Zbiór blisko trzydziestu wywiadów z przedstawicielami najniższych warstw chińskiego społeczeństwa. Wśród rozmówców Liao Yiwu są m. in.: handlarz ludźmi, kierownik szaletu publicznego, mistrz feng shui, trędowaty, chłopski cesarz, lunatyk, śpiewak uliczny. Ich opowieści mówią nam równie wiele o życiu codziennym Chińczyków żyjących na samym dole drabiny społecznej, ile o kulturowym bogactwie, wielosetletniej tradycji i skomplikowanej historii najnowszej tego kraju. Oddając głos tym, jak to określił Philip Gourevitch, „zakneblowanym grupom społeczeństwa”, tym nieuznawanym przez Partię renegatom i pariasom, Liao Yiwu kreśli pasjonujący i bardzo prawdziwy obraz Chin.
„Liao Yiwu daje głos Chińczykom, których normalnie nie zaprasza się do wywiadów, bo nie pasują do obrazu chińskiego sukcesu. Są wśród nich tytułowy prowadzący umarłych, jest hiena cmentarna, zawodowy żałobnik i wyznawczyni Falun Gong. To niezwykła galeria postaci. Ich opowieści to skarbnica wiedzy o chińskim doświadczeniu historycznym. Niesamowite, niekiedy zabawne, częściej straszne, a wysłuchane z wyjątkowym darem przez pisarza, którego pasją po wyjściu z więzienia, gdzie siedział cztery lata po 1989 roku, stało się dotarcie do prawdy o własnym kraju.” Maria Kruczkowska
„Liao Yiwu jest twórcą oryginalnym, ale można by się założyć, że pisarze tak różni jak Mark Twain i Jack London, Mikołaj Gogol i George Orwell, François Rabelais i Primo Levi natychmiast wyczuliby w nim bratnią duszę.” Ze wstępu Philipa Gourevitcha
Tam w kościele modli się po polsku, a w domu rozmawia „po prostemu.”
Gdzie jest to magiczne „Tam?” Gdy ruszasz w wędrówkę po Grodnie z Wiktorem Szałkiewiczem, wszystko może się zdarzyć. W piątkowe popołudnie rabin obwieszcza nadejście szabatu. Ściskasz dłoń króla Stefana Batorego, a chwilę potem ubogi Żyd częstuje cię śledziem wprost z beczki. Na Wysokim Rynku grają „Czerwone Gitary” – tak głośno, że gipsowemu Leninowi odpada wskazujący palec. Patrzysz, jak Niemnem suną do Prus Wschodnich ciężkie wiciny, idziesz dalej.
Przed dworcem kolejowym widzisz tyle taksówek, że zaczynasz się zastanawiać, czy – aby nie skisnąć z nudy – jedni taksówkarze nie wożą przypadkiem innych taksówkarzy? Na peronie, łowiąc nozdrzami wiatr dolatujący „z Polszczy”, kłębi się tłum przemytników. W jednej walizce trzydzieści par banalnych kalesonów, w innej odświętne spodnie Jana Nowaka-Jeziorańskiego, w kolejnej papierosy, mydło włoskie i maść na korzonki …
Grodna i okolicznych miasteczek, opiewanych przez Orzeszkową i Czeczota, Mickiewicza i Kondratowicza daremnie szukać na mapie. Chyba, że mówimy o mapie pamięci Wiktora Szałkiewicza. Wtedy - owszem, wtedy – tak.
Michał Androsiuk
To trzeci tom serii Wielcy ludzie, który jest poświęcony wybitnym naukowcom w historii świata. Autor przedstawia zarówno myślicieli starożytnych (Arystotelesa czy Archimedesa), jak i nowożytnych (Mikołaja Kopernika, Izaaka Newtona, Alberta Einsteina czy Marię Skłodowską-Curie). Są wśród nich także mniej znane postacie, którym zawdzięczamy chociażby odczytanie egipskich hieroglifów czy zbadanie starożytnych mumii.
