Wartość materiału zebranego przezGretę Gober wynika nie tylko z konsekwentności i ukierunkowania badań, ale także z faktu, iż były one prowadzone w instytucji medialnej, do której nie jest łatwo przeniknąć. Jak się okazuje, fakt, że przedmiotem badania była polska telewizja publiczna, wcale nie ułatwiał autorce tego zadania. Zaprezentowane w książce analizy oraz obserwacje pokazują, iż struktura tej instytucji pozostaje hermetyczna i hierarchiczna, bez względu na przypisany jej status i funkcje, także te związane z realizacją polityki równościowej.prof. Małgorzata RadkiewiczAutorka ukazuje kwestie męskiej hegemonii w instytucji medialnej w perspektywie diachronicznej, posiłkując się rozmaitymi memuarami i dokumentami sporządzonymi przez telewizyjnych bossów (nigdy nie miałem wysokiego mniemania o zarządcach i władcach telewizyjnego świata, ale czasem, przyznaję, podczas lektury ich wynurzeń włos się na głowie jeżył), a przesuwając się po osi czasu, cytuje (niekiedy przejmujące) głosy respondentów uwikłanych dziś w dziennikarstwo telewizyjne. Ta panoramiczność spojrzenia pozwala wzajemnie oświetlać się przeszłości i współczesności. A zarazem dowodzi, że jeśli mowa o dziennikarskich rolach społecznych, tak wiele się nie zmieniło.prof. Mariusz CzubajGreta Gober doktor nauk humanistycznych (w dyscyplinie kulturoznawstwo). Feministka, badaczka mediów, matka. W latach 20052009 była zawodowo związana z telewizją publiczną. Od tamtej pory naukowo zajmuje się badaniem mediów i działa na rzecz eliminacji dyskryminacji ze względu na płeć w mediach. Jako stażystka w Departamencie Mediów Rady Europy wspierała zespół ekspercki zajmujący się równością kobiet i mężczyzn w mediach. Stypendystka Fulbrighta. Badania naukowe prowadziła m.in. w Centrum Badań Genderowych na Uniwersytecie w Oslo, w Departamencie Gender i Studiów Kobiecych na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, w Departamencie Mediów na Uniwersytecie Sztokholmskim. Członkini zarządu Międzynarodowego Stowarzyszenie Kobiet w Radiu i Telewizji (IAWRT) oraz członkini Globalnego Sojuszu na Rzecz Równości w Mediach (GAMAG). Założycielka i w latach 20122018 liderka Hollaback! Polska inicjatywy będącej częścią międzynarodowego ruchu na rzecz przeciwdziałania molestowaniu w przestrzeni publicznej.
Badanie historii ludzkości od czasów starożytnych do początków XXI wieku skłania do stwierdzenia, że główną rolę motoryczną spełniały w tym procesie dwa czynniki — popęd seksualny i mizoginia — przy czym w obu wypadkach rezultatem było utworzenie się przewagi fizycznej, prawnej i psychicznej mężczyzn nad kobietami.
Zjawisko mizoginii było tak powszechne i tak bardzo infekowało wszystkie dziedziny życia od średniowiecza nawet po wiek XX, że nie sposób wyłączyć go z badań, jeśli mają one być prowadzone uczciwie. Tak powstała wielka literatura o kobietach, analizująca ich życie także w oderwaniu od problemów macierzyństwa i pracy domowej, ukazująca walkę o dostęp do wykształcenia, o zdobycie praw obywatelskich i o uznanie wreszcie, że kobieta jest człowiekiem, choć było to jeszcze w połowie XX wieku negowane.
Badanie historii ludzkości od czasów starożytnych do początków XXI wieku skłania do stwierdzenia, że główną rolę motoryczną spełniały w tym procesie dwa czynniki — popęd seksualny i mizoginia — przy czym w obu wypadkach rezultatem było utworzenie się przewagi fizycznej, prawnej i psychicznej mężczyzn nad kobietami. Fakty te nie zostały przez zawodowych historyków zanalizowane dostatecznie starannie i przedstawione w sposób nie budzący wątpliwości w opracowaniach naukowych i podręcznikach. Literatura na temat mizoginii jest niezwykle uboga. To milczenie badaczy nie jest przypadkiem. Należy wziąć je pod uwagę i podjąć prace tak potrzebne, aby lepiej zrozumieć współczesne problemy i potrzebę działań na miarę XXI wieku.
