Trzeci tom autobiograficznego komiksu Riada Sattoufa, w którym opowiada on o swoim dzieciństwie spędzonym w cieniu trzech dyktatorów – Muammara Kaddafiego, Hafiza al-Asada i własnego ojca.
„Arab przyszłości” to prawdziwa historia pewnej ekscentrycznej rodziny, pokazująca zaskakujący, pełen niuansów i absurdów obraz Bliskiego Wschodu. Kipiący życiem i nie stroniący od czarnego humoru komiks to popis niesamowitego talentu Riada Sattoufa i dzieło, które już dziś porównuje się do „Mausa” Arta Spiegelmana i „Persepolis” Marjane Satrapi.
Autorowi udaje się fascynująco uchwycić dziecięce spojrzenie na świat i gorączkę politycznego idealizmu. Wspomina więc wczesne lata, spędzone zarówno na francuskiej wsi, jak i w Libii Muammara Kaddafiego czy w Syrii dynastii Asadów, niezależnie jednak od kraju, zawsze pod dachem domu rządzonego przez ojca – Syryjczyka, zwolennika panarabizmu, który ciągnie rodzinę w pogoni za wspaniałym snem o jednym narodzie arabskim.
Dwudziestolecie międzywojenne to nie tylko epoka charlestona, jazzu, neonów, smokingów i dam z chłopięcymi fryzurami. Obok przystojnych lotników, gwiazd kina czy żołnierzy, bohaterami masowej wyobraźni stawali się wówczas także jasnowidze i detektywi. Ci pierwsi nie tylko przepowiadali przyszłość i kontaktowali się z zaświatami - równie chętnie rozwiązywali zagadki kryminalne. Drudzy zaś w swoich śledztwach niejednokrotnie sięgali do seansów spirytystycznych, niekiedy nawet porzucając mundur policjanta, by tropić jeszcze mroczniejsze, duchowe tajemnice. Czytelnicy ówczesnych gazet chętnie i z wypiekami na twarzy śledzili wyczyny zarówno detektywów, jak i jasnowidzów. Książka Haski i Stachowicza jest fascynującą podróżą w czasie do barwnego świata przedwojennej Polski. Opowiada o zapomnianych postaciach tamtych czasów jasnowidzach, mediumistach, komisarzach i prywatnych detektywach. Dzięki policyjnym archiwom, prasie i wspomnieniom, autorom udało się na nowo odkryć świat komisariatów, gabinetów i salonów z wirującymi stolikami, który tak bardzo fascynował niecałe sto lat temu.
Wielopiętrowa, nawiązująca do tradycji powiastek filozoficznych powieść-esej Michała Komara WTAJEMNICZENIA jest jak zaproszenie na wykwintną myślową ucztę, podczas której smakujemy mistrzowsko skonstruowane wspomnienia, anegdoty i dygresje – odniesienia do ważnych tekstów kultury i do przywoływanych przez sędziwą Panią E. ludzkich losów. Opowieść o kolejnych stopniach duchowych i kulinarnych wtajemniczeń, wciągająca literacka gra z kwestią smaku.
MICHAŁ KOMAR, rocznik 1946. Napisał m.in. Piekło Conrada, Zmęczenie, Prośbę o dobrą śmierć, Trzy, Bestiariusz codzienny, Zaraz wybuchnie oraz współtworzył scenariusze do filmów Szpital Przemienienia, Olimpiada 40, Defekt. Współautor (wraz z Edwardem Żebrowskim) scenariuszy wydanych w tomie Opowieści filmowe. Autor wywiadów rzek z Władysławem Bartoszewskim, Maciejem Dubois, Krzysztofem Kozłowskim, Stefanem Mellerem, Sławomirem Petelickim, Krzysztofem Piesiewiczem oraz Wojciechem Pszoniakiem. Profesor Collegium Civitas.