„Fizycy, o ile wiemy, nie pokusili się jeszcze o zbadanie mocy wybuchu, do którego dochodzi, kiedy niewłaściwa książka trafia w ręce właściwego czytelnika” – czytamy we wstępie do Przewodnika dla dryfujących. Zbioru sytuacjonistycznych tekstów o mieście pod redakcją Mateusza Kwaterko i Pawła Krzaczkowskiego.
Książka prowadzi czytelników szlakiem, który przetarli dawni psychogeografowie z Międzynarodówki Letrystycznej i Sytuacjonistycznej – od pierwszych eksploracji (i modyfikacji) przestrzeni miejskich aż po rewolucyjną krytykę urbanistyki. Ostatnia część poświęcona jest manifestom architektów, którzy „otarli się” o Międzynarodówkę Sytuacjonistyczną i w swojej pracy pozostawali pod wpływem Guy Deborda, Constanta oraz innych miejskich poszukiwaczy przygód.
Czy możliwe jest dziś utrzymywanie równowagi, a jeśli tak, to dzięki czemu? Jakie są strategie jej zachowywania w świecie, który nieustannie nas z niej wytrąca przez swoje niekonsekwencje, zaburzenia rozwojowe, nierówności, mody i wirusowe trendy konsumpcyjne? Jak w sytuacji niestabilności zachowują się jednostki i zbiorowości? Czy zawsze starają się utrzymać równowagę, czy też przeciwnie, preferują jej czasową lub permanentną utratę? Napięcie pomiędzy równowagą i jej brakiem, które doskonale wyraża metafora błędnika, sprawia, że zajmowanie się nim niekoniecznie musi być traktowane jako celebracja któregoś z tych dwu stanów, a co za tym idzie, opowiadanie się za tym, co reakcyjne, bądź za tym, co postępowe. Przeciwnie – wychodzimy z założenia, że powinien nas raczej interesować proces mediowania pomiędzy równowagą a jej brakiem. To w nim najpełniej bowiem wyraża się istota wszystkiego, co żyje.
ABC Projektariatu jest raportem z życia projektariatu, czyli tych ludzi, którzy nie posiadają nic oprócz gotowości do włączenia się w projekt. Książka jest próbą uchwycenia pomruku projektowej maszynerii, która urządza nasze życie, a jednocześnie pozostaje na marginesach naszego pola widzenia. Realia pracy i życia w projekcie są pomijane w oficjalnych katalogach, recenzjach czy materiałach prasowych. ABC projektariatu idzie na przekór tej tendencji. Jest książką o ludziach żyjących i pracujących w projekcie
Dwie strony życia, dwa ustroje – jeden niesamowity los
Człowiek orkiestra, człowiek instytucja, kochany przez publiczność Alosza Awdiejew opowiada o tym, jak stał się Polakiem z wyboru. Jak przetrwał wojnę, dzięki komu odebrał „czerwone” wychowanie i dlaczego osiadł nad Wisłą.
Ale zaraz, czy łatwo zostać Polakiem? Alosza przeszedł tę drogę z ogromną pasją i determinacją. I nadal nie żałuje. Ponad pięćdziesiąt lat spędził w Polsce, od ponad ćwierćwiecza ma polskie obywatelstwo. Przygarnął go cały naród i Alosza liczy, że już go nie odda.
Ta książka to KAWAŁ historii Polski i Rosji w jednym tomie.
Jest człowiekiem słowa: badanego, mówionego, śpiewanego. Jako Profesor i Piosenkarz, jako Polak i Rosjanin, jako Myśliciel i Rozbawiacz – jest osobowością integralną.
prof. Jerzy Bralczyk
Łączy w sobie bezpruderyjną radość Wiosny i niedaremny smutek Jesieni. Ot, Zjawisko Przyrodnicze. Zjawisko - chłonę, podziwiam i dziękuję Komu Trzeba, że jest.