Przeliczeni. Tajemnice galerii handlowych, jako pierwsza na polskim rynku wydawniczym pozycja dotykająca istnienia galerii handlowych, to ponura, a miejscami przerażająca prawda o kulisach działania centrów handlowych. To książka o ludzkich dramatach, o podeptanych nadziejach, o bezprawnym niszczeniu rodzin, ale też swego rodzaju poradnik dla tych, którzy nie widzą już możliwości wyjścia z kryzysu.
Autor przybliża w niej mało znane pojęcie retailu, systemu, dzięki któremu w polskich miastach niczym grzyby po deszczu wyrosły galerie handlowe. Jest to książka dla każdego – dla konsumentów, jak i najemców, jak również dla prawników i wreszcie samych właścicieli galerii i ludzi nimi zarządzających.
Pamięć i ład jest wyjątkowym zbiorem esejów Pawła Hertza wybranych przez Marka Zagańczyka („Zeszyty Literackie”) kuratora archiwum i spuścizny Pawła Hertza. Jak pisze autor wyboru w posłowiu: „Szkice Hertza są zaproszeniem przesłanym do czytelników, abyśmy mogli razem z nim przyglądać się ludziom, literaturze, malarstwu, wejść w świat fascynujący i dziś już wyjątkowo osobny. Hertz nie narzuca swoich myśli, notuje jedynie zdania o tym, co go rzeczywiście ciekawi, co głęboko przeżył, tak jakby chciał zapisać je dla siebie i zostawić do cichej lektury. I ta książka takiej lektury wymaga. Czasami prowokuje do niezgody, ale najczęściej otwiera widoki na rzeczy i ludzi nieznane, albo oglądane z innej perspektywy”. Paweł Hertz (1918-2001) – pisarz, poeta, tłumacz i wydawca, przez wiele lat związany z Państwowym Instytutem Wydawniczym – jedna z najważniejszych postaci polskiej kultury i humanistyki XX wieku. Autor przeszło dziesięciu tomów poetyckich i ponad 15 eseistycznych. Tłumaczył m.in. twórczość Lwa Tołstoja, Iwana Turgieniewa, Anatola France’a, Marcela Prousta, Jacoba Burckhardta, Hugo von Hofmannsthala; redakcyjnie opracowywał dzieła wybrane m.in. Aleksandra Puszkina, Fiodora Dostojewskiego, Zygmunta Kraińskiego, czy Juliusza Słowackiego.
Książka Pamięć i ład, ukazująca się w setną rocznicę urodzin pisarza, jest pierwszą książką z planowanej czterotomowej edycji dzieł wybranych Pawła Hertza.
Miastoprojektanci. Łódzcy architekci w czasach PRL-u to historia wybranych architektów, tytułowych miastoprojektantów. Po zakończeniu II wojny światowej przybywali do miasta z różnych stron kraju, aby budować drugą Łódź. Stanowili barwną mozaikę postaci, które ukształtowały różne okoliczności, ośrodki i uczelnie. Razem tworzyli nowoczesne oblicze miasta włókniarzy, które marzyło o tym, by zrzucić z siebie odium ośrodka przemysłowego i stać się pełnoprawną metropolią.W kolejnych rozdziałach przedstawione zostały sylwetki projektantów i zespołów projektowych, które wywarły niezaprzeczalny wpływ na kształt łódzkiej architektury: Heleny i Jerzego Kurmanowiczów, Janusza Wyżnikiewicza, Aleksandra Zwierko, Krystyny Krygier, Pracowni nr 3 (Krystyna Greger, Zdzisław Lipski, Andrzej Owczarek, Jakub Wujek), Bolesława Kardaszewskiego oraz Jerzego Samujłło.