Wchodząc w XXI wiek Polska – jak i cały świat – stała się areną cyfrowej rewolucji. Komputery z fantastycznych wizji przeobraziły się w przedmioty codziennego użytku. Bezgłośny światłowód wyparł skrzeczące modemy, a pokolenie MTV, zbiorowy umysł zjednoczony przed telewizorem, ustąpiło przed pokoleniem Neo, cyborgami połączonymi z komputerami – i sobą nawzajem. Miłość, polityka, kultura, media – globalna sieć odmieniła wszystko. Internet stał się „miejscem”, w którym żyjemy, bawimy się, kochamy, walczymy i nienawidzimy. Czytamy fake newsy, tweetujemy, share’ujemy kontent, lajkujemy… Stanowimy konglomerat umysłów, ciał i maszyn.
Wszyscy jesteśmy połączeni. Wszyscy jesteśmy cyborgami.
Buczacz, niewielkie kresowe miasteczko, dziś należy do Ukrainy. Założyli je Polacy, a obok nich mieszkali tu Żydzi i Rusini. Wybitny historyk Omer Bartov z imponującą precyzją i z dystansem analizuje kształtowanie się relacji pomiędzy nimi, odtwarza codzienność, opisuje, jak przez kilka stuleci, pomimo różnic religijnych i etnicznych, tworząc odrębne opowieści o przeszłości, inaczej rozumiejąc teraźniejszość i całkowicie odmiennie planując przyszłość, żyli obok siebie polscy, ukraińscy i żydowscy mieszkańcy. I zadaje pytanie: jak doszło do ludobójstwa?
Badając dzieje Buczacza, autor przygląda się narastaniu napięć, które przerodziły się w okrucieństwo, przemoc i zdradę. Nie szczędzi słów krytyki ani polskiej polityce wobec mniejszości narodowych, ani ukraińskim nacjonalistom zainfekowanym nazizmem, nie unika też pokazywania ciemnych stron społeczności żydowskiej.
Sam przyznaje, że impulsem do napisania tej książki były wspomnienia jego matki, która zapamiętała Buczacz z dzieciństwa. Praca nad „Anatomią pewnego ludobójstwa” zajęła mu dwie dekady. Przeszukał liczne archiwa, odnalazł nietknięte dokumenty, dotarł do wielu żyjących ocalałych, a także setek relacji, których zbieranie rozpoczęto jeszcze przed zakończeniem wojny. Dzienniki, sprawozdania, zeznania sądowe, publikowane i niepublikowane wspomnienia – wszystko to składa się na wielowymiarowy i skomplikowany obraz wzajemnych stosunków pomiędzy Polakami, Żydami i Ukraińcami z Buczacza.
„Bartov łączy perspektywę historyczną z drobiazgową rekonstrukcją osobistych losów sprawców i ofiar Holokaustu. To lokalna opowieść pomagająca nam w zrozumieniu wielkiej historii. Rewelacyjna książka napisana przez jednego z najlepszych współczesnych historyków.” prof. Jan Tomasz Gross
„Pasjonująca, ambitna i mistrzowsko napisana książka […]. Relacjonując przerażające dzieje Buczacza, Bartov umieszcza zagładę Żydów w długiej historii ludobójstwa, która wcale nie dobiegła końca, i ostrzega przed fanatyzmem groźnym zawsze, bez względu na czas i miejsce.” Tom Segev
„„Anatomia pewnego ludobójstwa” to szczególny rodzaj pomnika. Z jednej strony – akt synowskiej pobożności, opowieść o przesiąkniętej krwią ojczyźnie rodziców autora. Z drugiej – znaczący wkład w dokumentację konfliktów narodowościowych i świadectwo brutalnej przemocy. Książka Bartova to wstrząsające przypomnienie, jak łatwo sąsiedztwo przeradza się we wrogość, która niszczy zarówno życie jednostki, jaki i losy krajów […]. Historia jest u Bartova nie tylko przypomnieniem, jest też ostrzeżeniem.” „Wall Street Journal”
„Mistrzowskie studium historii Buczacza. Książka, w której wnikliwość badań naukowych połączyła się z pisarską biegłością, dając przykład tego, co najlepsze we współczesnej literaturze historycznej dotyczącej Holokaustu.” Christopher R. Browning
