Jeden z najwybitniejszych XX-wiecznych filozofów niemieckich Ernst Cassirer (1874–1945) przeszedł do historii jako teoretyk „form symbolicznych”. Jego monumentalna Philosophie der symbolischen Formen (Filozofia form symbolicznych, 1923–1929) nie została (i zapewne już nie zostanie) przełożona na język polski, ale Esej o człowieku stanowi poniekąd skrót tamtego dzieła i jego uaktualnienie napisane w innym czasie (1944), w innym języku i w innym miejscu (w USA, Cassirer bowiem, żydowskiego pochodzenia wrocławianin, w 1933 roku wyemigrował z Niemiec). Autor, zaliczany do neokantystów, postrzega formy symboliczne jako swoistą sieć narzuconą na rzeczywistość i pośredniczącą w jej postrzeganiu. Człowiek nie żyje już w świecie fizycznym, lecz w symbolicznym: w świecie języka, mitu, religii, sztuki, nauki… Nie odnosi się bezpośrednio do rzeczywistości, nie stoi wobec niej „twarzą w twarz”. Ta sieć to echo Kantowskich form naoczności i kategorii intelektu „nakładanych” na „rzecz w sobie”, a zarazem umożliwiających w ogóle jakiekolwiek poznanie. Cassirer uprawia jednak raczej antropologię niż metafizykę. Bardziej niż wyjaśnianie tego odwrócenia „naturalnego porządku” zajmuje go działalność ludzkiego animal symbolicum wewnątrz „sieci”. Najwyżej sytuując w kulturze naukę, jest świadkiem i komentatorem jej gwałtownego rozwoju w pierwszych dekadach XX wieku, ale stara się ją ujrzeć w całokształcie „form symbolicznych”.
Mianując Siergieja Szojgu ministrem obrony, Władimir Putin polecił obejrzeć mu dwa seriale: „Boss” i „House of Cards”.
„Przyda ci się to” - tak prezydent zarekomendował filmy.
Ta pasjonująca książka to rosyjskie skrzyżowanie obu. Tym bardziej wstrząsające, że prawdziwe!
Barwna opowieść o ludziach, zajętych nieustanną walką o miejsce w głowie Putina, których głównym źródłem potęgi była lub jest zażyłość z prezydentem. I oczywiście o samym Putinie: człowieku, który został carem, carem Groźnym. Czy to możliwe, że wcale tego nie chciał, a cara, jak mówi przysłowie, czyni świta? Czy faktycznie wszyscy wymyśliliśmy sobie własnego Putina?
Kalejdoskop znanych bądź ukrywających się w cieniu postaci, pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji, chwilowych wzlotów i ostatecznych upadków, obdarowań i kradzieży, spisków, podgryzań, kłamstw i podstawiania nóg. Kapitalnie udokumentowana panorama elit rządzących Rosją na tle świata całego dotychczasowego XXI wieku i szokująca rzecz o mechanizmach autorytarnej władzy, o jakich dziś powinniśmy wiedzieć jak najwięcej…
Serial audio pt. „Jan Karski” opowiada historię życia Jana Kozielewskiego (ps. Jan Karski) dziejącą się w latach 1939 – 1943, od przystąpienia do konspiracji, aż po rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych F.D. Roosveltem w Białym Domu, w trakcie której Emisariusz, jako naoczny świadek zdarzeń, opowiedział o sytuacji w okupowanej Polsce oraz o eksterminacji Narodu Żydowskiego. W roli tytułowej występuje Jakub Gierszał, znany m.in. z głośnego filmu „Sala Samobójców”. Narratorem jest Wojciech Malajkat. W pozostałych będzie można usłyszeć m.in: Julię Kamińską, Zbigniewa Zamachowskiego, Joannę Osydę, Lecha Łotockiego, Mikołaja Roznerskiego, Waldemara Barwińskiego, Adama Woronowicza, Jacka Braciaka, Jacka Komana czy Jacka Króla.