Wojciech Dzieduszycki, Wybór pism
Wybór pism jednego z najciekawszych galicyjskich myślicieli konserwatywnych, związanego ze środowiskiem Podolaków. W tomie znalazły się jego rozważania na temat m.in. konserwatyzmu, socjalizmu i komunizmu, odrodzenia i reformacji, powstania styczniowego. Przedstawione są także opinie Dzieduszyckiego w sprawie polityki polskiej w monarchii habsburskiej, a także analizy stanu, w jakim znajdowały się na przełomie XIX i XX w. Austro-Węgry. Konserwatywny myśliciel ukazywał na tym tle kryzys parlamentaryzmu, wskazując na jego przejawy także w innych państwach. Wybór uwzględnia również artykuły Dzieduszyckiego o polityce rosyjskiej, niemieckiej i francuskiej. W swym pisarstwie politycznym łączył on analizę aktualnie toczących się wydarzeń z gruntowną refleksją nad korzeniami tendencji, które do nich doprowadziły i z prognozami przyszłości. Był bowiem jednym z najbardziej wszechstronnie ujmujących rzeczywistość polskich myślicieli okresu, w którym pisanie o polityce wykraczało znacznie poza bieżącą perspektywę.
Legenda Złotej Jedenastki to opowieść o czasach okrutnego terroru i kilkunastu piłkarzach, którzy swoją fenomenalną grą podbili świat. Ferenc Puskas przechodzi do Realu Madryt. Sandor Kocsis i Zoltan Czibor zostają gwiazdorami Barcelony, a o Józsefa Bozsika walczy AC Milan.To opowieść o wpływie polityki na sport i sportu na społeczeństwo oraz historię. To również odpowiedź na pytanie, czy jeden przegrany mecz może wznieść iskrę rewolucji?W książce znajdują się wywiady z uczestnikami tych dramatycznych wydarzeń - zawodnikamiZłotej Jedenastki, trenerami, a także dziennikarzami. Pomagają oni czytelnikowi znaleźć odpowiedź na pytanie, jak najlepsza drużyna na świecie mogła przegrać tylko dwa mecze w ciągu czterech lat. w tym ten najważniejszy - finał mistrzostw świata. Wprowadzają nas w świat legend i mitów Złotej Jedenastki.
O wielkim aktorze opowiadają słynni koledzy, a także syn i bliscy. To Roman Wilhelmi bez upiększeń, jako aktor i człowiek. „Nikodem Dyzma”, „Alternatywy 4”, „Czterej pancerni” – pokochaliśmy go dzięki tym rolom, a także kreacjom teatralnym.
Nikodem Dyzma, Stanisław Anioł – Roman Wilhelmi zapisał się w naszej zbiorowej pamięci dzięki tym i wielu innym telewizyjnym rolom, a także kapitalnym kreacjom teatralnym. Był nie tylko wielkim aktorem – był również miotanym wątpliwościami człowiekiem.
Autorowi udało się pokazać Wilhelmiego bez upiększeń. Opowiada o nim wiele znakomitości polskiej sceny, także jego syn oraz bliscy.
„Gdyby żył, byłby dzisiaj laureatem wszelkich możliwych nagród, postacią szalenie medialną. Wówczas nie było szansy lansowania się. Dzisiaj czułby się jak ryba w wodzie. Miał szeroki gest. Kiedy wszyscy przeliczali pieniądze, on je wydawał. Nie kalkulował, chciał żyć, żyć, żyć. To straszna niesprawiedliwość, że los go zabrał. Miał poczucie nieśmiertelności. Przy swoim ogromnym temperamencie nie wkalkulował tego, że można umrzeć. Mawiał: »I tak będę wielki«.”
Maciej Prus
„To zdjęcie z planu Dyzmy, jest dobrym podsumowaniem naszej relacji. Można się na nim doszukać serdeczności, ale ja jestem tam trochę zabawką, a on, żeby jak zawsze było śmiesznie, posługuje się mną jako fajnym gadżetem. Czasem w taki sposób maskował brak normalnych relacji i nieumiejętność rzeczowej rozmowy ze mną.”
syn Romana, Rafał Wilhelmi
„Wszystkie te trudne relacje opłacał szalonym napięciem, co powodowało, że sięgał po alkohol i papierochy. Ten permanentny romans z życiem, który prowadził, odebrał mu w końcu siły. Romek był oryginalnym człowiekiem, barwnym i otwartym, jakby bez skóry. Miał za to samurajską waleczność w sprawach zawodowych. Był jak płonąca świeca”.