„Głęboka, napisana ku przestrodze książka ukazująca, jak pokój stopniowo zamieniał się wojnę, gdy wściekłość rosła, a sąsiedzi stawali się swoimi wrogami.” „Los Angeles Times”
„Długo wyczekiwany i ważny wkład w historię Holokaustu. To wnikliwe i świetnie napisane studium przyczyn i bezpośrednich okoliczności ludobójstwa w wieloetnicznym mieście w Galicji Wschodniej […] jest przykładem opisywania mikrohistorii Holokaustu, która posłuży za wzór do przyszłych badań.” Saul Friedländer
„Książka Bartova to ogromny wkład w literaturę historyczną dotyczącą Holokaustu. Jej znaczenie jest jednak szersze – pozwala bowiem lepiej zrozumieć złożoność konfliktów etnicznych w ogóle. […] „Anatomia pewnego ludobójstwa” […] dostarcza istotnej wiedzy o społecznościach uwięzionych we wzajemnych konfliktach na całym świecie – w Czeczenii, Palestynie, Kaszmirze, Burundi czy Rwandzie.” „New York Journal of Books”
Po buncie generała Franco w lipcu 1936 roku przeciwko rządowi Frontu Ludowego w Madrycie prawie dwustu śląskich robotników wyjechało do Hiszpanii bronić Republiki, praw robotniczych i swoich marzeń.Historia jest polem walki. Wymazuje jedne losy, ozłaca drugie. Dzieje międzynarodowych ochotników podczas wojny w Hiszpanii są tego dowodem. W okresie PRL często mówiono o nich, wspominając postępowe tradycje oręża polskiego. Dziś, gdy wahadło polityczne wychyliło się w przeciwną stronę, odsądzani są od czci jako żołnierze Stalina. Ta książka przywraca pamięć o nich jako o ludziach z krwi i kości, a nie z propagandowych pomników stawianych czy obalanych. To historia widziana oczyma Ślązaków, których los rzucił za Pireneje, a potem rozsiał po całym świecie. A w tle ludowe dzieje Górnego Śląska, tak często zniekształcane.
Demaskowanie fałszywości ekologicznych upiorów nie jest bynajmniej łatwe, bo zgodnie z tzw. prawem Brandoliniego, energia potrzebna do obalenia bzdury jest o rząd wielkości wieksza niż potrzeba jej wyprodukowania.- fragment książki.
Autor nie jest filozofem i w swojej książce nie skupia się na myśli filozoficznej Wittgensteina. Interesują go natomiast realia, w jakich żył Ludwig i jego rodzina. Ma w tym określony cel: próbuje odpowiedzieć na pytanie, co skłoniło syna jednego z najbogatszych wówczas Europejczyków do zajmowania się czymś tak nieopłacalnym jak filozofia. Książka nie tylko opisuje życie Wittgensteina, jego pracę i służbę w wojsku, ale także bliższych i dalszych przyjaciół oraz niezwykle trudną osobowość. W dzisiejszych czasach rynek czytelniczy zalewają publikacje o tym, jak się wzbogacić, jak zostać liderem i tym podobne. umba swoją książkę kieruje do innej grupy, mianowicie do ludzi majętnych. Z typowym dla siebie czarnym humorem podpowiada, co powinni zrobić z nadmiarem gotówki i bynajmniej nie chodzi o lokowanie pieniędzy na giełdzie czy inne inwestycje. Wystarczy zrobić to samo, co Wittgenstein zrobił z fortuną odziedziczoną po ojcu fabrykancie. Otóż w razie przypadkowego odziedziczenia gigantycznego majątku najlepiej rozdać te pieniądze potrzebującym artystom i wybitnym umysłom epoki. Wittgenstein tak zrobił i nie tylko dał możliwość tworzenia artystom, którzy bez niego prawdopodobnie popadliby w nędzę, ale również uratował kilku z nich życie (za pieniądze od Wittgensteina udało się wyjechać z nazistowskich Niemiec m.in. Sigmundowi Freudowi). Autor