W sumie obsada tego słuchowiska zamyka się w liczbie ponad 40 aktorek i aktorów. Serial realizowany jest w kilku językach: polskim, niemieckim, angielskim, rosyjskim, słowackim, francuskim oraz włoskim. Lektorem czytającym ścieżkę dialogową w języku polskim jest niezwykle popularny Janusz Szydłowski. Serial jest w całości udźwiękowiony a oryginalną muzykę do serialu skomponował Adam Walicki. W serialu wykorzystujemy fragmenty książki Jana Karskiego „Tajne Państwo”.
Ks. Jan Kaczkowski nie obrażał się, gdy nazywano go onkocelebrytą. Przeciwnie – świadomie wykorzystał swoją chorobę i wiedzę zdobytą przy pracy w hospicjum, aby zwrócić naszą uwagę na rolę medycyny paliatywnej. To dzieło wieńczy książka Żyć aż do końca – rzetelny, ale też pełen ciepła i empatii przewodnik po chorowaniu i umieraniu. Ks. Jan przekazuje w nim solidną dawkę wiedzy cennej dla samych chorych i ich bliskich, jak również lekarzy i personelu medycznego.
Święty Jan Paweł II z bliskaTa minibiografia - lekka, miejscami humorystyczna - pokazuje św. Jana Pawła II, jakiego kochaliśmy: dowcipnego, mądrego i bliskiego ludziom. Z zamieszczonych w niej anegdot wyłania się obraz Wielkiego Papieża, a jednocześnie człowieka bardzo skromnego. Wciąż za Nim tęsknimy.Karol Wojtyła dyscyplinował księży w szczególny sposób. Kiedyś wezwał do siebie młodego prezbitera, który poważnie narozrabiał. Rozmawiali w cztery oczy: kardynał nie owijał w bawełnę, mówił wprost, co myśli o postępku księdza. A potem zaprosił go do kaplicy, żeby się razem pomodlić. Po długiej chwili - pisze George Weigel - kardynał Wojtyła "spojrzał na młodego człowieka, którego dopiero co był skarcił, i zapytał: «Czy zechciałby ksiądz wysłuchać mojej spowiedzi?»".Jeden z gwardzistów Gwardii Szwajcarskiej, pełniący służbę przed apartamentem papieskim w wigilię Bożego Narodzenia, zeznał w trakcie procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II, że w tę noc mijało go wielu duchownych idących do Ojca Świętego ze świątecznym pozdrowieniem, ale jedynym, który złożył mu życzenia bożonarodzeniowe, był papież.
Pochodzące z epoki baroku listy hetmana, a później króla Polski Jana III Sobieskiego do Marii Kazimiery d’Arquien, zajmują szczególne miejsce w historii polskiej literatury epistolarnej i polskiej literatury pięknej. Są one nie tylko świadectwem wielkiego uczucia łączącego kochającą się parę i dziejów ich niecodziennego związku. Wielka wartość dokumentalna listów wypływa z zawartych w nich opisach obyczajów szlacheckich panujących w ówczesnej Rzeczypospolitej, a także z osobistego sprawozdania króla z toczonych wojen i prowadzonej przez państwo polskie polityki. Większość listów pochodzi z lat 1665–1683. Były one najczęściej pisane w czasie rozstań z Marysieńką podczas wypraw militarnych dowodzonych przez Sobieskiego, między innymi kampanii wojennej w latach 1675–1676 czy odsieczy wiedeńskiej w 1683 roku. Ich autor – człowiek wykształcony, zaznajomiony z kulturą francuską – pisze listy interesujące również jako przykład wyrafinowanej sztuki epistolarnej.