Kazimierz Kutz
Posada państwowa dobra pensja wypłacana na czas, stosunkowo niska odpowiedzialność, dość wąski zakres obowiązków, a w wielu przypadkach możliwość dodatkowego, nieopodatkowanego zarobku to marzenie prawie każdego z nas.Wydaje się zatem, że gdyby wszyscy pracowali na posadach państwowych osiągnęlibyśmy pełnię szczęścia.W wydanej w 1944 roku książce Biurokracja Ludwig von Mises udowadnia, że stanie się coś wręcz zupełnie przeciwnego. Socjalizm, czyli powszechne zatrudnienie na etacie prowadzi bowiem do katastrofy, i to w dwóch wymiarach. Równocześnie atakuje jednostki i całe społeczeństwo. Jednostki stają się coraz bardziej bierne i niesamodzielne, a społeczeństwo coraz mniej produktywne.Historia potwierdziła, że Mises miał rację. W Unii Europejskiej jak hydra rozrasta się biurokracja, coraz bardziej krępująca swych poddanych kajdanami przepisów, które jak zwykle w teorii mają zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt, a jak zwykle w praktyce prowadzą do niedostatku zasobów.Książkę Misesa wieńczy wniosek: Istnieje tylko jedna dostępna broń przeciw całemu temu szaleństwu: jest nią rozum. Po prostu potrzebny jest nam zdrowy rozsądek, by uchronić człowieka przed staniem się ofiarą złudnych fantazji i pustych haseł. No cóż, miejmy nadzieję, że Mises się nie myli i w końcu kiedyś dojdzie do triumfu rozumu nad emocjami.
ZNANI CHARYZMATYCY O POLSKIM KOŚCIELE
Rzeczywistość charyzmatyczna zawsze budziła wiele pytań. Kim są ludzie posługujący charyzmatami? Czy ruchy charyzmatyczne ulegają protestantyzacji? Czy to prawda, że przed polskim Kościołem stoi prorocza misja?
Sięgnij po rozmowy z ludźmi pełnymi pasji, nieustannie wsłuchanymi w szept Ducha Świętego. Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym to trzecia część bestsellerowej serii wywiadów Co Duch Święty mówi do Kościoła w Polsce? Sylwii Palki, dziennikarki i autorki książek, z osobami związanymi ze środowiskiem odnowy charyzmatycznej.
„Trzymajmy się razem!” Wierzę, że to jest coś, co Duch Święty mówił i mówi do Kościoła.
Michał Nikodem
Tu podnosi się ręce, a tam nie. I to ma być miernik obecności Ducha Świętego. To bardzo ubogie. Zbyt powierzchowne.
Bogna Młynarz ZDCh
Odkryłem, że w Dziejach Apostolskich jest napisane, że apostołowie odważnie głosili słowo, a Bóg potwierdzał ich głoszenie znakami i cudami. To właściwa kolejność; najpierw odważne głoszenie słowa, a potem czekanie, co z tym fantem zrobi sam Bóg.
Marcin Jakimowicz
Książka Daniiła Andriejewa jest niezwykłym dziełem w piśmiennictwie rosyjskim XX wieku, łączącym tradycję literatury filozoficznej, religijno-mistycznej i ezoterycznej. Historyczna panorama dziejów świata pokazuje wizję przyszłości, budowaną na uniwersalnych wartościach i dotychczasowych osiągnięciach kultury oraz imperatywach szlachetnych czynów i dobrych wyborów człowieka. Dzieło zaskakuje oryginalnością poszukiwań formalno-estetycznych. Pokazuje, jak istotną funkcję książka i literatura mają do spełnienia w komunikacji społecznej w czasach, kiedy tak ważne jest porozumienie ludzi, podejmowanie inicjatyw i działań na rzecz tworzenia powszechnego ładu, braterskiej wspólnoty, budowanej na zgodnej współpracy wszystkich „religii wyższego rzędu” i ludzi dobrej woli. Tę wspólnotę Andriejew nazywa „interreligią” lub „panreligią” i porównuje do kwiatu róży, w której wszystkie płatki tworzą jeden piękny kwiat. Płatkami kwiatu Róży Świata miałyby być pozostające w harmonijnej zgodzie różne religie i kultury. Niezwykła opowieść napisana w więziennym zamknięciu stalinowskiej Rosji, uratowana przez żonę i wydana po raz pierwszy w Rosji wiele lat po śmierci pisarza.
„Moja nowa ulubiona książka wszech czasów”.
Bill Gates
Każdy, kto sądzi, że świat się kończy, powinien na nowo przemyśleć sprawę: ludzie żyją dłużej, są coraz zdrowsi, bardziej wolni i szczęśliwi, a chociaż świat stoi przed obliczem poważnych problemów, rozwiązania kryją się w oświeceniowym ideale stosowania rozumu i nauki.
