Dwadzieścia siedem nowych tekstów naczelnego rebelianta polskiej prozy, Janusza Rudnickiego. Nonszalancka życiorystyka w jego wydaniu obfituje w pikantne żarty, szydercze demaskacje, prześmiewcze prowokacje.
Oto następne białe króliki wyciągnięte z mojego kapelusza.
W jednej z klatek Piłsudski, niechluj w kalesonach,
stawia pasjansa czy będzie dyktatorem Polski, czy nie.
I jedno ma tylko ten infantylny dziadek życzenie,
żeby puszczać mu na okrągło disnejowskie kreskówki.
W innej skrzyżowanie jamnika z Piastem Kołodziejem,
czyli Dąbrowska ze swoją kochanką,
siedzą, ilustrując przysłowie „Nieszczęścia chodzą parami”.
Gdzie indziej Konopnicka, matka taka, jaka pisarka, raczej średnia,
libido większe niż talent, życia w trójkącie było jej za mało,
popęd seksualny godny tego miejsca.
Dalej Paderewski, zwany przez żonę Zwierzaczkiem,
kolor mu odpowiada, tak ubierał się na starość,
cały na biało, do tego, o zgrozo, jeszcze białe pantofle,
aż mdliło, tak manieryczny.
Jedna ze słojem, w środku członek o długości 28,5 cm,
reszta Rasputina nie zmieściła się.
W dalszej wyrodny ojciec, posępny gbur, okręt podwodny,
samotna jednostka o napędzie depresyjnym, ORP Gustaw Herling.
Jeśli was rozśmieszy ta następna parada moich zmartwychwstałych,
to dobrze. Jeśli uronicie parę łez, to dobrze,
i jedno, i drugie to płyn do mycia szyb,
jeśli przyjąć, że okno to zwierciadło duszy.
Ale najlepiej, kiedy i jedno, i drugie,
żaden koniec tak nie wieńczy dzieła jak śmiech przez łzy.?
Argumenty nie mogą przegrywać z emocjami!Jako publicysta wiernie towarzyszył przemianom, które zachodziły w Polsce. Wiele jego artykułów z lat 90. nigdy nie ukazało się w książkach. Kot pilnujący myszy to zbiór takich właśnie tekstów atrakcyjnych, ale trudno dostępnych. Tematy w nich poruszane wciąż są obecne w publicznej debacie: od pytań o to, jaką pozycję powinien zajmować Kościół w demokracji, przez refleksję nad tym, jakie są tej demokracji słabości, po niezwykle aktualne spostrzeżenia dotyczące miejsca Polski w Europie. Znajdziemy tu też artykuły polemizujące z linią ideową Radia Maryja, dyskusję z Jackiem Kuroniem o aborcji czy teksty wyjaśniające, dlaczego Tischner upominał się o żołnierzy z oddziału Józefa Kurasia Ognia.Józef Tischner był nie tylko cenionym filozofem i duszpasterzem, ale też bardzo chętnie czytanym publicystą. Miał świetny styl, który przyciągał czytelników. Brał udział w wielu sporach, wiele też sam inicjował. O sprawach trudnych potrafił pisać w sposób klarowny i przystępny, a w polemikach zdecydowanie, choć nie bez humoru, potrafił bronić swoich racji.Tischner gorący, budzący kontrowersje, ale też pilnujący, by argumenty nie przegrywały z emocjami oto ktoś, kogo spotkać możemy w tej książce.
Czwarty tom pełnego wydania dzienników Krystyny Jandy! Krystyna Janda - kobieta instytucja, a raczej instytucja - kobieta. Na pełnych obrotach w domu, w teatrze, w firmie, w życiu społecznym i politycznym. Z mocnym wsparciem i pomocą rodziny, najbliższych i współpracowników. Aż do dnia, który wszystko zmienił, przewartościował i ułożył od nowa. Do dnia śmierci męża. Wszystko, co potem, było inne. Zmienił się film "Tatarak" robiony z Andrzejem Wajdą, zmienił się Teatr Polonia i choć otworzył się Och-Teatr, to i tak inny, niż miał być z Edwardem. Dziennik z lat 2007–2010 to nie tylko piękny dowód potęgi miłości, ale też siły, jaką musi wykazać się żona - nie tylko Krystyna Janda, ale każda kobieta, która przez wiele lat tworzyła partnerski, wspierający się związek. Siły, z którą dalsze wyzwania musi podejmować sama. O tym jest ten dziennik. Krystyna Janda - aktorka teatralna i filmowa, reżyserka, pisarka i piosenkarka. Ma na koncie ponad sześćdziesiąt ról teatralnych i ponad pięćdziesiąt filmowych. Wielokrotnie nagradzana w kraju i na świecie. Uznana za aktorkę stulecia polskiego kina i Człowieka Wolności w kategorii "Kultura" z okazji 25-lecia przemian ustrojowych. W 2004 roku stworzyła fundację, a w jej ramach dwa teatry: Teatr Polonia i Och-Teatr, które prowadzi do dziś.