Andrzej Poniedzielski
Alosza to: profesor, polonista, anglista, felietonista, malarz, ogrodnik, pianista, mim, kucharz, karateka i tenisista w jednym. Znam go długo, ale po każdym wywiadzie, tak jak i po lekturze tej książki, dowiaduję się, że nie wiem o nim wszystkiego.
Henryk Sawka
Książka przedstawia losy Piotra, cara Bułgarii (927-969) i Marii Lekapeny (927-?963), jego małżonki, bizantyńskiej cesarzówny, córki Krzysztofa Lekapena, na tle dziejów rządzonego przez nich państwa.Ich wspólne panowanie trwało ok. 35 lat, a po śmierci żony Piotr sprawował władzę jeszcze ok. 7 lat. Mimo tak długich rządów ich postacie, a szczególnie Marii, nie są dobrze oświetlone w źródłach. Jest też znamienne, że zarówno Piotr, jak i Maria najczęściej nie są dobrze oceniani przez współczesnych uczonych. Piotr jest uznawany za władcę słabego, koncentrującego uwagę na sprawach Kościoła, pozbawionego większych ambicji. Czyni się go odpowiedzialnym za kryzys i upadek państwa bułgarskiego, który nastąpił raptem w dwa lata po jego śmierci (971 r.). Z kolei w Marii uczeni, szczególnie bułgarscy, widzą reprezentantkę bizantyńskich interesów i propagatorkę bizantyńskiej kultury, a niektórzy wręcz określali ją mianem bizantyńskiego agenta na bułgarskim tronie. Autorzy książki pierwszej w światowej literaturze monografii poświęconej Piotrowi i Marii dzięki gruntownej analizie źródeł, znakomitej znajomości literatury przedmiotu, budują wyważony, pozbawiony negatywnych emocji obraz roli swoich bohaterów w dziejach państwa bułgarskiego w X w.
Ojciec Pio jest jednym z największych świętych naszych czasów. Wiele osób kojarzy go ze stygmatami, ale nie są one jedynymi niezwykłymi zjawiskami w życiu tego zakonnika. Czym są stygmaty i jak powstają? Jakie inne niezwykłe cechy posiadał Mistyk z Pietrelciny? Czy potrafił lewitować i bilokować się, co to oznacza? Jakie cuda dokonały się za jego pośrednictwem? Czy miał poczucie humoru? Czego dokonał i co nam pozostawił po sobie? Czy potrafił przewidzieć przyszłość? Czy spotkał się z Janem Pawłem II? Jak odbywała się beatyfikacja i kanonizacja? Odpowiedzi na te i inne pytania związane ze świętym Ojcem Pio znajdują się w tej książce. Mamy nadzieję, że przybliży ci ona sylwetkę tego wielkiego świętego i wyjaśni wiele tajemnic i legend, które go otaczają.
Czy historia rzeczywiście jest nudna? I czy wszystkie księżniczki są kruche i delikatne? Jeżeli tak myślisz, jesteś w błędzie! Przeczytaj ten niesamowity przewodnik po polskich księżniczkach, królewnach i królowych, a dowiesz się: o czym rozmyślała Dobrawa, w kim się kochała Świętosława, dlaczego Jadwiga chwyciła za siekierę, do kogo podobna była Bona, kto wprowadził w Polsce modę na dekolty... i wielu innych ciekawostek o szlachetnie urodzonych damach Polski. Księżniczki z bajek są piękne i urocze, ale prawdziwe polskie księżniczki to dopiero bohaterki!
Książka napisana w przystępny sposób, okraszona humorem oraz pięknymi ilustracjami, które zachęcą do lektury niejedną współczesną księżniczkę.