Lektura dla szkół średnich
Pierwszym spostrzeżeniem przy lekturze Ucieczki bez kresu jest brak typowej dla Rotha cesarskokrólewskiej tonacji. Jakby los bohatera, porucznika Franciszka Tundy, nie pozostawiał dla niej miejsca. Powieść jest precyzyjna w następujących po sobie epizodach. Nie zaburzają ich ładu retrospekcje. Czytelnik towarzyszący porucznikowi Tundzie ze zwykłego obserwatora prędko staje się uczestniczącym świadkiem zdarzeń. To cecha wielu powieści Rotha, wynikająca z jego pracy dziennikarskiej. Być jak najbliżej tego, co opisywane, nie tylko w klimacie, ale też w detalach i portretach ludzi, umiejętnie stosować skrót ? wszystko to znajdziemy także w Ucieczce bez kresu. Tytuł powieści od razu wyznacza jej perspektywę. Po wielkiej wojnie Tunda ? podobnie jak Odys ? pragnie wrócić do domu. Lecz Itaki już nie ma. Austria przestała być ojczyzną. Narzeczona Irena, którą pozostawił idąc na front, wychodzi za mąż i przenosi się do Paryża. Nie ma więc także Penelopy. Powrót staje się ucieczką: od koszmarów wojny i zastanej po wojnie sytuacji. (ze wstępu Pawła Huellego)
"w sprawach serca mężczyzna nie jest herosem, na heroizm stać tu tylko kobietę"Na słynnym autoportrecie z siostrami pozostała po nim smuga cienia. Jest dodatkiem, ciekawostką, bohaterem mitów i legend. Jego imię stało się symbolem przekleństwa. Miał zmarnować swój talent, jak twierdziła jego starsza siostra. Tymczasem fakty były inne.Branwell Bront, legendarny brat trzech słynnych sióstr pisarek, Charlotte, Emily i Anne, pozostaje największą zagadką literatury nowożytnej. Jako prekursor gatunku fantasy i twórca poematu psychologicznego wyprzedzał swoją epokę niemal o całe stulecie.Tajemnice wichrowych wzgórz to pierwsza wspólna biografia Branwella i Charlotte. Ostrowski tworzy fascynujący portret psychologiczny genialnego rodzeństwa, które przez lata łączyły wspólne doświadczenia - dzieciństwo w cieniu śmierci, pasja pisania, marzenia o literackiej sławie, pierwsze uczuciowe rozczarowania, pozamałżeńskie miłości. Co sprawiło, że ich więź zostawała zerwana, a siostrzana miłość Charlotte zmieniła się w nienawiść?Książka odsłania nieznane fakty z dziejów rodziny Bront. Eryk Ostrowski rekonstruuje genezę Wichrowych Wzgórz, arcydzieła światowej literatury. Charlotte poczyniła wiele starań, by pewne informacje nigdy nie wyszły na jaw. Odnalezione w ostatnich latach dokumenty każą na nowo spojrzeć na tę historię i definitywnie oddzielić prawdę od mitu, a zapomniana twórczość oraz korespondencja Branwella Bront dają klucz do poznania tajemnicy dzikich wrzosowisk zachodniego Yorkshire.
Anna Dymna, Katarzyna Grochola, Marek Kondrat, Wojciech Mann, Monika Olejnik, Olga Tokarczuk, Grzegorz Turnau, Ks. Jan Twardowski, Stanisław Tym – rozmówcy Jana Strzałki – wszyscy pozytywnie „zakręceni” na punkcie swoich zwierzaków. Kochają je ponad wszystko, uwielbiają opowiadać o ich niezwykłej mądrości i dyskutować o wyższości psa nad kotem. Sypiąc anegdotami roztaczają radość, ciepło i humor. Snując refleksje próbują dotknąć niezwykłej tajemnicy naszego obcowania ze zwierzętami.
Całość, z właściwą sobie błyskotliwością, komentuje światowej sławy socjolog Zygmunt Bauman w szkicu „Ze Zwierzętami – razem czy osobno”.
Anna Dymna: "O kotach mogę opowiadać bez końca".
Katarzyna Grochola: "Kundle to moje ukochane psy".
Marek Kondrat: "Nie wyobrażam sobie życia bez Bodzia".
Wojciech Mann: "W dzieciństwie miałem także jaszczurkę i ślimaka".
Monika Olejnik: "Od dzieciństwa byłam psiarą".