11 lutego 2013 roku po raz pierwszy od sześciuset lat została złamana tradycja: papież Benedykt XVI, konserwatywny obrońca doktryn Kościoła, obwieścił światu swoją rezygnację ze stanowiska.Wkrótce za zamkniętymi drzwiami Kaplicy Sykstyńskiej zgromadzili się kardynałowie, by wybrać nowego przywódcę dla ponad miliarda wiernych. Dwa dni później nowym papieżem został charyzmatyczny Argentyńczyk, Jorge Bergoglio, znany odtąd jako Franciszek.Sześćset lat temu Celestyn V postanowił z własnej woli ustąpić ze stanowiska, chciał powrócić do pustelniczego życia. Dlaczego jednak Benedykt XVI, najbardziej konserwatywny papież we współczesnym Kościele, podjął tak szokującą decyzję? I dlaczego ów strażnik wiary i obrońca doktryny w ogóle rozważał ten krok wiedział, że jego miejsce na tronie Piotrowym najprawdopodobniej zajmie postępowy Jorge Bergoglio, którego charakter i poglądy były mu całkowicie obce?Papież to bezkompromisowa, poruszająca i zabawna opowieść o dwóch diametralnie różnych mężczyznach, których losy splatają się i mają na siebie ogromny wpływ.
Orientalia to nie tylko egzotyczne notatki z podróży, w których autor wręcza nam kolejne fotografie fascynujących miejsc. W tych tekstach słychać bicie serca, polskiego serca: ks. Henryk jest tutaj indyjski, nepalski czy birmański, ale nade wszystko wielkanocny, wigilijny, polski, co nie jest takie oczywiste w świecie, który łatwo ulega zgubnej fascynacji innością nieznanych kultur. Można tak zachłysnąć się nowością innych, że zatracimy swoją tożsamość. Że zapomnimy, kim jesteśmy… i skąd nasz ród!
Można tak zaczytać się hieroglifami z kamiennych tablic, że przestaniemy śpiewać psalm, który Najwyższy wypisał na żywych tablicach naszych serc. Dlatego warto czytać zapiski podróżne ks. Henryka, pamiętając jednocześnie o naukach, których autorem jest św. Josemaría Escrivá: Boże wezwanie ukazało ci konkretną drogę: uczestniczyć we wszystkich sprawach świata, pozostając zawsze – także podczas swojej pracy zawodowej – zakotwiczonym w Bogu (Forja, 748). I jeszcze: Staraj się, by stamtąd, z owego miejsca pracy, twoje serce wyrywało się do Pana ku tabernakulum, bo powiedzieć Mu po prostu: Jezu mój, kocham Ciebie. Nie bój się tak do Niego zwracać – Jezu mój – i powtarzać Mu to często (Forja, 746).
Ks. Stefan Radziszewski
(...). Od wczesnej młodości dużo pisałem dzięki czemu powstały materiały, związane z problematyką filozoficzną, specyficznie, a zwłaszcza polemicznie ujętą, które przeleżały w szufladzie kilkadziesiąt lat, tracąc w pewien sposób swoją aktualność, ale nigdy sposób myślenia o danej rzeczywistości, w której człowiek żyje. Oczywiście studenckie opracowania nigdy nie były właściwymi pracami naukowymi na odpowiednim poziomie ścisłości naukowej, jeżeli jednak po wielu latach decyduję się przekazać je do druku, to przede wszystkim jako świadectwo pewnego rodzaju myślenia i reagowania w sytuacji, która już przeminęła, a jednak kiedyś była aktualną rzeczywistością. Może warto zatem ją przypomnieć...