nie jest filozofem i w swojej książce nie skupia się na myśli filozoficznej Wittgensteina. Interesują go natomiast realia, w jakich żył Ludwig i jego rodzina. Ma w tym określony cel: próbuje odpowiedzieć na pytanie, co skłoniło syna jednego z najbogatszych wówczas Europejczyków do zajmowania się czymś tak nieopłacalnym jak filozofia. Książka nie tylko opisuje życie Wittgensteina, jego pracę i służbę w wojsku, ale także bliższych i dalszych przyjaciół oraz niezwykle trudną osobowość. W dzisiejszych czasach rynek czytelniczy zalewają publikacje o tym, jak się wzbogacić, jak zostać liderem i tym podobne. umba swoją książkę kieruje do innej grupy, mianowicie do ludzi majętnych. Z typowym dla siebie czarnym humorem podpowiada, co powinni zrobić z nadmiarem gotówki i bynajmniej nie chodzi o lokowanie pieniędzy na giełdzie czy inne inwestycje. Wystarczy zrobić to samo, co Wittgenstein zrobił z fortuną odziedziczoną po ojcu fabrykancie. Otóż w razie przypadkowego odziedziczenia gigantycznego majątku najlepiej rozdać te pieniądze potrzebującym artystom i wybitnym umysłom epoki. Wittgenstein tak zrobił i nie tylko dał możliwość tworzenia artystom, którzy bez niego prawdopodobnie popadliby w nędzę, ale również uratował kilku z nich życie (za pieniądze od Wittgensteina udało się wyjechać z nazistowskich Niemiec m.in. Sigmundowi Freudowi).
Młodszy z synów Bolesława Krzywoustego, Henryk zwany Sandomierski - to jedyny znany z imienia książę piastowski, który wyprawił się do Ziemi świętej w okresie wypraw krzyżowych. Był niewątpliwie ciekawą osobowością. Prezentował odmienną postawę życiową niż jego bracia - nie dążył do objęcia władzy zwierzchniej, przeciwnie - akcentował przyjętą skromną pozycję tytułując się po powrocie z pielgrzymki "bratem" lub "synem" księcia. Zastanawia, co wpłynęło na wybór innej drogi życiowej przez Henryka, wychowywanego niewątpliwie w podobnym duchu, co jego bracia. Z pielgrzymki, która była próbą charakteru, odporności fizycznej, umiejętności rycerskich i dowódczych, przywiózł inny obraz świata. Miał okazję obserwować jego różnorodność. Nawet szczątkowe informacje o aktywności księcia w wielu dziedzinach życia, np. kulturalnej, gospodarczej sugerują, że obserwacje zdobyte podczas wyprawy próbował wykorzystać w swoim księstwie. Henryk był krzyżowcem, obrońcą wiary, fundatorem klasztoru, znawcą kultury rycerskiej, dobrym gospodarzem, dbającym o rozwój i gospodarczy swej ziemi.
Autor książki Lem. Życie nie z tej ziemi bierze pod lupę historię człowieka, który opracował techniczne założenia internetu. Pierwsze łącze sieci według pomysłu Paula Barana uruchomiono w 1969 roku w Kalifornii, a było to możliwe po tym jak urodzony w polskim Grodnie inżynier przekonał do zainwestowania w swój pomysł amerykańskich generałów. Paul Baran pracował przy konstrukcji pierwszego komercyjnego komputera UNIVAC, pierwszej rakiety typu „cruise missile” i przy narodzinach technologii Hi-Fi. Zanim wprowadzono w życie jego pomysły, Paul Baran przewidział wideokonferencje, internetowe zakupy, a także powszechność prywatnych urządzeń interaktywnych z dostępem do wielkich baz wiedzy, dziś znanych jako laptopy i smartfony. Przewidział też związane z Internetem zagrożenia dla prywatności i demokracji. Niestety, politycy nie dorównywali mu geniuszem i tak zostało do dziś: Internet to arcydzieło inżynierii, ale od strony regulacji prawnych, kompletna fuszerka.
