną obserwację własnego umysłu. Sedno jego filozofii brzmi: „Prawda to kraina bez dróg. Żadna organizacja, żadna religia, żaden nauczyciel nie mogą do niej doprowadzić. Ludzie patrzą na świat przez pryzmat swoich myśli i swojej przeszłości. Tym samym jesteśmy niewolnikami myśli i czasu. Myśl jest zawsze ograniczona i nigdy nie odpowiada całkowicie rzeczywistości, prowadzi więc do cierpienia. Świadomość uczy odróżniania tego, co rzeczywiście jest, od tego co na ten temat myślimy i w konsekwencji do prawdziwej wewnętrznej wolności. Wszelkie autorytety, religie, ideologie powodują jedynie budowanie kolejnych fałszywych konstrukcji myślowych. Tylko świadomość i obserwacja pozwalają dostrzec ich iluzję.”
W osiemnastu dialogach rozmówcy poruszają następujące kwestie:
• Wiedza i przemiana człowieka
• Wiedza i konflikt w stosunkach międzyludzkich
• Czym jest porozumiewanie się z innymi?
• Co oznacza bycie odpowiedzialną istotą ludzką?
• Ład pojawia się wraz ze zrozumieniem naszego nieładu
• Natura i całkowite wykorzenienie strachu
• Rozumienie, niekontrolowanie, pragnienie
• Czy przyjemność przynosi szczęście?
• Smutek, pasja i piękno
• Sztuka słuchania
• Bycie zranionym i ranienie innych
• Miłość, seks i przyjemność
• Inny sposób życia
• Śmierć, życie i miłość są niepodzielne – natura nieśmiertelności
• Religia, władza i edukacja – część I
• Religia, autorytet i edukacja – część II
• Medytacja, właściwość uwagi, która przenika całe życie
• Medytacja i święty umysł
Bielajewo, zwyczajne moskiewskie osiedle, powinno uzyskać status zabytku. To standardowe do bólu blokowisko wzniesione zostało w ramach wielkiego chruszczowowskiego programu mieszkaniowego, który rozpoczął się w 1954 roku — bloki i przestrzenie pomiędzy nimi są pozornie identyczne jak w tysiącach innych osiedli z tamtych czasów. A jednak Bielajewo jest inne — było bowiem scenerią pojawienia się, rozkwitu i zniknięcia moskiewskich konceptualistów. Jego architektura została wpisana między wersy ich wierszy, uwieczniona na grafikach, przemyślana w performance’ach. Czy to unikatowe niematerialne dziedzictwo może być kluczem do ochrony typowejarchitektury?
Książka powstała na bazie projektu Belyayevo Forever, prowadzonego przez Rema Koolhaasa w 2011 roku w moskiewskim Instytucie „Strelka”. W 2013 roku ukazała się w języku angielskim i rosyjskim nakładem wydawnictwa Strelka Press. Równolegle odbył się program kulturalny o nazwie Jesień w Bielajewie, organizowany przez miejscową galerię sztuki. Miał on za zadanie popularyzować legendę osiedla, zbudować wokół niej zalążki lokalnej społeczności i przygotować grunt dla opracowania wniosku o wpisanie Bielajewa na listę zabytków UNESCO.?
Matrix polskiej wiedzy ezoterycznej, antropozoficznej i psychologicznej, Jerzy Prokopiuk wprowadza nas w świat interaktywnych doznań intelektualnych w swojej najnowszej książce, zbiorze esejów o kultowym dla młodego pokolenia tytule "Matrix, czyli okultystyczny bróg (ale nie plewiony)". Fascynacja autora wiekiem XX połączona jest z wiedzą dotyczącą problematycznych tematów z naszej przeszłości związanej z religią, magią, wędrówką ducha ludzkiego poprzez świat mitów i demonów. Drogi Internauto! To książka, która pomoże ci zrozumieć świat w którym żyjesz: wystarczy tylko wyszukać interesujące Cię hasła: od religii, aż po magię i okultyzm jako sztukę demoniczną. Publikacja proponowana przez "Studio Astropsychologii" to doskonałe kompensum wiedzy, która pomoże odkryć wszystkie tajemnice przeszłości i przekroczyć próg przyszłości z nowym spojrzeniem na tematy tabu. Sięgnij do koszyka i wyciągnij los, który sprawi, że poczujesz się wtajemniczony w odwieczną walkę dobra ze złem. Możesz tego dokonać jeśli tylko klikniesz w odpowiednią ikonkę. Matrix to Twój wybór...