Najbardziej znanym księdzem w bezbożnych Czechach jest Polak. Ksiądz Zbigniew Czendlik przyjechał do Náchodu dwadzieścia pięć lat temu z Chorzowa. Kapłan z prowincji szybko zdobył popularność. Dzisiaj nadal jest proboszczem w małej miejscowości Lanškroun, a także prowadzi w telewizji swój talk-show. Kardynał Dominik Duka powiedział kiedyś dziennikarzom, że jeden Czendlik w czeskim Kościele to jeszcze nie problem, ale dziesięciu takich Czendlików oznaczałoby spore kłopoty. Ksiądz Zbigniew mówi, co myśli, nie chodzi w sutannie ani koloratce, a poranne msze przeniósł na dziewiątą trzydzieści, bo kto by wstał na szóstą?
Ta książka – w oryginale pod tytułem „Postel, hospoda, kostel” (łóżko, knajpa, kościół) – w głosowaniu czytelników zdobyła najważniejszą czeską literacką Magnesia Litera i była bestsellerem.
Nic dziwnego, że dzięki księdzu Czendlikowi coraz więcej Czechów lgnie do Boga, skoro ich pasterz potrafi wywiesić na drzwiach swojej sypialni tabliczkę: „Budzić w razie pożaru lub zniesienia celibatu”.
Witaj w świecie jednego z najlepszych kolarzy w historii!
Sekrety największych wyścigów. Cała prawda o tym, co dzieje się w peletonie. Okoliczności zwycięstw w mistrzostwach świata UCI, historia wieloletniej rywalizacji z Michałem Kwiatkowskim oraz szczegóły kontrowersyjnej dyskwalifikacji podczas Tour de France 2017.
W tej książce Peter Sagan uchyla kurtynę świata wielkiego kolarstwa, pozwalając zajrzeć za jego kulisy. Ale nie tylko. Poznasz również to mniej oficjalne oblicze Słowaka. Peter wprowadzi cię do kręgu swoich najbliższych przyjaciół, pokazując przede wszystkim to, jak w pogoni za kolejnymi zwycięstwami udało mu się pozostać normalnym i wyluzowanym człowiekiem.
Ta książka to smakowity kąsek dla wszystkich fanów kolarstwa i samego Sagana. Rozsiądź się wygodnie w siodełku i daj się porwać w fascynującą podróż po „jego świecie”!
***
Najbardziej barwna postać dzisiejszego peletonu. Chłopak z Żyliny, który pokazuje światu, że można osiągać wielkie sukcesy, nie tracąc dziecięcej radości z tego, co się robi. O swoich zwycięstwach opowiada z lekkością i dystansem do otaczającego świata, sławy czy pieniędzy. Po prostu Peter Sagan.
Adam Probosz, Eurosport
Nie ma dwóch takich samych wyścigów ani dwóch identycznych książek o kolarstwie, choć wszystkie zawierają dokładne opisy wydarzeń na trasie, porażek i zwycięstw. Jest to książka prawdziwa, bo jak twierdzi sam Peter: „Moja historia nie jest ani trochę ważniejsza od pozostałych, jest za to inna”. Dlatego trzeba i warto ją przeczytać.
Krzysztof Wyrzykowski
Co najlepszego spotkało kolarstwo? Peter Sagan! Co najlepszego spotkało kibiców kolarstwa? Książka Petera Sagana! Jak wygrywać? Jak wygląda życie zwycięzcy? To wszystko na łamach autobiografii Słowaka.
Tomasz Jaroński, Eurosport
Alarm dla Kościoła. Nowa reformacja to dzieło głośnych i wyrazistych publicystów oraz pisarzy katolickich, którzy zmierzyli się z tematem największego od kilkuset lat kryzysu kościoła w Polsce i na świecie. Autorzy (m.in. Paweł Lisicki, Paweł Milcarek, ks. Tadeusz IsakowiczZalewski, Tomasz Terlikowski, ks. Jerzy Szymik, ks. Dariusz Kowalczyk, Grzegorz Górny, o. Jacek Salij, ks. Andrzej Kobyliński, Tomasz Rowiński) w kilkunastu bardzo mocnych wywiadach nie tylko diagnozują największe skandale i nadużycia oraz wskazują na upadek autorytetów, ale proponują również drogi wyjścia z sytuacji faktycznego chaosu, w którym kościół się obecnie znalazł.