Czy świat naprawdę się rozpada? Czy ideał postępu się zdezaktualizował? W tej błyskotliwie napisanej ocenie kondycji ludzkiej w trzecim tysiącleciu psycholog poznawczy i intelektualista Steven Pinker nakłania nas, abyśmy się nie koncentrowali na krzykliwych nagłówkach i proroctwach zagłady, które wydobywają z nas najgorsze skrzywienia poznawcze. Zamiast tego radzi skupić się na faktach: na siedemdziesięciu pięciu zdumiewiających wykresach Pinker pokazuje, że życie, zdrowie, dostatek, bezpieczeństwo, pokój, wiedza i szczęście wzrastają nie tylko na Zachodzie, lecz na całym świecie. Motorem tego postępu nie jest jakaś kosmiczna czy mistyczna siła. Jest on dobrodziejstwem Oświecenia: przekonania, że wiedza może się przyczynić do poprawy ludzkiego losu.
Pinker analizuje źródła sceptycyzmu i strachu. Czy ludzie są ze swej istoty irracjonalni? Czy do ugruntowania moralności potrzebujemy religii? Czy nowoczesność wpędziła nas w samotność i skłonności samobójcze? Czy żyjemy w „epoce postprawdy”? W „epoce terroru”? Czy wszystko się zawali w apokalipsie wojny jądrowej, niedoboru zasobów, zmian klimatycznych i zerwanej z uwięzi sztucznej inteligencji?
Z intelektualną głębią i literacką swadą Steven Pinker przedstawia argumenty za rozumem, nauką i humanizmem: ideałami, których potrzebujemy, aby zmierzyć się z naszymi problemami i podtrzymać postęp ludzkości.
Na polskiej scenie publicznej nadchodzi przełom. Miejsce ogłaszanych niegdyś podziałów postkomunistycznego i postsolidarnościowego zajmuje dziś podział międzypokoleniowy. Pokolenie Okrągłego Stołu wypaliło się. Jednocześnie po raz pierwszy od XVIII wieku dorosło pokolenie, które urodziło się i ukształtowało we własnym, suwerennym państwie.
Ta książka jest dla wszystkich, którzy chcieliby zrozumieć
– Dlaczego upadek polskiego państwa jest zmorą współczesnej polityki?
– Dlaczego spór międzypokoleniowy jest głębszy, niż podziały partyjne?
– Co czeka nas po wypaleniu się postkomunistycznego mitu Zachodu?
– Jakie znaczenie ma degeneracja etosu opozycji antykomunistycznej?
– Dlaczego ani Powstanie Warszawskie, ani Solidarność nie są adekwatnymi wzorami postępowania w czasach pokoju?
O książce napisali:
„To wyraźny liberalny głos, podkreślający znaczenie pierwszego pokolenia wolnych Polaków, którzy nie lękają się widma klęski”.
prof. Norman Davies
„Sposób, w jaki autor przeprowadza rozrachunek z dziedzictwem wieloletniej niewoli narodowej w myśleniu współczesnych Polaków, zasługuje na baczną uwagę każdego ambitnego czytelnika”.
prof. Karol Modzelewski
„Szkoła klasztorna” to olśniewający literacki debiut (1968) Barbary Frischmuth.
Autobiograficzna relacja autorki, przez cztery lata uczennicy katolickiej szkoły dla dziewcząt w Gmunden jest opowieścią o autorytarnym wychowaniu w opresyjnej instytucji, którego celem jest pozbawienie uczennic wszelkiej indywidualności,
elementarnej wolności myślenia, odczuwania i działania.
Szkoła i internat prowadzone przez siostry zakonne to miejsce totalnej kontroli, surowych reguł i dyscypliny. To świat zakazów i ograniczeń, ciasny i odizolowany od rzeczywistości na zewnątrz. W szkole klasztornej tępi się wszelką indywidualność, narzucając prymat konfesyjnej wspólnoty i bezwzględnego podporządkowania się jej wymogom. Tępi się także nawiązywanie wszelkich bliższych związków między dziewczynkami, ich potrzebę bliskości i sympatii, niepokoje wieku dojrzewania i seksualność.