Od Autora
O twórczości Stanisława Barańczaka – poetyckiej, eseistycznej, translatorskiej, historyczno- i krytycznoliterackiej, a także translatologicznej, w tym krytycznoprzekładowej – wiele już zostało powiedziane i napisane. Istnieje jednak jeszcze jeden jej aspekt, przez ponad trzy dekady stanowiący jej niezbywalny kontekst, a niejednokrotnie i temat, w dodatku bardzo niejednoznaczny: Ameryka.
W biografię Barańczaka wpisana jest bowiem wyraźna cezura, niezwykle istotna dla podejmowanych w tej książce rozważań. Poznańskie życie stanowi etap pierwszy. W Poznaniu Barańczak urodził się w 1946 roku, tutaj chodził do szkoły, założył rodzinę, podjął pracę, zajął się krytyką literacką, translacją i jej teorią, wreszcie, last but not least, pisał wiersze. W roku 1981 zaczyna się natomiast etap drugi – harvardzki, bostoński, amerykański. Okres ten, obejmujący niemal połowę życia poety, trwać będzie do roku 2014 – do jego śmierci.
Ze Wstępu
Niniejsza książka jest znakomitym wprowadzeniem do istotnego problemu twórczości jednego z najwybitniejszych twórców polskiej literatury nowoczesnej. Znajdziemy w niej teksty poświęcone poezji, przekładom, krytyce literackiej i listopisarstwu, a także odniesienia do pracy dydaktycznej Stanisława Barańczaka, kontynuującego wielką tradycję poetów-nauczycieli literatury i kultury polskiej za granicami kraju. Ten właśnie aspekt – ujęcie różnorodności jego amerykańskich „dni i prac” – wydaje mi się w tej konstelacji szkiców o Barańczaku bardzo ważny.
dr hab. Jarosław Fazan
dr hab. Ewa Rajewska – literaturoznawczyni, translatolożka i tłumaczka literacka. Opublikowała m.in. książki Dwie wiktoriańskie chwile w Troi, trzy strategie translatorskie. „Alice’s Adventures in Wonderland” i „Through the Looking Glass” Lewisa Carrolla w przekładach Macieja Słomczyńskiego, Roberta Stillera i Jolanty Kozak (2004), Stanisław Barańczak – poeta i tłumacz (2007) oraz Domysł portretu. O twórczości oryginalnej i przekładowej Ludmiły Marjańskiej (2016).
dr Sylwia Karolak – literaturoznawczyni. Autorka książki Doświadczenie Zagłady w literaturze polskiej 1947–1991. Kanon, który nie powstał (2014). Współredagowała Ślady II wojny światowej i Zagłady w najnowszej literaturze polskiej (2016) oraz Stulecie poznańskiej polonistyki (1919–2019) (2018). Publikowała w „Czasie Kultury”, „Poznańskich Studiach Polonistycznych”, „Slavii Occidentalis”, „Politei” i tomach zbiorowych.
Rozpoczęta w 2012 r. seria W kręgu paryskiej Kultury to wspólne przedsięwzięcie wydawnicze Instytutu Literackiego i Instytutu Książki. W zamyśle wydawców jest przypomnienie Czytelnikom wybitnych i wartościowych tekstów oraz książek, które ukazały się w miesięczniku Kultura lub wyszły nakładem IL.
Autorami książki "Polski hip hop posiada wiele twarzy" są Sadi i Graff. To dwóch pionierów polskiego hip hopu, którzy jako jedni z pierwszych zaczynali tworzyć tę subkulturę w Polsce już na początku komunistycznych lat 80., gdy wszystko było zabronione, a następnie kontynuowali jej rozwój przez 20 lat na ulicy.