Czesław Bednarczyk (1912-1994), podpułkownik II Korpusu i kawaler Orderu Virtuti Militari, oraz jego żona Krystyna (1923-2011) znaleźli się po zakończeniu II wojny w Londynie i podjęli działalność wydawniczo-drukarską. Obydwoje pisali wiersze, toteż firma pod nazwą Oficyna Poetów i Malarzy miała być konfraternią twórców wytwarzających piękne książki. Choć pierwotne plany wypadło zmienić i Bednarczykowie stali się samodzielnymi właścicielami niewielkiego przedsiębiorstwa, to jednak Oficyna przez ponad 50 lat słynęła nie tylko w Anglii z udanych projektów typograficznych i starannego wykonania publikacji. Jej właściciele wierzyli w tradycyjne rzemiosło drukarskie, a za piękną książkę uważali taką, która została wykonana ręcznie oraz stanowiła wspólne dzieło pisarza i grafika. Wydali prawie 800 tytułów, a wśród autorów Oficyny znaleźli się między innymi Czesław Miłosz, Marian Pankowski, Stanisław Vincenz i Aleksander Janta. Bednarczykowie współpracowali z wybitnymi grafikami, najbardziej intensywnie z Feliksem Topolskim. W latach 1966-1980 redagowali i wydawali kwartalnik literacko-artystyczny „Oficyna Poetów”, jedno z najważniejszych pism kulturalnych polskiej emigracji. Ufundowali nagrodę literacką im. Tadeusza Sułkowskiego (przyznaną siedmiokrotnie od 1963 r.) oraz – ustanowioną na mocy zapisu testamentowego współzałożycielki Oficyny – Nagrodę im. Krystyny i Czesława Bednarczyków dla poety i grafika (od 2014 r. odbyły się dwie edycje poetyckie i jedna graficzna).
Archiwum Oficyny Poetów i Malarzy, na mocy testamentu Krystyny Bednarczykowej, trafiło do Uniwersytetu Jagiellońskiego i przechowywane jest w Katedrze Edytorstwa i Nauk Pomocniczych Wydziału Polonistyki. Obejmuje liczącą kilkadziesiąt tysięcy listów korespondencję z wybitnymi pisarzami i artystami, materiały redakcyjne, książki wydane przez Oficynę, książki z dedykacjami dla Krystyny i Czesława Bednarczyków i wyposażenie drukarskie (ręczna prasa, materiał typograficzny).
Zadaniem powołanej w 2012 roku pracowni jest udostępnianie badaczom i studentom zbiorów dokumentujących działalność zasłużonego dla kultury polskiej wydawnictwa.
Jest pan chory na raka"" - taką diagnozę usłyszał Antoni Włodzimierz Piotrowski, kiedy okazało się, że przyczyną wykrytej u niego anemii jest guz jelita grubego. Co zrobił chory? Załamał się, zrezygnował z walki o zdrowie, a może odnalazł w sobie siłę do życia? Odpowiedź znajdziemy w książce ""Pięć razy rak, czyli kolekcjoner mimo woli"". Jej tytuł mówi wszystko. Antoni Włodzimierz Piotrowski pięciokrotnie słyszał słowa, które dla wielu byłyby wyrokiem: rak jelita grubego z przerzutem na wątrobę, rak prostaty, rak płuc oraz rak skóry w okolicach nosa i pleców. Ta książka jest historią zwycięstwa nad chorobą, opowieścią o tym, jak nie poddać się, kiedy spotyka nas najgorsze. Ale autor dał nam coś jeszcze: ""Pięć razy rak"" uczy radości życia, którą powinniśmy pielęgnować bez względu na to, czy jesteśmy chorzy, czy zdrowi.