Lubię łączyć podróż rzeczywistą z tą odbywaną w wyobraźni. Tak naprawdę więc po prostu wyjechałem ósemką w kierunku Białegostoku, jak robią codziennie tysiące kierowców. W swojej wyobraźni byłem już jednak popkulturowym bohaterem, który wyrusza do Sudovii szukać śladów inżyniera Barana.
Wojciech Orliński
Wiosna, lato, jesień, zima. Dawniej to natura wyznaczała rytm życia człowieka. Człowiek się do niej dostosowywał, a jednocześnie musiał się z nią zmagać. Połączenie tych dwóch elementów – harmonii i walki – stworzyło niepowtarzalną kulturę i styl życia, które nazywamy góralszczyzną.
Ksiądz Józef Tischner był zawsze mocno związany z górami. Cała jego filozofia była przepełniona mądrością ludzi gór. Miał zwyczaj mawiać, że jeśli czegoś nie da się przełożyć na góralski, to znaczy, że w ogóle nie warto się tym zajmować. Jego myśli inspirują, pobudzają do refleksji. W świecie rozdzieranym konfliktami przywracają pokój i poczucie sensu.
Ks. Józef Tischner – ksiądz, filozof, publicysta. Profesor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, współzałożyciel wiedeńskiego Instytutu Nauk o Człowieku. Kapelan Związku Podhalan. Kawaler Orderu Orła Białego.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Nie publikowane dotąd listy dwóch poetek
A teraz fraszka: Oto, co mi się marzy: ujrzeć z powrotem maski zamiast twarzy… Napisała ją Kulmowa, przyjaciółka moja i poetka grubo niedoceniana, z którą nie wiem, czybym Cię poznała… – pisała Wisława Szymborska do Kornela Filipowicza. Do samej Joanny Kulmowej zaś: Podciągnij się!
Choć zachowało się tylko jedno ich wspólne zdjęcie, niezwykła przyjaźń dwóch poetek przetrwała w licznych listach. W korespondencji pełnej serdeczności, żartobliwych uwag, wzajemnego wsparcia i ciepła, ale też sekretnych wyznań i refleksji nad twórczością i przyszłością poezji. Genialnie napisane, wzruszająco szczere i troskliwe listy Szymborskiej i Kulmowej przedstawiają kulisy pięknej kobiecej przyjaźni.
Edycja została wzbogacona o rękopisy listów poetek.
Wisława Szymborska (1923-2012) – poetka, felietonistka, krytyczka literacka. Laureatka Literackiej Nagrody Nobla (1996). Jej wiersze przetłumaczono na ponad czterdzieści języków.
Joanna Kulmowa (1928-2018) – poetka, autorka prozy, utworów scenicznych, książek dla dzieci i młodzieży, reżyserka. Uhonorowana Wawrzynem Mistrza Mowy Polskiej (2017).
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
W Polsce z jego powodu umiera kilkadziesiąt tysięcy osób rocznie. Na całym świecie zanieczyszczone powietrze zabija siedem milionów ludzi. Więcej niż palenie papierosów. Podwyższa ryzyko wystąpienia udarów, zawałów serca, nowotworów, przyczynia się do przedwczesnych porodów, występowania demencji, astmy i wielu innych schorzeń. To wszystko już teoretycznie wiemy. Ale co możemy zrobić? Beth Gardiner podróżuje po świecie (odwiedza również Polskę), aby spotkać się z naukowcami, którzy zmienili nasze rozumienie wpływu zanieczyszczeń na ludzkie organizmy. Śledzi także ekonomiczne i polityczne powody, dla których zanieczyszczone powietrze pozostaje na poziomie zagrażającym życiu i zdrowiu. Autorka skupia się na realistycznych rozwiązaniach i inspirujących historiach ludzi walczących o zdrowszą przyszłość. Napisała książkę, która stanowi ważny głos w dyskusji o jednym z najistotniejszych problemów naszych czasów. Beth Gardiner to amerykańska dziennikarka, obecnie mieszkająca w Londynie. Publikuje w „The New York Times”, „The Guardian”, „National Geographic”, „Time” i „The Wall Street Journal”. Zajmuje się zdrowiem, środowiskiem i zrównoważonym rozwojem, pisała także o polityce, edukacji i feminizmie. Przez 10 lat była reporterką Associated Press.