Hiphopowa podróż rozpoczyna się od przedstawienia przez autorów ich biografii oraz historii legendarnej organizacji Universal Zulu Nation w Polsce, aby czytelnik miał świadomość, że wiedza zawarta w książce pochodzi ze źródła, a nie z kałuży. Następnie poznamy początki kultury hip hop w Polsce czyli lata 80., historię polskiego breakdance oraz trzy jego pierwsze generacje, historie jednej z pierwszych polskich b-girls, zarys historii polskiego graffiti, realia polskiego hip hopu lat 90., historię polskiej muzyki rap i jej transformację, a także jak rodził się polski hiphopowy DJ-ing. Dowiemy się, gdzie naprawdę hip hop ma swoje korzenie i kiedy datuje się jego powstanie, jak jest idea, filozofia oraz jakie są zapomniane wartości kultury hip hop jako subkultury ulicznej, na czym polega hiphopowa świadomość, jakie są poszczególne szkoły hip hopu, a także jak po wielu latach istnienia i rozwoju wygląda hip hop na tle innych subkultur. "Polski hip hop posiada wiele twarzy" to pierwsza na świecie książka odsłaniająca ukrywany przez media prawdziwy obraz międzynarodowej, hiphopowej organizacji Universal Zulu Nation, która od wielu lat jako socjalno-religijny gang mający znamiona sekty pod pretekstem propagowania pokoju, szacunku, jedności oraz innych wartości stosuje hip hop do rozpowszechniania kontrowersyjnej filozofii islamu na całym świecie, tworząc swoje oddziały w różnych krajach.
Niniejsza publikacja porusza wiele innych zagadnień i zawiera refleksje na tematy związane z kulturą hip hop. To polska hiphopowa świadomość, która poprzez swoją treść bezdyskusyjnie zapisuje fundamentalną część historii polskiego hip hopu. Siłą tego niezależnego wydania jest potężna dawka niepublikowanej wcześniej wiedzy bez cenzury, opartej na faktach, których nie w innych tego typu drukowanych źródłach, a nawet w internecie. Dlatego nie przegap możliwości bycia uświadomionym i przeczytaj tę nietuzinkową lekturę, która na polskim rynku książkowym w swojej dziedzinie jest bezkonkurencyjna.
Hirek Wrona: "Warto mieć wiedzę o legendach i pionierach hip hopu. Nie tylko po to by móc za jakiś czas opowiadać swoim dzieciom, ale przede wszystkim by być świadomym potężnej pozycji tej kultury pod koniec XX i w pierwszych dekadach XXI wieku".
Jacek Malczewski, Witold Pruszkowski, Juliusz i Wojciech Kossakowie, Artur Grottger prace m.in. tych artystów można oglądać na otwartej 30 października 2018 w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie wystawie Niepodległość. Wokół myśli historycznej Józefa Piłsudskiego. Od innych ekspozycji o tematyce niepodległościowej różni się ona związkiem z postacią Józefa Piłsudskiego twórcy Legionów, architekta niepodległości, ale także publicysty, wnikliwego analityka historii Polski, stratega.Ekspozycja nieprzypadkowo prezentowana jest w Krakowie mieście, z którym Józef Piłsudski był silnie związany. Tu mieszkał w latach 19001917, zakładał Związek Strzelecki, stąd wyruszał na wojnę przeciwko Rosji, tu spotykały go hołdy po dymisji z Legionów Polskich, tu wielokrotnie po wojnie wracał i spoczął po śmierci w podziemiach tutejszej katedry.Wystawie towarzyszy erudycyjny i monumentalny (800-stronicowy) katalog. Jego rozdziały powtarzają układ ekspozycji, a glosy do poszczególnych obiektów pozwalają poznać lepiej nie tylko ich wartość artystyczną, ale także kontekst historyczny.
Książka przedstawia losy Piotra, cara Bułgarii (927-969) i Marii Lekapeny (927-?963), jego małżonki, bizantyńskiej cesarzówny, córki Krzysztofa Lekapena, na tle dziejów rządzonego przez nich państwa. Ich wspólne panowanie trwało ok. 35 lat, a pośmierci żony Piotr sprawował władzę jeszcze ok. 7 lat. Mimo tak długich rządów ich postacie, a szczególnie Marii, nie są dobrze oświetlonew źródłach. Jest też znamienne, że zarówno Piotr, jak i Maria najczęściej nie są dobrze oceniani przez współczesnych uczonych. Piotr jest uznawany za władcę słabego, koncentrującego uwagę na sprawach Kościoła, pozbawionego większych ambicji. Czyni się go odpowiedzialnym za kryzys i upadek państwa bułgarskiego, który nastąpił raptem w dwa lata po jego smierci (971 r.). Z kolei w Marii uczeni, szczególnie bułgarscy, widzą reprezentantkę bizantyńskich interesów i propagatorkę bizantyńskiej kultury, a niektórzy wręcz określali ją mianem biznatyńskiego agenta na bułgarskim tronie. Autorzy książki – pierwszej w światowej literaturze monografii poświęconej Piotrowi i Marii – dzięki gruntownej analizie źródeł, znakomitej znajomości literatury przedmiotu, budują wywazony, pozbawiony negatywnych emocji obraz roli swoich bohaterów w dziejach państwa bułgarskiego w X w.