Zbiór esejów, prezentujących antropozofię od jej korzeni filozoficznych poprzez metody inicjacyjne po pewne formy realizacji jej idei w życiu religijnym, kulturalnym i społecznym.
W niniejszej książce dyskutujemy nie na temat osób, lecz systemów organizacji społecznej. Nie oznacza to, że urzędnik pocztowy jest gorszy od kogokolwiek innego. Musimy sobie jedynie zdać sprawę, że ciasny kaftan biurokratycznej organizacji paraliżuje inicjatywę jednostki, podczas gdy w ramach społeczeństwa rynku kapitalistycznego wynalazca ma ciągle szansę na odniesienie sukcesu. Organizacja biurokratyczna oznacza stagnację i zachowanie przestarzałych metod, natomiast rynek kapitalistyczny oznacza postęp i poprawę. Kapitalizm jest postępowy, socjalizm nie. I tego argumentu nie obala pokazywanie, jak to bolszewicy naśladowali rozmaite usprawnienia amerykańskie. Tak przecież postępowały wszystkie ludy Wschodu, z czego jednak nie wynika, że cywilizowane narody muszą naśladować rosyjskie metody organizacji społecznej.
Charakterystyczną cechą naszej epoki dyktatorów, wojen i rewolucji jest jej antykapitalistyczne nastawienie. Większość rządów i partii politycznych gorąco pragnie ograniczyć sferę inicjatywy prywatnej i wolnej przedsiębiorczości...
Nikt prawie nie kwestionuje dogmatu, że państwo lub rząd stanowi ucieleśnienie wszystkiego, co jest dobre i korzystne, i że wszyscy obywatele to nieszczęśni najemnicy, którzy są nastawieni wyłącznie na krzywdzenie się nawzajem i bardzo potrzebują opiekuna. Kwestionowanie tego dogmatu choćby w najmniejszym stopniu stało się tematem tabu. Ten, kto ogłasza boskość państwa i nieomylność jego kapłanów, czyli biurokratów, uważany jest za bezstronnego badacza nauk społecznych. Wszyscy zaś, którzy zgłaszają sprzeciwy, są piętnowani jako stronniczy i ograniczeni.
To nieprawda, że masy gwałtownie domagają się socjalizmu i że nie ma sposobu, aby się im oprzeć. Masy wolą socjalizm, ponieważ ufają socjalistycznej propagandzie intelektualistów. To intelektualiści, a nie cała ludność, kształtują opinię publiczną. Konieczność ustępowania masoni to tylko słaba wymówka intelektualistów. To oni sami stworzyli socjalistyczne idee i dokonali indoktrynacji mas.
Ostatnie dzieło pisarza wydane za jego życia. Jest to dowcipna, erudycyjna rozprawa o gatunkach pisarstwa, które ma swój początek w potrzebie podzielenia się z innymi swoimi przeżyciami. Na tom składają się krótkie teksty, poświęcone sztuce pisania reportaży. Autor skupia się na uwagach na temat języka, fonetyki. Analizuje proces słowotwórczy i przywołuje język polskiej emigracji, podkreśla wagę humoru i jego intelektualny aspekt. W tekstach znajdziemy zarówno refleksję historyczną, jak i merytoryczną, stylistyczną i etyczną. Na uwagę zasługuje konsekwentna, przystępna narracja, która nie spowalnia tempa całości. Całość ma charakter lekkiej gawędy, przerywanej tematycznymi anegdotami. Jest to dzieło ponadczasowe, niezwykle aktualne i warte słuchania również dzisiaj. Niewątpliwie można uznać je za hołd złożony literaturze faktu, przez wielu uważane za „biblię” dziennikarstwa.
Książka jest drugim, uaktualnionym wydaniem monografii jednego z największych i najpiękniejszych cmentarzy w Polsce – Powązek. Obecnie wpisane są one do rejestru zabytków. Tadeusz Rudkowski, opowiadając o nekropolii, skupia uwagę nie tylko na pochowanych tam wybitnych Polakach, ale także koncentruje się na warstwie estetycznej cmentarza - formach i tworzywie nagrobków oraz ich twórcach. Nie bez powodu utarło się stwierdzenie, iż Powązki są „muzeum rzeźby warszawskiej”. W przestrzeni tego cmentarza można przeprowadzać lekcję kulturalno-artystycznego życia miasta, by poznać zmieniające się mody i style sztuki sepulkralnej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?