Dorota Sumińska: "Większość moich kotów została wychowana przez psy"
Olga Tokarczuk: "Psy kochane stają się bardzo „ludzkie”".
Grzegorz Turnau: "Nic, co zwierzęce, nie jest mi obce".
Ks. Jan Twardowski: "O zwierzętach wiemy mniej niż o aniołach".
Stanisław Tym: "Pies, tak jak człowiek, powinien mieć dom".
Krystyna Zachwatowicz-Wajda: "Najbardziej kochałam sroczkę Kasię".
Kulisy bliskiej współpracy komunistycznych służb z międzynarodowymi ugrupowaniami terrorystycznymi przez wiele lat należały do najpilniej strzeżonych sekretów PRL. Radykałowie z Bliskiego Wschodu oraz skrajnie lewicowi ekstremiści z Europy Zachodniej traktowali Polskę jako sprawdzonego sojusznika i bezpieczną przystań, gdzie można było skutecznie ukrywać się przed agentami służb zachodnich i w spokoju przygotowywać kolejne zamachy. Dzięki tajnym układom z peerelowskimi służbami cywilnymi i wojskowymi, terroryści czuli się w Polsce bezpiecznie. Omijali procedury wizowe, przysyłali rannych bojowników na odpoczynek, otrzymywali stypendia, otwierali własne firmy, handlowali bronią, a na nielegalnych interesach z państwowymi przedsiębiorstwami zarabiali miliony dolarów. Abu Nidal, Monzer Al-Kassar, Abu Dawud i Abu Abbas to tylko niektórzy z czołówki najgroźniejszych światowych terrorystów ostatniej dekady zimnej wojny, którzy nie tylko korzystali z gościny peerelowskich służb, ale traktowali Polskę jako ważne ogniwo przestępczej działalności. Dzięki drobiazgowym poszukiwaniom archiwalnym Autorowi udało się zrekonstruować najważniejsze siatki terrorystyczne operujące na terenie komunistycznej Polski oraz naświetlić okoliczności ich sekretnych powiązań z funkcjonariuszami aparatu bezpieczeństwa PRL.
Osobą św. br. Alberta Adama Chmielowskiego fascynuje się wciąż wielu ludzi o różnorodnych zainteresowaniach i postawach życiowych, w tym także; badaczy, pisarzy oraz biografów. Każdy kto zetknął się z tą postacią, nie może przejść wobec niej obojętnie dlatego, że jest coś w tym człowieku co zachwyca i oczarowuje . Jako student Instytutu Politechnicznego w Puławach wziął udział w powstańczej walce o wolność Ojczyzny, którą okupił dozgonnym kalectwem. Rozmiłowany w sztuce - artysta malarz, absolwent Bawarskiej Akademii Sztuk Pięknych odznaczał się ciągłym wewnętrznym dążeniem, pełnym rozterek poszukiwaniem istoty idei piękna w jej klasycznym platońskim i augustyńskim wyrazie. Na gruncie polskiego malarstwa rodzajowego, jako oryginalny jego twórca wprowadził nowe formy artystycznej ekspresji impresjonizmu i późniejszego małopolskiego symbolizmu, które były wcześniej prezentowane w salonach sztuki europejskich galerii.Humanista wychowany na najlepszych wzorcach klasycznej, europejskiej i rodzimej kultury jest wzorem jak właściwie przeżywać dobro i piękno, a także dramat ludzkiej przyjaźni. Na podstawie swoich humanistycznych zapatrywań i nastawienia kształtował konkretne postawy opiekuna ubogich i wychowawcy opuszczonej młodzieży, poszukując nowych form ocalania i promocji człowieka oraz dążąc do realizowania ideału miłości Boga i człowieka służąc dobru i pięknu w sponiewieranym człowieczeństwie.Autor opracowania w kilku szkicach ukazuje kim był człowiek, którego później nazwano Bratem naszego Boga. Twórczy wewnętrzny niepokój młodego patrioty walczącego o wolność Ojczyzny oraz artysty poszukującego istoty idei piękna, który ostatecznie wiedziony twórczym pięknem miłości poświęca się pracy wśród odrzuconych. Wskazując jednocześnie, że głębia jego wejrzenia w tajniki człowieczeństwa upoważnia do nadania św. br. Albertowi Chmielowskiemu miana największego chrześcijańskiego humanisty - jak pisał o nim ks. prof. Konstanty Michalski.Nowością tego opracowania jest ukazanie realizmu życia, osoby i działalności br. Alberta Adama Chmielowskiego w wielu wątkach dotychczas pomijanych lub dowolnie interpretowanych