W kilka minut decydował o życiu i śmierci tysięcy osób. Bez mrugnięcia okiem wysyłał więźniów do komór gazowych. Z tych, których pozostawił przy życiu, wybierał obiekty swoich eksperymentów. Nigdy nie poniósł za to kary.Josef Mengele jest uzdolnionym i wrażliwym dzieckiem, przewyższającym intelektem swoich braci. W szkole interesuje się sztuką i muzyką. Jak to możliwe, że kilkanaście lat później zostaje uznany za jednego z najokrutniejszych nazistowskich morderców?Staje się żywym symbolem hitlerowskiego ostatecznego rozwiązania w całej jego potworności. Krótkim gestem dłoni wysyła czterysta tysięcy więźniów na śmierć w komorach gazowych. W Auschwitz przeprowadza makabryczne eksperymenty medyczne.Szczególną uwagą darzy bliźnięta, którym wstrzykuje bakterie powodujące tyfus, wykonuje amputacje bez znieczulenia, umyślnie zakaża rany. Z powodu swojego okrucieństwa zostaje nazwany przez więźniów Aniołem Śmierci.Po wojnie Menegle ucieka z Europy. Dawni naziści organizują dla niego paszporty i schronienie. Wspiera go rodzina, z którą jest w stałym kontakcie. Wiedzie spokojne życie ze swoją nową żoną. Nie przyjmuje do wiadomości tego, jak wiele zła wyrządził. Unika nie tylko kary, ale również wyrzutów sumienia.Śledztwo biograficzne odkrywające sekrety życia jednego z najokrutniejszych zbrodniarzy wojennych.
Spośród czternastu sąsiadów Rosji przez ostatnie pięćset lat jedynie Norwegia nie prowadziła z nią wojny i nie została przez nią zaatakowana. Ten historyczny fakt najlepiej opisuje losy państw graniczących z mocarstwem Putina. Erika Fatland zabiera nas w podróż do wszystkich krajów graniczących z Rosją. Trasa autorki rozpoczyna się w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej, będącej najbardziej zamkniętym i tajemniczym państwem świata, a kończy w najdalej na północ wysuniętym regionie Europy – magicznej i odludnej Norwegii Północnej. Granica to wspaniała podróż geograficzna, ale również – a może nawet przede wszystkim – podróż przez historię oraz ludzkie opowieści. Autorka po raz kolejny daje świadectwo szczególnego talentu do nawiązywania bliskich relacji z ludźmi, których napotyka na swojej drodze. Ich historie to trzon tej książki.
Anna Poppek podjęła się zadania niezwykłego, no bo jak napisać biografię Himilsbacha, który za każdym razem gdy rozmawiał z dziennikarzami podawał inną wersję swego życiorysu. I tych meandrujących życiorysów zrobiło się ponad 400. A wszystko niejasne i niepewne. Ot choćby: Kiedy urodził się Himilsbach? Nawet odpowiedź na to najprostsze przecież pytanie obarczona jest wariactwem. No bo Himilsbach urodził się 31 listopada, a przecież jak wiadomo listopad ma tylko 30 dni. A ten 31 jest nawet wpisany na jego świadectwie chrztu. No chyba wszyscy byli pijani, chyba łącznie z księdzem dobrodziejem. Jan Himilsbach – postać kultowa, pisarz, poeta, aktor, a z zawodu kamieniarz. I to kamieniarz, który na pytanie egzaltowanej dziennikarki, który rodzaj swojej twórczości ceni najbardziej – odpowiedział:' Oczywiście, kamieniarską! - A z jakiego powodu – pyta dociekliwa dziennikarka _ Bo moją twórczością kamieniarską nikt sobie przynajmniej dupy nie podetrze – odpowiada Jan. Zagrał w kilkudziesięciu filmach, w tym tak istatotne role jak ta w „Rejsie” marka Piwowskiwego, jak te w filmach „Jak to się robi” czy „Wniebowzięci”. Sam pisał scenariusze filmowe i teksty do radiowych słuchowisk. Już za życia był legendą. Legendą pozostał do dziś. Zagadki biografii tej legendy stara się – ze świetnym rezultatem – rozwiązać znakomita dziennikarka Anna Poppek. Książkę uzupełnia niezwykły zbiór – 32 strony – zdjęć Jana Himilsbacha, zarówno z planów filmowych jak i zupełnie prywatnych. A dodatkowo jeszcze przedstawiamy także jak appendix kilka opowiadań Jana Himilsbacha.