The next Bill Gates will not build an operating system. The next Larry Page or Sergey Brin won’t make a search engine. If you are copying these guys, you aren’t learning from them. It’s easier to copy a model than to make something new: doing what we already know how to do takes the world from 1 to n, adding more of something familiar. Every new creation goes from 0 to 1. This book is about how to get there.
‘Peter Thiel has built multiple breakthrough companies, and Zero to One shows how.’
ELON MUSK, CEO of SpaceX and Tesla
‘This book delivers completely new and refreshing ideas on how to create value in the world.’
MARK ZUCKERBERG, CEO of Facebook
‘When a risk taker writes a book, read it. In the case of Peter Thiel, read it twice. Or, to be safe, three times. This is a classic.’
NASSIM NICHOLAS TALEB, author of The Black Swan
Sumienne prowadzenie nawigacji podczas rejsu morskiego na jachcie żaglowym lub motorowym jest jedną z podstawowych zasad dobrej praktyki żeglarskiej. Wiedza i praktyka z zakresu nawigowania oraz umiejętność skutecznego korzystania z pomocy nawigacyjnych pozwalają na bezpieczne żeglowanie.Dziennik jachtowy jest jednym z elementów prowadzenia rzetelnej nawigacji. Pozwala sprawnie opisywać żeglugę, zmiany pogodowe, informacje meteorologiczne, stan techniczny jachtu i inne zdarzenia na jego pokładzie. Na stronach dziennika można szczegółowo opisać nawet 28 dni żeglugi lub kolejne dni paru krótszych rejsów.Dla mniej doświadczonych żeglarzy przygotowano Kompendium nawigatora, praktyczny przewodnik systematyzujący wiedzę oficera nawigacyjnego jachtu morskiego. Do Dziennika jachtowego dołączono druki (opinia z rejsu morskiego, karta rejsu morskiego, lista załogi), umożliwiające potwierdzenie stażu na rejsach morskich osobom ubiegającym się o wyższe patenty żeglarskie lub motorowodne.
Roman Markuszewicz (18941946) był wybitnym polskim neurologiem i psychiatrą, który w międzywojniu prowadził prywatną praktykę w Warszawie. W pamiętniku opisuje on, w jak cudowny sposób ocalał, wodząc Gestapo za nos w przesłuchaniach, w których kierując się donosem starano się ustalić jego żydowskie pochodzenie. Szczęśliwym dla niego zbiegiem okoliczności Niemcy nie znaleźli potwierdzających treść donosu dokumentów, on zaś im tego zadania bynajmniej nie ułatwił, podając się za etnicznego Polaka.Jakkolwiek ocalały tylko fragmenty pamiętnika, zawarte w nich sceny i sytuacje ukazują z niezwykłą naocznością ponure realia okupacyjnej rzeczywistości na ziemiach polskich. Autor przytacza liczne przykłady okrucieństwa Niemców, ale też i załamania się sąsiedzkich relacji polsko-żydowskich. Ukazuje, jak szerzy się donosicielstwo, szmalcownictwo oraz różne formy kolaboracji polskiej ludności z okupantem. Ale podaje też przykłady solidarności polsko-żydowskiej, wspomina o odwadze niektórych księży oraz o wyrokach Armii Krajowej na Polakach prześladujących Żydów. Nie jest to więc obraz czarno-biały. Pamiętnik Markuszewicza stanowi kolejny wymowny dokument z lat II wojny światowej i Zagłady, porażający realizmem opisu i wnikliwością analizy psychologicznej ludzkich zachowań.