Generał brygady Bolesław Frej Bolesław Frej (18731950) pochodził z dalekich kresów przedrozbiorowej Rzeczpospolitej. był jednym z wielu generałów Wojska Polskiego wywodzących się z grona oficerów dawnej armii rosyjskiej. Urodził się w rodzinie katolickiej i stale podkreślał swoje przywiązanie do polskości. W latach I wojny światowej przeszedł do Brygady Strzelców Polskich, polskiej formacji wojskowej w ramach armii rosyjskiej. Po demobilizacji I Korpusu gen. Dowbor-Muśnickiego, wstąpił do odradzającego się wojska polskiego. Wziął udział w wojnie z bolszewikami w latach 19191920. W późniejszym okresie był m.in. komendantem miasta w Dęblinie. W 1927 r. przeszedł w stan spoczynku. Pod koniec II wojny światowej został poważnie ranny (stracił nogę). Pod koniec lat czterdziestych zwrócił się o wsparcie do nowej władzy, ale żadnej pomocy nie uzyskał. Schorowany zmarł w szpitalu w Garwolinie.
Jednym z problemów, jakie dotknęły zniszczoną II wojną światową, odbudowującą się Polskę, był brak odpowiadających wymogom ówczesnych czasów budynków szkolnych. Rozwiązaniem miała stać się akcja budowy szkół tysiąclecia największej państwowej akcji związanej z obchodami Tysiąclecia Państwa Polskiego. Trwała ona od pierwszych lat rządów Władysława Gomułki. Zakończono ją dopiero w czasach gierkowskich. W powstawanie nowych szkół zaangażowano specjalistów, architektów, działaczy i niemal każdego obywatela PRL.Z jakimi problemami zmagali się organizatorzy tej akcji? Jakie błędy popełniono? Jakie decyzje polityczne stały za podjęciem tak kosztownego i skomplikowanego przedsięwzięcia? Książka Tysiąc szkół na Tysiąclecie to pierwsza całościowa historia projektu, który na zawsze odmienił życie tysięcy dzieci oraz wygląd setek polskich miast. Została wzbogacona o liczne fotografie z epoki oraz kompletną listę wszystkich szkół, którym oficjalnie przyznano miano szkoły tysiąclecia.
I stał się jazz! Andrzej Idon Wojciechowski zabiera Czytelników w szaloną podróż mocno zakrapianą wyskoprocentowymi trunkami. Mrożek, Szymborska, Polański, Wajda, Majewski, Komeda to zaledwie kilka wybitnych osób, z którymi zetknął się w swoim życiu i o których opowiada w książce Idon Wojciechowski. Z lekką nutą melancholii powraca do kultowego łódzkiego SPATiF-u, by choć w części oddać atmosferę miejsca, które przez lata tworzyli znani aktorzy tacy jak Ludwik Benoit, a także charyzmatyczna obsługa. Opisuje czasy szkolne w III LO w Łodzi i jej znanego absolwenta Jana Machulskiego.Legendarny trębacz łódzkiego zespołu jazzowego Melomani w krótkich, dowcipnych tekstach wspominał ludzi i miejsca, które odegrały szczególną rolę w polskiej kulturze. Próbował uchwycić wszystko to, co czyni życie niezwykłym, przepełnionym dystansem i nieprzewidywalnym jak jazzowa improwizacja. Dołączone do tekstów karykatury dodatkowo podkreślają humor, którym podszyta jest każda opowieść.Choć tytuł książki głosi, że Prunelki piło się dużo, to po lekturze także dziś nabiera się ochoty na degustację
Cenieni artyści, dziennikarze, sportowcy, ekonomiści, lekarze, społecznicy. Jednym słowem ci, którzy dzięki talentowi, ciężkiej pracy i pasji odnieśli sukces. Ludzie Łodzi to wywiady ze znanymi łodzianami, którzy poruszają serca i budzą podziw. Bohaterami tej niezwykłej opowieści są:Krzysztof Cwynar piosenkarz, kompozytor i poeta, założyciel i szef Studia Integracji.Kalina Jerzykowska dziennikarka i pisarka, autorka piosenek, spektakli i książek dla dzieci.Adam Kszczot najlepszy w Polsce i jeden z najlepszych na świecie biegacz na 800 metrów.Monika Kuszyńska piosenkarka, była solistka zespołu Varius Manx, która po ciężkim wypadku samochodowym, mimo niepełnosprawności, osiąga kolejne sukcesy artystyczne i osobiste.Sławomir Lachowski twórca mBanku, pierwszego banku internetowego w Polsce.Prof. Jacek Moll wybitny kardiochirurg dziecięcy.Piotr Pustelnik himalaista i polarnik, zdobywca Korony Himalajów.Dariusz Stachura znakomity śpiewak operowy, były solista m.in. Teatru Wielkiego w Łodzi.Tisa Żawrocka-Kwiatkowska założycielka i szefowa Fundacji Gajusz.O tym, dlaczego czują się związani z Łodzią, co ich zachwyca, a co by zmienili, a także o tym, co w życiu naprawdę istotne, rozmawia z nimi Paweł Patora doświadczony łódzki dziennikarz prasowy.