Przez żołądek do serca. Miliony razy Swój pierwszy w pełni samodzielny posiłek przygotowała dopiero, gdy miała 17 lat. To było w 1967 roku, dzień po śmierci mamy. Zrobiła ziemniaki z kwaśnym mlekiem. Pierwszy chleb spaliła, drugi wyszedł niedopieczony. Brakowało jej wprawy.
Przez dwa lata pracowała w hutach szkła w Czechosłowacji. Pojawił się nawet kandydat na męża, ale wizja małżeństwa zupełnie jej nie pociągała. Wkrótce wstąpiła do Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. Na pytanie matki przełożonej o to, co chciałaby robić w zakonie, odparła: „Gotować”. Z biegiem lat rozwinęła kulinarne skrzydła i kiedy w 1999 roku zaczęła pracę w kuchni jezuitów, ich życie zmieniło się nie do poznania. Życie wielu Polaków również.
Pierwsze wydanie 103 ciast siostry Anastazji ukazało się w nakładzie zaledwie 2 tys. sztuk. Dziś to białe kruki. Potem pojawiły się inne tytuły, w sumie ponad 4 mln egzemplarzy. Zagraniczna prasa porównywała Siostrę do Nigelli Lawson i do Jamiego Olivera. Ale my wiemy, że Siostry nie da się z nikim porównać. Jest wyjątkowa i nasza. Tak jak jej ciasta, sałatki, surówki, dania świąteczne i codzienne. Pora bliżej poznać samą siostrę Anastazję (i jeszcze trochę przepisów).
Takim językiem o takich rzeczach w naszym kraju nikt jeszcze z księdzem nie rozmawiał.Będzie hałas. Będzie #WRZENIELewaczka i ksiądz. Karolina Korwin Piotrowska i Grzegorz Kramer SJ. Kontrowersyjna dziennikarka i popularny jezuita. Wybuchowa mieszanka charakterów i tematów.- Skąd w nas tyle hejtu?- Dlaczego Kościół w Polsce nie radzi sobie z problemem pedofilii?- Czy z księdzem da się normalnie pogadać?- Czy ruch LGBT to naprawdę największe zagrożenie dla naszego społeczeństwa?- Czy pożera nas chory nacjonalizm i niechęć do innych?- Dlaczego nie potrafimy ze sobą rozmawiać?Oto nasz polski kocioł.Ta książka rozgrzewa bardziej niż gorączka sobotniej nocy, bulwersuje mocniej niż tęcza na świętych obrazach i porusza głębiej niż kino Wojciecha Smarzowskiego.Karolina Korwin Piotrowska jedna z najbardziej wpływowych i opiniotwórczych kobiet w Polsce. Felietonistka Wysokich Obcasów, dziennikarka Antyradia i Canal Plus. Autorka bestsellerowych książek. Według hejterów lewaczka, Żydówka i lepiej nie kończyć. Promuje popkulturę, bada show-biznes, zna się na filmie, jak mało kto, kocha psy.Grzegorz Kramer SJ najmniejszy jezuita na świecie, proboszcz pełną gębą i bloger z krwi i kości. Twierdzi, że Bóg jest dobry i da się za to zabić. Kocha jazdę na rowerze i nosi kolorowe skarpetki.
Celem niniejszej pracy jest zaprezentowanie twórczości polskiego reżysera Romana Polańskiego w kontekście lacanowskiej psychoanalizy. Popularna dzisiajmetodologia cieszy się coraz większym zainteresowaniem w kręgach filmoznawczych. Głównym teoretykiem współcześnie zajmującym się analizą filmów z wykorzystaniem metodologii psychoanalitycznej jest Slavoj Žižek, który przywołuje i interpretuje w tym kontekście m.in. filmy Alfreda Hichcocka. Romana Polańskiego prasa często określała mianem następcy brytyjskiego mistrza suspensu, jednak nigdy wcześniej nie zbadano jego twórczości w tym ujęciu. Niniejsza praca ma za zadanie wykazać uniwersalność metodologii lacanowskiej poprzez interpretację filmów polskiego reżysera.