Piotr Kulczyna - z zawodu leśnik, człowiek wielu pasji, spośród których zamiłowanie do dalekich podróży zdają się być wyjątkowe - konno postanowił przemierzyć sporą część kraju, ponad 500 km, zdany na różne przeciwności i przygody, jakie wynikają z takiej nietypowej wyprawy. Przy tym wszystkim opisuje tu nie tylko przebieg samej eskapady, lecz także niezwykłą zażyłość z końmi, które są jego prawdziwymi przyjaciółmi. Jeśli dodać, iż smolnickie lasy (Nadleśnictwo Rybnik, gmina Sośnicowice) są miejscem organizowanych przez niego zawodów jeździeckich, a ON sam jest pomysłodawcą i twórcą odznaki ""Kawaleryjka"", to wyłania się nam również obraz pasjonata historii Polski, którego książki - zapiski z podróży - ze wszech miar polecamy wszystkim Czytelnikom.
W książce tej autor na podstawie własnych doświadczeń przebywania świadomością poza ciałem fizycznym (OOBE), opisuje rolę świadomości w funkcjonowaniu wszechświata, poruszając również temat całej jego kosmologii, oraz zmian zachodzących na Ziemi, prowadzących do przejścia jej w wyższy wymiar.
Reptilianie, Szaraki, inne istoty pozaziemskie… – autor opisuje osobiste spotkania z przedstawicielami obcych ras oraz z energetycznymi istotami anielskimi i demonicznymi.
Książka niesie informacje pomagające budzić świadomość na różnych poziomach egzystencji oraz sposoby, jak rozwijać swoją percepcję zwaną pozazmysłową – opartą na funkcjonowaniu energii pola serca. Zawiera również wiedzę dotyczącą bezpiecznych eksploracji światów astralnych i mentalnych oraz sposoby budzenia światła w ciałach subtelnych i zakotwiczania go w swojej przestrzeni. Ponadto w książce znajdują się metody, które pozwalają nawiązać kontakt na zasadach hiperkomunikacji z własnym wyższym ja, swoim źródłem oraz źródłem matrycy wszechwiedzy.
Autor wskazuje także, czym jest boska kreacja i jak korzystać z potężnej mocy swojej świadomości… Zachęca do uruchomienia w sobie własnej, uśpionej mocy, mogącej posłużyć każdemu do realizacji jego celów materialnych oraz osobistych aspektów duchowych.
Jednocześnie autor przekazuje kompletną metodę uzdrawiania opartą o technikę „Otwartych drzwi i okien z wykorzystaniem depolaryzacji punktu”.
Książkę można traktować jako podręcznik lub przewodnik po światach astralnych, mentalnych oraz hiperprzestrzeni. Każdy zainteresowany różnie pojmowaną duchowością, ezoteryką, samoświadomością, samorozwojem i samostanowieniem, ponadto mechaniką kwantową w kontekście anatomii wszechświata, obcymi cywilizacjami, czy też zjawiskiem „out of body experience” i technikami przenoszenia świadomości w różne dymensyjne wymiary, powinien po nią sięgnąć.
" Liderzy i przywódcy religijni to książka, prezentująca sylwetki osób, które w szczególny sposób zapisały się na kartach historii. Dzięki tej publikacji dowiesz się, kto jest twórcą ateńskiej demokracji, gdzie i w jaki sposób formułowały się pierwsze systemy prawa? W jakich okolicznościach powstała największa potęga gospodarcza współczesnego świata – Stany Zjednoczone Ameryki. Poznasz też losy osób, działających na rzecz obrony praw człowieka i obywatela m.in. najmłodszą w historii laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla. Zaznajomisz się z postaciami wybitnych polityków i liderów m.in. Lecha Wałęsy, Baracka Obamy czy Angeli Merkel.