Tytułowe piętnaście podróży trwa łącznie sześć lat (19401946). Bohaterka i zarazem autorka książki w chwili, gdy ją poznajemy jest siedmioletnią dziewczynką, która w tym wyjątkowo trudnym czasie traci dom, rodzinę, nazwisko aż wreszcie gubi też strach.Tytułowe piętnaście podróży trwa łącznie sześć lat (19401946). Czternaście spośród nich odbywa się w Polsce. Odległości bywają różne. Niekiedy bardzo niewielkie (dwa przystanki autobusem, dwudziestominutowy spacer), a czasem większe o wiele większe. W chwili, gdy ją poznajemy, podróżniczka ma siedem lat. Po drodze dziewczynka traci dom, rodzinę, nazwisko i włosy aż wreszcie gubi też strach.W tych trudnych latach dwie rzeczy pomagają bohaterce podczas podróży: kilka lekcji udzielonych przez rodziców i ogromne szczęście, które nigdy jej nie opuszcza.Jasia Reichardt autorka tekstów o sztuce i organizatorka wystaw. Urodziła się w Polsce, kształciła w Anglii i przez większość życia mieszka w Londynie. W latach 1963-1971 była zastępcą dyrektora londyńskiego Institute of Contemporary Arts (ICA), a w latach 1974-1976 dyrektorem Whitechapel Gallery. Napisała kilka książek o związkach sztuki z innymi dyscyplinami; publikowała także w wielu czasopismach na całym świecie. Wykładała m.in. w londyńskiej Architectural Association School of Architecture. W latach 1990-2014 wraz z Nickiem Wadleyem opracowała i skatalogowała Archiwum Themersonów, które obecnie znajduje się w Bibliotece Narodowej w Warszawie.
Pierwsza oficjalna biografia mistrza Formuły 1 Kimiego Räikkönena! Fascynujący portret człowieka, który wdarł się na szczyt niezwykłej dyscypliny sportowej, stając się jednym z najlepszych kierowców wyścigowych naszych czasów. Kimi Räikkönen, jakiego nie znamy to poruszająca i pełna humoru opowieść o kulisach wyścigów Formuły 1, rodzinie, miłości i ważnych wydarzeniach w życiu Kimiego Räikkönena. Książka zawiera unikalne, nigdy wcześniej niepublikowane zdjęcia z prywatnego archiwum kierowcy, a oprócz samego bohatera biografii głos w niej zabierają także jego bliscy, przyjaciele i koledzy z pracy. Wszystko to czyni tę książkę obowiązkową pozycją dla każdego, kto interesuje się sportem i motoryzacją.
Książka prezentuje wszystkie odnalezione i zinwentaryzowane na podstawie badań terenowych mogiły poległych oraz zmarłych z ran i chorób powstańców wielkopolskich wymienionych w publikacji W. Olszewskiego i Ł. Jastrząba ""Lista strat Powstania Wielkopolskiego od 27 grudnia 1918 roku do 8 marca 1920 roku"" (wyd. 2, Koszalin 2009). Informacje zostały wzbogacone zdjęciami i dokumentami archiwalnymi, prezentacją sylwetek wybranych poległych itp. Publikacja przygotowano wspólnie z Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu. Książka poprzedzona jest słowem wstępnym Prezydenta RP Andrzeja Dudy i składa się z trzech rozdziałów poświęconych różnym aspektom powstania wielkopolskiego oraz właściwej ewidencji grobów. Autorem pierwszego rozdziału pt. Wielkopolska wiktoria jest Janusz Karwat, drugiego rozdziału pt. Problematyka strat osobowych powstania wielkopolskiego - Łukasz Jastrząb natomiast trzeciego pt. Miejsca pochówku powstańców wielkopolskich z lat 1918-1920 - Adam Pleskaczyński. Zasadniczą częścią publikacji jest Wykaz grobów powstańców wielkopolskich poległych i zmarłych w latach 1918-1920, który został opracowany przez Bartosza Biegałę, Sławomira Józefiaka i Adama Kaczmarka pod red. naukową Adama Pleskaczyńskiego. W książce umieszczono również bibliografię i przypisy, spis źródeł ikonograficznych oraz wykaz nazwisk znajdujących się na inskrypcjach nagrobnych.
Transplantologia jest dziedziną medycyny wciąż jeszcze budzącą wiele etycznych kontrowersji i sporów. Otacza ją też aura tajemniczości, a czasem grozy. Wystarczy wspomnieć film Michaela Crichtona Coma z 1978 roku eksploatujący „miejską legendę” o uśmiercaniu przez lekarzy zdrowych pacjentów w celu pobierania od nich narządów. W sposób groteskowo-humorystyczny odnosi się do transplantologii film Andrzeja Wajdy Przekładaniec z roku 1968.