Mariusz Hybiak – doktor nauk humanistycznych, filmoznawca, literaturoznawca,kulturoznawca. Redaktor książek: Wstręt i obrzydzenie, Wykluczeni,Ciało i ponowoczesność. Autor artykułów naukowych: Gdynia wmiędzywojennej twórczości filmowej, Przestrzeń miejska Gdyni w twórczościfilmowej, Gdynia w prozie literackiej – uwagi wstępne, Fantazmat w LokatorzeRomana Polańskiego. W swoich pracach badawczych wiele miejsca poświęcapsychoanalizie Jacques`a Lacana i za jej pomocą diagnozuje zjawiska kulturowe.Autor niezależnych produkcji filmowych.
Najnowsza proza Pilcha przypomina, że życie składa się ze złudzenia wieczności i z przerażającej utraty tego złudzenia.
„Żółte światło” łączy wątki ściśle autobiograficzne z zupełnie fantastycznymi. Pilch eksploruje, eksploatuje i przetwarza własny życiorys i dotychczasową twórczość, kreując z nich literaturę najwyższej próby.
To proza zgubna i uzależniająca. Krystalicznie czysta i szlachetnie zmącona.
Książkę czyta Krzysztof Gosztyła
Czym jest „polskość”? Jak ją pojmować? Czym realizować? Gdzie się ją konserwuje – a gdzie systematycznie zabija?
Trzecia publikacja z cyklu „Obudź się Polsko” pióra Stanisława Krajskiego. Tym razem, autor bierze na roboczy blat samą ideę polskości oraz bada, czy tradycyjny przepis jest zgodny z gotowym produktem. Wnioski mogą być niewesołe… a jednak, jak pisze Stanisław Krajski, mimo deficytu polskości w Polsce, wciąż możemy ją pomnażać i wprowadzać w życie. Wystarczy tylko dowiedzieć się, jak zacząć.
Jedno z moich imion brzmi życie - rozmowy z tymi, którzy przetrwali piekło wojny"" to seria wywiadów z polskimi weteranami II wojny światowej, przeprowadzona na przestrzeni kilku ostatnich lat.Wojna przynosi chaos, burzy rzeczywistość i rozdziela rodziny. Polacy w czasie II wojny światowej znaleźli się pod różnymi szerokościami geograficznymi i zaznali terroru totalitaryzmów. Dlatego oddaliśmy głos ludziom, którzy doświadczyli grozy tamtego czasu. Przeprowadziliśmy rozmowy z żołnierzami różnych formacji, walczących z niemieckim i sowieckim okupantem od 1 września 1939 roku do - wypadałoby napisać 8 maja 1945 roku, ale dla Polaków wojna tak naprawdę skończyła się wiele lat później.
Powieść Taniec demonów uważana jest za zbeletryzowaną autobiografię. To historia żydowskiej dziewczynki, której wielkim marzeniem, wbrew ortodoksyjnym zasadom, było móc się uczyć i zostać pisarką. Marzenia te rujnuje jednak zaaranżowane małżeństwo i wyprowadzka z Polski do Antwerpii. Główna bohaterka opowiada o dzieciństwie, a potem również o życiu kobiety, dojrzewającej pod jarzmem kulturowego konwenansu. Jest to poruszająca opowieść o nieszczęśliwe ofierze ortodoksyjnej żydowskiej tradycji. Ester Kreitman uzupełnia obrazy żydowskiej społeczności malowane przez braci Singerów o kobiecą perspektywę. Jest to zatem jednocześnie historia utalentowanej kobiety żyjącej w cieniu sławnych braci. Dwojre, bohaterka ""Tańca demonów"", próbuje przetrwać w świecie, w którym dla Ester - pisarki nie ma miejsca, a jedyną drogą wyzwolenia jest szaleństwo.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?