Piękne, duże ilustracje, przejrzysty układ książki, wiele ciekawostek i interesujących tekstów sprawią, że dzięki lekturze tej książki zdobędziesz wartościową wiedzę na temat historii, przywódców i przemian społeczno-politycznych.
"
Siostra Łucja (...) przeczytała ją kilka razy i powiedziała, że jest ona bardzo prawdziwa.
Matka Przełożona
karmelitańskiego klasztoru w Coimbrze
Ks. Manuel Femando Sousa e Silva (związany z Opus Dei, autor kilku poczytnych książek z dziedziny duchowości) z fachowością i pasją opowiada o wydarzeniach, które sto lat temu miały miejsce w portugalskiej Fatimie. Dociera do wiarygodnych źródeł dotyczących objawień fatimskich. Zaczyna opowieść od opisu chrześcijańskich domów rodzinnych, w których urodzili się Hiacynta i Franciszek Marto oraz Łucja dos Santos. Przedstawia dokładne portrety trojga dzieci, opisuje ich wygląd, sposób zachowania, temperament, ulubione zabawy i sposób spędzania wolnego czasu. W oparciu o oryginalne dokumenty i raporty z przesłuchań dokładnie przedstawia przebieg wydarzeń od maja do października 1917 roku, treść objawień i ich znaczenie, a także wcześniejsze objawienia Anioła Portugalii, przygotowujące dzieci do spotkań z Maryją. Autor zwraca również uwagę na zdumiewający fenomen masowego pielgrzymowania na miejsce objawień. Pokazuje, jak Maryja z Fatimy przemieniła życie wielu ludzi i całych rodzin oraz jak w cudowny, a zarazem dyskretny sposób wpłynęła na losy Portugalii, rządzonej wówczas przez masońską, radykalnie ateistyczną władzę. A przede wszystkim pomaga nam lepiej rozumieć ponadczasowy sens objawień Maryi w Fatimie.
Istnieją już setki książek na temat Fatimy. Ta zasłużenie powinna znaleźć się wśród najlepszych.
Alberto Cosmedo Amaral
(1916-2005)
emerytowany bp diecezji Leiria-Fatima
Portrety chorób, które odcisnęły piętno na losach świata i historii ludzkości.
Ta błyskotliwie zilustrowana książka to opowieść o czternastu chorobach, wirusowych i bakteryjnych, które zapisały się w dziejach czarną kartą – grypie, odrze, dżumie, eboli, cholerze, trądzie, ospie prawdziwej, AIDS, malarii, tyfusie plamistym, gruźlicy, żółtej febrze, polio oraz kile. Większość odeszła w mrok przeszłości, z nielicznymi wciąż walczymy, niektóre straszą swoim powrotem.
Zawarto tutaj opis charakterystycznych objawów każdej choroby, rys historyczny, informacje dotyczące leczenia i profilaktyki, jednak książka nie próbuje udawać encyklopedii chorób czy klasycznego poradnika. To raczej zaproszenie do podróży w przeszłość, do zagłębienia się w „chore historie” sprzed wieków – w opowieść o epidemiach, pandemiach i ludzkiej odwadze stawania do walki z wirusami i bakteriami w śmiertelnych niejednokrotnie starciach.
„Chore historie” to dynamiczna, dowcipna, po brzegi wypełniona ciekawostkami pozycja, umiejętnie przybliżająca młodemu odbiorcy historię różnych epidemii. Przywołuje szereg znanych postaci ze świata nauki, kultury i polityki, jak Dimitrij Mendelejew, Ludwik Burbon, Baldwin IV Trędowaty czy Aleksander Selkirk (pierwowzór Robinsona Cruzoe), zaskakując czytelnika niebanalnymi szczegółami z ich życia. Dzięki temu to nie tylko blade sylwetki z odległej przeszłości, lecz osoby z krwi i kości, które z własnej woli lub zupełnie niezależnych od siebie przyczyn znalazły się na ścieżce wplątanej w bieg dziejów w wyjątkowym ich punkcie.