Dawno temu na Dzikim Zachodzie nieprzypadkowo nawiązuje tytułem do słynnego spaghetti westernu Sergia Leone. Zawarte tu historie opowiadają o pogoni za marzeniem, która dla niektórych kończyła się odkryciem skarbu na cmentarzu, a dla innych, nawet częściej samym cmentarzem. Dzieje amerykańskiego pograniczna, zwłaszcza XIX-wiecznego Dzikiego Zachodu, wciąż inspiruje historyków, filmowców czy pisarzy. Także w Polsce przeżywa swój renesans, tym bardziej że w historii Ameryki zapisało się wielu Polaków, nie tylko osadników przybywających tam za chlebem, lecz także żołnierzy i rewolwerowców, awanturników, po których zostały groby na teksańskich cmentarzach, a których rzadko wymienia się na kartach książek historycznych.Książka dzieli się na trzy części: historyczną, filmową i suplement polski. Autor barwnie opisuje dzieje amerykańskiego pogranicza nie tylko w XIX wieku. W swojej opowieści cofa nas aż do czasów hiszpańskich konkwistadorów i misjonarzy, wykracza także poza granice dzisiejszych Stanów Zjednoczonych. Przedstawia losy znanych bohaterów, jak apostoł Indian Bartolom de Las Casas, Geronimo, Dziki Bill Hickok czy Buffallo Bill, ale i tych mniej lub zupełnie nieznanych, w tym wielu postaci o polskich korzeniach, jak kondotier Krzysztof Arciszewski czy kawalerzyści cesarza Maksymiliana w Meksyku, a nawet... Henryk Sienkiewicz. Historia Dzikiego Zachodu to nie tylko historia mężczyzn. Na kartach książki pojawiają się i kobiety: amerykańska dziewczyna z tatuażem Olive Oatman i miłość polskiego rewolwerowca Helen Beulah-M'Rose.W historii o amerykańskim pograniczu fakty splotły się nierozerwalnie z mitami. Autor opowiada nam także o tworzeniu się tych mitów i wrastaniu Dzikiego Zachodu w kulturę popularną. Western, powstały jako filmowy gatunek opowieści awanturniczej dziejącej się na Dzikim Zachodzie w połowie XIX wieku lub na przełomie XIX i XX wieku, jest charakterystyczny dla Stanów Zjednoczonych, stał się jednak tak popularny, że wybiegł daleko poza granice USA. Bez niego opowieść o zdobywaniu Dzikiego Zachodu nie byłaby pełna.
W sierpniu 1979 roku 303 jachty wystartowały do regat Fastnet na trasie: Wyspa Wight Skała Fastnet Wyspa Wight. Piękna pogoda towarzysząca startowi zmieniła się błyskawicznie w prawdziwe piekło. Sztorm o sile huraganu przemierzył Atlantyk z prękością, która zaskoczyła synoptyków i uderzył we flotyllę jachtów z niespotykaną furią. Przez dwadzieścia godzin 2500 żeglarek i żeglarzy przygniatanych falami o wysokości bloku mieszkalnego walczyło o życie, a helikoptery i łodzie służb ratunkowych starały się nieść pomoc potrzebującym. W trakcie tych regat życie straciło 15 ludzi, 24 jachty zostały porzucone, pięć z nich zatonęło. Uratowano 136 żeglarzy a tylko 85 jachtów wyścig ukończyło. Autor brał udział w tamtych regatach i opowiada historię największej tragedii w historii współczesnego żeglarstwa z perspektywy uczestnika wydarzeń
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?