Transplantolodzy cieszą się uznaniem społecznym i często – jak Zbigniew Religa u nas czy Christiaan Barnard na świecie – są również autorytetami moralnymi. Jednocześnie, jak pokazuje przykład sprawy „doktora G.”, łatwo wzbudzić społeczną nieufność wobec przeszczepów i transplantologów, a także nasilić odwołania do wspomnianej „miejskiej legendy”. Wpływ tej negatywnej otoczki wokół transplantologii może zminimalizować rzetelna edukacja obywateli, w tym również samych lekarzy. Jej podstawę stanowią prace naukowe wiarygodnie omawiające oprócz medycznych także etyczne i filozoficzne aspekty transplantologii. Publikacja autorstwa Piotra Nowaka, moim zdaniem, bez wątpienia należy do takich prac.
Fragment recenzji dra hab. Kazimierza Szewczyka,
emerytowanego profesora Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
Piotr Grzegorz Nowak – adiunkt w Zakładzie Badań nad Etyką Zawodową Instytutu Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Bioetycznego. Przedmiotem jego zainteresowań badawczych są problemy etyczne związane z przeszczepianiem i alokacją narządów oraz inne zagadnienia z zakresu etyki stosowanej.
Myślisz że wegetarianizm i weganizm to nowa moda?Wymysł XXI wieku? A tu cię zaskoczę, być może zainspiruję.Już ponad 135 lat temu ludzie zastawiali się czy ich wybory sąetyczne, moralne.Czy ich decyzje mają wpływ na życie innych istot?Trzymasz w ręku reprint pierwszej w języku polskim książkio diecie roślinnej (ale też o etyce, psychologii, światopoglądzie ówczesnych, pierwszych wegetarian)Pierwsze towarzystwo jaroszów utworzyłosię r. 1847 w Manchester pod mianem TheVegeterian Society. Ruch acz powoli, leczstale się wzmaga. Obecnie, jak wyżej jużnadmieniłem, w każdym hrabstwie, w każdymwiększym mieście istnieją jarskie towarzystwa,Jaroszów z przekonania, choć nie należącychdo jakiegoś towarzystwa, liczyć można na dziesiątkitysięcy - czytamy w tekście.Ciekawi cię co jedli wegetarianie w dawnych czasach,gdy w sklepach nie było twoich, ulubionych paróweczek sojowych,pierożków z tofu i mleka roślinnego?Z czym zmagali się waleczni Jarosze, by przekonać ludzi do swoich racji:by zmiękczyć serca dam i dżentelmenów?Książka przeprowadzi cię przez zgłębiany temat od wielu lat.Poruszy religie, wierzenia i obrzędy.
Serce – najgłębsza tajemnica, dom duszy, esencja życia i źródło sił duchowych. Przez tysiące lat pozostawało niedostępne dla medyków zarówno ze względu na kulturowe i religijne tabu, jak i ze względów praktycznych: skoro pacjent miał pozostać żywy, serce nie mogło przestać bić – a jak operować organ pozostający w ciągłym ruchu?
Thomas Morris, ceniony dziennikarz BBC, relacjonując jedenaście przełomowych operacji, opowiada historię kardiochirurgii – dzieje porażek i triumfów, brawury, zazdrości i rywalizacji.
Od 1872 roku i zabiegu wyjęcia igły wbitej przypadkiem w pierś londyńskiego blacharza, poprzez historyczną operację usunięcia odłamka szrapnela z serca żołnierza rannego w Normandii, po hodowlę organów w bioreaktorze i protezy z drukarki 3D – opowiadana przez Thomasa Morrisa historia ludzkiego geniuszu nie jest zamknięta, a ludzkie serce wciąż kryje tajemnice i co najmniej kilka przełomów w kardiochirurgii jest jeszcze przed nami.
Przyprawiające o zawrót głowy dzieje chirurgii serca są równie ważne jak rozwój fizyki jądrowej, komputerów czy rakiet. Thomas Morris nareszcie opowiedział tę historię, jak należy – „Sunday Times”
Czytając Sprawy sercowe, czytelnik dosłownie zagląda chirurgom przez ramię, więc czasami jest to lektura dla ludzi o naprawdę mocnych nerwach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?