Książka zaskakuje, wyzwala ciekawość i zachęca do pogłębionych poszukiwań i dalszego samodzielnego studiowania rozmaitych przypadków w historii medycyny oraz śledzenia brawurowej ludzkiej walki z wszechobecnymi chorobami.
Odbiorca „Chorych historii” ma okazję z jednej strony poznać lęki, przesądy i domowe sposoby, z jakimi ludzie niegdyś próbowali walczyć z chorobami, z drugiej zaś zasiąść w laboratorium obok dawnych medyków i spojrzeć przez mikroskop prosto w tajemnicę. A wszystko to ze współczesnej perspektywy, z nutą gorzkiego czasem humoru i płynącej z dystansu refleksji.
Pozycja kierowana jest do starszych dzieci i nastolatków; z pewnością zainteresuje również dorosłych. Autorzy – artystyczny duet znany czytelnikom z książki „Głośne zniknięcie/Niezłe ziółko” (wyd. Kocur Bury 20016) – zadbali nie tylko o merytoryczną wartość książki, lecz także o jej wysoki poziom artystyczny. Intrygująca szata graficzna, pełne ekspresji, sugestywne rysunki Gosi Kulik przyciągają wzrok, kierując uwagę na detale, czasem dosadne i frapujące, które wokół informacyjnej treści tworzą emocjonalne obrazy.
Autorzy, odwołując się do ogromnej ilości źródeł, dowodzą, że homoseksualizm nie tylko był obecny w NSDAP, lecz także przyczynił się do skrajnego militaryzmu w nazistowskich Niemczech. Książka ta jest głośną odpowiedzią na publikację The Pink Triangle: The Nazi War against Homosexuals, w której Richard Plant starał się udowodnić, że przyczyną, dla której homoseksualiści padli ofiarą nazizmu, była wpisana weń homofobia. Lively i Abrams odkrywają homoseksualne wątki ideologicznego wywaru, z którego wyłonił się nazizm. Wykazują, że wielu liderów niemieckiego reżimu przejawiało skłonności homoseksualne lub było jawnymi homoseksualistami.Douglas Scott Lively amerykański działacz, pisarz, adwokat i niezależny kandydat na gubernatora Massachusetts w wyborach w 2014 roku. Działacz amerykańskiego ruchu pro-life i organizacji występujących przeciwko gejowskiemu lobby. Prezes Abiding Truth Ministries konserwatywnej chrześcijańskiej organizacji z siedzibą w Temecula w Kaliforni. Dyrektor kalifornijskiego oddziału American Family Association i rzecznik Oregon Citizens Alliance.Kevin Abrams pisarz i żydowski tradycjonalista, który wyemigrował do Izraela. Założyciel organizacji The International Committee for Holocaust Truth. Autor artykułu: The other side of The Pink Swastika, który ukazał się w 1994 roku w biuletynie Lambda Report Petera LaBarbera i stał się przyczynkiem do napisania książki Różowa swastyka. Homoseksualizm w partii nazistowskiejRóżowa swastyka. homoseksualizm w partii nazistowskiej to poparta rzetelnymi badaniami, nadzwyczaj interesująca i przyjemna w czytaniu książka obalająca gejowski mit, którego symbolem jest różowy trójkąt; mit głoszący, że naziści nienawidzili homoseksualistów. W błyskotliwy sposób ujawniono w niej, że w partii nazistowskiej homoseksualizm był głęboko zakorzenionydr Howard Hurwitz,Family Defense Council