Carlos Castaneda (1925-98) - amerykański (urodzony w Peru) antropolog, psycholog, autor bestsellerów takich jak ""Nauki Don Juana"", ""Podróż do Ixtlan"", ""Odrębna rzeczywistość"", w sumie wiele milionów sprzedanych egzemplarzy, przełożonych na 17 języków. Ale też mag, używający środków odurzających, piszący o nich, mający swoich wyznawców, wielbicieli ale też i fanatycznych wrogów. W 1960 miał on spotkać szamana z plemienia Yaqui o imieniu don Juan Matus. Jego doświadczenia z don Juanem stały się dlań bodaj najważniejszą życiową inspiracją. W książce ""Aktywna strona nieskończoności"" została napisana po 13 latach od tego pierwszego spotkania. Jest to w zasadzie ostatnia (kolejne to już w pewnym sensie rekonstrukcje jak ""Koło czasu"") i bodaj najbardziej osobista opowieść Carlosa Castanedy, wydana zresztą dopiero po jego śmierci. Czy Don Juan w ogóle istniał, czy był tylko niezwykłym wytworem wyobraźni autora - właśnie w tej książce znajdziemy szereg wyjaśnień.
Anna Poppek podjęła się zadania niezwykłego, no bo jak napisać biografię Himilsbacha, który za każdym razem gdy rozmawiał z dziennikarzami podawał inną wersję swego życiorysu. I tych meandrujących życiorysów zrobiło się ponad 400. A wszystko niejasne i niepewne. Ot choćby: Kiedy urodził się Himilsbach? Nawet odpowiedź na to najprostsze przecież pytanie obarczona jest wariactwem. No bo Himilsbach urodził się 31 listopada, a przecież jak wiadomo listopad ma tylko 30 dni. A ten 31 jest nawet wpisany na jego świadectwie chrztu. No chyba wszyscy byli pijani, chyba łącznie z księdzem dobrodziejem. Jan Himilsbach – postać kultowa, pisarz, poeta, aktor, a z zawodu kamieniarz. I to kamieniarz, który na pytanie egzaltowanej dziennikarki, który rodzaj swojej twórczości ceni najbardziej – odpowiedział:' Oczywiście, kamieniarską! - A z jakiego powodu – pyta dociekliwa dziennikarka _ Bo moją twórczością kamieniarską nikt sobie przynajmniej dupy nie podetrze – odpowiada Jan. Zagrał w kilkudziesięciu filmach, w tym tak istatotne role jak ta w „Rejsie” marka Piwowskiwego, jak te w filmach „Jak to się robi” czy „Wniebowzięci”. Sam pisał scenariusze filmowe i teksty do radiowych słuchoiwsk. Już za życia był legendą. Legendą pozostał do dziś. Zagadki biografii tej legendy stara się – ze świetnym rezultatem – rozwiązać znakomita dziennikarka Anna Poppek. Książkę uzupełnia niezwykły zbiór – 32 strony – zdjęć Jana Himilsbacha, zarówno z planów filmowych jak i zupełnie prywatnych. A dodatkowo jeszcze przedstawiamy także jak appendix kilka opowiadań Jana Himilsbacha.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?