Trzymasz w ręku komentarz do książki, która poruszyła setki milionów ludzi z niemal wszystkich zakątków świata, wywodzących się z różnych kultur, praktykujących różne religie, młodych i starych - wszyscy oni znajdują w Alchemiku Paula Coelho coś wspólnego. Ja też wiele lat temu znalazłem się wśród tych ludzi. Zafascynował mnie fenomen uniwersalnej - przekraczającej wszelkie podziały - popularności tej prostej przypowieści. Postanowiłem zgłębić jej tajemnicę. Stało się dla mnie jasne, że tajemnicą jednoczącą tak wielu różnych ludzi jest duchowe przesłanie opowieści o pasterzu z Andaluzji - że jest to opowieść o wewnętrznej podróży ku prawdzie o świecie i o człowieku. Alchemik i Alchemia ,,Alchemika"" pomagają odnaleźć drogę w trudnych czasach, w których żyjemy. Na tyle trudnych, że - jak skonstatował ktoś mądry i przenikliwy - albo wiek XXI będzie wiekiem duchowym, albo go wcale nie będzie. Wojciech Eichelberger
Burek może być z mięsem, ze szpinakiem, świeżym serem, a w post z ziemniakami. Od spodu tłusty, w buzi gorący. Popity naturalnym jogurtem daje kopa na pół dnia. Każda piekarnia ma przynajmniej dwa stoliki, przy których rano można usiąść i spokojnie wsunąć trójkącik ciasta w usta. Burek kosztuje grosze, ale nie wstydzi się go zjeść żaden majętny Serb. Normalny obrazek - właściciel mercedesa, w obciętych dżinsach i w klapkach, ze złotą ketą na szyi, drepcze do pekary. Tam zajada gorące śniadanie, a obok to samo robi pracownik komunalki w brudnych ogrodniczkach, który za chwilkę wejdzie na śmieciarę i pojedzie czyścić Belgrad.
Dzięki burkowi podróżowanie po Serbii jest zarazem i tanie, i smaczne. A na obiad można zjeść równie tanią pljeskavicę. Mielone, grillowane mięso w bułce. Wygląda jak hamburger, ale każdy Serb wie, że to pljeskavica była pierwsza!
Największy kraj byłej Jugosławii nie ma nadmorskich plaż. Amatorzy smażalni pod słońcem nie znajdą tutaj swego miejsca, chyba że zdecydują się na piasek w którymś z naddunajskich kurortów. Amatorzy gór będą zaskoczeni Starą Planiną. Widoki jak w Bieszczadach. Wysokie, prawie dwukilometrowe góry porośnięte tylko trawą. Pomiędzy wierzchołkami przykucnęły wąwozy. Puste. Czasami przejdzie pasterz z owcami. Pionowe ściany i szum kaskad. Chillout do potęgi. Co kilkaset metrów taki nasz wąwóz Homole, tyle że bez tłumów i kas na wejściu.
W Serbii słychać ciągle muzykę graną na ulicach, dla zwykłych ludzi, a nie tylko pod turystów. Folk jest ciągle żywy. Największy na świecie festiwal trębaczy musiał narodzić się w tym kraju.
Ale najwspanialsi są Serbowie. Wystarczy zagadać w ogólnosłowiańskim języku, a już zapraszają na kawę i rakiję. Pamiętaj, że tutejszy alkohol pije się mikroskopijnymi łyczkami, a przy wznoszeniu toastu trzeba patrzeć swojemu towarzyszowi w oczy.
Rzetelna, a miejscami wręcz wstrząsająca opowieść o życiu wszechstronnego artysty, Eugeniusza Bodo.Gra pan jak Bodo! Dlaczego? Bo do du.... To tylko żartobliwy kalambur Adolfa Dymszy, prawda bowiem była zupełnie inna. Eugeniusz Bodo grał jak z nut, chociaż ich nie znał. Dwa etapy jego życia upłynęły mu śpiewająco. Otaczała go wtedy miłość rodzinnego domu, sława zdobyta w warszawskich kabaretach, wreszcie uwielbienie kinowej widowni za ekranową wszechstronność. I kto wie, jak potoczyłyby się jego artystyczne losy, gdyby nie wojna. Tragiczna, niesprawiedliwa i okrutna. O tym właśnie opowiada ten audiobook.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?